Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

O nowym Aveo i tempomacie w standardzie

Featured Replies

Napisano

> Dyskusję n/t "spoko-wodza-każdy-HaeF-da-się-przez-fabryczny-głośnik-puścić" już tu kiedyś mieliśmy

> i okazało się, że luks-koncept to rżnięcie kabli przy głośnikach i wpinanie się na przekaźniku

> - ot, tjochnika...

Zmien szpecy bo widze ,ze sa na poziomie malpy z kombinerkami panic.giffacepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Potwierdzasz ciągle swój brak wiedzy czym po prostu zaczynasz już bawić.

> Takie moduły już są i działają. Radia teraz komunikują sie po CANie a to nie jest tajemna wiedza.

> Skoro można już z CANa odczytać za pomocą zewnętrznych urządzeń wszystkie parametry auta i

> odczytać dane z tachografów to z radia tym bardziej.

Cieszę się z Twojego wykładu.

I bardzo dziękuję.

Podkreślasz tylko, że nie masz jednak pojęcia o czym mówię.

Analogiczne wypowiedzi jak Twoje słyszałem już z ust kilkunastu "łał" firm, które opowiadały mi, jakie to cuda wyciągną z CAN-a we Wolwie przy instalacji systemów monitorujących.

Zaczynało się zawsze z takiego tonu jak Twój - "co to my nie łumim, żadny problem, paaaanie", a kończyło się za każdym razem na zawinięciu ogonka pod siebie i "yyyyy... eeeeee.... no wie pan, no możemy monitorować pozycję i włączenie/wyłączenie silnika (a konkretnie - kluczyka), albo co tam da sie wyciągnąć przez wtyczkę OBD ale raczej niewiele".

UPPPSSSS...

Myślisz, że firma (niejedna!) która miała smaka na kontrakt na monitoring kole setki aut była durniejsza od Ciebie?

> Są lepsze sposoby ale Ty ich nie znasz.

> Podsumowując bo znudziło mi się już tłumaczyć. Żyj sobie w swojej boskiej niewiedzy tylko przestań

> ludziom wbijać głupoty do głowy bo ktoś jeszcze może posłuchać. Płać za wszystko kilka razy

> więcej tylko po to żeby było fabryczne .

> Spokojnej nocy.

Patrz wyżej. Ty znasz jak rozumiem wszystkie i jesteś bogiem - poszukaj roboty, znajdziesz ją bez wątpienia, skoro więksi od Ciebie zęby sobie łamali...

Też boli mnie to, że są na rynku samochody mocno udziwnione, ale wychodzę z założenia, że są pewne rzeczy, których nie przeskoczę i tyle.

Ale - Ty przecież tyyyyle zestawów zainstalowałeś...

Napisano

> Zmien szpecy bo widze ,ze sa na poziomie malpy z kombinerkami

Przeszedłem na factory fitted - taniej, lepiej, mniej problemów.

Preferuję rozwiązania dedykowane nad rzeźbę w rzadkim kale.

Napisano

> No i jednak nie masz pojęcia o czym mówisz. W każdym aucie radio czy to samodzielne czy jako zespół

> np ze sterowaniem klima , jest wpięte złączem. To złącze się wypina i wpina przejściówkę z

> dowolnymi podłączonymi modułami. Do każdej aktualnie produkowanej kostki jest przejścówka.

Widzisz.

Ty masz swój pkt widzenia, ja mam swój.

Zostańmy przy tym, zanim puszczą Ci nerwy i zaczniesz bluzgać pod moim adresem.

Napisałem Ci niżej, jakie mam doświadczenia i na czym swoje tezy opieram.

A że Ty masz się za boga montażystów...

Każdy żyje ze swoimi problemami.

Napisano
  • Autor

> tak tak. normalnie mus, inaczej do auta nie podchodź.

