Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uszkodzone auto - sprawca "uciekł"

Featured Replies

Napisano

Wczoraj okolo 23.00 zostalo uszkodzone moje auto zaparkowane na ulicy. Gosc Audi A6 przesunal je okolo 20-30m z jezdni na chodnik screwy.gif.

Wezwalem w obecnosci sprawcy policje. W czasie oczekiwania na patrol zaczelismy sporzadzac oswiadczenie sprawcy. Zanim zjawila sie policja udalo mi sie spisac w oswiadczeniu tylko kilka danych (jego imie, nazwisko, nr rejestracyjny, nr prawa jazdy, TU PTU bez serii i nr). Auto jest zarejestrowane na inna osobe niz kierujacy.

Przyjechal patrol policji, zaczal swoje procedury wiec zabral od nas dokumenty. Po wszystkim oddali kazdemu do reki co jego, a sprawca ukratkiem odjechal innym autem z jakims kolesiem. Final jest taki: zostalem z rozbitym autem (wg mnie bedzie szkoda calkowita sick.gif), z niekompletnym oswiadczeniem bez podpisu i z notatka ktorą ma policja.

Czy zgloszenie szkody w moim TU (MTU) wystarczy ???

Czy to ja musze "wyciagnac" kopie notatki od Policji czy jest to w gestii mojego TU ??? Nie chcieli mi dac zadnego papieru "z akcji" tylko wg tego co mowili to przekaza kopie jesli o nia wystapi TU.

Napiszcie cos pocieszajacego bo zgloszenie szkody w TU i jakies info uzyskam dopiero rano, a teraz mnie juz szlag trafia na to wszystko i zapewne do rana nie zasne tongue.gif

6e8f5b94e3bf5934m.jpg

c8d650021016d7acm.jpg

93d7c1a70c829addm.jpg

Napisano

Jesli policja byla i wszystko spisala to nie masz sie czym przejmowac.

Ja bym sie jutro zglosil na policje po dane sprawcy (chocby nr polisy ubezpieczenia) i z tym numerem udal sie do ubezpieczyciela sprawcy i tam zglosil szkode.

Napisano

to w końcu pisaliście oświadczenie czy policja to załatwiła ??

bo z tego co się orientuję jak się już wezwie policję i ona przyjedzie to sprawca dostaje mandat (jak przyjmie) a Ty idziesz i zgłaszasz szkodę do ubezpieczyciela sprawcy i wtedy żadne oświadczenie nie jest potrzebne

Napisano
  • Autor

> to w końcu pisaliście oświadczenie czy policja to załatwiła ??

Zaczelismy pisac ale zjawila sie Policja i zabrala nam dokumenty aby wypelnic swoje. Potem je nam oddali a gosc sie zmyl. Zostalem z niedokonczonym oswiadczeniem i notatka ktora ma policja (nie dali mi jej kopii)

> bo z tego co się orientuję jak się już wezwie policję i ona

> przyjedzie to sprawca dostaje mandat (jak przyjmie) a Ty

> idziesz i zgłaszasz szkodę do ubezpieczyciela sprawcy i wtedy

> żadne oświadczenie nie jest potrzebne

Na ponad 14 lat jazdy pierwszy raz mam takie zdarzenie wiec sie radze kacikowej braci co z tym dalej czynic

Napisano

Jeżeli Policja stwierdziła na miejscu winę kolesia i jest to w notatce, to masz czysto.

Udajesz się do ubezpieczyciela, podajesz, że sprawę prowadzi komisariat x, wpisujesz, że nie wiesz, czy sprawa została zamknięta mandatowo (bo nie wiesz) i niech ubezpieczyciel dochodzi swojego, a Policja swojego, jeżeli kolo faktycznie zwiał.

Napisano

> Zaczelismy pisac ale zjawila sie Policja i zabrala nam dokumenty aby

> wypelnic swoje. Potem je nam oddali a gosc sie zmyl. Zostalem z

> niedokonczonym oswiadczeniem i notatka ktora ma policja (nie

> dali mi jej kopii)

> Na ponad 14 lat jazdy pierwszy raz mam takie zdarzenie wiec sie radze

> kacikowej braci co z tym dalej czynic

Kilka lat temu mialem podobna sytuacje. lekki dzwon. Moim zdaniem z winy drugiego kierowcy, zdaniem tamtego i swiadkow z mojej winy.

