Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zjeżdża z górki na biegu.. corolla

Featured Replies

Napisano

witam,

znajomy jezdzi corollka 1.6 z 2004 roku. przejechane ok 50kkm. postawił ostatnio na górce nie zaciagnął ręcznego a samochód co jakieś 10s robi skok o 60-80 cm (na pierwszym biegu). na trócje jedzie prawie jak na luzie.

Wg. mnie to brak odpowiedniego ciśnienia w cylindrach. pojechał z tym do serwisu, bo jeszcze na gwarancji, a oni pojezdzili z nim i mówią, że to normalne w każdym samochodzie.

aha, jeszcze dziwnie samochód zaczął szarpać przy puszczaniu sprzęgła na 3 biegu.

co wy na to?

Napisano

szarpanie to może sprzęgło mówi "papa" ale to że zjeżdża z górki to obstawiałbym właśnie brak kompresji odpowiedniej. Niech jedzie jeszcze raz i nie da się zbyć "to normalne" moje sejo 900 ma 122kkm przelotu, oszczędany silnik nie jest a z górki nie zjeżdża.

Napisano
  • Autor

> szarpanie to może sprzęgło mówi "papa" ale to że zjeżdża z górki to

> obstawiałbym właśnie brak kompresji odpowiedniej. Niech jedzie

> jeszcze raz i nie da się zbyć "to normalne" moje sejo 900 ma

> 122kkm przelotu, oszczędany silnik nie jest a z górki nie

> zjeżdża.

no właśnie nie dał się zbyć, kierownik z nim nawet jeźdźił i powiedział ze to norma. mowi ze moga mu sprawdzić ciśnienie ale odpłatnie

Napisano

radzę wizytę w innym ASO, sprawne auto nie ma prawa zjeżdżąć z górki zostawione na biegu

Napisano

> witam,

> znajomy jezdzi corollka 1.6 z 2004 roku. przejechane ok 50kkm.

> postawił ostatnio na górce nie zaciagnął ręcznego a samochód co

> jakieś 10s robi skok o 60-80 cm (na pierwszym biegu). na trócje

> jedzie prawie jak na luzie.

> Wg. mnie to brak odpowiedniego ciśnienia w cylindrach. pojechał z

> tym do serwisu, bo jeszcze na gwarancji, a oni pojezdzili z nim

> i mówią, że to normalne w każdym samochodzie.

> aha, jeszcze dziwnie samochód zaczął szarpać przy puszczaniu sprzęgła

> na 3 biegu.

> co wy na to?

Może zaworki się wypaliły lub luzy zaworowe rozregulowały?

Napisano

Jeśli to z jakiś powodów pierścionki mówią papa to niech będzie od początku przy badaniu bo zaleją olejem i mu pokażą, że jest ok a nie pokażą mu, że bez oleju jest pupa. Jeszcze pytanie na jakiej on górce stawia ten samochód bo jak 45stopni nachylenia to będzie to normalne, ale tak do 20stopni to powinien stać. Parkuję na działce zarówno cc704(80kkm, jeździł rzeźnik znaczy ja) jak i marysię 1,6(130kkm), mam nachylenie w miejscu gdzie parkuję około 25-30stopni, wprawdzie zaciągam zwykle ręczny(tak na wszelki wypadek i żeby niepotrzebnie nie naprężać skrzyni), ale jak zostawię na biegu to też nie ma siły, żeby się ruszył.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Wg. mnie to brak odpowiedniego ciśnienia w cylindrach. pojechał z

> tym do serwisu, bo jeszcze na gwarancji, a oni pojezdzili z nim

> i mówią, że to normalne w każdym samochodzie.

niech mu to dają na piśmie grinser006.gif

niech sprawdzi cisnienie nawet odpłatnie będzie wiedział na czym stoi

HanYs

Napisano

> no właśnie nie dał się zbyć, kierownik z nim nawet jeźdźił i

> powiedział ze to norma. mowi ze moga mu sprawdzić ciśnienie ale

> odpłatnie

niech sprawdzi odpłatnie. jesli sie okaze nie mieli racji (serwis) to mozna żądać reklamacji i zwrotu kasy ok.gif

Napisano

> witam,

> znajomy jezdzi corollka 1.6 z 2004 roku.

To samo jest w corolli tsport z 2005 confused.gif

Napisano

> witam,

> znajomy jezdzi corollka 1.6 z 2004 roku. przejechane ok 50kkm.

> postawił ostatnio na górce nie zaciagnął ręcznego a samochód co

> jakieś 10s robi skok o 60-80 cm (na pierwszym biegu). na trócje

> jedzie prawie jak na luzie.

A znajomy może jeszcze ma LPG?

Ew. olej wymienia tylko na przeglądach czy dolewa?

