Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak radzą sobie "amerykańce" w Polszy czyli bezpieczna "8"

Featured Replies

Napisano

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80273,8377748.html?i=4

Quote:

Wypadek wydarzył się ok. godz. 1.40 we środę. Na prostym odcinku drogi - o bardzo złej sławie, oznaczonym nawet tablicami "Czarny Punkt" i na podwójnej linii ciągłej - kierowca białoruskiego mercedesa sprintera wyprzedzał innego busa (też białoruskiego i też mercedesa sprintera). Kiedy był na lewym pasie ruchu, z naprzeciwka nadjechała ciężarówka. Jej kierowca próbował jeszcze bronić się przed zderzeniem i zjechać na sąsiedni pas ruchu. Mimo to doszło do wypadku.

Mercedes, który wyprzedzał nieprawidłowo, wpadł na lewo pobocze. Ciężarówka, która już była na swoim lewym pasie, czołowo zderzyła się jeszcze z drugim Sprinterem, tym który był wyprzedzany. Oba pojazdy wpadły na pobocze.

Na miejscu zginęły wszystkie osoby podróżujące busem - w sumie cztery - który w drugiej fazie wypadku zderzył się z ciężarówką oraz pasażer z pierwszego busa. Rannych z trzech pojazdów zostało pięć osób. Trzy przewieziono do szpitala (jedna w stanie bardzo ciężkim), dwie po opatrzeniu ran, uznały, że czują się na tyle dobrze, iż odmówiły hospitalizacji.

Trochę ponad tydzień temu, kilkaset metrów od tego miejsca, doszło do innego tragicznego w skutkach wypadku. Pijany kierowca łotewskiego tira uderzył w tył terenowej hondy, którą jechała trzyosobowa rodzina. Samochód został wypchnięty na przeciwny pas ruchu, akurat przed jadącą ciężarówkę. W zderzeniu zginęli wszyscy jadący osobówką. Potem ciężarówka czołowo zderzyła się z busem.


Kiedy dziady z GDDKiA zamiast wydawać kasę na fotoradary, czarne punkty i weekendowe akcje wyda tą samą kasę na budowę sieci dróg?

I kiedy do jasnej ciasnej miśki zaczną się uważniej przyglądać kierowcom dużych mobilków z byłych republik ZSRR? To, jakie "amerykanie" potrafią wywijać numery na drodze, to masakra. Szczególnie jak droga jest wiejską dróżką przez wieś (a TIR wali tamtędy trasę np. Finlandia-Szwajcaria - tylko w Polsce takie jaja...).

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji smile.gif

Napisano

> "Amerykanie" ?

"kierowcom dużych mobilków z byłych republik ZSRR?"

Napisano

> Kiedy dziady z GDDKiA zamiast wydawać kasę na fotoradary, czarne punkty i weekendowe akcje wyda tą

> samą kasę na budowę sieci dróg?

> I kiedy do jasnej ciasnej miśki zaczną się uważniej przyglądać kierowcom dużych mobilków z byłych

> republik ZSRR? To, jakie "amerykanie" potrafią wywijać numery na drodze, to masakra.

> Szczególnie jak droga jest wiejską dróżką przez wieś (a TIR wali tamtędy trasę np.

> Finlandia-Szwajcaria - tylko w Polsce takie jaja...).

> Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji

Odpowiem zbiorowo

NIE PRĘDKO

Wcześniej zrobią nam tyle fotoradarów na drogach co mamy skrzyżowań świetlnych w całym kraju, jak już nie będzie gdzie ich stawiać to zaczną montować wszędzie wagi, a na końcu dopiero pomyślą że nasze drogi już dawno wyginęły.

Napisano
  • Autor

> "kierowcom dużych mobilków z byłych republik ZSRR?"

