Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowa gwarancja na Fordy

Featured Replies

Napisano

Quote:

Informacja Prasowa

FORD URUCHAMIA UNIKALNY NA RYNKU POLSKIM PROGRAM "GWARANCJA 12"

WARSZAWA, 3 grudnia 2009 roku – Firma Ford Polska Sp. z o.o. uruchamia unikalny na rynku polskim, aktywowany serwisem, program ochrony gwarancyjnej dla pojazdów do 10 lat i przebiegu 200.000 km pod nazwą - "Gwarancja 12". Program ten obejmuje najważniejsze, a zarazem najdroższe, podzespoły pojazdu m.in. silnik z wybranymi elementami osprzętu, układ przeniesienia napędu oraz skrzynię biegów. Dodatkowo w programie gwarancyjnym klient otrzyma usługę Assistance 12, która w sytuacji awarii lub kolizji zapewni całodobową pomoc na drodze, przez 12 miesięcy od daty rozpoczęcia programu gwarancyjnego lub do następnego przeglądu. Koszt udziału w tym programie dla klienta wynosi 89 zł.

Program "Gwarancja 12" jest skierowany do wszystkich właścicieli pojazdów marki Ford w wieku do 10 lat i przebiegu 200.000 km. Do programu mogą być włączone pojazdy zarejestrowane w Polsce, sprawdzone w autoryzowanym serwisie Forda zgodnie z procedurą programu, przy czym w chwili objęcia programem nie starsze niż 120 miesięcy (10 lat), licząc od daty pierwszej rejestracji i o przebiegu nie przekraczającym 150 000, 170 000, 180 000 lub 185 000 km (odpowiadającym przedostatniemu przeglądowi) w zależności od tego, jaki interwał między przeglądami jest przypisany do danego modelu (ochrona "Gwarancja 12" automatycznie wygasa w momencie osiągnięcia przez pojazd przebiegu 200 000 km lub wieku 120 miesięcy).

- Nasz nowy program gwarancyjny kierujemy do wszystkich użytkowników pojazdów marki Ford – powiedział Dariusz Lech, Dyrektor Działu Serwisu i Części Zamiennych Ford Polska Sp. z o.o. Jesteśmy przekonani, że zakres oraz cena tej pionierskiej na rynku polskim usługi są bardzo atrakcyjne dla naszych klientów, którzy dzięki udziałowi w programie "Gwarancja 12 "zyskują ochronę przed kosztami ewentualnych napraw, pomoc na drodze w każdej sytuacji oraz zwiększają wartość rezydualną swojego auta w przypadku jego odsprzedaży – dodał Dariusz Lech.

Program "Gwarancja 12" obejmuje następujące elementy:

1. Silnik

· wszystkie części smarowane zespołów bloku cylindrów i głowicy, włączając: wałki rozrządu, blok silnika, panewki, łożyska, korbowody, zawory i prowadnice zaworów, uszczelkę głowicy, pompę olejową, wał korbowy, śruby mocowania głowicy

· moduł PCM, moduł TCM, modulator ABS, alternator, rozrusznik, pompa podciśnieniowa, pompa wtryskowa, koło dwumasowe, sprężarka klimatyzacji

· inne części silnika, które uległy uszkodzeniu w wyniku awarii jednego z powyższych elementów, z wyłączeniem sprzęgła, jeśli zostało przypalone

2. Skrzynia biegów

· wszystkie wewnętrzne części, włączając: wałki wejściowe, pośrednie i wyjściowe, elementy synchronizatorów, przekładnię planetarną

· mechanizm różnicowy, przetwornik momentu (z wyłączeniem połączeń), przekładnia główna, mechanizm kół zębatych (z wyłączeniem elementów ciernych i zużywających się)

· skrzynia pośrednia w napędzie 4x4

3. Obudowy

· uszkodzenie obudów jest także objęte programem gwarancyjnym tylko w przypadku, jeśli uszkodzenie wywołane zostało przez awarię części objętej "Gwarancją 12"

4. Układ przeniesienia napędu

· półosie napędowe, przeguby, piasty kół, przeguby homokinetyczne, wał napędowy i łożyska kół przednich

· tylny i przedni most napędowy

5. Płyny eksploatacyjne

· płyny eksploatacyjne użyte w pojeździe niezbędne do przeprowadzenia naprawy objętej Gwarancją 12 z wyłączeniem dodatków do paliwa i płynu do spryskiwaczy

Przebieg i wiek pojazdu muszą być udokumentowane historią serwisową zapisaną w książce serwisowej pojazdu. Programem może zostać objęty również pojazd bez tzw. historii serwisowej, jeżeli spełnia powyższe warunki oraz przejdzie w autoryzowanym serwisie Forda przegląd kwalifikujący go do włączenia do programu. Od tego momentu pojazd objęty jest programem "Gwarancja 12" do chwili kolejnego przeglądu okresowego wykonywanego w autoryzowanym serwisie Forda lub przez okres nie dłuższy niż 12 miesięcy i z ograniczeniem przebiegu do 200.000 km i wieku 120 miesięcy.