Napisano

> witam,

Niech gada z kierownikiem tak, ze mierza cisnienie - jeli jest w normie - placi on, jesli do doopy - placa oni i naprawiaja w ramach gwarancji.

To jest normalna procedura, bo jak jest dobrze, to po prostu zlecil sla swoich potrzeb takie badanie z ciekawosci, jesli jest zle, to samochod ma gwarancje i koszty serwis wciagnie sobie na zlecenie gwarancyjne.

Napisano

> Niech gada z kierownikiem tak, ze mierza cisnienie - jeli jest w

> normie - placi on, jesli do doopy - placa oni i naprawiaja w

> ramach gwarancji.

> To jest normalna procedura, bo jak jest dobrze, to po prostu zlecil

> sla swoich potrzeb takie badanie z ciekawosci, jesli jest zle,

> to samochod ma gwarancje i koszty serwis wciagnie sobie na

> zlecenie gwarancyjne.

bardzo dobry pomysł - po co zgadywac ok.gif

Napisano
  • Autor

> A znajomy może jeszcze ma LPG?

> Ew. olej wymienia tylko na przeglądach czy dolewa?

gazu nie ma, a olej raczej na przegladach smile.gif

ale tak sie zastanawiam, czy przy 50kkm mozliwe zeby siadly pierscienie ? icon_rolleyes.gif

Napisano

> gazu nie ma, a olej raczej na przegladach

> ale tak sie zastanawiam, czy przy 50kkm mozliwe zeby siadly

> pierscienie ?

jesli chcesz mierzyc w tym ASO to uwazaj zeby przed pomiarem nie wlali oleju do cylindrow bo w ten sposob moga oszukac wyniki pomiaru zlosnik.gif

pozdr.

Napisano

To ja dodam coś ze swoich spostrzeżeń...

Niemalże od nowości zauważyłem że coś takiego dzieje się z moją Astrą II 1.7 CDTI

Dziś auto ma 142 kkm przelotu i praktycznie żadnych oznak zużycia więc może to kwestia powszechnie obecnie używanych olejów syntetycznych hmm.gif

Chociaż chyba najistotniejsze są w tym przypadku zawory...

Bo jak pamiętam jeszcze z czasów Malucha to potrafił stać na biegu nawet na najeździe (czyli jakieś 30 stopni)

Napisano

> witam,

> znajomy jezdzi corollka 1.6 z 2004 roku. przejechane ok 50kkm.

> postawił ostatnio na górce nie zaciagnął ręcznego a samochód co

> jakieś 10s robi skok o 60-80 cm (na pierwszym biegu). na trócje

> jedzie prawie jak na luzie.

> Wg. mnie to brak odpowiedniego ciśnienia w cylindrach. pojechał z

> tym do serwisu, bo jeszcze na gwarancji, a oni pojezdzili z nim

> i mówią, że to normalne w każdym samochodzie.

> aha, jeszcze dziwnie samochód zaczął szarpać przy puszczaniu sprzęgła

> na 3 biegu.

> co wy na to?

nie wiem czy to jest cos dziwnego

pamiętam jak nowa meganka ojca stoczyła sie na 3m biegu z najazdu

tu nie chodzi przecież o brak kompresji

tylko o to jakie siły działają na ukl korbowy . w pewnym momencie te siły przezwyciężają siły równoważące ( ciśnienie w cylindrach ) i wał normalnie sie obróci.

gdyby tak nie było to byś fury nie odpali na pych!

a przełożenia w skrzyni robią swoje!

Napisano
  • Autor

> nie wiem czy to jest cos dziwnego

> pamiętam jak nowa meganka ojca stoczyła sie na 3m biegu z najazdu

> tu nie chodzi przecież o brak kompresji

> tylko o to jakie siły działają na ukl korbowy . w pewnym momencie te

> siły przezwyciężają siły równoważące ( ciśnienie w cylindrach )

> i wał normalnie sie obróci.

> gdyby tak nie było to byś fury nie odpali na pych!

> a przełożenia w skrzyni robią swoje!

no dobra na 3 biegu, ale na jedynce praktycznie nie wielka gorka nie powinna stanowic problemu.

nichcialbyś chyba kiedyż jadac sobie ulica zobaczyc corolli wytaczajacej sie z pobocza na droge bez kierowcy biglaugh.gif

Napisano

> Może zaworki się wypaliły lub luzy zaworowe rozregulowały?

Luzy zaworowe sa kasowane przez uklad hydrauliczny, wiec przy braku cisnienia oleju (co jest naturalne przy wylaczonym silniku) zawory chyba nie beda sie domykaly.

Napisano

> Luzy zaworowe sa kasowane przez uklad hydrauliczny, wiec przy braku

> cisnienia oleju (co jest naturalne przy wylaczonym silniku)

> zawory chyba nie beda sie domykaly.

Wrecz odwrotnie, nie beda sie otwieraly w calosci.

