Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

VW i dezaktywacja cylindrów

Featured Replies

Napisano

> 1.4 TSI

Teraz jeszcze wałek rozrządu stanie się elementem eksploatacyjnym: wymiana co 90tys. km hehe.gif

Napisano

Czy to ma zapobiegać topieniu się tłoków, jak to miało miejsce w 1.4 TSI 160KM? grinser006.gif

Napisano

> 1.4 TSI

co to daje?

Napisano

> co to daje?

ano właśnie hmm.gif

jakby tylko odcinało dopływ paliwa hmm.gif

Napisano

> co to daje?

wyglada na to ze odlacza 2 cylindry zlosnik.gif

zmniejszenie zuzycia paliwa hmm.gifzlosnik.gif

Napisano

> co to daje?

Pewnie katalogową oszczędność paliwa rzędu 0,5 litra, co powoduje zachwyt ekoterrorystów i nominację do "Silnika roku" wink.gif

Napisano

Ciekawe co się stanie, jak zawiedzie synchronizacja wyłączania cylindrów ?

Czy amerykańskie zabawki, np. Ram, posiadające możliwość wyłączenia części cylindrów, działają na podobnej zasadzie, czy tylko odcinane jest paliwo i koniec ?

Napisano

> Pewnie katalogową oszczędność paliwa rzędu 0,5 litra, co powoduje zachwyt ekoterrorystów i

> nominację do "Silnika roku"

Czasem myślę, że gdyby userzy AK decydowali o rozwoju silników to nadal byśmy jeździli dwusuwami.

Co jakaś nowość to widzę strach przed nią w wypowiedziach zlosnik.gif

A ja powiem: ciekawy patent, chciałbym się autem z takim silnikiem przejechać, żeby poczuć jak to działa. A pól litra zaoszczędzone tu, pół litra na bezpośrednim wtrysku, pół na niskiej pojemności i już robi się przyzwoite spalanie.

Napisano

> Teraz jeszcze wałek rozrządu stanie się elementem eksploatacyjnym: wymiana co 90tys. km

Ale w katalogach pieknie będzie wyglądać spadek zużycia paliwa o 0.3 l/km i trochę z emisji CO2.

Napisano

> ano właśnie

> jakby tylko odcinało dopływ paliwa

To by te dwa cylindry dalej sprężały powietrze...i stawiały opór.. Bo rozumiem ze ten cały myk z mechanicznym odcięciem dwóch cylindrów polega na pozostawieniu otwartych zaworów wydechowych?

Krawiec

Napisano

> Czasem myślę, że gdyby userzy AK decydowali o rozwoju silników to nadal byśmy jeździli dwusuwami.

> Co jakaś nowość to widzę strach przed nią w wypowiedziach

Też to zauwazyłem - jak diesel to najlepiej bez dwumasy, a jak mu sie dwumas zepsuje, to najchętniej załozyłby zwykłe sprzęgło.

Teraz ktos pyta o diesla bez elektroniki.

Po co, ludzie? Przecież to ma słuzyc Wam! Dwumas sie sypnie po 200kkm? To wymienisz i masz spokój następne 200kkm... a ile lat zajmie czlowiekowi zrobienie tych 200kkm? Pewnie większości użytkowników 15 lat...

Napisano

> Czasem myślę, że gdyby userzy AK decydowali o rozwoju silników to nadal byśmy jeździli dwusuwami.

> Co jakaś nowość to widzę strach przed nią w wypowiedziach

Ja osobiście jestem konserwatystą i uważam, że nie ma nic lepszego od wolnossącego V6 skromny.gif R4 to absolutne minimum i nie przekonują mnie trzycylindrowce, dwucylindrowce czy takie "2+2".

Napisano

> Po co, ludzie? Przecież to ma słuzyc Wam! Dwumas sie sypnie po 200kkm? To wymienisz i masz spokój

> następne 200kkm... a ile lat zajmie czlowiekowi zrobienie tych 200kkm? Pewnie większości

> użytkowników 15 lat...

Po 200kkm? hehe.gif Dwumasa potrafi się wysypać po 20kkm i to nie z winy użytkownika...

Napisano

> Ja osobiście jestem konserwatystą i uważam, że nie ma nic lepszego od wolnossącego V6 R4 to

> absolutne minimum i nie przekonują mnie trzycylindrowce, dwucylindrowce czy takie "2+2".

To ich nie kupuj. Ale nie biadol, że są złe.

