Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Silniki diesla opla Astry

Featured Replies

Napisano

Z racji tego że powoli zaczynam, się rozglądać za astrą II kombi z jakimś silnikiem diesla to mam pytanie. Przeczesując allegro zaobserwowałem wysyp silników DTI DTH DTL. Oczywiście rozpatruje takie 2,0 o mocy około 100 KM. Czym różnią się te motory i jaki są wasze opinie na ten temat.

Napisano

DTi to oznaczenie silnika diesla z bezpośrednim wtryskiem paliwa (Direct Turbo Injection).

Są trzy silniki 2-litrowe:

280176010-dti.GIF

Moja osobista opinia: Diesel to zło skromny.gif

post-53490-14352490107925_thumb.gif

Napisano

> Moja osobista opinia: Diesel to zło

A moja osobista opinia: Benzyna to zło

Napisano

> A moja osobista opinia: Benzyna to zło

Benzyna z gazem aktualnie najtaniej (w PLN na 100 km i w kosztach zakupu samochodu, i w kosztach KM / PLN) wychodzi. Chociaż kiedyś miałem dieselka i baardzo miło te czasy wspominam, zwłaszcza spalanie po mieście. Benzyniakiem (nieważne czy zagazaowanym czy nie) wartośći zupełnie nieosiągalne......

A w temacie, to który z tych diesli ma jaką pompę wtryskową? Czy wszystkie mają niesławną VP44 ?

Napisano

> A w temacie, to który z tych diesli ma jaką pompę wtryskową? Czy

> wszystkie mają niesławną VP44 ?

Nie chcę skłamać,ale chyba tylko DTLe

Napisano

DTH też.

VP44 to ta pompa co wcześniej czy później zdycha u każdego? grinser006.gif

Nie żebym się czepiał, ale różnicę cenową między pompą wtryskową od diesla i paliwową od benzyniaka zauważy nawet kret.

Napisano

Użytkownicy diesli dzielą się na tych, którzy już robili pompę i na tych, których to czeka wink.gif

Coś takiego słyszałem

Napisano

i to jest bajka, poczytaj posty Darka_mat, zobaczysz jak to naprawdę jest... On ma doświadczenie w tym temacie

Napisano

> Użytkownicy diesli dzielą się na tych, którzy już robili pompę i na

> tych, których to czeka

> Coś takiego słyszałem

Ano niestety VP44 to dzieło wybitne firmy Bosch. Co ciekawsze, w większości przypadków stosunkowo błahy problem mechaniczny zacierającego sie zaworka powoduje porblem elektorniczny - spalenie tranzystora mocy nim sterującego w sterowniku. Co gorsza, jak to w automotive elektronice oznaczenia typu tranzysotra są zakodowane w sposób nic nie mówiący ani "niegóglalny". Więc trzeba mieć "wiedzę" najgorszego rodzaju jaki tranzystor zastosować. Wiedza + robocizna + zaworek kosztuje jakieś 3k.

Chlera, może by sie opłacało kupić taką pompę ze sterownikiem (sterownik przy pompie) dokonac z niej extrakcji tranzystora i wrzucic go na jakis charakterograf a potem spędzić z tydzień z katalogami coby dobrać odpowiedni.. Cóz, godziwie płatne (pod warunkiem utrzymania typu tranzystora w tajemnicy) zajęcie gwarantowane na jakieś 5 - 8 lat... wink.gif

Napisano

Też to słyszałem. Wielu właścicieli diesli się z tym nie zgodzi (to ta grupa przed regeneracją pompy grinser006.gif). Nie no żartuję. Oby nigdy nie musieli tego robić i przy dobrym paliwie pewnie nigdy nie będą musieli. Niestety nikt nie wie jakie paliwko leje. Jak padnie pompa od benzyniaka to się człowiek czuje jakby wdepnął w krowie guano, a jak wtryskowa to jakby to guano spadło na głowę oslabiony.gif

bartek_j możliwe, że dałoby się poznać jaki to tranzystor po kilku szkoleniach organizowanych przez Boscha po 1500zł od łepka. Tylko pewnie wstęp mają tylko pracownicy zarejestrowanych warsztatów.

Napisano

> bartek_j możliwe, że dałoby się poznać jaki to tranzystor po kilku

> szkoleniach organizowanych przez Boscha po 1500zł od łepka.

> Tylko pewnie wstęp mają tylko pracownicy zarejestrowanych

> warsztatów.

Hmm no w sumie może warto by zainwestować.. Zawsze pewnie jakiś zakład dało by sie przekonać palacz.gif$$ palacz.gif że jestem ich pracownikiem. Tylko ciekaw jestem czy rzeczywiście na szkoleniach schodzą na poziom elektroniki / tranzystorów... Bo mam wrażenie że w/g bosza cały moduł sterujący jest do wymiany w przypadku awarii..

