Zawartość dodana przez AkuQ
-
Zakup używanych Citroen C4 vs Mazda 3
> A czy producent w serwisówce nie ustalił "co 120kkm i/lub 5 lat"? Bo z tego co mi wiadomo to tak, > więc kolega mógł dać ... na mszę w 7-mym roku. Nie wnikałem. Zrobił, śmiga dalej żeby się troszkę zamortyzowało, bo miał zamieniać na coś większego.Pytałem go nawet kiedyś, ale chyba tak nie było napisane, bo nie dał jakiejś sensacyjnej odpowiedzi, skoro tego nie przyswoiłem
-
Zakup używanych Citroen C4 vs Mazda 3
> Zdecydowanie lepiej opierać się na jednostkowej opinii szwagra. Zdecydowanie lepiej sprawdzić dany egz u mechanika. > Ten raport pokazuje, że statystycznie C4 będzie się psuł zdecydowanie częściej niż Mazda. Statystycznie wychodząc z psem na spacer Pan i pies mają po 3 nogi. > Owszem, > może się zdarzyć że konkretny egzemplarz Mazdy będzie się psuł częściej niż konkretny > egzemplarz C4 - ale szansa że będzie odwrotnie jest zdecydowanie większa. Raporty takie nie uwzględniają użytkowania przez poprzedniego właściciela, czy rdzy, która żre mazdy tak, że aż głośno na parkingu od chrumkania. Dlatego uważam, że sugerowanie się nimi daje niewiele. > Z benzyniakami PSA miałem trochę kontaktu - z dobrych rzeczy o nich powiem, że są ładne. Są ładniejsze od diesli?Może warto się określić z jakimi jednostkami miałeś do czynienia i co tam się działo?Mówimy tu konkretnie o 110KM cytryny, który jest starą poczciwą konstrukcją nieprzysparzającą zbyt wielu ani emocji w czasie jazdy ani wrażeń u mechaników. PS. Prześledziłem sobie 1 model klasy premium, biorąc 2-3 latka, potem rok testów zwiększałem od 2008-->2012 tak samo jak lata auta czyli dla 2008--2,3 lata, dla 2009-4,5 latki itd, wyszły mi takie wyniki: Miejsca w kolejnych latach 16,5,23,poza setką
-
Zakup używanych Citroen C4 vs Mazda 3
> Spójrz w porównanie TUV - wszystko jasne. > Mazda zwykle łapie się w pierwszą dziesiątkę, a C4 jest na początku drugiej setki. Kupowanie auta 7-10 letniego sugerując się raportami TUV jest co najmniej nierozważne, żeby nie powiedzieć "głupie". Tak to sobie można wróżyć, gdy się człowiek zastanawia nad nowym i chce mieć jakiś obraz jak mu się może to zachowywać po 10 latach, chociaż też tylko poglądowo. W którymś z raportów w pierwszej dwudziestce była AR 156, a passat poza pierwszą setką...miarodajność tego w odniesieniu do aut z drugiej ręki jest "żadna".
-
Zakup używanych Citroen C4 vs Mazda 3
> Nie wątpię. Jednak wiele egzemplarzy miało robioną UPG przed 150 kkm, a zdarzało się i przed 100 > kkm. Myślę, że sporo tu zalezy od stylu jazdy-zimny i , poza tym przy zakupie można posprawdzać czy nic się nie dzieje, a potem...loteria tak naprawdę.W maździe UPG też może paść... > Mniejszy brat tego silnika czyli 1.4 potrafi wydmuchać uszczelkę przy 60 kkm. Nie ma co porównywać, różne silniki, różne zachowania. W 1.4 koledze padł pasek po 80 tyś, a wymianę na 120 ustalił producent. 7 lat bodajże użytkował, od nowości oczywiście, więc nie ma nawet podstaw by sądzisz że cofany, użytkowane auto delikatnie.