Pozdrawiam

Napisano

zgadza sie moj 20to letni PUG 309 nawet niedrgnie zna jedynce czy wstecznym i to na sporych gorkach

(niema prawa bo niemam recznego jakby to niedzialalo to zawsze musialbym sie na plaskim zatrzymywac zlosnik.gif)

Napisano

> To ja dodam coś ze swoich spostrzeżeń...

> Niemalże od nowości zauważyłem że coś takiego dzieje się z moją Astrą

> II 1.7 CDTI

> Dziś auto ma 142 kkm przelotu i praktycznie żadnych oznak zużycia

> więc może to kwestia powszechnie obecnie używanych olejów

> syntetycznych

> Chociaż chyba najistotniejsze są w tym przypadku zawory...

> Bo jak pamiętam jeszcze z czasów Malucha to potrafił stać na biegu

> nawet na najeździe (czyli jakieś 30 stopni)

Maluch to chyba nawet na jedynce nie był zdolny pokonać wzniesienia 30 stopni. hehe.gif

Napisano

> Wrecz odwrotnie, nie beda sie otwieraly w calosci.

> Pozdrawiam

moja Fela też chyba zjeżdża. To coś z zaworami? ale w niej się nie reguluje.

Co powinnam sprawdzić?

Napisano

> Luzy zaworowe sa kasowane przez uklad hydrauliczny, wiec przy braku

> cisnienia oleju (co jest naturalne przy wylaczonym silniku)

> zawory chyba nie beda sie domykaly.

Wprawdzie w poście poniżej jest napisane że jest dokładnie odwrotnie sądzę że chyba tutaj tkwi rozwiązanie zagadki...

Napisano

> to pojedź w góry i zobacz jak górale jeżdżą maluchami po zaśnieżonych

> stromych drogach

Do gór mam bliżej od Ciebie, Kolego.

Zobacz: osiągi malucha

Pokonywanie wzniesień: 25% na I biegu, 30% na wstecznym.

definicja: Zdolność pokonywania wzniesień podawana jest niekiedy w procentach; przyjęto, że pojazd o zdolności pokonywania wzniesień równej 100% pokonuje wzniesienie o kącie nachylenia do poziomu 45ˇ. źródło

Według Ciebie i Toma maluch pokonuje wzniesienia 58% (chyba że umiesz to inaczej przeliczyć).

clown.gifzlosnik.gif

Gdyby tak było, górale wjeżdżaliby nim na Giewont.

hehe.gif

Napisano

> Do gór mam bliżej od Ciebie, Kolego.

> Zobacz: osiągi malucha

> Pokonywanie wzniesień: 25% na I biegu, 30% na wstecznym.

> definicja: Zdolność pokonywania wzniesień podawana jest niekiedy w

> procentach; przyjęto, że pojazd o zdolności pokonywania

> wzniesień równej 100% pokonuje wzniesienie o kącie nachylenia do

> poziomu 45ˇ. źródło

Czyli zdolność Malucha do pokonywania wzniesień o nachyleniu 25% oznacza wjazd pod kątem 11,25 stopnia ?

Coś nie halo, bo ja wjeżdżałem maluchem na najazd o kącie co najmniej 30 stopni

A i bywało że po schodach do bloku wjeżdżałem i dałem radę do końca wjechać (takie to czasy były devil.gif)

Napisano

> Czyli zdolność Malucha do pokonywania wzniesień o nachyleniu 25%

> oznacza wjazd pod kątem 11,25 stopnia ?

NIE

Słyszałeś o tangensie? to stosunek "wysokości" na którą wjeżdżasz, do "podstawy": tg45*=1=100%

tg14*=0,25=25%. Dwanaście procent to już jest duuuża góra.

> Coś nie halo, bo ja wjeżdżałem maluchem na najazd o kącie co najmniej

> 30 stopni

Może z przygazówką i rozpędem, może miałeś wiercony tłumik? confused.gif

Ja tych instrukcji nie pisałem, daję tylko linki.

> A i bywało że po schodach do bloku wjeżdżałem i dałem radę do końca

> wjechać (takie to czasy były )

Też miałem 126, raz po pijaku wjechałem nawet do swojego łóżka.

biglaugh.gifzakrecony.gif

Napisano

> NIE

> Słyszałeś o tangensie? to stosunek "wysokości" na którą wjeżdżasz, do

> "podstawy": tg45*=1=100%

> tg14*=0,25=25%. Dwanaście procent to już jest duuuża góra.

Przyznam ze wstydem że już zapomniałem blush.gif

Taki mniej więcej kąt miał najazd na który wjeżdżałem moimi maluszkami - ile to może być (w stopniach i w procentach) ?

278832202-bez%A0tytu%B3u.JPG

> Może z przygazówką i rozpędem, może miałeś wiercony tłumik?

Ruszałem z miejsca, autko było normalne...

