Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Fotoradary nie rozwiążą problemu [EDIT]

Featured Replies

Napisano

którym jest bezmyślność... nie.. zdecydowanie bezmyślność to za delikatne określenie icon_rolleyes.gif debilizm byłby tu bardziej na miejscu. A może stwierdzenie, że Polacy mają sqrwysyństwo i cwaniactwo we krwi angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

Do rzeczy frown.gif miejsce akcji - warszawa frown.gif

Piątek, modlińska przy zeraniu, zbliża się 19:30... ruch duży, ale nie ma korka. Na skrzyżowaniu z konwaliową zapala się czerwone światło, kierowcy niechetnie zwalniaja i zatrzymuja sie przed skrzyzowaniem. Ostatni maruderzy i ci ktorym spieszy sie bardziej niz innym skrecaja w lewo w konwaliowa w strone mc donalds. Ze swiatel na konwaliowej powoli ruszaja samochody. I wtedy z prawego pasa modlinskiej rusza transit (sluzba oczyszczania miasta) z otwarta paka na ktorej jest zlom i worki ze smieciami, przecina przez 4 pasy, dolacza do ogonka skrecajacych i skreca w konwaliowa pad.gif

Poniedzialek... Modlinska w strone centrum, jak wiadomo dwa pasy dla aut i duzy podwojny dla autobusow. Oczywiscie stoja 4 pasy osobowek... na podwojnym pasie dla autobusow dwa rzedy tych ktorzy uwazaja sie za lepszych od reszty oslabiony.gif

Nadal poniedziałek, Dorodna (prostopadła do Modlińskiej, jeden pas w jednym kierunku). korek az do Konwaliowej, stoi rząd samochodów. Z bocznej uliczki wyjeżdża samochód, nie, nie wyjeżdża w lukę, wyjeżdża ot tak poprostu i jedzie pod prąd. Za nim drugi i trzeci. Jeden się wpycha między stojące auta, pozostałe dwa jadą pod prąd aż do Klembowskiej i tam skręcają również pod prąd.

"Dojeżdżam" do Klembowskiej, pasem pod prąd mija mnie Fabia... za kierownicą pani... tak tak, panowie nie maja monopolu na sqrwysynstwo angryfire.gif

Gdy po 10 minutach udaje mi sie pokonac kolejne 200 metrow i stoje na Konwaliowej do skrętu w prawo zamiast dwóch pasów stoją 4 screwy.gif czwarty rząd samochodow stoi juz pod prad... Dotoczylismy sie do Modlinskiej. Zza wysepki rozdzielającej kierunki ruchu wyjeżdża czerwone Clio, przejeżdża przez pasy i wjeżdża przed stojące na czerwonym świetle na Konwaliowej samochody.

Za chwilę pani kierująca Clio skręca z lewego pasa w prawo w Modlinską w stronę mostu grota screwy.gif

Jedziemy dalej... skręcamy z Powązkowskiej w prawo w Tatarską, w stronę Powązkowskiej powoli jedzie sznur samochodów. Mniej więcej w połowie drogi do Ostroroga, no może w 1/3, widzimy że z naprzeciwka sznur samochodow zaczyna wyprzedzać Focus. Migam długimi, zero reakcji ze strony kierującego Focusem, zaczynam trabic i hamować, Focus wciąż wali na czołowe, w końcu dociskam hamulec do deski i z popiskujacymi od ABSu kołami zatrzymuję się w miejscu a pani (jak sie okazalo) kierujaca jadacym z przeciwka Focusem z pustym, bezmyslnym wzrokiem wbitym gdzies w przestrzen mija nas, stojących juz na swoim pasie bo zmusiła nas swoim manewrem do zatrzymania mija nas na centymetry i "wbija sie" w kolejke aut zajezdzajac komus droge boje_sie.gifscrewy.gif

No żesz [bip] jej mać. Poprostu zatrzymać, otworzyć drzwi i walić tuk.gif tym pustym łbem o kierownicę aż jucha pójdzie albo najlepiej do końca czacha.gif, żeby być pewnym że się nie będzie rozmnażała angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

[EDIT]

Na dobicie... dojezdzam do pracy juz praktycznie, jade Obozowa w strone Bemowa, staje na czerwonym przy Ksiecia Janusza. Ci co znaja teren wiedza, dla tych co nie znaja opiszę: Stoję na dwupasmowej drodze za jakies 150 metrow sa kolejne swiatla (wyjazd z petli tramwajowej), nastepnie dwa pasy schodza sie w jeden i sa kolejne swiatla na przejezdzie tramwajowym, gdzie tory ida jedna strona wiaduktu a dwukierunkowa jezdnia druga strona (lewa).

Kolejno zapalaja sie zielone: na przejezdzie tramwajowym przy zjezdzie z wiaduktu, na wyjezdzie z petli tramwajowej i wkoncu dla mnie na skrzyzowaniu z Ksiecia Janusza. ruszam i jak jestem w 3/4 drogi do przejazdu tramwajowego to na czerwonym zupelnie niczym sie nie przejmujac przejezdza tramwaj zjezdzajacy z wiaduktu. angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif Nie dość że sqr...n to jeszcze potencjalny morderca, bo o ile jeszcze w spotkaniu z debilka w focusie nie powinno mi sie nic stac o tyle w spotkaniu z przecinakiem bylbym bez szans crazy.gif

Musiałem się wyżalić... fotoradary nie rozwiązą problemu, nie zmienią mentalności polaczka - cwaniaczka angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

Ale co może tego dokonać confused.gif ja nie wiem niewiem.gif ale za takie zagrania jak tu opisane zabierałbym prawko na pół roku albo sadzał do pierdla na 3 miesiące - MOŻE następnym razem taka bezmyślna swołocz zastanowiłaby się kilka razy zanim wyjechałaby pod prąd, na czołówkę, po to zeby zaoszczędzić sobie jakieś 30 sekund jazdy czerwona.gif

Napisano

i dlatego powinni mocniej wykorzystywac monitoring miejski ok.gif

ale wiesz...latwiej wlepic komus mandat na jazde po 3 pasmówce o 20km/h za duzo niz wylapac kretynów

Napisano

Weźże z google wycinki omawianych ulic wklej, bo wiesz - nie wszyscy

znają to dziwne miasto o którym piszesz.