Dla mnie wolnossący silnik to przeżytek. Po kilku latach jeżdżenia z turbo po prostu szlag mnie trafia, jak musze wkrtecać go na obroty całą wieczność, moc ma tylko w zakresie obrotów takim, że silnik wyje wniebogłosy, a każde wyprzedzanie musze poprzedzać redukcją i ponownym kręceniem na obroty...

Napisano

> Po 200kkm? Dwumasa potrafi się wysypać po 20kkm i to nie z winy użytkownika...

Sprawna dwumasa nie zdechnie po 20kkm. Przestań bajkopisarzy słuchać...

Napisano

> Po 200kkm? Dwumasa potrafi się wysypać po 20kkm i to nie z winy użytkownika...

podobnie jak np. amortyzatory, sprężarka klimy, elektryka, czy słynne tłoki w TSI. No i co z tego? Czy to że komuś coś się zepsuło, oznacza że mam się tego bać? To bym nic nie miał, zwłaszcza po lekturze AK. Każda część w samochodzie potrafi się wysypać, to może lepiej jeździć autobusem i taxi?

Napisano

> To ich nie kupuj. Ale nie biadol, że są złe.

> Dla mnie wolnossący silnik to przeżytek. Po kilku latach jeżdżenia z turbo po prostu szlag mnie

> trafia, jak musze wkrtecać go na obroty całą wieczność, moc ma tylko w zakresie obrotów takim,

> że silnik wyje wniebogłosy, a każde wyprzedzanie musze poprzedzać redukcją i ponownym

> kręceniem na obroty...

mam te same odczucia co do turbo. Ja nie jestem jakimś super hiper zwolennikiem wszystkiego co nowe. Kazdy wynalazek traktuję z dystansem, zastanawiam czy jest mi potrzebny (np. moje wypowiedzi w wątki o klimie auto vs manual) ale nie widzę nic złego w postępie i wynalazkach, które faktycznie uprzejemniają mi życie (czy jazdę, jeśli chodzi o samochód), sprawiają że jazda może być zarówno przyjemniejsza jak i oszczędniejsza.

A że ma szansę się popsuć? Pewnie ma. Równie dobrze mogę asekuracyjnie kupić auto proste, przestarzałe, toporne, a ciągle będzie padać zawieszenie czy elektryka.

Napisano

Biadolą osoby kupujące używki, wiec co sie dziwisz jak w takim może się właściwie wszystko wysypać. Im prostszy tym lepiej palacz.gif

Napisano

> Też to zauwazyłem - jak diesel to najlepiej bez dwumasy, a jak mu sie dwumas zepsuje, to

> najchętniej załozyłby zwykłe sprzęgło.

> Teraz ktos pyta o diesla bez elektroniki.

> Po co, ludzie? Przecież to ma słuzyc Wam! Dwumas sie sypnie po 200kkm? To wymienisz i masz spokój

> następne 200kkm... a ile lat zajmie czlowiekowi zrobienie tych 200kkm? Pewnie większości

> użytkowników 15 lat...

ok.gif weź pod uwagę jaki jest średni wiek samochodu w PL ?

i tu dochodzimy do sedna "nówek po dziadku z Niemiec"

dwumasa, tu turbina, tam pompa/wtryski ... itd

i okazuje się że ten cudny klekot podwaja swoją wartość hmm.gif

gdyby faktycznie był wybór ... ale nie ma, już chyba auta bez turbo i CR nie da się kupić (nowego)

za chwilę będzie tak z benzyną - turbo plus bezpośredni wtrysk ...

takie wynalazki są fajne w nowych autach, jak kogoś stać to spoko, można się bawić i korzystać z nowinek ok.gif

i tak dobrze że te naprawy stały się do przełknięcia, kiedyś za dwumas liczyli po 3kzł i więcej hmm.gif

Napisano

> To by te dwa cylindry dalej sprężały powietrze...i stawiały opór.. Bo rozumiem ze ten cały myk z

> mechanicznym odcięciem dwóch cylindrów polega na pozostawieniu otwartych zaworów wydechowych?

> Krawiec

No właśnie nie wiadomo. Jeśli tak to jak poradzili sobie z zaburzeniem przepływu spalin, bo takie latające na pusto tłoki pewnie nieźle by "wiały" w wydechu.

Napisano

> za chwilę będzie tak z benzyną - turbo plus bezpośredni wtrysk ...

Bezpośredni wtrysk w benzyniakach jednak się nie przyjął (i dobrze). Wolnossące benzyniaki były, są i będą w ofercie, jeżeli popatrzysz trochę dalej, niż Europa.

Napisano

> efekt silnika 2 cylindrowego

ale na pozamykanych cylindrach?

Napisano

Ten przesuwny wałek wygląda skomplikowanie. Oby nie był to kolejny beznadziejny patent vw.

