Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

200 000 km na A6 (C5) 2.5 tdi to dużo?

Featured Replies

Napisano

Pytanie jak w temacie.

Auto zadbane, sprzedający zaufany (bo szwagier zlosnik.gif ).

Silnik wydaje się być bezproblemowy (po wymianie rozrządu) - pomijam "ogólne opinie" na temat 2.5 tdi - jak z jego okresem "żywotności"?

200 tys. km to jeszcze nie problem czy raczej spodziewać się lawiny awarii?

Miałem okazję odbyć tym autem baaardzo długą jazdę próbną (prawie 3 tys. km) i nie było żadnych problemów - no może ja bym wymienił tylne hamulce (ale to bardziej na zapas niż z konieczności).

Średnie spalanie wahało się w okolicach 6l (5.8 - bez klimy, 6.1 - z klimatyzacją).

Auto przyspiesza płynnie, turbinka ładnie "świszczy" clown.gif

Mimo to - darować sobie - bo przebieg zwiastuje już "koniec" auta, czy też jeszcze się nie bać?

Znam 3 takie autka (ale z 1.9 tdi), które już w tej chwili mają 600-800 tys. km przebiegu i nie sprawiają najmniejszych problemów.

Auto miałoby być ze mną jakieś 2-3 lata = 50-90 tys. km.

Napisano

Osobiscie wystrzegal bym sie tych silnikow jak ognia. Siostra miala i tydzien po sprzedazy (koledze) padla pompa. Rok pozniej walki do wmiany,

Kolega ma ten sam silnik i juz dwa razy walki wymienial.

Musisz sie zastanowic. O tym silniku bylo duzo na forum wiec warto poszukac. Ja bym go nie kupil. Chodz chodzi pieknie wink.gif

Napisano
  • Autor

> Osobiscie wystrzegal bym sie tych silnikow jak ognia. Siostra miala i tydzien po sprzedazy

> (koledze) padla pompa. Rok pozniej walki do wmiany,

Tu przy okazji rozrządu hydraulika zdaje się była wymieniana.

> Musisz sie zastanowic. O tym silniku bylo duzo na forum wiec warto poszukac. Ja bym go nie kupil.

> Chodz chodzi pieknie

Właśnie czytałem już o nim sporo... i nadal nie wiem co o tym myśleć.

Z jednej strony "straszny" silnik, z drugiej - auto z pewnym przebiegiem i zadbane...

A do tego jeszcze "pyli mnie" na zakup jakiegoś autka, bo mój ford znowu wylądował w warsztacie angryfire.gifangryfire.gifangryfire.gif mam go już dość* zlosnik.gif

* Praktycznie co miesiąc odwiedza mechanika i zostawiam tam nie mniej niż tysiaka hehe.gif

Wymienione jest praktycznie wszystko - wydaje się, że już nic więcej zepsuć się nie może... aż do chwili kiedy jednak coś się znajduje angryfire.gif

To już wolałbym auto, w którym raz na pół roku padnie coś raz na kilka miesięcy i będzie to kosztowało kilka tysiaków grinser006.gif

Napisano

Przebieg 200tyś jeżeli jest prawdziwy to tylko się cieszyć... jak na TDI to praktycznie nic.... natomiast dla 2.5 TDI musisz być świadomy że to auto dające ogromną przyjemność z jazdy i komfort itd.ale nie ma nic za darmo auto drogie w utrzymaniu i drogie w serwisowaniu... tego musisz być świadomy...mało który egzemplarz z Pl jest właściwie serwisowany zgodnie z zaleceniami producenta no i dodatkwo silnik niezbyt udany trapią go niestety calkiem poważne dolegliwości o których poczytaj na necie ( fora audi a6...)... Odpowiedz jest prosta stać cię na serwisowanie i utrzymanie co np. w przypadku moich znajomych przerosło ich możliwości to kupuj... jeżeli chcesz w miare tanio utrzymac diesla itd.... albo szukaj a6 z 1.9 tdi i wirusik....albo odpuść.... wiem że auto kusi cena itd... ale ja po rozmowie z moim kolega mechanikiem ktory serwisuje mi mojego TDI dałem sobie spokój... notabene on też miał A6 i przesiadł sie na seata z 1.9.... ale decyzja nalezy do Ciebie...