Kiedyś bany leciały za to, ale poza jednym miastem na w nie zauważyłem

aż takiej ilości chamstwa. Nie wiem czy to o tym mieście piszesz hmm.gif

Bezkarność to pierwszy problem - pewna ilość aut w policjantów cywilu

załatwiła by sprawę. Myślę że za drobną (jak na budżet komendy) kwotą

znalazło by się sporo osób które chętnie porobi zdjęcia takim idiotom.

Niestety komuś by się musiało chcieć, i tu jest problem drugi.

Wybranie się pojazdem o niewielkiej cenie i walenie na wprost w każdego

patałacha również by odniosło skutek (oczywiście przy niewielkich prędkościach)

Napisano
  • Autor

> i dlatego powinni mocniej wykorzystywac monitoring miejski

> ale wiesz...latwiej wlepic komus mandat na jazde po 3 pasmówce o

> 20km/h za duzo niz wylapac kretynów

i zdaje sie ze to jest glowny problem, ludzie sie czuja bezkarni, wiec przeginaja pale na maksa angryfire.gif

Napisano

> i dlatego powinni mocniej wykorzystywac monitoring miejski

> ale wiesz...latwiej wlepic komus mandat na jazde po 3 pasmówce o

> 20km/h za duzo niz wylapac kretynów

oznakowane i nieoznakowane rajdowozy w dużej ilości.... wszystko przez poczucie bezkarności..

Napisano
  • Autor

> Weźże z google wycinki omawianych ulic wklej, bo wiesz - nie wszyscy

> znają to dziwne miasto o którym piszesz.

> Kiedyś bany leciały za to, ale poza jednym miastem na w nie

> zauważyłem

> aż takiej ilości chamstwa. Nie wiem czy to o tym mieście piszesz

oczywiście miasto stołeczne angryfire.gifno.gif dopisalem to juz oslabiony.gif

ciekawe ile z opisanych przeze mnie przypadkow to emigranci zarobkowi angryfire.gif sadzac po rejestracjach to conajmniej jedna pani w Fabii, ale to ze pozostale auta mialy miejscowe blachy nie oznacza wcale ze kierowcy byli miejscowi angryfire.gif

Napisano

Tylko monitoring (który w wielu miejscach doskonale funkcjonuje - czasami nawet w Trafficu na TVN24 widać takich cwaniaczków).. i wyłapywanie kretynów. Jak by paru zamiast mandatu dostało wezwanko do prokuratury z Art. 174 kk i potem solidną grzywne + brak prawka to moze by sie nauczyli...

Nie mowie to oczywiscie o tych co stoja na pasie dla autobusów bo tych to mandatami, ale jazda pod prąd czy wyprzedzanie przez tą panią to kwalifikuje sie do bardzo wysokich kar. Ale niestety prościej jest wyłapywać przekrających prędkość.

Krawiec

Napisano

debile na drogach będą zawsze, najgorsze jest to że ich kaskaderskie/debilne/fantazyjne/...... ( niepotrzebne skreślić ) popisy rzadko są nagradzane przez policję prezentami, no bo w końcu lepiej jest ganiać tych wszystkich którzy lecą w terenie zabudowanym 60km/h i stanowią niewyobrażalne zagrożenie w ruchu drogowym rant.gifangryfire.gif albo porozstawiać fotoradary przy prostych, szerokich, wielopasmowych drogach...

Ale żeby tak w tych miejsca gdzie jest najwięcej kolizji spowodowanych chamską jazdą to nikt nie wpadł

Napisano
  • Autor

> Tylko monitoring (który w wielu miejscach doskonale funkcjonuje -

> czasami nawet w Trafficu na TVN24 widać takich cwaniaczków).. i

> wyłapywanie kretynów. Jak by paru zamiast mandatu dostało

> wezwanko do prokuratury z Art. 174 kk i potem solidną grzywne +

> brak prawka to moze by sie nauczyli...

najsmieszniejsze jest to ze bardzo czesto pokazuja dokladnie skrzyzowanie Modlinskiej z Konwaliowa, tylko kamera jest tak umieszczona, ze nie widac artystow, ktorzy wyjezdzaja z Konwaliowej w prawo z 3 a czasem 4 pasow angryfire.gif

Widac za to doskonale tych lepszych od innych walacych na wprost z pasa tylko do skretu (skrajny prawy) i co z tego? jak widac to ze jest monitoring nic nie wnosi do eliminowania sqrwysynstwa z ulic angryfire.gif

Napisano

Fotoradary powodują że jeżdzimy WOLNIEJ, co już widać na ulicach. Nie poprawią one stylu jazdy.

Do pracy jeżdżę metrem z Ursynowa do Centrum. Potem sobie idę m.in ul. Hożą. Ta ulica ma to do siebie, iż w miejscu gdzie auta oczekują na wjazd w Marszałkowską, fizycznie są 2 pasy. Jednak pas lewy ustanowiono TYLKO dla karetek pogotowia.

Ileż to razy idą sobie tamtędy chodnikiem widziałem kierowców stojących na tym pasie i mających w dupie frajerów co zgodnie z przepisami stoją w korku obok.

Baa... widziałem już tam karetki które stały w korku również, bo kierowcy nie miali chęci ich przepuścić. W końcu na drodze każdy postać musi, no nie?

