Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

O nowym Aveo i tempomacie w standardzie

Featured Replies

Napisano

Fajna skrzynia w tym Aveo.

6 biegowy automat w tej klasie to w Polsce ewenement. Klasa B/C albo automatu nie ma wcale, albo 4-biegowe hydrauliki (Ceed, i30, Swift, SX4), albo DSG (grupa VW), albo inne skrzynie zautomatyzowane MCP, MMT, EasyTronic itp nazwy handlowe.

Zadne z tych rozwiązań nie jest bardzo fajne, choć porządny 4-biegowy hydraulik jeśli ma tiptronica nie jest zły. Ktoś wie, czy ta 6-biegówka w Aveo, to hydraulik, czy mechaniczna skrzynia zautomatyzowana ?

Napisano

> Fajna skrzynia w tym Aveo.

> 6 biegowy automat w tej klasie to w Polsce ewenement. Klasa B/C albo automatu nie ma wcale, albo

> 4-biegowe hydrauliki (Ceed, i30, Swift, SX4), albo DSG (grupa VW), albo inne skrzynie

> zautomatyzowane MCP, MMT, EasyTronic itp nazwy handlowe.

> Zadne z tych rozwiązań nie jest bardzo fajne, choć porządny 4-biegowy hydraulik jeśli ma tiptronica

> nie jest zły. Ktoś wie, czy ta 6-biegówka w Aveo, to hydraulik, czy mechaniczna skrzynia

> zautomatyzowana ?

Jest jeszcze CVT skromny.gif

Napisano

> fakt, że nikt jeszcze nie zrobił brzydszej deski rozdzielczej niż Chevy w nowej rodzinie

Dokładnie. Mam wrażenie, że w ferworze robienia nowego, fajnego auta zwyczajnie zapomnieli o desce.

No i ktoś wpadł na pomysł, że przyklei się do kierownicy jakiegoś starego palmtopa i na nim wyświetli potrzebne info.

Napisano

> Z pozostałymi peanami na cześć tempomatu jestem w stanie się zgodzić,ale wyjaśnij mi jak ma się do

> bezpieczeństwa?

Bardzo, zwłaszcza w dobrym i mocnym samochodzie.

W dwóch krótkich pktach:

- Pozwala na utrzymanie prędkości przepisowej

- Bardzo odciąża kierowcę.

Osobiście po paru latach użytkowania pojazdów z tym udogodnieniem bardzo nieswojo czuję się w pojeździe bez niego.

Napisano

> A ja mam taki telefon...za złotówkę, że wisi mi na szyi i naciskam guzik z takim głośniczkiem i

> słyszę wszystko i gadam hands free.

Strzelam w ciemno - nie korzystałeś nigdy z dobrego fabrycznego HF po BT.

Napisano

> Powiedział to właściciel Megane Coupe

a moze nie trolowac? i czytac ze zrozumieniem? jak odpisujesz komus? pisalem o aucie w przyszlym roku, a to będzie kupowane w oparciu o inne założenia niz obecne.

a poza tym megane jest mniej tandetna i pretensjonalna od corvette. do ktorego po jedzeniu nie zaryzykowalbym wsiadania, przez estetyke wnętrza.

Napisano

> a poza tym megane jest mniej tandetna i pretensjonalna od corvette. do ktorego po jedzeniu nie

> zaryzykowalbym wsiadania, przez estetyke wnętrza.

1. Megane Coupe ma skórę i nawigację we wnętrzu?

2. Uważasz że bardziej pretensjonalny jest 2-drzwiowy coupe z napędem na tył i 400-600 KM niż przednionapędowy coupe z marnymi 65-140 KM?

Ale to takie retoryczne pytania, bo znam na nie odpowiedź.

Napisano

> 1. Megane Coupe ma skórę i nawigację we wnętrzu?

moze miec, ale skory nie lubie, a nawigacje mam przenosna i tych zintegrowanych nie lubie.

a stylistyka wnętrza w corvette przypomina czasy zimnej wojny. materiały mam w megane lepsze.

> 2. Uważasz że bardziej pretensjonalny jest 2-drzwiowy coupe z napędem na tył i 400-600 KM

strasznie. plastikowe, tandetne. bezużyteczne. wole auta typu GTR, albu A6 RS, albo M3.

> niż

> przednionapędowy coupe z marnymi 65-140 KM?

110-250 KM, 5 miejsc, prawdziwy bagaznik, 1/3 ceny -

nie widzisz roznicy w segmencie? o czym my tu rozmawiamy?

> Ale to takie retoryczne pytania, bo znam na nie odpowiedź.

1. nie znasz

2. to po co pytasz?

Napisano

> W takim ,ze od jechania 90 boli noga i czlowiek cisnie ,zeby odpoczela

nie trafia do mnie Twoja argumentacja. Ze jest wygodny to niewatpliwe ale IMO pali wiecej na tempomacie niz bez niego

Napisano

> nie trafia do mnie Twoja argumentacja. Ze jest wygodny to niewatpliwe ale IMO pali wiecej na

> tempomacie niz bez niego

TEORETYCZNIE jadąc bez tempomatu spalisz mniej.

