Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uważajcie na zimówkach....

Featured Replies

Napisano

> Skąd wiesz jaka?

jeżdżę raczej spokojnie, na letnich nigdy nie zdarzyło mi się uczucie tracenia kontroli nad autem. Na przykład na jednym łuku na wiadukcie są dwa pasy, ograniczenie do 60km/h. I zazwyczaj go przestrzegam, ale czasem (tak, przyznaję się) zdarza mi się wyprzedzać kogoś lewym pasem (po ciaśniejszym łuku) nawet 80km/h. Auto na letnich jedzie jak po szynach. Dziś podobny manewr na zimowych przy prędkości około 70km/h spowodował uczucie, że przód zaczyna już delikatnie wyjeżdżać na zewnątrz łuku. Ale przy tej prędkości jeszcze wszystko do opanowania. Kiedyś w bezpiecznych warunkach (zero ruchu poza mną) sprawdziłem możliwości zimówek i w biorąc zakręt wewnętrznym pasem wyjechałem na zewnętrzny. Na letnich nigdy coś takiego mi się nie zdarzyło.

> Czyli co się dzieje?

J.W.

Żeby nie było: nie jestem przeciwnikiem zimówek i wiem, że jak tylko będzie trochę śniegu to letnia nie ma szans (nie dał bym rady nawet dojechać z głównej drogi 300m do siebie do domu pod górę), ale trzeba wiedzieć, że zimówka też ma swoje ograniczenia tam gdzie letnia jest "w swoim żywiole"

Napisano

> ja nie mam radaru i nie wiem kiedy śnieg spadnie, więc już pomykam na zimówkach

To akurat nic złego. Dość rozsądne założenie, że skoro kończy się listopad to zima niedługo się zacznie. Z tym, że masz zapewne świadomość, że jeździsz na gumach nieoptymalnych, więc musisz odpowiednio zwiększyć margines błędu.

> jak jutro czy pojutrze rano wyjdę i będzie biało, to spokojnie doturlam się do roboty

> o ile ci na letnich nie zablokują dróg

Zdarzyło mi się być na Podkarpaciu na letnich oponach, gdy spadło ok. 15-20 cm śniegu w jedną noc. Nie zauważyłem, żebym poruszał się wolniej niż inni. Wszyscy ślizgali się podobnie. Myślę, że przy prędkościach miejskich letnie opony o w miarę wysokim bieżniku zapewniają przyzwoity poziom przyczepności. A spowalniacze to posiadacze opon łysych (niezależnie czy letnich, czy zimowych).

Napisano

> człowiek się uczy całe życie

Ja to jestem przerażony co marketing zrobił z ludźmi. Większość testów pokazuje, że letnie opony lepiej zachowują się na suchym i mokrym asfalcie prawie w każdej temperaturze. Warunki odbiegające od takich to w większości miast maksymalnie kilkanaście dni w roku. Nie przeszkadza to jednak w tym, aby namawiać wszystkich do zmiany opon na zimowe w miejskich toczydełkach, jak temp spadnie poniżej magicznych 7 stopni. W praktyce wypada to gdzieś na początku listopada... Efektem tego jest to, że mnóstwo samochodów jeździ na oponach niedostosowanych do warunków. Argument - a co będzie jak spadnie śnieg jest bez sensu - bardziej opłaca się na te kilka dni zamawiać taksówki niż bawić się w zmiany ogumienia...

Powiedzenie prawdy - czyli mniej więcej "kupujcie opony przydatne na kilka dni w roku" zabiło by przemysł oponiarski zlosnik.gif

W tych dywagacjach nie biorę pod uwagę rejonów gdzie sezon zimowy jest dłuższy, lub też ulice nie są odśnieżone 3 godziny po opadach.

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> to o czym piszesz dowodzi jedynie o niedostosowaniu predkosci do warunkow na drodze.

> nic wiecej.

Tak można napisać zawsze i wszędzie i w odniesieniu do każdego zdarzenia. Mógł przecież jechać 10 km/h i wtedy nawet stopą wystawioną przez drzwi zatrzymałby auto.

