Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Samochod po taksowce - jak rozpoznac?

Featured Replies

Napisano

Samochod jest bialy, a ja nie wiem na co patrzec przy tym czy byl na taksowce czy nie - jestem zapobiegawczy i chce sprawdzic wszystkie ewentualnosci...

Dzieki

Napisano

IMO w dziennym świetle jak się pod przyjrzysz uważnie to powinny być odbarwienia na lakierze od oklejenia.

Napisano
  • Autor

> IMO w dziennym świetle jak się pod przyjrzysz uważnie to powinny być

> odbarwienia na lakierze od oklejenia.

a cos we wnetrzu? dzieki ok.gif

Napisano

> a cos we wnetrzu? dzieki

Dziury po taxometrze, zużycie pedałów, kierownicy, siedzeń, warto pod dywaniki zajrzeć...

Napisano

moze to kwestia indywidualnego przyzwyczajenia, znajomy jezdzil na taksowce, monety ukladal na desce rozdzielczej, zaowoocowalo to porysowaniem szybki przed zegarami. Nie jest to co prawda 100% wyznacznik tego ze samochod smigal jako taxi.

Napisano

> Samochod jest bialy, a ja nie wiem na co patrzec przy tym czy byl na

> taksowce czy nie - jestem zapobiegawczy i chce sprawdzic

> wszystkie ewentualnosci...

> Dzieki

Czesto zasilanie do oswietlenia "koguta" na dachu prowadzi sie przewodem w rogu drzwi. Uszczelka moze byc w tym miejscu odksztalcona. Tylne klamki moga byc bardziej powycierane - podrapane od paznokci wink.gif niz przednie. Zazwyczaj w nie-taxi jest inaczej. Dokladnie poogladaj deske rozdzielcza - okolice radia, schowka po prawej stronie - kazdy otwor, slad po kleju moze wskazywac, ze auto bylo taxi. To samo w prawym dolnym rogu przedniej szyby slady kleju. Na tylnych bocznych szybach tez czesto sa naklejki - moze cos zaostalo. Czesto takie auta maja zakladane wzmacniane elementy zawieszenia z tylu - warto zajrzec pod spod.

Napisano

> Samochod jest bialy, a ja nie wiem na co patrzec przy tym czy byl na

> taksowce czy nie - jestem zapobiegawczy i chce sprawdzic

> wszystkie ewentualnosci...

> Dzieki

często na klemach zostają dodatkowe styki od kasy i taxometru

Napisano

> IMO w dziennym świetle jak się pod przyjrzysz uważnie to powinny być

> odbarwienia na lakierze od oklejenia.

pasta tempo czyni cuda grinser006.gif

Napisano

> Dziury po taxometrze, zużycie pedałów, kierownicy, siedzeń, warto pod

> dywaniki zajrzeć...

zazwyczaj mają nakładki na kierownicę

Napisano

> moze to kwestia indywidualnego przyzwyczajenia, znajomy jezdzil na

> taksowce, monety ukladal na desce rozdzielczej, zaowoocowalo to

> porysowaniem szybki przed zegarami. Nie jest to co prawda 100%

> wyznacznik tego ze samochod smigal jako taxi.

ja telefon kładłem przed zegarami i też miałem porysowane a nie jeździłem na taxi

Napisano

> ja telefon kładłem przed zegarami i też miałem porysowane a nie

> jeździłem na taxi

dlatego napisalem ze przytoczony wczesniej przyklad nie jest 100% wyznacznikiem tego ze samochod jezdzil jako taxi

Napisano

> Czesto zasilanie do oswietlenia "koguta" na dachu prowadzi sie

> przewodem w rogu drzwi. Uszczelka moze byc w tym miejscu

> odksztalcona. Tylne klamki moga byc bardziej powycierane -

> podrapane od paznokci niz przednie. Zazwyczaj w nie-taxi jest

> inaczej. Dokladnie poogladaj deske rozdzielcza - okolice radia,

> schowka po prawej stronie - kazdy otwor, slad po kleju moze

> wskazywac, ze auto bylo taxi. To samo w prawym dolnym rogu

> przedniej szyby slady kleju. Na tylnych bocznych szybach tez

> czesto sa naklejki - moze cos zaostalo. Czesto takie auta maja

> zakladane wzmacniane elementy zawieszenia z tylu - warto

> zajrzec pod spod.

otóż to.

jeden powód nie czyni z niego taxi w przeszłości.

zbieg różnych żeczy może wskazywać na taxi

Napisano

> Czesto zasilanie do oswietlenia "koguta" na dachu prowadzi sie

> przewodem w rogu drzwi. Uszczelka moze byc w tym miejscu

> odksztalcona. Tylne klamki moga byc bardziej powycierane -

> podrapane od paznokci niz przednie.