PRAKTYCZNIE - nie do zrobienia. Za bardzo męczące - organizm się podda :-)

ps. Ja wiem, że "Dżeremi z topgir tooo...", ale...

Co innego "jazda wyczynowa", a co innego szara codzienność.

Napisano
  • Autor

> Strzelam w ciemno - nie korzystałeś nigdy z dobrego fabrycznego HF po BT.

To jak powiedzieć kobiecie, która twierdzi, że nie lubi prowadzić "stawiam, że nie jeździłaś nigdy Lamborghini Gallardo".

Ale powiedziałeś ważną rzecz w aspekcie mojego "nie" dla wielu bajerów typu automatyczny czujnik uruchamiający ESP przy siłach bezwładności wywoływanych przez pracę wycieraczek. screwy.gif

A mianowicie nie używałem DOBREGO bo dobre tylko w DOBRYCH autach, których jest mniejszość. A większość tych bajerów jest nowa, niedopracowana, ułomna i zrobiona mało ambitnie po kosztach.

Blue&Me jest dobry? niewiem.gif

Napisano

> TEORETYCZNIE jadąc bez tempomatu spalisz mniej.

> PRAKTYCZNIE - nie do zrobienia. Za bardzo męczące - organizm się podda :-)

> ps. Ja wiem, że "Dżeremi z topgir tooo...", ale...

> Co innego "jazda wyczynowa", a co innego szara codzienność.

a to zawsze lata sie po 1000 km?

Napisano

> To jak powiedzieć kobiecie, która twierdzi, że nie lubi prowadzić "stawiam, że nie jeździłaś nigdy

> Lamborghini Gallardo".

> Ale powiedziałeś ważną rzecz w aspekcie mojego "nie" dla wielu bajerów typu automatyczny czujnik

> uruchamiający ESP przy siłach bezwładności wywoływanych przez pracę wycieraczek.

> A mianowicie nie używałem DOBREGO bo dobre tylko w DOBRYCH autach, których jest mniejszość. A

> większość tych bajerów jest nowa, niedopracowana, ułomna i zrobiona mało ambitnie po kosztach.

> Blue&Me jest dobry?

DOBRY = fabryczny.

Przy czym fabryczny = w pełni zintegrowany z samochodem na etapie projektu, a nie "zainstalowany u dilera".

Różnica jest jak miedzy jazdą wozem drabiniastym a współczesnym samochodem.

Pomijając ergonomię (guziczki w kierownicy, wyświetlacz w desce rozdzielczej itp) to zupełnie inna jest jakość dźwięku - brak pogłosów, echa, DOBRZE słychać, bo idzie z fabrycznych głośników, DOBRZE jest się słyszanym, bo zazwyczaj dobrze dobrany mikrofon umieszczony jest w przemyślanym miejscu.

itd itd.

Co do B&M - na pewno używałem takiego w dukacie i poza specyficznie beznadziejnym sposobem parowania go nie odnotowałem mankamentów, więc był OK (mam wysokie wymagania w tej materii bo dużo rozmawiam w samochodzie).

PRAWDOPODOBNIE używałem też B&M w GP, ale tu to nic sobie uciąć nie dam - pamięć już nie ta.

BT uważam za opcję fabryczną z grupy "must-have".

EDIT - będę miał wkrótce nowe Aveo na Długodystansowym Teście Flotowym - zapodam linkę do artykułu potem :-)

Napisano

> Jest jeszcze CVT

Racja, chyba tylko w Mitsu, więc to rodzynek.

Mój Ojciec 3 lata miał Murano 3.5 z CVT - idealne połączenie.

Napisano

> jest jakość dźwięku - brak pogłosów, echa, DOBRZE >słychać, bo idzie z fabrycznych głośników,

Hmm... CK3100 i CK200 graja u mnie z fabrycznych glosnikow hmm.gif

> DOBRZE jest się słyszanym, bo zazwyczaj dobrze dobrany mikrofon umieszczony jest w

> przemyślanym miejscu.

> itd itd.

Tu kwestia rozgarniecia montazysty.

> Co do B&M - na pewno używałem takiego w dukacie i poza specyficznie beznadziejnym sposobem

> parowania go nie odnotowałem mankamentów, więc był OK (mam wysokie wymagania w tej materii bo

> dużo rozmawiam w samochodzie).

> PRAWDOPODOBNIE używałem też B&M w GP, ale tu to >nic sobie uciąć nie dam - pamięć już nie ta.

Moja matula ma B&M w Giulieccie , jakosc dzwieku - WZOROWA , reszta - PORUTA tzn. wolne to , zawiesza sie , ciezko zakonczyc polaczenie , przy kazdej rozmowie na poczatku sa 2-3 sekundy ciszy a czytanie sms dziala z 1% produkowanych obecnie telefonow.