Napisano

> Chcesz powiedzieć, że zimówki są cichsze od letnich??

> pozdrawiam,

> bromsky

moje są cichsze, do tego mają wyraźnie mniejsze opory toczenia. Widać to po spalaniu.

Napisano

> Myślę, że

> przy prędkościach miejskich letnie opony o w miarę wysokim bieżniku zapewniają przyzwoity

> poziom przyczepności.

Nie zapewniają. Nawet nowe typowo letnie opony na śniegu nie mają szans ze zużytymi do połowy starymi najgorszymi zimówkami. Dziwne, że nie miełeś okazji się o tym przekonać?

Napisano

> Powiedzenie prawdy - czyli mniej więcej "kupujcie opony przydatne na kilka dni w roku" zabiło by

> przemysł oponiarski

niewiem.gif

co za różnica czy zjeździsz 2 kpl opon letnich, czy 1kpl zimowych i 1 kpl letnich ?

widzisz mam do kupienia 2 kpl, tzn zimowe i letnie, zastanawiam się czy nie brać opon całorocznych i olać całe te zmiany

ale jakoś nie widzę oszczędności, bo na całorocznych pojeżdżę dwa lata, a na dwóch kpl (letnie+zima) cztery

więc bilans zysków branży gumiarskiej i tak wyjdzie na zero hmm.gif

zyskam tylko tyle że nie wyłoże teraz kasy na 8 opon, a tylko na 4 grinser006.gif

Napisano

> moje są cichsze, do tego mają wyraźnie mniejsze opory toczenia. Widać to po spalaniu.

Jakie to opony?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Jakie to opony?

letnie Pirelli P7, zimowe Sava S3. Obie w rozmiarze 205/55R16

Napisano

> Te 7 stopni nie jest dla zimówek, które nawet w wyższej tempreaturze i tak spełnią swoją rolę,

> tylko dla letnich które w niższej nie spełnią.

Letnie przy ujemnej temperaturze świetnie sobie radzą. Wiem bo jeździłem i wymieniałem dopiero jak spadł śnieg. Zresztą w opisach niektórych testów opon ten fakt nie jest pomijany - letnie przy ujemnej temp. (nie wiem czy jest jakaś graniczna ujemna, poniżej której ta sytuacja się zmienia) hamują lepiej niż zimowe na suchej drodze.

> Na zimówkach można normalnie jeździć cały rok,

> na letnich zimą się nie da i o to mi właśnie chodzi w tym wątku. Pomijamy oczywiście jakieś

> ekstremalne czy laboratoryjne warunki, tym bardziej F1 które ktoś tutaj próbował przytoczyć

Zimówki w lecie piszczą, ślizgają się i uginają się. Jeździ się na nich tragicznie, chyba, że są to zesztywniałe stare gnioty - wtedy może nie czuć "pływania". Zdarza mi się czasem zmienić na letnie w czerwcu i zimówki przy kilkunastu stopniach C są beznadziejne. Analogicznie w takim razie można na letnich jeździć zimą - będzie równie beznadziejnie, ale wzmożoną ostrożnością można to obejść.

Napisano

> co za różnica czy zjeździsz 2 kpl opon letnich, czy 1kpl zimowych i 1 kpl letnich ?

Choćby takie, ze jak często zmieniasz samochody to sprzedajesz oba komplety w dobrym stanie. Poza tym zmiana i przechowywanie kosztuje - rocznie wychodzi ok 200 zł (60 zł zmiana x2 i 80 zł przechowanie)

> widzisz mam do kupienia 2 kpl, tzn zimowe i letnie, zastanawiam się czy nie brać opon całorocznych

> i olać całe te zmiany

> ale jakoś nie widzę oszczędności, bo na całorocznych pojeżdżę dwa lata, a na dwóch kpl

> (letnie+zima) cztery

> więc bilans zysków branży gumiarskiej i tak wyjdzie na zero

> zyskam tylko tyle że nie wyłoże teraz kasy na 8 opon, a tylko na 4

Zawsze ze zmianami wyjdzie drożej. Poza tym, przy rzadszych zakupach opon (np co 8 lat 2 komplety, zamiast co 4 jeden ) są większe szanse, że po uszkodzeniu nie dokupisz opony z tym samym bieżnikiem (np. przestaną sprzedawać ten model).

