Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Auto do 8-9k

Featured Replies

Napisano

Pytanie jakich wiele.

Kuzynowi urodziła się dzidzia - córeczka.

Tak więc szuka czegoś w kombi.

Polecałem mu Opla, ale czy dobrze? Co polecicie za auto do 9k z uwzględnieniem małej dzidzi i wózka w bagażniku?

tongue.gifwiko:

Napisano

> Kuzynowi urodziła się dzidzia - córeczka.

> Tak więc szuka czegoś w kombi.

Nie przegina trochę ? Co zrobi przy trzecim dziecku - kupi autobus ?

Jak dla mnie przy 1 dziecku spokojnie kompakt htb obleci.

> Polecałem mu Opla, ale czy dobrze? Co polecicie za auto do 9k

Opel nieźle, a może niech rozważy nubirę - silniki oplowate, blacha niezła, w tym budżecie będzie miał auto z bieżącego wieku.

Napisano
  • Autor

> Nie przegina trochę ? Co zrobi przy trzecim dziecku - kupi autobus ?

Haha! To samo pomyślałem zeby.GIF

> Jak dla mnie przy 1 dziecku spokojnie kompakt htb obleci.

> Opel nieźle, a może niech rozważy nubirę - silniki oplowate, blacha niezła, w tym budżecie będzie

> miał auto z bieżącego wieku.

Popatrzę na nubirę, i powiem mu, żeby oblukał jakieś ogłoszenia.

Może i to jest myśl wink.gif20.GIF

Dzięki za pomysł.

Zobaczmy co powiedzą jeszcze inni i wyciągniemy średnią smile.gif

Napisano

Jak chce kombi za te pieniądze, to IMO coś takiego ASTRA albo ewentualnie jak nie ma urazu do aut na F to MEGANE . Ogłoszenia i oferty oczywiście mocno przykładowe, pierwsze z brzegu z allegro. Ale ja bym szukał w tym kierunku, no i przy ograniczeniu do 9k PLN to raczej benzyna ewentualnie z gazem niż diesel. Podobnie VW w tej cenie odpuściłbym sobie już na dzień dobry. A kombi przy rodzinie - rzecz nieoceniona.

Chociaż, jakby temat ugryźć z drugiej strony to żadne kombi tylko po prostu scenic KLIK . Pod względem wygody i ilości miejsca astra nie ma co się pokazywać.

Napisano

> Pytanie jakich wiele.

> Kuzynowi urodziła się dzidzia - córeczka.

> Tak więc szuka czegoś w kombi.

> Polecałem mu Opla, ale czy dobrze? Co polecicie za auto do 9k z uwzględnieniem małej dzidzi i wózka

> w bagażniku?

> wiko:

Znajomy chce sprzedac opla astrę kombi z gazem za 7tys

Napisano
  • Autor

> Jak chce kombi za te pieniądze, to IMO coś takiego ASTRA albo ewentualnie jak nie ma urazu do aut

> na F to MEGANE . Ogłoszenia i oferty oczywiście mocno przykładowe, pierwsze z brzegu z

> allegro. Ale ja bym szukał w tym kierunku, no i przy ograniczeniu do 9k PLN to raczej benzyna

> ewentualnie z gazem niż diesel. Podobnie VW w tej cenie odpuściłbym sobie już na dzień dobry.

> A kombi przy rodzinie - rzecz nieoceniona.

> Chociaż, jakby temat ugryźć z drugiej strony to żadne kombi tylko po prostu scenic KLIK . Pod

> względem wygody i ilości miejsca astra nie ma co się pokazywać.

Dzięki wielkie za pomoc! Przekażę mu smile.gif

Napisano
  • Autor

> Znajomy chce sprzedac opla astrę kombi z gazem za 7tys

A opisałbyś coś więcej?

Warto? Auto w porządku? Ostatnio kupili studnie bez dna, teraz przy dziecku mogliby kupić przynajmniej napełnioną do połowy 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Chociaż, jakby temat ugryźć z drugiej strony to żadne kombi tylko po prostu scenic KLIK . Pod

> względem wygody i ilości miejsca astra nie ma co się pokazywać.

na co komu taki wagon kolejowy przy jednym małym dziecku?