-
Zakup używanych Citroen C4 vs Mazda 3
> C4 szybko się starzeją, tzn wcześnie widać u nich wyeksploatowanie. Mają nietrwałe układy > wydechowe, często siadają uszczelki pod głowicą w silnikach benzynowych, drobne ale upierdliwe > awarie elektryki np cewki, wtryskiwacze (upalone), rozruszniki. Co znaczy często siadają UPG?Znam C4 w benie od nowości, ma 220 tyś i nic się nie zanosi na pad UPG jeśli to ma być często, to oby tak często psuło się każde auto... > Mazda, to w zasadzie tylko rdza. Tylko?Myślę, że to poważna "wada" bo zrobisz raz, za rok wylezie znowu, taka niekończąca się opowieść a jak zaniedbasz z 4l to w bagażniku potop w deszcz. Za 1 naprawę blacharską robisz w cytrynie te usterki, które wymieniłeś, a Mazda też się psuje mimo że to japończyk... Jakieś porównanie tych aut na dobrą sprawę to powinna małżowina usiąść w każdym a najlepiej się przejechać. Bo wizualnie może się podobać, a np będzie za nisko się siedziało, albo za wysoko, albo nie spodoba się że w cytrynadzie samo koło kieratu się kręci a środek stoi w miejscu itd. Oba auta są poprawne technicznie. Tutaj trochę suchych danych
-
Zakup używanych Citroen C4 vs Mazda 3
Ja bym brał C4. Silnik dość stary konstrukcyjnie, więc nie stwarza niespodzianek jak nowe turbowyfisiowane naszpikowane elektroniką brzęczydłą. Jedynym minusem może być spore spalanie w mieście ale jak kilometraże niewielkie to nie ma co przeżywać. Będzie większy od mazdy, powinien również być młodszy. Bardzo fajne autko, blachy ocynk, jak będziesz oglądał np maskę i znajdziesz od spodu purchle-nie przejmuj się, maska jest aluminiowa i trochę tak się utlenia. W wersji 3D wygląda "kozacko". Kupowałem 5D dla znajomego, śmiga już 2 lata i jest zadowolony. PS tam 110KM jest.
-
Czy mamy kogos w Renault ? Sprawdzenie po VINie
> Nie znam Ale sie zapoznam > Thx A dzwoniłeś do ASO gdzie był rzekomo serwisowany?Zazwyczaj nie robią problemów...
-
Nissan Primera do oceny
> Byłem, auto od spodu zdrowe, tłumiki zdrowe, nie ma się czego czepiać oprócz tego lekkiego pocenia. > Hamulce pracują ładnie, w sumie właściciel zakładał przed zimą nowe tarcze i klocki z przodu. > Zawiecha wg pomiarów na 83% tył i 72% przód. Luzów brak, na szarpakach nic nie wyszło. > W komplecie do auta roczne opony zimowe, które tej zimy nie zostały nawet założone bo nikt primerą > nie jeździł. > Dopinam temat i kupię dziada No to GIT! Brać i cieszyć się z jazdy Szerokości na drodze.
-
Nissan Primera do oceny
Podjedź sobie jeszcze na stację diag za 30-50zł sprawdzą Ci hamulce i zawieszenie, wszelkie luzy, wydech etc, a Ty popatrzysz sobie od spodu jak to wygląda, czy progi całe, czy podłużnice itp od spodu wyglądają na nienaprawiane. Jak coś wyjdzie, będziesz miał atut do negocjacji ceny.
-
Nissan Primera do oceny
A jako blacharsko?(chodzi mi o jakiesz szkody) Co do brudu-norma w autach od ludzi prywatnych, po prostu nie jest picowane, wypierzesz sobie tapicerę za 150-200zł i będzie ok. Po spodem jeśli dopiero coś tam się poci, to i tak tego nie będziesz robił dopóki nie zacznie kapać, bo imho jest to bez sensu. Jakaś tam klamka czy tym podobne sprawy to w 10 latku żadna usterka, na wiosnę przy piwku sobie porozbierasz i zobaczysz o co kaman. Spryski-sprawdź węże doprowadzające płyn, może spadł jeden.