Regeneracja "boszowska" polega na tym, że oddaje sie starą pompę a dostaje regenerowaną, i z tego co wiem sterownik jest cały nowy..

Natomiast naprawy tańsze nieco przez różnych "wiedzących" serwowane nie wiązą się z wymiana sterownika, tylko z jego hm. regeneracją wink.gif

Nawet jakiś czas temu była taka usługa: różne warsztaty zamawiały Pana Naprawiacza, Pan Naprawiacz dojeżdzał na miejsce i robił z pompa co trzeba. Warsztat kasował odpowiednio (wtedy jesze blizej 4k PLN) i dzielił się stosownie z Panem Naprawiaczem..

Aha, usterki tych wyrobów nietrwałych VP44 niestety chyba od jakości paliwa nie zależą za bardzo..

PS. A taki VW w swoich słynnych silnikach TDI (mówię o tych na pompie tłokorozdzielaczowej, nie PD) stosował pompy które są praktycznie niezniszczalne. No, może poza 2,5 TDI, ale to juz NTG wink.gif

Fakt, VP44 jest nieco nowocześniejsza od standardowego TDIkowego rozwiązania.. Wyzsze ciśnienie wtrysku, lepsza kultura pracy itepe... Ok, NTG zupełne, wybacz lelek wink.gif

Napisano

widze, że jak na razie sami właściciele benzyniaków w tym wątku sie wypowiadają i to pewnie jeszcze tacy co w zyciu wspomnianym w temacie dieselem nie jeździli hehe.gif Wiedza o padaniu pomp jak sądzę pochodzi z czytania w kółko tych samych wątków.

Nie chce mi się wchodzić w dyskusję bo temat ten co chwila się pojawia, powiem tylko tyle, ze problem padania pomp w jakimś tam procencie opli dieseli istnieje w zasadzie tylko w Polsce. Wiecie dlaczego ?

Po pierwsze: wiekszość tych ściągniętych diesli ma po pół bańki przebiegu jak nie więcej, tylko właścicielom się wydaje, że mają licznikowe 180 tys km hehe.gif

Po drugie: tylko w Polsce mozna sie naciąć na stacji benzynowej wlewając podrabiany ON.

Obecne moje auto to mój pierwszy diesel i w życiu nie zamieniłbym się teraz na takie samo z jakimś 1.6 twinportem czy nawet większym.

Napisano

> widze, że jak na razie sami właściciele benzyniaków w tym wątku sie

> wypowiadają i to pewnie jeszcze tacy co w zyciu wspomnianym w

> temacie dieselem nie jeździli

No wypraszam sobie, dieslami się troche najeździłem a jeszcze więcej ich naprawiałem wink.gif

Moim zdaniem nie ma jednoznacznej korelacji pomiedzy jakościa paliwa a awaraimi wzmiankowanych wyżej pomp. Ale to raczej subiektywna opinia.

Problem polega w moim odczuciu głownie na tym, że w tych samochodach pad pompy jest wyjątkowo kosztowny, bardziej niż w innych dieslach z pompa wtryskową (czyli nie CR ani pompowtryski) z podobnego okresu produkcji. Ta pompa występuje też w Fordzie Focusie z oznaczeniem TDDI. I tam tak samo się sypie i podobne koszty naprawy.

Ale właśnie coś ciekawego zauważyłem: pompa używana za 1500... No to już lepiej się troche widać zrobiło..

Napisano

> No wypraszam sobie, dieslami się troche najeździłem a jeszcze więcej

> ich naprawiałem

OK

> Moim zdaniem nie ma jednoznacznej korelacji pomiedzy jakościa paliwa

> a awaraimi wzmiankowanych wyżej pomp.

Oj, chyba jest. Nasz kącikowy kolega bedacy na stałe w Niemczech pisał, że na niemckich forach praktycznie nie ma problemow padniętych pomp

Ale to raczej subiektywna

> opinia.

> Problem polega w moim odczuciu głownie na tym, że w tych samochodach

> pad pompy jest wyjątkowo kosztowny, bardziej niż w innych

> dieslach z pompa wtryskową (czyli nie CR ani pompowtryski) z

> podobnego okresu produkcji. Ta pompa występuje też w Fordzie

> Focusie z oznaczeniem TDDI. I tam tak samo się sypie i podobne

> koszty naprawy.

No niby tak, ale każde inne auto, obojętnie czy to będzie diesel czy jakiś beznyniak ma jakieś swoje słabsze punkty, których awaria może sporo kosztować. W nowszych benzyniakach podobnie. Zresztą samochód to nie tylko silnik, w tak ogólnie chwalonych passatach często padają zawieszenia a ich naprawa to też majątek i nikt nie pisze od razu, ze to szmelc. Takich przykładów jest dużo.

Napisano

bartej_j: sam nieco wcześniej napisałeś że przyczyna uszkadzania tranzystora w sterowniku jest zużycie mechaniczne (zacieranie) co jest albo wadą konstrukcyjną albo raczej właśnie kiepskiej jakości paliwa.