Jeżeli pojazd zmieni właściciela w drodze sprzedaży, dziedziczenia lub aktu darowizny, program "Gwarancja 12" będzie nadal obowiązywał w niezmienionym zakresie aż do wcześniej ustalonego terminu jego wygaśnięcia.

Klient zobowiązany jest do wykonywania wszystkich przeglądów okresowych w autoryzowanych serwisach Forda zgodnie z planem obsługi pojazdu określonym przez Ford Polska oraz do wykorzystywania pojazdu zgodnie z jego przeznaczeniem i w zgodzie z zaleceniami opisanymi w instrukcji obsługi pojazdu.

Wszelkie naprawy elementów objętych programem "Gwarancja 12" muszą być wykonywane w autoryzowanych serwisach Forda. Wszelkie skutki napraw wykonanych poza siecią autoryzowanych serwisów Forda, które będą miały wpływ na elementy i zespoły wymienione w zakresie programu "Gwarancja 12", nie będą objęte programem.

Klient zobowiązany jest okazać kopię polisy podczas zgłoszenia awarii w ramach programu "Gwarancja 12".

W ostatnich latach Ford Polska intensywnie szkoli i podnosi kwalifikacje pracowników zatrudnionych w autoryzowanych serwisach Forda. Celem tych działań jest zapewnienie klientom jak najwyższego poziomu świadczonych usług oraz zapewnienie pracownikom dostępu do najnowszych technologii obsługi i napraw samochodów. Dzięki tym działaniom sieć autoryzowanych serwisów Forda cieszy się coraz większym zaufaniem klientów.


Napisano

10 lat obowiązkowego serwisowania w aso? I jeszcze płacić za udział w programie żeby mieć gwarancję na wybrane części czyli pewnie tylko na blok silnika... Geniusz marketingu...

Napisano

> 10 lat obowiązkowego serwisowania w aso? I jeszcze płacić za udział w

> programie żeby mieć gwarancję na wybrane części czyli pewnie

> tylko na blok silnika...

Quote:

1. Silnik

- wszystkie części smarowane zespołów bloku cylindrów i głowicy, włączając: wałki rozrządu, blok silnika, panewki, łożyska, korbowody, zawory i prowadnice zaworów, uszczelkę głowicy, pompę olejową, wał korbowy, śruby mocowania głowicy

- moduł PCM, moduł TCM, modulator ABS, alternator, rozrusznik, pompa podciśnieniowa, pompa wtryskowa, koło dwumasowe, sprężarka klimatyzacji

- inne części silnika, które uległy uszkodzeniu w wyniku awarii jednego z powyższych elementów, z wyłączeniem sprzęgła, jeśli zostało przypalone


Całkiem nieźle jak na sam blok silnika....

Ciekawe, czy obejmą też igiełki, nówki z cofniętymi licznikami o kilkadziesiąt tysięcy...

Napisano

> Ciekawe, czy obejmą też igiełki, nówki z cofniętymi licznikami o

> kilkadziesiąt tysięcy...

Quote:

Programem może zostać objęty również pojazd bez tzw. historii serwisowej, jeżeli spełnia powyższe warunki oraz przejdzie w autoryzowanym serwisie Forda przegląd kwalifikujący go do włączenia do programu.


Napisano

ciekawa propozycja. Interesujące, czy komisy, które sprzedają fordy po 80cio latkach, które "teoretycznie" warunki spełniają, z tego skorzystają hmm.gif może być dodatkową zachętą, a jak nie będzie tego miał, to można zacząć coś podejrzewać hmm.gif

Napisano

FORD to jednak porządna firma!

Napisano

> 10 lat obowiązkowego serwisowania w aso? I jeszcze płacić za udział w

> programie żeby mieć gwarancję na wybrane części czyli pewnie

> tylko na blok silnika... Geniusz marketingu...

Uwielbiam takich malkontentów.

I w ogóle za darmo to też za drogo...

Napisano

> Klient zobowiązany jest okazać kopię polisy podczas zgłoszenia awarii

> w ramach programu "Gwarancja 12".

I to jest ten właśnie haczyk...

Nie jest to gwarancja producencka, tylko ubezpieczenie od awarii.

Zetknąłem się z tym parokrotnie i bywa z tym...

Różnie, delikatnie mówiąc.

Jeżeli są to bzdety, wówczas leci w świat radosna wieść, jak to klientowi "się udało".

Jak w grę wchodzą grubsze kosztowo naprawy, wówczas często klient odbija się od marmurowej klaty ubezpieczyciela.

Nie mówię od razu "nie", ale ten właśnie punkt wzmaga moją rewolucyjną czujność...

