Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jak sie odpala auto na pych ?

Featured Replies

Napisano

Przekręcasz kluczyk, włączasz sprzęgło i wrzucasz drugi bieg, gdy auto nabierze troche prędkości puszczasz sprzęgło, wciskasz gaz i po sprawie.

Napisano

> Przekręcasz kluczyk, włączasz sprzęgło i wrzucasz drugi bieg, gdy

> auto nabierze troche prędkości puszczasz sprzęgło, wciskasz gaz

> i po sprawie.

slyszalem ze lepiej na wstecznym niewiem.gif

Napisano

> slyszalem ze lepiej na wstecznym

nie , za niskie przelozenie = za gwałtowne szarpniecie (z 0 obr silnik zostaje rozpedzony do "znaczacych")

czym wyzszy bieg tym lepiej - a to zalezy od predkosci

Napisano

> Przekręcasz kluczyk, włączasz sprzęgło i wrzucasz drugi bieg, gdy

> auto nabierze troche prędkości puszczasz sprzęgło, wciskasz gaz

> i po sprawie.

Albo i trójka...Ale nie jedynka.

Napisano

Na trójce to raczej z górki bo na pycha moga być za niskie obroty grinser006.gif

Napisano

> nie , za niskie przelozenie = za gwałtowne szarpniecie (z 0 obr

> silnik zostaje rozpedzony do "znaczacych")

> czym wyzszy bieg tym lepiej - a to zalezy od predkosci

I co powoduje to "za gwaltowne szarpniecie"?

Napisano

> sprawa dosyc pilna j.w.

Istotne jest jeszcze jakie to auto, bo takiego z ECU i rozładowanym do zera akumulatorem nie ma sensu pchać, bo i tak nie zaskoczy.

Napisano

> I co powoduje to "za gwaltowne szarpniecie"?

nadwyręzanie paska rozrządu i sprzęgła waytogo.gif

Napisano

> nadwyręzanie paska rozrządu i sprzęgła

^^ Jedna z urban legend.

Wywodzi sie z wnioskowania a'la radziecki naukowiec. Po upcięciu ostatniej pary nóżek mucha przestala wykonwyac rozkaz: mucho idz. Wniosek: mucha ogłuchła.

pozdrawiam.

Napisano

> ^^ Jedna z urban legend.

> Wywodzi sie z wnioskowania a'la radziecki naukowiec. Po upcięciu

> ostatniej pary nóżek mucha przestala wykonwyac rozkaz: mucho

> idz. Wniosek: mucha ogłuchła.

> pozdrawiam.

Nie ,wywodzi sie z 15 letniej praktyki w warsztacie i naprawiania aut po zapychaniu a nie zwykłej teori przed kompem i męczenia muchy waytogo.gif

Napisano

> Nie ,wywodzi sie z 15 letniej praktyki w warsztacie i naprawiania aut

> po zapychaniu a nie zwykłej teori przed kompem i męczenia muchy

Niestety w praktyce trudno jest uszkodzić silnik kręcąc go za pośrednictwem koła zamachowego. Nawet gwałtowny "strzał" ze sprzęgła na jakimkolwiek biegu i prędkości akurat rozrządowi krzywdy nie zrobi.

Napisano

> I co powoduje to "za gwaltowne szarpniecie"?

o co dokladnie pytasz? jaki moze byc skutek "gwałtownego szarpniecia" czy jaka sila odpowiada za szarpniecie?

Napisano

> Niestety w praktyce trudno jest uszkodzić silnik kręcąc go za

> pośrednictwem koła zamachowego. Nawet gwałtowny "strzał" ze

> sprzęgła na jakimkolwiek biegu i prędkości akurat rozrządowi

> krzywdy nie zrobi.