-
Autka do oceny
Kwestia zdrowego podejścia. Jeśli przyszła właścicielka wie w co się ładuje i niższa cena w stosunku do większego przebiegu/zużycia/wyeksploatowania czy przeszłość wypadkowa auta jej nie przeszkadza to jest OK i można kupować, przecież takich aut też sporo jeździ. Gorzej jak robi to nieświadomie, myśląc, że w tej kasie będzie miała prawdziwą PROMOCJĘ i super, młode auto na lata bez wkładu finansowego z niskim przebiegiem i bezwypadkowe. Kwestia zdrowego podejścia, w autach zazwyczaj za ceną idzie jakość tak jak i w innych dziedzinach (pomijam wałki w stylu duża cena niska jakość).
-
Autka do oceny
> w tym to kierowca chyba nie trzymał moczu ... Akurat takie zabrudzenia to norma w autach używanych. Tak wiem, że wszystkie są cacy w komisach... Wystarczy, że komuś woda się rozlała i podeszło kurzem. Żeby tylko takie minusy tych aut były to byłoby super.
-
Prośba do Kącikowych Oglądaczy
W skrócie, żeby znowu ktoś nie zarzucił, że koszę konkurencję, bo takie zarzuty padały (i to od moderatora SIC!), gdy pokazywałem nieuczciwości firm... Firma nie cieszy się dobrym słowem w internecie, można poczytać o kwiatkach jakie ciągną zza oceanu, które są oferowane jako bezwypadki u nas (strzelone poduchy,sprasowane tyły etc)-także niech znajomemu nie opadną klapki na oczy. To, że będzie robione-to więcej niż pewne, bo w całości aut z USA się nie opłaca ciągnąć, kwestia jak dużą mielonkę kolega chce posiadać i kwestia kolejna jak dużą było to auto.
-
KzaK Auto kombi - porady
> do rozważenia foka lub mondeo, a jeszcze jedno jak się sprawa ma z dusterem diesel bo moge w tej > kasie mieć nówke z aso Powiem Ci tak. Osobiście mi się auto podoba. Nie ma z nim większych przygód. Jak masz taką możliwość-bierz i się nie zastanawiaj, jeśli nie masz uprzedzeń do marki. Jedynie słabszym pkt w dusterach są gwiazdki w testach zderzeniowych, ale ja zawsze powtarzam, że auto z 5ma może niefortunnie uderzyć i nikt nie przeżyje a auto z 1 gwiazdką się rozwali i bezpiecznie na drzewie na kilku metrach ktoś ląduje...
-
KzaK Auto kombi - porady
> szwagier 2 razy remont juz miał przez opiłki z pompy. te nowe też tak mają? Nie te same. Z 2.0 TDCI szukać 136 lub 140KM (cieżko dorwać). Silniki trwałe i bezproblemowe. Awarie tyczyły się fordowskich jednostek.
-
Auto w lekki teren
To może kia sportage lub hyundai tuscon?
-
Autka do oceny
> Witam > Kumpela chce kupić dupowóz, możecie coś wywnioskować po fotkach. Kumpela szuka ceny nie samochodu...aż tak nie szanuje swoich pieniędzy? > http://otomoto.pl/skoda-fabia-promocja-C25042039.html W promocji to jest myta kiełbasa i piwo z biedronki...Ile ta promocja ma przebiegu?To krajowe czy sprowadzone?To, że śmigało z przedstawicielami handlowymi to zapewne wiesz?Jak auto wygląda teraz?Bo fotki z zeszłego roku. > http://otomoto.pl/skoda-fabia-1-9-sdi-C28484022.html Jak poważny dzwon miało?(bo zapewne wiesz o tym, że w tej kasie ciężko będzie znaleźć bezwypadka z rozsądnym przebiegiem?)Poza tym tutaj sprzedawca nie ukrywa, że strzał był. > Dzięki. Nie ma za co.
-
KzaK Auto kombi - porady
Focus 2.0 TDCI?