Są już firmy które wymieniają te pompy na regenerowane za 2k PLN

Napisano

Tak to jest prawda. Mnie dopadło to zdarzenie z pompą. Koszt naprawy wyniósł 2050 zł. Gostek który to robił ( serwis Boscha )

Naprawdę godny polecenia - mieszka koło Puław.

U mnie w pompie zatarł się jakiś tłok i siadł moduł elektroniczny. Stało się tak bo jakiś debil na stacji wlał etyliny do baku. Nie zauważyłem bo poszedłem płacić. Gościu od pomy dał roczną gwarancję i przesłał testy pompy wraz z uszkodzonymi częściami. (całośc ważyła ok 9 kg. - koszt przesyłki Poczteźem - ok.50 zł.)

Sama pompa to nie wszystko, nowe uszczelki, olej, płyn - kosz ok.500 zł. Koszt mechaniora ok.700 zł. Mi zrobił za darmo.

I jeszcze jedno, wyjęcie i włożenie pompy to naprawdę nielada wyczyn ( ci z Opla to mają fantazję )

I jeszcze ważna rzecz, gościu od pomp zalecił dolewać do paliwka mixolu w stosunku 1 do 100.

naprawdę patrzcie co lejecie do baku bo to dużo kosztuje.

narka i pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> DTH też.

> VP44 to ta pompa co wcześniej czy później zdycha u każdego?

> Nie żebym się czepiał, ale różnicę cenową między pompą wtryskową od

> diesla i paliwową od benzyniaka zauważy nawet kret.

właśnie usłyszałem od kolegi z pracy ze jemu też padła pompa w viki z motorem 2.0 diesel. Czy są jakieś diesle 2.0 w których nie pada pompa?

W których dieslach opla nie ma problemu z pompą cfaniaczek.gif może po prostu zamienię zapatrywania.

Napisano

> właśnie usłyszałem od kolegi z pracy ze jemu też padła pompa w viki z

> motorem 2.0 diesel. Czy są jakieś diesle 2.0 w których nie pada

> pompa?

> W których dieslach opla nie ma problemu z pompą może po prostu

> zamienię zapatrywania.

Mysle ze nie ma takiego problemu jak z pompa VP44 w przypadku pompy DENSO uzywanej w motorach 1.7 DTI (Y17DT), ale z kolei w tym motorze jakis debil wymyslil sobie sterownik wtrysku (przetwornice) ktora sypie sie niemilosiernie (przepalaja sie sciezki itp) a nowa kosztuje 5 kafli. A wg mnie (i mysle ze wg wielu udzielajacych sie tu osob) DIESEL JEST SUPER PÓKI SIĘ NIE PSUJE (sory za capsa:)

Napisano

> właśnie usłyszałem od kolegi z pracy ze jemu też padła pompa w viki z

> motorem 2.0 diesel. Czy są jakieś diesle 2.0 w których nie pada

> pompa?

W Polsce problemy z pompą VP44 wynikają z tego że:

- ludzie często kupują diesle po to żeby lać tańsze, kupione na lewo paliwo,

- polskie paliwo na wielu stacjach "małych" też nie jest najlepsze, dlatego na zachodzie usterki tych pomp należą do rzadkości.

Starajmy się lać dobre paliwo na sprawdzonych stacjach. Ktoś może napisać, że paliwo jest we wszystkich dystrybutorach z tych samych rafineri. Zgadza się ale koncerny paliwowe (BP, Statoil, Orlen, Shell, Rafineria Gdańska itp) dodają do tych paliw różne swoje dodatki uszlachetniające. I dlatego jest spora szansa, że kupując sprawdzone paliwo pompa nam nie padnie.

Napisano

> W Polsce problemy z pompą VP44 wynikają z tego że:

> - ludzie często kupują diesle po to żeby lać tańsze, kupione na lewo

> paliwo,

> - polskie paliwo na wielu stacjach "małych" też nie jest najlepsze,

> dlatego na zachodzie usterki tych pomp należą do rzadkości.

> Starajmy się lać dobre paliwo na sprawdzonych stacjach. Ktoś może

> napisać, że paliwo jest we wszystkich dystrybutorach z tych

> samych rafineri. Zgadza się ale koncerny paliwowe (BP, Statoil,

> Orlen, Shell, Rafineria Gdańska itp) dodają do tych paliw różne

> swoje dodatki uszlachetniające. I dlatego jest spora szansa, że

> kupując sprawdzone paliwo pompa nam nie padnie.

