Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

opony bieżnikowane

Featured Replies

Napisano

Czy kupilibyście takie opony jeżeli nie to dlaczego, czy lepsze takie bieżniki , czy może jakieś markowe używane , czy jakieś tańsze nówki np. frigo2. Do tej pory byłem przeciwnikiem nalewek ale szwagier śmiga już kilka lat na rożnych takich ,no i widziałem program w tv, gdzie pokazali proces produkcyjny i wyglądało to nawet dość fachowo. Sam już nie wiem.Jakie jest Wasze zdanie.

Napisano

ostatnio jeden kolega wklejal zdjecia co mu sie z taka opona stalo podczas jazdy...

Napisano

> Czy kupilibyście takie opony jeżeli nie to dlaczego, czy lepsze

> takie bieżniki , czy może jakieś markowe używane , czy jakieś

> tańsze nówki np. frigo2. Do tej pory byłem przeciwnikiem nalewek

> ale szwagier śmiga już kilka lat na rożnych takich ,no i

> widziałem program w tv, gdzie pokazali proces produkcyjny i

> wyglądało to nawet dość fachowo. Sam już nie wiem.Jakie jest

> Wasze zdanie.

Nie wiem jak jest z zimówkami ale na letnich jak tylko spadnie deszcz, jeżdżę jak po śniegu.... sick.gif może w takim razie na deszcz lepsze są zimówki hmm.gif

Napisano

> Czy kupilibyście takie opony jeżeli nie to dlaczego, czy lepsze

> takie bieżniki , czy może jakieś markowe używane , czy jakieś

> tańsze nówki np. frigo2. Do tej pory byłem przeciwnikiem nalewek

> ale szwagier śmiga już kilka lat na rożnych takich ,no i

> widziałem program w tv, gdzie pokazali proces produkcyjny i

> wyglądało to nawet dość fachowo. Sam już nie wiem.Jakie jest

> Wasze zdanie.

jako ciekawostke podam ze opony w samolocie pasazerskim sa bieznikowane nawet do 7razy...

Napisano

zależy jak trafisz. Ja miałem dawno temu, to jak kolega mówił, też ślizgałem się na mokrym od jednego krawężnika do drugiego. Ogólnie po prostu mieszanka gumy była do bani sick.gif

Ale są różne firmy i nie wszystkie są złe niewiem.gif Poza tym, tam chyba jest jakiś ranking jakości w postaci ilości gwiazdek hmm.gif im więcej ich jest, tym lepiej, tylko nie wiem kto i na jakich warunkach je przyznaje, trzeba by poczytać niewiem.gif

Napisano

> jako ciekawostke podam ze opony w samolocie pasazerskim sa

> bieznikowane nawet do 7razy...

ale są wykonane z innymi domieszkami icon_rolleyes.gif

Napisano

> jako ciekawostke podam ze opony w samolocie pasazerskim sa

> bieznikowane nawet do 7razy...

ale te opony mają chyba spełniać inne zadania niewiem.gif napewno nie mają się dobrze trzymać drogi na zakrętach grinser006.gif

Napisano

W poprzednim aucie trzy sezony zimowe przejechałem na bieżnikowanych oponach i złego słowa o nich nie powiem. Bardzo dobrze zachowywały sie na śniegu jak i na suchej nawierzchni. Na lato zawsze oryginały ale na zimę bieżniki to dobra alternatywa wink.gif

Napisano

> Czy kupilibyście takie opony jeżeli nie to dlaczego, czy lepsze

> takie bieżniki , czy może jakieś markowe używane , czy jakieś

> tańsze nówki np. frigo2. Do tej pory byłem przeciwnikiem nalewek

> ale szwagier śmiga już kilka lat na rożnych takich ,no i

> widziałem program w tv, gdzie pokazali proces produkcyjny i

> wyglądało to nawet dość fachowo. Sam już nie wiem.Jakie jest

> Wasze zdanie.

jak kupiłem ibize to miala takie własnie nalewki jak w auckji tyle ze 195/50/15

bieżnika nie było tak mało wcale a ślizgały się jak oszalałe,

nie polecam no.gif

Napisano

ja miałem letnie bieżnikowane...miały rok i niewiele nalatane...oplot zaczął wyłazić przez bieżnik...miały 185 szerokości a w zakrętach bardziej samochód uciekał niż na 145 uniroyala...na deszczu masakra...ciężko ruszyć i się zatrzymać...zmieniłem...wtedy stwierdziłem, że nigdy więcej...