Napisano

> Ale chyba bez A/T?

zgadza się bez A/T

> Zwykły telefon głośnomówiący też nie absorbuje uwagi. Poza tym Bluetooth musi być jeszcze

> dopracowany i w 100% kompatybilny z szajsem typu Nokia.

jest tak dopracowany, że szajs typu Nokia działa jak należy ...nawet do 5 sztuk "szajsu".

> Magia tempomatu nie polega na utrzymywaniu stałej prędkości za wszelką cenę, a na możliwość jej

> zmiany za pomocą palców rąk! Ja jeżdżę tak, że np. na autostradzie mam 120 km/h więc trzeba

> wyprzedzić TIRy na kagańcu, ale są również szybsi na lewym pasie. Więc wyprzedzam zwiększając

> prędkość ze 120 do 140 km/h nie używając nogi. I to jest komfort.

i taki komfort jest, sam wracając w tym roku z drugiego końca Polski dość często zamiast operować prawą nogą operowałem prawą ręką pstrykając tylko do góry ( +kilka km/h) lub na dół (- kilka km/h).

Napisano

> i taki komfort jest, sam wracając w tym roku z drugiego końca Polski dość często zamiast operować

> prawą nogą operowałem prawą ręką pstrykając tylko do góry ( +kilka km/h) lub na dół (- kilka

> km/h).

pstrykanie i patrzenie ile sie napsrykało vs klasyczne wcisniecie/odjęcie gazu z płynną regulacją?

to pierwsze to nie komfort, to gadzeciarstwo smile.gif

Napisano

> i taki komfort jest, sam wracając w tym roku z drugiego końca Polski dość często zamiast operować

> prawą nogą operowałem prawą ręką pstrykając tylko do góry ( +kilka km/h) lub na dół (- kilka

> km/h).

Noga odpoczeta , paliwa mniej wypalone i ogólnie spokój.

Napisano

> pstrykanie i patrzenie ile sie napsrykało vs klasyczne wcisniecie/odjęcie gazu z płynną regulacją?

> to pierwsze to nie komfort, to gadzeciarstwo

gadzeciarstwo powiadasz ... powiedz to mojej prawej nodze po 10 h deptania w pedał smile.gif

Nawet kilka minut odpoczynku podczas jednostajnej jazdy z tempomatem co ileś tam km daje duży komfort dla nogi

Napisano

> Noga odpoczeta , paliwa mniej wypalone i ogólnie spokój.

ooo to, to ...noga odpoczeta -> bezcenne zlosnik.gif

Napisano

> gadzeciarstwo powiadasz ... powiedz to mojej prawej nodze po 10 h deptania w pedał

> Nawet kilka minut odpoczynku podczas jednostajnej jazdy z tempomatem co ileś tam km daje duży

> komfort dla nogi

no to prawda. ale przeciez mozesz wyprzedzac nogą raz na jakis czas (normalnie jadąc na tempomacie)? po odjeciu gazu przeciez wracasz do zadanej predkosci... lepsze to niz pstrykanie smile.gif

Napisano

> no to prawda. ale przeciez mozesz wyprzedzac nogą raz na jakis czas (normalnie jadąc na

> tempomacie)? po odjeciu gazu przeciez wracasz do zadanej predkosci... lepsze to niz pstrykanie

generalnie tak tyle, że wszytko zależy od aktualnie panujących warunków na drodze, bo np. jadąc w sznurze samochodów czasem trzeba dodać ze 2-4 km/h żeby nie być zawalidrogą, a czasem odjąć, żeby nie najechać

Napisano

> generalnie tak tyle, że wszytko zależy od aktualnie panujących warunków na drodze, bo np. jadąc w

> sznurze samochodów czasem trzeba dodać ze 2-4 km/h żeby nie być zawalidrogą, a czasem odjąć,

> żeby nie najechać

oj tak tak. normalne ze musisz pstryknąć czasem, ale pisales o wyprzedzaniu z uzyciem przycisków smile.gif a to juz jest gadzeciarstwo smile.gif bo nogą zrobisz to szybciej i wcale nie oznacza to katowania jej przez 10h.

Napisano
  • Autor

> zgadza się bez A/T

Więc bez A/T się nie liczy bo manuali jest dużo do wyboru. Dla mnie kłopot z wyborem był przy założeniu, że ma być A/T. A to było trudne. Dlatego Swift jest fajny, ale nie w 100%.

> jest tak dopracowany, że szajs typu Nokia działa jak należy ...nawet do 5 sztuk "szajsu".

Ludzie piszą, że Blue&Me np. w Bravo nie czyta SMSów... Dla mnie to jak mieć silnik 1.6 turbo...tylko turbo nie działa.

> i taki komfort jest, sam wracając w tym roku z drugiego końca Polski dość często zamiast operować

> prawą nogą operowałem prawą ręką pstrykając tylko do góry ( +kilka km/h) lub na dół (- kilka

> km/h).