Napisano
  • Autor

> natomiast dla 2.5 TDI musisz być świadomy że to auto dające ogromną przyjemność z jazdy

O tym się już przekonałem. Co ciekawe - nie samo "depnięcie" ale i spokojna jazda - zgodna z przepisami była bardzo przyjemna smile.gif

> komfort itd.ale nie ma nic za darmo auto drogie w utrzymaniu i drogie w serwisowaniu... tego

> musisz być świadomy...

I wydaje mi się - że jestem.

Czytałem już trochę o naprawach tego silnika, ale jeszcze mnie to nie odstraszyło...

>mało który egzemplarz z Pl jest właściwie serwisowany zgodnie z

> zaleceniami producenta

Wiem, że ten serwisowany był tylko i wyłącznie w dobrych warsztatach zajmujących się audicami.

> . jeżeli chcesz w miare tanio utrzymac diesla itd.... albo szukaj a6 z 1.9 tdi

Wiem i właśnie w ten silnik celowałem... No ale - tu mam pewne auto, 1.9 mogę kupić... ale znowu poszukiwania czegoś rozsądnego zajęłyby sporo czasu (a jak pisałem - tego mi brakuje)

> notabene on też miał A6 i

> przesiadł sie na seata z 1.9.... ale decyzja nalezy do Ciebie...

Szczerze - myślę w chwili obecnej albo o tej konkretnej audicy, albo o jakimś seacie (toledo lub leonie) z 1.9 tdi.

Dodam, że nigdy wcześniej nie miałem diesla (jeździłem, ale nie miałem na własność), ale LPG w aucie nieco mnie irytuje (chociażby ze względu na zasięg).

Przejechałem teraz dość sporo tym tdi - i przekonałem się do tych silników blush.gif

Napisano

Na samo auto to niewiele, ale na silnik 2.5 V6 to sporo. Mogą pojawić się kosztowne awarie.

Napisano

Gdyby to był 1.9 tdi to tylko klasnąć uszami i brać skoro samochód pewny... lepszy taki co ma ponad 200k i wszystko zrobione niż taki z allegro co ma 300k cofnięte na 179k ale żeby jeździć trzeba 3k zainwestować.

Podobnie jak wyżej ja bym się tego silnika troszeczkę obawiał.

Napisano

walki rozrzadu sie wycieraja w tym silniku przez zle zaprojektowana odme z tego co pamietam tongue.gif

Napisano

przebiegiem i zadbane...

> A do tego jeszcze "pyli mnie" na zakup jakiegoś autka, bo mój ford znowu wylądował w warsztacie

> mam go już dość*

> * Praktycznie co miesiąc odwiedza mechanika i zostawiam tam nie mniej niż tysiaka

tu moze byc tak samo tylko koszta beda wieksze rotfl.gif

Napisano

No to powiem tak : jeździłem wszystkim o czym piszesz i w takim układzie poszukałbym ładnego seata leona 1.9 TDI i bedziesz równie zadowolony ok.gif

Napisano

> Na samo auto to niewiele, ale na silnik 2.5 V6 to sporo. Mogą pojawić się kosztowne awarie.

No chyba odwrotnie ? crazy.gif na auto w sumie juz jakis przebieg ale dla TDI to nie wiele, u mnie cała rodzina w Austrii jeździ TDI i są 2 audi 1.9 z przelotem ponad 500.000 bez remontu silnika kuzyn ma paska B5FL 1.9 i ma obecnie 350.000 silnik pracuje bez problemu wszystko zalezy jak sie jezdzi i jak sie dba...

Napisano

> Pytanie jak w temacie.

Jeśli kod silnika zaczyna się na Axx to sobie odpuść, dopiero silniki oznaczone Bxx mają poprawione problemy z rozrządem.

Napisano

> No chyba odwrotnie ? na auto w sumie juz jakis przebieg ale dla TDI to nie wiele, u mnie cała

> rodzina w Austrii jeździ TDI i są 2 audi 1.9 z przelotem ponad 500.000 bez remontu silnika

> kuzyn ma paska B5FL 1.9 i ma obecnie 350.000 silnik pracuje bez problemu wszystko zalezy jak

> sie jezdzi i jak sie dba...

