Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Z LPG nie zaparkujesz!

Featured Replies

Napisano

no wlasnie taki parking to spory jest

w butli miesci sie ok 40 litrow gazu

to jak to jest z tym stezeniem??

Napisano

> W wielu krajach stosuje sięznak B-13 z tabliczką dodatkową - LPG. I

> jest zgodnie z przepisami.

no ale u nas robi sie tak jak widziales, poprzez dopisanie LPG na znaku

Napisano

> Były takie przypadki ale np. w 126 powodem

> było paliwo zygające z pompy (przy uszkodzeniu membrany) na

> alternator

Ale one raczej za długo tak nie jeździły ale panie ogień to potrafiły miec w sobie 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Ale w WV i BMW to dośc

> częste "usprawnienia" (widziałem kilka takich aut i to w krótkim

> okresie czasu).

Nie wiem, jak teraz, ale w latach 80tych w :niemcach" na ropę przewód łączący wejście do pompy wtryskiej z resztą instalacji (filtrem) obowiązkowo musiał być przejrzysty, żeby policja mogła sprawdzić kolor paliwa. I te przewody były całkowicie plastikowe i chyba nawet bez osnowy, ale były trwałe.

Za to w Unach "od zawsze" były plastikowe przewody paliwowe od baku aż do komory silnikowej zlosnik.gif

W tym, że w starszych szły przy prawym progu pod dywanikim przy nogach pasażera, zaś w nowszych idą pod podłogą wzdłuż prawej podlużnicy. Wiem, bo żona juz ze dwa razy je uszkodziła na korzeniach w lesie zlosnik.gif

Napisano

> Coś przesadzasz odrobinę.

W 125p na mrozie pękał przewód zasilający pompę paliwa i to się zapalało.

> Były takie przypadki ale np. w 126 powodem

> było paliwo zygające z pompy (przy uszkodzeniu membrany) na

> alternator

Napisano

> A dlaczego? Auta z tragicznymi instalacjami gazowymi śmierdzą gazem z

> kilku a czasami więcej metrów

A to należało by złapać za pupa.gif tych diagnostów co podbijaja ze samochód jest sprawny. jeżdżę na gazie od 14 lat i poza jednym przypadkiem walniecia uszczelki noc od mojego samochodu nie było czuć.

Delco

Napisano

> Ale ochrona sobie chodzi po parkingu i jeżeli trafi na wóz z LPG, który postawiono tam łamiąc zakaz, to potrafią zawiadomić policję i właściciel odbierając wóż ma bardzo nieprzyjemną sytuację.

A co jeśli instalację faktycznie ma zamontowaną, ale z niej nie korzysta, bo skończył się gaz w zbiorniku lub jest odłączona itp. ? cfaniaczek.gifhmm.gif I w jaki sposób wówczas zostanie udowodnione kierowcy, że wjechał do garażu, korzystając z LPG?

Napisano

> Wyciek benzyny widać gołym okiem i kilkukrotnie byłem świadkiem, jak

> na podziemnych parkingach ochrona otaczała okolicę izolując taki

> pojazd i ściągałą straż do neutralizacji paliwa.

> Gazu LPG nie widać, "płynie" sobie niewidocznie po spadkach podłoża i

> może się zgromadzić w niecce i kilkadziesiąt metrów od

> nieszczelnego pojazdu.

> A siłę wybuchu ma potężną, kilka ulic ode mnie wybuchło nieco gazu w

> domku podczas budowy (nieszczelny piecyk).

Tu masz rację ale -

W lublinie pamietam w ciągu ostatnich powiedzmy 10 lat jeden przypadek wybuchu samoczhodu z gazem, natomiast ładnych kilkanaście spowodowanych benzyną.

Oczywiście nie prowadze statystyki to jedynie moje msubiektuwne wspomnienia po czytaniu gazet.

Delco

Napisano

a przypadki samozapaleń instalacji i spaleń autek na benzynce????

Napisano

Żeś Amerykę z tym odkrył! To jasne przecież, że poniżej powierzchni

ziemi istnieje duże, ba nawet bardzo duże zagrożenie wybuchu i

dlatego nie wolno parkować na parkingach podziemnych

samochodami napędzanymi gazem! I co tu jest nieporozumieniem albo szczególnie

zasługuje na komentarz? Nic. A jeśli chodzi o przepisy to nawet

jeśli by były to i tak można by je sobie w kieszeń wcisnąć bo wiadomo jak to u nas jest z ich egzekwowaniem.