Dokładnie. Ale tu się pojawia kwestia chwilowych manii. Sprzedawcy mówią, że auta bez A/C się nie sprzedają. Dlaczego nie ma takiego nacisku na tempomat skoro częściej go wykorzystam tj. przez cały rok? Np. dziś już mamy brak słońca, chłodny wiatr i t-shirt nie styka. Wożę więc ten kompresor, skraplacz i rur kilo dwieście na wycieczki, a głupiego detalu, który miał nawet Maluch w latach 70-tych nie ma. screwy.gif

Napisano

> Ludzie piszą, że Blue&Me np. w Bravo nie czyta SMSów... Dla mnie to jak mieć silnik 1.6

> turbo...tylko turbo nie działa.

Mi czytał i to bardzo ładnie. Blue&Me jest super.

Natomiast nikt tutaj nie docenił ESP w standardzie. Szczególnie w takim aucie jest to godne polecenia. Mistrzom którzy potrafią hamować tylko jednym kołem w razie potrzeby dziękuję.

Napisano
  • Autor

> Mi czytał i to bardzo ładnie.

W Nokii?

> Natomiast nikt tutaj nie docenił ESP w standardzie.

ABG, ABS, ESP są odgórne więc nie ma o czym mówić. Największą zaletą ESP jest to, że jak się popsuje to świeci się tylko kontrolka, system nie działa, ale można normalnie jeździć. A największą wadą, że są wersje bez ustawień. Samochód w mieście, na szybkiej trasie, w zimie lub na serpentynach powinien mieć inną czułość systemu, żeby oszczędzić hamulce lub dać po prostu większą radość i kierowca musi mieć możliwość ustawienia czułości ESP. Może nie mieć wyłącznika co jest zgodne z trendem "wszystkich w kagańcach do klatki", ale musi mieć kilka leveli.

> Szczególnie w takim aucie jest to godne

> polecenia. Mistrzom którzy potrafią hamować tylko jednym kołem w razie potrzeby dziękuję.

Niedawno w Navarze poszedł uszczelniacz półosi...szczęki zalał olej...i nawet diagnosta powiedział "mistrzu, masz pan ESP w nodze". wink.gif

Napisano

> W Nokii?

Nie pamiętam to było 3 lata temu. Pewnie w nokii.

> ABG, ABS, ESP są odgórne więc nie ma o czym mówić. Największą zaletą ESP jest to, że jak się

> popsuje to świeci się tylko kontrolka, system nie działa, ale można normalnie jeździć. A

> największą wadą, że są wersje bez ustawień.

Moim zdaniem efektywna jazda samochodem to taka, gdzie ESP się nie włącza. Nie wiem czy to absolutna prawda dla każdego auta, ale we wszystkich autach którymi jeździłem ESP się włącza tylko jeśli kierowca nie potrafi sprawnie jechać. Oczywiście mam na myśli jazdę normalną, także sportową, wyścigową, ale nie pokazową/zabawową (drifting).

Napisano

> W Nokii?

> ABG, ABS, ESP są odgórne więc nie ma o czym mówić. Największą zaletą ESP jest to, że jak się

> popsuje to świeci się tylko kontrolka, system nie działa, ale można normalnie jeździć. A

> największą wadą, że są wersje bez ustawień. Samochód w mieście, na szybkiej trasie, w zimie

> lub na serpentynach powinien mieć inną czułość systemu, żeby oszczędzić hamulce lub dać po

> prostu większą radość i kierowca musi mieć możliwość ustawienia czułości ESP. Może nie mieć

> wyłącznika co jest zgodne z trendem "wszystkich w kagańcach do klatki", ale musi mieć kilka

> leveli.

tak tak. normalnie mus, inaczej do auta nie podchodź.

no i do tego ESP powinien mieć połączenie z GPS i domowym AGD smile.gif czytac przy okazji SMS (jakby BT przestał działać). i funkcję masażu prawej stopy poprzez hamulec, bo przeciez czemu nie? smile.gif i byś sprzężony z lusterkiem wstecznym i bocznymi, aby podczas driftu Aveo aktywnie je przestawiał elektronicznie.

> Niedawno w Navarze poszedł uszczelniacz półosi...szczęki zalał olej...i nawet diagnosta powiedział

> "mistrzu, masz pan ESP w nodze".

Napisano

> oj tak tak. normalne ze musisz pstryknąć czasem, ale pisales o wyprzedzaniu z uzyciem przycisków a

> to juz jest gadzeciarstwo bo nogą zrobisz to szybciej i wcale nie oznacza to katowania jej

> przez 10h.

trochę się nie dogadaliśmy, oczywiście, że wyprzedzanie na tempomacie to ryzyk fizyk, chodzi o w miarę spokojną jazdę wśród innych użytkowników naszych dróg 20.GIF

Napisano

> Nie pamiętam to było 3 lata temu. Pewnie w nokii.