Nie odwrotnie, poczytaj trochę o bolączkach 2.5tdi v6.

1.9 to zupełnie inna bajka.

Napisano

> Nie odwrotnie, poczytaj trochę o bolączkach 2.5tdi v6.

> 1.9 to zupełnie inna bajka.

2,5 zostały w 2001 roku zmodernizowane i już nie mają bolączek.

problem dotyczył tylko wersji 150 km

Napisano

> 2,5 zostały w 2001 roku zmodernizowane i już nie mają bolączek.

> problem dotyczył tylko wersji 150 km

Od użytkowników tych po 2001, jak i od mechaników je obsługujących słyszałem że jednak "modernizacja" nic nie pomogła.

Napisano

> Od użytkowników tych po 2001, jak i od mechaników je obsługujących słyszałem że jednak

> "modernizacja" nic nie pomogła.

mam już drugi samochód z tym silnikiem i jest naprawdę idiotoodporny, spokojnie wytrzymują 500 000 bez remontu(praktyka w ASO audi więc informacje rzetelne), jedyną jego wadą jak dla mnie jest spalanie, ale v6 ma swoje prawa.

gorszą sprawą jest traktowanie takich silników olejem opałowym czy olejem by market bez norm wymaganych przez producenta.

Napisano

> Nie odwrotnie, poczytaj trochę o bolączkach 2.5tdi v6.

> 1.9 to zupełnie inna bajka.

Uważasz że nie czytałem ? sory szukałem takiego auta więc sporo wiem o tym silniku , ale wiem też sporo od ludzi którzy te samochody serwisują czyli mechanicy a ta wiedza jest lekko inna niz ta z neta... i powiem Ci że 200tys na ten silnik przy wlaściwej obsłudze to pikuś... czasem nie warto tylko czytac samych teoretyków ale porozmawiac z praktykujacymi w tym temacie bo internet to tez duzo informacji bez pokrycia...

Napisano

> Od użytkowników tych po 2001, jak i od mechaników je obsługujących słyszałem że jednak

> "modernizacja" nic nie pomogła.

I tu sie z Tobą zgodzę ale moze nie że nie pomogla ale tylko w zmikomym zakresie.... nadal to niezbyt udany silnik no co wazne ciezko bedzie go odsprzedac za te powiedzmy 2 lata .

Napisano

> Uważasz że nie czytałem ? sory szukałem takiego auta więc sporo wiem o tym silniku , ale wiem też

> sporo od ludzi którzy te samochody serwisują czyli mechanicy a ta wiedza jest lekko inna niz

> ta z neta... i powiem Ci że 200tys na ten silnik przy wlaściwej obsłudze to pikuś... czasem

> nie warto tylko czytac samych teoretyków ale porozmawiac z praktykujacymi w tym temacie bo

> internet to tez duzo informacji bez pokrycia...

Jakiś miesiąc temu przy okazji wymiany rozrządu w passacie rozmawiałem z mechanikiem z 30 letnim stażem na ten temat, i nie polecał tych silników. Również tych po zmianach.

Napisano

> No chyba odwrotnie ? na auto w sumie juz jakis przebieg ale dla TDI to nie wiele, u mnie cała

> rodzina w Austrii jeździ TDI i są 2 audi 1.9 z przelotem ponad 500.000 bez remontu silnika

> kuzyn ma paska B5FL 1.9 i ma obecnie 350.000 silnik pracuje bez problemu wszystko zalezy jak

> sie jezdzi i jak sie dba...

To teraz napisz jakie doświadczenia masz Ty i rodzina w Austrii z 2.5 TDI z podobnymi przelotami ??

Napisano

> To teraz napisz jakie doświadczenia masz Ty i rodzina w Austrii z 2.5 TDI z podobnymi przelotami ??

Możesz sprecyzować o co Ci dokładnie chodzi.... ?