Napisano

> Bezpośredni wtrysk w benzyniakach jednak się nie przyjął (i dobrze). Wolnossące benzyniaki były, są

> i będą w ofercie, jeżeli popatrzysz trochę dalej, niż Europa.

nie był bym taki pewien, tradycyjne diesle też nie znikły z dnia na dzień icon_rolleyes.gif

a dzisiaj jest jeszcze parcie na eko frown.gif

patrzeć dalej można, pytanie czy warto ? może łunia zakaże rejestracji icon_rolleyes.gif

tak naprawdę benzynowe silniki czeka chyba rewolucja jaką przeszły diesle

Napisano

> Ja osobiście jestem konserwatystą i uważam, że nie ma nic lepszego od wolnossącego V6

lepiej R6 zlosnik.gif

Napisano

> ale na pozamykanych cylindrach?

tylko dolotowych hmm.gif

Napisano

> co to daje?

Przydałby się jakis opis tego patentu, bo z szybkiej analizy tej animacji można wywnioskowac..... nic nie można wywnioskować. hehe.gif

Napisano

> To by te dwa cylindry dalej sprężały powietrze...i stawiały opór.. Bo rozumiem ze ten cały myk z

> mechanicznym odcięciem dwóch cylindrów polega na pozostawieniu otwartych zaworów wydechowych?

> Krawiec

Raczej na zamknięciu wszystkich zaworów i odcięciu paliwa. Zamknięty cylinder będzie sumarycznie generował tylko opory tarcia, a uniknie się strat na oporach przetłaczania gazów przez zawory.

Pozostałe przy pracy cylindry są bardziej obciążone i pracują ekonomiczniej.

Napisano

> nie był bym taki pewien, tradycyjne diesle też nie znikły z dnia na dzień

> a dzisiaj jest jeszcze parcie na eko

> patrzeć dalej można, pytanie czy warto ? może łunia zakaże rejestracji

> tak naprawdę benzynowe silniki czeka chyba rewolucja jaką przeszły diesle

Przeciez ta rewolucja juz sie stala - wszechobecne downsized turbo, bezposredni wtrysk, odpinanie cylindrow, technologie bezprzepustnicowe typu multiair...

Oczywiscie ta rewolucja jest sztuczna, spowodowana ekoterroryzmem UE i jednoczesnie promocja europejskich producentow. Bo innym srednio sie oplaca uczestniczyc w tym wyscigu na wiecej niz pol gwizdka skoro wiekszosc sprzedazy maja poza EU.

Napisano

> patrzeć dalej można, pytanie czy warto ? może łunia zakaże rejestracji

Mam nadzieję, że UE wkrótce przestanie istnieć wraz ze swoją ekoterrorystyczną polityką.

> tak naprawdę benzynowe silniki czeka chyba rewolucja jaką przeszły diesle

Nie sądzę. Ewolucja tak, ale nie rewolucja. To VW przedstawia trubodoładowane silniki jako fantastyczną nowość i rewolucję, a tak naprawdę odgrzewa patenty sprzed 70 lat. Inni producenci ten etap już przeszli. Turbodoładowane benzyny były, są i będą, ale to zaczyna mieć sens przy większych sinikach. Po co robić archaiczną w gruncie rzeczy kosiarkę 1.2 z turbosprężarką, który to silnik próbuje udawać wolnossące 1.6, skoro można po prostu wsadzić wolnossące 1.6 lub 1.8? Co innego ładnie doładowane V6, ale to nie w Europie hehe.gif Tutaj przez politykę fiskalną trzeba robić uturbione kosiarki i udawać, że to jest super i hiper no.gif

Napisano

> Turbodoładowane benzyny były, są i będą, ale to zaczyna mieć

> sens przy większych sinikach. Po co robić archaiczną w gruncie rzeczy kosiarkę 1.2 z

> turbosprężarką, który to silnik próbuje udawać wolnossące 1.6, skoro można po prostu wsadzić

> wolnossące 1.6 lub 1.8?

ano, widzisz to nie tylko VW, nowy c-max nie ma już silnika 1.8 i 2.0 benzyny

jest wolnossący 1.6 też już "podrasowany" w/s do poprzednika

i są turbobenzyny 1.6 - nie ma wyboru frown.gif

i niestety tak to wygląda hmm.gif

Napisano

> Po co robić archaiczną w gruncie rzeczy kosiarkę 1.2 z

> turbosprężarką, który to silnik próbuje udawać wolnossące 1.6, skoro można po prostu wsadzić

> wolnossące 1.6 lub 1.8?