Napisano

> Dzięki wielkie za pomoc! Przekażę mu

Co do tego, że MPV to dwie klasy wyżej niż kombi, jeśli chodzi o użyteczność w pełni się zgodzę.

Może więc Tacuma/Rezzo:

link 1

link 2

Napisano
  • Autor

> Co do tego, że MPV to dwie klasy wyżej niż kombi, jeśli chodzi o użyteczność w pełni się zgodzę.

> Może więc Tacuma/Rezzo:

> link 1

> link 2

A jak z awaryjnością? Pod względem użyteczności widzę, że lepsze od Nubiry, ale jak się tym jeździ, eksploatuje i jakie koszty napraw ewentualnie?

Napisano

> na co komu taki wagon kolejowy przy jednym małym dziecku?

Że wagon? facepalm.gif Auto z zewnątrz długości golfa IV (chyba nawet dokładnie, nie pamiętam) o kosztach eksploatacji typowego kompaktu, bo przecież to nadmuchane megane. Ale na plus to wygodne wsiadanie, wysoka pozycja za kierownicą (prawie jak w autobusie), z tyłu trzy oddzielne fotele, bardzo dużo miejsca, wygodnie posadzisz i zapniesz dziecko w foteliku bez wrażenia, że zaraz pozbędziesz się sprawnego kręgosłupa. Bagażnik spory (410 l chyba, nie pamiętam) z bardzo niskim progiem załadunku - wózek bierzesz i wstawiasz.

Napisano

> A jak z awaryjnością? Pod względem użyteczności widzę, że lepsze od Nubiry, ale jak się tym jeździ,

> eksploatuje i jakie koszty napraw ewentualnie?

Ja tam bym w wynalazki się nie pchał, po nie uważam, żeby konieczne było wsadzać palec między drzwi. Astra, nie mówiąc o Renault to naprawdę inna klasa samochodów niż Daewoo. I inna jazda.

Napisano

> A jak z awaryjnością?

Układ napędowy to to samo co Nubira - silniki 1,6 jak w Lanosie/Nubirze, 2,0 jak w Nubirze/Leganzie z nowocześniejszą elektroniką i czasem się zdarza nieśmiertelne 1,8 z espero.

Zawieszenie sprawia dużo mniejsze problemy niż w Nubirze - trwałość tulejek met-gum to ok. 70 kkm.

> jak się tym jeździ, eksploatuje i jakie koszty napraw ewentualnie?

Jeździ się jak MPV - czyli WRC to to nie jest i na KJS też nie pojedziesz, ale w codziennej eksploatacji sprawdza się fajnie.

Co do kosztów napraw - jak DU, czasem trzeba pomyśleć nad częściami - trochę jest wspólnych ze starymi DU - Nubira/Leganza, trochę z nowymi - Lacetti.

Oceniam to auto zdecydowanie lepiej od Leganzy.

Napisano

czyli praktyczność większego kompakta (bo mały bagażnik), a wygląd wagonu zlosnik.gif

Ja po prostu nie rozumiem ludzi, którzy często jak tylko zobaczą dodatni wynik testu ciążowego, kupują większą furę, koniecznie "w kombi", no i najlepiej "w dieslu", bo większe auto paliło by za dużo benzyny. Mój syn ma 9 miesięcy i jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy że mógłbym potrzebować większego auta (mam hb klasy C). Nadal 95% przebiegów robię sam, tak samo jak gdy nie byłem ojcem. Wózek wiozłem 3 razy, w tym raz ze sklepu do domu. A wczoraj kupiliśmy mu już mały wózek typu parasolka i jego będziemy zabierać jak będzie potrzeba, złożony zmieściłby się chyba nawet do bagażnika w SC zlosnik.gif Z zakładaniem czy wyjmowaniem fotelika nie mam problemu. Po co większe auto?