Żeby było ładniej czasem jak jakaś karetka chce przejechać to mili ludzie wyciągają ręce z aut i robią takie milutkie znaki w powietrzu jak "[kurza twarz]" czy "tak się zgina dziub pingwina".

Wolałbym nie być wówczas pacjentem w takiej karetce....

Napisano
  • Autor

> Fotoradary powodują że jeżdzimy WOLNIEJ, co już widać na ulicach. Nie

> poprawią one stylu jazdy.

> Do pracy jeżdżę metrem z Ursynowa do Centrum. Potem sobie idę m.in

> ul. Hożą. Ta ulica ma to do siebie, iż w miejscu gdzie auta

> oczekują na wjazd w Marszałkowską, fizycznie są 2 pasy. Jednak

> pas lewy ustanowiono TYLKO dla karetek pogotowia.

> Ileż to razy idą sobie tamtędy chodnikiem widziałem kierowców

> stojących na tym pasie i mających w dupie frajerów co zgodnie z

> przepisami stoją w korku obok.

> Baa... widziałem już tam karetki które stały w korku również, bo

> kierowcy nie miali chęci ich przepuścić. W końcu na drodze każdy

> postać musi, no nie?

> Żeby było ładniej czasem jak jakaś karetka chce przejechać to mili

> ludzie wyciągają ręce z aut i robią takie milutkie znaki w

> powietrzu jak "[kurza twarz]" czy "tak się zgina dziub pingwina".

> Wolałbym nie być wówczas pacjentem w takiej karetce....

tacy kierowcy zasluguja na otwarte zlamania tych konczyn ktorymi pokazuja to co opisales angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif

Napisano

> Fotoradary powodują że jeżdzimy WOLNIEJ, co już widać na ulicach. Nie

> poprawią one stylu jazdy.

Z tym się nie zgodzę... Cwaniaczki wiedzą już gdzie trzeba zwolnić i zwalniają tylko na chwilkę, po to, żeby sto metrów dalej gnać jak szaleni... średnią prędkość trzeba utrzymać. W takiej sytuacji fotoradary powodują że jest jeszcze niebezpieczniej i szybciej niż było.

PS Imho poważnym problemem jest to, że główna idea jaka przyświeca naszej Policji to dojenie kasy z kierowców, a nie poprawa bezpieczeństwa.

Napisano

Cwaniaków nie wytepisz, jeden sie nauczy to na jego miejsce pojawi się drugi, tak juz mamy byle to on był pierwszy on pokaze wszystkim jak sie smiga w korkach i jaki jest cwaniak (a ze nie zdaje sobie sprawy ze jest poprostu debilem) tylko jakos tendencja na debili za kolkiem przechodzi na kobiety angryfire.gif

Napisano

> Fotoradary powodują że jeżdzimy WOLNIEJ, co już widać na ulicach. Nie

> poprawią one stylu jazdy.

> Do pracy jeżdżę metrem z Ursynowa do Centrum. Potem sobie idę m.in

> ul. Hożą. Ta ulica ma to do siebie, iż w miejscu gdzie auta

> oczekują na wjazd w Marszałkowską, fizycznie są 2 pasy. Jednak

> pas lewy ustanowiono TYLKO dla karetek pogotowia.

> Ileż to razy idą sobie tamtędy chodnikiem widziałem kierowców

> stojących na tym pasie i mających w dupie frajerów co zgodnie z

> przepisami stoją w korku obok.

> Baa... widziałem już tam karetki które stały w korku również, bo

> kierowcy nie miali chęci ich przepuścić. W końcu na drodze każdy

> postać musi, no nie?

> Żeby było ładniej czasem jak jakaś karetka chce przejechać to mili

> ludzie wyciągają ręce z aut i robią takie milutkie znaki w

> powietrzu jak "[kurza twarz]" czy "tak się zgina dziub pingwina".

> Wolałbym nie być wówczas pacjentem w takiej karetce....

to jeszcze przejdzie jak się stoi na pasie dla autobusów czy karetek ale że ich się nie przepuszcza to jest bardzo mocna przeginka. Ja się zastanawiam dlaczego takich akcji nie ma w innych dużych miastach, a jak są to sporadycznie, a w Wawie z tego co opisujecie to jakaś jedna wielka masakra.

Gdzie tu minimalna chociaż kultura ruchu i zachowania samego przez się...

Napisano

Niestety problemem są goście którzy mają autocasco i wszystko mają w przysłowiowej D***. Powiem jak Lepper : chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo. smile.gif

Napisano

Miejsce akcji Krajowa Ósemka (44 fotoradary od Warszawy do Oleśnicy zlosnik.gif).

Jedzie TIR za nim ja, za mną jeszcze kilka samochodów, podwójna ciągła, zakaz wyprzedzania, skrzyżowanie...

Za kolejki aut wypada leciwy Transit i z prędkością większą o ok. 10 km/h wyprzedza cały zestaw aut...

Na mojej wysokości coś jechało z naprzeciwka, więc kierunek i skręt na mnie, przyhamowałem i wpuściłem kretyna...

Przejechało więc wyprzedza znowu na ciągłej bez widoczności. Wyprzedził tego TIRA i co robi Pan Miszcz kierownicy??????????

Zatrzymuje się na poboczu i wysadza pasażera yikes.gif

Za pół godziny znowu podobna akcja tego samego Transita, podwójna ciągła, zakręty, wzniesienie, skrzyżowanie...., ale TIR'a wyprzedził...

