Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Insignia 1.4 Turbo (AUTOmoto 10/2011)

Featured Replies

Napisano

Odnośnie downsizingu mam bardzo złe zdanie. Awarie TSIków VW skutecznie mnie zniechęcają do tego i dlatego pozostaje trandycjonalistą i wolę klasyczne np. 2.0 16V R4 150 KM.

w październikowym (10/2011 nr 185) AUTOmoto, który właśnie sobie przeglądam jest prezentacja Insigni 1.4 Turbo 140 KM... i takie oto czytamy:

"Benzynowa jednostka wykazuje imponującą elastyczność oraz udostępnia moc i moment obrotowy w bardzo szerokim zakresie. [...]"

a chwilę później:

"[..]Najlepiej bez wyprzedzania, bo jest to w tym aucie proces męczący, i długotrwały."

No to jak jest? Co poeta-autor miał na myśli?

Napisano

> No to jak jest? Co poeta-autor miał na myśli?

za pierwszą część tekstu dostał $$, w drugiej przejęzyczył się i napisał co myśli naprawdę

Napisano

> Odnośnie downsizingu mam bardzo złe zdanie. Awarie TSIków VW skutecznie mnie zniechęcają do tego i

> dlatego pozostaje trandycjonalistą i wolę klasyczne np. 2.0 16V R4 150 KM.

Kilka TSI z początku produkcji Golfa VI się posypało i już raban grinser006.gif

Ale, że od 2005r 1.4 TSI 170KM jeżdżą bez większych awarii to już nikt nie pochwali foch.gif

> w październikowym (10/2011 nr 185) AUTOmoto, który właśnie sobie przeglądam jest prezentacja

> Insigni 1.4 Turbo 140 KM... i takie oto czytamy:

> "Benzynowa jednostka wykazuje imponującą elastyczność oraz udostępnia moc i moment obrotowy w

> bardzo szerokim zakresie. [...]"

Pewnie prawda.

> a chwilę później:

> "[..]Najlepiej bez wyprzedzania, bo jest to w tym aucie proces męczący, i długotrwały."

> No to jak jest? Co poeta-autor miał na myśli?

I tu też prawda, bo Insignia za dużo waży no.gif

Napisano

polecam choć jedną jazdę T-Jet-em Fiata potem napisz.

w skrócie autko ciągnie od 1700 obrotów ( ma przy tych obrotach max moment obrotowy).

Spalanie- u mnie pomiędzy 5,5( emeryt mode) w górę - średnia 7,8 litra, ostra jazda ok 9 litrów

Napisano

> polecam choć jedną jazdę T-Jet-em Fiata potem napisz.

> w skrócie autko ciągnie od 1700 obrotów ( ma przy tych obrotach max moment obrotowy).

> Spalanie- u mnie pomiędzy 5,5( emeryt mode) w górę - średnia 7,8 litra, ostra jazda ok 9 litrów

Nie wiem czy zauważyłeś, ale mowa o Insigni ... zlosnik.gif

Napisano

> polecam choć jedną jazdę T-Jet-em Fiata potem napisz.

> w skrócie autko ciągnie od 1700 obrotów ( ma przy tych obrotach max moment obrotowy).

> Spalanie- u mnie pomiędzy 5,5( emeryt mode) w górę - średnia 7,8 litra, ostra jazda ok 9 litrów

tylko że w fiacie ten silnik siedzi w punto bravo linea więc jak to porównać do gabarytu i masy insigni

Napisano

> "Benzynowa jednostka wykazuje imponującą elastyczność oraz udostępnia moc i moment obrotowy w

> bardzo szerokim zakresie. [...]"

> a chwilę później:

> "[..]Najlepiej bez wyprzedzania, bo jest to w tym aucie proces męczący, i długotrwały."

> No to jak jest? Co poeta-autor miał na myśli?

1,4 i elastyczność w aucie które waży ponad 1,5 tony hehe.gif

(i co z tego że turbo)

Napisano
  • Autor

> Kilka TSI z początku produkcji Golfa VI się posypało i już raban

ja mam na myśli pierwsze jednostki 1.2.. zaczynają się reklamacje - turbiny, wycierające się wałki rozrządu.