w ogóle to nie jest bieżnikowanie a nadlewanie a to chyba dość duża różnica...

gadałem z gościem, który pracuje w firmie produkującej nalewki i mówi, że teraz niektóre opony są naprawde niezłej jakości (jeżeli chodzi o mieszankę)...dość często takie opony można spotkać na samochodach jeżdżących w sportach różnego rodzaju...

inna sprawa jaka była opona, która była bazą dla nalewki...to też jest bardzo istotne...

wiem jedno...jak ktoś jeździ po mieście w stylu kapeluszniczym to może i nalewki są dobrym wyjściem...ale dla innych nie poleciłbym nigdy...a tak w ogóle to te lepsze nalewki nie są w tak atrakcyjnych cenach w porównaniu do nowych opon...

Napisano

Nigdy nie kupie nalewek.

Mialem przypadek, ze przy 120km/h zerwalo mi z 1 z opon bieznik (opony zakupione byly z autem) no.gif

Nigdy wiecej.

Napisano

> Nigdy nie kupie nalewek.

> Mialem przypadek, ze przy 120km/h zerwalo mi z 1 z opon bieznik

> (opony zakupione byly z autem)

> Nigdy wiecej.

a kiedy to było?

Technologia bieżnikowania poszła do przodu, teraz nie "wymienia" się samej części z bieżnikiem ale i boki opony. Poza tym opony do bieżnikowania muszą przejść przez dokładną kontrolę jakości.

Obecnie "nalewki" mają certyfikaty dopuszczające je do stosowania w całej unii i standardem dla takich opon jest indeks prędkości T = 190km/h. To chyba coś znaczy nie? cfaniaczek.gif

Napisano

> Czy kupilibyście takie opony jeżeli nie to dlaczego, czy lepsze

> takie bieżniki , czy może jakieś markowe używane , czy jakieś

> tańsze nówki np. frigo2. Do tej pory byłem przeciwnikiem nalewek

> ale szwagier śmiga już kilka lat na rożnych takich ,no i

> widziałem program w tv, gdzie pokazali proces produkcyjny i

> wyglądało to nawet dość fachowo. Sam już nie wiem.Jakie jest

> Wasze zdanie.

Jestem zdania,że jak kogoś nie stać na bezpieczne użytkowanie auta to dla dobra ogółu powinien przerzucić się na rower...

Dla oszczędności kilkudziesięciu zł można nieumyślnie narażać innych na niebezpieczeństwo.

Napisano

> a kiedy to było?

> Technologia bieżnikowania poszła do przodu, teraz nie "wymienia" się

> samej części z bieżnikiem ale i boki opony. Poza tym opony do

> bieżnikowania muszą przejść przez dokładną kontrolę jakości.

> Obecnie "nalewki" mają certyfikaty dopuszczające je do stosowania w

> całej unii i standardem dla takich opon jest indeks prędkości T

> = 190km/h. To chyba coś znaczy nie?

index prędkości T to mało

większość może bez problemu przekroczyć bądz mocno zbliżyc sie do prędkości (w niemczech 270751858-jezyk.gif )

Napisano

> index prędkości T to mało

> większość może bez problemu przekroczyć bądz mocno zbliżyc sie do

> prędkości (w niemczech )

jeśli masz świadomość że jedziesz na oponach T to chyba nie będziesz gnał 220-240km/h

Napisano

> Jestem zdania,że jak kogoś nie stać na bezpieczne użytkowanie auta to

> dla dobra ogółu powinien przerzucić się na rower...

> Dla oszczędności kilkudziesięciu zł można nieumyślnie narażać innych

> na niebezpieczeństwo.