Napisano

> którym jest bezmyślność... nie.. zdecydowanie bezmyślność to za

> delikatne określenie debilizm byłby tu bardziej na miejscu. A

> może stwierdzenie, że Polacy mają sqrwysyństwo i cwaniactwo we

> krwi

> Do rzeczy miejsce akcji - warszawa

Ech, stolica! Jak ja się cieszę, że już nie muszę jej codziennie oglądać zlosnik.gif Teraz tylko ze 2-3 razy w roku i najczęściej w nocy - bo najszybciej się przejeżdża smile.gif

A co do tematu wątku, to imho fotoradary coś tam dają. Na pewno jestem w stanie uwierzyć w to, że fotoradar postawiony w niebezpiecznym miejscu jest w stanie skutecznie zmniejszyć liczbę zabitych w tym miejscu.

Ale oczywiście na ogólną sytuację drogową i kulturę jazdy raczej wpływu nie mają. Zawsze można uzbroić się w CB, mapę fotoradarów , zahamować przez "srzynką" ze 150 km/h do 70, a potem znowu przyspieszyć do 150 i jazda dalej. Jak nie na tych światłach, zawsze można się zabić na następnych (gorzej, jak jeszcze kogoś przy okazji).

Jedyny sposób, to skuteczne karanie i egzekwowanie kar, ale do tego trzeba by: pomyśleć, zaplanować, mieć kasę i musiało by się chcieć. Gdyby było więcej patroli, radiowozów oznakowanych i nieoznakowanych, w odpowiednich miejscach, a nie na przysłowiowej "prostej poza miastem z ograniczeniem do 60 km/h", gdyby były odpowiednio surowe kary dla takich debili, to ludzie by zaczęli jeździć ostrożniej (ze strachu, nie z rozumu, ale efekt byłby ten sam)

Napisano

, ale do tego

> trzeba by: pomyśleć, zaplanować, mieć kasę i musiało by się

> chcieć.

kasa jest, tylko nikt się po nią nie schyla - rokrocznie przedawnia się w każdym województwie mandatów na kilka milionów

Napisano

Ale takie cwaniactwo o ktorym piszesz to ostatnio się rozrosło tak, że jak jadę samochodem to mam takie boje_sie.gif oczy.

To, że na pasie do skrętu np w prawo stoją tylko frajerzy, bo przecież z KAŻDEGO innego pasa też można skręcić to się zrobiło jakąś chorą normą. A szczególnie jest to widoczne w miejscach, gdzie do skrętu robią się kolejki i trzeba swoje odstać. Od razu, nie wiadomo skąd pojawia się tabun cwaniaków, którzy "z niemca" bez kierunku na chama walą w lewo z pasa na wprost.

Skręcałem w sobotę w lewo z górczewskiej w powstańców. Odstałem swoje. W tym chyba ze 20 osób skręciło w lewo z pasa do jazdy na wprost. Jak stanalem pierwszy na swiatlach, to na wprost ustawil się pan w Mondeo. Tylko się zmieniło światło a koleś długa, i daje w lewo. Ale jakoś wiedziałem co się święci, więc też długa i pojechałem sobie baaaardzo szeroko zlosnik.gif Bolek ledwo co wyhamował przed krawężnikiem, musiał cofać, zmieniło się światło a ten stoi jak sierota w poprzek jezdni i dziwi się co się stało hehe.gif

Świnia jestem i tyle biglaugh.gif

a co do pasów dla autobusów, to zajebisty patent mają w ścisłym centrum Brukseli. Pas dla autobusów jest oddzielony takim układanym, niewysokim krawężnikiem z tworzywa, jaki się u nas też często spotyka przy okazji remontów etc. Bez problemu osobówka się przejedzie, ale jakoś nie widziałem nikogo, kto by tam grzał pasem dla autobusów. A dlaczego? Bo co kilkadziesiąt metrów w poprzek pasa dla autobusów jest w asfalcie wielka prostokątna dziura zlosnik.gif Autobus ma taki rozstaw kół, że tę dziurę to bez problemu między koła bierze, a gdyby osobówka spróbowała, to by sie mogło źle skończyć biglaugh.gif Patent IMHO zajebisty.

Napisano
  • Autor

> Ale takie cwaniactwo o ktorym piszesz to ostatnio się rozrosło tak,

> że jak jadę samochodem to mam takie oczy.

niestety to prawda crazy.gif do niedawna to były jednostki, teraz jest to niemalże norma angryfire.gif

> To, że na pasie do skrętu np w prawo stoją tylko frajerzy, bo

> przecież z KAŻDEGO innego pasa też można skręcić to się zrobiło

> jakąś chorą normą. A szczególnie jest to widoczne w miejscach,

> gdzie do skrętu robią się kolejki i trzeba swoje odstać. Od

> razu, nie wiadomo skąd pojawia się tabun cwaniaków, którzy "z

> niemca" bez kierunku na chama walą w lewo z pasa na wprost.

> Skręcałem w sobotę w lewo z górczewskiej w powstańców. Odstałem

> swoje. W tym chyba ze 20 osób skręciło w lewo z pasa do jazdy na

> wprost. Jak stanalem pierwszy na swiatlach, to na wprost ustawil

> się pan w Mondeo. Tylko się zmieniło światło a koleś długa, i

> daje w lewo. Ale jakoś wiedziałem co się święci, więc też długa

> i pojechałem sobie baaaardzo szeroko Bolek ledwo co wyhamował

> przed krawężnikiem, musiał cofać, zmieniło się światło a ten

> stoi jak sierota w poprzek jezdni i dziwi się co się stało

> Świnia jestem i tyle

brawo.gifbrawo.gifbrawo.gif

> a co do pasów dla autobusów, to zajebisty patent mają w ścisłym

> centrum Brukseli. Pas dla autobusów jest oddzielony takim

> układanym, niewysokim krawężnikiem z tworzywa, jaki się u nas

> też często spotyka przy okazji remontów etc. Bez problemu

> osobówka się przejedzie, ale jakoś nie widziałem nikogo, kto by

> tam grzał pasem dla autobusów. A dlaczego? Bo co kilkadziesiąt

> metrów w poprzek pasa dla autobusów jest w asfalcie wielka

> prostokątna dziura Autobus ma taki rozstaw kół, że tę dziurę to

> bez problemu między koła bierze, a gdyby osobówka spróbowała, to

> by sie mogło źle skończyć Patent IMHO zajebisty.

oj przydałyby sie takie patenty oj przydałyby się oslabiony.gif

Napisano

> niestety to prawda do niedawna to były jednostki, teraz jest to

> niemalże norma

to jest plaga, która pojawiła się tuż po wakacjach. ciekawe skąd się taka "moda" wzieła....

