Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

tico, sc lub cc

Featured Replies

Napisano

Witam.

Chcę sobie kupić małe toczydełko do 2,5kzł. Wybór padł na któreś z tych: tico, cc i sc. Co wybrać aby ze dwa lata sobie tym pojeździć, do roboty i z powrotem. Czy któreś z nich są chociaż w jakimś stopniu cynkowane? Które z nich lepiej znoszą lpg? Co byście wybrali z wymienionej trójki? Specjalnych wymagań brak.

Napisano

> Witam.

> Chcę sobie kupić małe toczydełko do 2,5kzł. Wybór padł na któreś z tych: tico, cc i sc. Co wybrać

> aby ze dwa lata sobie tym pojeździć, do roboty i z powrotem. Czy któreś z nich są chociaż w

> jakimś stopniu cynkowane? Które z nich lepiej znoszą lpg? Co byście wybrali z wymienionej

> trójki? Specjalnych wymagań brak.

ja osobiście zamieniłem cc900 na ticacza i z wymiany byłem bardzo zadowolony.....ale w ticaczu zwracaj uwage na blachy........

Napisano

ja stanąłem przed takim wyborem i wybrałem cc900, które bardzo dobrze znosi LPG i jest ocynkowane. Tico odrzuciłem ze względu na brak ocynku i jeszcze nizsze bezpieczenstwo niz cc,a do tego jeszcze nie potrzebowalem autobusu z drzwiami z tylu.

Napisano

> Witam.

> Chcę sobie kupić małe toczydełko do 2,5kzł. Wybór padł na któreś z tych: tico, cc i sc. Co wybrać

> aby ze dwa lata sobie tym pojeździć, do roboty i z powrotem. Czy któreś z nich są chociaż w

> jakimś stopniu cynkowane? Które z nich lepiej znoszą lpg? Co byście wybrali z wymienionej

> trójki? Specjalnych wymagań brak.

13lat i 191kkm z Tico ok.gif i nadal śmiga

Jeśli planujesz kupić to patrz na blachę czy jest w miarę jeszcze nie zżarta...(brak ocynku) no i jeśli nie przeszkadza Ci grubość blach to polecam Tico.Silnik jest prawie nie do zajechania(no chyba że ktoś się postara).Reszta jest do zrobienia.

Mi pali ok 6 literków lpg na sete grinser006.gif

Napisano

> Witam.

> Chcę sobie kupić małe toczydełko do 2,5kzł. Wybór padł na któreś z tych: tico, cc i sc. Co wybrać

> aby ze dwa lata sobie tym pojeździć, do roboty i z powrotem. Czy któreś z nich są chociaż w

> jakimś stopniu cynkowane? Które z nich lepiej znoszą lpg? Co byście wybrali z wymienionej

> trójki? Specjalnych wymagań brak.

No za 2,5k SC nie kupisz.

Zdecydowanie CC. Tico to naleśnik o grubości blach kartki papieru z bloku technicznego.

Napisano

ja kupilbym sc, zawsze to nowszy model.. ale faktycznie za 2,5k zl to ciezko bedzie znalezc cos dobrego... w drugiej kolejnosci brałbym cc...

Napisano

Ostatnio mialem podobny problem zakupowy. Tylko 2razy tyle siana.

Ogladalem 2 sc (1999, 2000) oraz jednego forda KA (2000). Zdecydowanie forda KA lepiej wypadl. Za te sama kase dostalem lepszy wypas i stan ogolny (poza blachami, ale to auto dla osoby uczacej sie, wiec z tymi rzeczami roznie moze byc podczas nauki).

No ale moze mialem farta po prostu.

Napisano

> Witam.

tico to g... warunkowo dopuszczone do ruchu

jak chcesz przy stłuczce mieć kierownicę zamiast mostka to zapraszam

Napisano

> tico to g... warunkowo dopuszczone do ruchu

Ale przy tym budżecie to rozsądna propozycja - przecież nie pyta "co wybrać s-klasę czy tico?"

Dla niektórych to jedyny wybór...