Nigdzie nie chwale silnika 2.5 TDI nigdzie nie napisałem nic o moich doświadczeniach z 2.5..... choc w rodzinie jest audi a6 z tym silnikiem ale to auto praktycznie nigdy nie wjeżdża w miasto lata tylko na trasach.... na firme przebieg ponad 400tys ale nie jest wzorem bezawaryjnosci... jak juz pisalem wszystko jest w porzadku ale naklady finasowe na utrzymanie go w stanie nie nagannym sa wg.mnie nie współmierne do całości

Napisano

> Jakiś miesiąc temu przy okazji wymiany rozrządu w passacie rozmawiałem z mechanikiem z 30 letnim

> stażem na ten temat, i nie polecał tych silników. Również tych po zmianach.

Ja też rozmawiałem np. przy próbie wymiany rozrządu i w końcu jeden powiedział wprost "te silniki są ch%#we bo to nie rzędówka. A np. blokada rozrządu kosztuje kilka stówek, więc jej w życiu nie kupię bo jak zrobię 2 rocznie to blokada mi się po 4 latach zwróci. "

ja się na zależności między boxerem, V-ką a rzędówka nie znam, wiem że mój silnik z przebiegiem 240 000 km miał tylko wymienioną turbinę przy 205 000 która jeździła od nowości..

a w poprzednim aucie 2,5 tdi 163 konie miał prawie 400 000 również bez awaryjnej jazdy. oczywiście moje opinie są subiektywne :>

Napisano
  • Autor

Jeszcze nie zdecydowałem.

Prawdopodobnie będę jednak szukał czegoś z 1.9 tdi - na celowniku są: Leon/A4/A6/passat/toledo (w tej właśnie kolejności). Bardzo możliwe, że jeśli wybiorę jakieś cięższe auto - trzeba go będzie zawirusować zlosnik.gif

Czy tu szukać też jakiegoś konkretnego kodu silnika?

Zdaje się, że w którymś roku miał modernizację - od tego momentu jest wyższa moc?

Napisano

> Jeszcze nie zdecydowałem.

> Prawdopodobnie będę jednak szukał czegoś z 1.9 tdi - na celowniku są: Leon/A4/A6/passat/toledo (w

> tej właśnie kolejności). Bardzo możliwe, że jeśli wybiorę jakieś cięższe auto - trzeba go

> będzie zawirusować

> Czy tu szukać też jakiegoś konkretnego kodu silnika?

> Zdaje się, że w którymś roku miał modernizację - od tego momentu jest wyższa moc?

Pytanie ile chcesz wydać?

Jeśli budżet jest ograniczony to uważam że lepiej kupić z silnikem na pompie VP 44 (czyli np 110 koni), niż jakiegoś podjechanego pompowtryska.

Wersji masz sporo:

-90 i 110 na pompie VP44

-100,115,130 i 150 na pompowtryskach, montowane w zależności od modelu auta

Silniki na pompie uchodzą za trochę trwalsze i mniej palące, za to jednak mają mniejszą moc.

Napisano
  • Autor

> Pytanie ile chcesz wydać?

Granica jest ruchoma, ale w przedziale 20-30 tys. zł.

Wolę wydać bliżej 20 niż 30 tys., ale wszystko zależy od tego ile na auto będzie trzeba wyłożyć na naprawy "na starcie".

Do tego - wyposażenie - koniecznie musi być klimatronik i 4x elektryczne szyby zlosnik.gif

> Jeśli budżet jest ograniczony to uważam że lepiej kupić z silnikem na pompie VP 44 (czyli np 110

> koni), niż jakiegoś podjechanego pompowtryska.

> Wersji masz sporo:

> -90 i 110 na pompie VP44

> -100,115,130 i 150 na pompowtryskach, montowane w zależności od modelu auta

> Silniki na pompie uchodzą za trochę trwalsze i mniej palące, za to jednak mają mniejszą moc.

Nie boję się specjalnie kosztów utrzymania, awarie - wiadomo że zdarzać się muszą. Wolałbym jednak żeby auto więcej jeździło niż stało w warsztacie zlosnik.gif

Czyli najlepiej szukać 110 KM?

Właśnie dobrą opinię słyszałem tez o tych 130 KM?