Jak to po co? Bo (przynajmiej dla mnie) autem z takim silnikiem jeździ się ze 3 razy przyjemniej. Takie 1.2 z turbo będzie bardziej elastyczne, będzie dawało poczucie większej dynamiki, można nim jeździć na niższych obrotach dzięki czemu w aucie jest ciszej, jazda jest przyjemniejsza, mniej męcząca i oszczędniejsza. I można rzadziej zmieniać biegi. Same plusy. Teraz mam T-Jeta 1.4 120KM i nigdy nie zamieniłbym go na na jakieś wolnossące 1.6 czy 1.8 o podobnej mocy. Kiedy potrzebuję mam odpowiednią dynamikę, jak w 1.8, a jak jadę spokojnie, albo stoję w korku, to spalanie mam jak w 1.4. Nie mówiąc już o tym, że max moment przy 1750rpm sprawia, że rzadko muszę zmieniać biegu. Powiem inaczej: nie widzę żadnej zalety silnika wolnossącego o podobnej mocy w porównaniu z turbo

Napisano

> Powiem inaczej: nie widzę żadnej zalety silnika wolnossącego o

> podobnej mocy w porównaniu z turbo

A jak sie pojedzie gdzies poszalec to ten wolnossacy zje tego doladowanego na sniadanie grinser006.gif

Ale fakt, w codziennym dupowozeniu takie turbo ma wiele zalet.

Napisano

> Po co robić archaiczną w gruncie rzeczy kosiarkę 1.2 z

> turbosprężarką, który to silnik próbuje udawać wolnossące 1.6, skoro można po prostu wsadzić

> wolnossące 1.6 lub 1.8?

Ale zwróć uwagę na dostępność tych rozwiązań dla obecnych konsumentów. Jeszcze 10-15 lat temu kompakt z silnikiem 1.8 o mocy 115KM był w górnej granicy cenowej danego modelu. Silniki turbo były poza zasięgiem dla wielu. Teraz masz "obligatoryjny zestaw" 1.2t w najniższym przedziale cennika a do tego osiągi nawet lepsze od 1.8 ok.gif

Napisano

> A jak sie pojedzie gdzies poszalec to ten wolnossacy zje tego doladowanego na sniadanie

> Ale fakt, w codziennym dupowozeniu takie turbo ma wiele zalet.

Może i "zje" (cokolwiek by to miało znaczyć). Nigdy nie miałem potrzeby jechać "poszaleć". Napisałem o normalnej eksploatacji zwykłego samochodu

Napisano

> A jak sie pojedzie gdzies poszalec to ten wolnossacy zje tego doladowanego na sniadanie

tylko szkoda że na rynku coraz mniej dobrych n/a icon_rolleyes.gif

Napisano

> A jak sie pojedzie gdzies poszalec to ten wolnossacy zje tego doladowanego na sniadanie

> Ale fakt, w codziennym dupowozeniu takie turbo ma wiele zalet.

Poszaleć to jeżdżą głownie małolaty w tuningowanych gofrach. Większość ludzi tylko się przemieszcza zlosnik.gif

Napisano

> tylko szkoda że na rynku coraz mniej dobrych n/a

Eeetam. Maserati, Lamborghini, Ferrari, Aston Martin, Zonda i wiele wiele innych zlosnik.gif

Napisano

> Ale zwróć uwagę na dostępność tych rozwiązań dla obecnych konsumentów. Jeszcze 10-15 lat temu

> kompakt z silnikiem 1.8 o mocy 115KM był w górnej granicy cenowej danego modelu. Silniki turbo

> były poza zasięgiem dla wielu. Teraz masz "obligatoryjny zestaw" 1.2t w najniższym przedziale

> cennika a do tego osiągi nawet lepsze od 1.8

Też prawda...

Napisano

> weź pod uwagę jaki jest średni wiek samochodu w PL ?

> i tu dochodzimy do sedna "nówek po dziadku z Niemiec"

> dwumasa, tu turbina, tam pompa/wtryski ... itd

> i okazuje się że ten cudny klekot podwaja swoją wartość

> gdyby faktycznie był wybór ... ale nie ma, już chyba auta bez turbo i CR nie da się kupić (nowego)

> za chwilę będzie tak z benzyną - turbo plus bezpośredni wtrysk ...

> takie wynalazki są fajne w nowych autach, jak kogoś stać to spoko, można się bawić i korzystać z

> nowinek

> i tak dobrze że te naprawy stały się do przełknięcia, kiedyś za dwumas liczyli po 3kzł i więcej

Problemem też jest to, że ludzie zaczęli kupowac auta na ktore ich de facto nie stać.Miejmy nadzieję, że to jest trend który minie.