Dziwnie lekko otwierające się tylnie drzwi.

Zazwyczaj w nie-taxi jest

> inaczej. Dokladnie poogladaj deske rozdzielcza - okolice radia,

> schowka po prawej stronie - kazdy otwor, slad po kleju moze

> wskazywac, ze auto bylo taxi. To samo w prawym dolnym rogu

> przedniej szyby slady kleju. Na tylnych bocznych szybach tez

> czesto sa naklejki - moze cos zaostalo. Czesto takie auta maja

> zakladane wzmacniane elementy zawieszenia z tylu - warto

> zajrzec pod spod.

Napisano

> dlatego napisalem ze przytoczony wczesniej przyklad nie jest 100%

> wyznacznikiem tego ze samochod jezdzil jako taxi

pomijam fakt że żadko auta mają "półeczkę" pod zegarami

i tak jak mówię sporo takich duperałków może wskazywać tylko na taxi.

bo nawet dziury nie muszą być po taxometrze ale po zestawie głośnomówiącym

Napisano

> pomijam fakt że żadko auta mają "półeczkę" pod zegarami

> i tak jak mówię sporo takich duperałków może wskazywać tylko na taxi.

> bo nawet dziury nie muszą być po taxometrze ale po zestawie

> głośnomówiącym

Przeciez nie mozna powiedziec, za jak uszczelka odksztalcona to na pewno taxi.....tym sposobem nawet SC moglo by byc podejrzane, bo ....mialo CB-Radio zlosnik.gif

Ale im wiecej takich zagadkowych otworkow, sladow kleju, odksztalcen itp - a dodatkowo wlasciciel nie potrafi od razu odpowiedziec skad sie to wzielo - to tym bardziej bym podejrzewal taxi.

Napisano

> Przeciez nie mozna powiedziec, za jak uszczelka odksztalcona to na

> pewno taxi.....tym sposobem nawet SC moglo by byc podejrzane, bo

> ....mialo CB-Radio

> Ale im wiecej takich zagadkowych otworkow, sladow kleju, odksztalcen

> itp - a dodatkowo wlasciciel nie potrafi od razu odpowiedziec

> skad sie to wzielo - to tym bardziej bym podejrzewal taxi.

tak propo właściciela.

często facio z brzuszkiem w kurtce jeansowej wskazuje też na taryfę grinser006.gif

Napisano

A jak chcesz miec 100% pewnosci, ze to nie taxi to... kup auto 3-drzwiowe! hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif20.GIF

Napisano

> A jak chcesz miec 100% pewnosci, ze to nie taxi to... kup auto

> 3-drzwiowe!

oby nauki jazdy nie kupił grinser006.gif

Napisano

mocno wytarte tylne siedzenie. Szczególnie prawe,

podjedź na postój taxówek i zobacz czy cię wpuszczają zlosnik.gif

Napisano

>oby nauki jazdy nie kupił

albo kratkowoza po rep'ie - no ale mowa tu o taxi, wiec stop spamowi zlosnik.gif

Napisano

> mocno wytarte tylne siedzenie. Szczególnie prawe,

> podjedź na postój taxówek i zobacz czy cię wpuszczają

jak ktoś cwany jest to tak odpicuje brykę, że cięzko zjarzyć czy to jako taryfa nie latała frown.gif

Napisano

Najpierw sprawdź stan auta, a potem...

... dowiedz się czy obecny wlaściciel ma to auto od nowości. Jeżeli tak to dowiedz się czy auto było kupione w kredycie...

... potem bierzesz dowód rejestracyjny i sprawdzasz czy data wydania jest świeża... Porównujesz z danymi, które przekazał Ci sprzedający...

Jeżeli dowód jest od nowości ten sam to auto nie mogło jeździć na TAXI bo musiałoby miec wpis w dowodzie, a ten nie był wymieniany...

Jeżeli dowód był wymieniany to zadaj pytanie kiedy i dlaczego...

Na koniec możesz udać się do wydziału komunikacji gdzie autko było wczesniej/obecnie zarejestrowane i ładnie kogoś poprosić, żeby Ci udzielił informacji czy auto jeździło na TAXI...

Ja bym tak zrobił...

