Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No to jedziem dalej - dwa pytania o poldzisza.

Featured Replies

Napisano

1. Pacjent po nocnym postoju nie chce odpalić. Wlanie małej ilości paliwa bezpośrednio do gardzieli skutkuje uruchomieniem silnika, i dalszą bezproblemową eksploatacją.

Jakiś zaworek poszedł?

2. Po depnięciu w pedał przyspieszenia silnik na moment przygasa, by po chwili przyspieszyć. Pompka przyspiesznika?

Gaźnik do wymiany?

Napisano

> 1. Pacjent po nocnym postoju nie chce odpalić. Wlanie małej ilości paliwa bezpośrednio do gardzieli

> skutkuje uruchomieniem silnika, i dalszą bezproblemową eksploatacją.

> Jakiś zaworek poszedł?

Pompka słaba - tam jast taki bolec który wybija się. A do tego zaworki zwrotne nie trzymają - też w pomce.

> 2. Po depnięciu w pedał przyspieszenia silnik na moment przygasa, by po chwili przyspieszyć. Pompka

> przyspiesznika?

> Gaźnik do wymiany?

Raczej ro regulacji. Po pierwsze sprawdzić jaki poziom trzyma pływak. No i ta pompka przyspieszenia. Ja nie znam szczegółów regulacji.

Napisano

> 1. Pacjent po nocnym postoju nie chce odpalić. Wlanie małej ilości paliwa bezpośrednio do gardzieli

> skutkuje uruchomieniem silnika, i dalszą bezproblemową eksploatacją.

> Jakiś zaworek poszedł?

miałem podobnie pompka paliwa miała nieszczelność

> 2. Po depnięciu w pedał przyspieszenia silnik na moment przygasa, by po chwili przyspieszyć. Pompka

> przyspiesznika?

u mnie był to źle wyregulowany gaźnik

ale nie powiem ci dokładnie bo sprzedałem borewicza w 2003

Napisano

> Pompka słaba - tam jast taki bolec który wybija się. A do tego zaworki zwrotne nie trzymają - też w

> pomce.

To swoją drogą, ale dobrze wyregulowany gaźnik potrafił odpalić i przemieścić Poloneza na tym co było w komorze pływakowej na dobry kilometr z hakiem zanim padł grinser006.gif. Pamiętam jak te źle wyregulowane robiły rano tak - ph, ph, sruuuuu, tututututu. I potem phphphphphphphphph aż pompa nie natłoczyła do gaźnika i dopiero właściwie odpalił i odjechał hehe.gif

Napisano
  • Autor

> chyba, że ma taki poziom, że mu do rana odparuje

Wszystko jest możliwe.

To auto bardzo przypomina mi mój pierwszy samochód, dużego fiata. Miał identyczne objawy. zlosnik.gif

Napisano

> chyba, że ma taki poziom, że mu do rana odparuje

Jak dla mnie klasycznie źle ustawiony gaźnik - za niski poziom paliwa

Napisano

jak jutro będę jechał do roboty to zobacze czy trafię, bo naście lat temu kupowałe gaxnik od takiego dzaidzia co regenorwał gaźniki i ustawaił je na autach- warsztacik przy domku w okolicy przejazdów na Chylońskiej. Jak kupiłem od niego "webera" to Panie zima bez ssania odpalał ale za to 14 litrów wachy potrafił chochlować hehe.gif "Pedzel" tez miał co się nowemu nabywcy bardzo podobało rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

Napisano
  • Autor

> jak jutro będę jechał do roboty to zobacze czy trafię, bo naście lat temu kupowałe gaxnik od

> takiego dzaidzia co regenorwał gaźniki i ustawaił je na autach- warsztacik przy domku w

> okolicy przejazdów na Chylońskiej. Jak kupiłem od niego "webera" to Panie zima bez ssania

> odpalał ale za to 14 litrów wachy potrafił chochlować "Pedzel" tez miał co się nowemu nabywcy

> bardzo podobało

A weź no looknij. 20.GIF

Napisano

> 1. Pacjent po nocnym postoju nie chce odpalić. Wlanie małej ilości paliwa bezpośrednio do gardzieli

> skutkuje uruchomieniem silnika, i dalszą bezproblemową eksploatacją.

> Jakiś zaworek poszedł?

Zaworek zwrotny na pompce może puszczać.

> 2. Po depnięciu w pedał przyspieszenia silnik na moment przygasa, by po chwili przyspieszyć. Pompka

> przyspiesznika?