Biorąc rzecz dokładnie "amerykanie" to kierowcy z RUS na zderzaku, ale dla potrzeb tego wątku nazwałem zbiorczo TIRowców ze wschodu ok.gif

Napisano

> Biorąc rzecz dokładnie "amerykanie" to kierowcy z RUS na zderzaku, ale dla potrzeb tego wątku

> nazwałem zbiorczo TIRowców ze wschodu

Bardziej beznadziejnie sie nie dało? hmm.gif

Napisano

Chyba raczej przyjęło się "amerykańce"

Ponadto w tym wypadku akurat kierowca ciężarówki jest niewiadomego pochodzenia, co zresztą i tak jest nieistotne, bo on jest poszkodowanym. Dziwić może jedynie jego reakcja - kto normalny odbija w takiej sytuacji w lewo? icon_eek.gif

Napisano

> Odpowiem zbiorowo

> NIE PRĘDKO

przed pisaniem głupot radzę zapoznać się z faktami. Droga krajowa numer 8 jest jednym z priorytetów w rozbudowie. W zasadzie od Wrocławia do Białegostoku nie ma kawałka, na którym nie trwały by przygotowania do budowy (uzyskiwanie decyzji, pozwoleń, projekty, przetargi) lub sama budowa już trwała. Żeby nie być gołosłownym: od Wrocławia do Sycowa budowana jest już Autostradowa obwodnica Wrocławia A8, a potem droga ekspresowa S8. Od Sycowa do Łodzi albo ogłoszono już przetargi na budowę S8, albo nastąpi to niedługo. Od Piotrkowa T. prawie do Warszawy, tak zwana Gierkówka jest przebudowywana do standardu drogi ekspresowej (dopiero co podpisano umowy na budowę, więc na drodze pewnie jeszcze nic się nie dzieje). Od Wawy do Wyszkowa masz gotową drogę ekspresową, dalej do Białegostoku albo odcinki już w budowie, albo czekające na przetargi.

Ile razy będziecie powtarzać durne narzekania, zamiast zapoznać się z faktami.

Napisano

Nie denerwuj się ....

Ja po prostu chciałem podkręcić atmosfere, znam fakty, wiem że idzie do przodu, ale miałem ochotę dolać oliwy do ognia ot tak waytogo.gif

Napisano

> Nie denerwuj się ....

> Ja po prostu chciałem podkręcić atmosfere, znam fakty, wiem że idzie do przodu, ale miałem ochotę

> dolać oliwy do ognia ot tak

gorzej, że inni w to wierzą, a potem utrwalają sobie w głowach stereotypy

Napisano

> Kiedy dziady z GDDKiA zamiast wydawać kasę na fotoradary, czarne punkty i weekendowe akcje wyda tą

> samą kasę na budowę sieci dróg?

Zaraz zaraz... jeden idiota wyprzedza przed zakrętem na podwójnej ciągłej... z drugiej strony na***any kierowca TIRa... to wszystko jest wina GDDKiA ? A może właśnie, gdyby w takim miejscu stał fotoradar, to do jednego wypadku by nie doszło? (bo pijany Łotysz by się fotoradarem pewnie nie przejął).

> I kiedy do jasnej ciasnej miśki zaczną się uważniej przyglądać kierowcom dużych mobilków z byłych

> republik ZSRR? To, jakie "amerykanie" potrafią wywijać numery na drodze, to masakra.

Chyba nie większe niż nasi rodacy. Trzepać powinni wszystkich równo.

Napisano
  • Autor

> Bardziej beznadziejnie sie nie dało?

Dało, ale Twój nick był już zajęty zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Chyba raczej przyjęło się "amerykańce"

Masz rację "amerykańce" smile.gif

Napisano
  • Autor

> Zaraz zaraz... jeden idiota wyprzedza przed zakrętem na podwójnej ciągłej... z drugiej strony

> na***any kierowca TIRa... to wszystko jest wina GDDKiA ? A może właśnie, gdyby w takim miejscu

Wiesz, przy ruchu tranzytowym po autostradach takie wypadki w ogóle mają rzadziej miejsce, a o takich skutkach to od wielkiego dzwonu.

> Chyba nie większe niż nasi rodacy. Trzepać powinni wszystkich równo.

Przejedź się po północno-wschodniej Polsce i zobacz jak jeżdżą np. Litwini... sick.gif

Napisano

> . Dziwić może jedynie jego reakcja - kto normalny odbija w takiej sytuacji w lewo?

Widzial ze buz idzie w prawo to poszedl w lewo. Taki odruch. To ze w lewo byl inny bus to juz inny temat.

A wrcajac do tematu to nasi rodzimi kierowcy TIRow to wcale nie lepsi sa. Wczoraj na A4 jeden malo mnie nie zepchnal na barierke "bo chcial wyprzedzic a nie popatrzyl".