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

> Nie zapewniają. Nawet nowe typowo letnie opony na śniegu nie mają szans ze zużytymi do połowy

> starymi najgorszymi zimówkami. Dziwne, że nie miełeś okazji się o tym przekonać?

A niby czemu miałbym mieć okazję? Po pierwsze jeździłem zwykle na ogumieniu sezonowym, ale mam świadomość, że zimówka na większości obszaru Polski jest wyborem nieoptymalnym nawet zimą. Nie znaczy, że popieram jazdę na letnich - moim zdaniem to idiotyzm. Ale za to w tym sezonie testuję całoroczne. zlosnik.gif

Słuchaj, teza wypowiedziana pewnym tonem nie staje się dogmatem. A Ty sypiesz tu dogmatami, mimo, że często nie mają oparcia w faktach.

Napisano

> Tak można napisać zawsze i wszędzie i w odniesieniu do każdego zdarzenia. Mógł przecież jechać 10

> km/h i wtedy nawet stopą wystawioną przez drzwi zatrzymałby auto.

yhy popieram, dobra opona zwalnia od myslenia ok.gif

tak trzymaj ok.gif

Napisano

> yhy popieram, dobra opona zwalnia od myslenia

i letnia ok.gif

> tak trzymaj

Napisano

widzisz roznica jest taka ze zla opona przez te kilka dni w roku (zima) moze unieruchomic Ci auto, w lecie nie bedziesz mial z tym problemu.

to o czym piszesz (marketing) nie ma podstaw ekonomicznych (bo czy zajezdze 2 kpl. opon uniwersalnych czy 1 kpl. letnich + 1 kpl. zimowych), zadna roznica

Napisano

> yhy popieram, dobra opona zwalnia od myslenia

> tak trzymaj

Wyolbrzymiasz problem. Dyskusja polega na wymianie poglądów i dążeniu do uzyskania pewnej "prawdy" optymalnej, czy kompromisowej. Ty zaś wolisz chwytać za słówka.

Napisano

I pewnie to wszystko na takiej samej szerokości/wysokości/ciśnieniu/bieżniku* opony hehe.gif

* - wiem że to nie realne aby zimówka miała ten sam bieżnik co letnia, ale chce Ci uzmysłowić coś zlosnik.gif

Napisano

> widzisz roznica jest taka ze zla opona przez te kilka dni w roku (zima) moze unieruchomic Ci auto,

> w lecie nie bedziesz mial z tym problemu.

> to o czym piszesz (marketing) nie ma podstaw ekonomicznych (bo czy zajezdze 2 kpl. opon

> uniwersalnych czy 1 kpl. letnich + 1 kpl. zimowych), zadna roznica

Ma podstawy ekonomiczne przynajmniej z 2 względów:

- dla wielu zysk krótkoterminowy jest ważniejszy niż długoterminowy (gumiarze, ale pewnie i firmy oponiarskie wolą przewidywalny strzał gotówki wiosną i jesienią)

- niektóre firmy nie robią opon całorocznych - dlatego ich marketing stara się przekonać, że 7 stopni na letnich to śmierć na drodze zlosnik.gif oraz że "jak coś jest do wszystkiego to jest do d..." zlosnik.gif

Napisano

> Wyolbrzymiasz problem. Dyskusja polega na wymianie poglądów i dążeniu do uzyskania pewnej "prawdy"

> optymalnej, czy kompromisowej. Ty zaś wolisz chwytać za słówka.

chwytaniem za słowka nazywasz bzdurny temat, w ktorym koles jedzie za szybko, hamuje i pisze, "uwazajcie na zimowki"??

nalezałoby nazwac temat "właczcie myslenie"

Napisano

> Ma podstawy ekonomiczne przynajmniej z 2 względów:

> - dla wielu zysk krótkoterminowy jest ważniejszy niż długoterminowy (gumiarze, ale pewnie i firmy