Nawet nie wiesz jak sie mylisz rotfl.gif, wystarczy ze pasek jest w koncówce eksploatacji waytogo.gif a w sprzęgle gna sie spręzyny płytkowe . Gdybym nigdy tego nie widział nie pisał bym waytogo.gif

Napisano

> Nawet nie wiesz jak sie mylisz , wystarczy ze pasek jest w koncówce

> eksploatacji a w sprzęgle gna sie spręzyny płytkowe . Gdybym

> nigdy tego nie widział nie pisał bym

Oj, zakładasz skrajne przypadki to jasne, że coś się może stać. Ja mówie o sprawnym samochodzie, nawet miałem to zaznaczyć w poprzedniej wypowiedzi grinser006.gif. Chociaż teoretycznie jest to możliwe, to nie wyobrażam sobie żeby dało się tak gwałtownie szarpnąć układem korbowym silnika, żeby "zerwać" rozrząd. No nie... zlosnik.gif Zwłaszcza robiąc to sprzęgłem napędzanym od kół samochodu zapalanego na pych.

Napisano

> Oj, zakładasz skrajne przypadki to jasne, że coś się może stać. Ja

> mówie o sprawnym samochodzie, nawet miałem to zaznaczyć w

> poprzedniej wypowiedzi . Chociaż teoretycznie jest to możliwe,

> to nie wyobrażam sobie żeby dało się tak gwałtownie szarpnąć

> układem korbowym silnika, żeby "zerwać" rozrząd. No nie...

dokładnie to zrywają sie zęby przy dolnym kółku grinser006.gif

Mamy dwie skrajnie rózne opinie o "sprawnym "aucie rotfl.gif

Dla mnie sprawne to takie które wsiadasz odpalasz i jedziesz a nie zaciagasz lub pchasz .

Napisano

> dokładnie to zrywają sie zęby przy dolnym kółku

> Mamy dwie skrajnie rózne opinie o "sprawnym "aucie

> Dla mnie sprawne to takie które wsiadasz odpalasz i jedziesz a nie

> zaciagasz lub pchasz .

wiesz... aku moze sie rozladowac przez zostawienie na switlach czy dlugie sluchanie radia...

Napisano

> Mamy dwie skrajnie rózne opinie o "sprawnym "aucie

Właściwie obaj też uparcie balansujemy przy swoich skrajnościach grinser006.gif. Koło potrafi ściąć zęby na pasku przy normalnej eksploatacji, więc dlaczego nie przy szarpnięciu ze sprzęgła. To faktycznie w pewnych warunkach może być groźne dla silnika. Poza tym reszta jak w życiu - jeden coś spieprzy powoli i na czwórce, a innemu się uda szybko na jedynce grinser006.gifzlosnik.gif

Napisano

> wiesz... aku moze sie rozladowac przez zostawienie na switlach czy

> dlugie sluchanie radia...

Wtedy to sie mówi że kierowca niesprawny zlosnik.gif bo zapomniał grinser006.gif

Napisano

> Niestety w praktyce trudno jest uszkodzić silnik kręcąc go za

> pośrednictwem koła zamachowego. Nawet gwałtowny "strzał" ze

> sprzęgła na jakimkolwiek biegu i prędkości akurat rozrządowi

> krzywdy nie zrobi.

A ja widziałem kilka silników z samochodów, którym wjechano w kufer, gdy się toczyły. I w jednych pozrywało kliny koła rozrządu na wale korbowym, a w tych co go nie mają (diesle), poprzekręcało koła o kilka zębów.

Napisano
  • Autor

> Istotne jest jeszcze jakie to auto, bo takiego z ECU i rozładowanym

> do zera akumulatorem nie ma sensu pchać, bo i tak nie zaskoczy.

co to jest ECU ?

wczoraj odpalilem auto z rozladowanym aku smile.gif

Napisano

> co to jest ECU ?

> wczoraj odpalilem auto z rozladowanym aku

widocznie byl na tyle rozladowany,ze rozrusznik nie zakrecil ale napiecie bez obciazenia musialo byc w normie.sprobuj zostawic na noc na swiatlach-raczej nic ci nie pomoze bez doladowania hehe.gif

Napisano

> Istotne jest jeszcze jakie to auto, bo takiego z ECU i rozładowanym

> do zera akumulatorem nie ma sensu pchać, bo i tak nie zaskoczy.

odpalalem nie raz - wraz z obrotami pojawia sie napiecie na altku i zasilanie elektorniki , iskry itp

pozatym ze aku nie da rady rozrusznikiem krecic nie znaczy ze nie ma zasilania do ecu