-
Czy chiptuning może kosztowac 400 zł
> Ja wrzucałem sobie softa sam, cene poniosłem jedynie za interfejs. Program mialem sciagniety z > neta. Jezdzilo bardzo fajnie. Przy sprzedazy wrzucilem oryginał W jakim aucie?Program jakiś user podesłał czy z tych ogólnych wrzucałeś?Jakim interfejsem? Ja w pasku robiłem u Rogalottiego w Wawie, full profeska, auto zostało na tym samym osiedlu po sprzedaży i nie dzieje się kompletnie nic. Co do tunerów za 400zł-czasami może im się udać i będzie ok, ja wolałem nie ryzykować, przy wartości samochodu ponad 40 tyś 400 czy 500zł więcej to pieniądze żadne, poza tym ktoś kto robi pod dane auto program widzi w jakim jest stanie, wie do czego potrzebujesz i potrafi to wystroić porządnie.
-
Czy chiptuning może kosztowac 400 zł
> Jeszcze znalazłem taki wynalazek aliexpress To jest box. On tylko "oszukuje" kompa. Znam specjalistę co sam jest mądrzejszy od ludzi co się na tym znają (jak to polak) i zgrał sobie mapę od jakiegoś znajomego (któremu naściemniał, że sprawdzi mu pod kompem auto za free), wgrał to do siebie do octavii i po miesiącu miał sprzęgło do wywalenia, bo za dużo momentu od dołu było i najzwyczajniej nie wytrzymało. Ogólnie VAGa diesla można zrobić dobrze 800-1200, firmy z większą renomą/siedzibami w centrach biorą za to samo 1500-1800pln. Resztę już znasz...(do założyciela).
-
Auto w lekki teren
Chyba trzeba ustalić 2 sprawy by pomóc: -klasę wielkościową bolidu -rozwinięcie twierdzenia "lekki teren"
-
Auto rodzinne za 15-20 tys.
> Ja znam 2 taksiarzy z 1,8 140KM (Z18XER), narazie po 40-60kkm problemow z LPG niet, luzow nie ... co jedynie tylko może potwierdzić, że bezproblemowe działanie może być bezproblemowe lub nie...Pewnie jak zwykle wpływ mają jakieś drobnostki.Niestety mnogość wszelkiego rodzaju czujników skutecznie uprzykrza życie.
-
Czy chiptuning może kosztowac 400 zł
> Ostatnio rozmawiałem na ulicy z facetem, który ma Fabię 1,4 TDI.... Wszystko zależy...zależy czy renomowany warsztat z hamownią, czy domorosły chiper ze scrackowanym oprogramowaniem. Poza tym, niektórym wciskają boxy, które działają jako emulatory ecu, nie jako chip, który jest nadpisaniem aktualnej mapy.
-
Auto rodzinne za 15-20 tys.
> Z 1,8 140KM takie jaja to moze byly ale kilka lat temu. > Masa samochodow jezdzi i takich problemow nie ma, trzeba pilnowac luzow i tyle. Być może przypadek...znam trzy 140konne vectry gazowane u różnych gazowników-problemy te same w każdej i nie piszę tu o problemach związanych z przebiegami na gazie. Jeden właściciel już zdoktoryzował się w temacie, ma swój interfejs i sam się bawi, bo przestały go bawić ciągłe wizyty u gazowników. Więc mariaż co najmniej średni, ale co kto woli.
-
Auto rodzinne za 15-20 tys.
> Nie nadaje się tylko 2.2 155konna. 1.8 140konną gazują bez problemu. 155KM też się nadaje pod gaz, tylko jest to nieopłacalne...co do 140KM już tak różowo też nie ma, bo mimo instalek zdawałoby się porządnych (ok 3200) to wieczny problem bywał, nijak nie dało się tego wystroić by działało tak jak powinno. Także gazować się gazuje ale można się niemiło zdziwić w trakcie użytkowania z wiecznymi problemami, a to gaśnie, a to faluje, a to spala dużo etc.
