Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problemy z reklamacją - kable NGK

Featured Replies

Napisano

Może ktoś z Was będzie wiedział, czy można coś zrobić w sytuacji w jakiej znalazłem się po zakupie produktu firmy NGK.

Otóż cała sprawa dotyczy kabli wysokiego napięcia firmy NGK.

Tuż po zakupie Fiata Pandy 1.2 (wtrysk wielopunktowy) z zamontowaną instalacją LPG II gen. Jak to po zakupie zostały wymienione płyny oraz filtry, świece i został wykonany przegląd oraz regulacja instalacji LPG, niby wszystko OK, ale czasem zdarzył się strzał z LPG, więc zapadła decyzja także o wymianie kabli, gdyż zamontowane były jakieś no name. Jako, że zależy mi na sprawdzonych, dobrych i często droższych rozwiązaniach wybrałem kable znanej marki NGK...

Po zmianie kabli niby nie było poprawy, przy większym obciążeniu pojawiały się strzały, do tego po kilku dniach zauważyłem, że zaraz po odpaleniu samochód gaśnie i trzeba odpalać po raz kolejny, a czasem po raz trzeci. Nie wiązałem tego z kablami, bo przecież nowe i markowe, więc po jakimś miesiącu pojechałem znów do gazownika na ponowne sprawdzenie parametrów oraz składu mieszanki. Parametry mieściły się w normie, ale serwisant zasugerował wypadanie zapłonów. popryskał jakimś sprayem kable WN (ponoć kupił jakąś nowość i sam chciał sprawdzić, czy działa) i faktycznie po kablach zaczęły przeskakiwać iskierki.

Kable zmieniłem na stare no name i NGK zareklamowałem. Co ciekawe auto od razu przestało gasnąć zaraz po odpaleniu, czasem zdarza się tylko strzał przy większym obciążeniu.

Powyższe według mnie wyraźnie wskazuje na kable, ale po rozpatrzeniu reklamacji niespodzianka. Otóż dostałem pismo z NGK SPARK PLUG EUROPE GMBH, gdzie jest napisane, że:

Quote:

Nadesłane reklamowane kable zostały poddane oględzinom i sprawdzone na urządzeniu diagnostycznym. Po próbie działania nie stwierdzono żadnej wady fabrycznej (przewodzą prą i nie mają przeskoku iskry). Przewody są sprawne i mogą być dalej eksploatowane.

Reklamacja nie uznana.


Co mogę dalej z tym zrobić? Nie ma wzmianki o możliwości odwołania się od decyzji, koszt niby też niewielki, bo kilkadziesiąt złotych, ale pozostaje niesmak i poczucie bycia oszukanym.

Chciałbym jakoś udowodnić, że kable są niesprawne, w układzie mam nowe świece (także NGK) i cewkę WN (bez kopułki i palca).

Pisać odwołanie, czy można jakoś inaczej dochodzić swego?

Napisano

Trzeba bylo zapytac na centomanii, albo poczytac tematy o swiecach/kablach. Nikt juz nie poleca NGK. Sam mialem dwa komplety jeden po drugim i dzialy sie takie cyrki. Dyskoteka pod maska i wypadanie zaplonow.

Napisano

odpoiwedź z serwisu w stylu "przewodzą prąd i nie ma przeskoku iskry" śmierdzą amtorszczyzną na kilometr... nie daj się zbyć - pisz odwołanie ok.gif

Napisano

wady raczej upatrywałby w cewce....ja zmieniłem również komplet i cewka po 3 mies poszła sie paść, czepiałem sie kabli i świec....reklamacje na cewke mi uwzglednili i oddali ase, kupiłem na szrocie używke i igła.... smile.gif swoja drogą cewka była oryginał ale podwykonawca była firma DAC a nie GM, ale na kable tez sie napsioczyłem.....aha i tylko na gazie były cyrki przy dodawaniu gazu...

Napisano

jeździsz na gaziku tak więc zainwestuj w ORYGINALNE fiatowskie kable + nowe cewki i masz spokój na kilka lat.

Ze świec...NGK były dobre, ale więcej pewności będziesz mał jak założysz champion, beru...tych tak nie podrabiają...

Napisano

co do kabli i świec t mam NGK i sprawuję się bardzo dobrze. Nie wiem kto ci te kable zakładał lub je ruszał ale wiem jedno że można je bardzo szybko uszkodzić. Może przy montażu już je uszkodzono? Co do strzałów na gazie to jak masz nowe świece to radziłbym zmniejszyć odstęp między elektrodami. Może też być wina cewki. A jaki maja przebieg te świece? Samochód na gazie jest bardzo wrażliwy na kable i świece - sam w to nie wierzyłem dopóki nie przekonałem się na własnej skórze crazy.gif

Napisano

> Co do strzałów na gazie to jak masz nowe świece to radziłbym

> zmniejszyć odstęp między elektrodami. Może też być wina cewki.