To może kolega powie jak sprawdzić czy jest dobre paliwo na markowej stacji i czy przypadkiem nie lejemy jakiegoś szmelcu do baku ( jestem jak najbardziej tym zainteresowany ponieważ czekam na ZAFIRKĘ 2,0DTI )

pozdrawiam

Napisano

> To może kolega powie jak sprawdzić czy jest dobre paliwo na markowej

> stacji i czy przypadkiem nie lejemy jakiegoś szmelcu do baku (

> jestem jak najbardziej tym zainteresowany ponieważ czekam na

> ZAFIRKĘ 2,0DTI )

> pozdrawiam

Nawet na markowej stacji nigdy nie mamy pewności co lejemy do baku, ale na jakiejś małej stacji prawdopodobieństwo, że wlejemy dobre paliwo jest dużo dużo mniejsze.

Ja mam znajomego który jest właścicielem stacji Statoil. Zapewniał mnie, że paliwo z tej stacji jest dobrej jakości. Ja mu zaufałem i od kilku lat tankuje tylko Supradiesel z tej stacji paliw i jak narazie wszystko gra.

Napisano

> OK

> Oj, chyba jest. Nasz kącikowy kolega bedacy na stałe w Niemczech

> pisał, że na niemckich forach praktycznie nie ma problemow

> padniętych pomp

Popatrz kolego na przykladowym mobile.de, ile jest opli z defekt pumpe to sie przekonasz hehe.gif

Napisano

> Popatrz kolego na przykladowym mobile.de, ile jest opli z defekt

> pumpe to sie przekonasz

Nie przekonam się hehe.gif patrzyłem hehe.gif tyle samo co z innymi usterkami hehe.gif podobnie jak inne marki hehe.gif

Zastanawia mnie skąd u człowieka, który ma astrę benzynę (1.6 16V) chęc udowodnienia właścicielom astry diesela, że mają dupne silniki z padającymi pompami hmm.gifcfaniaczek.gif

Zazdrość ? A moze chcialeś taki kupić i się nie udało i teraz się pocieszasz jak ktoś mnoży takie wątki ? biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

panowie pax miedzy krześcijany

Wy mi powiedzta czy opel ma diesle które nie maja tego " słynnego" defekta?

Co powiecie o CDTI 1,7 i 1,9- choc na te to mnie chyba nie będzie stać confused.gif

Napisano

> Nie przekonam się patrzyłem tyle samo co z innymi usterkami

> podobnie jak inne marki

> Zastanawia mnie skąd u człowieka, który ma astrę benzynę (1.6 16V)

> chęc udowodnienia właścicielom astry diesela, że mają dupne

> silniki z padającymi pompami

> Zazdrość ? A moze chcialeś taki kupić i się nie udało i teraz się

> pocieszasz jak ktoś mnoży takie wątki ?

Ja nic nie musze Ci udowadniac. Mam benzyne, bo diesel mi niepotrzebny, choc nie wykluczam, ze kiedys bedzie mi potrzebny i kupie diesla. Nie zmienia to faktu ze defekty pomp w tych silnikach sie zdarzaja (nie tylko w Polsce) i choc bys krzyczal to i tak niewiele to zmieni. Pozdrawiam

Napisano

> To może kolega powie jak sprawdzić czy jest dobre paliwo na markowej

> stacji i czy przypadkiem nie lejemy jakiegoś szmelcu do baku (

> jestem jak najbardziej tym zainteresowany ponieważ czekam na

> ZAFIRKĘ 2,0DTI )

> pozdrawiam

W Polsce mamy tylko jedno paliwo na stacji które nie jest z Polski... Tylko Shell oferuje takie paliwko, czyli V-Power. Sprowadzane z Niemiec. Jest droższe fakt, ale różnicę choćby w spalaniu mogą zaobserwować, niewielką ale jednak. Ja tankuje od początku zakupu tylko V-Power Diesel i miejmy nadzieję, że będzie OK. pzdr waytogo.gif

Napisano

> i kupie diesla. Nie zmienia to faktu ze defekty pomp w tych

> silnikach sie zdarzaja (nie tylko w Polsce) i choc bys krzyczal

> to i tak niewiele to zmieni. Pozdrawiam

Nigdzie nie napisałem, ze się nie zdarzają i nie krzyczę i też nie mam zamiaru.

Napisano

> Ja nic nie musze Ci udowadniac. Mam benzyne, bo diesel mi

> niepotrzebny, choc nie wykluczam, ze kiedys bedzie mi potrzebny

> i kupie diesla. Nie zmienia to faktu ze defekty pomp w tych

> silnikach sie zdarzaja (nie tylko w Polsce) i choc bys krzyczal

> to i tak niewiele to zmieni. Pozdrawiam

Ale nie tylko w Astrze są problemy, niby wielki koncern VW/Audi a ich sławne 2.0 TDI okryło się hańbą jak lawinowo zaczęły pękać głowice... a to koszt raczej trochę inny niż 2kPLN, i cyklicznie lecące przepływki. Nie ma samochodów bezawaryjnych !!!! Każdy nowoczesny samochód ma jakieś typowe wady. Myślicie że w Mercedesach sięnic nie psuje ??? biglaugh.gif ta dyskusja z tymi pompami już nie ma sensu... pzdr

Napisano

> W Polsce mamy tylko jedno paliwo na stacji które nie jest z Polski...