Jak mnie wk***a taka gadka "jak kogos nie stac blablabla". Czyli ze wiekszosc centomaniakow powinna sie przerzucic na rowery, bo ich auta maja slabe oceny w testach zderzeniowych? Ba, same BMW7, Lexusy itp powinny tylko jezdzic, bo reszta aut nie ma 20 poduszek, zaglowkow aktywnych, opon runflat i zayebiscie zaprojektowanych stref zgniotu screwy.gif

Napisano

> Jak mnie wk***a taka gadka "jak kogos nie stac blablabla". Czyli ze

> wiekszosc centomaniakow powinna sie przerzucic na rowery, bo ich

> auta maja slabe oceny w testach zderzeniowych? Ba, same BMW7,

> Lexusy itp powinny tylko jezdzic, bo reszta aut nie ma 20

> poduszek, zaglowkow aktywnych, opon runflat i zayebiscie

> zaprojektowanych stref zgniotu

Zgadza się takie pier....

To, może jeszcze zakazać ruchu autom nie wyposażonym w ABS, ASR i tak dalej i tak dalej.... sciana.gif

Napisano

> Technologia bieżnikowania poszła do przodu, teraz nie "wymienia" się

> samej części z bieżnikiem ale i boki opony. Poza tym opony do

> bieżnikowania muszą przejść przez dokładną kontrolę jakości.

taka technologia stosowana jest od lat icon_rolleyes.gif

> Obecnie "nalewki" mają certyfikaty dopuszczające je do stosowania w

> całej unii i standardem dla takich opon jest indeks prędkości T

> = 190km/h. To chyba coś znaczy nie?

znaczy tyle, że można jechać 190km/h na nich. Ja z mojej strony nie mogę powiedzieć złego słowa co do jakości wykonania. Nigdy mi bieżnik nie odpadł tak jak niektórzy tutaj piszą niewiem.gif

Natomiast miałem wielkie zastrzeżenia co do użytej mieszanki gumy, która na mokrej drodze się zupełnie nie sprawdzała screwy.gif

Auto ślizgało się jak na lodzie icon_eek.gif

Napisano

> Jestem zdania,że jak kogoś nie stać na bezpieczne użytkowanie auta

co dokładnie masz na myśli pisząc takie coś? Bezpieczne użytkowanie to jakie? hmm.gif Kolega się pytał o sens zakładania takich opon, i według mnie, jeśli mają wszystkie atesty i certyfikaty (to sam se może sprawdzić) jak i dobre opinie (po to jest ten kącik), to można ich użyć niewiem.gif

Napisano

Nie polecam bieznikowanych!

Tez mialem takie jak zakupilem auto. Jak bylo sucho to jechalo sie w miare ok - nie szumialy i przyczepnosc calkiem niezla. Problem pojawial sie, gdy spadał deszcz - MASAKRA, jezdzisz wtedy jak po lodzie.

Teraz mam Yokohamy i nie ma co porownywac. Takze lepiej dorzucic te pare zł i kupic cos markowego.

Napisano

> jeśli masz świadomość że jedziesz na oponach T to chyba nie będziesz

> gnał 220-240km/h

często mozna o tym zapomnieć

pozatym marny indeks 190 świadczy o jakości, bo napewno jakoś opony z indeksem 240 bedzie lepsza niz 190

Napisano

> to można ich użyć

Tak ok.gif

Do przyczepki ... lekkiej hehe.gif

M.

Napisano

> Tak

> Do przyczepki ... lekkiej

> M.

wyrywasz z kontekstu - ja ich nie polecam icon_rolleyes.gif

lepiej wydać na jakieś no name z dobrą opinią - sporo teraz takich jest. waytogo.gif

Napisano

> Teraz mam Yokohamy i nie ma co porownywac. Takze lepiej dorzucic te

> pare zł i kupic cos markowego.

ile kosztowały bieżniki, a ile Twoje yoko ?

nie porównujmy opon z górnej czy średniej półki do najtańszych produktów

pytanie było o kupno bieżnikowanej/używki/nowej budżetowej (frigo)

i tu można prowadzić dyskusje

a nie że miałem malucha, teraz mam merca i maluch przy nim to gófno

miałem bieżnikowane (włoskie malatesta czy jakoś tak), miałem debice frigo - uważam że są porównywalne

ale wole nową oponę - dlatego wybrałem ciut droższe savy ...