POZDRAWIAM

Napisano

> To musi być od niedawna. Bo jeszcze pare lat temu były takie gdzie

> mozna było wjechać bez problemu.

Półtora roku temu zwróciłem na to uwagę w Brukseli. Praktycznie wszystkie podziemne miały takie zakazy.

Nawet przy centrach handlowych było tak że na wyższe piętra można było wjeżdżać, a podziemne już nie.

> Przypadków wybuchu benzyny tez było wiele i bym sie mógł załozyc ze

> wiecej

Możliwe że tak.

> Moze tak być. Ale wyciek bezyny jest równie groźny.

> Do tego tak jak i w przypadku benzyny moze to dotyczyć tylko

> niesprawnych/uszkodzonych instalacji.

Właśnie nie do końca jest tak. Z tego co czytałem to nawet przy w pełni sprawnej instalacji na skutek zmian temperatur gdy ciśnienie w układzie wzrasta to pewne ilosci gazu są wypuszczane przez zawór (aby nie dopuścić do niebezpiecznego wzrostu ciśnienia). Na dworze to nie jest problemem. Ale w garażu może się to kumulować przy podłodze i stanowić powazne zagrożenie.

Nie dotyczy to samochodów z instalacją CNG gdyż gaz ziemny jest lżejszy i nie zalega przy podłodze (dlatego kratki wentylacyjne w kuchni w kuchenka gazową muszą być przy suficie)

Pozdrawiam

Ł.

> > Ł.

Napisano

> Półtora roku temu zwróciłem na to uwagę w Brukseli. Praktycznie

> wszystkie podziemne miały takie zakazy.

Wszystko możliwe, ja znam stan przed kilku lat.

Ale jednak potrafia to zorganizować i górne piętra udostępniają.

> Właśnie nie do końca jest tak. Z tego co czytałem to nawet przy w

> pełni sprawnej instalacji na skutek zmian temperatur gdy

> ciśnienie w układzie wzrasta to pewne ilosci gazu są wypuszczane

> przez zawór (aby nie dopuścić do niebezpiecznego wzrostu

> ciśnienia). Na dworze to nie jest problemem. Ale w garażu może

> się to kumulować przy podłodze i stanowić powazne zagrożenie.

> Nie dotyczy to samochodów z instalacją CNG gdyż gaz ziemny jest

> lżejszy i nie zalega przy podłodze (dlatego kratki wentylacyjne

> w kuchni w kuchenka gazową muszą być przy suficie)

Ok, tylko ze butli nie napełnia sie ma maxa (jest spory zakres bezpieczeństwa)i zakładając nawet, ze ktoś przyjechał zaraz po tankowaniu to nie pownien nic zawór puszczać. Chociaż badań nie robiłe i chetnie bym poczytał takie materiały. Moze ktos to sprawdzał skoro zakazy wprowadzili np. w Belgii a tam sporo aut takich jeździ.

> Pozdrawiam

ja również

Napisano

> kompleks? po prostu gardzę takimi takimi wypasionymi udogodnieniami

> w aucie

Aaa, to sory mistrzu crazy.gif

Zatem jeździj 'serią' , a ja pochulam autem z wypasionym udogodnieniem... wink.gif

Napisano

> Z takim znakiem mogą sobie nakichać w rękaw

jeżeli jest to parking prywatny to moga i to dużo

Napisano

> i bardzo dobrze na zachodzie to standard czasami jak do arkadii

> wjedzie naraz kilkanascie smierdziuchów gazowych to sie mozna

> porzygac

znaczy ze im sie gaz ulatnia caly czas i to wszystkim ? hahaha.gif

co za bzdury piszesz.

Napisano

> Żeś Amerykę z tym odkrył! To jasne przecież, że poniżej powierzchni

> ziemi istnieje duże, ba nawet bardzo duże zagrożenie wybuchu i

> dlatego nie wolno parkować na parkingach podziemnych

> samochodami napędzanymi gazem!

wg jakiego prawa kolega tak sadzi ?