Wezwalem policje. Przyjechali, uznali wine tamtego, spisali swoj protokol.

Nie dostalem zadnych papierow - policjant powiedzial mi tylko, ze jak bede zglaszal szkode mam poinformowac ubezpieczyciela, ze protokol zdarzenia bedzie na takim a takim komisariacie. Dodatkowo poprosilem policjanta o jego nazwisko.

Przy zgloszeniu ubezpieczyciela faktycznie interesowalo tylko czy sprawca dostal mandat i w jakim komisariacie jest protokol ze zdarzenia. Zadne oswiadczenie oraz dane sprawcy nie byly potrzebne (choc policjant na wszelki wypadek dane sprawcy tez mi udostepnil)

Napisano
  • Autor

Dziekuje wszystkim za informacje bow.gif. Uspokoilo mnie to juz.

Zglosilem juz szkode w TU. W ciagu dnia ma sie ktos skontaktowac aby zebrac pozostale informacje i omowic na ogledziny.

Mial ktos stycznosc z PTU ???? Jakie jest ich podejscie do tematu likwidacji szkod, wycen itp ???

Napisano

> Dziekuje wszystkim za informacje . Uspokoilo mnie to juz.

> Zglosilem juz szkode w TU. W ciagu dnia ma sie ktos skontaktowac aby

> zebrac pozostale informacje i omowic na ogledziny.

> Mial ktos stycznosc z PTU ???? Jakie jest ich podejscie do tematu

> likwidacji szkod, wycen itp ???

zalezy od likwidatora... jak zawsze...

powiedz w jakim miescie zglaszales szkode moze cos sie da zrobic... biglaugh.gif

Napisano

> Mial ktos stycznosc z PTU ????

ja miałem, robiłem naprawę z AC

nic do nich nie mam, chcieli dać tylko 900zł to wstawiłem samochód do wartszatu i dostali fakturę na 2500zł zlosnik2.gif

Napisano
  • Autor

> zalezy od likwidatora... jak zawsze...

> powiedz w jakim miescie zglaszales szkode moze cos sie da zrobic...

Wlasnie 10min temu skonczylem rozmowe z babka z infolini PTU ktora oficjalnie przyjela zgloszenie szkody i wszystkie dane. W ciagu 48h ma sie zglosic szkodowiec z Profibiz na ogledziny. Przypuszczam ze bedzie on z Tczewa bo 4 lata wstecz ogladal moja Astre po drobnej kolizji

Napisano

> Wczoraj okolo 23.00 zostalo uszkodzone moje auto zaparkowane na

> ulicy. Gosc Audi A6 przesunal je okolo 20-30m z jezdni na

> chodnik .

> Wezwalem w obecnosci sprawcy policje. W czasie oczekiwania na patrol

> zaczelismy sporzadzac oswiadczenie sprawcy. Zanim zjawila sie

> policja udalo mi sie spisac w oswiadczeniu tylko kilka danych

> (jego imie, nazwisko, nr rejestracyjny, nr prawa jazdy, TU PTU

> bez serii i nr). Auto jest zarejestrowane na inna osobe niz

> kierujacy.

> Przyjechal patrol policji, zaczal swoje procedury wiec zabral od nas

> dokumenty. Po wszystkim oddali kazdemu do reki co jego, a

> sprawca ukratkiem odjechal innym autem z jakims kolesiem. Final

> jest taki: zostalem z rozbitym autem (wg mnie bedzie szkoda

> calkowita ), z niekompletnym oswiadczeniem bez podpisu i z

> notatka ktorą ma policja.

> Czy zgloszenie szkody w moim TU (MTU) wystarczy ???

> Czy to ja musze "wyciagnac" kopie notatki od Policji czy jest to w

> gestii mojego TU ??? Nie chcieli mi dac zadnego papieru "z

> akcji" tylko wg tego co mowili to przekaza kopie jesli o nia

> wystapi TU.

