Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Samochód dla dziewczyny do 5k z lpg

Featured Replies

Napisano

Witam!

Jakie autko polecacie dla kobiety na dojazd do pracy??

Parametry:

kwota do 5000 pln

benzyna z lpg

W grę wchodzą

seciento brava

deawoo lanos matiz

honda civic??

również ważne są małe koszty eksploatacyjne.

Pzd

Napisano

Lanos->Seicento->Micra.

Kolejność jest istotna.

W tej cenie da się znaleźć laniego z klimatyzacją.

Jadidi

Napisano

> Witam!

> Jakie autko polecacie dla kobiety na dojazd do pracy??

> Parametry:

> kwota do 5000 pln

> benzyna z lpg

Wiem, że tej marki nie podałeś, ale zastanów się nad astrą F z silnikiem 1,6 8V. Idealne pod gaz i odporne. Jeśli nie, to z tych co podałeś to lanos.

Napisano

zdecydownie lepiej matiza niż seicento. matiz jest o wiele większy w środku, a koszty eksploatacyjne niewielkie. w moim mialem spalanie mieszne (więcej miasta) na poziomie 5,6 litra na 100. koszt wymiany oleju (razem z olejem) to ok 70 zl. części są bardzo tanie, robocizna też. mój największy wydatek to była wymiana przekładni kierowniczej, z czego sama przekładnia kosztowała 300 zl reszta to robocizna plus 100 zl ustawienie zbieżności, w sumie 600 zl

Napisano

> Wiem, że tej marki nie podałeś, ale zastanów się nad astrą F z silnikiem 1,6 8V. Idealne pod gaz i

> odporne. Jeśli nie, to z tych co podałeś to lanos.

Dorzucilbym jeszcze corse B z C14nz waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki za odpowiedzi myślę że chyba warto szukać juz zainstalowaną gazownią?? Może ktoś z Waszych znajomych sprzedaję takie pewne auto.

Najlepiej małopolska ale wchodzi również w grę śląśk i podkarpacie.

Pzd

Napisano

> Dzięki za odpowiedzi myślę że chyba warto szukać juz zainstalowaną gazownią??

Zależy, możesz kupić auto za 3,5 tzł a za 1,5 tzł dołożyć gaz, ale lepiej będzie kupić od razu z gazem.

>Może ktoś z Waszych znajomych sprzedaję takie pewne auto.

>Najlepiej małopolska ale wchodzi również w grę śląśk i podkarpacie.

Niestety nie ten region.

Napisano

Szukałbym Lanosa z LPG - jest tego troche, tylko uważaj zeby po taksówce nie było zlosnik.gif

Napisano

IMHO Lanos waytogo.gif Moja mulher.gif ma Lanosa tak jak i ja zlosnik.gif Przesiadła się ze starszej Corolli i jest zadowolona, a przy dystansach rzędu 7 km w jedną stronę pali jej ok. 11-11,5 l lpg na 100 km. Corolla wciągała 9,5 l noPb, więc różnicę w kieszeni widać. Jedyne czego jej brakuje (ciągle mi o to marudzi zona.gif) to klima... więc gdybyście zdecydowali się na Lanosa, to najlepiej szukać właśnie z klimą - bez tego właściwie latem ani rusz skromny.gifzlosnik.gif

Napisano

Faworytem będzie lanos.

Przyjęcie wymagania "klima" mocno zawęzi krąg poszukiwań, ale może się udać. Niestety, trzeba się pogodzić z tym, że auto będzie nastoletnie.

Może matiz - będzie młodszy za te pieniądze, ale niestety, matiz lubi gnić.

Seicento - jestem na nie. Abstrahując od katastrofalnego poziomu bezpieczeństwa (kolizja z psem może być śmiertelna zlosnik.gif) auto jest ciasne, toporne i antypatyczne.

Może astra F, corsa B - dobre auta, ale niestety gniją.

Dorzuciłbym do zestawienia Punto.

A może - jak już jesteśmy przy lanosie, jego starszy brat espero ?

Napisano

> IMHO Lanos Moja ma Lanosa tak jak i ja Przesiadła się ze starszej Corolli i jest zadowolona, a

> przy dystansach rzędu 7 km w jedną stronę pali jej ok. 11-11,5 l lpg na 100 km.

Ano własnie - lanos stosunkowo sporo pali. Powiedzmy taka micrą 1.0 można zejść do 5-6 ltr noPb i $ wyjdzie podobna, a problemów na głowie mniej. ok.gif

Napisano

> Może astra F, corsa B - dobre auta, ale niestety gniją.