> A jaki maja przebieg te świece?

I tu jest sedno kolego, nie wydaje mi się aby załadowali Cie z tymi kablami, przełącz na benzynę i zobaczy czy też są przebicia, stawiam, że nie będzie, niestety "gaz jest taki wymagający"

Ja jak założyłem LPG do CCS, to w czasie deszczu na gazie były kangury dosłownie, nie dało się jechać, wymiana świec na NGK, lepiej ale nie całkiem dobrze.

Wymiana kabli WN na nowe oryginalne Magneti Marelli, to samo, dobrze ale nie do końca, brak kangurów, ale jak z wolnych obrotów depnąłem było słychać cykanie, jak przeskok iskry, śrubokrętem dotykałem do przewodu WN robiłem przerwę 0,5cm miedzy masą (obudowa silnika) i jak robiłem przygazówkę następował przeskok iskry.

Padła decyzja wymiana kabli, kupiłem NGK, dokładnie to samo, przeskok isry dalej jest, przy deszczu (dużym duża wilgotność) na LPG silnik nie pracował równo, na benzynie wszyto ok.

Instalacja gazowa nowa, ustawiona prawidłowo, sam grzebałem przy pomocy forum autokącika, naprawdę potrafiłem to ustawić dobrze.

Sięgam więc do literatury, oryginalne świece nie pamiętam dokładnie ale chyba Champion, odstęp, szczelina wg. książki 0,9mm, sprawdzam te NKG dedykowane do tego silnika, oryginalnie miały ,08mm, zmniejszyłem na 0,7mm.

Efekt, nawet przy największych ulewach silnik na LGP pracował równo, spalanie wg. mnie dobre (śrenia z 15kkm 6,8l/100km), niestety przeskok iskry nadal był.

Teraz nie uważam to za winę kabli, na benzynie nic takiego nie występowało, po prostu instalacja gazowa była "bardziej wymagająca", obstawiałbym jeszcze na cewkę.

Tyle, że u mnie nie było wystrzałów na gazie, eksperymentowałem sporo z ustawianiem instalacji gazowej, uczyłem się na swojej, ale do dziś nie wiem co to wystrzał gazu.

Radzę, zmniejszyć szczelinę na świecach o 0,1mm i/lub wymienić świece, ustawić porządnie instalację gazową, i na końcu zainteresować się cewkami, liczę ze to problem kolegi z wystrzałami rozwiąże.

pzdr.

Napisano

> Radzę, zmniejszyć szczelinę na świecach o 0,1mm i/lub wymienić

> świece, ustawić porządnie instalację gazową, i na końcu

> zainteresować się cewkami, liczę ze to problem kolegi z

> wystrzałami rozwiąże.

> pzdr.

polecam świeczki Iskra U-Super, mają przerwę 0,7 i są bardzo dobre czego ja nie mogę juz powiedzieć o ngk-ach, z którymi są już nawet problemy przy wykręcaniu (nie wspomnę już o jeżdzie na nich!)...jeszcze są dobre świeczki brisk silver i tutella silver....

Napisano

ja tylko dodam, że u mnie na forum ludzie też mieli jazdy ze świecami NGK, które po przebiegach rzędu 5kkm nadawały się na śmietnik, bądź wręcz rozpadały się podczas montażu/demonotażu...

generalnie widać, że na jakości NGK poleciało strasznie w dół...

Napisano

> ja tylko dodam, że u mnie na forum ludzie też mieli jazdy ze świecami

> NGK, które po przebiegach rzędu 5kkm nadawały się na śmietnik,

> bądź wręcz rozpadały się podczas montażu/demonotażu...

> generalnie widać, że na jakości NGK poleciało strasznie w dół...

Moja jedna miala peknieta ceramike, ale nie wiem czy to nie moja wina, ze za mocno dokrecilem.

Napisano

> Moja jedna miala peknieta ceramike, ale nie wiem czy to nie moja

> wina, ze za mocno dokrecilem.

w opisywanych przypadkach wykluczam błąd podczas instalacji z racji tego, że osoba która miała takie jazdy pracuje w ASO i ogarnia temat instalacji świec... wink.gif

oprócz niej jeszcze dwie inne osoby miały taki sam problem... smile.gif

raczej obstawiam wadę fabryczną świecy...

Napisano

> w opisywanych przypadkach wykluczam błąd podczas instalacji z racji

> tego, że osoba która miała takie jazdy pracuje w ASO i ogarnia

> temat instalacji świec...

> oprócz niej jeszcze dwie inne osoby miały taki sam problem...