Napisano

> ja mam na myśli pierwsze jednostki 1.2.. zaczynają się reklamacje - turbiny, wycierające się wałki

> rozrządu.

Są jeszcze 1.4 TSI, 1.8 TSI, 2.0TSI więc nie wieszaj "psów" na TSI, bo później nikt auta z TSI nie będzie chciał hehe.gif

Napisano

> turbiny,

To już miałem

> wycierające się wałki rozrządu.

Tego jeszcze nie, ale łańcuch z napinaczem już wymieniony.

Napisano

> Są jeszcze 1.4 TSI, 1.8 TSI, 2.0TSI więc nie wieszaj "psów" na TSI, bo później nikt auta z TSI nie

> będzie chciał

Daj się ludziom pozachwycać 0,2 turbo o osiągach 2.0 zlosnik.gif

Napisano

> To już miałem

> Tego jeszcze nie, ale łańcuch z napinaczem już wymieniony.

przy jakim przebiegu?

Napisano

> Nie wiem czy zauważyłeś, ale mowa o Insigni ...

Sam przeczytaj od początku - zakładający wspomniał o silnikach w technologii downsizingu podając za przykład Insignię.

Dla przykładu NB T-Jet na sucho waży ok 1300 kg jakoś nie słychać o tak spektakularnych awariach jak u VW

Napisano
  • Autor

> Są jeszcze 1.4 TSI, 1.8 TSI, 2.0TSI więc nie wieszaj "psów" na TSI, bo później nikt auta z TSI nie

> będzie chciał

nie "wieszam psów" tylko piszę swoje zdanie...

1.4 TSI - awaryjne przede wszystkim wersje turbo-kompresor czyli VW golf, Touran wersje 160-170 konne. Fabia RS, Polo GTI, Audi A2... w oczekiwaniu na pierwsze zonki..

1.2 TSI - już pisałem

1.8 TSI - niby super ale już awarie napinacza rozrządu..

2.0 TSI - jak dla mnie najlepsza opcja tylko to już nie jest typowy "down-sizing"... silniki 2.0 Turbo o mocy ok. 200 KM już były dawno.

P.S. jestem ciekawy trwałości MultiAir fiata 2-cyl. 0.9, fordowskiego 1.0 T 3-cyl.. dla mnie to są jednorazówki do 100 kkm,

Napisano

> Kilka TSI z początku produkcji Golfa VI się posypało i już raban

> Ale, że od 2005r 1.4 TSI 170KM jeżdżą bez większych awarii to już nikt nie pochwali

> Pewnie prawda.

> I tu też prawda, bo Insignia za dużo waży

A czasem 1.4 TSI 160KM nie jest jeszcze produkowany?? Bo to glownie chyba z ta jednostka byly problemy. A pokazywali ostatnio nowego Golfa cabrio wlasnie z takim silnikiem, ale pewnie juz jakis pozmianowy hmm.gif

Napisano

> Kilka TSI z początku produkcji Golfa VI się posypało i już raban

> Ale, że od 2005r 1.4 TSI 170KM jeżdżą bez większych awarii to już nikt nie pochwali

Zagalopowałeś się ciut - we fabryce dwuletnie skodzianki 1.8 tsi się krzaczyły - z wymianą silnika w jednej włącznie. Pisalem już o tym.

Napisano
  • Autor

> A czasem 1.4 TSI 160KM nie jest jeszcze produkowany?? Bo to glownie chyba z ta jednostka byly

> problemy. A pokazywali ostatnio nowego Golfa cabrio wlasnie z takim silnikiem, ale pewnie juz

> jakis pozmianowy

jw.

pozmianowe... czyli 1.4 TSI (bez kompresora) 122-125 PS już są w miarę dobre.

Napisano

> nie "wieszam psów" tylko piszę swoje zdanie...

> 1.4 TSI - awaryjne przede wszystkim wersje turbo-kompresor czyli VW golf, Touran wersje 160-170

> konne. Fabia RS, Polo GTI, Audi A2... w oczekiwaniu na pierwsze zonki..