po prostu czuje sie pewniej jak jadę te 120-130km/h

od używki z giełdy wolę bieżnikowaną

Napisano

> często mozna o tym zapomnieć

tak zwłaszcza jadąc np cc czy tico, czy inną skodą

czy nawet nowym fajnym autkiem na PL "autostradzie"

kol żyjemy w PL i większość z nas nie jeździ 200km/h

więc zejdź na ziemię grinser006.gif

Napisano

> kol żyjemy w PL i większość z nas nie jeździ 200km/h

> więc zejdź na ziemię

jechałeś kiedyś a4? hmm.gif na tych krótkich odcinkach gdzie się jeszcze da, to każdy jedzie ile fabryka da - z tego co ja zauważyłem grinser006.gif

poza tym, robertinio miał raczej na myśli że wykonanie jest lepsze dla tych opon z wyższym indeksem niewiem.gif

Napisano

> wyrywasz z kontekstu - ja ich nie polecam

wlasnie nie - tylko podsumowuje ok.gifhehe.gif

> lepiej wydać na jakieś no name z dobrą opinią - sporo teraz takich

> jest.

przede wszystkim warto poszukac ok.gif Kupowalem tydzien temu dwie zimowki - uzywki chcieli 250zl za dwie (kiepskie frown.gif ) , chinskie nowe 300zl, GY UG7 - 350zl za dwie nowki devil.gif Oczywiscie kupilem goodyear'ki.

M.

Napisano

Do lekkiej przyczepy samochodowej to może one by się nadały.

Przenigdy nie kupię opon bieżnikowanych lub używanych, to jes podobne do próby pdcinania swojej gałęzi.

Napisano

> Jak mnie wk***a taka gadka "jak kogos nie stac blablabla". Czyli ze

> wiekszosc centomaniakow powinna sie przerzucic na rowery, bo ich

> auta maja slabe oceny w testach zderzeniowych? Ba, same BMW7,

> Lexusy itp powinny tylko jezdzic, bo reszta aut nie ma 20

> poduszek, zaglowkow aktywnych, opon runflat i zayebiscie

> zaprojektowanych stref zgniotu

wyraźnie kolega napisał " dla dobra ogółu" i "innych" i tu się z nim zgadzam- nie mozna powodowac swoim zachowaniem i stanem technicznym swojego auta zagrozenia dla czyjegoś zdrowia i życia

ja bym nie chciał aby moje dziecko zostało kiedyś przez kogoś przejechane tylko dlatego że ktoś chciał oszczędzic kilkadziesiąt złotych

życzę więcej obiektywizmu i mniej zacietrzewienia

Napisano

> ja bym nie chciał aby moje dziecko zostało kiedyś przez kogoś

> przejechane tylko dlatego że ktoś chciał oszczędzic

> kilkadziesiąt złotych

i dodam że nie dotyczy to tylko opon, ale wszystkich elementów które swoją niesprawnością stwarzają zagrożenie

Napisano

> wyraźnie kolega napisał " dla dobra ogółu" i "innych" i tu się z nim

> zgadzam- nie mozna powodowac swoim zachowaniem i stanem

> technicznym swojego auta zagrozenia dla czyjegoś zdrowia i życia

> ja bym nie chciał aby moje dziecko zostało kiedyś przez kogoś

> przejechane tylko dlatego że ktoś chciał oszczędzic

> kilkadziesiąt złotych

> życzę więcej obiektywizmu i mniej zacietrzewienia

Ilu letnie jest twoje auto ?!

Może z racji wieku powoduje większe zagrożenie niż niejedno nowe auto ?!

Może czas na nowy pojazd ? niewiem.gif

hahaha.gif

Napisano

> jako ciekawostke podam ze opony w samolocie pasazerskim sa

> bieznikowane nawet do 7razy...

zapewnie tak jak w ciężarówkach do pogłębiania ... są do tego przystosowane fabrycznie

w przeciwieństwie do osobowych wink.gif

Napisano

> Ilu letnie jest twoje auto ?!

nie bardzo rozumiem co tu ma do rzeczy moje auto, bo nie o tym pisałem.

ps. 2003 r

Napisano

Nie, jeśli sytuacja materialna by mnie przycisnęła kupiłbym firmowe używane.

Normalnie kupuję nowe przez internet.