> (..)

> A może - jak już jesteśmy przy lanosie, jego starszy brat espero ?

Przy espero corsa czy astra to przylkady wzorowego zabezpieczenia antykorozyjnego!

Espero super auto, ale kupowane 5 lat temu - teraz to juz tylko zlomiarze sie z tego ciesza...

Napisano

> Przy espero corsa czy astra to przylkady wzorowego zabezpieczenia antykorozyjnego!

Miałem espero i owszem, gniło, ale zupełnie porównywalnie do astry F.

W wieku kilkunastu lat i tak większe znaczenie będzie miała historia konkretnego egzemplarza - czy ktoś go zakonserwował, czy garażował i to które elementy były klepane/wymienione.

Kupując stare auto za niewielkie pieniądze nie należy patrzeć na markę, tylko na stan.

Napisano

> Ano własnie - lanos stosunkowo sporo pali. Powiedzmy taka micrą 1.0 można zejść do 5-6 ltr noPb i $

> wyjdzie podobna, a problemów na głowie mniej.

Tylko jeszcze do tego dochodzi tzw. komfort podróży... po 3 Lanosach jestem świadomy ich wad i braków, ale jeździłem też kiedyś m.in. Micrą 1.0 czy Peugeotem 206 1.1 i wieloma mniejszymi autami od Lanosa i nie zamieniłbym się na nic co jest od niego mniejsze. Inna sprawa, że pewnie dla kobiety, drobniejszej niż mojej postury, aż takiego znaczenia to nie ma. Kolejna rzecz to silnik - 1.0 czy 1.1 w takich autach to dychawiczne zamulacze... nie da się tym jechać dynamicznej, a tym samym w niektórych sytuacjach bezpieczniej. Wolę te 100-parę KM pod maską, bo czasami się przydają, a to, że jest lpg, wbrew pozorom nie sprawia tylu problemów. Jeżdżę autami z lpg od kilkunastu lat i nigdy nie narzekałem na jakieś utrudnienia z nim związane.

Ps. tak tnąc koszty, można szukać Lupo 3L i wtedy będzie chyba jeszcze taniej, lub po prostu kupić rower czy bilet miesięczny wink.gif

Napisano

> A jak z tym silnikiem 1.8 bierze olej??

Sprawny nie.

W ogóle silniki DU raczej oleju nie biorą jak są sprawne.

> Ponoć też nie sprawiają kłopotu

Moje doświadczenie uczy że fiat robi świetne małe samochody (Uno, Punto, Panda) a większe to raczej mu nie wychodzą.

Bravo (to z BBM) było autem, które było w rodzinie najkrócej w historii - po 3 tygodniach zapadła decyzja żeby się go pozbyć.

Napisano

> Dzięki za odpowiedzi myślę że chyba warto szukać juz zainstalowaną gazownią?? Może ktoś z Waszych

> znajomych sprzedaję takie pewne auto.

> Najlepiej małopolska ale wchodzi również w grę śląśk i podkarpacie.

> Pzd

Jak raz mam Lanosa na sprzedaż. zeby.GIF 1,6 16 V zagazowany . Mam go od nowości i znam na wylot. grinser006.gif Jak coś to pisz na priv.

Napisano

Dla kobiety Ople Corsa 1.2 z LPG...będzie zadowolona...małe to, zgrabne, wszędzie wjedzie...pali przyzwoicie... ok.gif

Napisano

> Tylko jeszcze do tego dochodzi tzw. komfort podróży...

Ekhm, przy takim budżecie priorytety są nieco inne. grinser006.gif

> po 3 Lanosach jestem świadomy ich wad i

> braków, ale jeździłem też kiedyś m.in. Micrą 1.0 czy Peugeotem 206 1.1 i wieloma mniejszymi

> autami od Lanosa i nie zamieniłbym się na nic co jest od niego mniejsze. Inna sprawa, że

> pewnie dla kobiety, drobniejszej niż mojej postury, aż takiego znaczenia to nie ma.

Ot co. ok.gif

> Kolejna rzecz to silnik - 1.0 czy 1.1 w takich autach to dychawiczne zamulacze... nie da się tym

> jechać dynamicznej, a tym samym w niektórych sytuacjach bezpieczniej.

Przesadzasz - micra przykładowo jest dosyć dynamiczna przy małych prędkosciach - krótka skrzynia. Na miasto daje radę. ok.gif

> Wolę te 100-parę KM pod

> maską, bo czasami się przydają,

Pod warunkiem wszakże, że autor kupi 1.6 16V. Bo 1.4 to pewnie i ta "dychawiczna" micra wciągnie. grinser006.gif

> a to, że jest lpg, wbrew pozorom nie sprawia tylu problemów.