Napisano

wedłuug prawa rozsądku, wiele instalacji LPG w polsce nie jest zalożonych profi i takich właścicieli rozumiem

Napisano

generalnie ich zawsze będzie więcej, bo i aut z samą instalacją benzyny jest 5x więcej, nie prawdaż? pozatym w tej chwili instalacje są jeszcze stosunkowo mlode, zobaczymy za parę lat

Napisano

> No niestety takie jest podejście Jeżeli zaczną to egzekwować to

> skończy sie na tym, że ludzie zaczna wlew do gazu montować w

> niewidocznych miejscach z zewnątrz, bo innego sposobu

> weryfikacji to chyba nie ma.

Taaaaa.

Cfaność narodu wielką jest.

Tyle, że jak coś pierdzielnie, to nikogo innego jak właśnie KIEROWCĘ zamkną.

I to bez względu, czy miał wlew na czole czy ... schowany ;-D

Napisano

> wg jakiego prawa kolega tak sadzi ?

Precyzuje to prawo budowlane, które zabrania używania instalacji gazowych w podziemiach.

I to od wielu lat - jeszcze LPG służył jeszcze ty;lko jako paliwo do kuchenek gazowych.

Nie dotyczy gazu ziemnego, bo ten akturat jest lżejszy od powietrza, więc nie ma tendencji do gromadzenia się przy ziemi.

Niestety zakaz ten nie został zdublowany do kodeksu drogowego, stąt "święty dżihad" przeciwko "nie usankcjonowanemu prawem zakazowi".

Napisano

> Z takim znakiem mogą sobie nakichać w rękaw

Wystarczy, że postawią znak "zakaz ruchu" + tabliczkę "dotyczy pojazdów zasilanych LPG" i już są w prawie.

Napisano

> A co jeśli instalację faktycznie ma zamontowaną, ale z niej nie

> korzysta, bo skończył się gaz w zbiorniku lub jest odłączona

> itp. ? I w jaki sposób wówczas zostanie udowodnione kierowcy,

> że wjechał do garażu, korzystając z LPG?

tu nie chodzi o jeżdżenie po garażu na lpg, tylko o to, że Lpg może wydostać się ze zbiornika i spowodować wybuch.

Napisano

> tu nie chodzi o jeżdżenie po garażu na lpg, tylko o to, że Lpg może

> wydostać się ze zbiornika i spowodować wybuch.

Ciekawe ile razy widziałes wybuchające auto przez to, że miało LPG. hmm.gif

Napisano

> Ale to chyba raczej ziemny wybuchł nie lpg?

> Zreszta benzyna tez ma podobną siłe.

Tylko musi najpierw ODPAROWAĆ i dobrze wymieszać się z powietrzem.

w 99% przypadków benzyna będzie się spokojnie palić.

LPG w 99 % przypadków pierdyknie tak, że budynek się zawali.

> Czyli właściciele parkingów podziemnych itp. gdzie wolno wjeżdzac

> łamią prawo? Bo takie sa nie tylko w Polsce.

Właściciele parkingów w PL łamią polskie prawo.

Nie zapominaj, że inne kraje mogą mieć inne regulacje prawne.

> Wycieku benzyny tez mozna nie zauważyc a dokładajac temperature

> pokojowa zapłonu nie jest to paliwo bezpieczne.

Wyciek benzyny powodujący zagrożenie da się bez problemu zdiagnozować, wyciek lpg - niekoniecznie.

Jeżeli masz na myśli temperaturę samozapłonu benzyny, to przekracza ona zasadniczo 250 (dwieście pięćdziesiąt) stopni...

Jeżeli masz na myśli palność benzyny, to zasadniczo można przyjąć, że jest ona palna praktycznie w każdej temperaturze.

> Wiele starych

> aut ma nieszczelnosci a przewody paliwowe z rurek plastikowych

> kupionych w sklepie akwarystycznym lub ogrodniczym.

Co Ty.. opowiadasz ?

> Dlaczego nie sprawdzaja badać technicznych przy wjeździe?

Jest to możliwe.

Napisano

> A LPG nie smierdzi?? Smierdzi na pewno duzo bardziej niz benzyna

Tyle, że lpg może się zgromadzić w niecce, nawet parę pięter niżej, a jego źródłowego wycieku nie poczujesz.

Wyciek benzyny nie ma charakteru "tu cieknie, tam het, het yebło" Pary benzyny nie gromadzą się, w odróżnieniu od lpg.

Napisano

> Precyzuje to prawo budowlane, które zabrania używania instalacji

> gazowych w podziemiach.