> jak chcesz przy stłuczce mieć kierownicę zamiast mostka to zapraszam

Napisano

> Ale przy tym budżecie to rozsądna propozycja - przecież nie pyta "co wybrać s-klasę czy tico?"

ale pyta "cc, czy tico" - jak dla mnie z tych 2 wybór jest oczywisty właśnie z/wzgl na to, co napisalem powyzej

Napisano

> tico to g... warunkowo dopuszczone do ruchu

> jak chcesz przy stłuczce mieć kierownicę zamiast mostka to zapraszam

noo a cc i sc to lider NCAP hehe.gif

sory ale za ta kase mozna szukac auta które jest po prostu mniej zniszczone oraz bedzie wymagało mniejszych nakładów finansowych na utrzymanie.

jako były własciciel cc900 (które notabene był dobrym autem) brałbym bez zastanowienia tico (warune aby nie było pognite).

Napisano

> Witam.

> Chcę sobie kupić małe toczydełko do 2,5kzł. Wybór padł na któreś z tych: tico, cc i sc. Co wybrać

> aby ze dwa lata sobie tym pojeździć, do roboty i z powrotem. Czy któreś z nich są chociaż w

> jakimś stopniu cynkowane?

w cc/sc o ocynku ktoś słyszał, ale chyba tylko słyszał bo nikt go nie widział, ruda wcina blachę aż miło, może nie aż w taki widoczny sposób jak w tico ale jednak. Tak się składa, że mam cc sporting do sprzedania jak coś zapraszam na prv.

Które z nich lepiej znoszą lpg? Co byście wybrali z wymienionej

> trójki?

sc/cc - trochę bezpieczniejsze chociaż to kwestia dyskusyjna.

Napisano

> Witam.

> Chcę sobie kupić małe toczydełko do 2,5kzł. Wybór padł na któreś z tych: tico, cc i sc. Co wybrać

> aby ze dwa lata sobie tym pojeździć, do roboty i z powrotem.

ja na twoim miejscu pomyślałbym o peugeocie 106 trochę więcej trzeba wydać, ale blachy lepsze, a jak trafisz diesla to i bardzo ekonomicznie pojezdzisz, znajomy kupił za 3500zł takie auto, jak do mnie przyjechał nie mogłem uwierzyć, że mu się taka okazja trafiła.

Napisano

> noo a cc i sc to lider NCAP

no jak ty nie widzisz różnicy między konstrukcją dopuszczoną do ruchu a warunkowo dopuszczoną do ruchu to jaki poziom dyskusji możesz zaproponować facepalm.gif

Napisano

> Witam.

> Chcę sobie kupić małe toczydełko do 2,5kzł. Wybór padł na któreś z tych: tico, cc i sc. Co wybrać

> aby ze dwa lata sobie tym pojeździć, do roboty i z powrotem. Czy któreś z nich są chociaż w

> jakimś stopniu cynkowane? Które z nich lepiej znoszą lpg? Co byście wybrali z wymienionej

> trójki? Specjalnych wymagań brak.

Ja bym szukał Seicento, ale vana.

Są najtańsze z wersji Seicento, a mają ten sam silnik 1.1

Za ta kwotę może byc deko poobijany, ale sprawny ok.gif

CC i SC są ocynkowane, Tico....nie wiem, ale widać na ulicach że się utleniają dość mocno wink.gif

Najmniej palił będzie oczywiście Tico ok.gif

Napisano

> Witam.

> Chcę sobie kupić małe toczydełko do 2,5kzł. Wybór padł na któreś z tych: tico, cc i sc. Co wybrać

> aby ze dwa lata sobie tym pojeździć, do roboty i z powrotem. Czy któreś z nich są chociaż w

> jakimś stopniu cynkowane? Które z nich lepiej znoszą lpg? Co byście wybrali z wymienionej

> trójki? Specjalnych wymagań brak.

Lanosidło padło, yikes.gifczy jako drugie autko?

Ja bym wybrał SC.Części do tego również stosunkowo tanie.Ale jeśli twierdzisz,że budżet do 2.5 tysia, to raczej zostaje tylko CC.