Dobrze wiedzieć, że gdybyś mnie odwiedził to nie muszę robić nawet herbaty, a styknie Ci mineralka z gwinta w przedpokoju. 270751858-jezyk.gif

> no i do tego ESP powinien mieć połączenie z GPS i domowym AGD czytac przy okazji SMS (jakby BT

> przestał działać). i funkcję masażu prawej stopy poprzez hamulec, bo przeciez czemu nie?

Kpisz sobie zadowalając się tanim badziewiem, aż kiedyś ugryziesz kotleta z widelcem to zmienisz zdanie.

Wg takiej filozofii to można zrobić sobie ABS popuszczając odpowietrzniki.

Pozdrawiam.

Napisano

> Dobrze wiedzieć, że gdybyś mnie odwiedził to nie muszę robić nawet herbaty, a styknie Ci mineralka

> z gwinta w przedpokoju.

no ba smile.gif skoro taki niegoscinny jestes?

styknie mi herbata - zwykła, niekoniecznie z ziół zbieranych pod kilimandzaro, w ręcznie lepionych filizankach z masy perłowej ozdabaianych przez studio designerskie smile.gif

> Kpisz sobie zadowalając się tanim badziewiem, aż kiedyś ugryziesz kotleta z widelcem to zmienisz

> zdanie.

no drocze sie troche smile.gif bo sie w tej kwestii nie zgadzamy.

1. poprostu, poziom abstrakcji o ktorym piszesz wymaga o rząd wielkosci wiekszych nakładów na badania rozwiązan, co odbija sie na cenie sprzedazy potem. A jest potrzebne wąskiej liczbie klientów (ktorzy mają to do dyspozycji w odpowiednich autach). dla osoby ktora kupuje aveo ESP ma byc i tyle i nie doplaci za to ze mozna sie tym bawic dodatkowej kasy (statystycznie). ewentualnie mozna zamontowac wyłącznik.

2. ze tanie - nie oznacza ze badziewie. i zadowalam sie w 100% moim ESP w Megane (i nie życzę sobie liczenia więcej na premiere w imie tego ze mozna ustawic pierdylion roznych stopni działania, fikusnymi przyciskami). godze sie z tym ze moze byc ulepszane co model - nie musze miec tego od razu

BTW. sugerujesz ze instytucja widelca wymaga upgrade? bo jakos miliardy ludzi sobie radzą z tym "wynalazkiem" smile.gif

> Wg takiej filozofii to można zrobić sobie ABS popuszczając odpowietrzniki.

jesli zadziała to czemu nie smile.gif keep it simple.

> Pozdrawiam.

Pzdr smile.gif

Napisano

> I wbrew pozorom nie służy oszczędności, tylko wygodzie kierowcy. Według mnie to wynalazek

> najbardziej przydatny na autostradach. W mieście jazda z tym to raczej dość niebezpieczna może

> być.

U mnie daje wyraźne oszczędności na trasie.

Napisano

> w jaki sposob tempomat poprawia ekonomike jazdy?

Np w Civicu naprawdę mało pali. Obstawiam, że to dzięki elektronicznej przepustnicy. Raczej mało kto jest w stanie nią na tyle szybko i precyzyjnie operować.

Napisano

> deska jak deska, ale cyfrowy predkosciomierz...

> to skresla ten samochod w moich oczach

Od dwóch lat mam taki. I chociaż jestem wielkim fanem klasycznych wskaźników to po 3-4 dniach się przyzwyczaiłem.

Napisano

> A dlaczego mam narzekać? Mam nowiutką S3 i autostradę Berlinkę w zasięgu ręki. Drogi podmiejskie

> też są świetnie utrzymane. Droga Szczecin-Piła (10) to kawał prostego asfaltu. Tempomat cały

> czas mam w użyciu. Teraz jak jadę samochodem bez tempomatu to mam ten dyskomfort, że muszę

> pilnować prędkości. Narzekania biorą się chyba tylko z tego, że nie można sobie "pocisnąć" na

> złamanie karku.