Napisano

> nie bardzo rozumiem co tu ma do rzeczy moje auto, bo nie o tym

> pisałem.

> ps. 2003 r

Nie byłoby BEZPIECZNIEJ zamienić ten "stary" model auta na rocznik 2008 ???

Właśnie o taki absurd mi chodziło. Przecież zawsze można powiedzieć, że coś jest mniej bezpieczne.... wink.gif

Napisano

> Nie byłoby BEZPIECZNIEJ zamienić ten "stary" model auta na rocznik

> 2008 ???

> Właśnie o taki absurd mi chodziło. Przecież zawsze można powiedzieć,

> że coś jest mniej bezpieczne....

proszę nie uprawiac demagogii smile.gif

idąc takim tokiem rozumowania wczoraj kupiony samochód już jest mniej bezpieczny niż kupiony dzisiaj.

chodziło mi bardziej o ludzi którzy skąpią na swój samochód, a na ulicy odpadają im części - kłania się Wujek Sknerus. kłania się zdrowy rozsądek:)

nie liczy się wiek a stan techniczny i tylko o tyle mi chodziło biglaugh.gif

Napisano

> Jak mnie wk***a taka gadka "jak kogos nie stac blablabla". Czyli ze

> wiekszosc centomaniakow powinna sie przerzucic na rowery, bo ich

> auta maja slabe oceny w testach zderzeniowych? Ba, same BMW7,

> Lexusy itp powinny tylko jezdzic, bo reszta aut nie ma 20

> poduszek, zaglowkow aktywnych, opon runflat i zayebiscie

> zaprojektowanych stref zgniotu

Lexus z zajechanymi klockami hamulcowymi jest bardziej niebezpieczny niż sprawne cc. Kłania się zrozumienie tekstu.

Napisano

> Czy kupilibyście takie opony jeżeli nie to dlaczego, czy lepsze

> takie bieżniki , czy może jakieś markowe używane , czy jakieś

> tańsze nówki np. frigo2. Do tej pory byłem przeciwnikiem nalewek

> ale szwagier śmiga już kilka lat na rożnych takich ,no i

> widziałem program w tv, gdzie pokazali proces produkcyjny i

> wyglądało to nawet dość fachowo. Sam już nie wiem.Jakie jest

> Wasze zdanie.

Bieżnikowanie = nacinanie nowego bieżnika na łysej oponie. Stosowane np. w wózkach widłowych dla litych gum.

Opony nalewane i uzywki to ruletka. Nie zapominajmy, ze "polak potrafi". Osobiście uzywki kupiłbym tylko od znajomego, jeśli wiem jak jeździ. Bieżnik może być ok, lecz uszkodzony oplot kwalifikuje oponę do utylizacji. Sam mam założone letnie gumy bieżnik 4 mm, ale guma ma 4 lata i na mokrym jest już za ślisko. Na wiosnę trzeba będzie kupić nowe.

Napisano

> a kiedy to było?

> Technologia bieżnikowania poszła do przodu, teraz nie "wymienia" się

> samej części z bieżnikiem ale i boki opony. Poza tym opony do

> bieżnikowania muszą przejść przez dokładną kontrolę jakości.

> Obecnie "nalewki" mają certyfikaty dopuszczające je do stosowania w

> całej unii i standardem dla takich opon jest indeks prędkości T

> = 190km/h. To chyba coś znaczy nie?

Niech sobie znaczy co chce, a nalewki mialem w miare wspolczesne z 2003 roku, a zerwalo w 2007.

Napisano

> index prędkości T to mało

> większość może bez problemu przekroczyć bądz mocno zbliżyc sie do

> prędkości (w niemczech )

Ja np. mam Vmax ok 160-170km/h i nie ma ... we wsi, to auto nawet na niemieckiej autostradzie wiecej nie pojdzie.

Mimo to o nalewkach mam jak najgorsze zdanie.

Napisano

moje zdanie, wolę kupić używane ale nigdy bieznikowane....

Dlaczego? bo miałem kilka razy, letnie..... podczas jazdy bieznik się odkleił zlosnik.gif

zimowe.... na jeden sezon dobre, na 2 sezon nie było już warto zakładać hehe.gif

To tylko moje zdanie po moich doświadczeniach z nalewkami...