> raczej obstawiam wadę fabryczną świecy...

Za 10pln, ktore kosztuja taka swieca nie chcialo mi sie bawic w reklamacje. Tym bardziej jak mowie, ze nie wiem czy to nie moja wina.

Napisano

Jak miałem nexię to też kupiłęm do niej przeowdy NGK, odrazu po założeniu zgasiłem światło wgarażu i patrzyłem czy nie ma przebić, oczywiście świeciły zarówno na benzynie jak i na gazie, oddałem do reklamacji i uznali mi ją bez żadnego ale. Przewody były NGK made in france. Natomiast kupiłem polskie Medbryt i w końcu było ok. Świec NGK używałem do astry, świece te powodowały u mnie samozapłony, założyłem ISKRĘ i samochód hulał jak ta lala.Zraziłem się i więcej nie kupię NGK.

Napisano

A ja przejechałem na komplecie NKG (świece i kable 50kkm) bez żadnych problemów na LPG. Nawet gdy świece pływały w oleju nie było strzałow i w końcu wymieniłem je na nastepny komplet NGK.

Napisano

Trzeba mieć węża w kieszeni żeby do Pandy zakładać LPG...

Napisano

> Trzeba mieć węża w kieszeni żeby do Pandy zakładać LPG...

Dlaczego??? Fiaty dobrze chodzą na Lpg. Mam gaz w Uno i przejechanie 100km kosztuje mnie teraz 16 zł. A różnica pomiędzy benzyną a Lpg kończy się na rachunku przy stacji 270751858-jezyk.gif

p.s. wiem wiem Lpg to zło 033102bebe_1_prv.gif

Napisano

> Trzeba mieć węża w kieszeni żeby do Pandy zakładać LPG...

I trzeba być kamikaze, bo lpg wybucha hehe.gif

Co to za różnica czy ktoś zdecyduje się założyć sobie instalację gazową do Tico, Pandy czy do Hummera lub S-classe? hmm.gif Bo dla mnie żadna.

Napisano
  • Autor

> Trzeba mieć węża w kieszeni żeby do Pandy zakładać LPG...

Nie udał Ci się tekst, bo po pierwsze nie na temat, a po drugie to gaz zakładał poprzedni właściciel - choć osobiście nie uważam, że jeździć tanio to wstyd, czy źle - drugie auto jakim jeżdżę to diesel z tych nowocześniejszych i Panda choć pali więcej gazu niż ten ropy to pod względem ekonomii wypada o wiele wiele lepiej.

Napisano

Lubię gaz... w kuchence... Proszę... Jak kogoś stać na Pandę to na wahę chyba też.. Te 6 litrów... Buehehe....

Napisano

> Dlaczego??? Fiaty dobrze chodzą na Lpg. Mam gaz w Uno i przejechanie

> 100km kosztuje mnie teraz 16 zł. A różnica pomiędzy benzyną a

> Lpg kończy się na rachunku przy stacji

> p.s. wiem wiem Lpg to zło

To luzik... Podjedź kiedyś do mnie, masz 30 km, czyli 5 zł! Na powrót ci dam a spijemy kawę w Hotelowej i oblukamy instalację z holenderskim gazem...

Dla wszystkich fanów Tico, CC i innych Pand z LPG dedykuję ...

Napisano

>Jak kogoś stać na Pandę to na wahę chyba też.. Te 6 litrów... Buehehe....

Jak ktoś ma roczne duże przebiegi i potrafi liczyć to sobie przekalkuluje co się opłaci wink.gif Wiesz jak cię stać na benzynę, lub jeździsz tylko okazyjnie to jeździj sobie. Nie będę tutaj się sprzeczał na czym ma ktoś jeździć. Byłem kiedyś przeciwnikiem gazu ale sytuacja mnie powiedzmy " zmusiła" do założenia instalacji i się "nawróciłem" grinser006.gif Ale kogoś już nawracał nie będę wink.gif A jak przy okazji rocznie zaoszczędzę około 3 tysięcy jeżdżąc na gazie to wg mnie jest dużo 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Trzeba mieć węża w kieszeni żeby do Pandy zakładać LPG...

trzeba umieć szanować własne pieniądze...

Napisano

> Jak ktoś ma roczne duże przebiegi i potrafi liczyć to sobie

> przekalkuluje co się opłaci Wiesz jak cię stać na benzynę, lub

> jeździsz tylko okazyjnie to jeździj sobie. Nie będę tutaj się

> sprzeczał na czym ma ktoś jeździć. Byłem kiedyś przeciwnikiem

> gazu ale sytuacja mnie powiedzmy " zmusiła" do założenia

> instalacji i się "nawróciłem" Ale kogoś już nawracał nie będę

> A jak przy okazji rocznie zaoszczędzę około 3 tysięcy jeżdżąc na

> gazie to wg mnie jest dużo

No tak... Masz rację... Zapomniałem, że polscy biznesmeni śmigają białymi Pandami po 130 km/h i 12 h na dobę... Sorry...