> Jeżdżę autami z lpg od kilkunastu lat i nigdy nie narzekałem na jakieś utrudnienia z nim

> związane.

Pokazałem tylko bezsens - oczywiście przy ww założeniach - kupowania auta spalającego kilkanaście ltr paliwa na setkę. Do micry też możesz założyć lpg. ok.gif

> Ps. tak tnąc koszty, można szukać Lupo 3L i wtedy będzie chyba jeszcze taniej, lub po prostu kupić

> rower czy bilet miesięczny

Poradź więc autorowi. ok.gif

Napisano

szukalbym w tej cenie lanosa lub bravo.

Lanos bedzie mlodszy, mniej awaryjny, i latwiej znalezc zadbany egzemplarz, bravo jest natomiast wieksze, lepiej wykonane i jest wiekszy wybor silnikow i wyposazenia

Napisano

> szukalbym w tej cenie lanosa lub bravo.

> Lanos bedzie mlodszy, mniej awaryjny, i latwiej znalezc zadbany egzemplarz, bravo jest natomiast

> wieksze, lepiej wykonane i jest wiekszy wybor silnikow i wyposazenia

Słyszałem że bravo z silnikiem 1,4 to największa kupa z całej gamy brawo , silnik słaby , awaryjny i paliwożerny.

Podkreślam że tylko słyszalem takie opinie (od mechaników), nigdy takowym nie jeździłem.

Napisano

Nie obraź się, ale z takim budżetem poszukiwanie samochodu o atrybutach "mało awaryjny", "mało palący", "dla dziewczyny" to mała pomyłka. Z piątakiem w garści powinieneś się raczej skupić na "walce o przetrwanie", czyli szukaniu jak najmniej zmęczonego, nie przeżartego do końca przez rdzę oraz w miarę regularnie serwisowanego egzemplarza. Oczywiście lepiej będzie szukać w niedużych autkach, bo w tej kategorii znajdziesz możliwie najmłodsze. Niezależnie od tego, co znajdziesz nie zakładaj, że 5 tysi na samochód to koniec wydatków; wręcz przeciwnie.

Do kręgu zainteresowań proponuję dorzucić: Punto, Corsę, Astrę F, Ka, Twingo, Matiza, Micrę, Starlet, 323, Accenta, Polo, Swifta.

Polecam egzemplarze z klimatyzacją - w polskim klimacie mocno podwyższa komfort użytkowania samochodu.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

> Ano własnie - lanos stosunkowo sporo pali. Powiedzmy taka micrą 1.0 można zejść do 5-6 ltr noPb i $

> wyjdzie podobna, a problemów na głowie mniej.

Micrą 5-6 to raczej spokojnie na trasie. Spokojne miasto to raczej 6-7. Ostatnie wyniki spalania (ostro po mieście) okolice 10l. Mały g...ny silniczek 1,0 który trzeba dość mocno kręcić aby jakoś to jechało. Jedyny plus tego auta to bezawaryjność oraz łatwość manewrowania w mieście - innych plusów chyba nie posiada.

Choć Micrę w dobrym stanie (czyli mało zjedzoną przez rudą) spokojnie można kupić za 5k.

Napisano
  • Autor

> Coś nie za bardzo tanio jak za fiata z '96 r .

Po oględzinach w ogóle nie wart swojej ceny b. duże bicie na kierownicy przez "kwadratowe" opony i krzywe felgi, więć dałem sobie spokój.

Teraz pojawił się golf III 1.8 8v z gazem i przebiegiem oryginalnym 187 kkm, auto nie zżarte przez rdze, i mimo że jestem fanem włoszczyzny to jednak będę przekonywał dziewczynę do vw.

Poza tym autko od znajomego przed kupnem wymienia uszczelkę oraz sworzeń. Po doczyszczeniu będzie wyglądało jak nowe.

Może jakieś opinie na jego temat?? Zdjęć nie mam bo nie wystawiane na allegro

Pzd

Napisano

dobre toporne auta z trwałymi starymi silnikami, w tym wypadlku chodzi głównie żeby niebyło znacznie rdzy, mam w rodzinie takiego golfa 3 1.8 ABS i jeździ bez problemu, z tym że po kupnie jak miał ok 180kkm zostało wsadzone do niego dość kasy ale to głównie elementy eksploatacyjne tzn amorki,hamulce, paski oleje i itp, na LPG tez niema problemu ok.gif

Napisano

Tani w utrzymaniu , do bolu prosty smile.gif jak nie jest zajezdzony to brac i cieszyc sie waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Właśnie auto będzie miało zrobione wszystko nawet rozrząd także nie będzie wymagało wkładu finansowego, oprócz doczyszczenia go, pomimo braku zużycia w środku to jednak auto jest cholernie brudne, do prania cały środek.