EDIT?

Oba można "zawirusować" - w którym będą lepsze efekty?

Napisano

> Granica jest ruchoma, ale w przedziale 20-30 tys. zł.

> Wolę wydać bliżej 20 niż 30 tys., ale wszystko zależy od tego ile na auto będzie trzeba wyłożyć na

> naprawy "na starcie".

Za dwie dychy to chyba ciężko będzie znaleźć coś godnego uwagi na pompowtrysku.

> Do tego - wyposażenie - koniecznie musi być klimatronik i 4x elektryczne szyby

> Nie boję się specjalnie kosztów utrzymania, awarie - wiadomo że zdarzać się muszą. Wolałbym jednak

> żeby auto więcej jeździło niż stało w warsztacie

> Czyli najlepiej szukać 110 KM?

> Właśnie dobrą opinię słyszałem tez o tych 130 KM?

To nie tak że najlepiej, po prostu za tą samą $$$ powinna być w lepszym stanie. 1.9 130KM to również bdb silnik, więc jak trafi Ci się coś godnego uwagi to bym brał Idealnie byłoby kupić Leona z silnikiem ARL (150 koni).

> EDIT?

> Oba można "zawirusować" - w którym będą lepsze efekty?

110"tke lightowo robi się na 135 do 140 koni, 130 na starcie ma najczęściej ze 140, z czego można zrobić bez problemu 160-170 wink.gif

Napisano

> Czy tu szukać też jakiegoś konkretnego kodu silnika?

> Zdaje się, że w którymś roku miał modernizację - od tego momentu jest wyższa moc?

1,9 TDi na pompie skończyli produkować bodajże w X 2000 roku. Potem to już tylko pompowtryskiwacze.

Kody na pompy 110 to AFN / AVG.

Mój jest z lipca rotfl.gif

No i jeśli Cię to interesuje, to 5,2 - 5,5 l/100 km w jeździe mieszanej i klimą non-stop ok.gif

Napisano
  • Autor

Porozmawiałem już sobie dzisiaj o tej A6 2.5 tdi.

Nawet chciałem jutro ją kupować.

Aż do dzisiejszego wieczora kiedy to odkryłem, że mam taki talent do psucia aut, że pewnie za tydzień wymieniałbym wałki z hydrauliką zlosnik.gif sprzęgło turbinę i nie wiadomo co jeszcze...

Muszę się z tym przespać sciana.gif

EDIT

Zadam jeszcze jedno głupie pytanie - ile wydajecie rocznie na serwis auta (i przy jakim rocznym przebiegu)?

Napisano

> Granica jest ruchoma, ale w przedziale 20-30 tys. zł.

> Wolę wydać bliżej 20 niż 30 tys., ale wszystko zależy od tego ile na auto będzie trzeba wyłożyć na

> naprawy "na starcie".

Kupiłem paska 1.9 130 koni. Osobiście uważam że tego nie ma potrzeby czipować. Obawiałbym się problemów ze sprzęgłem. 110 jak najbardziej by można zawirusować ale 130 imo jest optymalne.

Ze 2-3k myślę że trzeba mieć na doprowadzenie auta do stanu używalności bo chyba zdajesz sobie sprawę że nikt nie robi auta do jazdy a potem go sprzedaje. Samochód sprzedaje się przed koniecznymi naprawami. Rozrząd, mogą być klocki i tarcze, ewentualne czyszczenie turbo (przy przebiegu ~200k może się zdarzyć), drobne naprawy i na pewno się troszkę uzbiera. Warto zwrócić uwagę na sprzęgło chociaż jak auto jest prawidłowo eksploatowane to sprzęgło fabryczne może pociągnąć do 300-350k. Jak mówiłem wg mnie trzeba mieć 2-3 tysiące w kieszeni. Do tego zastanów się jak będziesz go ubezpieczał... Przy max zniżkach na oc trzeba dać 500 a na oc + ac 1300zł. Zerknij jakie ma opony i czy nie będziesz musiał dokupić kompletu na zime? To też są nie małe koszty bo komplecik na standardowe felgi z 700zł musi kosztować a jak przyjdzie kupić na zimę i lato to już się zrobi 1400.