Napisano

> i dlatego powinni mocniej wykorzystywac monitoring miejski

> ale wiesz...latwiej wlepic komus mandat na jazde po 3 pasmówce o

> 20km/h za duzo niz wylapac kretynów

osobiście postawiłbym na godzinkę jednego policjanta, może nawet bez radiowozu przy ruchliwym skrzyżowaniu. Nagminne wjeżdzanie na skrzyżowanie gdzie nie ma możliwości kontynuowania jazdy doprowadza mnie do białej goraczki. Czy taki baran jeden z drugim nie rozumie, ze wszyscy stoimy bo oni wjechali na skrzyżowanie (aby tylko pare metrów do przodu) i poprzeczna ulica kompletnie nie może sie ruszyć? Koło sie zamyka, wszyscy stoją. Kompletna bezmyślność jak dla mnie.

Napisano

> A co do tematu wątku, to imho fotoradary coś tam dają. Na pewno

> jestem w stanie uwierzyć w to, że fotoradar postawiony w

> niebezpiecznym miejscu jest w stanie skutecznie zmniejszyć

> liczbę zabitych w tym miejscu.

> Ale oczywiście na ogólną sytuację drogową i kulturę jazdy raczej

> wpływu nie mają. Zawsze można uzbroić się w CB, mapę fotoradarów

> , zahamować przez "srzynką" ze 150 km/h do 70, a potem znowu

> przyspieszyć do 150 i jazda dalej. Jak nie na tych światłach,

> zawsze można się zabić na następnych (gorzej, jak jeszcze kogoś

> przy okazji).

Pomijajac juz miszczuf kierownicy co przy kazdym fotoradarze zwalniaja do 60 - ostatnio na gierkowce poustawiali kupe tych skrzyneczek, ale na tyle byli perfidni panowie ze poustawiali czesc na ograniczeniach do 70 a czesc tam gdzie tych ograniczen nie ma.

Szlag czlowieka trafia jak na pustej drodze musi zwalniac do 60 bo jakis pan tudziez pani przed nim zauwazyla skrzyneczke, ale nie widziala ze wczesniej jakos nie bylo okraglej tabliczki....

Moze to i lepiej ze zwalniaja... ale pokazuje to dobitnie ze glowe to ludzie glownie w bagaznikach woza.

Napisano

oczywiście wszyscy znamy drogowy rozkład warszawy

No ja tam widzę tylko na skręcie z legnickiej na gadowiankę różne takie akcje, jak skręcanie

ze środkowego (mimo że są dwa w lewo) tu z kolei pozdrowienia powinny lecieć do projektanta

drogi, choć to ludzie robią głupoty.

Zastanawiam się, czemu policja nie robi akcji ścigania takich pacjentów hmm.gif ?

Może oni maja od sztuki "płacone" i dlatego łatwiej im się wykazywać ścigając tych

szalonych wariatów co to pędzą 60@50?

Napisano
  • Autor

> oczywiście wszyscy znamy drogowy rozkład warszawy

rozkład drogowy ma tu najmniejsze znaczenie smirk.gif jak Ci pokaze mapki to Ci tez NIC nie powiedza alien.gif dlatego starałem się dać info o ilości pasow w jednym kierunku itd, żebyś mógł spróbowac sobie to wyobrazic grinser006.gif

Napisano

> rozkład drogowy ma tu najmniejsze znaczenie jak Ci pokaze mapki to

> Ci tez NIC nie powiedza dlatego starałem się dać info o ilości

> pasow w jednym kierunku itd, żebyś mógł spróbowac sobie to

> wyobrazic

w poniedziałek rano moja wyobraźnia przewraca się w łóżeczku właśnie na drugi boczek

i robi chrap chrap.

Marudze, ale wiem o czym mówisz - zauważam podobne zachowania we wro, choć nie w takim

natężeniu. Mam nadzieję jednak że mentalność ludzi mamy tu na "zachodzie" nieco inną...

Napisano

> którym jest bezmyślność... nie.. zdecydowanie bezmyślność to za

> delikatne określenie debilizm byłby tu bardziej na miejscu. A

> może stwierdzenie, że Polacy mają sqrwysyństwo i cwaniactwo we

> krwi

Niestety mają. I tylko bezwzględne zwalczanie tego może tę sytuację zmienić. Czyli po prostu kamery, policja, straż miejska ustawione w pobliżu skrzyżowań i łapać, łapać, łapać.

Ale oczywiście o ile łatwiej wywalić fotoradar na jakimś zupełnie bezmyślnym ograniczeniu i trzepać kasę.

Dlatego też nic się najpewniej nie zmieni.