Jednak wolę wydać 300 na pranie jak 3 razy tyle na rzeczy związane z eksploatacją. Właściciel wycenił auto na 3800 chyba 1993 r nawet w dowód nie zdażyłem zerknąć smile.gif

Pzd

Napisano

> Słyszałem że bravo z silnikiem 1,4 to największa kupa z całej gamy brawo , silnik słaby , awaryjny

> i paliwożerny.

> Podkreślam że tylko słyszalem takie opinie (od mechaników), nigdy takowym nie jeździłem.

Zgadza sie 1.4 trzeba omijac z daleka, reszta silnikow jest w porzadku

Napisano

> wycenił auto na 3800 chyba 1993 r

Rozumiem, jakbyś kobicie proponował 18 latka jako towarzystwo na dyskotekę.

Ale 18 letniego parcha to bym nawet kijem nie chciał dotknąć.

Napisano

> Rozumiem, jakbyś kobicie proponował 18 latka jako towarzystwo na dyskotekę.

> Ale 18 letniego parcha to bym nawet kijem nie chciał dotknąć.

no golf z 93 roku raczej musi byc pordzewialy crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Ale 18 letniego parcha to bym nawet kijem nie chciał dotknąć.

No niestety za 5 k to trudno szukać 3 latka to auto tylko i wyłacznie do jazdy do pracy. Ma byc przede wszystkim jak najmniej zajechane a nie piękne. Jak się będzie dysponowało kwotą 3 razy większa można zacząć o czymś marzyć.

Poniżej fotka jak jest "pordzewiały"

284864756-bok.jpg

post-140973-14352512262526_thumb.jpg

Napisano

> No niestety za 5 k to trudno szukać 3 latka

Pomiędzy 3 a 18 jest parę rozwiązań pośrednich.

> Ma byc przede wszystkim jak najmniej zajechane a nie piękne.

I wierzysz w to, że 18 letnie auto klasy popularnej nadaje się jeszcze do czegoś innego niż odwiezienia do stacji demontażu ?

> Jak się będzie dysponowało kwotą 3 razy większa można zacząć o czymś marzyć.

Raczej 30 razy większą. Bo za 15 kpln też kupisz parcha, tylko trochę młodszego i ładniejszego.

Ja już nie jeden i nie dziesięć razy pisałem, że w Polsce kupuje się znaczek z doczepionym samochodem i Twój wybór potwierdza to zdanie.

Miało być auto dla kobiety - nieduże, mało awaryjne, maksymalnie wygodne - a jest "golfik trójeczka", pełnoletni. Jak dla mnie nijak nie spełnia założeń - jest po prostu stary, a stare dobre jest tylko wino i skrzypce (a i też nie każde). Nie sądzę, żeby miał klimatyzację czy ABS, poduszkę powietrzną czy elektryczne szyby. Może ma wspomaganie i "dobre audio".

Nie odbierz tego źle - niech służy jak najlepiej.

Ja bym jednak w ciemno, zamiast tego"golfika" wolał każdego z matizów:

nr 1 - jest klima i dwójka z przodu w roczniku,

nr 2 tu jest gaz i masz go rzut butem od siebie.

Napisano

> I wierzysz w to, że 18 letnie auto klasy popularnej nadaje się jeszcze do czegoś innego niż

> odwiezienia do stacji demontażu ?

oczywiście, że się da do codziennego poruszania. przykładem jest moja nyska, w tym roku pełnoletnia. nabyłem ją w czerwcu zeszłego roku. od tamtego czasu zrobiłem 23 tys km. bez żadnego zająknięcia, moim jeynym wkładem finansowym byla beznzyna i wymiana oleju. blacharka auta jest w stanie dobrym tzn dopiero teraz po zimie zaczely rdzewieć drzwi kierowcy, i jest mały purchel na progu również od strony kierowcy. autem tym nie bałem się jechać w zeszłe wakacje nad morze i spowrotem (1200 km), po czym dwa tyg po wakacjach w kolejna trase 800 km. bez żadnych dodatkowych przeglądów. wiec nawet 18 latek nadaje sie do używania. ale oczywiście musi byc zadbany.