> oponiarskie wolą przewidywalny strzał gotówki wiosną i zimą)

a jaki to zysk krótkoterminowy przejawiaja opony całoroczne??

sa zazwyczaj drozsze od opon sezonowych, (o zuzyciu nie mowie bo jak pisałem wczesniej, Ty zuzyjesz 2 kpl. opon uniwersalnych ja 1+1 sezonowych)

> - niektóre firmy nie robią opon całorocznych - dlatego ich marketing stara się przekonać, że 7

> stopni na letnich to śmierć na drodze.

i min dlatego bozia dała rozumek abys wartosciowe fakty od smieci umial wylapac, min. w jakims celu robi sie testy (niezalezne firmy) aby pokazac czy faktycznie tak jest.

Napisano

> chwytaniem za słowka nazywasz bzdurny temat, w ktorym koles jedzie za szybko, hamuje i pisze,

> "uwazajcie na zimowki"??

> nalezałoby nazwac temat "właczcie myslenie"

Jechał 70 km/h. Rozumiem, że "święci Autokącika" tak nigdy nie jadą w terenie zabudowanym?

Co do samego wątku założyciela się nie wypowiadałem. Odpowiadałem dopiero po "rozwinięciu" się dyskusji. Ze zdarzenia nie wyciągnąłbym takiego wniosku jak założyciel wątku, ale bez przesady z tym myśleniem, czy raczej bezmyślnością - każdemu się zdarza jakaś wpadka.

Napisano

> Choćby takie, ze jak często zmieniasz samochody to sprzedajesz oba komplety w dobrym stanie.

nie sprzedaje, więc to pomijam

zresztą patrzymy pod kątem branży gumiarskiej, a tu bilans znowu na zero, bo nowy nabywca w takim wypadku nie da zarobić

> Poza tym zmiana i przechowywanie kosztuje - rocznie wychodzi ok 200 zł (60 zł zmiana x2 i 80 zł

> przechowanie)

trzymam w garażu, zmieniać mogę sam, mam 2 kpl felg

a wyważyć i tak trzeba co jakiś

> Zawsze ze zmianami wyjdzie drożej. Poza tym, przy rzadszych zakupach opon (np co 8 lat 2 komplety,

> zamiast co 4 jeden ) są większe szanse, że po uszkodzeniu nie dokupisz opony z tym samym

> bieżnikiem (np. przestaną sprzedawać ten model).

zakładam 4 lata, bo 8 lat to stara guma, moje obecne zimówki mają 5lat i są twarde jak kamień

wiec założenie jest takie że "zjadę" w 4 lata dwa kpl letnie+zimowe, albo 2x całoroczne

i tak jak pisałem, branży gumiarskiej wyjdzie na jedno

mnie pewnie ciut drożej wyjdą sezonowe (zmiany, jednorazowo kasa na 2kpl), ale mam opony bardziej dostosowane do warunków letnie na lato, zimowe na zimę hmm.gif

warto zaznaczyć że naprawdę dobre całoroczne, kosztują tyle co najlpesze sezonowe, a i tak będą miały parametry zbliżone do średnich sezonowych spineyes.gif

Napisano

> Jechał 70 km/h. Rozumiem, że "święci Autokącika" tak nigdy nie jadą w terenie zabudowanym?

zdaza, ale nie pisze bzdur ze zimowka zawiodła hehe.gif

> Co do samego wątku założyciela się nie wypowiadałem. Odpowiadałem dopiero po "rozwinięciu" się

> dyskusji. Ze zdarzenia nie wyciągnąłbym takiego wniosku jak założyciel wątku, ale bez przesady

> z tym myśleniem, czy raczej bezmyślnością - każdemu się zdarza jakaś wpadka.

Napisano

> a jaki to zysk krótkoterminowy przejawiaja opony całoroczne??

Podpowiedź: pisałem o motywach sprzedających, nie kupujących.

> sa zazwyczaj drozsze od opon sezonowych, (o zuzyciu nie mowie bo jak pisałem wczesniej, Ty zuzyjesz

> 2 kpl. opon uniwersalnych ja 1+1 sezonowych)

Jeśli zdążysz je zużyć przed sprzedażą auta...