Można, wystarczy ustawić prędkość na np 200.

Napisano

> nie trafia do mnie Twoja argumentacja. Ze jest wygodny to niewatpliwe ale IMO pali wiecej na

> tempomacie niz bez niego

To zależy od auta. Czasem jadąc z włączonym tempo obserwuję chwilowe spalanie - ja nie jestem w stanie stopą tak precyzyjnie reagować na zmianę obciążenia.

Napisano

> ooo to, to ...noga odpoczeta -> bezcenne

A żebyś wiedział. Zrób kilka tysięcy km w 3-4 dni autem z tempo i bez, sam się przekonasz.

Napisano

> TEORETYCZNIE jadąc bez tempomatu spalisz mniej.

> PRAKTYCZNIE - nie do zrobienia. Za bardzo męczące - organizm się podda :-)

wujek i jego teorie, potrenuj organizm skoro Ci sie poddaje i nie umiesz jechać ekonomiczniej niż tempomat

Napisano

> wujek i jego teorie, potrenuj organizm skoro Ci sie poddaje i nie umiesz jechać ekonomiczniej niż

> tempomat

Misiu drogi.

Ale mi się po prostu NIE CHCE.

Chyba, że mam motywację i jadę "zawodniczo" o kropelce, wtedy pewnie tak, ale turlając się na codzień?

Po co, skoro maszyna zrobi to lepiej i wygodniej ode mnie, a różnice i tak będą symboliczne?

Napisano

> Misiu drogi.

> Ale mi się po prostu NIE CHCE.

> Chyba, że mam motywację i jadę "zawodniczo" o kropelce, wtedy pewnie tak, ale turlając się na

> codzień?

> Po co, skoro maszyna zrobi to lepiej i wygodniej ode mnie, a różnice i tak będą symboliczne?

Dokładnie to samo podejście mam ok.gif

Napisano

> Misiu drogi.

> Ale mi się po prostu NIE CHCE.

ale tego argumentu zabrakło w poprzednim uzasadnieniu, wystarczyło od razu napisać "No da się, ale mi się nie chce" i nie byłoby o czym dyskutować sob.gif

Napisano

> Można, wystarczy ustawić prędkość na np 200.

W większości aut tempomat działa do 180.

Napisano

> W większości aut tempomat działa do 180.

Cóż, w Civicu działa "do końca"

Napisano

> W większości aut tempomat działa do 180.

We Fabii działał mi i na 200. W Golfie przetestowałem działanie na 230.

mar00ha

Napisano

> W większości aut tempomat działa do 180.

U mnie do 200 (licznikowo).

Napisano

> We Fabii działał mi i na 200. W Golfie przetestowałem działanie na 230.

> mar00ha

Ten golf tyle jedzie? To 170 koni?

Napisano

> W większości aut tempomat działa do 180.

Accord nie ma ograniczen ok.gif

Napisano

> Ten golf tyle jedzie? To 170 koni?

Licznikowo dociągnął. Faktycznie z pewnością jest mniej. 160 koni.

mar00ha

Napisano

> Ten golf tyle jedzie? To 170 koni?

Tyle pokazuje na liczniku zapewne.

Ale to najlepszy licznik, robiony przez dasałto (znaczy S®ażem zapewne :-) )

Z ciekawostek - Kangoo przy 130 pokazuje 150 :-)

Napisano

> Tyle pokazuje na liczniku zapewne.

> Ale to najlepszy licznik, robiony przez dasałto (znaczy S®ażem zapewne :-) )

> Z ciekawostek - Kangoo przy 130 pokazuje 150 :-)

Wg papierów V max Golfa to 220, więc licznik jest raczej mniej kłamliwy od renuarowego.

mar00ha

Napisano

> Wg papierów V max Golfa to 220, więc licznik jest raczej mniej kłamliwy od renuarowego.