Moja rada taka:

Szukaj po znajomych smile.gif bo z allegro i komisów dobrego 1.9 tdi na prawdę baaaardzo trudno znaleźć.

Acha, akurat mija rok od chwili jak paska kupiłem i wydałem przez ten rok:

- 1250zł oc + ac

- zimowe opony 800zł

- klocki, chłodnica, rozrząd (z pompą i całym badziewstwem) - jakieś 1300zł (po bardzo dobrej znajomości a klocki i chłodnicę tak na prawdę po kosztach)

- 2 wahacze z lewej strony - jakieś 250 zł (nie pamiętam dokładnie) z wymianą (ale kupowałem lemfordery a nie jakiś szajs)

- czyszczenie turbo po poprzedniej właścicielce wink.gif - 500 zł

- olej 180zł po zakupie auta i w zeszłym miesiącu następne 180 czyli w sumie 360zł

- wszystkie filtry z wymianą około 200zł zaraz po kupnie i ostatnio przy wymianie oleju kolejne 200zł czyli w sumie 400zł

- jeszcze jakieś przepalone żarówki w sumie około 60zł

- ostatnio rozwaliłem oponę letnią 225/45/17, kupiłem 2 używki za 280zł (montaż i wyważania akurat mam za darmo)

- wymiana sprężyn ze sportowych na standardowe 300zł. Sprężyny stare sprzedałem za 200 także można policzyć że dopłaciłem 100zł

- prawy tylni amor (używany) 50zł + wymiana (jeszcze nie wymieniony więc nie wiem ile)

Chyba tyle... W sumie się uzbierało: 5300zł za pierwszy rok użytkowania.

Przy czym nie licząc ac i opon (które starczą na kilka lat) wyszło by nieco ponad 3000zł za pierwszy rok użytkowania. Nie mało tak czy siak a samochód miałem że tak powiem z pewnych rąk i nic mnie nie zaskoczyło tak szczerze mówiąc...

Aha, za auto dałem 28490zł ze stalowymi felgami na zime i bardzo dobrymi alusami BBS 17'' których wartość wyceniam lekko na 1500zł. Tak czy siak z 1-2k przepłaciłem.

Życzę mniejszych wydatków po zakupie wink.gif A dodam jeszcze że gdybym kupował jeszcze raz to bym brał sedana. Dużo tańsze samochody, tańsze ac o prawie 300zł.

Napisano

kolego nie opowiadaj glupot bo silniki na pompie robili bankowo do 2005 roku jak nie dluzej - osobiscie ogladalem octavie 110km z 2005 roku.

Nowsze silniki na pompie w porowaniu do afn'a to AHF, ASV, AGR, ...

Napisano

> kolego nie opowiadaj glupot bo silniki na pompie robili bankowo do 2005 roku jak nie dluzej -

> osobiscie ogladalem octavie 110km z 2005 roku.

> Nowsze silniki na pompie w porowaniu do afn'a to AHF, ASV, AGR, ...

No dobrze, może faktycznie opowiadam głupoty. Chodziło mi o ich zastosowanie w A4 B5 ok.gif

Napisano

> No dobrze, może faktycznie opowiadam głupoty. Chodziło mi o ich zastosowanie w A4 B5

co do A4 to sie zgodze zlosnik.gif

Napisano

> EDIT

> Zadam jeszcze jedno głupie pytanie - ile wydajecie rocznie na serwis auta (i przy jakim rocznym

> przebiegu)?

Miałem Astrę F 1.6 16V i za 80.000km wydałem na szeroko pojęty serwis ponad 10.000zł niska utrata wartości.

Na Ducato po 100.000km wydałem ok . 3.000zł, ale utrata wartości znacząca.

Napisano

mój tata ma A4 kombi 2,5tdi z 2005, auto ma prawie 200k i jeździ bez awaryjnie, tylko eksploatacja: filtry, olej, hamulce, rozrządy

Napisano
  • Autor

> Miałem Astrę F 1.6 16V i za 80.000km wydałem na szeroko pojęty serwis ponad 10.000zł niska utrata

> wartości.