> i min dlatego bozia dała rozumek abys wartosciowe fakty od smieci umial wylapac, min. w jakims celu

> robi sie testy (niezalezne firmy) aby pokazac czy faktycznie tak jest.

To chyba nie do mnie. Ja wyłapuję bezproblemowo.

Napisano

> Podpowiedź: pisałem o motywach sprzedających,

ale rozmawiamy z pnkt widzenia kupujacego chyba a nie sprzedajacego tak??

wiec jakie zyski krótkoterminowe Ci przynosi opona całoroczna??

> Jeśli zdążysz je zużyć przed sprzedażą auta...

zdaze

a jezeli nie sprzedam osobno

> To chyba nie do mnie. Ja wyłapuję bezproblemowo.

Napisano

> zdaza, ale nie pisze bzdur ze zimowka zawiodła

A nie zawiodła w tym wypadku? Zawiodła. Skoro tak wierzysz faktom to przyjmij do wiadomości, że jechał, zahamował i nie zadziałało. A że błędne wnioski wyciągnął to już inna sprawa.

Napisano

> A nie zawiodła w tym wypadku? Zawiodła. Skoro tak wierzysz faktom to przyjmij do wiadomości, że

> jechał, zahamował i nie zadziałało. A że błędne wnioski wyciągnął to już inna sprawa.

no to jedyna rada jak pisałem wyzej, zmienic na letnie i jezdzic bez ograniczen ok.gifhehe.gif

Napisano

> ale rozmawiamy z pnkt widzenia kupujacego chyba a nie sprzedajacego tak??

SAM NAPISAŁEŚ: "to o czym piszesz (marketing) nie ma podstaw ekonomicznych". Więc odpowiedziałem że jednak ma. Ja jako kupujący marketingiem się nie zajmuję, ale pewnie nietypowy jestem.

> wiec jakie zyski krótkoterminowe Ci przynosi opona całoroczna??

Mieszasz wątki.

Napisano

> SAM NAPISAŁEŚ: "to o czym piszesz (marketing) nie ma podstaw ekonomicznych". Więc odpowiedziałem że

> jednak ma.

nadal nie napisałes jakie hehe.gif

nie interesi mnie producent, dystrybutor, tylko moj wlasny/osobisty portfel, jezeli widze ze wychodze na 0 zarowno w wyp. kpl opon sezonowych a 2 kpl. opon uniwersalnych plus nie musze sie w zimie gimnastykowac przy jezdzie, to takie Twoje dywagacja sa pitoleniem bez podstaw, na zasadzie ...bo kiedys jezdzilo sie na uniwersalnych i bylo ok...

> Mieszasz wątki.

nie wydaje mi sie

Napisano

> Ja to jestem przerażony co marketing zrobił z ludźmi.[ciach]

Marketing ma siłę przebicia zlosnik.gif

Ja też bym zimówek nie używał gdyby nie wyjazd z garażu mam do pokonanie 400metrów po drodze szutrowej gdzie mało kto odśnieża, tylko dlatego śmigam na Dębicy frigo bo ona radzi sobie b.dobrze tylko na śniegu, kiedy jest już chlapa, mokro to opona jest do d... spod świateł auto zamiast jechać stoi icon_rolleyes.gif ale za to ludzie z garaży obok muszą odśnieżać a ja nie zlosnik.gif

Pamiętam jak koleś skodą felicją nie mógł spod garażu wyjechać a ja z bratem podjechaliśmy - i koles do nas już nie wyjedziecie stąd bo ja już próbuje od 20min, zostawiliśmy sanki w garażu i dawaj do domu, ja PII spokojnie wyjechałem kolesia mina icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif dodał tylko a bo punto jest lżejsze, za mną brat brava cięższa niż jego felicja i też wyjechał rotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif Kopara kolesiowi opadła zlosnik.gif

Musieliśmy go wypchać 270635636-JUMP2.gif

Ale na asfalcie, szybkich łukach te opony po prostu są do d.. i potwierdzają to liczne testy ok.gif