> Moim zdaniem efektywna jazda samochodem to taka, gdzie ESP się nie włącza. Nie wiem czy to

> absolutna prawda dla każdego auta, ale we wszystkich autach którymi jeździłem ESP się włącza

> tylko jeśli kierowca nie potrafi sprawnie jechać. Oczywiście mam na myśli jazdę normalną,

> także sportową, wyścigową, ale nie pokazową/zabawową (drifting).

co prawda do tej pory nie miałem ESP w swoim samochodzie, ale z tego co zaobserwowałem podczas zimowych wyjazdów w góry, to warunki tam potrafią czasem tak zaskoczyć, że nawet wprawnemu kierowcy ESP się przydaje ..... inna sprawa, że na nieodśnieżonej kostce brukowej w mieście też można doznać szoku - raz tak miałem, dobrze, że jechałem powoli boje_sie.gif

Napisano

> trochę się nie dogadaliśmy, oczywiście, że wyprzedzanie na tempomacie to ryzyk fizyk, chodzi o w

> miarę spokojną jazdę wśród innych użytkowników naszych dróg

orajt smile.gif kumam smile.gif20.GIF osobiscie mi to klikanie nie podchodzi - dlatego pisałem o preferencji "Ogranicznika predkosci".

Napisano

> co prawda do tej pory nie miałem ESP w swoim samochodzie, ale z tego co zaobserwowałem podczas

> zimowych wyjazdów w góry, to warunki tam potrafią czasem tak zaskoczyć, że nawet wprawnemu

> kierowcy ESP się przydaje ..... inna sprawa, że na nieodśnieżonej kostce brukowej w mieście

> też można doznać szoku - raz tak miałem, dobrze, że jechałem powoli

OcZywiscie ze sie przydaje. Imho kto narzeka na Esp przy normalnej jeździe zwyczajnie nie panuje nad autem. Owszem, nie wykluczam tez opcji, ze gdzieś jakieś Esp jest skopane.

Napisano

> Hmm... CK3100 i CK200 graja u mnie z fabrycznych glosnikow

Mam.

Kupa niestety straszna - sprzęga się. Kwestię jakości produktu Nokja, zwłaszcza w aspekcie trwałości - litościwie zmilczę.

> Tu kwestia rozgarniecia montazysty.

Dasz montażyście pociąć tapicerkę? Bo ja nie.

Fabryczny mikrofon umieszczony jest zwykle w podsufitce i/lub obudowie oświetlenia wnętrza - poziom integracji nieosiągalny dla produktu aftermarket.

> Moja matula ma B&M w Giulieccie , jakosc dzwieku - WZOROWA , reszta - PORUTA tzn. wolne to ,

> zawiesza sie , ciezko zakonczyc polaczenie , przy kazdej rozmowie na poczatku sa 2-3 sekundy

> ciszy a czytanie sms dziala z 1% produkowanych obecnie telefonow.

Czytanie SMS to IMO kiepski ficzer i powinien być odłączony - za bardzo rozprasza.

Jak mówiłem - za krótko używałem B&M, żeby móc sobie jednoznacznie negatywną opinię na temat czegoś innego niż ergonomia wyrobić.

Napisano

> Dasz montażyście pociąć tapicerkę? Bo ja nie.

> Fabryczny mikrofon umieszczony jest zwykle w podsufitce i/lub obudowie oświetlenia wnętrza - poziom

> integracji nieosiągalny dla produktu aftermarket.

No to albo niewiele widziałeś albo jeździłeś do kowala. Z własnego doświadczenia kilkunastu lat montaży powiem Ci ,że da się tak zamontować dodatkowy sprzęt w aucie ,że go nie widać i działa wyśmienicie.

O montażu zabezpieczeń w taki sposób ,że majstry z ASO przez dwa dni nie mogli znaleźć centralki już nawet nie wspominam.

Także nie generalizuj bo dobry instalator z wiedzą i doświadczeniem zrobi w aucie cuda.

Napisano

> No to albo niewiele widziałeś albo jeździłeś do kowala. Z własnego doświadczenia kilkunastu lat

> montaży powiem Ci ,że da się tak zamontować dodatkowy sprzęt w aucie ,że go nie widać i działa

> wyśmienicie.

> O montażu zabezpieczeń w taki sposób ,że majstry z ASO przez dwa dni nie mogli znaleźć centralki

> już nawet nie wspominam.

> Także nie generalizuj bo dobry instalator z wiedzą i doświadczeniem zrobi w aucie cuda.

Sugerujesz, że tzw dobry instalator dokona integracji wynalazku za parę stówek na poziomie instalacji fabrycznej?

Odważna teza...

Napisano

> Sugerujesz, że tzw dobry instalator dokona integracji wynalazku za parę stówek na poziomie

> instalacji fabrycznej?

> Odważna teza...

