Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No i zima zwyciężyła...

Featured Replies

Napisano

> IMO ma to znaczenie zasadnicze dla sprawy, bo NIGDY nie słyszałem

> podobnej historii o innym nowym aucie innej marki z takiem fuckupem

To teraz należałoby zapytać ile słyszałeś historii podobnych bez fuckapu? 270751858-jezyk.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ...a producent (przedstawiciel) pozbył się niesprzedawalnego egzemplarza

Mylisz się.

Te modele w wersji "to poproszę wszystko" są dość często sprzedawane.

Napisano

> Mylisz się.

> Te modele w wersji "to poproszę wszystko" są dość często sprzedawane.

Mimo wszystko, niezależnie od otrzymanych gratisów, nie zgodziłbym się na zamianę zamówionego samochodu srebrnego na czarny. Biały lub inny jasny - owszem, czarny - za żadne skarby. crazy.gif

Napisano

> Bo jest to BEZ ZNACZENIA - chodzi o wytknięcie dziwnego zjawiska, jakie nastąpiło w wyniku błędu na

> taśmie montażowej.

...dobrze - tylko jak ktos zadaje pytanie można odpowiedziec ze chodzi o marke VOLVO a nie zbywac ludzi wymijajacymi odpowiedziami i zgrywac tajemniczego tongue.gif

> Wiesz - rekordem błędu jaki TEMI OCZEMI widziałem było....

> Łell...

> Pewien pan zamówił sobie samochód X, model najwyższy w wersji pośredniej z silnikiem Y, manual, bez

> extras, kolor srebrny.

> Przyjechał na odbiór i jakież było jego zdziwienie, gdy na f-rze miał to co zamówił, VIN się

> zgadzał, we WSZELKICH systemach fabrycznych było to co zamówił, a na placu stał samochód X, z

> silnikiem Y - i tu kończyły się zbieżności z zamówieniem - model najwyższy, z automatem, w

> najwyższej wersji i ze WSZYSTKIMI extras jakie istniały (AWD, skóra wentylowana, telewizory,

> szyber, nawi, ksenony, grzanie postojowe, koła 18" na kutych obręczach na profilu 40 - marka

> premium, więc długo by wymieniać) w kolorze czarnym :-)

> Powiem więcej - o jakież zdziwienie i karp był u sprzedawców i u przedstawiciela importera, którego

> zawezwano, celem organoleptycznej weryfikacji tego dziwadła :-)

> Do dziś dnia nie udało się wyjaśnić tego magicznego zjawiska :-)

> Klient dopłacił różnicę między wersją pośrednią a najwyższą (bodajże 20 kpln), resztę dostał gratis

> (jakieś 80-100 klocków towaru w cenach cennikowych) :-)

...IMO jakis walek musial byc z tym autem, nie chce mi sie wierzyc ze ktos odda Ci za darmo 80-100 kpln...i to jeszcze w Polsce...

Napisano

> Bo jest to BEZ ZNACZENIA - chodzi o wytknięcie dziwnego zjawiska, jakie nastąpiło w wyniku błędu na

> taśmie montażowej.

A skąd teoria, że na taśmie montażowej to nastąpiło? Jeśli to paliwo, to sprzedawca (dla kochających obce języki dealer) też mógł nalać niedobrego paliwka, żeby auto jechało, bo to, co było fabrycznie już wyszło...

Napisano

> 1. A co to za auto?

VOLVO

Napisano

> Mylisz się.

> Te modele w wersji "to poproszę wszystko" są dość często sprzedawane.

Daj konkrety, bo w rozrzutność dealera wiary nie daję zlosnik.gif

Napisano

> Daj konkrety, bo w rozrzutność dealera wiary nie daję

Pytanie za ile dealer kupił ten egzemplarz, bo możliwe że też za cenę wersji średniej smile.gif A poza tym może klient właśnie podpisywał umowę na 30 kolejnych i głupio było mu się narażać ...

Napisano
  • Autor

> Daj konkrety, bo w rozrzutność dealera wiary nie daję

Znaczy ?

Nazwisko szczęśliwca, czy jak ?

Napisano
  • Autor

> Pytanie za ile dealer kupił ten egzemplarz, bo możliwe że też za cenę wersji średniej A poza tym

> może klient właśnie podpisywał umowę na 30 kolejnych i głupio było mu się narażać ...

Osoba pojedyńcza.

Decyzję o takim rozwiązaniu sprawy podjął importer - marże dilera są na tyle śmieszne, że żaden diler tego by nie udźwignął.

No i pamiętaj, że błąd wystąpił po stronie PRODUCENTA, a nie dilera/importera!