> Tylko Shell oferuje takie paliwko, czyli V-Power. Sprowadzane z

> Niemiec. Jest droższe fakt, ale różnicę choćby w spalaniu mogą

hmm.gif A to nie wiedziałem. Jesteś pewien, że to paliwo z importu ?

> zaobserwować, niewielką ale jednak. Ja tankuje od początku

> zakupu tylko V-Power Diesel i miejmy nadzieję, że będzie OK.

Póki co tankuję BP ultimate diesel ale może przerzuciłbym się na tego V-Powera jeśli to pewne, że jest z Niemiec. Zawsze to jeszcze większe prawdopodobieństwo zalania dobrego paliwa niż z jakiejś polskiej bazy paliwowej.

Napisano

> A to nie wiedziałem. Jesteś pewien, że to paliwo z importu ?

> Póki co tankuję BP ultimate diesel ale może przerzuciłbym się na tego

> V-Powera jeśli to pewne, że jest z Niemiec. Zawsze to jeszcze

> większe prawdopodobieństwo zalania dobrego paliwa niż z jakiejś

> polskiej bazy paliwowej.

Jestem pewien w 100% rozmawiałem z pracownikiem shella.... ta mieszanka ma specjalną recepturę i jest tylko i wyłącznie robiona za granicą, przyjeżdża głównie z Niemiec. A wcześniej o ile sięnie myle w AŚ czytałem, ale jakoś nie chciało mi się wierzyć. Reszta paliw Ultimaty i inne to mikstury mieszane w rafinerii w Polsce. pozdrawiam.

P.S. jak znajdę ten artykuł to przedstawię zawartość

Napisano

Nawet na Shellu się pochwalili wink.gifKLIK Tu macie kolejne potwierdzenie co do paliw V-Power z Shella. Przyjeżdżają do nas z Niemiec KLIK moim zdaniem warto dać te 20gr więcej pzdr waytogo.gif

P.S. krótki cytat z artykułu : "Firma ConocoPhilips, która dystrybuuje paliwa na stacjach Jet zdecydowała się korzystać tylko z jednego źródła - rafinerii Grupy Lotos. Shell Polska czerpie paliwa z obydwu polskich rafinerii, a część także importuje z Niemiec. Jednak paliwa V-Power Racing i V-Power Diesel w całości pochodzą z rafinerii Shella w Niemczech, mało tego, paliwa te jak poinformował Alfred Kubczak, rzecznik prasowy Shell Polska - są przewożone w zbiornikach dedykowanych tylko i wyłącznie paliwom V-Power."

Napisano

> panowie pax miedzy krześcijany

> Wy mi powiedzta czy opel ma diesle które nie maja tego " słynnego"

> defekta?

> Co powiecie o CDTI 1,7 i 1,9- choc na te to mnie chyba nie będzie

> stać

W tych CDTI nie ma defektów pompy, bo to już jednostki common-rail smile.gif

Napisano

> Nawet na Shellu się pochwalili KLIK Tu macie kolejne

> potwierdzenie co do paliw V-Power z Shella. Przyjeżdżają do nas

> z Niemiec KLIK moim zdaniem warto dać te 20gr więcej pzdr

> P.S. krótki cytat z artykułu : "Firma ConocoPhilips, która

> dystrybuuje paliwa na stacjach Jet zdecydowała się korzystać

> tylko z jednego źródła - rafinerii Grupy Lotos. Shell Polska

> czerpie paliwa z obydwu polskich rafinerii, a część także

> importuje z Niemiec. Jednak paliwa V-Power Racing i V-Power

> Diesel w całości pochodzą z rafinerii Shella w Niemczech, mało

> tego, paliwa te jak poinformował Alfred Kubczak, rzecznik

> prasowy Shell Polska – są przewożone w zbiornikach

> dedykowanych tylko i wyłącznie paliwom V-Power."

Sieć stacji Jet w Polsce kupił rosyjski koncern ŁUKOIL więc nie należą już do ConocoPhilips

Napisano

> Benzyna z gazem aktualnie najtaniej (w PLN na 100 km i w kosztach

> zakupu samochodu, i w kosztach KM / PLN) wychodzi.

No, nie do końca. Jeśli liczysz tylko paliwo to i owszem Ale weź pod uwagę resztę kosztów w przypadku LPG:

- częstsze wymiany świece

- częstsze wymiany przewodów WN

- droższe przeglądy okresowe

- dodatkowe koszty konserwacji (filtry, regulacje, coś tam się czasem popsuje)

- benzynkę też musisz od czasu do czasu tankować do odpalania i by się na niej przejechać by "przepłukać" silnik

- częściej (niż w dieslu) musisz jeździć na stację - marnujesz więcej czasu, a czas to pieniądz biglaugh.gif

Nie wspominając o szybciej zużywającym się silniku i kosztach jego naprawy...