> Gaźnik do wymiany?

Gaźnik do czyszczenia i regulacji.

Napisano

> 1. Pacjent po nocnym postoju nie chce odpalić. Wlanie małej ilości paliwa bezpośrednio do gardzieli

> skutkuje uruchomieniem silnika, i dalszą bezproblemową eksploatacją.

> Jakiś zaworek poszedł?

mój odpalał, ale mój gaźnikowiec kazał mi wyciągać ssanie i nacisnąć ze 2-3 razy pedał gazu żeby wstrzyknąć mu dawkę na lepszy rozruch.

zawsze tak robiłem i nigdy nie było problemu ok.gif

> 2. Po depnięciu w pedał przyspieszenia silnik na moment przygasa, by po chwili przyspieszyć. Pompka

> przyspiesznika?

> Gaźnik do wymiany?

no niestety w przypadku poldka i jego układu zasilnia paliwa jak i układu zapłonowego ciężko jest to jednoznacznie określić

Napisano

zmień pompe paliwa na dzień dobry zlosnik.gif

Napisano

> zmień pompe paliwa na dzień dobry

najlepiej na rosyjską od łady właśnie bo ma możliwość ręcznego dopompowania:)

Napisano

> mój odpalał, ale mój gaźnikowiec kazał mi wyciągać ssanie i nacisnąć ze 2-3 razy pedał gazu żeby

> wstrzyknąć mu dawkę na lepszy rozruch.

otoz to, w swoim poldku nawet empirycznie doszedlem do zaleznosci ilosci wcisniec (od 2 do 10-15 !) od temperatury otoczenia i czasu postoju auta. Ojciec nie chcial mnie sluchac i chechlal dluuuugo a ja zawsze odpalalem od strzala zlosnik.gif

Napisano

> najlepiej na rosyjską od łady właśnie bo ma możliwość ręcznego dopompowania:)

nie polecam, z poloneza są trwalsze i raczej daje sie na odwrót zlosnik.gif

no chyba że mówimy o częściach ze starych zapasów made in CCCP a nie Russia ;-)

Napisano
  • Autor

> zmień pompe paliwa na dzień dobry

Obadałem temat, fucktycznie paliwo się cofa. Dziś rano zapalił od strzała, ale po kilku dniach postoju jest problem.

Dziwne, bo poprzedni właściciel mówił że dał nową pompę (on w ogóle nie potrafił uruchomić silnika, dlatego kupiłem poldka po taniości zlosnik.gif ).

Napisano

> nie polecam, z poloneza są trwalsze i raczej daje sie na odwrót

> no chyba że mówimy o częściach ze starych zapasów made in CCCP a nie Russia ;-)

ja wstawiałem u siebie jeszcze za czasów CCCP więc i taką miałem na myśli;)

Napisano

> otoz to, w swoim poldku nawet empirycznie doszedlem do zaleznosci ilosci wcisniec (od 2 do 10-15 !)

> od temperatury otoczenia i czasu postoju auta. Ojciec nie chcial mnie sluchac i chechlal

> dluuuugo a ja zawsze odpalalem od strzala

Nie no bez przesady, ja tylko cisnąłem 2-3 razy i to tylko przy porannym rozruchu potem już bez kombinacji, ale u mnie paliwo zawsze zostawało w gaźniku.

Jeździłem profilaktycznie do gościa raz w roku (przez zimą) na kompleksowe czyszczenie gaźnika i regulację i dzięki temu nie maiłem problemów ok.gif

Napisano

> Obadałem temat, fucktycznie paliwo się cofa. Dziś rano zapalił od strzała, ale po kilku dniach

> postoju jest problem.

> Dziwne, bo poprzedni właściciel mówił że dał nową pompę (on w ogóle nie potrafił uruchomić silnika,

> dlatego kupiłem poldka po taniości ).

a to nie Ty pisałeś że kupiłeś Poldka i wystarczyło benzyny nalać ?? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> a to nie Ty pisałeś że kupiłeś Poldka i wystarczyło benzyny nalać ??

Ja. zlosnik.gif

Napisano

> 2. Po depnięciu w pedał przyspieszenia silnik na moment przygasa, by po chwili przyspieszyć. Pompka

> przyspiesznika?