Z tego co mi wiadomo, po przeczytaniu połowy grinser006.gif internetu to:

1.4TSI 160KM: początek produkcji, teraz cisza.

1.4 TSI 140 i 170KM śmigają i mają już niektóre +/- 150kkm.

1.4 TSI 180/185KM nic nie słychać na razie, (u mnie 21kkm i na razie ok, zobaczymy co dalej)

> 1.2 TSI - już pisałem

Początek produkcji, zobaczymy co dalej będzie.

> 1.8 TSI - niby super ale już awarie napinacza rozrządu..

Też z początku produkcji chyba.

> 2.0 TSI - jak dla mnie najlepsza opcja tylko to już nie jest typowy "down-sizing"... silniki 2.0

> Turbo o mocy ok. 200 KM już były dawno.

Fakt.

> P.S. jestem ciekawy trwałości MultiAir fiata 2-cyl. 0.9, fordowskiego 1.0 T 3-cyl.. dla mnie to są

> jednorazówki do 100 kkm,

NIe znam, nie wypowiem się grinser006.gif

Napisano

> Są jeszcze 1.4 TSI, 1.8 TSI, 2.0TSI więc nie wieszaj "psów" na TSI, bo później nikt auta z TSI nie

> będzie chciał

a jak to można chcieć skoro do octavii 1.8TSI z DSG i przebiegiem 45kkm dolałem ostatnio litr oleju...

ale to nic bo właścicielka dolała wcześniej pół litra...po tym jak zaświeciła się żółta kontrolka, czyli w sumie przez 15kkm dolano 1,5litra...sorry ale takie rzeczy w rocznym aucie

oczywiście w książce jak byk napisane, że zużycie 1litr na 1000km jest normalne zlosnik.gif

silnik bajka ale niesmak pozostał do TSI

jeszcze bym zrozumiał, że ktoś go katuje, ale to kobitka jeździ i dosyć normalnie

a co do osiągów turbo vs wolnossące, to np. octavia z 1.2TSI 105koni jeździ zdecydowanie lepiej niż octavia 1.6 i to nie podlega dyskusji

Napisano

> Odnośnie downsizingu mam bardzo złe zdanie. Awarie TSIków VW skutecznie mnie zniechęcają do tego i

> dlatego pozostaje trandycjonalistą i wolę klasyczne np. 2.0 16V R4 150 KM.

Świat na TSI się nie kończy...

Jakoś fiat, reno czy PSA klepią te silniki od kilku lat i o nich cisza. To, że vw słynie z produkcji kaszan to nie znaczy, żeby wszystkich równać w dół...

Napisano

> a jak to można chcieć skoro do octavii 1.8TSI z DSG i przebiegiem 45kkm dolałem ostatnio litr

> oleju...

> ale to nic bo właścicielka dolała wcześniej pół litra...po tym jak zaświeciła się żółta kontrolka,

> czyli w sumie przez 15kkm dolano 1,5litra...sorry ale takie rzeczy w rocznym aucie

Musi być spasowany z luzem żeby się nie zatarł hehe.gifgrinser006.gif

> jeszcze bym zrozumiał, że ktoś go katuje, ale to kobitka jeździ i dosyć normalnie

I to może być klucz, bo ktoś już tu pisał, że bierze mu olej przy spokojnej jeździe niewiem.gif

> a co do osiągów turbo vs wolnossące, to np. octavia z 1.2TSI 105koni jeździ zdecydowanie lepiej niż

> octavia 1.6 i to nie podlega dyskusji

Bezapelacyjnie.

Napisano

> Zagalopowałeś się ciut - we fabryce dwuletnie skodzianki 1.8 tsi się krzaczyły - z wymianą silnika

> w jednej włącznie. Pisalem już o tym.

Początek produkcji, VAG słynie z tego ok.gif

Napisano

> Odnośnie downsizingu mam bardzo złe zdanie. Awarie TSIków VW skutecznie mnie zniechęcają do tego i

> dlatego pozostaje trandycjonalistą i wolę klasyczne np. 2.0 16V R4 150 KM.

a powiedz tak szczerze, czy miałeś okazję pojeździć takim np. Golfem 1.4 160KM, Bravo 1.4 150KM czy Guliettą 1.4 MA 170KM? Że jesteś takim zapalonym tradycjonalistą? Dla mnie wystarczy kilka km. w takim samochodzie żeby wiedzieć że 10x bardziej wolę taki silnik niż np. wolnossące 2.0 o podobnej mocy.