> Napiszcie cos pocieszajacego bo zgloszenie szkody w TU i jakies info

> uzyskam dopiero rano, a teraz mnie juz szlag trafia na to

> wszystko i zapewne do rana nie zasne

w zupełności wystarczy notatka policyjna

Napisano

> Zaczelismy pisac ale zjawila sie Policja i zabrala nam dokumenty aby

> wypelnic swoje. Potem je nam oddali a gosc sie zmyl. Zostalem z

> niedokonczonym oswiadczeniem i notatka ktora ma policja (nie

> dali mi jej kopii)

> Na ponad 14 lat jazdy pierwszy raz mam takie zdarzenie wiec sie radze

> kacikowej braci co z tym dalej czynic

w tym wypadku niemasz sie co smucic - masz notatke policyjna i jest o wiele wiecej warta z twojego punktu widzenia niz to oswiadczenie - oswiadczenei mozesz sobie na pamiatke zostawic a poslugujesz sie tylko i wylacznie notatka policyjna - tam jest wyraznie kto co i z czyjej winy

Napisano

Nie powinieneś mieć najmniejszych problemów.

Policja ma wszystkie dane potrzebne ubezpieczycielowi.

Napisano

Robert, czy dobrze rozumiem, gośc zostawił audi i uciekł innym autem??

Co do notatki, z doświadczenia wiem, że lepiej jest ją załatwić na własną rękę i nawet samemu zanieść ją do ubezpieczyciela - skraca to wypłatę odszkodowania

Napisano

Dodatkowo właściciel auta ma obowiązek udzielić info kto w tym czasie prowadził samochód gdyby był problem. A szkoda będzie i tak likwidowana z OC właściciela.

Napisano
  • Autor

> Robert, czy dobrze rozumiem, gośc zostawił audi i uciekł innym

> autem??

Zaczelismy pisac oswiadczenie przed przyjazdem policji. Ta przyjechala i zabrala nam doki aby wypisac swoje kwity. Mowa byla taka ze dokonczymy pisac oswiadczenie jak zwroca na dokumenty. policial.gif je nam oddala, ja jeszcze chwilke z nimi zagadalem, a ten wskoczyl do auta kolesia i z nim odjechal. Troche sie wystraszylem ale policial.gif powiedzial ze ich notatka w zupelnosci wystarczy, ale jednak mimo to wolalem sie tutaj upewnic bo gosc nie mowil tego przekonujaco. Teraz dzieki AK wiem ze raczej nie powinno byc problemow.

> Co do notatki, z doświadczenia wiem, że lepiej jest ją załatwić na

> własną rękę i nawet samemu zanieść ją do ubezpieczyciela -

> skraca to wypłatę odszkodowania

Tak wlasnie chce zrobic i dzis sie udam do Komendy.

Po tym jak opadly emocje zastanawiam sie na jednym - po co musialem dmuchac "w balonik" skoro ja swoim autem nie kierowalem ?? hmm.gif. Stalo ono zaparkowane na ulicy a ja bylem w mieszkaniu w bloku na 3cim pietrze. Ciekawe co by zrobili gdybym mial wypite kilka piwek i promile przekroczyly dopuszczalny limit ??? hmm.gif

Napisano

> Mial ktos stycznosc z PTU ???? Jakie jest ich podejscie do tematu

> likwidacji szkod, wycen itp ???

Ja. Żadnych problemów nie było, za zderzak i drobne rysy na klapie bagażnika w Bravce dostałem 2300zł 270635636-JUMP2.gif Wypłata była szybko, nic nie kombinowali, sami zaproponowali takie odszkodowanie, od niczego się nie odwoływałem. Ale to zależy od likwidatora zapewne.

Napisano

> Jesli policja byla i wszystko spisala to nie masz sie czym

> przejmowac.

> Ja bym sie jutro zglosil na policje po dane sprawcy (chocby nr polisy

> ubezpieczenia) i z tym numerem udal sie do ubezpieczyciela

> sprawcy i tam zglosil szkode.

na 100% nie wydadza - ochrona danych osobowych -policja moze notatke przekazac tylko do TU ale Ty jej nie zobaczysz

Napisano

> na 100% nie wydadza - ochrona danych osobowych -policja moze notatke

> przekazac tylko do TU ale Ty jej nie zobaczysz

Wydadzą biglaugh.gif Osobiście przećwiczone 270751858-jezyk.gif EDIT: Nawet mam ksero tej notatki.