Napisano

> Ja tam bym w wynalazki się nie pchał, po nie uważam, żeby konieczne było wsadzać palec między

> drzwi. Astra, nie mówiąc o Renault to naprawdę inna klasa samochodów niż Daewoo. I inna jazda.

ale akurat tacuma lepiej jeździ niż wygląda i w niczym nie ustępuje scenicowi I gen

Napisano
  • Autor

nie wiem co bym zrobił jakby się okazało, że jestem ojcem. Ale to jest fakt, że dużo ludzi kupuje od razu kombii.

Nie wiem czy przy jedym dziecku potrzebne, ale przy dwóch w podobnym wieku pewnie już na pewno smile.gif

Napisano

> Astra, nie mówiąc o Renault to naprawdę inna klasa samochodów niż Daewoo.

Miałeś jakieś DU, czy bazujesz na opiniach, że najlepszy jest "pasek f tedeiku od dziadka z Niemiec" a DU to syf, bo to koreańskie ?

Napisano

> czyli praktyczność większego kompakta (bo mały bagażnik), a wygląd wagonu

> Ja po prostu nie rozumiem ludzi, którzy często jak tylko zobaczą dodatni wynik testu ciążowego,

> kupują większą furę, koniecznie "w kombi", no i najlepiej "w dieslu", bo większe auto paliło

> by za dużo benzyny. Mój syn ma 9 miesięcy i jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy że mógłbym

> potrzebować większego auta (mam hb klasy C). Nadal 95% przebiegów robię sam, tak samo jak gdy

> nie byłem ojcem. Wózek wiozłem 3 razy, w tym raz ze sklepu do domu. A wczoraj kupiliśmy mu już

> mały wózek typu parasolka i jego będziemy zabierać jak będzie potrzeba, złożony zmieściłby się

> chyba nawet do bagażnika w SC Z zakładaniem czy wyjmowaniem fotelika nie mam problemu. Po co

> większe auto?

No i tu się zgadzamy. Gdy córka była malutka jeździłem Corsą B, do której wchodził wózek, potem gdy nadszedł czas parasolki jeździłem przez pięć lat matizem.

Niektórzy po prostu mają pretekst by zmienić auto. zlosnik.gif

Przyznam że teraz gdy mam dwójkę dzieci faktycznie myślę o kombi bo gdy jedziemy na wczasy auto jest załadowane gratami po dach facepalm.gif niemniej większość czasu ten samochód będzie woził powietrze.

Napisano

> Miałeś jakieś DU, czy bazujesz na opiniach, że najlepszy jest "pasek f tedeiku od dziadka z

> Niemiec" a DU to syf, bo to koreańskie ?

Ja miałem DU, jeździłem różnymi DU i teraz mam niemca. DU to inna, gorsza klasa wozów.

Napisano

> DU to inna, gorsza klasa wozów.

W kategorii 'lans na dzielni" na pewno.

Ale w kategorii 8 kzł będziesz miał przystanek z zeszłego wieku z dumnym znaczkiem VW, albo zupełnie przyzwoite jeździdło z obciachową kapustą na masce.

Różnica jest taka, że tym pierwszym będziesz mógł podjechać co najwyżej pod dowolną remizę w sobotni wieczór, a tym drugim bezstresowo w kilkusetkilometrową trasę.

Napisano

> W kategorii 'lans na dzielni" na pewno.

> Ale w kategorii 8 kzł będziesz miał przystanek z zeszłego wieku z dumnym znaczkiem VW, albo

> zupełnie przyzwoite jeździdło z obciachową kapustą na masce.

> Różnica jest taka, że tym pierwszym będziesz mógł podjechać co najwyżej pod dowolną remizę w

> sobotni wieczór, a tym drugim bezstresowo w kilkusetkilometrową trasę.

Mam dziesięcioletniego golfa. Prócz zawiasu nie ma w nim nic do roboty. Pod względem zawieszenia, komfortu jazdy, hamulców i spalania bije na głowę wynalazki ze znaczkiem kapusty. I nic na to nie poradzisz.

Napisano

> Pytanie jakich wiele.

> Kuzynowi urodziła się dzidzia - córeczka.

> Tak więc szuka czegoś w kombi.