Jak jeżdżę na nich po drogach to zawsze musze sporo zwalniać lub większą odległość trzymać niż na innych oponach no.gif

Napisano

> nadal nie napisałes jakie

> nie interesi mnie producent, dystrybutor, tylko moj wlasny/osobisty portfel, jezeli widze ze

> wychodze na 0 zarowno w wyp. kpl opon sezonowych a 2 kpl. opon uniwersalnych plus nie musze

> sie w zimie gimnastykowac przy jezdzie, to takie Twoje dywagacja sa pitoleniem bez podstaw, na

> zasadzie ...bo kiedys jezdzilo sie na uniwersalnych i bylo ok...

> nie wydaje mi sie

Kolego, jeśli chcesz polemizować to weź pod uwagę MOJE argumenty, a nie te które sam wymyślasz i mi przypisujesz. zlosnik.gif

Jak dla mnie temat zakończony, bo na wszelkie Twoje pytania odpowiedziałem i nie widzę potrzeby się powtarzać.

Napisano

> I pewnie to wszystko na takiej samej szerokości/wysokości/ciśnieniu/bieżniku* opony

> * - wiem że to nie realne aby zimówka miała ten sam bieżnik co letnia, ale chce Ci uzmysłowić coś

Nie rozumiem. Możesz jaśniej co chcesz mi uzmysłowić? Wiesz, ja prosty człowiek jestem i wydaje mi się, że opona zimowa właśnie dlatego jest zimowa, że ma inny bieżnik niż letnia i (podobno) inny skład mieszanki.

Napisano

> ale rozmawiamy z pnkt widzenia kupujacego chyba a nie sprzedajacego tak??

> wiec jakie zyski krótkoterminowe Ci przynosi opona całoroczna??

Zaoszczedzony czas. I pewnosc, ze ZAWSZE jakos pojade, czymkolwiek by pogoda nie zaskoczyla drogowcow, gdziekolwiek bede - dla mnie to znacznie wazniejsze od kasy 001.gif

Napisano

> Kolego, jeśli chcesz polemizować to weź pod uwagę MOJE argumenty, a nie te które sam wymyślasz i mi

> przypisujesz.

> Jak dla mnie temat zakończony, bo na wszelkie Twoje pytania odpowiedziałem i nie widzę potrzeby się

> powtarzać

nie odpowiedziales na jedno zasadnicze, ciagle nie znam "zysków krótkoterminowych ze stos opon uniwersalnych"

hehe.gif

ale za duzo wymagam

Napisano

> Zaoszczedzony czas.

na czym ten czas oszczedzasz??

.I pewnosc, ze ZAWSZE jakos pojade, czymkolwiek by pogoda nie zaskoczyla

> drogowcow, gdziekolwiek bede - dla mnie to znacznie wazniejsze od kasy

mowisz w lecie snieg?? hehe.gif

Napisano

Domyśl się zlosnik.gif

No chyba że opona letnia posiadało wszystko takie same jak opona zimowa (no oprócz bieżnika) ok.gif

Napisano

> nie odpowiedziales na jedno zasadnicze, ciagle nie znam "zysków krótkoterminowych ze stos opon

> uniwersalnych"

> ale za duzo wymagam

Chłopie, zmiłuj się. Sam pisałeś o kwestiach marketingu - a marketingiem zajmują się firmy, a nie klienci. Więc napisałem o zyskach krótkoterminowych motywujących marketingowców.

Temat nie dotyczy opon całorocznych - jak chcesz to załóż stosowny 153. wątek a chętnie się tam wypowiem.