Nie ma reguły.

Natomiast - co bardzo mnie zdziwiło - wielu producentów stosuje ogranicznik na prędkości max-homologacyjnej.

Napisano

> DOBRY = fabryczny.

> Przy czym fabryczny = w pełni zintegrowany z samochodem na etapie projektu, a nie "zainstalowany u

> dilera".

> Różnica jest jak miedzy jazdą wozem drabiniastym a współczesnym samochodem.

> Pomijając ergonomię (guziczki w kierownicy, wyświetlacz w desce rozdzielczej itp) to zupełnie inna

> jest jakość dźwięku - brak pogłosów, echa, DOBRZE słychać, bo idzie z fabrycznych głośników,

> DOBRZE jest się słyszanym, bo zazwyczaj dobrze dobrany mikrofon umieszczony jest w

> przemyślanym miejscu.

> itd itd.

tru tru!!!

do tego te fabryczne poprawnie wspolpracuja z dual simami czego o aftermarketowych juz nie mozna powiedziec

Napisano

> tru tru!!!

Chyba, że mówimy o Skodzie Fabii grinser006.gif Tam pogłos i trzaski są okrutne

Napisano

> Licznikowo dociągnął. Faktycznie z pewnością jest mniej. 160 koni.

> mar00ha

Ładny wynik jak na tą moc silnika ok.gif

Napisano

> Tyle pokazuje na liczniku zapewne.

> Ale to najlepszy licznik, robiony przez dasałto (znaczy S®ażem zapewne :-) )

> Z ciekawostek - Kangoo przy 130 pokazuje 150 :-)

Daruj sobie szyderstwa. Pytałem bo większość aut o tej masie i zbliżonej mocy robi kilka km mniej - a przynajmniej tak mi się wydawało.

Napisano

> Ładny wynik jak na tą moc silnika

W papierach napisano Vmax=220. Przypuszczać mogę, choć nigdy tego nie sprawdzałem, że i koni trochę więcej moze być, jak to się zdarza często w doładowanych silnikach VW.

mar00ha

Napisano

> Chyba, że mówimy o Skodzie Fabii Tam pogłos i trzaski są okrutne

Hmmm...

Miałem okazję z fabrycznym BT w Yeti w radiu chyba Dance albo Concert - takie z dużym wyświetlaczem dotykowym, ale bez nawigacji - było ABSOLUTNIE GENIALNE, za wyjątkiem het do dupy pokręteł w kierownicy, które "same" się obracały - kompletnie NIEprzemyślane rozwiązanie.

Aha, 2x zawiesiło się, ale można mu wybaczyć.

Napisano

> Daruj sobie szyderstwa. Pytałem bo większość aut o tej masie i zbliżonej mocy robi kilka km mniej -

> a przynajmniej tak mi się wydawało.

Przykład dostałeś. Licznik "z definicji" nie może zaniżać odczytu, więc producenci dają spory margines błędu.

Napisano

> W papierach napisano Vmax=220. Przypuszczać mogę, choć nigdy tego nie sprawdzałem, że i koni trochę

> więcej moze być, jak to się zdarza często w doładowanych silnikach VW.

> mar00ha

Moja Honda też kłamie, na zimowych bardziej niż na letnich. Ciekawi mnie prędkość w Lancii, ale tam ograniczy mnie odcięcie obrotów na piątym biegu frown.gif

Napisano

> Nie ma reguły.