Napisano

> FORD to jednak porządna firma!

pytanie jak szybko sie z tego wycofa (z racji kosztow biglaugh.gif)

No ale plus im za to ok.gif

Napisano

> Uwielbiam takich malkontentów.

> I w ogóle za darmo to też za drogo...

Przymusowe serwisowanie ośmioletniego forda to oferta życia hahaha.gif I jeszcze dopłata za taką okazję to już w ogóle okazja lepsza niż balonik czy czapeczka jako good will, a i nerki nie trzeba oddawać... Ford to jest firma. Jak coś ci oferuje to grzech nie brać a jak Ty czegoś potrzebujesz to piszesz, że dywaniki i spuszczenie na szczaw to też jest dobra oferta... hehe.gif

Napisano

> pytanie jak szybko sie z tego wycofa (z racji kosztow )

Ale po co się wycofywać? To, że na razie kosztuje to 89 zł, to jeszcze nie znaczy, że zawsze tak będzie - w razie potrzeby wyreguluje się popyt ceną polisy zlosnik.gif

Napisano

> FORD to jednak porządna firma!

kto jak kto, ale nie rób sobie auto reklamy zlosnik.gif

BTW program do zarabiania a nie dokładania.

Napisano

> Przymusowe serwisowanie ośmioletniego forda to oferta życia

Wskaż proszę paluszkiem, gdzie w tej ofercie jest przymus.

Dokładnie i precyzyjnie.

Napisano

> Ale po co się wycofywać? To, że na razie kosztuje to 89 zł, to

> jeszcze nie znaczy, że zawsze tak będzie - w razie potrzeby

> wyreguluje się popyt ceną polisy

tylko, ze wtedy nikt z tego nie skorzysta grinser006.gif

Napisano

> Przymusowe serwisowanie ośmioletniego forda to oferta życia I

> jeszcze dopłata za taką okazję to już w ogóle okazja lepsza niż

> balonik czy czapeczka jako good will, a i nerki nie trzeba

> oddawać... Ford to jest firma. Jak coś ci oferuje to grzech nie

> brać a jak Ty czegoś potrzebujesz to piszesz, że dywaniki i

> spuszczenie na szczaw to też jest dobra oferta...

poszedłem na kącik ford-a żeby tego nie słuchać ale widzę ,że niesmak pozostał

Napisano

mam zamiar to wykupic. Dodatkowo dostaje sie Ford Pomoc w cenie (bylo to juz co prawda w cenie przegladu)

Biorac pod uwage podejscie mojego ASO do gwarancji i napraw na koszt Forda to bedzie to dobrze wydane 89 zl ok.gif

Napisano

> I to jest ten właśnie haczyk...

> Nie jest to gwarancja producencka, tylko ubezpieczenie od awarii.

z tego co pamietam w FordProtect (przedluzona gwarancja) tez byla mowa o polisie i o tym, ze nie jest to gwarancja w rozumieniu KC hmm.gif

Napisano

> 10 lat obowiązkowego serwisowania w aso? I jeszcze płacić za udział w

> programie żeby mieć gwarancję na wybrane części czyli pewnie

> tylko na blok silnika... Geniusz marketingu...

przeczytales 1 posta?

imho oplacalne dla posiadaczy klekotow

i tak i tak jezdze do aso bo maja ceny podobne do Pana Miecia - przynajmniej w mojej okolicy. Place tylko za usluge a czesci oryginalne kupuje po hurtowniach ok.gif

Napisano

> poszedłem na kącik ford-a żeby tego nie słuchać ale widzę ,że niesmak

> pozostał

wracaj tam trollu...

Napisano

> Wskaż proszę paluszkiem, gdzie w tej ofercie jest przymus.

> Dokładnie i precyzyjnie.

"Klient zobowiązany jest do wykonywania wszystkich przeglądów okresowych w autoryzowanych serwisach Forda zgodnie z planem obsługi pojazdu określonym przez Ford Polska (...)"

Wystarczająco precyzyjnie czy przytoczyć cały tekst?

Napisano

> przeczytales 1 posta?

> imho oplacalne dla posiadaczy klekotow

> i tak i tak jezdze do aso bo maja ceny podobne do Pana Miecia -

> przynajmniej w mojej okolicy. Place tylko za usluge a czesci

> oryginalne kupuje po hurtowniach

moja ubezpieczalnia odmówiła naprawy w aso forda właśnie ze względu na koszt roboczogodziny...

Napisano

> moja ubezpieczalnia odmówiła naprawy w aso forda właśnie ze względu

> na koszt roboczogodziny...

wiec niestety wychodzi, ze kupiles kiepskie ubezpieczenie

Napisano

> wiec niestety wychodzi, ze kupiles kiepskie ubezpieczenie

mea culpa...

190 złotych za roboczogodzinę za naprawę transita to faktycznie tanio...

Napisano

> mea culpa...