Napisano

> trzeba umieć szanować własne pieniądze...

Co przez to rozumiesz?

Napisano

> Co przez to rozumiesz?

że jak nie jesteś synem króla nafty to jeździsz pandą z lpg...

Napisano

> że jak nie jesteś synem króla nafty to jeździsz pandą z lpg...

Uważam, że nadzwyczaj szanuję swoją kasę ale nie zakładam LPG do swojego auta. Ba, jeździłem Tico jakiś czas i nawet przez głowę mi nie przyszło by zapodać mu instalkę. Bałbym się, że mi butla w razie kolizji urwie głowę.

Napisano

a nie boisz się że ci butla w domu wybuchnie? grinser006.gif W samochodzie są jeszcze zawory odcinające a w zwykłej nie ma wink.gif

Napisano

> Ba, jeździłem Tico jakiś czas i nawet przez głowę

> mi nie przyszło by zapodać mu instalkę. Bałbym się, że mi butla

> w razie kolizji urwie głowę.

wcześniej pisałeś, że: "Jak kogoś stać na Pandę to na wahę chyba też.."

To jak to w końcu jest? Boisz się gazu czy jesteś księciem?

Napisano

> a nie boisz się że ci butla w domu wybuchnie? W samochodzie są

> jeszcze zawory odcinające a w zwykłej nie ma

Nie wiem jak u ciebie, ale mój dom jest stabilnie połączony z gruntem. Nie grozi mu czołówka z TIRem. Kolorowych snów.

Napisano

> wcześniej pisałeś, że: "Jak kogoś stać na Pandę to na wahę chyba

> też.."

> To jak to w końcu jest? Boisz się gazu czy jesteś księciem?

Stary, nie kumam cię za Boga... O co kaman? Coś piszesz, ale jestem trzeźwy i nie wiem co do mnie rozmawiasz.

Napisano

> Pisać odwołanie, czy można jakoś inaczej dochodzić swego?

Witam.

Kable wysokiego napięcia nie są projektowane do LPG. Podobno aby podpalić mieszankę LPG z powietrzem kabel musi przenieść większe natężenie do świecy - stąd przebicia. Domyślam się iż na Pb nie masz takich problemów.

Warto kupić przewody dedykowane do LPG np. Janmora ( kiedyś Janmor to było straszne gówno - ale nauczyli się i rynek wymógł poprawę - robią teraz przewody na Hiszpańskim - dobrym kablu - te stare przewody były na amerykańskim kablu - poznasz je po małych miękkich opakowaniach ). Producent ten znając specyfikację POLSKIEGO rynku robi do lpg lepsze kable niż standardowe ( produkuje 2 linie kabli zwykłe i lpg ).

Dodatko na świecy warto zbić przerwę o jakieś 0.2 milimetra, pozwala to łatwiej przeskakiwać iskrze i podpalać mieszankę.

Napisano

Mogę się myliś ale chyba Janmor nie robi kabli do LPG. Robi tańsze zamienniki nie sugerując stosowania przy LPG ale linii LPG nie widziałem. Sentech się chwali wszędzie że ma przewody do LPG ale nie widze w ofercie - zapewne zalicza normalne przewody że są super na LPG.

Napisano

> Mogę się myliś ale chyba Janmor nie robi kabli do LPG. Robi tańsze

> zamienniki nie sugerując stosowania przy LPG ale linii LPG nie

> widziałem. Sentech się chwali wszędzie że ma przewody do LPG ale

> nie widze w ofercie - zapewne zalicza normalne przewody że są

> super na LPG.

Janmor.

Chodzi o przewody silikonowe.

Nie wiem jak teraz z Sentechem, jednak dawniej byłem rozczarowany jakością.

Napisano

> Mogę się myliś ale chyba Janmor nie robi kabli do LPG. Robi tańsze

> zamienniki nie sugerując stosowania przy LPG ale linii LPG nie

> widziałem. Sentech się chwali wszędzie że ma przewody do LPG ale

> nie widze w ofercie - zapewne zalicza normalne przewody że są

> super na LPG.

między ngk-ami a sentech-ami nie widze różnicy....poza ceną rzecz jasna....ale janmorów to już raczej nie założe smile.gif

Napisano

> I tu jest sedno kolego, nie wydaje mi się aby załadowali Cie z tymi

> kablami, przełącz na benzynę i zobaczy czy też są przebicia,

> stawiam, że nie będzie, niestety "gaz jest taki wymagający"

..ciach

ok.gif

tu można poczytać

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.