Napisano

> Wlasnie 10min temu skonczylem rozmowe z babka z infolini PTU ktora

> oficjalnie przyjela zgloszenie szkody i wszystkie dane. W ciagu

> 48h ma sie zglosic szkodowiec z Profibiz na ogledziny.

> Przypuszczam ze bedzie on z Tczewa bo 4 lata wstecz ogladal moja

> Astre po drobnej kolizji

waytogo.gif w razie problemow pisz na priv... biglaugh.gif

Napisano

> Wydadzą Osobiście przećwiczone EDIT: Nawet mam ksero tej notatki.

pytanie kiedy o to walczyles? bo ja mialem 2 stluczki. Pierwsza jakos w 2005 roku o ile dobrze pamietam kolejna luty 2007. Obie to wjechanie mi w dupe. Przy pierwszej nie bylo problemu zeby wziać notatkę policyjną. Przy drugiej szkodzie już była ochrona danych osobowych. I ja nie jestm jedynym przykładem bo 2 znajomych też nie mogło zdobyć notatki.

Kiedy Ty załatwiałeś tą notatkę?

Napisano

<ciach>

> Kiedy Ty załatwiałeś tą notatkę?

marzec 2007. Policjanci sami zaproponowali, żeby nazajutrz wybrać się do WRD po notatkę (na 99% była to kopia pisana na maszynie przez kalkę) aby szybciej zgłosić szkodę w TU.

Napisano

> marzec 2007. Policjanci sami zaproponowali, żeby nazajutrz wybrać się

> do WRD po notatkę (na 99% była to kopia pisana na maszynie przez

> kalkę) aby szybciej zgłosić szkodę w TU.

hmmm no to szczerze dziwne screwy.gif bo mi i moim znajomym powiedziano że od pocz. 2007 roku się nie udostępnia notatek ze względu na ochrone danych osobowych oslabiony.gif (mimo tego ze i tak mialem juz wszystko pospisywane).

Również chciałem przyspieszyć formalności.........

Napisano
  • Autor

> na 100% nie wydadza - ochrona danych osobowych -policja moze notatke

> przekazac tylko do TU ale Ty jej nie zobaczysz

No i masz racje. Bylem, spuscili mnie na drzewo 270751858-jezyk.gif Jesli wystapi o nia TU to owszem ale mi jej nie udostepnia.

Stracona godzina czasu i 3,60PLN na bilety no.gif

Pierwsza jazda autobusem MZK od X lat - bezcenna hehe.gif

Napisano

> na 100% nie wydadza - ochrona danych osobowych -policja moze notatke

> przekazac tylko do TU ale Ty jej nie zobaczysz

bzdura - mi w miejscu kolizji od razu po sporzadzeniu kolizji policja przekazala notatke - swoja droga ubezpieczyciel wyplacajacy odszkodowanie weryfikowal jej prawdziwosc - czyli potwierdzal ja na policji

Napisano

> bzdura - mi w miejscu kolizji od razu po sporzadzeniu kolizji policja

> przekazala notatke - swoja droga ubezpieczyciel wyplacajacy

> odszkodowanie weryfikowal jej prawdziwosc - czyli potwierdzal ja

> na policji

polecam czytanie ze zrozumieniem cały wątek potem odpowiadanie

Napisano
  • Autor

Byl rzeczoznawca. Mam protokol z ogledzin. Czy ktos z AK na jego podstawie jest w stanie policzyc koszt naprawy ?? wink.gif

Napisano

> polecam czytanie ze zrozumieniem cały wątek potem odpowiadanie

no wlasnie

Napisano

> Dziekuje wszystkim za informacje . Uspokoilo mnie to juz.

> Zglosilem juz szkode w TU. W ciagu dnia ma sie ktos skontaktowac aby

> zebrac pozostale informacje i omowic na ogledziny.

> Mial ktos stycznosc z PTU ???? Jakie jest ich podejscie do tematu

> likwidacji szkod, wycen itp ???

3 razy biegałem po ubezpieczalniach za swoim i z tego co pamiętam najlepiej się na tym wychodzi jak są małe uszkodzenia w aucie wink.gif u ojca w uno koleś uszkodził lusterko ścinając zakręt sprawa trwała nie cały miesiąc ubezpieczalni nie pamiętam jakaś tam z roździeńskiego koło idei.