Nie sugeruje bo jestem tego pewny bo sam to robię. Wszystkie dodatkowe mikrofony czy czujniki idealnie można schować w miejsca ,w których fabrycznie się montuje . Tak samo podłączenie zestawu pod głośniki fabryczne to tez pryszcz. W dzisiejszych czasach i przy dostępności wszelkiego rodzaju modułów pod CANa integracja dokładanych rzeczy nie stanowi problemu. Oczywiście warunkiem jest ,że to nie może być najtańsza chińszczyzna.

Napisano

> Farciarz - lista banglajacych telefonow z kacika NB

Sam ją uzupełniałem

3110, 3230, 3600/3620/3650/3660, 5200, 6110, 6111, 6120, 6131, 6151, 6230/6230i, 6280, 6300, 6310/6310i, 6500 , 6600, 6620, 6630, 6680/6681, 6810/6820/6822, 7600, 7610, 8800, 8910/8910i, 9500, E50, E51, E65, N70, N71, N73, N76, N80, N81, N91, N95, N-Gage

TRochę tych modeli jednak jest.

Napisano

> Sam ją uzupełniałem

> 3110, 3230, 3600/3620/3650/3660, 5200, 6110, 6111, 6120, 6131, 6151, 6230/6230i, 6280, 6300,

> 6310/6310i, 6500 , 6600, 6620, 6630, 6680/6681, 6810/6820/6822, 7600, 7610, 8800, 8910/8910i,

> 9500, E50, E51, E65, N70, N71, N73, N76, N80, N81, N91, N95, N-Gage

> TRochę tych modeli jednak jest.

No..żadnego w miarę świeżego . Same starocie.

Napisano

> Mam.

> Kupa niestety straszna - sprzęga się.

Widac fachure masz jakiegos cienkiego ja montowalem samemu 2 parroty i ck200. Montaz prosty jak budowa cepa czyli gotowy zestaw kabli pod kostke iso i pociagniecie mikrfonu w podsufitke nad lusterko.

W zadnym sie nie sprzega.

Widzialem ostatnio tragicznie przyczepionego parrota w sedici z mikrofonem przy wyswietlaczu i tez sie nie sprzegal smile.gif

>Kwestię jakości produktu Nokja, zwłaszcza w aspekcie

> trwałości - litościwie zmilczę.

Ja od siebie dodam ,ze to szajs waytogo.gif mam juz druga centralkie.

> Dasz montażyście pociąć tapicerkę? Bo ja nie.

> Fabryczny mikrofon umieszczony jest zwykle w podsufitce i/lub obudowie oświetlenia wnętrza - poziom

> integracji nieosiągalny dla produktu aftermarket.

Jak twoi montazysci to malpy ze srubokretem to nie moja wina. W lancetniku kabel poszedl pod plastik slupka , potem ufixowalem go ladnie pod koncowka podsufitki ,zeby potem wyciagnac go i umiescic pod lampka sufitowa . Tak samo zalozylem w suzuki.

W doblo z racji polki podsufitowej poszlo to jeszcze prosciej waytogo.gif

> Czytanie SMS to IMO kiepski ficzer i powinien być >odłączony - za bardzo rozprasza.

Chetnie zobaczylbym jak to dziala bo testowalem B&M z kilkunastoma roznymi fonami i w zadnym nie chcial czytac frown.gif

> Jak mówiłem - za krótko używałem B&M, żeby móc sobie

jednoznacznie negatywną opinię na temat

> czegoś innego niż ergonomia wyrobić.

Ergonomia jest tragiczna! Probowales szybko zakonczyc rozmowe w B&M ? Tam jest jeden guzik od odbierania i odkladania i przez to zamiast zakonczyc rozmowe mozesz rozpoczac nastepna!!!

Sam system jest za mocno rozbudowany i ma mase niepotrzebnych i niedzialajacych (patrz czytanie sms) ficzerow no.gif

A co najgorsze w tym systemie to guziki na kierni - we wszystkich autach sa takie same tzn. w GP ,NB, AR , Lanciach i guziczki te chodza mega opornie no.gif

Z poczatku myslalem ,ze to tylko kwestia egzemplarza ale przy okazji przegladu posiedzialem w kilku innych autach i to normalka.

Napisano

> Sam ją uzupełniałem

> 3110, 3230, 3600/3620/3650/3660, 5200, 6110, 6111, 6120, 6131, 6151, 6230/6230i, 6280, 6300,

> 6310/6310i, 6500 , 6600, 6620, 6630, 6680/6681, 6810/6820/6822, 7600, 7610, 8800, 8910/8910i,

> 9500, E50, E51, E65, N70, N71, N73, N76, N80, N81, N91, N95, N-Gage

> TRochę tych modeli jednak jest.

Wiesz ile lat maja te telefony ? Ten spis wyglada jak lista eksponatow z Muzeum Techniki i Komunikacji.

p.s. szkoda ,ze moja e51 nie widziala tej listy bo nie udalo mi sie jej namowic do wspolpracy z czytaniem smsow frown.gif

Napisano

> Widac fachure masz jakiegos cienkiego ja montowalem samemu 2 parroty i ck200. Montaz prosty jak

> budowa cepa czyli gotowy zestaw kabli pod kostke iso i pociagniecie mikrfonu w podsufitke nad

> lusterko.

