Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Co lepsze, nacinane tarcze czy wieksze od serii tarcze... ?

Featured Replies

Napisano

> jestes w stanie jakos to udowodnic czy tylko Ci sie tak wydaje? bo to

> nijak sie ma do praw fizyki

właśnie ma mędrcze ok.gif

ale spokojnie, wiem, że betonu nie przekonam ok.gif

Napisano

> tylko ta granica jest różna dla róznych układów hamulcowych...

> myślisz, że dlaczego zastąpiono hamulce bębnowe tarczowymi?

poniewaz bebny nie pozwalaja tak skutecznie oddawac ciepła jak tarcze oraz fakt ze w ukladzie tarczowym jestesmy w stanie wywrzec wieksza sile na tarcze

podczas hamowania przednia os zostaje dociazona , co powoduje , ze hamujemy głównie przednia osia (dlatego na przedniej musi byc uklad o lepszym odprowadzaniu ciepla i mozliwosci takiej przylozenia sily aby te koła zablkowac)

dlatego z przodu mamy czesto tarcze , a z tyłu wystarcza bebny

> też dawały radę bezproblemowo blokować koła. niestety przed momentem

> zablokowania nie były w stanie przenieść wystarczajacej ilości

> siły.

> oczywiście drugim powodem była lepsza odporność cieplna tarczówek.

Napisano

> wstaw do fiata CC 300mm tarcze. kołą muszą mieć wtedy co najmniej

> 16cali. także koszty wytwarzania są wyższe. wystarczy?

> właśnie nie oszukuję fizyki...

moze stad wlasnie wzieło sie te przeklamanie , ze wieksze hamulce lepiej hamuja ... wstawiajac wieksze tarcze wstawiamy wieksze koła , czesto rowniez szersze ... i poprawiamy tym samym droge hamowania

> większa tarcza, przy tym samym ciśnieniu w układzie hamulcowym jest w

> stanie rozproszyć (zamienić na ciepło) więcej energii.

jezeli mowisz o tym , ze przy wiekszych tarczach trzeba mniej siły aby hamowac ta sama siła co w mneijszych to sie zgodze (wieksza powierzchnia tarcia)

> hamowanie

> na tym właśnie polega.

> dzięki większej średnicy, za każdym obrotem koła praca wykonywana

> przez klocki jest większa, ze względu na pokonanie większego

> dystansu.

> praca = siła x długość.

tak, siły hamujace sa wieksze przy wiekszej tarczy

> jeszcze coś Ci potrzeba? czy nadal jesteś nieusatysfakcjonowany?

zapominasz tylko o jednym , jestesmy w stanie hamowac tylko taka sila na jaka pozwala przyczepnosc opony z podłozem ... a ona nie zalezy od hamulców zastosowanych w aucie

kilka osob probuje Cie cały czas uswiadamiac, a Ty twardo brniesz w swoja teorie ...

Napisano

> właśnie ma mędrcze

?

> ale spokojnie, wiem, że betonu nie przekonam

masz naprawde dziwna teorie , jakoby przy wiekszej tarczy opona miała wieksza przyczepnosc do podłoza

i dlatego pytam skad te twierdzenie? jak zastosowana srednica tarczy hamulcowej ma sie do siły tarcia podloza z opona? jak moze ja zmieniac?!

Napisano

> poniewaz bebny nie pozwalaja tak skutecznie oddawac ciepła jak tarcze

> oraz fakt ze w ukladzie tarczowym jestesmy w stanie wywrzec

> wieksza sile na tarcze

tak... betonu nie przekonasz...

problemem bębnów naprawdę jest nie tylko odpornośc na fading. problemem jest również dozowanie siły hamowania. bębnem nie jesteś w stanie wytworzyć takiej siły jak tarczóką bez zablokowania koła.