Napisano

No niewiem, zawodowym kierowca nie jestem ale pyknąłem sobie ostatnio trasę na drugi koniec kraju i nie zauważyłem zadnego świra z RUS. Jasne że przeginają i wielokrotnie w zyciu podziałali mi na nerwy ale nasi kierowcy robią dokladnie to samo. I to bez różnicy czy w autach ciężarowych, osobowych czy nawet w autokarach

Napisano

> Wiesz, przy ruchu tranzytowym po autostradach takie wypadki w ogóle mają rzadziej miejsce, a o

> takich skutkach to od wielkiego dzwonu.

no... na autostradach mamy za to spektakularne karambole z pożarami...

u nas też takie mieliśmy oraz zawracające ciężarówki, jadących pod prąd idiotów czy cofających...

Napisano

> Kiedy dziady z GDDKiA zamiast wydawać kasę na fotoradary, czarne punkty i weekendowe akcje wyda tą

> samą kasę na budowę sieci dróg?

Niby ten odcinek jest wlasnie w toku realizacji (wg mnie przygotowan do realizacji bo przetarg poszedl na projekt z wykonawstwem i papierow jeszcze niet, ale tna drzewa, burza domy itd).

Droga teraz jast tam jaka jest (szczerze mowiac do bani na odcinku 30km), ale jezdzic tez trzeba umiec.

Powiem tylko tyle, ze wczoraj jechalem tamtedy jakies 2h przed ta kraksa i pomimo zrobienia 1 dnia trasy ok 1200km, ten kawalek przejechalem "bardzo rozbudzony) (poprzeczne pekniecia przynajmniej zasnac nie daja).

Napisano

> Wiesz, przy ruchu tranzytowym po autostradach takie wypadki w ogóle mają rzadziej miejsce, a o

> takich skutkach to od wielkiego dzwonu.

Co nie oznacza, że wina była w 100% ludzi, a nie jakości dróg. Jak ktoś jest debilem, to na niemieckiej autostradzie zrobi jakąś masakryczną głupotę.

Poza tym, kiedy autostrady już będą, to będą płatne. I tacy np. Białorusini będą często jechali drogami lokalnymi, żeby, zaoszczędzić te 15 zł za każde 60 - 70 km.

> Przejedź się po północno-wschodniej Polsce i zobacz jak jeżdżą np. Litwini...

Mieszkam we wschodniej Polsce i widzę jak jeżdżą Ukraińcy. Ale mimo wszystko, autorami największych głupot jakie widziałem przez szybę samochodu byli niestety Polacy :/.

Napisano

> gorzej, że inni w to wierzą, a potem utrwalają sobie w głowach stereotypy

Codziennie jezde 8 i musze powiedziec ze to co dzieje sie na moim odciku Klodzko- kudowa to smiech na sali.

Maluja jakies pasy wylaczone z ruchu, zamiast poszerzyc podjazdy aby mozna bylo wyprzedzic TIRa.

Niestety ludzie jada za ciezarowka dlugi odcinek pozniej robia glupie rzeczy aby je wyprzedzac i masa wypadkow.

Ale fakt pasy pomalowali piekne atrapay radarow stoja. Kasa wydana niestety niepoprawilo to nic.

Napisano

> przed pisaniem głupot radzę zapoznać się z faktami. Droga krajowa numer 8 jest jednym z priorytetów

> w rozbudowie. W zasadzie od Wrocławia do Białegostoku nie ma kawałka, na którym nie trwały by

> przygotowania do budowy (uzyskiwanie decyzji, pozwoleń, projekty, przetargi) lub sama budowa

> już trwała.

Ja dodam, że droga na tym odcinku również jest przygotowywana do rozpoczęcia budowy (budowa ma się rozpocząć w październiku tego roku).

A tak przy oakzji - dzisiaj na tej trasie było wyjątkowo dużo busów na białoruskch rejestracjach.

Dzisiaj rano musiałem przejechać ten fragment objazdem przez Tykociń. W drodze powrotnej z Warszawy do Białegostoku, gdy byłem w Markach, to w komunikacie radiowym podano, że bus z biołoruskimi rejestracjami na odcinku: Marki - Radzymin zajeżdza innym kierowcom drogę i jedzie bardzo niebezpiecznie.