Napisano

> No, nie do końca. Jeśli liczysz tylko paliwo to i owszem Ale weź pod

> uwagę resztę kosztów w przypadku LPG:

> - częstsze wymiany świece

> - częstsze wymiany przewodów WN

> - droższe przeglądy okresowe

> - dodatkowe koszty konserwacji (filtry, regulacje, coś tam się czasem

> popsuje)

> - benzynkę też musisz od czasu do czasu tankować do odpalania i by

No nie ! Znowu to samo !

> Nie wspominając o szybciej zużywającym się silniku i kosztach jego

> naprawy...

taaa , jasne

Napisano

> No, nie do końca. Jeśli liczysz tylko paliwo to i owszem Ale weź pod

> uwagę resztę kosztów w przypadku LPG:

> - częstsze wymiany świece

> - częstsze wymiany przewodów WN

> - droższe przeglądy okresowe

> - dodatkowe koszty konserwacji (filtry, regulacje, coś tam się czasem

> popsuje)

> - benzynkę też musisz od czasu do czasu tankować do odpalania i by

> się na niej przejechać by "przepłukać" silnik

> - częściej (niż w dieslu) musisz jeździć na stację - marnujesz

> więcej czasu, a czas to pieniądz

> Nie wspominając o szybciej zużywającym się silniku i kosztach jego

> naprawy...

ile razy można...

krótko - bezedura na bezedurze

Napisano

> W tych CDTI nie ma defektów pompy, bo to już jednostki common-rail

A pompa w systemie CR to niby działa zawsze bezawaryjnie?

Może faktycznie oplowskie CDTI nie są obarczone takim felerem, jak słynne fordowskie dwulitrowe TDCI, (pomimo ich cichej i oszczędnej pracy i doskonałych osiągów), których awaria pompy prędzej czy później była przesądzona.

ChollaYi nie pisze aż tak dużych bzdur. Prawdą jest, że koszty świec są większe w benzyniaku (obojętnie czy z LPG czy też bez LPG) niż w dieslu. W wiekszości innych stwierdzeń też ziarno prawdy tkwi, choć kompletną bzdurą jest "przepłukiwanie" silnika benzyną yikes.gif. Zresztą te zużywanie silnika też pod to można podciągnąć.

Ale wracając do tematu ( offtopic.gif OFF) - gdybym miał wybierać oplowskiego diesla starszej generacji czy benzyniaka, wybralbym benzyniaka. Jednak jeśli miałbym wybierać pomiędzy CDTI a benzyniakiem to pewno wskazałbym bez większego wahania na diesla. Silnik może nie wybitny, ale dobry - zwłaszcza nowe wersje (1,7/100 i 1,9/150) z niezłą kulturą pracy. No i mają całkiem przyzwoite zdolności "adaptacyjne" (chiptunig), zwłaszcza jeśli chodzi o max moment obr.

Napisano

A co powiecie Panowie na temat silniczka diesla 2,2 o mocy 125 KM? Właśnie pare ofert kupna pojawiło mi się w necie i zastanawiam się czy by takiego nie przygarnąc.

Oczywiście ma to być Astra G kombi.

Jakie doświadczenia z użytkowani tego silnika, jakie spalania, awaryjność?

Dzięki

Pozdro

Piotrek

Napisano

> A co powiecie Panowie na temat silniczka diesla 2,2 o mocy 125 KM?

> Właśnie pare ofert kupna pojawiło mi się w necie i zastanawiam

> się czy by takiego nie przygarnąc.

> Oczywiście ma to być Astra G kombi.

> Jakie doświadczenia z użytkowani tego silnika, jakie spalania,

> awaryjność?

> Dzięki

> Pozdro

> Piotrek

poszukaj w szukajce ja pisałem chyba coś na ten temat, a poza tym to autko z tym silnikiem to bdb wybór. ja jestem bardzo zadowolony i na pewno nie żałuję, ale musisz trafić na dobry egzemplarz, nie bierz byle czego, sprawdź wszystkie podst elementy które niby lubią się psuć. więcej info co do silnika znajdziesz na forum Vectry ale też się zastanawiam co ludzie wyczyniają, że jest tyle kłopotów czasami. jedni twierdzą że jak to możliwe przy przebiegu 160kkm a ja se myśle jak ja mam u sibie 157kkm to ten musi mieć 300kkm i tak to wygląda, przebieg przebiegowi nie równy..... poza tym jak bedzie dobry egzemplarz to bierz. pzdr waytogo.gif

Napisano

> krótko - bezedura na bezedurze

hę?? hmm.gif Napisałem nieprawdę? Proszę mi wskazać gdzie.

Miałem benzyniaka z gazem i co nieco o tym wiem, więc nie piszę sobie tego ot tak. A jak masz kolego inne zdanie, to chociaż je uzasadnij, bo takie wypowiedzi są śmieszne

Napisano

> No nie ! Znowu to samo !