O proszę.

A jak nie masz kostki iso, to co? :-)

> W zadnym sie nie sprzega.

A jednak - standard w nokiach.

A już zwłaszcza z BB.

> Widzialem ostatnio tragicznie przyczepionego parrota w sedici z mikrofonem przy wyswietlaczu i tez

> sie nie sprzegal

Ale ogarniasz, że ja mówię o sytuacji, gdzie NIE ma żadnych mikrofonów wiszących gdzie-tam-bądź, żadnych wyświetlaczy przypierniczonych do deski, żadnych "buł" sterujących - pełna integracja.

> Ja od siebie dodam ,ze to szajs mam juz druga centralkie.

> Jak twoi montazysci to malpy ze srubokretem to nie moja wina. W lancetniku kabel poszedl pod

> plastik slupka , potem ufixowalem go ladnie pod koncowka podsufitki ,zeby potem wyciagnac go i

> umiescic pod lampka sufitowa . Tak samo zalozylem w suzuki.

> W doblo z racji polki podsufitowej poszlo to jeszcze prosciej

Aha,

i tak właśnie instalowali kiedyś u mnie.

Ale obczajasz, że ktoś może uważać, że to syf z gilem taki montaż, gdzie masz bułę mikrofonu na dwustronnym lepie?

Napisano

> Nie sugeruje bo jestem tego pewny bo sam to robię. Wszystkie dodatkowe mikrofony czy czujniki

> idealnie można schować w miejsca ,w których fabrycznie się montuje .

Aha.

Ale załóżmy, że masz samochód bez fabrycznego BT.

I NIE ma on dziury w podsufitce (w sensie sitka) w którym byłby mikrofon.

Tniesz wówczas podsufitkę?

> Tak samo podłączenie

> zestawu pod głośniki fabryczne to tez pryszcz. W dzisiejszych czasach i przy dostępności

> wszelkiego rodzaju modułów pod CANa integracja dokładanych rzeczy nie stanowi problemu.

Yhy.

Zwłaszcza, jeśli moduł z softem to koszt rzędu 1500 netto, a koszt fabrycznego BT to 1500 brutto...

Napisano

> Aha.

> Ale załóżmy, że masz samochód bez fabrycznego BT.

> I NIE ma on dziury w podsufitce (w sensie sitka) w którym byłby mikrofon.

> Tniesz wówczas podsufitkę?

Najczęściej obudowa lampki ma otworki do fabrycznego mikrofonu lub czujników ultradźwiękowych i tam to można schować. Jeżeli nie ma to przecież nie tnę auta tylko ewentualnie ten centymetrowy mikrofon schowam za pałąkiem od lusterka. normalnie siedząc na fotelu nie będzie go widać.

> Yhy.

> Zwłaszcza, jeśli moduł z softem to koszt rzędu 1500 netto, a koszt fabrycznego BT to 1500 brutto...

Tak ,tak oczywiście... hahaha.gif Przyjmij jedną zdrową zasadę,że jak czegoś nie wiesz albo nie wiesz do końca to sie nie wypowiadaj jak ekspert. Jest wiele tematów na których widać ,że się znasz i dobrze poczytać al niestety nie na wszystkich.

Jest co najmniej kilku polskich producentów bardzo dobrych interfejsów CAN i BT ,które sie bardzo dobrze spisują i kosztują małą część tego co napisałeś.

Napisano

> O proszę.

> A jak nie masz kostki iso, to co? :-)

Hmm... to ja kupujesz waytogo.gif do nokii bodajze 30pln (zreszta mozna zamowic zestaw z taka kostka - taki mialem)

do parrota taka gotowa pod radio w sx4 - 60pln. Koszt zaden a instalka cala smile.gif

> A jednak - standard w nokiach.

Potwierdzam nokia niestety zrobila ladny ale gowniany zestaw no.gif

> Ale ogarniasz, że ja mówię o sytuacji, gdzie NIE ma >żadnych mikrofonów wiszących gdzie-tam-bądź,

> żadnych wyświetlaczy przypierniczonych do deski, >żadnych "buł" sterujących - pełna integracja.

Rozumiem waytogo.gif przykladem zestawu o bardzo dobrej ergonomi ale tragicznej jakosci dzwieku jest blututu w nowym sportagu. waytogo.gif

> Aha,

> i tak właśnie instalowali kiedyś u mnie.

> Ale obczajasz, że ktoś może uważać, że to syf z gilem taki montaż, gdzie masz bułę mikrofonu na

> dwustronnym lepie?

Widze ,ze szukasz dziury w calym smile.gif

Napisano

> Tak ,tak oczywiście... Przyjmij jedną zdrową zasadę,że jak czegoś nie wiesz albo nie wiesz do

> końca to sie nie wypowiadaj jak ekspert. Jest wiele tematów na których widać ,że się znasz i

> dobrze poczytać al niestety nie na wszystkich.