> I to od wielu lat - jeszcze LPG służył jeszcze ty;lko jako paliwo do

> kuchenek gazowych.

> Nie dotyczy gazu ziemnego, bo ten akturat jest lżejszy od powietrza,

> więc nie ma tendencji do gromadzenia się przy ziemi.

> Niestety zakaz ten nie został zdublowany do kodeksu drogowego, stąt

> "święty dżihad" przeciwko "nie usankcjonowanemu prawem

> zakazowi".

Oto wlasnie mi chodzi kodeks drogowy tego nie zabrania (ktory mnie jako kierowcy obowiazuje), jezeli zarzadca obiektu zakarze to ok ale odgornego zakazu nie ma.

Napisano

> wedłuug prawa rozsądku, wiele instalacji LPG w polsce nie jest

> zalożonych profi i takich właścicieli rozumiem

Na takie prawo ni emozna sie powolac, co innego prawo ktore ustanowi zarzadca na swoim obiekcie. Co mardzejsi instaluja zamiast zakazow wentylacje ok.gif

Napisano

> Oto wlasnie mi chodzi kodeks drogowy tego nie zabrania (ktory mnie

> jako kierowcy obowiazuje), jezeli zarzadca obiektu zakarze to ok

> ale odgornego zakazu nie ma.

Samochód nie jest prawnie eksterytorialny :-D i również w nim ob owiązuyją WSZELKIE przepisy prawa.

Hint - nie można kogoś w aucie zaciukać, a póżniej się tłumaczyć, że "kodeks drogowy nie zabrania", nie ?

Napisano

> No ale odchodzac troche od tematu, to ile takich aut z uszkodzoną

> istalacja moze byc jednocześnie na parkingu.

Wystarczy 1 (słownie: jeden) w przedziale całej eksploatacji parkingu (50 lat?).

> Przeciez stęzenie

> takiego gazu w dużym budynku nie bedzie duże jeśli wyciekną małe

> ilosci, a raczej cała butla nie ma prawa

> wieksze stezenie i uchodzacy gaz tez byłby wyczuwalny. Zresztą wyciek

> gazu w aucie sie czuje.

:-D Sory, ale nie ogarniasz fizyki wycieku gazu.

Naprawdę może się okazać, że zanim poczujesz, to będziesz butów w niebie szukał...

Aaaa, co do "nowych-cacy-malyna" instalek.

Kolega w pracy w łajnosie miał ganc-nówizna (1 miesiąc!) instalkę i "się" rozszczelniła...Do tego stopnia, że na ulicy było czuć...

To jak, nie ma takich przypadków ?

Napisano

> W 125p na mrozie pękał przewód zasilający pompę paliwa i to się

> zapalało.

Gorzej, jak strzelił odcinek pompa-gaźnik. Samochód zamiera, a Ty mu

w pedał. Stryj to przeżył osobiście. Z całą rodziną na urlopie....

Napisano

> Tu masz rację ale -

> W lublinie pamietam w ciągu ostatnich powiedzmy 10 lat jeden

> przypadek wybuchu samoczhodu z gazem, natomiast ładnych

> kilkanaście spowodowanych benzyną.

> Oczywiście nie prowadze statystyki to jedynie moje msubiektuwne

> wspomnienia po czytaniu gazet.

> Delco

Nie bardzo teraz mam czas męczyć strażaków, ale o ile kojarzę, w wypadku palących się samochodów rzadko następuje wybuch, one się raczej do cna wypalają. Jakby ktoś miał kontakt ze strażakami francuskimi, to oni od jakiegoś czasu mają dobry poligon zlosnik.gif

Natomiast wybuch gazu cechuje się bardzo szybkim rozchodzeniem się fali uderzeniowej, która może spowodować dewastację struktury nośnej i zawalenie się budynku.

Inaczej mówiąc - samochody benzynowe stwarzają zagrożenie pożarowe, ale gazowe stwarzają zagrożenie burzące. I nie chodzi o butlę, te rzadko wybuchają, ale o możliwość "zagazowania' podziemi, a wtedy siła wybuchu będzie straszliwa.

I stąd owa "dyskryminacja" gazowników - chodzi o szybkośc spalania mieszanki paliwa z powietrzem w warunkach swobodnych.

Napisano

> Ciekawe ile razy widziałes wybuchające auto przez to, że miało LPG.