> w październikowym (10/2011 nr 185) AUTOmoto, który właśnie sobie przeglądam jest prezentacja

> Insigni 1.4 Turbo 140 KM... i takie oto czytamy:

> "Benzynowa jednostka wykazuje imponującą elastyczność oraz udostępnia moc i moment obrotowy w

> bardzo szerokim zakresie. [...]"

> a chwilę później:

> "[..]Najlepiej bez wyprzedzania, bo jest to w tym aucie proces męczący, i długotrwały."

> No to jak jest? Co poeta-autor miał na myśli?

ja tu nie widzę żadnej sprzeczności. Napisane jest że silnik jest elastyczny i ma moc w szerokim zakresie obrotów. Co nie zmienia faktu, że ta moc jest dosyć niska jak na samochód klasy D ważący pewnie przynajmniej 1.5 tony. Tak samo długie i męczące będzie wyprzedzanie takim autem z wolnossącym silnikiem 2.0 o podobnej mocy. Różnica będzie taka, że ten drugi do tego będzie strasznie wył, bo trzeba będzie to robić przy czerwonym polu, a Ty będziesz więcej machał biegami.

Napisano

> A czasem 1.4 TSI 160KM nie jest jeszcze produkowany?? Bo to glownie chyba z ta jednostka byly

> problemy. A pokazywali ostatnio nowego Golfa cabrio wlasnie z takim silnikiem, ale pewnie juz

> jakis pozmianowy

Oczywiście, że jest, ale pozmieniali to i owo i na razie nie słychać, żeby się sypały jak te z początku produkcji gdzie silniki wymieniali całe.

Napisano

> a powiedz tak szczerze, czy miałeś okazję pojeździć takim np. Golfem 1.4 160KM, Bravo 1.4 150KM czy

> Guliettą 1.4 MA 170KM? Że jesteś takim zapalonym tradycjonalistą? Dla mnie wystarczy kilka km.

> w takim samochodzie żeby wiedzieć że 10x bardziej wolę taki silnik niż np. wolnossące 2.0 o

> podobnej mocy.

> ja tu nie widzę żadnej sprzeczności. Napisane jest że silnik jest elastyczny i ma moc w szerokim

> zakresie obrotów. Co nie zmienia faktu, że ta moc jest dosyć niska jak na samochód klasy D

> ważący pewnie przynajmniej 1.5 tony. Tak samo długie i męczące będzie wyprzedzanie takim autem

> z wolnossącym silnikiem 2.0 o podobnej mocy. Różnica będzie taka, że ten drugi do tego będzie

> strasznie wył, bo trzeba będzie to robić przy czerwonym polu, a Ty będziesz więcej machał

> biegami.

A to silnik Turbo ma maksymalną moc już w połowie obrotów, że nie trzeba go kręcić? Jakoś z tego co pamiętam to taki 1,4t swoje maksymalne konie też ma całkiem wysoko.

Napisano

> Początek produkcji, VAG słynie z tego

z tego, że robi kaszaniaste silniki?

Napisano
  • Autor

> a powiedz tak szczerze, czy miałeś okazję pojeździć takim np. Golfem 1.4 160KM, Bravo 1.4 150KM czy

> Guliettą 1.4 MA 170KM? Że jesteś takim zapalonym tradycjonalistą? Dla mnie wystarczy kilka km.

> w takim samochodzie żeby wiedzieć że 10x bardziej wolę taki silnik niż np. wolnossące 2.0 o

> podobnej mocy.