> Natomiast - co bardzo mnie zdziwiło - wielu producentów stosuje ogranicznik na prędkości

> max-homologacyjnej.

teraz poważnie... MPS... prędkość ograniczona elektronicznie, licznik łże jak pies, prędkość faktycznie ograniczona do z grubsza GPSowej = odcina przy faktycznych 250km/h czyli licznikowych 270km/h... ale... w starym struclu Octavii licznik łgał, ale jak się robiło reset trip komputera na tempomacie to pokazywał średnią prędkość faktyczną lub bardzo zbliżoną do faktycznej, a w Maździe o dziwo łże podobnie do licznika a odcięcie bardzo precyzyjne spineyes.gif

Napisano

> teraz poważnie... MPS... prędkość ograniczona elektronicznie, licznik łże jak pies, prędkość

> faktycznie ograniczona do z grubsza GPSowej = odcina przy faktycznych 250km/h czyli

> licznikowych 270km/h... ale... w starym struclu Octavii licznik łgał, ale jak się robiło reset

> trip komputera na tempomacie to pokazywał średnią prędkość faktyczną lub bardzo zbliżoną do

> faktycznej, a w Maździe o dziwo łże podobnie do licznika a odcięcie bardzo precyzyjne

Przypuszczam, że wynika to z innych źródeł sygnału dla body compa kontrolującego tak limiter, jak i to co wyświetla "qmputer pokładowy" i dla prędkościomierza.

A z ciekawostek - pewien samochód oficjalnie NIE mający limiterów, a nieoficjalnie je mający (i podobno wszystkie samochody tej marki takowe'ż mają) po podniesieniu mocy o ponad 20% - nie zmienił vmax :-)

Ot - taka ciekawostka...

Napisano

> Przypuszczam, że wynika to z innych źródeł sygnału dla body compa kontrolującego tak limiter, jak i

> to co wyświetla "qmputer pokładowy" i dla prędkościomierza.

> A z ciekawostek - pewien samochód oficjalnie NIE mający limiterów, a nieoficjalnie je mający (i

> podobno wszystkie samochody tej marki takowe'ż mają) po podniesieniu mocy o ponad 20% - nie

> zmienił vmax :-)

> Ot - taka ciekawostka...

I co to za ciekawostka? W Lancii mógłbym mieć i 500 koni a prędkość maksymalna nie wzrośnie. Przy seryjnej mocy możesz dobić do odcięcia obrotów na 5 biegu.

Napisano

> I co to za ciekawostka? W Lancii mógłbym mieć i 500 koni a prędkość maksymalna nie wzrośnie. Przy

> seryjnej mocy możesz dobić do odcięcia obrotów na 5 biegu.

A-a.

On(e) się nie opiera(ją) o ogranicznik.

Przyciśnięty kolanem producent potwierdził fakt istnienia ograniczników.

Napisano

> licznikowych 270km/h... ale... w starym struclu Octavii licznik łgał, ale jak się robiło reset

> trip komputera na tempomacie to pokazywał średnią prędkość faktyczną lub bardzo zbliżoną do

> faktycznej,

Pamiętam w Astrze II licznik kłamał, ale już na wyświetlaczu można było wywołać faktyczną prędkość ok.gif

Napisano

> Pamiętam w Astrze II licznik kłamał, ale już na wyświetlaczu można było wywołać faktyczną prędkość

i w Octavii też tak było na liczniku źle a na kompie pokładowym ok ok.gif

a w Maździe na liczniku źle, na kompie pokładowym źle, a ECU i tak zna prawdziwą prędkość bo odcina v-max wtedy kiedy powinien spineyes.gif

Napisano

> Przypuszczam, że wynika to z innych źródeł sygnału dla body compa kontrolującego tak limiter, jak i

> to co wyświetla "qmputer pokładowy" i dla prędkościomierza.

tutaj wygląda jakby "komputer pokładowy" i licznik miały jedno źródło sygnału a ECU drugie

> A z ciekawostek - pewien samochód oficjalnie NIE mający limiterów, a nieoficjalnie je mający (i

> podobno wszystkie samochody tej marki takowe'ż mają) po podniesieniu mocy o ponad 20% - nie

> zmienił vmax :-)

> Ot - taka ciekawostka...

no bo jak masz ograniczenie v-max niezależne od obrotów na danym biegu tylko od prędkości (jak chociażby w w/w MPSie czy nawet poprzednio w WRX - też było w ECU zaszyte w km/h) to się nie zmieni, zmieni się czas osiągnięcia tej prędkości. A że oficjalnie nie ma ograniczenia to ciekawe

Napisano

> nowe Aveo 1.4 LT A/T - jest najlepszą propozycją na

> samochód miejski.