> Na Ducato po 100.000km wydałem ok . 3.000zł, ale utrata wartości znacząca.

Podliczyłem swojego Forda - w ciągu roku (i ok 25 - 30 tys km), na "szeroko pojęty serwis" poszło 8000 zł.

To daje jakieś ~650zł miesięcznie. Doliczając do tego koło 400-450 zł na paliwo (LPG) wychodzi mi, że miesięcznie na to auto wydaję ponad 1000 zł.

650+450 (zł) / ~2100 (km miesięcznie) = ~52gr / km

Utratę wartości auta ciężko mi określić - w ciągu 2.5 roku ~5 000 zł

Czyli powiedzmy 2000/rok (czyli trzeba by dodać do wyliczeń ~167 zł na miesiąc...

650+450+167 / 2100 = 60 gr / km

[Mam nadzieję, że o tej porze - nigdzie się nie machnąłem zlosnik.gif ]

W przypadku audi, koszt paliwa / km na pewno będzie sporo wyższy (liczę 8l/100 km) = 33 gr.

No i teraz przydałaby się wróżka, która osądzi, czy 19 gr / 100 km będzie możliwe hehe.gif (wydaje mi się, że jednak trzeba będzie trochę dodać).

Napisano

> Tu przy okazji rozrządu hydraulika zdaje się była wymieniana.

> Właśnie czytałem już o nim sporo... i nadal nie wiem co o tym myśleć.

> Z jednej strony "straszny" silnik, z drugiej - auto z pewnym przebiegiem i zadbane...

> A do tego jeszcze "pyli mnie" na zakup jakiegoś autka, bo mój ford znowu wylądował w warsztacie

> mam go już dość*

> * Praktycznie co miesiąc odwiedza mechanika i zostawiam tam nie mniej niż tysiaka

> Wymienione jest praktycznie wszystko - wydaje się, że już nic więcej zepsuć się nie może... aż do

> chwili kiedy jednak coś się znajduje

> To już wolałbym auto, w którym raz na pół roku padnie coś raz na kilka miesięcy i będzie to

> kosztowało kilka tysiaków

Kolego powiem tak moj dobry znajomy ma ten sam silnik własnie 2,5 litra dizelek 150 koni faktycznie po 2 latach wymieniał pompe ale nic wiecej autko mu swiszczy i hula jak nalezy drugi kumpel ma taka sama audi ale w Qatro i tu juz pojawia sie problem bo na dzien dobry jak kupil wymieniał rozrzad i wałeczki tez do wymiany ,ale jak porobił wrzystko to autko zapitala i jest ok co do spalania te auta spalaja srednioi kole 8 litrow sa tam dwie Głowice i potezny motorek wiec czyms to trzeba karmic pozdrawiam ,ale ogólnie auto jak sie o nie dba to sie odplaca i wiezie gzdie trzeba zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Odpowiem tak...

Właśnie przed chwilą kupiłem to auto zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Wahałem się do ostatniej chwili, ale raz kozie śmierć zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Do domu jechałem już wlepiając gały w wyświetlacz wskazujący spalanie rotfl.gifrotfl.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Jeszcze tylko muszę nauczyć się tym jeździć i...

Mam nadzieję, że się będzie spisywało grinser006.gif

Napisano

> Odpowiem tak...

> Właśnie przed chwilą kupiłem to auto

> Wahałem się do ostatniej chwili, ale raz kozie śmierć

> Do domu jechałem już wlepiając gały w wyświetlacz wskazujący spalanie

> Jeszcze tylko muszę nauczyć się tym jeździć i...

> Mam nadzieję, że się będzie spisywało

Bez foto sie nie liczy ikonka_photo2.gif

Napisano
  • Autor

> Bez foto sie nie liczy

Mam tylko jedno - z telefonu confused.gif

W rzeczywistości prezentuje się jeszcze o wiele lepiej zlosnik.gif

284070542-Audik.jpg

post-12754-1435250930627_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> quattro?