> Ja tych instrukcji nie pisałem, daję tylko linki.

> Też miałem 126, raz po pijaku wjechałem nawet do swojego łóżka.

claps.gifhehe.gif

Napisano

> Przyznam ze wstydem że już zapomniałem

> Taki mniej więcej kąt miał najazd na który wjeżdżałem moimi

> maluszkami - ile to może być (w stopniach i w procentach) ?

> Ruszałem z miejsca, autko było normalne...

Na ekranie 800x600 to wygląda na 24* czyli 44,5%.

Napisano

> moja Fela też chyba zjeżdża. To coś z zaworami? ale w niej się nie

> reguluje.

> Co powinnam sprawdzić?

Ja tylko napisalem, ze zawory przy braku cisnienia oleju bede sie domykac, a nie beda otwierac w calosci. Nie wiem czemu auto ucieka z gorki i co sprawdzic zeby temu zaradzic. Mysle ze tak jak pisali koledzy powyzej, cisnienie sprezania, jesli jest ok to TTTM grinser006.gif

Napisano

> Na ekranie 800x600 to wygląda na 24* czyli 44,5%.

Czyli jakim cudem wjechał pod 45% skoro w tabelce osiągów ma na I biegu 25% ? niewiem.gif

Napisano

> Czyli jakim cudem wjechał pod 45% skoro w tabelce osiągów ma na I

> biegu 25% ?

niewiem.gifniewiem.gifconfused.gif

Mój jechał licznikowe 127, a w danych ma chyba 105 (faktycznie szybki był bez przeróbek).

No i może oni uwzględniają zdolność sprzęgła do przenoszenia momentu confused.gif - jechać to jeszcze można, ale dwa ruszenia pod taką górkę i sprzęgło palacz.gifconfused.gif

Napisano

> Czyli jakim cudem wjechał pod 45% skoro w tabelce osiągów ma na I

> biegu 25% ?

bo zdolnośc pokonywania wzniesien zawsze podawana jest dla pełnego obciązenia.

pozdr

Napisano

> Mój jechał licznikowe 127, a w danych ma chyba 105 (faktycznie szybki

> był bez przeróbek).

> No i może oni uwzględniają zdolność sprzęgła do przenoszenia momentu

> - jechać to jeszcze można, ale dwa ruszenia pod taką górkę i

> sprzęgło

No na wszystkie Maluchy które miałem to jeździły "licznikowe" 120 km/h - czyli zapewne zmierzone by było 105 km/h hmm.gif

Napisano

> Na prostej???

no ja widzialem kombajn bizon ktory jechal tylem 80 km/h

na lawecie 270751858-jezyk.gifP

Napisano

> witam,

> znajomy jezdzi corollka 1.6 z 2004 roku. przejechane ok 50kkm.

> postawił ostatnio na górce nie zaciagnął ręcznego a samochód co

> jakieś 10s robi skok o 60-80 cm (na pierwszym biegu). na trócje

> jedzie prawie jak na luzie.

> Wg. mnie to brak odpowiedniego ciśnienia w cylindrach. pojechał z

> tym do serwisu, bo jeszcze na gwarancji, a oni pojezdzili z nim

> i mówią, że to normalne w każdym samochodzie.

> aha, jeszcze dziwnie samochód zaczął szarpać przy puszczaniu sprzęgła

> na 3 biegu.

> co wy na to?

Odkąd robią Corollki poza Japonią silniki nie są najlepszej jakości, chociaż ostatni podobno sie poprawili. Szwagier w serwisie Toyoty często wymienia silniki na gwarancji. Potrafia brać 1L oleju na 1000km. Przy 50kkm to ten silnik powinien mieć najlepszą kompresję w swoim żywocie. Jak są nowe to nie są jeszcze dotarte i sporadycznie mogą dziać się takie rzeczy. Najlepiej gdyby ten pomiar kompresji odbył sie poza ASO.

Napisano

> Na prostej???

Nie ma się co śmiać - kiedyś jeździłem firmowym maluchem (kiedy to były takie czasy) co był tak "rozjeżdżony" że ciągnął do 130 km/h

Oczywiście mówimy o tym co licznik pokazywał, w rzeczywistości zapewne było 10-15% mniej

Napisano

> Ja tylko napisalem, ze zawory przy braku cisnienia oleju bede sie

> domykac, a nie beda otwierac w calosci. Nie wiem czemu auto

> ucieka z gorki i co sprawdzic zeby temu zaradzic. Mysle ze tak

> jak pisali koledzy powyzej, cisnienie sprezania, jesli jest ok

> to TTTM

sprawdziłam, nie zjeżdza. Wszystko gra. ok.gif

nie pytaj co robiłam, ze zjeżdzał... 270751858-jezyk.gif eh... czasem sama siebie zaskakuję.. blush.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.