Zapewne poszło to tak, że importer dostał korektę f-ry od producenta, potem skorygował dilerowi a ten już końcowo fakturował klienta.

Napisano

> Znaczy ?

> Nazwisko szczęśliwca, czy jak ?

Jak zawsze udajesz, że nie wiesz o co się pyta. Nie warto kontynuować dyskusji półsłówkami ok.gif

Napisano

> Osoba pojedyńcza.

> Decyzję o takim rozwiązaniu sprawy podjął importer - marże dilera są na tyle śmieszne, że żaden

> diler tego by nie udźwignął.

> No i pamiętaj, że błąd wystąpił po stronie PRODUCENTA, a nie dilera/importera!

> Zapewne poszło to tak, że importer dostał korektę f-ry od producenta, potem skorygował dilerowi a

> ten już końcowo fakturował klienta.

Chwila, Sibui coś znowu kręcisz, parę postów wyżej pisałeś, że na fakturze była wersja wg. zamówienia, to kto tu miał cokolwiek "dźwigać" - na fakturze jest golas, w realu full wypas - klient płaci to co na fakturze za golasa.

Napisano
  • Autor

> Chwila, Sibui coś znowu kręcisz, parę postów wyżej pisałeś, że na fakturze była wersja wg.

> zamówienia, to kto tu miał cokolwiek "dźwigać" - na fakturze jest golas, w realu full wypas -

> klient płaci to co na fakturze za golasa.

Wydałbyś jako dealer auto z taką rozbieżnością w spec bez pytania importera ?

Poza tym tam była spora różnica w homologacji (automat vs manual, urządzenie radarowe, inna MW).

Musiała być korekta f-ry i kwitów.

Napisano
  • Autor

> Jak zawsze udajesz, że nie wiesz o co się pyta. Nie warto kontynuować dyskusji półsłówkami

Omatko - serio pytam...

Napisano

> Wydałbyś jako dealer auto z taką rozbieżnością w spec bez pytania importera ?

> Poza tym tam była spora różnica w homologacji (automat vs manual, urządzenie radarowe, inna MW).

> Musiała być korekta f-ry i kwitów.

Proste pytanie: co diler miał dźwigać? Gdyby wydał to auto, to ani importer ani producent nie widziałby, że coś jest "nie halo", więc co miał dźwigać diler i co w tym wszystkim robi jego marża?

Napisano

> Proste pytanie: co diler miał dźwigać? Gdyby wydał to auto, to ani importer ani producent nie

> widziałby, że coś jest "nie halo", więc co miał dźwigać diler i co w tym wszystkim robi jego

> marża?

a jakby popsuło się coś z tego dodatkowego wyposażenia to kto by za to zapłacił?

Napisano
  • Autor

> Proste pytanie: co diler miał dźwigać? Gdyby wydał to auto, to ani importer ani producent nie

> widziałby, że coś jest "nie halo", więc co miał dźwigać diler i co w tym wszystkim robi jego

> marża?

Mike, czy Ty rozumiesz słowo pisane czy może poinstruować Cię jak sobie font powiększyć ?

1. INNA HOMOLOGACJA

2. Rumakowanie skończyłoby się po pierwszej wizycie w serwisie - nie wiem na jakim etapie techniki samochodowej się znajdujesz, ale istnieją już na tym świecie samochody, które w ramach procedury serwisowej podpinasz online do systemu producenta i leci pełen upgrade softu w/g tej spec jaka jest w fabryce - taki samochód z taką rozbieżnością po tej operacji już by z serwisu nie wyjechał.

3. Taka akcja ma bardzo krótkie nogi, bo importer nie odpuściłby Ci braku informacji i wydania "bo tak". To NIE jest worek kartofli w bidronce.

Napisano

> Jak zawsze udajesz, że nie wiesz o co się pyta. Nie warto kontynuować dyskusji półsłówkami

...zgadzam się z Tobą...kolega Sibui to raczej troche koloryzujacy bajkopisarz unikajacy odpowiedzi na konkretne pytania, które sam (i nie tylko ja) zadałem mu m.in. w tym watku zgrywajacy cwaniaka i wszechwiedzacego znawce... no.gif nie warto dyskutowac no.gifno.gif

Napisano

> No nie - patrz uważnie - wszystkie auta z tego samego "wypustu" - różnica 2 cyfr w VIN -

> praktycznie jechały jeden za drugim na taśmie.

nie wiem co to za auto i z jakiej fabryki ale tam gdzie pracuje a pracowalem na numeratorze i kleilem viny(F.A.P) to winy nie slzy pokolei tylko losowo zeby.GIF i nie wydaje mi sie zeby w ogole tak szly choc moge sie mylic smile.gif

Napisano

Zapewne paliwo. Tez mialem cieplo jak odbieralem auto na poczatku grudnia, ale zagadalo (na hali, wiec nadal chwila niepewnosci czy dojade do stacji paliw i doleje juz zimowego) i poki co odpala zlosnik.gif

Napisano

> Mike, czy Ty rozumiesz słowo pisane czy może poinstruować Cię jak sobie font powiększyć ?