> 190 złotych za roboczogodzinę za naprawę transita to faktycznie

> tanio...

napraw sam za 10 zł za godzine ok.gif

Napisano

> napraw sam za 10 zł za godzine

masz jeszcze jakieś głupie rady, bo widzę czas kończyć tą dyskusję... no.gif

zgadzam się z Tobą, miałem kiepskiego ubezpieczyciela... możesz jakiegoś polecić? Najlepiej takiego który lubi być naciągany ok.gif

Napisano

> masz jeszcze jakieś głupie rady, bo widzę czas kończyć tą dyskusję...

> zgadzam się z Tobą, miałem kiepskiego ubezpieczyciela... możesz

> jakiegoś polecić? Najlepiej takiego który lubi być naciągany

po prostu przeczytaj OWU zanim cos podpiszesz ok.gif To samo dotyczy warunków planu gwrancyjnego.

Nikt Cie nie zmusza do kupowania gwarancji ani wykupywania AC. Nie bedziesz musial z nich korzystac i nikt nie bedzie Cie okradal

EOT

Napisano

> masz jeszcze jakieś głupie rady, bo widzę czas kończyć tą dyskusję...

> zgadzam się z Tobą, miałem kiepskiego ubezpieczyciela... możesz

> jakiegoś polecić? Najlepiej takiego który lubi być naciągany

Nie kłóć się, bo to bez sensu. Rozumiem Cię doskonale, że takie stawki są po prostu chore, a że jest zmowa cenowa w większosci ASO to inna historia.

Na tym forum ludzie albo tak dobrze zarabiają, że srujtnąć 300zł za podłączenie do examinera to okazja, albo im się nic nie psuje i nie popsuło nigdy więc są w sferze gdybania, że "jak mi się popsuje to te 300zł raz na 10lat bede miał".

Jeszcze inni na tym forum są wyznawcami teorii jakże MĄDREJ, że 300zł za stuknięcie młotkiem to suma 2 składowych, otóż 1zł za stuknięcie i 299zł za to, że wiedziałem gdzie.

Generalnie każdy Ci tu powie, ze koszty utrzymania pracowników, czynsze, licencje, urządzenia.

Kurde, ciekawe jak to robią np. w sieciach typu Q-service, gdzie sprzęt tez mają, pracowników równiez i inne opłaty, a ceny nizsze nieraz o 60%... Cuda Panie..

Jak to kpt Bednarz mówił, jest przyzwolenie społeczne, zeby się ch**nia działa to będzie się tak działo, ze będą takie ceny.

Jak słyszę, że ktoś po gwarancji jeździ do ASO na wymianę oleju i klocków i płaci za to 1200zł to mi się po prostu śmiać chce. Jeżeli tak bogaty naród mamy to w takim razie GUS łże jak pies, a Fakty i inne programy również fałszują rzeczywistość.

Reasumując, od czasu do czasu miło przeczytać kogoś normalnego, kto sądzi, ze 190zł za 1r/h to skandal.

Tyle, że ludzie są tak leniwi i głupi (wręcz po**ani), że jak im ASO rzuci diagnozę i cenę to płaca "bo to jedyna słuszna droga". Mimo, że 3 ulice dalej w serwisie np. Bosch, za taką usługę 40% taniej.

Tak więc z takim podejściem zawsze będziemy mieli ceny zachodnie, a pensje dalekowschodnie.

Napisano

> "Klient zobowiązany jest do wykonywania wszystkich przeglądów

> okresowych w autoryzowanych serwisach Forda zgodnie z planem

> obsługi pojazdu określonym przez Ford Polska (...)"

> Wystarczająco precyzyjnie czy przytoczyć cały tekst?

No czyli jednak czytanie ze zrozumieniem NIE jest Twoją mocną stroną.

Powtórzę pytanie - czy którykolwiek element jest PRZYMUSOWY ?

Innymi słowy - wskaż punkt, z którego wynika, że MUSISZ - będąc posiadaczem fordziny - z tej oferty korzystać.

Napisano

> Jak słyszę, że ktoś po gwarancji jeździ do ASO na wymianę oleju i

> klocków i płaci za to 1200zł to mi się po prostu śmiać chce.

mi tez

Filtr powietrza Motorcraft EFA 583 1581167 1 29,00 PLN/szt. 29,00 PLN

Filtr kabiny Motorcraft 1349791 1 69,00 PLN/szt. 69,00 PLN

Filtr oleju Motorcraft EFL 914 1349745 1 18,00 PLN/szt. 18,00 PLN

Olej 5W-30 1L Formula-F Motorcraft 14E9ED 1 25,00 PLN/szt. 25,00 PLN

Olej 5W-30 5L Formula-F Motorcraft 14E9EC 1 95,00 PLN/szt. 95,00 PLN

236 zł. Klocki oryginalne motocrafta kosztuja ok 150 pln

przeglad w ASO Forda to koszt ok 230-240 pln. W tej cenie masz umyte i posprzatane auto.