Druga droga... Taksiarze są przyzwyczajeni do korzystania z tych samych stacji paliw, tych samych budek z papierosami etc. Spytaj faceta, gdzie robi przeglądy bo takie fajne auto ma (połechtaj jego próżność to powie Ci prawdę). Podjedź tam i panowie za dobrą flaszkę sprawdzą Ci czy auto nie robiło przypadkiem przeglądów co rok, a to przy TAXI jest chyba obowiązkowe... Poza tym jest prawdopodobieństwo, że poznają auto...

Napisano

> Druga droga... Taksiarze są przyzwyczajeni do korzystania z tych

> samych stacji paliw, tych samych budek z papierosami etc. Spytaj

> faceta, gdzie robi przeglądy bo takie fajne auto ma (połechtaj

> jego próżność to powie Ci prawdę). Podjedź tam i panowie za

> dobrą flaszkę sprawdzą Ci czy auto nie robiło przypadkiem

> przeglądów co rok, a to przy TAXI jest chyba obowiązkowe... Poza

> tym jest prawdopodobieństwo, że poznają auto...

Tu wystarczy spojrzec na pieczatki w DR badania techn....jak sa zawsze z tej samej stacji to dalej jak piszesz. Flaszka i dobra gadka wink.gif

Chociaz moje auto nie jest taxi a przeglady tez mam zawsze w tej samej stacji diagnostycznej i zawsze od tego samego diagnosty swiety.gifzlosnik.gif

Napisano

> TAXI bo musiałoby miec wpis w dowodzie, a ten nie był

^^^^^^^^^^^

> wymieniany...

z tym ostrożnie - AFAIK taksiarze nagminnie omijają ten przepis.

Napisano

> Tu wystarczy spojrzec na pieczatki w DR badania techn....jak sa

> zawsze z tej samej stacji to dalej jak piszesz. Flaszka i dobra

> gadka

> Chociaz moje auto nie jest taxi a przeglady tez mam zawsze w tej

> samej stacji diagnostycznej i zawsze od tego samego diagnosty

Ale pierwszy przegląd robi się po trzech latach, drugi po dwóch i potem co roku... Taksiarze muszą od nowości co rok...

Napisano

> Może zacząc od podstaw - dokumentacja przebiegu?

150pln i masz cacy przebieg łącznie z książką serwisową grinser006.gif

Napisano

> Ale pierwszy przegląd robi się po trzech latach, drugi po dwóch i

> potem co roku... Taksiarze muszą od nowości co rok...

Niestety nie tylko oni... "gaziarze" rowniez...

Napisano

> Niestety nie tylko oni... "gaziarze" rowniez...

a ja się zapytam co za różnica czy na taxi czy nie??

patrzy się na stan faktyczny. jeśli jest ok to czemu nie brać??

taryfiarze jednak gdzieś je sprzedają czyli jednak ktoś je kupuje.

Napisano

> Samochod jest bialy, a ja nie wiem na co patrzec przy tym czy byl na

> taksowce czy nie - jestem zapobiegawczy i chce sprawdzic

> wszystkie ewentualnosci...

> Dzieki

"przewóz osób" i kurierówki też ci przeszkadzają??

tych napewno nie poznasz bo niczym się nie charakteryzują. zwykłe autka tylko sposób jeżdżenia nie "normalny".

jak z wierzchu pasuje to weź na przegląd i wiesz czy autko ok czy nie. nawet "użytkowe" mogą być w lepszym stanie od "cywilnych".

Napisano

> a ja się zapytam co za różnica czy na taxi czy nie??

> patrzy się na stan faktyczny. jeśli jest ok to czemu nie brać??

> taryfiarze jednak gdzieś je sprzedają czyli jednak ktoś je kupuje.

Moze dlatego, ze to chyba najgorszy z mozliwych sposob eksploatacji (jazda praktycznie tylko w miescie, na krotkich dystansach, za to bardzo czesto). Dodatkowo 'zlotowy' lubia oszczedzac na czym sie tylko da (tanie paliwo, tanie oleje i filtry, tanie zamienniki czesci etc.)...