> Polecałem mu Opla, ale czy dobrze?

No Astra tutaj na AK cieszy sięopinią auta nie do zdarcia. Mówię o Astrze II (Astra G). IMHO opinia trochę na wyrost, bo chociaż sam jeżdżę bezawaryjnie takim sprzętem, to widzę, co jest u innych.

Jakby co, to ja będę nie za długo swoją sprzedawał, 2002 r. z gazem, 100 kuni, klima, bagażnik dachowy, kratka do oddzielenia bagażnika od reszty. Kumpel taką woził się z rodziną 2+1 na wakacje po całej Polsce i nie narzekał na pojemność

A generalnie duże auto przyda siętylko w przypadku dalekich wyjazdów całą rodziną. Spakować sięna wakacje z małym dzieckiem nie jest wcale tak łatwo i 1000L bagażnika może się przydać. ALE... jak kolega nie zamierza na wakacje jeździć samochodem, to starczy mu Panda czy Punto 5dr.

Napisano

> Ja miałem DU, jeździłem różnymi DU i teraz mam niemca. DU to inna, gorsza klasa wozów.

w 2000roku mój ojciec dostał w pracy nową nubirę, pojechał ją odebrać razem z szefem (był limit do 40kzł i ojciec mógł sam wybrać co chce)

jako, że nowa fura to szef musiał się pierwszy przejechać...mało się nie pochlastał jak dojechali do firmy...nie mógł sobie darować, że kupił wcześniej vectrę B z takim samym silnikiem i wyposażeniem za 20tysięcy więcej, spodziewał się lipy, a spotkało go miłe zaskoczenie, że auto za 39kzł nie jest wcale złe

później jeszcze długo wspominał nubirkę, tym bardziej, że przelatała bezawaryjnie kilka lat

oczywiście sam uważam, że np. golf IV jest autem bardziej dopracowanym niż taka nubira, ale z drugiej strony nie można powiedzieć, że nubira to jakieś beznadziejne auto, była niezwykle komfortowa z racji miękkiego zawieszenia, najbardziej mi się podobało tłumienie podczas jazdy po bruku, wtedy niewiele docierało do środka i wszystkie nowe auta pod względem mogą się schować grinser006.gif

największy problem to trzymanie się drogi grinser006.gif szczególnie w kombi tyłek latał niesamowicie grinser006.gif ale kto kupił nubirę ten raczej nie myślał to ciasnych szybkich zakrętach

Napisano

> nie można powiedzieć, że nubira to jakieś beznadziejne auto,

W Nubirze jechałem raz, z tyłu jako pasażer. Ciasno jak w Matizie, jakośc wykończenia wewnątrz też jak w Matizie. Byłem porażony wnętrzem tego auta, bo z zewnątrz wydawało mi się super hiper mega. Od razu przeszła mi ochota na kupno Nubiry.

Mówię to ja, ex-posiadacz DEU, przyszły posiadacz DEU

Napisano

> Mam dziesięcioletniego golfa.

Patrzymy na ceny - i cóż widzimy - przystanki za 10 k, najwyższe ceny ok. 20 kzł. Czyli za 10 letniego golfa w średnim stanie trzeba dać 15 kzł.

Za te pieniądze można mieć Lacetti (też kompakt htb) o 5 lat młodsze. Lansu na dzielni nie ma, ale auto dokładnie połowę młodsze - ja biorę Lacetti.

Napisano

> W Nubirze jechałem raz, z tyłu jako pasażer. Ciasno jak w Matizie, jakośc wykończenia wewnątrz też

> jak w Matizie. Byłem porażony wnętrzem tego auta, bo z zewnątrz wydawało mi się super hiper

> mega. Od razu przeszła mi ochota na kupno Nubiry.