Same auta LPG nie wybuchają.

Wybuchają puszczone przez nie na skutek nieszczelności instalacji opary gazowe, cięższe od powietrza.

Napisano

> no ale u nas robi sie tak jak widziales, poprzez dopisanie LPG na

> znaku

Bo u nas często myślenie boli.

Przyzwyczaiłem się już do dysleksji i dysgrafii, ale ostatnio pojawia się coraz więcej dysinteligencji zlosnik.gif

Napisano

> Same auta LPG nie wybuchają.

> Wybuchają puszczone przez nie na skutek nieszczelności instalacji

> opary gazowe, cięższe od powietrza.

Nie wiem czy mam rację, a może sie myle, ale ja osobiście bałbym sie nieszczelności w układzie paliwowym (benzyna) niż LPG.

Napisano

> A co jeśli instalację faktycznie ma zamontowaną, ale z niej nie

> korzysta, bo skończył się gaz w zbiorniku lub jest odłączona

> itp. ? I w jaki sposób wówczas zostanie udowodnione kierowcy,

> że wjechał do garażu, korzystając z LPG?

Nikt nic nie będzie udowadniał. Po prostu zostanie ukarany za to, że wjechał mając instalację LPG na pokladzie, bo tego dotyczy zakaz, a nie ilości gazu, który w niej się aktualnie znajduje.

Jedyną przesłanką do nieukarania może być fakt, że na pokładzie pojazdu nie było butli - jeżeli była wymontowana. Wtedy może parkować pod ziemią.

Napisano

> Nie wiem czy mam rację, a może sie myle, ale ja osobiście bałbym sie

> nieszczelności w układzie paliwowym (benzyna) niż LPG.

Ja akurat średnio się boję, natomiast mam świadomość jak szybko i w jakich

warunkach 'opary' benzyny tworzą mieszankę wybuchową, a w jakich warunkach

i w jakim czasie tworzy ją LPG. W garażu pod własnym domem (tym bardziej

z kanałem) jakoś niespecjalnie bym parkował. Paradoksalnie dużo większą szansę

wybuchu LPG mam w garażach podziemnych, ponieważ parkują tam setki samochodów,

a z czasem dodchodzi do kumulacji. LPG lubi te najniższe miejsca i to niekoniecznie

najbliższe. Wybuch niestety mi je przybliża.

Napisano

> Kretynów nie brakuje.

> Jesli jest niebezpieczne parkowanie aut z LPG to tym bardziej z

> benzyną która jest o wiele bardziej wybuchowa. Nota bene

> częsciej trafiają sie auta z nieszczelną instalacja beznyny niz

> lpg.

akurat to gaz ma "lepsze" właściwości wybuchowe....... smirk.gif

Napisano

> W 125p na mrozie pękał przewód zasilający pompę paliwa i to się

> zapalało.

i w ten sposób wujek jakiś czas temu pozbył się malucha....

zlosnik.gif

Napisano

w jednym bloku tez widzialem zakaz wjazdu dla samochodow

z instalacja gazowa

tylko nie wiem czy chodzi o sam fakt posiadania instalacji czy

o wjazd z wlaczona instalacja...

Napisano

> Wystarczy, że postawią znak "zakaz ruchu" + tabliczkę "dotyczy

> pojazdów zasilanych LPG" i już są w prawie.

No - mówiłem o tym konkretnym przypadku grinser006.gif

Napisano

> Tylko musi najpierw ODPAROWAĆ i dobrze wymieszać się z powietrzem.

> w 99% przypadków benzyna będzie się spokojnie palić.

> LPG w 99 % przypadków pierdyknie tak, że budynek się zawali.

No to wtedy na projektanta i wykonawcę powinien wejść prokurator zlosnik.gif

Napisano

> Same auta LPG nie wybuchają.

> Wybuchają puszczone przez nie na skutek nieszczelności instalacji

> opary gazowe, cięższe od powietrza.

a to się zgodzę, ale ile tego gazu musi ujść ze zbiornika - 30 litrów wystarczy by zawalić garaż albo i budynek nad nim hmm.gif

Napisano

równie dobrze może dojść do rozszczelnienia układu paliwowego benzyniaka i też iskra spowoduje eksplozję

screwy.gif

a o wentylacji podziemnychh parkingów nie słyszeli? sick.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.