Napisano

> to jest plaga, która pojawiła się tuż po wakacjach. ciekawe skąd się

> taka "moda" wzieła....

z malych wypoczynkowych miejscowosci gdzie nie bylo radarów, fotoradarów i cywilnych aut z kamerami. mam nadzieje ze tych kilka policyjnych cichociemnych fotoradarów wyleczy frajerów z cwaniactwa zlosnik.gif

Napisano

zagadka:

dwa pasy do skrętu w lewo, na obu sygnalizatorach światło czerwone, z tym, że po chwili po prawej stronie zapala się zielona strzałka; na obu pasach stoją auta: zielone i czerwone

pytanie: kto może jechać po zapaleniu strzałki?

post-84901-14352487239297_thumb.gif

Napisano

> zagadka:

> dwa pasy do skrętu w lewo, na obu sygnalizatorach światło czerwone, z

> tym, że po chwili po prawej stronie zapala się zielona strzałka;

> na obu pasach stoją auta: zielone i czerwone

> pytanie: kto może jechać po zapaleniu strzałki?

w realiach miasta stołecznego Warszawy? Wszyscy którzy chcą hehe.gif

Napisano

> zagadka:

> dwa pasy do skrętu w lewo, na obu sygnalizatorach światło czerwone, z

> tym, że po chwili po prawej stronie zapala się zielona strzałka;

> na obu pasach stoją auta: zielone i czerwone

> pytanie: kto może jechać po zapaleniu strzałki?

ten na prawym. Oboje jeśli by nie było lewego światła. Tak przynajmniej orzekł sąd

gdzieśtam zlosnik.gif

Napisano

> ten na prawym. Oboje jeśli by nie było lewego światła. Tak

> przynajmniej orzekł sąd

> gdzieśtam

nie był to sąd we Wrocławiu....

miałem taką sytuację: ja byłem zielonym, prawy pas był wolny a za mną burak trąbił i machał łapami smile.gif

Napisano

> w realiach miasta stołecznego Warszawy? Wszyscy którzy chcą

rotfl.gif

Napisano

> to jest plaga, która pojawiła się tuż po wakacjach. ciekawe skąd się

> taka "moda" wzieła....

no przeciez to sami rodowici warszawiacy po wawie jezdza. Jak mnie ffffqrfia skrecanie z innych pasow .........

Napisano

> Jak mnie

> ffffqrfia skrecanie z innych pasow .........

mnie tez. ale jak wyciagniesz takiego śmiecia i obijesz pysk to odpowiesz jak za czlowieka

Napisano

> a co do pasów dla autobusów, to zajebisty patent mają w ścisłym

> centrum Brukseli. Pas dla autobusów jest oddzielony takim

> układanym, niewysokim krawężnikiem z tworzywa, jaki się u nas

> też często spotyka przy okazji remontów etc. Bez problemu

> osobówka się przejedzie, ale jakoś nie widziałem nikogo, kto by

> tam grzał pasem dla autobusów. A dlaczego? Bo co kilkadziesiąt

> metrów w poprzek pasa dla autobusów jest w asfalcie wielka

> prostokątna dziura Autobus ma taki rozstaw kół, że tę dziurę to

> bez problemu między koła bierze, a gdyby osobówka spróbowała, to

> by sie mogło źle skończyć Patent IMHO zajebisty.

Jak widać nie tylko u nas są takie chamy.

W wielu miastach na zachodzie są takie rozwiązania na cwaniaczków - czyli nie tylko mówi się jakie to jest chamstwo na drodze ale też się mu jakoś przeciwdziała.

rsad

Napisano

> [EDIT]

> Na dobicie... dojezdzam do pracy juz praktycznie, jade Obozowa w

> strone Bemowa, staje na czerwonym przy Ksiecia Janusza. Ci co

> znaja teren wiedza, dla tych co nie znaja opiszę: Stoję na

> dwupasmowej drodze za jakies 150 metrow sa kolejne swiatla

> (wyjazd z petli tramwajowej), nastepnie dwa pasy schodza sie w

> jeden i sa kolejne swiatla na przejezdzie tramwajowym, gdzie

> tory ida jedna strona wiaduktu a dwukierunkowa jezdnia druga

> strona (lewa).

Kiedyś to była moja codzienna droga z pracy do domu, mieszkałem na Bemowie.

Jak jeździłem jeszcze słabą Astrą, to lubiłem w tym miejscu podpuszczać kierowców z lewego pasa. Znaczy się ruszałem dynamicznie, aby ten obok z pole position "nie odpuścił" i mnie wyprzedził (bo zwykle był to mocniejszy samochód. A ja skwapliwie to wykorzystywałem i wjeżdżałem za niego, bo ten z numerem 2 jadący za ścigantem rzadko kiedy się orientował, że tu taki challenge się odbywa. wink.gifgrinser006.gif

Jest kilka miejsc w Wawie, gdzie "cwaniakuję", ale opisywanego przez Ciebie jeżdżenia pod prąd czy skręcania w pasa jadącego na wprost nigdy nie uskuteczniam. Ale, niestety, dziś przez takie "nie, bo nie" stałem w korku w Łomiankach 20 minut a obok mnie tylko śmigali tacy, co pokonywali 50m jadąc pod prąd.

Warszawa jest usiana takimi miejscami, jak te, co opisujesz. Niestety, Wawa to dżungla i trzeba się nauczyć w niej jeździć. Inaczej zginiesz lub będziesz co dzień coraz bardziej sfrustrowany.

Pozdroofka

Bartek

Napisano
  • Autor

> Kiedyś to była moja codzienna droga z pracy do domu, mieszkałem na

> Bemowie.

> Jak jeździłem jeszcze słabą Astrą, to lubiłem w tym miejscu

> podpuszczać kierowców z lewego pasa. Znaczy się ruszałem

> dynamicznie, aby ten obok z pole position "nie odpuścił" i mnie

> wyprzedził (bo zwykle był to mocniejszy samochód. A ja

> skwapliwie to wykorzystywałem i wjeżdżałem za niego, bo ten z

> numerem 2 jadący za ścigantem rzadko kiedy się orientował, że tu

> taki challenge się odbywa.

ja na szczescie nie mam problemu z wjechaniem przed tego z pole position, tylko ze tutaj konczacy sie pas z puntku widzenia skrzyzowania obozowa/ksiecia janusza jest jak najbardziej przeznaczony do jazdy na wprost wiec to nie zadne cwaniakowanie smirk.gif

> Jest kilka miejsc w Wawie, gdzie "cwaniakuję", ale opisywanego przez

> Ciebie jeżdżenia pod prąd czy skręcania w pasa jadącego na

> wprost nigdy nie uskuteczniam. Ale, niestety, dziś przez takie

> "nie, bo nie" stałem w korku w Łomiankach 20 minut a obok mnie

> tylko śmigali tacy, co pokonywali 50m jadąc pod prąd.