> Brawo dla Chevroleta. Tempomat w serii to super sprawa.

A tak właściwie to co daje tempomat w miejskim samochodzie? Tu bardziej przyda się BT, który skreśliłeś niż tempomat. Tempomat potrzebny jest w dalekich trasach a nie w mieście.

Owszem lepiej jak jest niż jak nie ma ale skoro pozycjonujesz to auto jako "miejskie" to właśnie tempomat jest zbędnym gadżetem zlosnik.gif

Napisano

> A że oficjalnie nie ma ograniczenia to

> ciekawe

No to też mnie zdziwiło, ale jest.

Względnie nisko ustawione tak swoją drogą.

Napisano
  • Autor

> skoro taki niegoscinny jestes?

No jeszcze powiesz, że zarzucam Cię wydumanym, drogim zbytkiem i się obrazisz. 270751858-jezyk.gif

Już słyszę te słowa na filiżankę herbaty. "No jeszcze TIRa kawioru mi podaj i tuzin służek z wachlarzami". biglaugh.gif

> styknie mi herbata - zwykła, niekoniecznie z ziół zbieranych pod kilimandzaro, w ręcznie lepionych

> filizankach z masy perłowej ozdabaianych przez studio designerskie

A będziesz pił w garażu opierając się o Fiata 500. hehe.gif Znowu to zrobiłem... screwy.gifrotfl.gif

> 1. poprostu, poziom abstrakcji o ktorym piszesz wymaga o rząd wielkosci wiekszych nakładów na

> badania rozwiązan

Czym moja abstrakcja jest gorsza od tej, która stworzyła możliwość podłączenia iPoda? Ja chcę tylko, żeby myślano trochę po japońsku. Powiedz A to powiedz też B, C itd. Udoskonalanie!

> klientów (ktorzy mają to do dyspozycji w odpowiednich autach). dla osoby ktora kupuje aveo ESP

> ma byc i tyle i nie doplaci za to ze mozna sie tym bawic dodatkowej kasy (statystycznie).

To właśnie głupi rynek stworzył świadomość, że klient Aveo to mało ambitny prymityw, który nie wierzy, że człowiek wylądował na księżycu bo by spadł, a skrót PZPR to dla niego Polski Związek Piłki Ręcznej.

> 2. ze tanie - nie oznacza ze badziewie. i zadowalam sie w 100% moim ESP w Megane (i nie życzę sobie

> liczenia więcej na premiere w imie tego ze mozna ustawic pierdylion roznych stopni działania,

> fikusnymi przyciskami).

Koszt żaden bo to tylko konfiguracja. Zawsze możesz mieć przycisk "AUTO".

> godze sie z tym ze moze byc ulepszane co model - nie musze miec tego

> od razu

Ja się nie godzę, żeby ktoś decydował za mnie. Bo nawet w A/T mogę sobie wybrać na jakim biegu jechać!

> BTW. sugerujesz ze instytucja widelca wymaga upgrade?

Chodzi o akceptację mało ambitnego podejścia = tandety.

> jesli zadziała to czemu nie keep it simple.

Wszystko się rozbija o to, że wygląd uznawany za ładny oraz wyposażenie uznawane za cudownie praktyczne, fajne i pełne jest jakby zamówieniem u producentów na minimum wysiłku w imię powiedzenia "mądry głupiemu ustępuje, a głupi się z tego raduje".

Było to normalne na początku lat 90-tych. Wystarczyło coś zapakować w pudełko, które miało inny kolor niż szary i nawet gdyby w środku było krowie łajno to było to uznawane za super zabawkę dla dziecka bo jak z zachodu.