> Jest co najmniej kilku polskich producentów bardzo dobrych interfejsów CAN i BT ,które sie bardzo

> dobrze spisują i kosztują małą część tego co napisałeś.

Yhy.

I jak rozumiem gotów jesteś oprogramować taki moduł "za stufkie" do KAŻDEGO samochodu, włącznie z takim, w którym producent stosuje udziwnione protokoły i baaaardzo mocno strzeże swoich tajemnic, choćby po to, żeby móc krzyknąć taką kwotę jak podałem wyżej bo jest de facto monopolistą?

Koszt podany wyżej składa się w 10% z hardwaru, a reszta to soft.

Analogicznie - chcąc wyprodukować do takiego'ż auta tempomat, to płacisz 120 (sto dwadzieścia) PLN za przyciski do tempomatu i 2200 (dwa tysiące dwieście) za aplikację tempomatu (rozumisz pan - ftyczkie ftykli, pobzyczało i dwa dwieście kcom, złodzieje!).

Dyskusję n/t "spoko-wodza-każdy-HaeF-da-się-przez-fabryczny-głośnik-puścić" już tu kiedyś mieliśmy i okazało się, że luks-koncept to rżnięcie kabli przy głośnikach i wpinanie się na przekaźniku - ot, tjochnika...

Napisano

> Hmm... to ja kupujesz do nokii bodajze 30pln (zreszta mozna zamowic zestaw z taka kostka - taki

> mialem)

> do parrota taka gotowa pod radio w sx4 - 60pln. Koszt zaden a instalka cala

Nie zrozumiałeś mnie.

A jeśli samochód nie ma ŻADNYCH możliwości wpięcia się w instalację poza rżnięciem kabli głośnikowych?

A SĄ takie samochody.

> Rozumiem przykladem zestawu o bardzo dobrej ergonomi ale tragicznej jakosci dzwieku jest blututu w

> nowym sportagu.

Nie miałem okazji.

Napisano

> Widze ,ze szukasz dziury w calym

Odpusc, kiedys wdalem sie w podobna dyskusje, gdy ow kolega przekonywal, ze sie nie da, ze tylko fabryczne, itd.

Przekonywal mnie wtedy ze w Volvo sie nie da (choc owy model oczywiscie byl na stronie Parrota jako wspierany) poniewaz ma glosniki z radiem na "sztywno" polaczone grinser006.gif

Napisano

> Nie zrozumiałeś mnie.

> A jeśli samochód nie ma ŻADNYCH możliwości wpięcia się w instalację poza rżnięciem kabli

> głośnikowych?

> A SĄ takie samochody.

No i jednak nie masz pojęcia o czym mówisz. W każdym aucie radio czy to samodzielne czy jako zespół np ze sterowaniem klima , jest wpięte złączem. To złącze się wypina i wpina przejściówkę z dowolnymi podłączonymi modułami. Do każdej aktualnie produkowanej kostki jest przejścówka.

Napisano

> Yhy.

> I jak rozumiem gotów jesteś oprogramować taki moduł "za stufkie" do KAŻDEGO samochodu, włącznie z

> takim, w którym producent stosuje udziwnione protokoły i baaaardzo mocno strzeże swoich

> tajemnic, choćby po to, żeby móc krzyknąć taką kwotę jak podałem wyżej bo jest de facto

> monopolistą?

> Koszt podany wyżej składa się w 10% z hardwaru, a reszta to soft.

> Analogicznie - chcąc wyprodukować do takiego'ż auta tempomat, to płacisz 120 (sto dwadzieścia) PLN

> za przyciski do tempomatu i 2200 (dwa tysiące dwieście) za aplikację tempomatu (rozumisz pan -

> ftyczkie ftykli, pobzyczało i dwa dwieście kcom, złodzieje!).

Potwierdzasz ciągle swój brak wiedzy czym po prostu zaczynasz już bawić.

Takie moduły już są i działają. Radia teraz komunikują sie po CANie a to nie jest tajemna wiedza. Skoro można już z CANa odczytać za pomocą zewnętrznych urządzeń wszystkie parametry auta i odczytać dane z tachografów to z radia tym bardziej.

> Dyskusję n/t "spoko-wodza-każdy-HaeF-da-się-przez-fabryczny-głośnik-puścić" już tu kiedyś mieliśmy

> i okazało się, że luks-koncept to rżnięcie kabli przy głośnikach i wpinanie się na przekaźniku

> - ot, tjochnika...

Są lepsze sposoby ale Ty ich nie znasz.

Podsumowując bo znudziło mi się już tłumaczyć. Żyj sobie w swojej boskiej niewiedzy tylko przestań ludziom wbijać głupoty do głowy bo ktoś jeszcze może posłuchać. Płać za wszystko kilka razy więcej tylko po to żeby było fabryczne .

Spokojnej nocy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.