> 1. INNA HOMOLOGACJA

> 2. Rumakowanie skończyłoby się po pierwszej wizycie w serwisie - nie wiem na jakim etapie techniki

> samochodowej się znajdujesz, ale istnieją już na tym świecie samochody, które w ramach

> procedury serwisowej podpinasz online do systemu producenta i leci pełen upgrade softu w/g tej

> spec jaka jest w fabryce - taki samochód z taką rozbieżnością po tej operacji już by z serwisu

> nie wyjechał.

> 3. Taka akcja ma bardzo krótkie nogi, bo importer nie odpuściłby Ci braku informacji i wydania "bo

> tak". To NIE jest worek kartofli w bidronce.

Dla mnie jest logiczne, że przyszło coś co nie zgadza się z zamówieniem (na pierwszy rzut oka kolor) i daję zwrotkę, że coś jest nie tak i czekamy na info pt. "Co robimy?".

Nadal nie odpowiedziałeś na proste pytanie: Co ma dźwigać diler i co w tym wszystkim robi jego marża?

Napisano

> a jakby popsuło się coś z tego dodatkowego wyposażenia to kto by za to zapłacił?

Przeczytałeś pytanie, czy tylko tak sobie napisałeś bo Ci się nudziło?

Napisano

> nie wiem co to za auto i z jakiej fabryki ale tam gdzie pracuje a pracowalem na numeratorze i

> kleilem viny(F.A.P) to winy nie slzy pokolei tylko losowo i nie wydaje mi sie zeby w ogole

> tak szly choc moge sie mylic

Jeśli z taśmy idzie jedna i tylko jedna wersja, to można i tak lepić hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Dla mnie jest logiczne, że przyszło coś co nie zgadza się z zamówieniem (na pierwszy rzut oka

> kolor) i daję zwrotkę, że coś jest nie tak i czekamy na info pt. "Co robimy?".

> Nadal nie odpowiedziałeś na proste pytanie: Co ma dźwigać diler i co w tym wszystkim robi jego

> marża?

Diler nic nie ma dźwigać, bo położył temat producent.

Odpowiedzią było to, że diler nie będzie się do tematu dokładał, bo i czemu i z czego.

Napisano
  • Autor

> nie wiem co to za auto i z jakiej fabryki ale tam gdzie pracuje a pracowalem na numeratorze i

> kleilem viny(F.A.P) to winy nie slzy pokolei tylko losowo i nie wydaje mi sie zeby w ogole

> tak szly choc moge sie mylic

Zależy od konstrukcji VIN - niektórzy producenci (ale FAP do nich nie należy) kodują wiele informacji w VIN, m in jest też cyfra kontrolna. W takich wypadkach nie ma VIN-ów po kolei.

Ten konkretny producent tak nie robi, bo - patrz wyżej.

Napisano

> Zależy od konstrukcji VIN - niektórzy producenci (ale FAP do nich nie należy) kodują wiele

> informacji w VIN, m in jest też cyfra kontrolna. W takich wypadkach nie ma VIN-ów po kolei.

> Ten konkretny producent tak nie robi, bo - patrz wyżej.

hahaha.gif

powiedzial co wiedzial

zwracam uwage ze vin'y "fiatowskie" rozpoczynaja sie literami ZFA - co jednoznacznie jest "zakodowana informacja o producencie "

Z jak europa

ZF jak wlochy

ZFA jak fiat/alfa ganja.gif

Napisano

> znaczy sie bo co ? nie rozumiem gdzie nasze rozumowanie jest inne?

W miejscu w którym zaczynasz się naśmiewać a potem dajesz swój wywód o ZFA, czyli kodzie producenta, a nie informacjach kodowanych przez producenta w dalszej części nr VIN, o których myślał Sibui.

Napisano

> W miejscu w którym zaczynasz się naśmiewać a potem dajesz swój wywód o ZFA, czyli kodzie

> producenta, a nie informacjach kodowanych przez producenta w dalszej części nr VIN, o których

> myślał Sibui.