Za przeglad perforacyjny blachy - potrzebny do zachowania gwranacji na perforacje zaplacilem ostatnio 17 zł. Auto zostało umyte. 17 zł to mniej niz umycie auta na myjni w Warszawie.

IMHO ceny nie sa wygorwane. Co wiecej zawsze przyjezdzam ze swoimi czesciami kupionymi poza ASO i problemow z gwarancja nie mialem - a mialem sporo rzeczy na niej wymienianych.

Ostatniego dnia rozszerzonej gwrancji wymieniono mi pompe wody, pompe wspomagania i przekladnie kierownicza. Sprawdz sobie ile kosztuja te elementy do mondeo mk3 2.2 tdci to zobaczysz czy sie oplaca miec gwarancje czy nie. Jedno zgloszenie przy przegladzie, ze pompa wspomagania sie poci - nie mam znajomych w tym ASO itp itd. Po prostu klient z ulicy. Mam ich po drodze do pracy/domu

Napisano

Skoro wiemy (pojawia się to na AK bardzo często), że diler "mało" zarabia na sprzedaży, a zdecydowanie więcej na serwisie, to jest to marketingowy strzał w 10-tkę. Jeśli oceniają, że sprzedaż aut spada i w najbliższym czasie będzie spadać, to aby nie zwijać swojej działalności sprzedażowej podkręcają popyt na serwis i (prawdopodobnie) oryginalne części claps.gif

A jeśli jest to polisa, to jest też ubezpieczyciel - jak wiadomo, diabeł tkwi w szczegółach...w tekście pojawia się tylko jedna kwota - czy są innę - podejrzewam, że tak biglaugh.gif

Przykład z trochę innej beczki - bank w któym mam rachunek do pewnego rodzaju rachunków oferuje darmowych asystentów, a także assistance dla aut (w tym opłata hotelu), naprawę RTV, AGD, komputerów, itd....i fajnie - marketingowo dla klienta brzmi super, ale jak doczytałem szczegóły, to wyszło, że pralka nie moze mieć więcej niż 10 lat, telewizor więcej niż 8, samochód nie moze mieć awarii wyłącznie akumulatora, bo wtedy płacisz za usługę, a hotel nie więcej niż 250 zł. jednorazowo (wliczając pasażerów), a wszystko to ładnie opakowane w maksymalne kwoty do wykorzystania w każdym roku - kwoty niezbyt wysokie-od 300 do 600 zł.

Najważniejsze, to świadomy klient, jeśli pozna wszystkie szczegółowe warunki i uważa, że mu się opłaca lub chce mieć relatywne bezpieczeństwo, to tylko popierać takie decyzje. Gorzej, jak za kolejne 12 miesięcy będziemy mieli rozżalonych użytkowników Fordów, którzy będą opisywać, jak zostali oszukani przystępując do programu-tego nikomu oczywiście nie życzę ok.gif

Napisano

> I to jest ten właśnie haczyk...

> Nie jest to gwarancja producencka, tylko ubezpieczenie od awarii.

Dobra Wujek nareszcie moge Ciebie i 98% Useri w czymś uświadomić cfaniaczek.gif

Dlaczego nie można tego nazwać gwarancją hmm.gif ....because w/g polskiego "prawa" gwarancji nie wolno sprzedawać - jest ona bezpłatna i tyczy się wszystkich produktów.Jako jedna z pierwszych z tym problemem uporała się Skoda z swoją propozycją Life plus cfaniaczek.gif

W tych przypadkach polisa,ubezpieczenie = gwarancja

> Zetknąłem się z tym parokrotnie i bywa z tym...

> Różnie, delikatnie mówiąc.

> Jeżeli są to bzdety, wówczas leci w świat radosna wieść, jak to

> klientowi "się udało".

> Jak w grę wchodzą grubsze kosztowo naprawy, wówczas często klient

> odbija się od marmurowej klaty ubezpieczyciela.

Zawsze tak było jest i będzie , nawet w pierwszych 2/3/5/7 latach użytkowania pojazdu na "seryjnej" gwarancji

> Nie mówię od razu "nie", ale ten właśnie punkt wzmaga moją

> rewolucyjną czujność...

Napisano

> W tych przypadkach polisa,ubezpieczenie = gwarancja

Niezupełnie - i piszę to z praktyki, jako niegdysiejszy użytkownik tzw. "przedłużonej gwarancji", która formalnie nazywała się ubezpieczeniem od kosztów naprawy. Różnic w stosunku do zwykłej gwarancji było kilka - i to nie tylko w nazewnictwie i zakresie odpowiedzialności.

Napisano

> Niezupełnie - i piszę to z praktyki, jako niegdysiejszy użytkownik

> tzw. "przedłużonej gwarancji", która formalnie nazywała się

> ubezpieczeniem od kosztów naprawy. Różnic w stosunku do zwykłej

> gwarancji było kilka - i to nie tylko w nazewnictwie i zakresie

> odpowiedzialności.