No i?? Jak ktoś mi pisze, że gaz jest super och i ach i tanizna Panie, że jeszcze dopłacają, to mnie śmiech ogarnia.

> taaa , jasne

Zapytaj pierwszego lepszego mecha zajmującego się regeneracją głowic. Nawalczyłem się ze swoją astrą po przeskoczeniu paska. Sam zdejmowałem głowicę i dałem ją do zrobienia i to do dobrego mecha. Przy tej okazji nie omieszkałem wypytać go o parę szczegółów. A jak się rozgadał, to sam mi zrobił wykład i pokazał kilka głowic z aut z gazem... I po tym (i po moich doświadczeniach) mam już własne zdanie na temat LPG. A jeśli wierzysz, że gaz nie wpływa na żywotność silnika... cóż...żyj dalej w nieświadomości. Może to i lepiej. Przynajmniej nie będziesz się stresował.

Napisano

> Moc 69KM/4000rpm

> Moment 170Nm/1750rpm

to co podałeś dotyczy ustawień silnika w Corsie C i Pandzie w Astrze III jest 90KM/4000 i moment 200Nm/ 1750 do 2500 przyspieszenie do 100 13,6s

Napisano

ChollaYi - nie podniecaj się, w tym miejscu dyskusja (ciągle powracająca...) na temat LPG jest całkowicie offtopic.gif.

Dyskusja powinna dotyczyć tematu: " Silniki diesla opla Astry" - i tego się trzymajmy.

Napisano

> hę?? Napisałem nieprawdę? Proszę mi wskazać gdzie.

proszę bardzo:

- częstsze wymiany świece - bzdura

> - częstsze wymiany przewodów WN - bzdura

> - benzynkę też musisz od czasu do czasu tankować do odpalania i by się na niej przejechać by "przepłukać" silnik

- owszem, wychodzi ok. 0,5 l/100km

ale z tym "płukaniem" to bzdura - nie wiem co masz na myśli

benzyny używa się do rozruchu i rozgrzania silnika

> - częściej (niż w dieslu) musisz jeździć na stację - marnujesz więcej czasu, a czas to pieniądz

to chyba żart, albo u Ciebie są jakieś gigantyczne kolejki

potrafisz przeliczyć ten czas na pieniądz, bo o tym mowa w tym wątku?

> Nie wspominając o szybciej zużywającym się silniku i kosztach jego naprawy...

przy źle wyregulowanej instalacji może się to zdarzyć

koszty remontu głowicy mogą być jednak znacznie mniejsze niż wymiany pompy wtryskowej w dieslu, wiesz?

> Miałem benzyniaka z gazem i co nieco o tym wiem, więc nie piszę sobie

> tego ot tak. A jak masz kolego inne zdanie, to chociaż je

> uzasadnij, bo takie wypowiedzi są śmieszne

szanuję Twoje zdanie, miałeś auto z gazem

chyba nawet kojarzę Twoje posty sprzed paru miesięcy

masz też pewnie paru znajomych co to wiecznie mieli problemy

przyjmij jednak do wiadomości, że prawidłowo dobrana, zamontowana i

wyregulowana instalacja to pomijalne dodatkowe koszty eksploatacyjne - pozostaje czysta oszczędność

oczywiście, jak wszystko, trzeba to robić z głową - mam na myśli montaż i eksploatację

nawet nie pytam jak wytłumaczysz to, że tysiące samochodów robi na gazie setki tysięcy kilometrów

pewnie sądzisz, że we wszystkich co 50000km remont silnika?

ech, szkoda gadać - dlatego nie pisałem w poprzednim poście

jeżeli Ci się chce poczytaj, w archiwum jest wiele dyskusji na ten temat

z rzeczowymi argumentami, wyliczeniami itp.

tyle, że Ty jesteś zrażony do gazu (nie wiem czym) i oprócz swoich

doświadczeń powtarzasz zasłyszane mity i obiegowe opinie

dla przykładu jeden link z szukajki, dosłownie sprzed tygodnia

oczywiście możesz nie wierzyć w to co tam napisano, bo autorem jestem ja...

klik

PS. i nie wiem tylko skąd się to bierze, że zazwyczaj posiadacze diesli "wsiadają" na zwolenników gazu

spotkałeś się kiedyś z tym, żeby użytkownik LPG napisał tutaj, że ropa to g...o?

pozdrawiam serdecznie 30.GIF

edit: pamiętam Twoje wątki sprzed kilku miesięcy

przejrzałem sobie je teraz , zwłaszcza fotki

uważasz, że to co tam widać to od LPG? hmmm....

dla porównania - jeśli masz ochotę - zerknij na fotki mojej głowicy po zdjęciu

wielokrotnie większy przebieg, w tym 130kkm na LPG

rzecz opisywana na początku października ubiegłego roku

Napisano

Nie wiem czy jest sens ciągnąć tę dyskusję (zresztą jak ktoś zauważył OT). Bo każdy ma tam jakieś swoje doświadczenia i jest przekonany do swoich racji i nikt nikogo nie przekona smile.gif Ja również liczyłem koszty utrzymania w obydwu przypadkach (bazując na swoich i kolegów doświadczeniach) i rzeczywiście wyszło lekko na korzyść LPG. Ale różnica wyszła niewielka.