Napisano

> Ale pierwszy przegląd robi się po trzech latach, drugi po dwóch i

> potem co roku... Taksiarze muszą od nowości co rok...

chyba, ze jest lpg zlosnik.gif - to wtedy tez co roku nawet jak nie masz taxi wink.gif

Napisano

> Moze dlatego, ze to chyba najgorszy z mozliwych sposob eksploatacji

> (jazda praktycznie tylko w miescie, na krotkich dystansach, za

> to bardzo czesto). Dodatkowo 'zlotowy' lubia oszczedzac na czym

> sie tylko da (tanie paliwo, tanie oleje i filtry, tanie

> zamienniki czesci etc.)...

a kurier lub przewóz osób??

identyczne użytkowanie ale nie ma ani naklejek ani radia ani taksometru ani koguta ani typowego auta taxi.

więc zawsze należy patrzeć na faktyczny stan auta

Napisano

> Moze dlatego, ze to chyba najgorszy z mozliwych sposob eksploatacji

> (jazda praktycznie tylko w miescie, na krotkich dystansach

Ale za to często jeżdżą i mimo krótkich dystansów prawie cały dzień silnik jest rozgrzany, a to zimny start jest najgorszy dla silnika.

> Dodatkowo 'zlotowy' lubia oszczedzac na czym

> sie tylko da (tanie paliwo, tanie oleje i filtry, tanie

> zamienniki czesci etc.)...

Mam dużo znajomych na taksówkach i oni właśnie lepsze części starają się kupować żeby mieć jak najmniej problemów. Oszczędzają prędzej na oponach kupując używki i 100razy łatając zardzewiałe tłumiki, ale poważniejsze części kupują dobre.

Napisano

> Mam dużo znajomych na taksówkach i oni właśnie lepsze części starają

> się kupować żeby mieć jak najmniej problemów. Oszczędzają

> prędzej na oponach kupując używki i 100razy łatając zardzewiałe

> tłumiki, ale poważniejsze części kupują dobre.

też bym tak obstawiał. bo skoro jeżdżą to i tak zużyją. a gorsze części to taniej się kupi ale częściej za robociznę wymiany zapłaci

Napisano

> Mam dużo znajomych na taksówkach i oni właśnie lepsze części starają

> się kupować żeby mieć jak najmniej problemów. Oszczędzają

> prędzej na oponach kupując używki i 100razy łatając zardzewiałe

> tłumiki, ale poważniejsze części kupują dobre.

To jest chyba logiczne.... dobry taksowkarz zarabia dziennie ok 200 zl ( w swieta/ sylwestra wiecej) wiec nie dopusci do sytuacji ze cos walnie i nie bedzie mogl jezdzic, bo mu najzwyczajniej kasa ucieka....

Od siebie moge dodac: 90 % kogutow teraz jest na magnes, sprawdz czy dach w aucie w okreslonym miejscu nie jest porysowany , lub czy lakier na dachu sie nie rozni....

Tyle...

Ja bym generalnie nie patrzyl czy auto jest z taksowki czy nie, trzeba badac konkretny egzemplarz ...

Napisano

> To jest chyba logiczne.... dobry taksowkarz zarabia dziennie ok 200

> zl ( w swieta/ sylwestra wiecej) wiec nie dopusci do sytuacji ze

> cos walnie i nie bedzie mogl jezdzic, bo mu najzwyczajniej kasa

> ucieka....

Prawie mnie przekonaliscie hahaha.gif Chyba rozejrze sie za jakas uzywana taksowka, bo widze, ze zakup takiego auta moze byc interesem zycia... hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Prawie mnie przekonaliscie Chyba rozejrze sie za jakas uzywana

> taksowka, bo widze, ze zakup takiego auta moze byc interesem

> zycia...

Mozesz kupic ode mnie ... chrysler pt cruiser, chodzi 3miesiac jako taksi (ojcu sie nudzi zeby.GIF ) .... jak znajdziesz cos w tym aucie to zwroce Ci kase + kare umowna, oki ????

Co wiecej Ci powiem, ze auto prawdopodobnie sie sprzeda w moim miescie dla znajomego ...

Nie kazde auto z taksowki to zlom ....

Napisano

> Prawie mnie przekonaliscie Chyba rozejrze sie za jakas uzywana

> taksowka, bo widze, ze zakup takiego auta moze byc interesem

> zycia...

tzn nie chodzi o interes życia.

auta te tak samo mogą być zadbane jak i cywlne zajeżdżone.

ktoś mógł mieszkać za maistem i codziennie dojeżdzać 50 km do pracy. tak samo stoi w korkach przy wlocie/wylocie z miasta. ale w czym to jest lepsze od taksówki??

taryfiarz jak mu się nudzi na postoju to może pieści swój piec żeby mieć chleb.

więc powtarzam. patrzeć na faktyczny stan.

niektórzy patrzą tylko na rocznik a czasem może się trafić 5 lat starszy a w zancznie lepszym stanie i ze względu na rocznik znacznie tańsze autko. ostatnio sam tak zrobiłem. kupiłem znacznie tańsze autko niż planowałem ale w dużo lepszym stanie niż poszukiwane roczniki.