"uczciwe" polisy/ubezpieczenia mają na celu obejście prawa w zakresie odpłatności za wydłużony okres "ochrony" gwarancyjnej

Napisano

> Dobra Wujek nareszcie moge Ciebie i 98% Useri w czymś uświadomić

> Dlaczego nie można tego nazwać gwarancją ....because w/g polskiego

> "prawa" gwarancji nie wolno sprzedawać - jest ona bezpłatna i

> tyczy się wszystkich produktów.

Zgadza się, ale tylko w części.

K.C. determinuje pojęcie gwarancji i narzuca MINIMA.

Aleeeeeee.

ROZSZERZENIE tych uprawnień jest już dobrowolne i leży w gestii gwaranta.

I gwarant to co ponad minimum może zaoferować odpłatnie...

> Jako jedna z pierwszych z tym

> problemem uporała się Skoda z swoją propozycją Life plus

Hmmm...

Toyota od zawsze oferowała gwarancję ponadminimalną.

W porywach do 5/160 kkm

> Zawsze tak było jest i będzie , nawet w pierwszych 2/3/5/7 latach

> użytkowania pojazdu na "seryjnej" gwarancji

> > rewolucyjną czujność...

Nie.

Gwarantem w przypadku gwarancji jest producent, a w przypadku polisy - ubezpieczyciel.

Obaj - niestety - mają nieco inne cele.

Napisano

> "uczciwe" polisy/ubezpieczenia mają na celu obejście prawa w zakresie

> odpłatności za wydłużony okres "ochrony" gwarancyjnej

Nie rozumiem, jak interpertować "uczciwe" w cudzysłowie niewiem.gif - w każdym razie miałem do czynnienia z rozwiązaniem, które zasadniczo było uczciwe bez cudzysłowu, bo warunki zapisane w umowie były dotrzymywane. Natomiast sama procedura wykonywania konkrtetnej naprawy w ramach takiego ubezpieczenia wyglądała zdecydowanie inaczej niż zwykłej naprawy gwarancyjnej i była związana z kilkoma przykrymi niedogodnościami dla klienta (chodziło choćby o kwestię uzyskania autoryzacji na naprawę przez serwis po zgłoszeniu usterki i krótki czas ważności tej autoryzacji). Tak, że pisząc ogólnie, że różnica między "ubezpieczenie" i "gwarancja" to jedynie róznica w nazwie, wprowadzasz w błąd - różnic może być akurat całkiem sporo i to istotnych.

Oczywiście trudno powiedzieć, jak to będzie wyglądało w przypadku Forda - pierwsi testerzy zdadzą relację. zlosnik.gif

Napisano

> Zgadza się, ale tylko w części.

> K.C. determinuje pojęcie gwarancji i narzuca MINIMA.

> Aleeeeeee.

> ROZSZERZENIE tych uprawnień jest już dobrowolne i leży w gestii

> gwaranta.

i dlatego mi wspomniana powyżej kalafiorowa marka z CZ oferuje prawdziwą gwarancje pod pojęciem ubezpieczenia... tyle tylko że to kosztuje ponad 1,5 tyś PLN a nie jakieś tam podejżane "grosze"

> I gwarant to co ponad minimum może zaoferować odpłatnie...

> Hmmm...

> Toyota od zawsze oferowała gwarancję ponadminimalną.

> W porywach do 5/160 kkm

hyundai i kia też "szaleją"

> Nie.

> Gwarantem w przypadku gwarancji jest producent, a w przypadku polisy

> - ubezpieczyciel.

> Obaj - niestety - mają nieco inne cele.

mnie chodziło o "możność" kwestionowania sprzęgieł, kół 2-masowych etc bez względu na "czas" kiedy się to stało

Napisano

> i dlatego mi wspomniana powyżej kalafiorowa marka z CZ oferuje

> prawdziwą gwarancje pod pojęciem ubezpieczenia... tyle tylko że

> to kosztuje ponad 1,5 tyś PLN a nie jakieś tam podejżane

> "grosze"

Ustalmy - NIC nie ma za darmo.

Wspomniana przez Ciebie "obowiązkowa" gwarancja jest po prostu wliczona w cenę samochodu.

"Za darmo" umarło wiele lat temu.

> hyundai i kia też "szaleją"

> mnie chodziło o "możność" kwestionowania sprzęgieł, kół 2-masowych

> etc bez względu na "czas" kiedy się to stało

Każda gwarancja zawiera pewne wyłączenia.

I od producenta zależy, jak wiele tych wyłączeń ustawi, jak będzie je egzekwował.

Dywagowanie tutaj o tym, czy "skoda to ma prawdziwszą gwarancję" to dyskusja czysto akademicka - to jest biznes i wszystko jak zawsze "zależy".