Napisano

> nie odpowiedziales na jedno zasadnicze, ciagle nie znam "zysków krótkoterminowych ze stos opon

> uniwersalnych"

proszę bardzo, kupujemy auto w którym mamy kończący się kpl opon

czyli czeka nas kupno 4 letnich i 4 zimowych, liczmy średnio 200zł opona (195x65x15)

1600zł, plus felgi, używki pewnie z 200zł, plus montaż 2x - 150zł

mamy prawie 2000zł, plus ok 80zł/rok za 2x przekładkę

po czterech latach mamy 2000zł plus 320zł za przekładki

razem 2300zł

teraz całoroczne, 800zł opony, plus 150zł montaż, razem 1000zł

drugi 1000zł wkładamy na lokatę, albo pub2.gifwink.gif

po 2 latach drugi kpl za 800zł, a montaż mamy za odsetki, albo sprzedane butelki wink.gif

więc mamy 1000zł + 800zł, plus jakaś 100zł na wyważenie po drodze hmm.gif

razem niecałe 2000zł

oszczędzamy jakieś 500zł

oczywiście jak przekładki robimy sami, mamy felgi itp, to już oszczędności wyjdą znikome hmm.gif

Napisano

> proszę bardzo, kupujemy auto w którym mamy kończący się kpl opon

Kupujemy nowe autko które ma opony letnie.

I kupujemy opony uniwersalne za 400PLn sztuka (1600) + montaż i sprzedajemy letnie na allegro za jakieś 100PLN/sztuka.

Koszt całkowity - około 1300PLN.

Teraz - opony zimowe - kupujemy za około 320PLN za sztukę (zimówki są tańsze niż całoroczne) - komplet 1280.

Do tego 4 felgi (800PLN)

Całość - około 2100PLN.

Oszczędność - jakieś 800PLN max. Ale już za 2 lata musisz znów wydatek poczynić. A z dwoma kompletami 4 latka spokoju.

Poza tym, zima zimą. Ja się na uniwersalne nie zdecyduję, bo jednak wszystkie całoroczne są sporo gorsze na suchym i na wodzie od letnich.

Napisano

Nawierzchnia. Mam takie miejsce po którym sprawdzam kiedy jest czas zmienić opony, obojętnie la letnie czy zimowe. Zawsze tam się ślizgam jak hamuję, a opony są do przełożenia.

Napisano

> mowisz w lecie snieg??

A skad Ty wiesz gdzie ja jezdze, he?

Zreszta - akurat z Toba dyskusja nie ma wiekszego sensu. EOT

Napisano

> Kupujemy nowe autko które ma opony letnie.

> I kupujemy opony uniwersalne za 400PLn sztuka (1600) + montaż i sprzedajemy letnie na allegro za

> jakieś 100PLN/sztuka.

> Koszt całkowity - około 1300PLN.

> Teraz - opony zimowe - kupujemy za około 320PLN za sztukę (zimówki są tańsze niż całoroczne) -

> komplet 1280.

> Do tego 4 felgi (800PLN)

> Całość - około 2100PLN.

> Oszczędność - jakieś 800PLN max. Ale już za 2 lata musisz znów wydatek poczynić. A z dwoma

> kompletami 4 latka spokoju.

> Poza tym, zima zimą. Ja się na uniwersalne nie zdecyduję, bo jednak wszystkie całoroczne są sporo

> gorsze na suchym i na wodzie od letnich.

nawet bym nie myślał o kupnie całorocznych za 400zł/szt

dla mnie jest to wariant budżetowy, więc opony dolnej półki - np navigator2

i tak jak pisałem, opłacalność zależy od wielu czynników

mnie się nie opłaca jak już pisałem wcześniej, bo mam felgi, zmieniam sobie sam, nie płace za przechowywanie

a jak pisałeś, sezonowe opony będą zawsze będą gorsze w ekstremalnych warunkach ok.gif

Napisano

> ... czyli czeka nas kupno 4 letnich i 4 zimowych, liczmy średnio 200zł opona (195x65x15) ...

> ... teraz całoroczne, 800zł opony, plus 150zł montaż, razem 1000zł

O ile w zimowych i letnicj powiedzmy, ze te 200zl mozna jako tako "liczyc srednio", to w calorocznych jest to praktycznie niezbedne minimum zeby je kupic (z 1 lepszej www lapia sie Navigatory i jakies Barumy tylko)

Napisano

> O ile w zimowych i letnicj powiedzmy, ze te 200zl mozna jako tako "liczyc srednio", to w

> calorocznych jest to praktycznie niezbedne minimum zeby je kupic (z 1 lepszej www lapia sie