Nadal będziemy otoczeni szajsem jeśli ten szajs tak się będzie nam podobał. Realnie i poważnie. W społeczeństwach "mikso-rasowo-kulturowych" to tylko gadka-szmatka, ale w Polsce gdzie chłop z Polańczyka znajdzie wspólne tematy z rybakiem spod Szczecina..............tu nie ma fanów warunków z zaboru rosyjskiego.

Pozdrawiam!

Napisano

> Osobiście po paru latach użytkowania pojazdów z tym udogodnieniem bardzo nieswojo czuję się w

> pojeździe bez niego.

powinieneś mieć jeszcze skrzynie automatyczną, asystenta parkowania, czujnik wycieraczek itp ....

i jestes zwolniony z myslenia za kierownicą zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> A tak właściwie to co daje tempomat w miejskim samochodzie?

Miejski samochód nie oznacza, że nie jeździ w trasy. Oznacza tylko do czego predysponują go wymiary. Ja Swiftem jeździłem do Frankfurtu, co tydzień trasa działkowa...

Byle jazda obwodnicą i tempomat się sprawdza.

> Owszem lepiej jak jest niż jak nie ma ale skoro pozycjonujesz to auto jako "miejskie" to właśnie

> tempomat jest zbędnym gadżetem

Nawet jeśli tempomat będzie na trasy, nie wpłynie negatywnie na miejską praktyczność. Jest, ale włączać nie musisz. Chociaż tak jak wyżej dyskutowano, w mieście może służyć jako limiter.

Napisano

> Miejski samochód nie oznacza, że nie jeździ w trasy. Oznacza tylko do czego predysponują go

> wymiary. Ja Swiftem jeździłem do Frankfurtu, co tydzień trasa działkowa...

> Byle jazda obwodnicą i tempomat się sprawdza.

> Nawet jeśli tempomat będzie na trasy, nie wpłynie negatywnie na miejską praktyczność. Jest, ale

> włączać nie musisz. Chociaż tak jak wyżej dyskutowano, w mieście może służyć jako limiter.

Może służyć, ale nie musi. Nie każdy układ ma taką funkcję. Np Honda nie ma i użycie jej tempomatu w mieście jako limitera się nie sprawdzi. No chyba, że lubisz ponownie włączać układ po każdym naciśnięciu hamulca lub sprzęgła. Dodatkowo tempomat działa od 42 kmh, na niższą prędkość nie da się go zaprogramować.

Napisano

> powinieneś mieć jeszcze skrzynie automatyczną, asystenta parkowania, czujnik wycieraczek itp ....

> i jestes zwolniony z myslenia za kierownicą

Miewam.

Za wyjątkiem wymienionego przez Ciebie asystenta parkowania (choć wolę określenie czujnika parkowania - asystent brzmi stanowczo zbyt pretensjonalnie jak na czujkę - pikaczkę) urządzenia te mają to do siebie, że pozwalają się skupić wyłącznie na kierowaniu samochodem - ergo; wpływają pozytywnie na bezpieczeństwo czynne, zmniejszając zmęczenie kierowcy.

Bynajmniej nie zwalniają z myślenia za kierownicą, ale dzięki nim więcej z ograniczonego zasobu, jakim jest uwaga jest wykorzystywane na samą jazdę.

Napisano

> Za wyjątkiem wymienionego przez Ciebie asystenta parkowania (choć wolę określenie czujnika

> parkowania - asystent brzmi stanowczo zbyt pretensjonalnie jak na czujkę - pikaczkę)

U VW pikaczka nazywa się "czujniki parkowania", a "asystentem parkowania" nazywają funkcję, która za kierowcę kręci kierownicą żeby zaparkować. Kierowca operuje tylko pedałami. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano

ponad 50 tys za miejskie auto to przesada

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.