Napisano

> sprobuj zostawic na

> noc na swiatlach-raczej nic ci nie pomoze bez doladowania

trzy razy tak zrobiłem (potem zmądrzałem i zamontowałem automatyczny włacznik świateł)

zawsze auto odpaliło i to bez zadnych komplikacji pomimo tego, ze aq był pusty doszczętnie

megane 1,4

Napisano

> to nie wyobrażam sobie żeby dało się tak gwałtownie szarpnąć

> układem korbowym silnika, żeby "zerwać" rozrząd. No nie...

> Zwłaszcza robiąc to sprzęgłem napędzanym od kół samochodu

> zapalanego na pych.

To nie sprzęgło jest winne. Silnik sam jest sobie winien... ale powoli.

Jak ktoś nieumiejętnie próbuje odpalić na pych, to wygląda to tak.

Rozpędza auto do niewielkiej prędkości i puszcza sprzęgło. Co się wtedy dzieje?

Ano mniej więcej to samo, co w czasie normalnego rozruchu ze sprawnego rozrusznika, czyli przy pierwszym, drugim obrocie wału silnik zaskakuje. Jeśli jest zapalany...

1. ... z rozrusznika, to silnik początkowo, przez chwilkę wpada na 1200-1500 obr/min. W międzyczasie zębatka rozrusznika, jako jedyny potencjalny opór, jest wypluwana z uzębienia koła zamachowego, więc silnik bez przeszkód się rozkręca, aby po małej chwili prędkość obrotowa spadła do jego nominalnej prędkości biegu jałowego.

2. ... na pych, to silnik przy zwiększonej dawce paliwa, próbuje gwałtownie wejść na te swoje 1200-1500 obr/min, ale nic z tego. Cały układ napędowy dzięki sumie luzów poszczególnych elementów całego układu pozwala na niewielkie gwałtowne rozpędzenie się tłoka, aby za chwilę dostać wielkiego kopa w twarz od... właśnie od układu napędowego, który kręci się w najlepszym razie może ze 100, może nieco więcej obr./min.

Dla silnika, to jest prawie to samo, co dla roweru wsadzenie patyka w szprychy.

Właśnie to szarpnięcie zwrotne jest odpowiedzialne za ogromne przeciążenie i jest ono tym większe im suma luzów całego układu przeniesienia napędu jest większe.

Napisano

> 2. ... na pych, to silnik przy zwiększonej dawce paliwa, próbuje

> gwałtownie wejść na te swoje 1200-1500 obr/min, ale nic z tego.

> Cały układ napędowy dzięki sumie luzów poszczególnych elementów

> całego układu pozwala na niewielkie gwałtowne rozpędzenie się

> tłoka, aby za chwilę dostać wielkiego kopa w twarz od... właśnie

> od układu napędowego, który kręci się w najlepszym razie może ze

> 100, może nieco więcej obr./min.

> Dla silnika, to jest prawie to samo, co dla roweru wsadzenie patyka w

> szprychy.

> Właśnie to szarpnięcie zwrotne jest odpowiedzialne za ogromne

> przeciążenie i jest ono tym większe im suma luzów całego układu

> przeniesienia napędu jest większe.

Ile wynosi ta suma luzów?

0,05 mm?

Bo jak jest więcej, to silnik nadaje się do remontu.

Szkodliwość tego co opisałeś jest podobna do jazdy na wysokim biegu na niskich obrotach.

Napisano

> Ile wynosi ta suma luzów?

> 0,05 mm?

Ile? Nie wiem ile, ale nie o takim luzie myślę.

Postaw auto z przebiegiem 100-200 km na 3 biegu i spróbuj lekko pchnąć do przodu. Po prostu je bujnij. Trochę pojedzie do przodu i silnik je odbije z powrotem do tyłu. Zakumasz wtedy o czym myślę.

ps. dolicz do tego ugięcie sprężyn na tarczy sprzęgła.

Napisano

> Ile? Nie wiem ile, ale nie o takim luzie myślę.