Napisano
  • Autor

> I wierzysz w to, że 18 letnie auto klasy popularnej nadaje się jeszcze do czegoś innego niż

> odwiezienia do stacji demontażu ?

Wierzę w to że auto spokojnie dociągnie bez większych remontów silnika do 250 kkm z obecnych 187. Więcej nie trzeba. Jest od sprawdzonej osoby z nie kręconym licznikiem.

Więc wolę kupić auto starsze pewne jak nowsze ale od nieznanej mi osoby.

Sam kupując swoje szukałem go pół roku sprawdziłem na wszystkie strony a mimo wszystko dołożyłem do silnika 7000 pln a dziś auto stoi u mechanika po raz drugi z urwanym zaworem, wolę mojej dziewczynie oszczędzić tych nerwów które dziś ja tracę.

Pzd

Napisano

> Wierzę w to że auto spokojnie dociągnie bez większych remontów silnika do 250 kkm

Może. Ale auto to nie tylko silnik. Cała reszta może dać w kość równie dobrze.

> Więc wolę kupić auto starsze pewne

Ponoć wiara potrafi góry przenosić. Miałem w swoim życiu trochę doświadczeń ze starymi autami - żadne z wiekiem nie stawało się "pewniejsze" a wręcz przeciwnie.

Napisano

Może Twój znajomy nie kręcił, ale poprzedni i poprzedni zapewne tak.

Listew w kolor raczej nie było w golfie 3 takze wydaje mi sie, że ładnie był malowany w koło grinser006.gif

klameczki tez w kolorze są ?

Napisano

> nr 2 tu jest gaz i masz go rzut butem od siebie.

ok.gif

dużo lepsze rozwiązanie od styranego helmuta po kilku malowaniach...

Napisano

> Wierzę w to że auto spokojnie dociągnie bez większych remontów silnika do 250 kkm z obecnych 187.

Drugi, a może i trzeci raz.... pewnie da radę, tylko po co w coś takiego ładować się ?

Prawie 20 letni golf z gazem i 180kkm brawo.gif

Napisano

> dużo lepsze rozwiązanie od styranego helmuta

Coś Ty - przecież "solidnie, niemieckie auto" zawsze będzie lepsze od "koreańskiego badziewia". W dodatku to solidne niemieckie auto - "Po doczyszczeniu będzie wyglądało jak nowe", a koreańskie badziewie się rozpada po 3 latach, no i jak ktoś Cię zapyta "czym jeździsz" to możesz z dumą odpowiedzieć "Golfem !" - bo matiz to wstyd przed Ryśkiem.

Wiem coś o tym - szwagier jak mu zaproponowałem na auto do roboty Logana, odpowiedział, że "klient ma Cię szanować, a nie śmiać się z Ciebie". Jeździ nastoletnim A4, w które co miesiąc pakuje kilka stówek, ale twierdzi że jest bezawaryjne.

Napisano
  • Autor

> Coś Ty - przecież "solidnie, niemieckie auto" zawsze będzie lepsze od "koreańskiego badziewia"

Koledzy ale chyba trochę przesadzacie nie jestem fanem niemieckiej technologii, wolę stajnie Fiata. Gdyby były pieniądze rzędu 10k to dawno by jeździła Puntem 1.2 i tematu by nie było.

Jednak kasa pozwala na szukanie w takich a nie innych rocznikach.

I mam mały zgryz co poprostu będzie trwalsze i tyle. Nie schodźmy z tematu na wyższość danej marki.

Dzis jeszcze popatrzę za matizem i seicento.

Pzd

Napisano

> Jednak kasa pozwala na szukanie w takich a nie innych rocznikach.

Czekaj - rozrzut masz pomiędzy 1993 a 2000. To 7 lat.

> I mam mały zgryz co poprostu będzie trwalsze i tyle.

Mam dla Ciebie propozycję.

Obejrzyj sobie nowe auto w salonie, a następnie obejrzyj auto siedmioletnie. Przejedź się jednym i drugim.

Potem pomyśl, że w momencie kiedy auto z 2000 było nowe, golf miał już 7 lat.

Kolejna rzecz - popatrz na standardy bezpieczeństwa, popatrz jak się zachowuje w crash teście golf III a jak np. Matiz.

Wynik crash testu dla mnie dyskwalifikuje seicento - nie chciałbym zginąć w kolizji z psem.

Napisano

> Dzis jeszcze popatrzę za matizem i seicento.

jesli z tych dwoch to lepszym wyborem bedzie matiz skromny.gif miałem jak już pisałem i o niebo lepsze niz seicento

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.