Nie wiem skąd ten wysyp bialorusinów dzisiaj.

Napisano

> Ile razy będziecie powtarzać durne narzekania, zamiast zapoznać się z faktami.

A jakie są fakty? Drogi na planach inżynierów? Gdybyśmy mieli się cieszyć z takich rzeczy, to co najmniej od 40 lat moglibyśmy uznawać, że żyjemy w kraju mlekiem i miodem płynącym. Tym czasem, latka lecą a ile się zmienia? Jak zbudują i oddadzą do użytku to będziemy się cieszyć. Póki co mamy albo słabą nawierzchnię i niebezpiecznie wyprofilowane zakręty, albo wyremontowane odcinki i nasrane 100 tysięcy niepotrzebnych wysepek oraz fotoradarów. O tym, że jezdnie się zwęża o utwardzone pobocza nawet nie wspominam.

Napisano

> A jakie są fakty? Drogi na planach inżynierów?

czy Ty w ogóle wiesz coś w temacie, o którym się wypowiadasz? Na przykład chociaż mniej więcej jakie są kroki i ile trwa przygotowanie inwestycji drogowej?

Napisano
  • Autor

> no... na autostradach mamy za to spektakularne karambole z pożarami...

> u nas też takie mieliśmy oraz zawracające ciężarówki, jadących pod prąd idiotów czy cofających...

Zakazać jeżdżenie autostradami! zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> czy Ty w ogóle wiesz coś w temacie, o którym się wypowiadasz? Na przykład chociaż mniej więcej

> jakie są kroki i ile trwa przygotowanie inwestycji drogowej?

Ale ma rację, że trzeba się cieszyć, że coś się dzieje, ale na pewno nie jest to czas na lizanie się po fiutach bo jakieś przetargi trwają. Wybudują to będziemy opijać, ale niech budują!!!

Napisano

> Ale ma rację, że trzeba się cieszyć, że coś się dzieje, ale na pewno nie jest to czas na lizanie

> się po fiutach bo jakieś przetargi trwają. Wybudują to będziemy opijać, ale niech budują!!!

Troszkę słownictwo nie na miejscu, ale muszę się zgodzić.

Po wypadku pod Jeżewem w 2005 słyszeliśmy że tak, już wszystko przygotowane, jeszcze rok (2006) i rusza budowa. Rok minął i nic. Żeby przyśpieszyć prace GDDKiA postanowiła że droga ta zostanie zbudowana w trybie Zaprojektuj i Zbuduj. No i to był gwóźdź do trumny... Nie wiem o co dokładnie chodziło, ale najpierw GDDKiA musiała przygotować przetarg na firmę która wyłoni firmę która to firma zbuduje ten odcinek. Nietrudno się domyślić.... 2007 ogłoszenie przetargu, 2008, wybór firmy nadzorującej, 2009 wybór firmy "projektującej i budującej". Później już "tylko" projekt budowlany (lipiec 2010). Ale na nieszczęście okazało się że trzeba zweryfikować raport środowiskowy (sierpień 2010), a na dodatek były jakieś protesty (wrzesień 2010). Oczywiście wszyscy zapomnieli że papierki muszą przejść przez ręce urzędników (październik 2010). Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń. smile.gif

Jak się nic nie zawali, to rzeczywiście jest szansa wbić pierwszą łopatę w tym roku, ale... mamy już prawie zimę. No dobra, drzewa już wycięte, archeolodzy już byli. No ale to nie budowa. Patrząc na wiele innych podobnych inwestycji, to realnie porządne prace pewnie zaczną się na wiosnę 2011.

Napisano

> http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80273,8377748.html?i=4

> Quote:

> Wypadek wydarzył się ok. godz. 1.40 we środę. Na prostym odcinku drogi - o bardzo złej sławie,

> oznaczonym nawet tablicami "Czarny Punkt" i na podwójnej linii ciągłej - kierowca

> białoruskiego mercedesa sprintera wyprzedzał innego busa (też białoruskiego i też mercedesa

> sprintera). Kiedy był na lewym pasie ruchu, z naprzeciwka nadjechała ciężarówka. Jej kierowca

> próbował jeszcze bronić się przed zderzeniem i zjechać na sąsiedni pas ruchu. Mimo to doszło

> do wypadku.