Napisano

Lepszy wóz z taxi niż od paniusi z mikroskopijnym przebiegiem. Taka Pani robi dziennie 1 km w obie strony do pracy na zimnym silniku a o wymianie oleju przypomina sobie raz na 2-3 lata jak samochód ląduje u mechanika.

Napisano

> Wpisy w ASO też?

na tym właśnie polega urok książki serwisowej grinser006.gif

były przecież przypadki że w komisie nagle znajdywała się książka serwisowa. ale niestety tam gdzie ponoć były robione przeglądy nikt nic nie wie o tym autku.

mogę dać ci namiar na autko w komisie warszawskim z "udokumentowanym" przebiegiem 90kkm. ale pedały kierownica drążek łysiutkie. fotel poprzecierany. nawet wyściółka bgażnika. już nawet nie chciało mi się dzwonić do serwisu czy słyszeli o takim autku

Napisano

> na tym właśnie polega urok książki serwisowej

> były przecież przypadki że w komisie nagle znajdywała się książka

> serwisowa. ale niestety tam gdzie ponoć były robione przeglądy

> nikt nic nie wie o tym autku.

No to problem rozwiązany - jak jets książka, zerknać na daty i pojechać zapytać. Mi w toyocie udzielili informacji o przebiegu serwisu.

Pozdr. P.

Napisano

> No to problem rozwiązany - jak jets książka, zerknać na daty i

> pojechać zapytać. Mi w toyocie udzielili informacji o przebiegu

> serwisu.

> Pozdr. P.

no widzisz. ale często pierwszo słyszą o takim autku.

sporo autek w miarę nowych to zabierane za niepłacenie lisingu itd. myslisz że jak komornik zabiera autko to lisingobiorca grzecznie oddaje 2 komplety kluczyków i książke serwisową?? zazwyczaj nawet drugich kluczyków nie ma. a później w komisie nagle książeczka się znajduje grinser006.gif

Napisano

> a ja się zapytam co za różnica czy na taxi czy nie??

> patrzy się na stan faktyczny. jeśli jest ok to czemu nie brać??

> taryfiarze jednak gdzieś je sprzedają czyli jednak ktoś je kupuje.

tez mi sie tak wydaje....

Zeby auto zarabialo musi byc sprawne....

Znajomy ma Vectre B 1.8 lpg i przebieg rzedu 400kkm i w zyciu bys nie powiedzial ze to auto jezdzilo na taxie alien.gif

Napisano

> tez mi sie tak wydaje....

> Zeby auto zarabialo musi byc sprawne....

> Znajomy ma Vectre B 1.8 lpg i przebieg rzedu 400kkm i w zyciu bys nie

> powiedzial ze to auto jezdzilo na taxie

zdejmi połowe przebiegu i spokojnie sprzeda. bo to nie nubira więc nikt nie pomysli że jeździło na taryfie

Napisano

> no widzisz. ale często pierwszo słyszą o takim autku.

No i w tym momencie skończyłoby się moje "kupowanie"... Ew. jakiś donosik za fałszowanie książki.

> sporo autek w miarę nowych to zabierane za niepłacenie lisingu itd.

> myslisz że jak komornik zabiera autko to lisingobiorca grzecznie

> oddaje 2 komplety kluczyków i książke serwisową?? zazwyczaj

> nawet drugich kluczyków nie ma. a później w komisie nagle

> książeczka się znajduje

Napisano

> też bym tak obstawiał. bo skoro jeżdżą to i tak zużyją. a gorsze

> części to taniej się kupi ale częściej za robociznę wymiany

> zapłaci

Zgadzam się - znam sporo taksówkarzy i jeśli rzeczywiście

chcą zaoszczędzić na częściach, to kupią zamiennik dobrej jakości, zamiast oryginalnej części.

Napisano

a wq mnie taki taksiarz dba lepiej o samochod niz nie jeden zwykly uzytkownik a to z tego wzgledu ze to jest jego "urzadzenie do pracy" a jak mu sie gdzies rozkraczy to tylko on na tym traci.... a co do zamiennikow to nieraz bywaja lepsze niz oryginaly:P

Napisano
  • Autor

dzieki Wam wszystkim za wskazowki ok.gif w czwartek jade ogladac furke i bede zwracal na to uwage... ogolnie samochod wydaje sie byc uczciwy, ale sprawdzic nigdy nie zaszkodzi wink.gif

Jeszcze raz dzieki za rady i opinie ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.