Znam sytuacje, gdy producenci pokrywali koszta naprawy układu wtryskowego, pomimo tego, że był zalany ewidentnie jakimś syfem kompletnym, znam sytuacje odmowy uznania gwarancji bo - uwaga - części do naprawy zgłoszonej PRZED upłynięciem gwarancji z winy producenta dotarły już po okresie gwarancyjnym.

Pewne tematy są śliskie i - jak wyżej napisałem - "zależy". Używanie określenia "na pewno" może być mocno na wyrost.

Enyłeeeeejjj...

Podtrzymuję to, co powiedziałem.

Spotkałem się z sytuacją, gdzie importer, firmując samemu taką właśnie "gwarancję" będącą ubezpieczeniem świecił potem oczami, bo się okazało, że klient musi wykasłać samemu kapuchę na naprawę, bo ubezpieczyciel wykręcał busia ogonem, a serwis wiedział jak temat szybko i sprawnie naprawić, tyle, że kosztowałoby to 2-3 kaflony...

Napisano

jeśli masz na myśli wytwór Fiata sprzed lat, to miałem i owszem, ale tam raczej nikt nie pytał FAP czy mogą zrobić tylko firmę ubezpieczeniową o ile pamiętam, więc tym bardziej z gwarancją miało to luźny związek zlosnik.gif

Napisano

> No czyli jednak czytanie ze zrozumieniem NIE jest Twoją mocną stroną.

> Powtórzę pytanie - czy którykolwiek element jest PRZYMUSOWY ?

Ja widzę, że to Ty masz poważny problem ze ZROZUMIENIEM, więc powtórzę, że pisałem o warunkach tej promocji a nie dobrowolności. Nie rozumiem dlaczego wypowiadasz się nie na temat.... To jest Twoja specyfika prowadzenia dyskusji za którą szmaty pozbyłeś się i wielce się za to obraziłeś. Podobnie dyskusja wyglądała nt sida który wg ciebie był gównowarty, co po półtora roku od tamtych wypocin okazało się jak bardzo androniłeś... Dyskusję wtedy sprowadziłeś do żenującego poziomu tak jak to robisz teraz... Niepotrzebnie znowu brniesz...

Ale odpowiadając na pytanie "czy którykolwiek element jest PRZYMUSOWY ? " to przecież zacytowałem tekst więc pozostaje ci go tylko przełknąć...

> Innymi słowy - wskaż punkt, z którego wynika, że MUSISZ - będąc

> posiadaczem fordziny - z tej oferty korzystać.

Błądzisz...

zdecyduj się czy pytasz o "którykolwiek jest obowiązkowy" czy o to, że samo korzystanie jest obowiązkowe, bo podobieństwo tych zdań jest takie jak podobieństwo rumu i rumaka... Temat przewodni jest ci znany więc i Twoje pytanie także jest bez sensu...

Czytaj czasem swoje teksty zanim puścisz je w eter ok.gif

Napisano

Tak sobie to wszystko poczytałem i w sumie taka gwarancja na jedną, niepodważalną zaletę - jeżeli będę sprzedawał swój samochód nawet jak będzie miał 8 lat, to nowy właściciel będzie miał jeszcze 2 lata gwarancji i na pewno będzie wolał kupić moją Fiestę niż inny samochód z tego segmentu bez gwarancji, a przez to automatycznie wzrośnie wartość samochodu, że o łatwości odsprzedaży nie wspomnę. Cena tej gwarancji jest wręcz śmieszna, mniej więcej tyle, ile roczna subskrypcja na aktualizacje AutoMapy.

Napisano

Sibui ma racje z ta polisa, w uk to juz dawno funkcjonuje

mozna sobie na kazde auto wykupic taka "gwarancje" - warunek - duzo pieczatek w ksiazce serwisowej - auto sie psuje - oddajesz do aso, czekasz na zgode ubezpieczyciela(czy pokryje koszty), naprawa, placisz i czekasz na zwrot pienizakow od ubezp.

kolega juz sporo czesci w jego wadliwym pasacie b6 korzystajac z polisy (jego obejmuje wtryski)

Napisano

(...)

Pomijając emocjonalność Twojej wypowiedzi i jej zerową merytorykę - oświecę Cię.

Udział w tym programie jest DOBROWOLNY - nie masz żadnego musu, wbrew temu co Ci się wydaje.

Ergo - nie chcesz -> nie korzystasz.

Więc po co Twoje pultanie się i krzyki o "debiliźmie" osób serwisujących 10+ letnie samochody w ASO ?

Napisano
  • Autor

> masz jeszcze jakieś głupie rady, bo widzę czas kończyć tą dyskusję...