> Mówię to ja, ex-posiadacz DEU, przyszły posiadacz DEU

oj coś nam tu ściemniasz...nic z tych rzeczy nie pokrywa się z rzeczywistością, matiz ma zwykły twardy rysujący się plastik

miejsca akurat w nubirze jest pod dostatkiem, glupotą jest mówienie, że ciasno jak w matizie...może lanosem jechałeś???bo tam właśnie jest ciasno i plastiki jak matizie

nubira:

obicia foteli miękki welur

boczek drzwiowy z tyłu od szyby w dół ma na 2/3 powierzchni miękki plastik gąbkowany i materiał, dopiero na samym dole twardy plastik

fajnie zakryte z tyłu nadkole dodatkowym wąskim fragmentem kanapy

foto tyłu, faktycznie przy maksymalnie odsuniętych przednich siedzeniach miejsca z tyłu jest tyle co w matizie hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

284778433-nuba2.jpg

post-50385-14352511931626_thumb.jpg

Napisano

Masz rację. Niektórzy od razu kupiliby autobus z wymontowanymi siedzeniami, bo mają jedno dziecko i wózek. Należę do tego pokolenia, które na wczasy z dzieckiem i z wózkiem jeździło Fiatem 126p. I wszystko się mieściło. Nie macie pojęcia jaki to był pojemny samochód! Przydałyby się dzisiejszemu pokoleniu tamte doświadczenia, mieliby inne spojrzenie.

Napisano

> oj coś nam tu ściemniasz...nic z tych rzeczy nie pokrywa się z rzeczywistością, matiz ma zwykły

> twardy rysujący się plastik

Nom, to samo było w tej nubirze. I z lanosem jej nie pomyliłem, jeszcze potrafięodróżnić dwa różne samochody od siebie grinser006.gif

To była Nubira hb, taka stara, przedliftowa (Nubira I), jakaś bida version, elektryczne szybki miała z przodu i to chyba wszystko. Przy fotelach odsunieętych maks do tyłu musiałem się na siłę wciskać w tę mikroskopijną przestrzeń, dopiero jak z przodu mi odsunęli fotel, mogłem jako tako wygodnie siedzieć. Matiz wbrew pozorom ma sporo miejsca w środku, a z tyłu pasażerowie jadą równie wygodnie jak w Astrze II

Napisano

> Matiz wbrew pozorom ma sporo miejsca w środku, a z tyłu pasażerowie jadą równie wygodnie jak w Astrze II

Weź przestań, rozumiem miłość do własnego auta, ale zachowajmy obiektywizm.

Wymiary Matiz/Asta G:

długość: 3495/4110 - astra o ponad pół metra dłuższa,

rozstaw osi: 2335/2610 - astra o 30 cm więcej,

szerokość: 1495/1709 - astra o ponad 20 cm więcej.

W każdym wymiarze w astrze jest zdecydowanie więcej miejsca.

Napisano

> Weź przestań, rozumiem miłość do własnego auta, ale zachowajmy obiektywizm.

Ale ja jestem obiektywny, bo mam i jedno i drugie smile.gif

HINT: w Matizie pasażerowie z przodu jadą jak sardynki w puszce, nawet jak mają fotele maks do tyłu, w Astrze mają spoooro więcej miejsca. Z tyłu obydwa samochody mają porównywalne przestrzenie zlosnik.gif Pewnie wynika to z konstrukcji foteli przednich, które zostawiają dużo swobody pasażerom na tylnej kanapie. A ja pisałem właśnie o przestrzeni z tyłu, bo w Nubirze siedziałem tylko z tyłu.

Podsumowując: cała dyskusja jest bez sensu, bo dochodzimy do porównywania nieporównywalnego. Z mojej strony EOT

Napisano

> A opisałbyś coś więcej?

> Warto? Auto w porządku? Ostatnio kupili studnie bez dna, teraz przy dziecku mogliby kupić

> przynajmniej napełnioną do połowy

Astra bezwypadkowa,rok chyba 2000,1.4,rok temu był remont silnika bo ma 240tys przejechane.

Jeździ nim kolega 3lata a wcześniej jego ojciec chyba z 5 lat.Podam później linka do ogłoszenia.

Znalazłem link astra

Astra właśnie sprzedana za 7tys

Napisano

> Patrzymy na ceny - i cóż widzimy - przystanki za 10 k, najwyższe ceny ok. 20 kzł. Czyli za 10

> letniego golfa w średnim stanie trzeba dać 15 kzł.