Aha, raz przebiłem koło, zanim sie zatrzymałem to nalewka była już do wywalenia icon_eek.gif

Napisano

> moje zdanie, wolę kupić używane ale nigdy bieznikowane....

> Dlaczego? bo miałem kilka razy, letnie..... podczas jazdy bieznik się

> odkleił

> zimowe.... na jeden sezon dobre, na 2 sezon nie było już warto

> zakładać

> To tylko moje zdanie po moich doświadczeniach z nalewkami...

jakich firm i w jakich latach ?

bo ja trochę nalewek przerobiłem i takich doświadczeń nie mam

miałem colins'y

miałem jakieś w dostawczaku

potem jeszcze jakieś w osobówce

wszystkie z NS firmy PROFIL - kupowane w latach 2002-2004

miałem też włoskie zimówki o których pisałem - 4lata jeździły

nigdy nie odkleił mi się bieżnik - nie znam też takiego przypadku wśród znajomych

raz ojcu strzeliła opona po wjechaniu w dziurę - ale tu nie wiadomo czy fabryczna by wytrzymała

mnie padła geometria - pokrzywiła się jedna z pierwszych, ale wymienili na gwarancji

dość szybko starzała się guma na bokach - pękała, ale nowe dębice mają podobnie wink.gif

Napisano

> Czy kupilibyście takie opony jeżeli nie to dlaczego, czy lepsze

> takie bieżniki , czy może jakieś markowe używane , czy jakieś

> tańsze nówki np. frigo2. Do tej pory byłem przeciwnikiem nalewek ale szwagier śmiga już kilka lat na rożnych takich ,no i

> widziałem program w tv, gdzie pokazali proces produkcyjny i

> wyglądało to nawet dość fachowo. Sam już nie wiem.Jakie jest

> Wasze zdanie.

jezdzilem rok na nalewkach, zakupione byly w 2006 z gwarancja itp., nawet jakos udalo sie wywazyc bez 0,5 kg obciaznikow.

Sama jazda: na suchym jeszcze ok, nie byly specjalnie glosne, nawet sie trzymalo drogi, jednak po deszczu musialem bardzo uwazac, czesto zalaczal sie ABS, nawet w niezbyt mocnym chamowaniu.

w 2007 najechalem przednia opona na srubsko i opone szlag trafil, w konsewkencji zakupilem nienalewki.

Ot,krotki epizod z nalewkami, i jesli mi bieda doopska nie scisnie, to jednak bede kupowal nie-nalewane.

z drugiej strony, jesli stanalbym przed wyborem stare uzywane z bieznikiem 4 mm to wybralbym nowe nalewki.

Napisano

> jakich firm i w jakich latach ?

Zabij ale nie pamiętam. A lata to okolice 2001-2003

> bo ja trochę nalewek przerobiłem i takich doświadczeń nie mam

> miałem colins'y

> miałem jakieś w dostawczaku

> potem jeszcze jakieś w osobówce

> wszystkie z NS firmy PROFIL - kupowane w latach 2002-2004

> miałem też włoskie zimówki o których pisałem - 4lata jeździły

> nigdy nie odkleił mi się bieżnik - nie znam też takiego przypadku

> wśród znajomych

Ojciec jeździł na jednych nalewkach chyba z kilka lat , fakt... bicie potem miały ale nic się

nie oderwało.

Dla mnie w maluchu podczas jazdy 80 km/h odkleil się bieżnik z połowy opony ( nalewka letnia)

> raz ojcu strzeliła opona po wjechaniu w dziurę - ale tu nie wiadomo

> czy fabryczna by wytrzymała

> mnie padła geometria - pokrzywiła się jedna z pierwszych, ale

> wymienili na gwarancji

W golfie z zimówkami tak miałem, ale że gwarancja 6 m-cy to przy 2 sezonie się nie załapałem

na nią. I niby oszczędności przy zakupie opon a trzeba bylo wydać następne zlotówki za zakup następnych

> dość szybko starzała się guma na bokach - pękała, ale nowe dębice

> mają podobnie

aha, znalazłem foto opon zimowych zlosnik.gif

281435434-nalewki.jpg

post-98802-14352497524652_thumb.jpg

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.