> zgadzam się z Tobą, miałem kiepskiego ubezpieczyciela... możesz

> jakiegoś polecić? Najlepiej takiego który lubi być naciągany

kompletnie niezgodne z tematem wątku - jak macie coś do dodania apropo gwarancji forda, ew. wiecie coś więcej o niej to chętnie się dowiem. Jak nie to idźta se na HP no.gif

Napisano

> Tak sobie to wszystko poczytałem i w sumie taka gwarancja na jedną,

> niepodważalną zaletę - jeżeli będę sprzedawał swój samochód

> nawet jak będzie miał 8 lat, to nowy właściciel będzie miał

> jeszcze 2 lata gwarancji i na pewno będzie wolał kupić moją

> Fiestę niż inny samochód z tego segmentu bez gwarancji, a przez

Nieprawda... Gwarancja to jest ostatnia rzecz na jaką w tak starym aucie się patrzy... Ludzie zwracają uwagę na stan techniczny który siłą rzeczy niczym nie będzie się różnił od konkurenta bez gwarancji, bo obaj przechodzą coroczne badania techniczne, a także na stan wizualny a nie na to, że za grubą kasę zmieniałeś klocki i olej...

> to automatycznie wzrośnie wartość samochodu, że o łatwości

> odsprzedaży nie wspomnę.

Nieprawda... To nie podnosi wartości auta tylko jest zaletą przy sprzedaży...Taką samą jak instalacja gazowa czy alufelgi...

Napisano

> Więc po co Twoje pultanie się i krzyki o "debiliźmie" osób

> serwisujących 10+ letnie samochody w ASO ?

Wskaż paluszkiem w którym miejscu tak napisałem...

Napisano

> Nieprawda... Gwarancja to jest ostatnia rzecz na jaką w tak starym

> aucie się patrzy... Ludzie zwracają uwagę na stan techniczny

> który siłą rzeczy niczym nie będzie się różnił od konkurenta bez

> gwarancji, bo obaj przechodzą coroczne badania techniczne, a

> także na stan wizualny a nie na to, że za grubą kasę zmieniałeś

> klocki i olej...

Taaa, ludzie zwracają uwagę na stan techniczny hahaha.gif

Może z 20% zwraca.

Tanio ma być i tyle. No i ładnie ma wyglądać przed blokiem, żeby sąsiedzi byli zazdrośni biglaugh.gif.

Jakby zwracali uwagę na stan techniczny, to właściwie żaden komisowy samochód by się nie sprzedał biglaugh.gif

Stan wizualny, to masz rację - wypucowany silnik i polerka lakieru, do tego cena o 20% niższa od podobnych samochodów z rocznika i samochód się sprzeda, nawet jak będzie złożony z trzech różnych pojazdów.

Większość kupujących kompletnie nie potrafi ocenić stanu technicznego samochodu i kupują "oczami". Gwarancja dla takiego człowieka jest sygnałem, że nawet jak coś przeoczy przy kupnie, to zostanie to naprawione. Wiem, że jest to często złudne przeświadczenie (tak samo jak sprawdzenie pojazdu przed kupnem w ASO ma być gwarancją, że samochód jest sprawny), ale tak jest.

> Nieprawda... To nie podnosi wartości auta tylko jest zaletą przy

> sprzedaży...Taką samą jak instalacja gazowa czy alufelgi...

No dla mnie instalacja gazowa w samochodzie, to raczej wada, jak zaleta i źródło dodatkowych problemów hmm.gif

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

dzwoniłem właśnie do forda - nie ma problemu - jadę na najbliższy przegląd do nich (czyli teraz akurat mi się zbliża czas) - koszt robocizny 320zł (części daję swoje), + koszt "gwarancji" 89zł i mam gwarancję i assistance smile.gif

Napisano

> dzwoniłem właśnie do forda - nie ma problemu - jadę na najbliższy

> przegląd do nich (czyli teraz akurat mi się zbliża czas) - koszt

> robocizny 320zł (części daję swoje), + koszt "gwarancji" 89zł i

> mam gwarancję i assistance

Rozmawiałem z nimi odnośnie tej gwarancji tuż przed wigilią gdy wymieniałem na szybko żarówkę świateł przednich ( icon_eek.giffaint.gifhahaha.gifbeksa.gif )

Z całej procedury najbardziej podoba mi sie rozszerzony przegląd kwalifikujący samochód do objęcia tą gwarancją (jest to przegląd sprawdzający stan samochodu) przegląd który jest dokładniejszy i bardziej wnikliwy niż standardowe przeglądy realizowane w ramach obsługi serwisowej. Z relacji pana doradcy jest on w koszcie ubezpieczenia, a jeśli tak to warto chociażby dla dokładnego sprawdzenia samochodu i silnika czy nic sie nie wy..psuje...

ogólnie Pan jednak nie doradzał mi zbytnio tego ubezpieczenia:

(cyt.)- to benzyna?, Panie tam to sie za bardzo nia ma co popsuć, owszem może ale mało prawdopodobne...

...co innego dzyszel, dzyszel proszę pana to zupełnie inna rozmowa (koniec cyt.)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.