> Za te pieniądze można mieć Lacetti (też kompakt htb) o 5 lat młodsze. Lansu na dzielni nie ma, ale

> auto dokładnie połowę młodsze - ja biorę Lacetti.

Nie ma jak wyrwać zdanie z kontekstu. facepalm.gif

Napisano

> Nie ma jak wyrwać zdanie z kontekstu.

A co tu jest nie tak ? Porównuję VW z DU - za tą samą cenę. Nie widzę innego rozsądnego wspólnego mianownika.

Ale to może dlatego, że ja zwykle kupuję samochód, a to jaki jest do niego przyczepiony znaczek ma pomijalne znaczenie.

Większość rodaków kupuje znaczek, a to jaki jest do niego przyczepiony samochód ma pomijalne znaczenie.

Napisano

> A co tu jest nie tak ? Porównuję VW z DU - za tą samą cenę. Nie widzę innego rozsądnego wspólnego

> mianownika.

> Ale to może dlatego, że ja zwykle kupuję samochód, a to jaki jest do niego przyczepiony znaczek ma

> pomijalne znaczenie.

> Większość rodaków kupuje znaczek, a to jaki jest do niego przyczepiony samochód ma pomijalne

> znaczenie.

Ja kupiłem to co mi się trafiło, a trafił mi się akurat VW. I jestem zadowolony. Po kiego kupować auto które nie daje zadowolenia, i nie mówię o lansie tylko o przyjemności z jazdy i tankowania?

Napisano

blacha niezła,

dobre grinser006.gif

Napisano

> Po kiego kupować auto które nie daje zadowolenia,

Jeden prosty powód - bieda. Na auto które może by mi dawało zadowolenie mnie nie stać, a pośród "zwykłych" aut dla mnie naprawdę nie ma znaczenia czy to Dacia, DU, Skoda, VW - byle jeździło i psuło się rzadko i tanio.

Napisano

>... Po kiego kupować

> auto które nie daje zadowolenia, i nie mówię o lansie tylko o przyjemności z jazdy i

> tankowania?

No właśnie pogrubiłem ten powód. Chodzi dokładnie o jazdę, a nie postawienie na parkingu i przyglądanie jak zepsuty szrot stoi (bo nie ma się pieniędzy na część albo akurat na szrocie tej części nie ma). No, ale daje przyjemność z jazdy (szkoda, że tylko od święta). Myślisz, że ludzie kupują nisko budżetowe auto dla przyjemności z jazdy? Przyjemność z jazdy to coś więcej niż znaczek np. VW (chociaż dla niektórych osób znaczek na masce wystarczy) i z pewnym budżetem można o niej zapomnieć.

Napisano

> Tak więc szuka czegoś w kombi.

Astra to dobry wybór ale nie za te pieniądze, sąsiad szukał ostatnio astry chciał nawet kupić moją podałem cenę 13tyś myślałem, że mnie wyśmieje ale się zgodził. Co oznacza mniej więcej tyle, że szukał wcześniej i oglądał same padliny dlatego zdecydował się wydać prawie 3-4tyś więcej niż w innych ofertach. Reasumując astra tak ale tylko sprowadzona krajówki zwykle są zarżnięte. No i musisz się liczyć z wydatkiem min 10tyś z opłatami.

Napisano

> No, ale daje przyjemność z jazdy (szkoda, że tylko od święta).

Może stary i zgorzkniały jestem, ale 10 letni golf nie jest mi w stanie dać przyjemności z jazdy.

Żeby nie było - 5 letnie DU także nie.

Ale to normalne - na początku i 10 letni golf powoduje "łał", po paru latach i A6 powszednieje.

Napisano

> Może stary i zgorzkniały jestem, ale 10 letni golf nie jest mi w stanie dać przyjemności z jazdy.

> Żeby nie było - 5 letnie DU także nie.

> Ale to normalne - na początku i 10 letni golf powoduje "łał", po paru latach i A6 powszednieje.