> Postaw auto z przebiegiem 100-200 km na 3 biegu i spróbuj lekko

> pchnąć do przodu. Po prostu je bujnij. Trochę pojedzie do przodu

> i silnik je odbije z powrotem do tyłu. Zakumasz wtedy o czym

> myślę.

> ps. dolicz do tego ugięcie sprężyn na tarczy sprzęgła.

W skrócie:

Przy lekkim bujnięciu kompresja je odbije. I to w każdym samochodzie. TO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z LUZAMI. Aby odpalić, trzeba mocniej bujnąć, żeby przynajmniej cały suw sprężania silnik pokonał.

I to się robi na 2 biegu, którego przełożenie jest takie, że prędkość na wale przy pchaniu jest zbliżona do prędkości biegu jałowego.

Więc jakoś nie widzę wielkiego niebezpieczeństwa.

Napisano

> trzy razy tak zrobiłem (potem zmądrzałem i zamontowałem automatyczny

> włacznik świateł)

> zawsze auto odpaliło i to bez zadnych komplikacji pomimo tego, ze aq

> był pusty doszczętnie

> megane 1,4

no to gratuluje-ja probowalem dwa razy-raz w koledze protonie,raz w peugeocie 106-nie odpalaly.

Napisano

> I to się robi na 2 biegu, którego przełożenie jest takie, że prędkość

> na wale przy pchaniu jest zbliżona do prędkości biegu jałowego.

Czemu na II biegu?

A jeśli jest to diesel i ma 12 litrów pojemności?

Napisano

> Czemu na II biegu?

> A jeśli jest to diesel i ma 12 litrów pojemności?

a da się takiego odpalić na pych na jakimkolwiek biegu??

Napisano

> Czemu na II biegu?

> A jeśli jest to diesel i ma 12 litrów pojemności?

A gdyby to była twoja matka, to co, przejechalibyscie ją !!

Napisano

> a da się takiego odpalić na pych na jakimkolwiek biegu??

Nie piszę tego bez kozery.

Da się. Np. z biegu III. Wystarczy pchnąć auto widlakiem z pół metra, może metr, aby wał się obrócił.

Trzeba jednak mieć czuja i w momencie kiedy następuje ten pierwszy zapłon, błyskawicznie wcisnąć sprzęgło.

Nie chciałbyś słyszeć tego co się dzieje z autem, jeśli sprzegło nie zostałoby wciśnięte.

Napisano

> o co dokladnie pytasz? jaki moze byc skutek "gwałtownego szarpniecia"

> czy jaka sila odpowiada za szarpniecie?

O skutki pytam. I uwazam ze jednej osobie znacznie latwiej odpalic auto z pierwszego biegu bo nie trzeba az tak bardzo rozpedzic jak na drugim. A negatywnych skutkow odpalania z pierwszego biegu nigdy nie widzialem icon_eek.gif

Napisano

> O skutki pytam. I uwazam ze jednej osobie znacznie latwiej odpalic

> auto z pierwszego biegu bo nie trzeba az tak bardzo rozpedzic

> jak na drugim. A negatywnych skutkow odpalania z pierwszego

> biegu nigdy nie widzialem

juz wszystko chyba wyjasnione zostalo

Napisano

> O skutki pytam. I uwazam ze jednej osobie znacznie latwiej odpalic

> auto z pierwszego biegu bo nie trzeba az tak bardzo rozpedzic

> jak na drugim. A negatywnych skutkow odpalania z pierwszego

> biegu nigdy nie widzialem

Problem w tym, że na pierwszym biegu może wcale nie obrócić silnika. Auto zachowa się tak, jakbyć wcisnął hamulec do dna.

W dzisiejszych czasach auta zwykle mają napęd na przednie koła, ale kiedyś...

...często można było spotkać widok (głównie zimą), kiedy to ciągniete auto podczas próby odpalania miało zablokowane tylne koła. Opór silnika był na tyle duży, że przewyższał tarcie kół o jezdnię. Wystarczyło przełożyć bieg na wyższy i wtedy dało się. Podczas prób odpalania na śniegu, trzeba było posiłkować się w autach osobowych nawet III bądź IV biegiem.