> Mercedes, który wyprzedzał nieprawidłowo, wpadł na lewo pobocze. Ciężarówka, która już była na

> swoim lewym pasie, czołowo zderzyła się jeszcze z drugim Sprinterem, tym który był

> wyprzedzany. Oba pojazdy wpadły na pobocze.

> Na miejscu zginęły wszystkie osoby podróżujące busem - w sumie cztery - który w drugiej fazie

> wypadku zderzył się z ciężarówką oraz pasażer z pierwszego busa. Rannych z trzech pojazdów

> zostało pięć osób. Trzy przewieziono do szpitala (jedna w stanie bardzo ciężkim), dwie po

> opatrzeniu ran, uznały, że czują się na tyle dobrze, iż odmówiły hospitalizacji.

> Trochę ponad tydzień temu, kilkaset metrów od tego miejsca, doszło do innego tragicznego w skutkach

> wypadku. Pijany kierowca łotewskiego tira uderzył w tył terenowej hondy, którą jechała

> trzyosobowa rodzina. Samochód został wypchnięty na przeciwny pas ruchu, akurat przed jadącą

> ciężarówkę. W zderzeniu zginęli wszyscy jadący osobówką. Potem ciężarówka czołowo zderzyła się

> z busem.

> Kiedy dziady z GDDKiA zamiast wydawać kasę na fotoradary, czarne punkty i weekendowe akcje wyda tą

> samą kasę na budowę sieci dróg?

> I kiedy do jasnej ciasnej miśki zaczną się uważniej przyglądać kierowcom dużych mobilków z byłych

> republik ZSRR? To, jakie "amerykanie" potrafią wywijać numery na drodze, to masakra.

> Szczególnie jak droga jest wiejską dróżką przez wieś (a TIR wali tamtędy trasę np.

> Finlandia-Szwajcaria - tylko w Polsce takie jaja...).

> Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji

Nawet jak wybudują drogi to nic nie zmieni "amerykańce" ( tak się przyjęło ) i tak będą jeździć niebezpiecznie. Jedyne rozwiązanie to za duże przekroczenie prędkosci mandaty od 1000 EUR, za niebezpieczne wyprzedzanie od 3000 EUR, za jazdę powyżej 0,2 promila bezwzględna konfiskata samochodu.

Robię często trasę do Lublina i to o wyprawiają auta z RUS czy UA to nawet najgłupszemu polskiemu kierowcy nie przyszło by do głowy. A nigdy nie widziałem żadnej akcji policji w tym temacie. Pomimo, że ciągle na CB kierowcy się ostrzegają przed kolejnym "amerykańcem".

Napisano

Kiedyś i mnie na tej trasie zmiótłby amerykaniec na całe szczęście jeszcze raz spojrzałem w lusterko.

Nawet wybudowanie bezpiecznej i dobrej drogi nie zagwarantuje bezpieczeństwa bo oni czują się u nas jak w raju i mają głęboko jakieś podwójne linie i zakazy , u siebie już tak lekko nie mają.

Więc jestem za tym żeby drogówka bardziej się za nich wzięła i żeby kary były wyższe

Napisano

> Kiedyś i mnie na tej trasie zmiótłby amerykaniec na całe szczęście jeszcze raz spojrzałem w

> lusterko.

> Nawet wybudowanie bezpiecznej i dobrej drogi nie zagwarantuje bezpieczeństwa bo oni czują się u nas

> jak w raju i mają głęboko jakieś podwójne linie i zakazy , u siebie już tak lekko nie mają.

> Więc jestem za tym żeby drogówka bardziej się za nich wzięła i żeby kary były wyższe

Przykre jest to, że akurat nimi się wogóle nie zajmują.

Napisano

> drogami lokalnymi, żeby, zaoszczędzić te 15 zł za każde 60 - 70

pobożne życzenie...

za osobowke z przyczepka placilem na A2 tydzien temu 27 PLN na kazdej bramce

Napisano

Myślę, że Litwini i Łotysze biją wszystkich innych na głowę. Jeżeli ktoś nie miał okazji przekonać się na własnej skórze to bez problemu można znaleźć filmiki z ich poczynaniami na youtubie, czy w serwisach z wiadomościami.

Napisano

Masz racje, do RUS i UA należy dodać wszystkich innych byłych sowietów.