A sprawdź wizualnie czy czasem nie zagioł się przewód doprowadzający paliwo pod podłogą. Ewentualnie muchnij pompką od kół do baku smile.gif

Napisano

> 1. Pacjent po nocnym postoju nie chce odpalić. Wlanie małej ilości paliwa bezpośrednio do gardzieli

> skutkuje uruchomieniem silnika, i dalszą bezproblemową eksploatacją.

> Jakiś zaworek poszedł?

Zapchana dysza obejściowa ssania??

Próbowałeś odpalać z dopompowaniem gazem ( żeby pompka przyśpieszacza wtrysnęła paliwo ) ??

> 2. Po depnięciu w pedał przyspieszenia silnik na moment przygasa, by po chwili przyspieszyć. Pompka

> przyspiesznika?

Podciśnieniowy regulator zapłonu raczej ( taki mieszek przy gaźniku )

Wężyk ptrzetarty ?? Membranę diabli wzieli ??

Napisano

> Podciśnieniowy regulator zapłonu raczej ( taki mieszek przy gaźniku )

> Wężyk ptrzetarty ?? Membranę diabli wzieli ??

W regulatorze można ustawić czułość podkładkami ok.gif Warto pokombinować bo daje spore efekty

Napisano

> Podciśnieniowy regulator zapłonu raczej ( taki mieszek przy gaźniku )

Bardziej przy aparacie zapłonowym zlosnik.gif

Napisano

> Zapchana dysza obejściowa ssania??

> Próbowałeś odpalać z dopompowaniem gazem ( żeby pompka przyśpieszacza wtrysnęła paliwo ) ??

> Podciśnieniowy regulator zapłonu raczej ( taki mieszek przy gaźniku ) [edit] aparacie zapłonowym !!

> Wężyk ptrzetarty ?? Membranę diabli wzieli ??

Napisano

> Bardziej przy aparacie zapłonowym

Ano co prowda to fakt - dawno Poldzisza nie oglądałem z bliska to i takie pomyłki sa frown.gif

Napisano

> W regulatorze można ustawić czułość podkładkami Warto pokombinować bo daje spore efekty

W podciśnieniowym ?? Ale jak to ??

Napisano

Quote:

> Podciśnieniowy regulator zapłonu raczej ( taki mieszek przy gaźniku )

Bardziej przy aparacie zapłonowym


Pomyliło mu się z podciśnieniowym otwieraniem 2 gardzieli w starych 125p waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Opóźniłem nieco zapłon, faktycznie lampą nie ma się co kierować, zrobiłem to na wyczucie.

Silnik przygasa przy gazowaniu tylko gdy jest zimny, po rozgrzaniu jest ok albo prawie ok.

Przy okazji mała edyta tego co napisałem wcześniej, silnik po nocy daje się uruchomić bez problemu, paliwo się cofa ale jest go w komorze pływaka na tyle sporo, że dopiero po kilku dniach jest problem. Po ilu? Jeszcze nie sprawdzałem.

Na razie tematy silnikowe odpuszczam, auto jeździ, dziś zrobiłem nim dłuższe jazdy po okolicznych bezdrożach.

W tej chwili szykuję go do przeglądu, w zasadzie tylko to + oc i śmigam. ok.gif

Napisano

> Opóźniłem nieco zapłon, faktycznie lampą nie ma się co kierować, zrobiłem to na wyczucie.

> Silnik przygasa przy gazowaniu tylko gdy jest zimny, po rozgrzaniu jest ok albo prawie ok.

> Przy okazji mała edyta tego co napisałem wcześniej, silnik po nocy daje się uruchomić bez problemu,

> paliwo się cofa ale jest go w komorze pływaka na tyle sporo, że dopiero po kilku dniach jest

> problem. Po ilu? Jeszcze nie sprawdzałem.

> Na razie tematy silnikowe odpuszczam, auto jeździ, dziś zrobiłem nim dłuższe jazdy po okolicznych

> bezdrożach.

> W tej chwili szykuję go do przeglądu, w zasadzie tylko to + oc i śmigam.

Dorzuce swoje trzy grosze.

Jeżeli poprzedni właściciel wymieniał pompkę to może zaworki nie trzymają przez syf zawarty w paliwie a dokładnie w baku nie pierwszej młodości .

Przepułcz dokładnie pompke a następnie załóż sobie filtr paliwa przed pomką

Z samej komory pływakowej nie ma prawa paliwo uciekać , chyba że jest dziura ale to niemożliwe raczej .

Napisano
  • Autor

> a to nie był wtryskowy ??

Nie, zwykły GLE.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.