W każdym razie podczas odpalania "na pych" lub "na zaciąg" smile.gif polecam natychmiastowe wciśnięcie sprzęgła, kiedy tylko silnik zagada.

I to już chyba wszystko na temat.

Napisano

> W każdym razie podczas odpalania "na pych" lub "na zaciąg" polecam

> natychmiastowe wciśnięcie sprzęgła, kiedy tylko silnik zagada.

Ja jeszcze do tego dodam od siebie ze jak juz silnik zaskoczy i szybko wcisniemy sprzeglo to mozna mu mala przegazowke zrobic.

Napisano

> Ja jeszcze do tego dodam od siebie ze jak juz silnik zaskoczy i

> szybko wcisniemy sprzeglo to mozna mu mala przegazowke zrobic.

od tego to juz chyba jest komputer,aby dobrac prawidlowa dawke paliwa.

Napisano

A ja dodam - doputy dzban wodę nosi dopuki się ucho nie urwie... ja też myślałem podobnie ja Wy i odpalałem na pych praktycznie każde auto aż do momentu gdy zerwałem pasek i poszło się je....ć pół silnika w firmowym fiacie punto. Drugi raz przeskoczył pasek o dwa zęby też w takim samym punto na szczęście nic się nie stało ale silnik nie miał kompresji. Chodzi o to że bzdury piszecie że silnik jak odpala na pych to ma takie same obroty jak z rozrusznika. Sprawdź sobie jeden z drugim jakie są obroty silnika na drugim biegu normalnie jadąc . Jak palicie na pych to przeważnie jest to taka sama prędkość jak w czsie normalnej jazdy . Obrotonierz wskazuje ok 2 nawet do 3 tys obr. i to jest własnie to że tłok dostaje strzała a nie oddaje strzała czyli nie jest to tak jak być powinno.

Napisano

> A ja dodam - doputy dzban wodę nosi dopuki się ucho nie urwie... ja

> też myślałem podobnie ja Wy i odpalałem na pych praktycznie

> każde auto aż do momentu gdy zerwałem pasek i poszło się je....ć

> pół silnika w firmowym fiacie punto. Drugi raz przeskoczył pasek

> o dwa zęby też w takim samym punto na szczęście nic się nie

> stało ale silnik nie miał kompresji. Chodzi o to że bzdury

> piszecie że silnik jak odpala na pych to ma takie same obroty

> jak z rozrusznika. Sprawdź sobie jeden z drugim jakie są

> obroty silnika na drugim biegu normalnie jadąc . Jak palicie na

> pych to przeważnie jest to taka sama prędkość jak w czsie

> normalnej jazdy . Obrotonierz wskazuje ok 2 nawet do 3 tys obr.

> i to jest własnie to że tłok dostaje strzała a nie oddaje

> strzała czyli nie jest to tak jak być powinno.

Chcesz powiedzieć że potrafisz przepychać samochód z prędkoscią 40-50km/h hahaha.gif Gratuluję krzepy jump.gif

Napisano

> Chcesz powiedzieć że potrafisz przepychać samochód z prędkoscią

> 40-50km/h Gratuluję krzepy

Oj, czepiasz się. Widocznie było ich czterech. Każdy pchał z prędkością 10 km/h i już masz 40 km/h.

Napisano

> Chcesz powiedzieć że potrafisz przepychać samochód z prędkoscią

> 40-50km/h Gratuluję krzepy

Pewnie to było Punto terenowe z reduktorem albo w limitowanej wersji "ciągnik siodłowy" hehe.gif

Napisano

"Na pych" nie zawsze trzeba pchać samochód... można np. zjeżdżać z górki ale rozumiem że nie wszyscy muszą wiedzieć co to takiego faint.gif

Napisano

Ja dodam jedynie tyle, że odpalając na pych puszczam pomału sprzęgło i nie dodaje gazu. I obojętnie czy auto ma pasek czy łańcuch na rozrządzie. Choć wcześniej jeździłem autem z łańcuchem to bez stresu odpalałem w ten sposób, teraz tylko jeśli muszę grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.