Napisano

normalnie sami filozofowie i naukowcy

jeśli komuś wystarczy mała patelnia i bębenki z tyłu to krzyż mu na drogę i zawsze takim niedowiarkom proponuję prosty test otóż przejechać się freerideowym rowerem (20-21kg) z zamocowanymi małymi (160mm) i dużymi (203mm) tarczami. Okrutna prawda wychodzi po pierwszej jeździe

co tu smęcić ? zakładaj największe na jakie Cię stać, tylko czy aż tak agresywnie jeździsz żeby zmieniać coś co Ci wystarcza ?

z mojej strony to wszystko w tym temacie

Napisano

> tak... betonu nie przekonasz...

widze ze jednak Cie nie przekonamy , w takiej sytuacji nei widze dalej sensu prowadzenia dyskusji na ten temat

Napisano

> ?

> masz naprawde dziwna teorie , jakoby przy wiekszej tarczy opona miała

> wieksza przyczepnosc do podłoza

widze, że nie rozumiecie, albo nie chcecie zrozumieć tego o czym piszę.

nie zmienia się współczynnik tarcia opony o podłoże. zresztą on jest istotny (głównie!!!) przy hamowaniu na zablokowanych kołach. wtedy to właśnie tylko opona i podłoże pracuje w celu rozproszenia energii mechanicznej. i współczynnik tarcia opony o podłoże jest niezwykle istotny.

przy hamowaniu bez zablokowanych kół oprócz tarcia opony o podłoże jest druga bariera. tarcie klocka o tarczę.

tarcie klocka o tarczę jest głównym elementem hamującym, czyli zamieniajacym energię mechaniczną w en. cieplną.

dlatego właśnie jeśli klocek i tarcza wykonują większą pracę, to siła hamowania jest większa...

> i dlatego pytam skad te twierdzenie? jak zastosowana srednica tarczy

> hamulcowej ma sie do siły tarcia podloza z opona? jak moze ja

> zmieniac?!

tak jak napisałem, jedno nie ma zbyt wiele do drugiego. nie zmieniamy tarcia opony o podłoże. zmieniamy wydajność systemu przekształcającego en mechaniczna w energię cieplną...

ludzie... trudno jest to wytłumaczyć jaśniej...

zastanówcie się jaki byłby sens stosowania większych hamulców w hot hatchach gdyby prawda byłą po Waszej stronie...

Napisano

> widze ze jednak Cie nie przekonamy , w takiej sytuacji nei widze

> dalej sensu prowadzenia dyskusji na ten temat

bo się mylicie. porozmawiajacie ze specjalistą w tej dziedzinie to wtedy podyskutujemy ok.gif

ja na pewno nie jestem w stanie tego wytłumaczyć tak klarownie jak ktoś, kto się tym na codzień zajmuje ok.gif

Napisano

> tak... betonu nie przekonasz...

> problemem bębnów naprawdę jest nie tylko odpornośc na fading.

> problemem jest również dozowanie siły hamowania. bębnem nie

> jesteś w stanie wytworzyć takiej siły jak tarczóką bez

> zablokowania koła.

a posrednio byly tarcze niewentylowane...

pozniej tarcze wentylowane ktore maja wieksza pojemnosc cieplna bez zwiekszania tarcz i kol... kolejne stadium to wieksze tarcze... wydaje mi sie ze to nie ejst widzimisie projektantow tylko ludzie ktorzy sie na tym znaja robia to zeby skuteczniej hamowac...

Napisano

Ja tam załozyłem nawiercane i nacinane + dobre klocki i jakość hamowania wzrosła drastycznie......Depnięcie na maxa w pedał np. przy 100km/h powoduje momentalne zablokowanie kół i zadziałanie absu...wcześniej na seri było to niewykonalne.

Napisano

> Ja tam załozyłem nawiercane i nacinane + dobre klocki i jakość

> hamowania wzrosła drastycznie......Depnięcie na maxa w pedał np.

> przy 100km/h powoduje momentalne zablokowanie kół i zadziałanie

> absu...wcześniej na seri było to niewykonalne.

u mnie niewykonalne... biglaugh.gif

problemem jest serwo ktore jest po prostu za male... w 9-3 viggen i 9-5 juz byly sporo wieksze... biglaugh.gif

kolega probowal wkladac wieksze tarcze, nawiercane nacinane i tez kupka... biglaugh.gif

Napisano

> Co Wy z tym "stawaniem w miejscu"...?