> ja tu nie widzę żadnej sprzeczności. Napisane jest że silnik jest elastyczny i ma moc w szerokim

> zakresie obrotów. Co nie zmienia faktu, że ta moc jest dosyć niska jak na samochód klasy D

> ważący pewnie przynajmniej 1.5 tony. Tak samo długie i męczące będzie wyprzedzanie takim autem

> z wolnossącym silnikiem 2.0 o podobnej mocy. Różnica będzie taka, że ten drugi do tego będzie

> strasznie wył, bo trzeba będzie to robić przy czerwonym polu, a Ty będziesz więcej machał

> biegami.

od 6 lat pracuję w salonie sprzedaży VW-gruppy i miałem okazję jeździć 1000 różnych tsików. A że przerabiałem motoryzację lat 90tych w praktyce z tego więc wynika mój tradycjonalizm.. smile.gif

Napisano

> 1.8 TSI - niby super ale już awarie napinacza rozrządu..

Znam kilka paskow w ,ktorych ten motor ostro olej podjada...

Napisano

> od 6 lat pracuję w salonie sprzedaży VW-gruppy i miałem okazję jeździć 1000 różnych tsików. A że

> przerabiałem motoryzację lat 90tych w praktyce z tego więc wynika mój tradycjonalizm..

i te tsi rzeczywiście mają wady? możesz napisać jakie?

Napisano
  • Autor

patrz wyżej kolego...

nie twierdzę, że to są złe silniki. Fajnie się tym jeździ. Zastanawia mnie tylko co się będzie z tym działo np. po 6-7 latach i 200 tys. km. eksploatacji.

Napisano

> patrz wyżej kolego...

> nie twierdzę, że to są złe silniki. Fajnie się tym jeździ. Zastanawia mnie tylko co się będzie z

> tym działo np. po 6-7 latach i 200 tys. km. eksploatacji.

A co ma sie dziac ? Wiele z tych silnikow nakulalo juz wiecej smile.gif

Napisano
  • Autor

> A co ma sie dziac ? Wiele z tych silnikow nakulalo juz wiecej

wiele.. pojęcie względne... poczekajmy niech "down-sizisng" stanie się codziennością w samochodach używanych 10-letnich... zobaczymy jakie będą opinie...

Napisano

> wiele.. pojęcie względne... poczekajmy niech "down-sizisng" stanie się codziennością w samochodach

> używanych 10-letnich... zobaczymy jakie będą opinie...

A co to obchodzi kupujacych nowe auta i producentow ?

Napisano

> wiele.. pojęcie względne... poczekajmy niech "down-sizisng" stanie się codziennością w samochodach

> używanych 10-letnich... zobaczymy jakie będą opinie...

Kupisz nowy silnik za 3000zł albo i taniej i zrobisz kolejne xxxkkm waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Kupisz nowy silnik za 3000zł albo i taniej i zrobisz kolejne xxxkkm

nowy silnik kosztuje pewnie gdzieś 20 tys. zł...

3000 zł używany na allegro... jeśli rozważamy 1.9TDI z przebiegiem 150-200 tys. km z jakiegoś rozbitka to ma to sens...

Napisano

> nowy silnik kosztuje pewnie gdzieś 20 tys. zł...

Kliknales w ogloszenie ?

Napisano
  • Autor

> Kliknales w ogloszenie ?

ASO VW/Audi/Skoda/Seat... --> Dział Części i Akcesoriów

Napisano

> ASO VW/Audi/Skoda/Seat... --> Dział Części i Akcesoriów

Znasz kogoś kto kupił tam silnik?

Napisano
  • Autor

to musiałby być desperat.. ja mówię o cenie nowej "części wymiennej"... bo tak traktuję takie silniki smile.gif

Napisano

> od 6 lat pracuję w salonie sprzedaży VW-gruppy i miałem okazję jeździć 1000 różnych tsików. A że

> przerabiałem motoryzację lat 90tych w praktyce z tego więc wynika mój tradycjonalizm..

no i git. Zwracam honor, bo na początku myślałem, że jesteś kolejnym opierającym swoją wiedzę na Auto Świecie wink.gif

Tylko czy naprawdę wolałbyś jeździć Golfem 1.6, który ma około 100KM zamiast 1.2 TSI o podobnej mocy?

Napisano
  • Autor

> no i git. Zwracam honor, bo na początku myślałem, że jesteś kolejnym opierającym swoją wiedzę na

> Auto Świecie

> Tylko czy naprawdę wolałbyś jeździć Golfem 1.6, który ma około 100KM zamiast 1.2 TSI o podobnej

> mocy?