Napisano

> czy Ty w ogóle wiesz coś w temacie, o którym się wypowiadasz? Na przykład chociaż mniej więcej

> jakie są kroki i ile trwa przygotowanie inwestycji drogowej?

Ale powiedz mi, co to przeciętnego kierowcę obchodzi? Czasami wypowiadam się też o komputerach i nie specjalnie mnie interesuje jakie trudności napotkali projektujący je inżynierowie, oraz ile czasu im zajęło dopięcie projektu. Trzymam w ręku gotowy produkt, więc go oceniam. Dziękuję, dobranoc.

Napisano

> ..... 2009 wybór firmy "projektującej i budującej".

> Później już "tylko" projekt budowlany (lipiec 2010). Ale na nieszczęście okazało się że trzeba

> zweryfikować raport środowiskowy (sierpień 2010), a na dodatek były jakieś protesty (wrzesień

> 2010). Oczywiście wszyscy zapomnieli że papierki muszą przejść przez ręce urzędników

> (październik 2010). Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń.

Jeśli chodzi o część projektową, to wykonanie projektu takiego odcinka w ciągu roku, łącznie z uzyskaniem decyzji środowiskowej, to jest bardzo dobry wynik.

To jest 24 km trasy, przechodzacej zapewne również przez działki prywatne. Samej pracy projektowej jest dużo i to pracy wielobranżowej, nie mówiąc o uzyskaniu odpowiednich zgód właścicieli, wykonanie map do celów projektowych, uzgodnień, ....

Projekt małej uliczki, a nawet pojedynczej sieci, często trwa znacznie dłużej.

Napisano

> Jeśli chodzi o część projektową, to wykonanie projektu takiego odcinka w ciągu roku, łącznie z

> uzyskaniem decyzji środowiskowej, to jest bardzo dobry wynik.

Zgadza się. Dlatego tam jest cudzysłów. Przeraża mnie to zamiast skupić się na projekcie, przez 3 lata właściwie nic nie robiono. DSU dla tej trasy było gotowe w 2006 roku. Jakby nie zmienili trybu na ZiZ to pewnie już byśmy jeździli tą drogą...

Tak przy okazji. To samo się teraz dzieje z DK/S 19. Rząd pojeździł palcem po mapie i jednym podpisem zmiótł wszystkie gotowe plany i opracowania. Wszystko trzeba było zacząć od początku. Jakieś 3-5 lat w plecy, o kasie już nie wspomnę... Czasem nie chce mi się o tym myśleć i po prostu cieszę się z tego co mamy.

Napisano

> Myślę, że Litwini i

Mnie kiedyś litewski Tir zajechał drogę na autostradzie do Budapesztu. Mnie się jakoś udało go ominac pasem zieleni (do barierek było ze 3 metry) i skończyło sie tylko na rozwalonej oponie felde i drązku...

Ale jadącego za mna Węgra musieli odcinać od tego Tira...

Napisano

> Myślę, że Litwini i Łotysze biją wszystkich innych na głowę. Jeżeli ktoś nie miał okazji przekonać

> się na własnej skórze to bez problemu można znaleźć filmiki z ich poczynaniami na youtubie,

> czy w serwisach z wiadomościami.

Wszystko ok. Tylko dlaczego w takim razie DK17 (Lublin-Warszawa) jest statystycznie bardziej niebezpieczna niż DK8 (Białystok-Warszawa), mimo że na tej pierwszej nie ma Litwinów i Łotyszy, liczba TIR-ów jest znacznie mniejsza, natężenie ruchu jest podobne, a droga jest nieco szersza i w ogólności w nieco lepszym stanie?

26b67527fa2772b378e4dfd05f4b3e0e,14,1.jpg

Napisano

> Kiedy dziady z GDDKiA zamiast wydawać kasę na fotoradary, czarne punkty i weekendowe akcje wyda tą

> samą kasę na budowę sieci dróg?

dawno nie widziałem głupszych wniosków. crazy.gif Idiotom za kółkiem nie pomoże żadna droga. Zresztą w ciągu ostatnich 3 lat postęp jest ogromny jeśli chodzi o drogi i nic się nie zmieniło w kwestii wypadków. Poza tym nie wiem czy starczyłoby tej kasy na więcej niż kilka km nowej drogi. W wielu krajach zachodniej Europy drogi wcale nie są takie idealne jak nam się wydaje, bywa, że nawet gorzej wyglądają niż te polskie. Większość niemieckich autostrad po których jechałem jest w gorszym stanie niż przeciętna polska autostrada - bo są już stare i wyeksploatowane. Pełno na nich remontów, zwężeń, ograniczeń i korków. Często opłaca się jechać lokalnymi drogami, które też niejednokrotnie od ideału odbiegają. Rzadko zdarza się jakiś hardkor, ale nie powiedział bym że jest jakoś super idealnie.