> Warszawa jest usiana takimi miejscami, jak te, co opisujesz.

> Niestety, Wawa to dżungla i trzeba się nauczyć w niej jeździć.

> Inaczej zginiesz lub będziesz co dzień coraz bardziej

> sfrustrowany.

Jezdze opisanymi miejscami codziennie i codziennie jest tam niemalze tak samo, co wcale nie prowadzi do tego ze sam jezdze pod prad. Bo nie jezdze i nie bede jezdzil, tak samo jak nie jezdze na wprost z pasow do skretu i nie skrecam z pasow do jazdy na wprost alien.gif

Moja frustracja sie od tego nie poglebia, poglebia sie moje przerazenie jak gleboko w dupie czesc ludzi ma zarowno przepisy jak i innych ludzi oslabiony.gif

Napisano

> ja na szczescie nie mam problemu z wjechaniem przed tego z pole

> position, tylko ze tutaj konczacy sie pas z puntku widzenia

> skrzyzowania obozowa/ksiecia janusza jest jak najbardziej

> przeznaczony do jazdy na wprost wiec to nie zadne cwaniakowanie

Owszem, ale "zwyczajowo" pas prawy służy najczęściej do skręcania w prawo, bo spory ruch jest w tą stronę.

> Moja frustracja sie od tego nie poglebia, poglebia sie moje

> przerazenie jak gleboko w dupie czesc ludzi ma zarowno przepisy

> jak i innych ludzi

I to jest najsmutniejsze podsumowanie twojego wątku. Niestety, bardzo prawdziwe.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> zagadka:

> dwa pasy do skrętu w lewo, na obu sygnalizatorach światło czerwone, z

> tym, że po chwili po prawej stronie zapala się zielona strzałka;

> na obu pasach stoją auta: zielone i czerwone

> pytanie: kto może jechać po zapaleniu strzałki?

Wrocław? Wjazd z Ruskiej na K.Wielkiego?

2 lata dzień w dzień tamtędy jeździłem i rano, przed 8, to z obydwu pasów ludzie jechali w prawo...

Napisano

> Wrocław? Wjazd z Ruskiej na K.Wielkiego?

> 2 lata dzień w dzień tamtędy jeździłem i rano, przed 8, to z obydwu

> pasów ludzie jechali w prawo...

też, kolejne koło poczty głównej od muzeum narodowego...

Napisano

> Skręcałem w sobotę w lewo z górczewskiej w powstańców. Odstałem

> swoje. W tym chyba ze 20 osób skręciło w lewo z pasa do jazdy na

> wprost. Jak stanalem pierwszy na swiatlach, to na wprost ustawil

> się pan w Mondeo. Tylko się zmieniło światło a koleś długa, i

> daje w lewo. Ale jakoś wiedziałem co się święci, więc też długa

> i pojechałem sobie baaaardzo szeroko Bolek ledwo co wyhamował

> przed krawężnikiem, musiał cofać, zmieniło się światło a ten

> stoi jak sierota w poprzek jezdni i dziwi się co się stało

"Przecież byłam z prawej to miałam pierwszeństwo" - to samo miejsce taka sama sytuacja tylko pani w fabii zamiast pana w mondeo. Delikatni przytarła mi już przytarte lusterko a sama poleciała w krawężnik. Normalnie bym olał to przytarte powtórnie lusterko, ale po tym tekście poczekałem na policję. Powtórzyła im to samo. hahaha.gif

Napisano

> końcu lepiej jest ganiać tych wszystkich którzy lecą w terenie

> zabudowanym 60km/h i stanowią niewyobrażalne zagrożenie w ruchu

> drogowym albo porozstawiać fotoradary przy prostych,

> szerokich, wielopasmowych drogach...

> Ale żeby tak w tych miejsca gdzie jest najwięcej kolizji

> spowodowanych chamską jazdą to nikt nie wpadł

Jestem w tym temacie bardzo blisko więc ci odpowiem - BRAK MOŻLIWOŚCI TECHNICZNYCH łapania takich cwaniaków,brak sprzętu,ludzi itp.Policja i Straż Miejska w dużych miastach nie wyrabiają się z ogarnięciem zdjęć.Poza tym w ruchu zatrzymać może tylko Policja która już ma wakat. Ale jak Straży dali uprawnienia do karania kierowców za wykroczenia zarejestrowane urządzeniami technicznymi to na forach podniósł się raban,że głąby itp.Ja uważam ,że karać idiotów powinna nie tylko Straż Miejska ale i pracownicy ZDM .Bo Polak musi mieć bat w postaci MKK inaczej cwaniakuje

Napisano

to wszystko prawda. W wawie jezdzi sie dziko, a w okolicach tarchomina rano - szczegolnie. ale takie zachowanie kierowcow to efekt kilku czynnikow. niektore z nich moze wyeliminowac niektore nie.