> to chyba żart, albo u Ciebie są jakieś gigantyczne kolejki

tak to był poniekąd żart na co wskazywał nawet uśmieszek na końcu smile.gif Ale fakt faktem - dieslem podjeżdżam na stację 2x rzadziej.

>koszty remontu głowicy mogą być jednak znacznie mniejsze niż wymiany pompy

>wtryskowej w dieslu, wiesz?

Koszt remontu pompy w dieslu jest mniej więcej taki sam jak koszt instalki LPG ;-P (nota bene nikt nie wspomniał dotąd właśnie o koszcie instalacji, której niestety nie dają za darmo), a pad pompy zdarza się mniej więcej 1/3 użytkownikom diesla (jest ankieta na VKP)

> PS. i nie wiem tylko skąd się to bierze, że zazwyczaj posiadacze

> diesli "wsiadają" na zwolenników gazu

> spotkałeś się kiedyś z tym, żeby użytkownik LPG napisał tutaj, że

> ropa to g...o?

Hehe no, właśnie ciekawe dlaczego nikt tak nie pisze smile.gif Swoją drogą ciekawe jaki jest stosunek osób, które przeszły z LPG na ropę do tych, które diesla zamieniły na LPG. Mówię poważnie. Można by zrobić jakąś ankietę wink.gif

> edit: pamiętam Twoje wątki sprzed kilku miesięcy

> przejrzałem sobie je teraz , zwłaszcza fotki

> uważasz, że to co tam widać to od LPG? hmmm....

Mój silnik był na 100% wcześniej remontowany. Nie wiem co dokładnie. Na pewno tłoki były wyjmowane więc pewnie głowica też była robiona. Mech od głowic przyznał, że na mojej głowicy nie widać zbytnio wpływu gazu i oprócz ogólnego zasyfienia jest ok. Ale ja sporo jeździłem na benzynce - pozwalałem żeby się silnik zagrzał (a nie tylko rozruch), od czasu do czasu robiłem dłuższe odcinki na PB. Ale tak jak napisałem wcześniej, pokazywał mi inne, "zmasakrowane" głowice po LPG.

Swoją drogą koleś też miał dwa Ople i zarzekał się, że nigdy nie założy gazu.

Napisano

> A co powiecie Panowie na temat silniczka diesla 2,2 o mocy 125 KM?

Silnik fajny, dynamiczny i na prawdę przyjemnie się nim jeździ ale ZCW w Astrach jest inna skrzynia niż w Vectrach przez co różnica między 2.0 i 2.2 nie jest taka wyraźna. Poczytaj VKP

> Właśnie pare ofert kupna pojawiło mi się w necie i zastanawiam

> się czy by takiego nie przygarnąc.

W pewnym momencie też się nad tym zastanawiałem ale było mało ofert, a te które znalazłem były nieciekawe frown.gif więc "zmuszony" zostałem kupić Viki smile.gif Możesz mieć problem z niektórymi ubezpieczalniami (np. mBank), bo usłyszysz "nie ma takiego auta". No, ale to problem poboczny...

Napisano

> Koszt remontu pompy w dieslu jest mniej więcej taki sam jak koszt

> instalki LPG ;-P (nota bene nikt nie wspomniał dotąd właśnie o

> koszcie instalacji, której niestety nie dają za darmo)

OK, offtopić ale muszę wesprzeć azję wink.gif jako ze głoszone przezeń poglądy są zbiezne z moimi.

1. Samochód z silniekiem diesla jest zwykle (nie licząc "super okazji") droższy wyraźnie od samochodu z silnikiem benzynowym o porównywanej mocy.

2. Diesel aby odpalać zimą potrzebuje sprawniejszego (droższego i częściej wymienianego) akumulatora niz benzyniak.

W dieslach mam pewne doświadczenie bo przejechałem nimi chyba nawet więcej km niż benzyniakami (z gazem oczywiście)

Z drugiej strony fakt że źle wyregulowana / założona / dobrana instalacja gazowa potrafi napsuć wiele krwi. Stąd negatywne opinie o gazie..

Napisano

> 1. Samochód z silniekiem diesla jest zwykle (nie licząc "super

> okazji") droższy wyraźnie od samochodu z silnikiem benzynowym o

> porównywanej mocy.

Ale w dieslu masz większy moment obrotowy. Porównanie benzyniaka i diesla pod kątem mocy mija się celem.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.