Następnie koleś mi wjechał w tył poloneza była szkoda całkowita sprawa się ciągnęła prawie 2m-c gość ubezpieczony z PZM

Kolejna akcja była z HDI w ciągu 2tyg miałem kasę na koncie smile.gif

przy dwóch pierwszych kolizjach była policja przy tej ostatniej pisaliśmy oświadczenie na kartce smile.gif

Także to wszystko to jest loteria jak się uda, ale jedno masz zapewnione dużo stresu sick.gif

Napisano

(wg mnie bedzie szkoda

> calkowita )

Golf na zdjeciach to twoje autko? Jesli tak to pokaz mnie no palcem gdzie ty tu widzisz szkode calkowita i na jakiej podstawie?

confused.gifconfused.gifconfused.gifconfused.gif

Napisano

> (wg mnie bedzie szkoda

> Golf na zdjeciach to twoje autko? Jesli tak to pokaz mnie no palcem

> gdzie ty tu widzisz szkode calkowita i na jakiej podstawie?

W przypadku likwidacji szkody z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej sprawcy jest mozliwość naprawy pojazdu do 100% wartości rynkowej w dniu szkody. Z tego co widac na zdjęciach to:

sciana tylna lewa do wymiany

pas tylny do wymiany

zderzak tylny do wymiany

poszycie wewnętrzne blotnika tylnego lewego do wymiany

a to na pewno przekroczy 100% wartości pojazdu. Tak więc szukaj kolego innego samochodu dla siebie.

Napisano

Tak więc szukaj

> kolego innego samochodu dla siebie.

rotfl.gifrotfl.gif

z rana poczytać te fora to człowiek nowych rzeczy sie nadowiaduje ...

np. w tym przypadku jak przypuszczam jest obligatoryjny obowiązek postępowania zgodnie z wyceną ubezpieczyciela ... czyli naprawa w ASO ... hehe.gif

nie myl pojęć szkoda całkowita z nieopłacalną naprawą ... bo to wbrew pozorom dwie różne ... mocno odległe sprawy skromny.gif

Napisano

> (wg mnie bedzie szkoda

> Golf na zdjeciach to twoje autko? Jesli tak to pokaz mnie no palcem

> gdzie ty tu widzisz szkode calkowita i na jakiej podstawie?

według wyceny i oceny ubezpieczyciela będzie to szkoda całkowita ... tj. naprawa przekroczy wartość pojazdu przed szkodą ... według stawek wysokich ... bo takie zastosują ... jakby była mniejsza szkoda to by zastosowali stawki " głodowe " i odszkodowanie byłoby śmiesznie małe ... ale tutaj na stawkach "niskich" i tak nie uda sie zejść poniżej 50 % wartości auta z odszkodowaniem ... więc zastosują stawki "wysokie" i przekroczą wartość auta ... tak to mniej to działa blush.gif

Napisano
  • Autor

> według wyceny i oceny ubezpieczyciela będzie to szkoda całkowita ...

> tj. naprawa przekroczy wartość pojazdu przed szkodą ... według

> stawek wysokich ... bo takie zastosują ... jakby była mniejsza

> szkoda to by zastosowali stawki " głodowe " i odszkodowanie

> byłoby śmiesznie małe ... ale tutaj na stawkach "niskich" i tak

> nie uda sie zejść poniżej 50 % wartości auta z odszkodowaniem

> ... więc zastosują stawki "wysokie" i przekroczą wartość auta

> ... tak to mniej to działa

Czyli czego i jakiej wysokosci moge sie spodziewac ze strony PTU ???

Gieldowo-ogloszeniowe ceny tego rocznika to miedzy 8k PLN za golasa do 11k PLN za auto z jakms tam wyposazeniem. W protokole z ogledzin jest wpis ze naprawa moze byc nieoplacalna

Napisano

> Czyli czego i jakiej wysokosci moge sie spodziewac ze strony PTU ???

> Gieldowo-ogloszeniowe ceny tego rocznika to miedzy 8k PLN za golasa

> do 11k PLN za auto z jakms tam wyposazeniem. W protokole z

> ogledzin jest wpis ze naprawa moze byc nieoplacalna

ciężko utrafić ale kwota od 4 do 7... może do 8 tys.

rozpiętość jest spora bo wszystko zależy od "rzeczoznawcy"

Napisano
  • Autor

> ciężko utrafić ale kwota od 4 do 7... może do 8 tys.