Generalnie za duzo jest samochodow. przyjelo sie u nas ze do pracy jezdzi sie autem. i efekt jest taki ze wiekszosc aut ktore stoja w korku wiezie jedynie kierowce. ja oduczylem sie jezdzenia do pracy samochodem. korzystam z komunikacji miejskiej - i to chyba powinno byc promowane. problem jednak z jakoscia tej komunikacji - tlok, brud, smrod, zlodziejstwo itp itd. to temat dla urzednikow z palacu. hanka zostala wybrana niech hanka zrobi porzadek. Do tego waskie drogi, brak mostow, mala przepustowosc obecnych arterii no i parkowanie gdzie sie da. na szybkich trasach np. wislostrada co chwila skrzyzowania i przejscia dla pieszych. no coz - infrastruktura projektowana na inne czasy i inne natezenie ruchu. No i faktycznie idiotyczne dzialania policji. kamer w pyte. wszystko widac. a ci zamiast golic madrali jadacych prosto ze skretu, jezdzacych pod prod itp itd - ci sobie stana gdzies z suszarka i lapia tych co jada w sloneczny suchy dzien 90 na 50... cfaniactwo powinno byc tepione.

Czasem sam sie zastanawiam, jak to mozliwe ze jeszcze nikt sie nie wk#$%il i nie zabral sie za to porzadnie. Gdyby to odemnie zalezalo - zniszczylbym mandatami wszystkich zlapanych na kamerach monitoringu miejskiego cfaniaczkow, zlecilbym przebudowe wiekszosci skrzyzowan, wyznaczylbym pasy dla komunikacji miejskiej i niszczyl mandatami madrali jezdzacych tam osobowkami, rozbudowalbym w CALEJ warszawie siec tras rowerowych rowniez surowo karajac korzystajacych z nich nierowerzystow. a moze wprowadzic ograniczenia dla aut osob niezameldowanych w wawie ? ew. obwinietowac jazde po miescie w godzinach 6:30- 17:00 ? przydalby sie jakis sposob zeby przerzucic ludzi do komunikacji miejskiej jednoczenie poprawiajac jakosc tejze...

To chyba nie jest trudne do zrobienia, dlaczego ludzie z ratusza sie za to nie wezma ? czy naprawde jak sie trafi na stolek to z jego wysokosci te problemy maleja tak bardzo ? icon_eek.gif

Napisano

o ilez latwiej jest postawic fotoradar na katowickiej niz np. naprawic jej nawierzchnie lub postawic kladke dla pieszych w miejsce przejscia na ktorym zginelo pare osob i gdzie w zwiazku z tym postawiono ograniczenie do 70 ktore z kolei jest przez wszystkich zlewane... ja sie czuje tak jakby ktos postawil wielki billboard z napisem - " mamy was w dupie zlamasy za kolkiem - placcie dalej frajerzy -pozdrowienia gddkia & policja " sick.gif

Napisano

> Kiedyś to była moja codzienna droga z pracy do domu, mieszkałem na

> Bemowie.

> Jak jeździłem jeszcze słabą Astrą, to lubiłem w tym miejscu

> podpuszczać kierowców z lewego pasa. Znaczy się ruszałem

> dynamicznie, aby ten obok z pole position "nie odpuścił" i mnie

> wyprzedził (bo zwykle był to mocniejszy samochód. A ja

> skwapliwie to wykorzystywałem i wjeżdżałem za niego, bo ten z

> numerem 2 jadący za ścigantem rzadko kiedy się orientował, że tu

> taki challenge się odbywa.

> Jest kilka miejsc w Wawie, gdzie "cwaniakuję", ale opisywanego przez

> Ciebie jeżdżenia pod prąd czy skręcania w pasa jadącego na

> wprost nigdy nie uskuteczniam. Ale, niestety, dziś przez takie

> "nie, bo nie" stałem w korku w Łomiankach 20 minut a obok mnie

> tylko śmigali tacy, co pokonywali 50m jadąc pod prąd.

a rajdy poboczem na górce kiełbasianej? sciana.gifsciana.gifsciana.gif pol biedy jak jedzie ełka i tirowcy to cfaniaki sie kotłuja z tyłu ale kiedys terenowka probowalem zastawiac to trafilem na takiego debila ze mi utrudnial jazde az do do skrzyzowania z makro sick.gif

Napisano

> "Przecież byłam z prawej to miałam pierwszeństwo" - to samo miejsce

> taka sama sytuacja tylko pani w fabii zamiast pana w mondeo.

> Delikatni przytarła mi już przytarte lusterko a sama poleciała w

> krawężnik. Normalnie bym olał to przytarte powtórnie lusterko,

> ale po tym tekście poczekałem na policję. Powtórzyła im to samo.

Oszfak icon_eek.gificon_eek.gif ja bym jej na twoim zdjęciu jeszcze zdjęcie zrobił zlosnik.gif na pewno połowa forum chciałaby zobaczyć, jak wygląda ktoś bezdennie głupi hahaha.gif

dziś zrobiłem taki sam manewr na skrzyżowaniu jerozolimskie/emili plater zlosnik.gif bolek w SC zaparkował w betonowym koszu na śmieci ok.gif jakże mi się przykro z tego powodu zrobiło... hahaha.gif

Napisano

> a rajdy poboczem na górce kiełbasianej?

pewnie zaraz będzie, że ja nie z warszawy ale - co to jest górka kielbasiana??

Napisano

W Łodzi też są podobne akcje... najbardziej denerwuje człowieka Al. Włókniarzy przy rondzie z ulica Limanowskiego i Aleksandrowską...

2 Pasy na wprost i jeden na lewoskręt... wciskają się debile na środku ronda z lewoskrętu na pas środkowy i Włókniarzy na odcinku ok 1km stoi w gigantycznym korku dzień w dzień między 7 a 9 rano angryfire.gif

Mogliby postawic tam ze 3 wozy drogówki i ściągac wszystkie kratkowozy i cfaniakow jadacych z lewoskretu prosto angryfire.gif

Napisano
  • Autor

> pewnie zaraz będzie, że ja nie z warszawy ale - co to jest górka

> kielbasiana??

tez nie wiem, nie przejmuj sie grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.