Tico, a SC lub CC , to dylemat typu na co lepiej chorować.Na dżumę czy cholerę. zlosnik.gifWydasz kasę na zakup i zamiast odkładać, będziesz dokładał.

Za 2.5 tyś. raczej jakiś rocznik z ubiegłego wieku.Pwenie trafaiają się jakieś perełki, ale sam wiesz jak jest.

Najlepiej zasięgnij info u źródła, czyli uderz do centozboków.

Napisano

> : tico, cc i sc. Co wybrać

Jak bym miał ustawiać swoją ocenę tych wynalazków:

1. SC 3 pkt

2. CC 2,5 pkt

3. Komunikacja miejska 1 pkt

4. Tico 0 pkt.

Napisano

kiedyś słyszałem że: "jazda tico to ryzyko" zlosnik.gif sam jezdzilem tico przez ok tydzien (zastepcze) i przy przesiadce z matiza to moj mietek wydawał sie luksusem zlosnik.gif ale tikacz ładnie jechał, nawet zrywny jest (polonez 1.6 nie dał rady zlosnik.gif) cc nie jezdzilem (jedynie jako pasażer), ale chyba bym wział cc smile.gif

Napisano

Miałem ostatnio ten sam dylemat smile.gif samochód na około 2 lata -

za kwotę 4koła zakupiłem seja z 2000r 900cm- po przejechaniu około 1500km stwierdzam że muszę w nim wymienić tylko hamulce z tylu- koszt całych gratów 140zł:)

Napisano

> Miałem ostatnio ten sam dylemat samochód na około 2 lata -

> za kwotę 4koła zakupiłem seja z 2000r 900cm- po przejechaniu około 1500km stwierdzam że muszę w

> nim wymienić tylko hamulce z tylu- koszt całych gratów 140zł:)

Znajomy za 2,5 koła wychaczył ostatnio sc1.1 van, ale nie wiem jak on mu się teraz sprawuje.

Napisano

> Witam.

> Chcę sobie kupić małe toczydełko do 2,5kzł. Wybór padł na któreś z tych: tico, cc i sc. Co wybrać

Powoli przymierzam się do podobnego zakupu, tanie wozidło do pracy, też brałem taką trójkę w tych pieniądzach pod uwagę, tyle że z LPG i tu jest cieżko bo LPG podwaja cenę auta w tych rocznikach w tych pieniądzach.

Nie mniej w tych pieniądzach biorę tylko i wyłącznie pod uwagę CC - po prostu najmniejsze zło.

Tico jedyne co tam jest dobre to silnik, reszta to dno, o ile w CC można (w tych pieniądzach) powiedzieć że wszystko to dno, to w tych rocznikach blachą będzie biło Tico na głowę, Tico za te pieniądze to będzie jeżdżąca kupa rdzy.

pzdr.

Napisano

> no jak ty nie widzisz różnicy między konstrukcją dopuszczoną do ruchu a warunkowo dopuszczoną do

> ruchu to jaki poziom dyskusji możesz zaproponować

zawsze staram sie dorównac poziomem do przedmowcy. ok.gif

cc/sc jest dopuszczone a czy w ogole mozna mowic w tych autach o bezpieczenstwie?? NCAP wyjasnia wszystko.

jednak jezeli ktos kupuje auto patrzac na nie z perspektywy wypadku to z góry powinien zrezygnowac z auta za 2,5 tys.

nawiasem mowiac ile razy jezdziłes tico??

Napisano

> nawiasem mowiac ile razy jezdziłes tico??

od lipca do kwietnia cały czas (roku nie pamietam)

od sierpnia do lipca jeździłem cc (rok jak wyżej)

co z tego wynika, poza tym, że odpadł ci argument, że nie jeździłem to nie wiem o czym mowie?

Napisano

Kup to co znajdziesz w lepszym stanie.

CC tez koroduja, cudow nie ma - ale mozna znalezc niepokorodowane. Z tico pod tym wzgledem bedzie jednak gorzej.