> rozpiętość jest spora bo wszystko zależy od "rzeczoznawcy"

Opis uszkodzen wg rzeczoznawcy.

Jest ktos w stanie wyliczyc z tego koszt naprawy ???

281715105-1.JPG

post-19699-14352498821249_thumb.jpg

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Dziś dostałem pismo z Profibiz (oni w imieniu PTU SA likwidują szkodę) o takiej treści

dc4db3f30e4797ec.jpg

Delikatnie się wqr..... bo w zgłoszeniu szkody napisałem wg sugestii rzeczoznawcy aby przesłali kalkulację odszkodowania. A tutaj po 2 tygodniach czekania taki bzdet przysyłają sick.gif Widać, że nikt tych papierów wogóle nie czyta.

Co robić dalej ??? Wysłać im decyzję o liczeniu szkody wg Audatexu czy od razu udać się do niezależnego rzeczoznawcy aby ten zrobił swój kosztorys i ten im przesłać ??? Auta raczej nie chcę naprawiać tylko sprzedać jak stoi.

Napisano

> Opis uszkodzen wg rzeczoznawcy.

> Jest ktos w stanie wyliczyc z tego koszt naprawy ???

to jest dopiero opis

nie wiem jaki przyjmą koszt RBG no i nie ma w legendzie co to jest H

Napisano

> pytanie kiedy o to walczyles? bo ja mialem 2 stluczki. Pierwsza jakos

> w 2005 roku o ile dobrze pamietam kolejna luty 2007. Obie to

> wjechanie mi w dupe. Przy pierwszej nie bylo problemu zeby wziać

> notatkę policyjną. Przy drugiej szkodzie już była ochrona danych

> osobowych. I ja nie jestm jedynym przykładem bo 2 znajomych też

> nie mogło zdobyć notatki.

Mi jakis zawodnik wjechal w "cztery litery" w czerwcu. Kopie notatki policyjnej dostalem na miejscu zdarzenia.

Napisano
  • Autor

> to jest dopiero opis

Tzn ??? Chyba na jego podstawie kalkulują koszt naprawy/odszkodowania ???

> nie wiem jaki przyjmą koszt RBG no i nie ma w legendzie co to jest H

Nad tym H też się zastanawiałem, szukałem i nic nie znalazłem.

Co do stawki rbg z tego co słyszałem to potrafią zaniżyć nawet do 50-60PLN sick.gif Na stronie pomorskiego Cechu Rzemiosł jest info dla TU, że stosują w rozliczeniach stawkę od 90 do chyba 120PLN

Napisano
  • Autor

Wracając do tego pisma kliiik

Dziś wysyłam im moją decyzję o rozliczeniu szkody wg kalkulacji Audatex/Eurotax oraz nr konta bankowego potrzebny do przelewu odszkodowania.

Pytania:

1) Czy taka kalkulacja musi być mi przedstawiona do akceptacji ??? Czy ProfiBiz od razu przeleje na podane konto "to co wyjdzie" z kalkulacji bez możliwości mojego odwołania ?? hmm.gif

2) Czy w przypadku, gdy kwota odszkodowania z rozliczenia wg kalkulacji będzie dla mnie niekorzystna mogę zmienić sposób rozliczenia szkody i wstawić auto do warsztatu i likwidować szkodę bezgotówkowo ???

Sorry za tyle pytań, ale pierwszy raz w życiu mam taką sytuację i przez niewiedzę nie chcę być stratny

Napisano

> Wracając do tego pisma kliiik

> Dziś wysyłam im moją decyzję o rozliczeniu szkody wg kalkulacji

> Audatex/Eurotax oraz nr konta bankowego potrzebny do przelewu

> odszkodowania.

> Pytania:

> 1) Czy taka kalkulacja musi być mi przedstawiona do akceptacji ???

> Czy ProfiBiz od razu przeleje na podane konto "to co wyjdzie" z

> kalkulacji bez możliwości mojego odwołania ??

> 2) Czy w przypadku, gdy kwota odszkodowania z rozliczenia wg

> kalkulacji będzie dla mnie niekorzystna mogę zmienić sposób

> rozliczenia szkody i wstawić auto do warsztatu i likwidować

> szkodę bezgotówkowo ???