> Navigatory i jakies Barumy tylko)

dlatego po części się wyleczyłem z całorocznych, ceny firmowych to 300-350zł icon_eek.gif

podczas gdy sezonowe tych samych firm kosztują ok 200zł spineyes.gif

tak jak pisałem, wersja budżet, do miejskiego auta, czyli navigator2 za 150-170zł

zwłaszcza jak ktoś robi 10kkm i mniej

miałem takie w astrze i dobrze wspominam ok.gif

Napisano

> nawet bym nie myślał o kupnie całorocznych za 400zł/szt

> dla mnie jest to wariant budżetowy, więc opony dolnej półki - np navigator2

Ano właśnie. Jesli ktoś chce jeździć na oponach z lepszej półki, to dobre wielosezonowe są bardzo drogie.

Dodatkowo, w tańszych wielosezonnówkach nie ma szansy na wyższe indeksy prędkości (V na przykład)

I zgadam się, że jesli ktoś kupuje zimowe Frigo a letnie też jakieś Savy czy Passio to może rzeczywiście warto rozważyć uniwersalne.

Ja jednak widzę zdecydowaną róznicę między tanimi a oponami średniej klasy. I wtedy wielosezonowe to IMHO się nie opłacają.

Napisano

> I wtedy wielosezonowe

> to IMHO się nie opłacają.

Ale wielosezonowki to nie jest kwestia oplacalnosci - to kwestia podejscia. Mam kase, nie chce mi sie jezdzic na zmiany opon, nie chce sie stresowac, ze mnie zima zakoczy czy co - kupuje DROGIE wielosezonowki i... tyle. Mam gdzies to, ze moglbym kupic za te sama cene dwa komplety.

Napisano

> Ale wielosezonowki to nie jest kwestia oplacalnosci - to kwestia podejscia. Mam kase, nie chce mi

> sie jezdzic na zmiany opon, nie chce sie stresowac, ze mnie zima zakoczy czy co - kupuje

> DROGIE wielosezonowki i... tyle. Mam gdzies to, ze moglbym kupic za te sama cene dwa komplety.

Calkiem dobry tok rozumowania ok.gif, szkoda ze z racji drog po ktorych jezdze zupelnie niesprawdzalny w moim przypadku no.gif

Napisano

> Ale wielosezonowki to nie jest kwestia oplacalnosci - to kwestia podejscia. Mam kase, nie chce mi

> sie jezdzic na zmiany opon, nie chce sie stresowac, ze mnie zima zakoczy czy co - kupuje

> DROGIE wielosezonowki i... tyle. Mam gdzies to, ze moglbym kupic za te sama cene dwa komplety.

Ja właśnie w tym sezonie testuję to podejście. Czy wytrwam - zobaczymy. W rozmiarze 205/55/16 można kupić kilka wielosezonówek, z czego warte rozważenia są chyba tylko modele Goodyeara, Dunlopa i Vredesteina. Koszt to ok. 430-460 za sztukę z indeksem V. Zimówki Goodyeara to 360 (UG7+) lub więcej (UG Performance pewnie z 500/szt). Po moich doświadczeniach w służbówce (~200 koni) myślę, że będzie dobrze.

Napisano

> Ja właśnie w tym sezonie testuję to podejście. Czy wytrwam - zobaczymy. W rozmiarze 205/55/16 można

> kupić kilka wielosezonówek

Hmm.. ja mam 215/60/R16 i jest jeszcze gorzej - zaplacilem 600 PLN za opone, Goodyear V4S

Napisano

> Ale wielosezonowki to nie jest kwestia oplacalnosci - to kwestia podejscia. Mam kase, nie chce mi

> sie jezdzic na zmiany opon, nie chce sie stresowac, ze mnie zima zakoczy czy co - kupuje

> DROGIE wielosezonowki i... tyle. Mam gdzies to, ze moglbym kupic za te sama cene dwa komplety.

OK. To potrafię zrozumieć. Chociaż wolę w lecie jeździć na letnich, a w zimie nie mieć kłopotu w górach.

W sumie z tą wymianą opon aż tak wiele zachodu nie ma.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.