Niestety nie frown.gif

Ale podobno to jakiś S-line zlosnik.gif

Po czym to poznać - nie wiem zlosnik.gif Niby ma nieco inne zawieszenie? Jest obniżony? W środku jakieś dodatkowe podświetlenia zlosnik.gif i kierownica jest też trójramienna smile.gif

Pierwsze kilometry przyniosły ogromną radość i przyjemność z jazdy zlosnik.gif

Teraz jeszcze tylko czujniki parkowania i oby się nie psuł hehe.gif

Napisano

> Odpowiem tak...

> Właśnie przed chwilą kupiłem to auto

> Wahałem się do ostatniej chwili, ale raz kozie śmierć

> Do domu jechałem już wlepiając gały w wyświetlacz wskazujący spalanie

> Jeszcze tylko muszę nauczyć się tym jeździć i...

> Mam nadzieję, że się będzie spisywało

oby sie sprawowało jak najlepiej bezawaryjnosci zycze ok.gifok.gif

Napisano

> Niestety nie

> Ale podobno to jakiś S-line

> Po czym to poznać - nie wiem Niby ma nieco inne zawieszenie? Jest obniżony? W środku jakieś

> dodatkowe podświetlenia i kierownica jest też trójramienna

> Pierwsze kilometry przyniosły ogromną radość i przyjemność z jazdy

> Teraz jeszcze tylko czujniki parkowania i oby się nie psuł

polecam wieksze kolo i mniejsza gume bo tu na foto to balony straszne zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Baloniki to mam na zimę zlosnik.gif

To są 16" z oponkami, o ile się nie mylę 55...

Na zimę mam 15 zlosnik.gif (przynajmniej trochę wyższy jest hehe.gif )

Może i bym się skusił na jakieś 17" ale oba komplety opon mam praktycznie nowe oink.gif

Napisano

> Baloniki to mam na zimę

> To są 16" z oponkami, o ile się nie mylę 55...

> Na zimę mam 15 (przynajmniej trochę wyższy jest )

> Może i bym się skusił na jakieś 17" ale oba komplety opon mam praktycznie nowe

Hmm a od kiedy to na 15'' auto jest wyżej niż na 16''? smile.gif

Napisano
  • Autor

> Hmm a od kiedy to na 15'' auto jest wyżej niż na 16''?

A no, od kiedy łączna średnica (felga+opona) jest nieco większa zlosnik.gif

Napisano

> Baloniki to mam na zimę

> To są 16" z oponkami, o ile się nie mylę 55...

> Na zimę mam 15 (przynajmniej trochę wyższy jest )

> Może i bym się skusił na jakieś 17" ale oba komplety opon mam praktycznie nowe

16 jest za male do tego auta ja mam 17 i tez twierdze ze jest male lecz zadowala mnie w pewnym stopniu lecz teraz tylko i wylacznie 18 ,19 lub 20 ale celowanie zaczynam od 18 zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> A no, od kiedy łączna średnica (felga+opona) jest nieco większa

Co prawda matematyki stosowanej nie studiowałem, ale śmiem twierdzić że nie istnieje coś takiego jak "łączna średnica" a nawet ośmielę się zauważyć że liczy się tylko i wyłącznie średnica opony i jakby to powiedzieć... Może się zmienić jej grubość ale średnica zostaje ta sama smile.gif Tak więc podsumowując:

mniejsza felga = grubsza opona

większa felga = cieńsza opona

W obu wypadkach średnica opony (jeżeli są dobrane prawidłowo) zostanie ta sama.

Napisano

hej, ja z boku czytam na przyszlosc i widze ze....

Nalezysz to osob ktore sa przekonane do zakupu ale...szukaja potwierdzenia u innych,oczekuja samych ACH i ECH, ze OKAZJA< ze HIT, ZE REWELKA< na slowa prawdy reaguja ze zdziwieniem i dalej sa zdecydowane na ZAKUP.

Serwis to jedno a rzeczywistosc to drugie, za miesiac, dwa,trzy padnie TURBO, PASEK, POMPA i 5 tys wyjete.Powodzenia

Ja jak juz to albo 1,9 TDI 105KM albo ZAGAZOWAC COS.

Jezdzeautami z gazem od 11 LAT, dobry montaz= siwety spokoj.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.