Można kupic za dajmy na to 25kpln auto 2 letnie, z małym przebiegiem w którym nie martwisz się o jakieś ogromne wydatki związane z awariami.

Kupując za tą samą kasę 7latka niestety jużmusisz liczyć się ze wszystkim.

Napisano

> Po co robić archaiczną w gruncie rzeczy kosiarkę 1.2 z

> turbosprężarką, który to silnik próbuje udawać wolnossące 1.6, skoro można po prostu wsadzić

> wolnossące 1.6 lub 1.8? Co innego ładnie doładowane V6, ale to nie w Europie Tutaj przez

> politykę fiskalną trzeba robić uturbione kosiarki i udawać, że to jest super i hiper

Dlatego zeby non stop nie redukowac biegow zeby sprawnie przyspieszyc, albo zeby oszczedzic na paliwie przy spokojnej jezdzie. Osobiscie nie wyobrazam sobie powrotu do niedoladowanego silnika.

Napisano

> A jak sie pojedzie gdzies poszalec to ten wolnossacy zje tego doladowanego na sniadanie

> Ale fakt, w codziennym dupowozeniu takie turbo ma wiele zalet.

To na pewno. Ale jestem ciekaw jak wyglada rozpedzanie np takie 1.4T 120KM 120-160km/h vs 1.8 chocby z lancera.

Napisano

> Problemem też jest to, że ludzie zaczęli kupowac auta na ktore ich de facto nie stać.

o właśnie, dziś każdy musi mieć paska, jak się urodzi dziecko, to obowiązkowo duże kombi (którym i tak głównie jeździ sam do roboty), oczywiście w dieslu, żeby mało palił. Czyli minimum klasa D. No i takie auto faktycznie można kupić za kilkanaście tysięcy PLN, tylko utrzymanie kosztuje już tak jak faktycznie jak auta klasy D. Potem wielkie zdziwienie, że dwumas czy turbo kosztuje 2 tys, a opony 17" (bo na aulas ładnie wyglądają) kupuje się używane, bo nowe przecież takie drogie.

Napisano

> To na pewno. Ale jestem ciekaw jak wyglada rozpedzanie np takie 1.4T 120KM 120-160km/h vs 1.8

> chocby z lancera.

Trzeba porównać auta o tej samej masie. Lancer waży prawie 1.5 tony...

Napisano

> http://www.zeperfs.com/en/duel2249-1453.htm

> Raczej silnik atmosferyczny nie ma szans...

Przy takich kryteriach nie ma. Przyspieszać od 80 na IV? spineyes.gif Po co? Dwójka do 100, potem III i wynik byłby zupełnie inny, na korzyść wolnossaka wink.gif

Napisano

> Przy takich kryteriach nie ma. Przyspieszać od 80 na IV? Po co? Dwójka do 100, potem III i wynik

> byłby zupełnie inny, na korzyść wolnossaka

W sumie prawda.

Napisano

> Dlatego zeby non stop nie redukowac biegow zeby sprawnie przyspieszyc, albo zeby oszczedzic na

> paliwie przy spokojnej jezdzie. Osobiscie nie wyobrazam sobie powrotu do niedoladowanego

> silnika.

Może tutaj podam jeden przykład:

Akurat tak się składa, że na codzień jeżdżę 2 nowymi fiestami - jedna to 1.4 n/a 96KM, a druga to 1.4 tdci 68KM.

No i jak tutaj ktoś napisał ta benzynowa "zje" diesla na śniadanie jakby mialy z krechy ruszać - no dobra, zgadza się. Na kresce oboma stanąlem, rzeczywiście benzyna spokojnie wypstrykała dieselka.

Tylko w codziennej jeździe jak mam wybór to z mety biorę diesla. Po prostu jedzie się nim o wiele przyjemniej. Wyprzedza się bardziej komfortowo, mocy broń boże nie brakuje (bo mimo, że ma jej mniej, to ma ją dostępną w zakresie obrotów w jakim poruszam sie na codzień), wszystko własnie dzięki turbo.

Z kolei benzynę ciągle muszę "przymuszać" żeby jechala, przy wyprzedzaniu odpowiednio wczesnie redukowac, wkręcać na obroty. Jest jedna sytuacja kiedy wolę benzynkę - stanie w korkach. Rzeczywiście płynniej i spokojniej sie podjeżdża na jedynce benzyną. no i ten diesel przy mojej cieżkiej nodze pali średnio 5.1, a benzyna w te upały poniżej 7.5 nie schodzi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.