Napisano

> od lipca do kwietnia cały czas (roku nie pamietam)

> od sierpnia do lipca jeździłem cc (rok jak wyżej)

> co z tego wynika, poza tym, że odpadł ci argument, że nie jeździłem to nie wiem o czym mowie?

widze ze na siłe doszukujesz sie ideologii.

ale odpowiem, pytam czy w ogole znasz to auto blizej czy piszesz jak wiekszosc tutaj sie udzielajacych-znajac auto ze zdjecia lub ze skrzyzowania.

edit aby nie bylo, uwazam ze tico jest lepszym autem od cc (nie mylic z bezpieczniejszym bo za 2,5 tys kupuje sie auto w lepszym stanie a nie bezpieczniejsze), bo jezeli juz mowimy o bezpieczenstwie to mocniejszy silnik to tez wieksze bezpieczenstwo a niestety silniczki w cc szczegolnie 700 a nawet 900 to troszke porazka-tikacz bije w kazdej kwestii, bezawaryjnosci, spalania, osiagow

Napisano

ale mozna znalezc niepokorodowane.

a dokładniej mniej skorodowane, ja szukałem zdrowej budy już prawie dwa lata nie znalazłem, hmm może dlatego, że takowa nie istnieje :/

Napisano

Co byście wybrali z wymienionej

> trójki? Specjalnych wymagań brak.

SC jest niezłym wyborem ale może być problem z kupieniem dobrego egzemplarza w tej cenie. Ma doświadczenia tylko z SC 0.9 - trochę mułowaty, ale w 1 osobę da się jeździć.

Lpg II gen znosi bardzo ładnie, ale rdza w tych autach jest gratis (ocynk jest ale jakoś rdzy to nie przeszkadza), części tanie naprawy proste. Po więcej szczegółów dzwoń zeby.GIF

Napisano

> jednak jezeli ktos kupuje auto patrzac na nie z perspektywy wypadku to z góry powinien zrezygnowac

> z auta za 2,5 tys.

jeszcze jedno: wypadek polega na tym, że się go nie zakłada

oczywiście idealnie byłoby, gdyby kolega zamiast 2,5 KPLN miał na zbyciu 2,5 MPLN, ale nie ma, więc powinien wybrać mniejsze zło, a tym IMHO jest cc ze względów opisanych powyżej

edit: ztcw to SC miało 2* NCAP - centomania pewnie wie na ile różni się od CC; tico nikt nie robil CT, ale potencjalnie mizerne efekty widać na skrzyżowaniach, czy na amatorskim CT z audi (do znalezienia w necie)

dobra! doczytałem druga skreślona 270751858-jezyk.gif co nie zmienia faktu, ze konstrukcja war. dop. do ruchu miałaby 0, co zawsze jest o 1 mniej 270751858-jezyk.gif

fine

Napisano

> No za 2,5k SC nie kupisz.

> Zdecydowanie CC. Tico to naleśnik o grubości blach kartki papieru z bloku technicznego.

A cc to cywilna wersja T34 ? screwy.gifhehe.gif

i tico i cc to male gówniane puszki ale przynajmniej tico jest dynamiczne i mało pali.

Napisano

> A cc to cywilna wersja T34 ?

widzę już u kolejnej osoby w tym wątku tendencję do postrzegania świata zero-jedynkowo

albo jest czarne, albo białe? albo tico, albo S-klasse/czołg?

Napisano

> widzę już u kolejnej osoby w tym wątku tendencję do postrzegania świata zero-jedynkowo

> albo jest czarne, albo białe? albo tico, albo S-klasse/czołg?

nie. Ale nie pisz że cc ma lepszą blachę od tico - i jedno i drugie to takie same gówno. Tyle ze w cc ocynkowane gówno.

Napisano

> Tyle ze w cc ocynkowane gówno.

i efekt jest taki, że po 10 - 15 latach jeszcze jako - tako się trzyma kupy, a tico już nie jest z blachy, tylko z czystej rdzy.

Jak bym miał wybór tico/MPK, wybieram MPK.

Napisano

Panowie.

Nie ma co bić piany.Jeden z kolegów prosi nas o pomoc w wybraniu autka.