> Żadne auto tego nie potrafi...

W porównaniu do serii - celowe przerysowanie, dla uwypuklenia kontrastu zlosnik.gif

Napisano

> widze, że nie rozumiecie, albo nie chcecie zrozumieć tego o czym

> piszę.

Rozumiemy, tylko wiemy ze sie mylisz.

> nie zmienia się współczynnik tarcia opony o podłoże. zresztą on jest

> istotny (głównie!!!) przy hamowaniu na zablokowanych kołach.

Chocby tu sie mylisz.

Sa 2 wspolczynniki tarcia. Wspolczynnik tarcia statycznego i dynamicznego. Zazwyczaj wspolczynnik tarcia statycznego jest wiekszy niz wspolczynnik tarcia dynamicznego.

Ty piszesz o wspolczynniku tarcia dynamicznego (opona jest zablokowana i trze o asfalt). A do momentu gdy opona jeszcze nie zostanie zablokowana wazny jest wspolczynnik tarcia statycznego.

> przy hamowaniu bez zablokowanych kół oprócz tarcia opony o podłoże

> jest druga bariera. tarcie klocka o tarczę.

> tarcie klocka o tarczę jest głównym elementem hamującym, czyli

> zamieniajacym energię mechaniczną w en. cieplną.

> dlatego właśnie jeśli klocek i tarcza wykonują większą pracę, to siła

> hamowania jest większa...

> tak jak napisałem, jedno nie ma zbyt wiele do drugiego. nie zmieniamy

> tarcia opony o podłoże. zmieniamy wydajność systemu

> przekształcającego en mechaniczna w energię cieplną...

> ludzie... trudno jest to wytłumaczyć jaśniej...

Wlasnie ze jedno ma bardzo duzo do drugiego.

Jesli sila hamujaca bedzie wieksza niz tarcie statyczne miedzy opona a asfaltem to kolo sie zablokuje i wracamy do przypadku o ktorym wspomniales wczesniej. Tylko rzecz w tym ze ta granica kiedy sila hamujaca przekroczy tarcie absolutnie nie zalezy od tego jakie tarcze sa zalozone. I zarowno na seryjnych tarczach jak i wiekszych ta sile mozna osiagnac.

Wiec wniosek jest prosty taki jak ci napisalismy na poczatku. Wieksze tarcze maja swoje plusy, ale napewno auto nie bedzie mocniej hamowac dzieki nim.

Napisano

z betonu rzeźbić się nie da zlosnik.gif

producenci aut się mylą, wszyskie auta powinny mieć tarcze 200mm. ile zaoszczędzono by materiału zlosnik.gif

Napisano

> z betonu rzeźbić się nie da

> producenci aut się mylą, wszyskie auta powinny mieć tarcze 200mm. ile

> zaoszczędzono by materiału

Nic podobnego.

Jakby tak bylo to hamulce by sie przegrzewaly podczas pierwszego mocniejszego hamowania.

Seryjne hamulce sa dobre do okazyjnego hamowania w normalnym ruchu drogowym.

Podczas ostrej jazdy po kretej drodze gdzie przed kazdym zakretem mocno deptamy na hamulce zdecydowanie potrzebne sa wieksze tarcze.

I tu wlasnie jest sens ich stosowania.

A nie zeby rzekomo zmniejszyc droge hamowania.

Bo argumentujac twoim sposobem. Jesli w tak prosty sposob mozna by zmniejszyc droge hamowania ktora tak straszliwie wplywa na bezpieczenstwo, producenci juz od dawna stosowali by ogromne tarcze.

Napisano

> Nic podobnego.

> Jakby tak bylo to hamulce by sie przegrzewaly podczas pierwszego

> mocniejszego hamowania.

> Seryjne hamulce sa dobre do okazyjnego hamowania w normalnym ruchu

> drogowym.

> Podczas ostrej jazdy po kretej drodze gdzie przed kazdym zakretem

> mocno deptamy na hamulce zdecydowanie potrzebne sa wieksze

> tarcze.