Natomiast całkiem inaczej jeżdżą niemieccy kierowcy (polscy w Niemczech też). Jak na wylocie z wioski wyprzedzam kogoś kto jedzie 45 km/h to mi mrugają światłami sugerując niebezpieczną jazdę. Często też tak robią nawet gdy wyprzedzam nie łamiąc przepisów. Na przerywanej, z dozwoloną prędkością. Bardzo rzadko zdarza się, że ktoś wyprzedza nawet jak ciężarówka jedzie 20 km/h poniżej dozwolonej prędkości.

Autostradą nie dojedzie się z każdej wioski do każdej wioski, czasem też zwykłymi drogami jedzie się kilkaset km. Rzecz jasna nie trzeba jechać zwykłą drogą przez cały kraj, ale czy to usprawiedliwia wyprzedzanie na ciągłej gdy nic nie widać?

Polacy jeżdżą bardzo niebezpiecznie, a co gorsza bardzo nieskutecznie. Jeżdżą bardzo głupio. Często te niebezpieczne manewry nie dają im absolutnie żadnego zysku. Niejednokrotnie zdarzyło mi się jechać za takimi asami przez długi odcinek nie łamiąc prawie przepisów (max +20km/h).

Jak ktoś jest głupi to na każdej drodze wytnie głupi numer. Tu pomogą właśnie środki zainwestowane w fotoradary i służby wyłapujące takich niebezpiecznie jadących pacjentów. Nie rozumiem dlaczego ludzie ostrzegają się na CB, a nie dzwonią na policję.

Napisano

> Wszystko ok. Tylko dlaczego w takim razie DK17 (Lublin-Warszawa) jest statystycznie bardziej

> niebezpieczna niż DK8 (Białystok-Warszawa), mimo że na tej pierwszej nie ma Litwinów i

> Łotyszy,

Przecież to logiczne, że "amerykańce" stanowią tylko jakiś ułamek procenta w statystykach wypadków, bo jest ich na naszych drogach bardzo mało.

> liczba TIR-ów jest znacznie mniejsza, natężenie ruchu jest podobne,

Skoro natężenie ruchu podobne, a ciężarówek mniej to nie ma się co dziwić. Przecież to właśnie kierowcy samochodów osobowych są najbardziej niebezpieczną grupą użytkowników dróg.

> a droga jest

> nieco szersza i w ogólności w nieco lepszym stanie?

Nie wiem właściwie do czego dążysz.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem właściwie do czego dążysz.

Z tej mapki wynika, że na S8 Wawa-Wyszków jest bardzo niebezpiecznie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> dawno nie widziałem głupszych wniosków

[...]

> Jak ktoś jest głupi to na każdej drodze wytnie głupi numer. Tu pomogą właśnie środki zainwestowane

> w fotoradary i służby wyłapujące takich niebezpiecznie jadących pacjentów.

No widzisz, i tu się różnimy. Ja uważam, że fotoradary i służby wyłapujące takich niebezpiecznie jadących pacjentów to fikcja. Niestety, dobre drogi, i tu mowa o sieci dróg! to podstawa rozwoju cywilizacyjnego tego państwa, czy to się komuś podoba czy nie. I kolejne dziesiątki, setki i tysiące fotoradarów nie są potrzebne. Bo my i tak nie mamy za bardzo gdzie jeździć...

Napisano

> Z tej mapki wynika, że na S8 Wawa-Wyszków jest bardzo niebezpiecznie

Ta mapka jest "stara", tzn sprzed powstania tego odcinka. Swoją drogą ciekaw jestem jak to teraz wygląda.

Napisano

> Przecież to logiczne, że "amerykańce" stanowią tylko jakiś ułamek procenta w statystykach wypadków,

> bo jest ich na naszych drogach bardzo mało.