1/ wyjasnij mi roznice miedzy slowem kod ( producenta) , a zwrotem "zakodowana informacja" . kod producenta nie jest zakodowana informacja ? wink.gif

2/ to nie jest forum wrozek i nie mam zestawu fusow, kuli oraz czarnego kota zeby zgadywac co kto mial na mysli. co mial na mysli to napisal 20.GIF30.GIF

Napisano

> 1/ wyjasnij mi roznice miedzy slowem kod ( producenta) , a zwrotem "zakodowana informacja" . kod

> producenta nie jest zakodowana informacja ?

> 2/ to nie jest forum wrozek i nie mam zestawu fusow, kuli oraz czarnego kota zeby zgadywac co kto

> mial na mysli. co mial na mysli to napisal

Somuś, walnąłeś jak łysy warkoczem i tyle.

Nie plącz się w zeznaniach, tylko weź to na klatę, jak mężczyzna zlosnik.gif

Napisano

ej no zara zara... narazie jestem na etapie nie rozumienia drugiej strony, nic nie platam zadnych warkoczy wink.gif

przeciez jak wol stoi w VINie ZFA a nie "automobiliska makaronska fabrika" . To jest to KOD czy nie jest ? Jesli NIEJEST to bije sie w piers i ide do jamki.

Napisano

> przeciez jak wol stoi w VINie ZFA a nie "automobiliska makaronska fabrika" . To jest to KOD czy

> nie jest ? Jesli NIEJEST to bije sie w piers i ide do jamki.

To JEST kod. Występuje na pozycjach 1-3 i dotyczy JEDNEJ i TYLKO JEDNEJ informacji - producenta. Sibui mówił o tym, że niektórzy producenci (ale nie Fiat) kodują w numerze WIELE informacji o samochodzie (np. typ nadwozia, typ silnika). Robią to na pozycjach od 4 do 8.

Napisano

dobra, widze ze slowem kluczem jest WIELE ? wink.gif To ja sie temu przyjrze hmm.gifcfaniaczek.gif

Napisano

> dobra, widze ze slowem kluczem jest WIELE ? To ja sie temu przyjrze

Słowem kluczem jest CHĘĆ ZROZUMIENIA wink.gif

Napisano
  • Autor

> 1/ wyjasnij mi roznice miedzy slowem kod ( producenta) , a zwrotem "zakodowana informacja" . kod

> producenta nie jest zakodowana informacja ?

> 2/ to nie jest forum wrozek i nie mam zestawu fusow, kuli oraz czarnego kota zeby zgadywac co kto

> mial na mysli. co mial na mysli to napisal

Poniosę Ci kaganek oświaty, bo bazujesz na bzdetach w wykonaniu Fiata i WYDAJE Ci się, że tak jest wszędzie.

We Fiacie VIN zawiera tylko 3 informacje:

ZFA = Fiat, potem 3 cyfrowy kod modelu, dalej zera i numer kolejny danego nadwozia.

KONIEC.

I to, że Fiat się nie wysila i olewa możliwości, jakie daje VIN nie znaczy, że inni producenci tak robią - odfocusuj się od Fiata i zrozumiesz, że świat nie jest czarno-biały.

W VIN daje się zakodować OD CHOLERY informacji - od wersji nadwoziowej, silnikowej, informacji o przekładni, wersji wyposażeniowej, roku modelowym (lub produkcji), miejscu produkcji (ten sam model może być produkowany na 2 krańcach świata), po kolor nadwozia i tapicerki.

Na końcu zawsze występuje nr seryjny, ale można skonstruować go tak, że wraz z pozostałą częścią VIN (która jest "sztywna" i wynika ze specyfikacji konkretnego egzemplarza) dają konkretną cyfrę kontrolną i wówczas masz efekt, że "VINY nie idą po kolei".

Poniał ?

Napisano

> ... i to jak :-)

> W dniu dzisiejszym wsiadłem do samochodu. Klucz w stacyjkę, w pozycję start od razu (ot, taki

> patent) - zagrzał się, rozrusznik ruszył, sprzęt zagadał, pogadał ze 3 sekundy i...

Miałem coś takiego niedzwno jak żona zalała jakiegoś lipnego paliwa. Odpiąłem przewód idący od filtra paliwa do zbiornika dałem ciśnieniem z kompresora żeby przedmuchać potem profilaktycznie wymieniłem filtr paliwa. Po kilku przekręceniach odpalił. W naszym przypadku problemem była wydzielająca się parafina bo chyba nic innego nie zapcha tak z dnia na dzień przewodu paliwowego. Warto sprawdzić też jeszcze zawór przy pompie czy działa, łatwo to zrobić odpinając kabel i przy włączonym zapłonie przykładając powinno być słychać puknięcie. (ale to dotyczy starego dobre tdi ahu) nie jak jest w innych pojazdach.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.