> I tu wlasnie jest sens ich stosowania.

> A nie zeby rzekomo zmniejszyc droge hamowania.

> Bo argumentujac twoim sposobem. Jesli w tak prosty sposob mozna by

> zmniejszyc droge hamowania ktora tak straszliwie wplywa na

> bezpieczenstwo, producenci juz od dawna stosowali by ogromne

> tarcze.

zauważyłeś, że od niedawna są stosowane o wiele większe tarcze niż kiedyś?

kiedyś problemem były koszty i mniejszy nacisk na bezpieceństw czynne. teraz samochód który nie ma 36m ze 100km/h jest nisko oceniany.

ale żaden argument nie dociera, więc trudno kontynuować dyskusję...

Napisano

> wlasnie taki sam efekt odczulem w autach znajomych ktorzy zalozyli

> wieksze tarcze.

> Pytanie tylko teraz czy zbierac na nawiercane czy dawac gladkie, o

> ile w rozmiarze 288 ktos je produkuje...

> Z tylu zostana 239 poniewaz sila hamowania z tylu to ok 20% jak nie

> mniej wiec nie robi roznicy

oj nawet nie wiesz jak się mylisz - kluczowe słowo tutaj to balans hamulców.

o ile jest mechaniczny korektor to bardzo łatwo można go odpowiednio ustawic

sam miałem uno z powiekszonymi hamulcami z przodu i to dużo pomogło , ale pełnia szczęścia była przy prawidłowo wyregulowanym korektorze siły hamowania (tył blokowal się tylko minimalnie później niż przód)

pozdr

Napisano

> zauważyłeś, że od niedawna są stosowane o wiele większe tarcze niż

> kiedyś?

> kiedyś problemem były koszty i mniejszy nacisk na bezpieceństw

> czynne. teraz samochód który nie ma 36m ze 100km/h jest nisko

> oceniany.

> ale żaden argument nie dociera, więc trudno kontynuować dyskusję...

jeszcze raz: balans hamulców !!!!

w starszych autach , gdy siła przyczepności kół przednich była juz wykorzystana w 100% to z tyłu tylko w 50 - 60% (warunek stateczności hamowania - zawsze miały sie wczesniej przednie koła zablokowac, tyle że producenci nieco przesadzali z tym)

problem ten dotyczył szczególnie mniejszych samochodów (w których ładowność była tylko trochę wieksza od ich masy własnej)

teraz to zmienia , wraz z rzowojem elektroniki pomagajacej zachować stateczność podczas hamowania.

Dla przykładu moge powiedziec żę polonez z hamulcami tarczowymi lucasa z przodu 240mm , z tyłu też tarcze 227 (ze starszej wersji) i wyeksmitowanym korektorem (był bezwładnościowy) stawał praktycznie dęba i nowe auta nie dorównywały mu w tej konkurencji.

Przy czym o dziwo układ był wystarczająco wydolny cieplnie na szybką jazde miejską , czy też po kretych drogach.

pozdr

Napisano
Jaką masz Ibizę skoro na przodzie masz tylko 256mm??
Napisano
  • Autor

> oj nawet nie wiesz jak się mylisz - kluczowe słowo tutaj to balans

> hamulców.

> o ile jest mechaniczny korektor to bardzo łatwo można go odpowiednio

> ustawic

> sam miałem uno z powiekszonymi hamulcami z przodu i to dużo pomogło ,

> ale pełnia szczęścia była przy prawidłowo wyregulowanym

> korektorze siły hamowania (tył blokowal się tylko minimalnie

> później niż przód)

> pozdr

ok tylko ze tyl jest mniej znaczacy od przodu, oczywiscie ze mozna pewnie jeszcze lepiej wyregulowac tak by auto hamowal jeszcze lepiej. jednak latwo mozna przesadzic i autem bedzie zarzucac podczas hamowania...