Na DK8 aż tak bardzo mało ich nie jest. Powiedziałbym nawet że stosunkowo dużo.

> Nie wiem właściwie do czego dążysz.

Do tego fragmentu:

"Myślę, że Litwini i Łotysze biją wszystkich innych na głowę. Jeżeli ktoś nie miał okazji przekonać się na własnej skórze ".

Ja się nie miałem okazji przekonać na własnej skórze. Z moich obserwacji wynika że nie wyróżniają się oni z tłumu. Z tego też powodu przytoczyłem przykład porównywalnej drogi na której to wcale tak bezpieczniej nie jest.

Napisano

> [...]

> No widzisz, i tu się różnimy. Ja uważam, że fotoradary i służby wyłapujące takich niebezpiecznie

> jadących pacjentów to fikcja.

Kiedyś Francuzi jeździli tak samo jak Polacy. Od kiedy pojawiło się zatrzęsienie fotoradarów, siedli na dupach i jeżdżą grzecznie. W międzyczasie powstawała u nich sieć dobrych dróg, a jednocześnie stawały karmniki.

I u nas tez tak będzie. Prędzej czy później drogi będą. ale będzie też więcej fotoradarów. Moim zdaniem w długim okresie czasu to nie będzie fikcja, tylko jakiś składnik całości, mający na celu cywilizowanie zachowań.

Dobrym przykładem był niedawno dyskutowany wątek o Policji na Słowacji, która bezwzględnie tępi wariatów drogowych z Polski. I chyba nie bezpodstawnie, bo widać gołym okiem różnicę w jeździe pomiędzy Słowakami i Polakami.

Napisano

> Z moich obserwacji wynika że nie wyróżniają

> się oni z tłumu.

Z moich także. Jeżdżę często 17 -tką i nie zauważyłem, żeby Ukraińcy jakoś szczególnie wariowali. W każdym razie nie więcej niż Polacy. Ukraińcy pewnie jeżdżą długo bez odpoczynku, ale czy tak samo nie jest z Polskimi kierowcami?

Napisano

> .... Prędzej czy później drogi będą. ale będzie też więcej fotoradarów. Moim

> zdaniem w długim okresie czasu ....

W długim okresie czasu to wszyscy kiedyś umrzemy.... i to jest pewne....

Natomiast jak obserwuję jako swiadomy użytkownik tempo prac "poprawiajacych" jazdę to IMO cofamy się....

Wiec obawiam się że mimo wszystko nie doczekamy się....

Napisano

często mijają mnie litewskie lawety na S1 (obwodnica GOP) i powiem tylko tyle, że ograniczenia prędkości mają gdzieś...jadą na wariata...

Napisano

> Na DK8 aż tak bardzo mało ich nie jest. Powiedziałbym nawet że stosunkowo dużo.

W porównaniu do Polaków? Nie wiem jak tam na północy, ale na przełomie łódzkiego, wielkopolski i dolnośląskiego gdzie często jeżdżę nie ma ich wcale zbyt wielu. Powiedziałbym wręcz, że mało w porównaniu np. do DK46 między Częstochową a Opolem. W ogóle aut stanowią bardzo niewielki %

> Ja się nie miałem okazji przekonać na własnej skórze. Z moich obserwacji wynika że nie wyróżniają

> się oni z tłumu. Z tego też powodu przytoczyłem przykład porównywalnej drogi na której to

> wcale tak bezpieczniej nie jest.

Bo to nie jest też tak, że wszyscy jeżdżą niebezpiecznie. Po prostu, jak na ich niewielką ilość są bardzo widoczni, właśnie dzięki takim jednostkom:

Napisano

> Bardziej beznadziejnie sie nie dało?

może i by się dało, ale słów niecenzuralnych nie wypada używać skromny.gif

Napisano

> bardzo widoczni, właśnie dzięki takim jednostkom:

No i podstawowe pytanie dlaczego za taki manewr nie stracił auta i nie dostał mandatu 5 000 EUR?

Bo to i tak była by za mała kara. Nasze mandaty sa bardzo niskie, a nasza policja nic w sprawie "amerykańców" niestety nie robi. Jeden patrol w ciągu dnia zarobiłby wiecej niż przez miesiąc na Polakach.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.