> Sorry za tyle pytań, ale pierwszy raz w życiu mam taką sytuację i

> przez niewiedzę nie chcę być stratny

przelew Ci przyjdzie niezależnie od Twojej decyzji ... ale to bedzie kwota tzw. bezsporna ... czyli że mniejsza nie będzie ... a dalej dopóki nie podpiszesz kwita że to zaspokaja Twoje roszczenia to masz otwartą drogę do żądania większego odszkodowania ( w Twoim przypadku sprawa dyskusyjna ... niestety wartość auta ma spore znaczenie)

niektóre firmy w przypadku "szkody całkowitej" o ile nie wszystkie dają tylko kartkę z wyliczoną kwotą ... dopiero na ZDECYDOWANIE ŻĄDANIE wink.gif jest szansa na otrzymanie wyceny ... na zwykłe " czy mógłbym otrzymać " zwykle odpowiadają że nie smirk.gif co lekko mija sie z prawdą skromny.gif

wycena to pierwszy etap likwidacji szkody , nie powinno być większych problemów ze zmianą sposobu likwidowania szkody ... no pod warunkiem że nie wyślą Ci pisma w stylu ...

" z powodu mogących sie ujawnić podczas naprawy dodatkowych uszkodzeń nie zgadzamy sie na naprawę auta tego i tego ... i wtedy tylko sąd skromny.gif "

Napisano

> H = zabezpieczenie antykorozyjne.

takie miałem podejrzenia że konserwacja ... co nie zmienia faktu że śmieszny ten opis clown.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Za kilka dni uplynie 30 dni od kolizji i zgloszenia szkody w TU

Quote:

Data zdarzenia 2008-12-08

Data zgłoszenia szkody 2008-12-09

Data przyjęcia do likwidacji przez ProfiBiz 2008-12-17 08:51:48


Do powyzszego dodam jeszcze ze ogledziny auta i wypelnienie druku zgloszenia szkody przeze mnie nastapilo 11 grudnia.

Ktora data jest wiazaca dla TU ??? Wg mnie 2008-12-09 i w ciagu 30 dni powinna sie pojawic na moim koncie bezsporna kwota odszkodowania. Te 30 dni to kalendarzowe czy robocze ???

Dwa razy byla wysylana (17.12.08 i 23.12.08) prosba o notatke do policji i do dzis brak info aby wplynela sick.gif

Napisano
  • Autor

Czy dwukrotny brak odpowiedzi Policji na prosbe Profibiz o notatke ze zdarzenia moze powodowac ze szkoda bedzie likwidowana w nieskonczonosc ????

Bo to ze 2wu lub 3krotny brak potwierdzenia przez sprawce jest traktowany jako "przyznanie sie do winy" przekonalem sie juz w 2004r w czasie likwidacji innej szkody.

Napisano

> Czy dwukrotny brak odpowiedzi Policji na prosbe Profibiz o notatke ze zdarzenia moze powodowac ze szkoda bedzie likwidowana w nieskonczonosc ????

> Bo to ze 2wu lub 3krotny brak potwierdzenia przez sprawce jest traktowany jako "przyznanie sie do winy" przekonalem sie juz w 2004r w czasie likwidacji innej szkody.

Nie ma takiej reguły jak dwa / trzy / en razy ktoś nie odpowiedział / zareagował. W konsekwencji od takowej nie można uzależniać stanowiska (wypłata względnie odmowa odszkodowania).

Generalnie w Twoim przypadku - nie ma co gadać z Profibiz, oni nie są stroną, są jedynie pośrednikiem. Sugeruję popełnić piśmidło na adres:

Polskie Towarzystwo Ubezpieczeń S.A.

Biuro Ubezpieczeń Komunikacyjnych przy Centrali

ul. Ogrodowa 58

00-879 Warszawa

W treści korespondencji stawiasz zarzut naruszenia regulacji art. 14 ustawy z dnia 22 maja 2003r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. Nr 124 poz. 1152 z późniejszymi zmianami).

W końcówce pisma ... w razie dalszej biernej postawy zmuszony będę wystąpić do Rzecznika Ubezpieczonych o interwencję palacz.gifzlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.