Przedstawmy mu więc plusy i minusy w normalny sposób.Niech wypowie się ten, kto coś wie, a nie coś słyszał.Widzę, że jeden wie co mówi, a inny mówi co wie .

Cena części i ich dostępność porównywalna w obu przypadkach.Toleancja silnika na instalację LPG również.Co do napraw-auta naprawialne przez śreniointeligentnych mechaników w większości warsztatów.Między jednym, a drugim nie ma aż tak dużej różnicy w ilości spalanego paliwa.

Przewaga Tico-dodatkowe drzwi,przewaga SC czy CC-ocynk(co w przypadku auta pokolizyjnego, nie ma specjalnej różnicy, bo jedno i drugie zgnije).

Zaryzykowałbym jednak stwierdzenie, że mniej razy widziałem zardzewiałego Włocha, niż rudego Koreańca.

Nie mówmy o przyśpieszeniach, bo ani jeden ani drugi ,nie jest demonem prędkości.

Ja osobiście wybrałbym Włocha.

Napisano

To może i ja się wypowiem.

W 2003 roku stałem przed wyborem zakupu samochodu. Miał to być mój pierwszy samochód więc mała pojemność ze względu na koszty OC. Na ten cel miałem max 9000 + 1000 na ew remonty. W roku 2003 w grę wchodziły tylko Tico i CC, SC był całkowicie poza moimi funduszami. Z ojcem dość długo decydowaliśmy się, jeździliśmy i szukaliśmy i jednego i drugiego.

Podczas poszukiwań trafił nam się niezły model tikacza, garażowany, rocznik 96, przejechane na ten czas 50kkm więc malutko. Przede wszystkim pewne źródło! Jako że byłem młody głupi, to troszkę się tym autkiem szalało. Obskoczyłem nim kilka amatorskich rajdów tmmo z bardzo wysokimi wynikami. Dynamika tiko jest wg mnie doskonała jak na tego typu samochód. Jedynymi minusami tikacza jakie zauważyłem podczas 6 letniego czasu użytkowania to:

- bardzo słabe hamulce z tyłu (co za idiota wymyślił jeden odpowietrznik na oba tylnie koła)

- rdzewiejące drzwi

- częste padanie drążków kierowniczych

- pompa paliwa lubi olejem pluć.

Pół roku po moim zakupie kuzyn kupił CC w dość dobrym stanie. Pod czas jazdy tym autem myślałem że stoję. Słabe to jak maluch. Po jakiś 2 latach podłoga tak mu przegniła że kiedyś wypadł mu przez nią fotel kierowcy (haha ale było wtedy:D).

Co do bezpieczeństwa.

Ani tikacz ani CC nie są autami bezpiecznymi. Nie można mówić że jeden z nich jest lepszy, a drugi gorszy. Nieraz widziałem zarówno tikacze i CC w różnych kolizjach drogowych. Zniszczenia obu samochodów w każdym z tych przypadków ZDECYDOWANIE zależał od sytuacji drogowej, w której powstała dana kolizja.

Dla kolegi co pisze że tikasz to trumna -> kiedyś jak jeszcze szalałem jak głupi (tak przyznaje się) wpakowałem się tikaczem na rondo 2-pasmowe z prędkością 120km/h. Jechałem na wewnętrznym pasie - niestety stracił przyczepność i przejechałem prosto zeby.GIF (teraz mam ubaw z tego) Przywaliłem w dość wysoki krawężnik, ślad na nim jest do dziś:-) Wybiło mnie w górę i w tumanach kurzu wylądowałem na środku ronda. AŻ dziw że nic mi się nie stało. Tikaczowi zresztą też nie wiele. 3 koła poszły się @#$% i jeden wahacz był do wymiany. Oprócz tego dosłownie nic!!

Sytuację tę przytaczam tylko dlatego, że chcę Ci uświadomić, że w większości wszystko zależy od sytuacji na drodze i od cudu.

O SC się nie wypowiadam, nigdy nie miałem z nim do czynienia. Aczkolwiek u mnie by odpadł ze względu na dwoje drzwi.