Znowu facepalm.gif

A przyszło ci do głowy że jeżdżę nim od 2004 r? No pewnie nie przyszło...

Napisano

> A przyszło ci do głowy że jeżdżę nim od 2004 r?

A to coś zmienia ??

Czy od tego przestaje być on 10 letnim golfem ??

Napisano

> A to coś zmienia ??

> Czy od tego przestaje być on 10 letnim golfem ??

Quote:

Ale to normalne - na początku i 10 letni golf powoduje "łał",


Na jakim k...a początku?? icon_eek.gif

Napisano

> Astra to dobry wybór ale nie za te pieniądze,

No właśnie tak sprawdzałęm na allegro i swoją padlinę będę sprzedawał za około 10 000 zł. 2002 r. kombi. Więcej pewnie nie dostanę bez intensywnego kursu picowania auta, handlarzem nie jestem niestety...

Napisano

> Mam dziesięcioletniego golfa. Prócz zawiasu nie ma w nim nic do roboty. Pod względem zawieszenia,

> komfortu jazdy, hamulców i spalania bije na głowę wynalazki ze znaczkiem kapusty. I nic na to

> nie poradzisz.

Troszkę chyba mało obiektywny jesteś.

Też mam spore porównanie, nawet większe.

Mowa o autach wieloletnich gdzie duże znaczenie ma "poprzedni właściciel".

I o podobnych rocznikach.

Napisano

> Na jakim k...a początku??

Na początku zbierania życiowych i motoryzacyjnych doświadczeń, wtedy kiedy człowiek jest młody i zachwyca się czymkolwiek.

Napisano

> Na początku zbierania życiowych i motoryzacyjnych doświadczeń, wtedy kiedy człowiek jest młody i

> zachwyca się czymkolwiek.

Moje motoryzacyjne pierwsze zachwyty miały miejsce 17 lat temu.

Rozumiem że piszesz o sobie a DU czy chevy jest tym czymkolwiek.

Napisano

> Rozumiem że piszesz o sobie a DU czy chevy jest tym czymkolwiek.

Chciałeś zabłysnąć ? Nie wyszło - z tego co wyżej napisałem, dość jasno wynika, że zarówno DU jak i VW zachwycić mnie nie jest w stanie.

A to Ty napisałeś że 10 letni golf daje Ci zadowolenie z jazdy.

Napisano

> Mój syn ma 9 miesięcy i jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy że mógłbym

> potrzebować większego auta (mam hb klasy C). Nadal 95% przebiegów robię sam, tak samo jak gdy

> nie byłem ojcem. Wózek wiozłem 3 razy, w tym raz ze sklepu do domu.

I twierdzisz, że Twój przypadek da się zastosować w tysiącach innych? hmm.gif

Napisano

Quote:


Reasumując astra tak ale tylko sprowadzona krajówki zwykle są zarżnięte


bajki pleciesz w każdym wątku. Żeby zadbane w Niemczech auto kupic od prywatnego właściciela trzeba dać sporo więcej niz masz średnie ceny na portalach motoryzacyjnych. Jeżeli robisz to samemu to inwestycja nieopłacalna, dolicz koszty podrozy, opłat etc. Niemiec kazde ojro sobie policzy, które wsadził do auta przed sprzedażą. Legendą jest też, że dbają o samochody- kryzys swoje zrobił, jak nie musi to nie wymieni w nim nic hehe.gif

Oparte na własnych podróżach i rozmowach z tamtejszymi mieszkańcami biglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Pytanie jakich wiele.

> Kuzynowi urodziła się dzidzia - córeczka.

> Tak więc szuka czegoś w kombi.

> Polecałem mu Opla, ale czy dobrze? Co polecicie za auto do 9k z uwzględnieniem małej dzidzi i wózka

> w bagażniku?

> wiko:

do tej kwoty można ze spokojem wybrać Fiata Palio Weekend w roczniku pow 2000 z LPG jak ktoś lubi smile.gif

Fajny samochodzik i tani w utrzymaniu a bagażnik ma jak na tą wielkość auta przepastny palacz.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.