Napisano
  • Autor

> Jaką masz Ibizę skoro na przodzie masz tylko 256mm??

spojrz na podpis to bedziesz wiedzial smile.gif

6L - w serii 100KM

288 byly stosowane w modelu FR

312 byly stosowane w modelu Cupra

Napisano

Jeżeli tylko pozwalają finanse - bo tak jak pisałeś 312 muszą mieć 16 cali to kupuj taki zestaw.

Sam się przymierzałem, ale mam za dużo 15 nowych a szkoda było by je oddać za bezcen.

Sam mam 288 z nacinanymi ATE i Ferrodo Premium i hamuje uważam świetnie.

Auto ma ~140 KM i z osiąga 220 km/h (licznikowe)

Napisano
  • Autor

> Jeżeli tylko pozwalają finanse - bo tak jak pisałeś 312 muszą mieć 16

> cali to kupuj taki zestaw.

> Sam się przymierzałem, ale mam za dużo 15 nowych a szkoda było by je

> oddać za bezcen.

> Sam mam 288 z nacinanymi ATE i Ferrodo Premium i hamuje uważam

> świetnie.

> Auto ma ~140 KM i z osiąga 220 km/h (licznikowe)

mysle ze 288 juz starczy, tez mam 15' i raczej w najblizszej przyszlosci nie bede zmieniaj na wieksze wlasnie ze wzgledow finansowych.

pozatym bede mial maly problem z dorwaniem zaciskow pod 288mm a co dopiero pod 312 wink.gif

Napisano

...

> Podczas ostrej jazdy po kretej drodze gdzie przed kazdym zakretem

> mocno deptamy na hamulce zdecydowanie potrzebne sa wieksze

> tarcze.

> I tu wlasnie jest sens ich stosowania.

> A nie zeby rzekomo zmniejszyc droge hamowania.

Przy hamowaniu z dużych prędkości seryjnymi kompaktami to jest właśnie największy problem. Kiedy byłem trochę młodszy i głupszy wielokrotnie hamowałem różnymi autkami z niemal 200km./h. do niemal zatrzymania i niestety hamulce większości z nich natychmiast się w takim wypadku przegrzewają. Skuteczność hamowania spada drastycznie w ciągu sekundy. Odczuwa się to jakby nie było prawie hamulców. Tylko większe tarcze mogą to poprawić istotnie. Jeżdżę dużo służbowymi Civic-kami, Focus-ami, Coroll-ami itp. Akurat Seatem nie miałem okazji ale znając podobne masy i średnice nie mam wątpliwości, że zachowują się tak samo.

Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> ...

> Przy hamowaniu z dużych prędkości seryjnymi kompaktami to jest

> właśnie największy problem. Kiedy byłem trochę młodszy i głupszy

> wielokrotnie hamowałem różnymi autkami z niemal 200km./h. do

> niemal zatrzymania i niestety hamulce większości z nich

> natychmiast się w takim wypadku przegrzewają. Skuteczność

> hamowania spada drastycznie w ciągu sekundy. Odczuwa się to

> jakby nie było prawie hamulców. Tylko większe tarcze mogą to

> poprawić istotnie. Jeżdżę dużo służbowymi Civic-kami, Focus-ami,

> Coroll-ami itp. Akurat Seatem nie miałem okazji ale znając

> podobne masy i średnice nie mam wątpliwości, że zachowują się

> tak samo.

> Pozdrawiam.

podsumowujac nasza rozmowe i wyjasniajac moja opinie.

poczytalem troszke artykulow w necie, na temat hamulcow itp.

wieksze hamulce = wieksza skutecznosc hamowania = auto szybciej hamuje i jest w stanie zatrzymac sie wczesniej

tarcze wentylowane / nawiercane / itp = dluzsza skutecznosc hamulcow.

Napisano

Ja mialem podobny problem, zdecydowalem sie na sportowe tarcze i klocki, efekt byl mizerny.

Lepsze sa wieksze tarcze, pozatym teraz mowisz ze koszt operacji w obu przypadkach podobne. Tylko co potem, taniej bedzie wymieniac normalne klocki do wiekszych tarcz niz kupowac za kazdym razem sportowe.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.