Napisano

> tico to g... warunkowo dopuszczone do ruchu

Skąd pomysł że Tico jest warunkowo dopuszczone do ruchu ?? Wiesz że dzwoni .... Miałeś, jeździłeś, a zaglądałeś pod deskę, kolumna kierownicza była łamana ?? Przy homologowaniu koreańskich był z tym problem, dlatego "polskie" mają już taką jak należy.

Zgodzę się z poprzednikami, TICO bije CC/SC przede wszystkim silnikiem, bezawaryjnością, a przegrywa blachą. Dorabianie ideologii jest niepotrzebne.

Napisano

> Przy homologowaniu koreańskich był

> z tym problem, dlatego "polskie" mają już taką jak należy.

Niestety - problem rozwiązano decyzją ministra, a nie zmianą konstrukcyjną.

Popatrz na nową część zamienną - tutaj - nie jest łamana.

> Zgodzę się z poprzednikami, TICO bije CC/SC przede wszystkim silnikiem, bezawaryjnością, a

> przegrywa blachą.

Oraz komfortem (to jedyne poza maluchem auto, w którym będąc kurduplem (1,75 m) odsuwam fotel na max i mi ciasno), głośnościa wewnątrz, itp. - a jeśli chodzi o bezpieczeństwo to dołóż jeszcze nie bezwładnościowe pasy z tyłu.

Napisano

> Niestety - problem rozwiązano decyzją ministra, a nie zmianą konstrukcyjną.

Nie kumam już, czy rożni się łamanie

w tej:

p1909101626.jpg

od tej

1231142942.jpg

albo od tej

1226513646.jpg

Kwestie komfortu pomijam, w porównaniu do Ikarusa może być lepiej cfaniaczek.gif Ja mam 183 cm ze słuszna wagą i się mieściłem - może po prostu jestem mniej wymagający.

Napisano

sam widzisz świat zero jedynkowo to jest be a to aaaa.

Jedno jest pewne którym z tych szkaradziejstw nie uderzysz ti i tak mnasz zajebiaszcze szanse na śmierć, nakukałem się to mnie nie przekonaja gadki o warunkwoych czy bezwarunkowych dopuszczeniach do ruchu hehe.gif Pękniete wątroby były i w tikolcach i cc/sc. Od uderzeń bocznych kości żeber same wychodziły przez skórę.

Nie wierz magie liczb na papierze zlosnik.gif

Napisano

> sam widzisz świat zero jedynkowo to jest be a to aaaa.

> Jedno jest pewne którym z tych szkaradziejstw nie uderzysz ti i tak mnasz zajebiaszcze szanse na

> śmierć, nakukałem się to mnie nie przekonaja gadki o warunkwoych czy bezwarunkowych

> dopuszczeniach do ruchu Pękniete wątroby były i w tikolcach i cc/sc. Od uderzeń bocznych

> kości żeber same wychodziły przez skórę.

> Nie wierz magie liczb na papierze

Jest różnica na korzyść CC/SC, ale widziałem tyle droższych i większych aut, gdzie ktoś zginął, że przestałem się chyba przejmować danymi na papierze... Gwiazdki NCAPy itd życia nie przywrócą...

Napisano

> No za 2,5k SC nie kupisz.

> Zdecydowanie CC. Tico to naleśnik o grubości blach kartki papieru z bloku technicznego.

niby tak choc ja miałem kolizje swoim ticaczem z felicją - walnęlismy sie czołowo lewymi przodami i u mnie ugięło lekko belkę pod zderzakiem, wymieniony zderzak i lampa a felka sie rozpadła łącznie z poprzesuwanymi drzwami, naprawa była na 7tys. i to mnie do dnia dzisiejszego zastanawia hmm.gif

Napisano

> tico to g... warunkowo dopuszczone do ruchu

> jak chcesz przy stłuczce mieć kierownicę zamiast mostka to zapraszam

Tylko pierwsze roczniki Tico sprowadzane z Korei takie były. Te robione w Polsce mają już łamaną kolumnę kierowniczą.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.