Dobre pytanie. Właśnie w ostatnim czasie jeździłem dosyć często na zmianę Octavią 1.6 MPI 102 KM i 1.2 TSI 105 KM.

Wiadomo, że TSI jest o wiele dynamicznejszy z dołu, ma 6 biegów przez co można jechać autobaną 160 km/h i nie ma 5000 rpm jak w 1.6. Poza tym mniej pali. Odpowiedź oczywista - wybieram 1.2 TSI. Jednak z perspektywy wieloletniej eskploatacji jeśli miałbym wybierać używany, powiedzmy 5-7-letni samochód z przebiegiem 150-200 kkm to mój wybór - 1.6 MPI 8V smile.gif

Napisano

> Dla mnie wystarczy kilka km. w takim samochodzie żeby wiedzieć że 10x bardziej wolę taki silnik niż np. wolnossące 2.0 o podobnej mocy.

hehe.gif Czkawką Ci się szybko odbije zlosnik.gif ten zachwyt 1,4.

Osprzęt jest tak skomplikowany, ze współczuję ludkom posiadającym te wynalazki (tym bardziej ze biedny polak jeździ autem ponad 10 letnim... więc dłuuuugo).

2.4 lekko uturbione żeby dół miało i to max wszystkie modyfikacje - nic więcej.

Napisano

> Dobre pytanie. Właśnie w ostatnim czasie jeździłem dosyć często na zmianę Octavią 1.6 MPI 102 KM i

> 1.2 TSI 105 KM.

> Wiadomo, że TSI jest o wiele dynamicznejszy z dołu, ma 6 biegów przez co można jechać autobaną 160

> km/h i nie ma 5000 rpm jak w 1.6. Poza tym mniej pali. Odpowiedź oczywista - wybieram 1.2 TSI.

> Jednak z perspektywy wieloletniej eskploatacji jeśli miałbym wybierać używany, powiedzmy

> 5-7-letni samochód z przebiegiem 150-200 kkm to mój wybór - 1.6 MPI 8V

tylko że takie podejście, oczywiscie zrozumiałe z uwagi na specyfikację polskiego rynku i po prostu biedę przeciętnego nabywcy samochodu, ma raczej marginalne znaczenie dla producenta, czy normalnych nabywców, którzy podobnie jak kupują nowe spodnie, wersalkę czy laptopa, kupują nowy samochód. Nie można rozpatrywać jakości i atrakcyjności silnika tylko przez pryzmat tego, że jesteśmy biedni!

Poza tym popatrz. Założę, że taki 1.2 TSI będzie palił 1-2 l mniej niż 1.6. Załóżmy średnio 1.5l/100km mniej. To jest 7.5PLN/100 km taniej, co na 100 tys. km da 7500 PLN, a na 200 tys km 15000 PLN oszczędności, przy dzisiejszych cenach paliw. Nawet jeśli po tym przebiegu będziesz musiał wymienić silnik, to w najgorszym wypadku i tak wyjdziesz na zero. A przyjemność z jazdy przez cały ten czas większa ok.gif

Napisano

> Odpowiedź oczywista - wybieram 1.2 TSI.

> Jednak z perspektywy wieloletniej eskploatacji jeśli miałbym wybierać używany, powiedzmy

> 5-7-letni samochód z przebiegiem 150-200 kkm to mój wybór - 1.6 MPI 8V

Popatrz na tą wypowiedź i zadaj sobie jedno, proste pytanie - czyje preferencje weźmie pod uwagę producent ?

Czy producenta w jakimkolwiek stopniu obchodzi rynek trzeciego świata, gdzie handluje się szrotem i padliną ?

Przecież jakby tak było, to VW produkowałby Golfa I/II, Mercedes beczkę, a Toyota jakiegoś pickupa z lat 70-tych. Bo proste, tanie, każdy kowal naprawi.

Wniosek jest prosty - producenta obchodzi klient, który kupuje auto NOWE i serwisuje go w ASO. Klient na takie auto jak się przejedzie 1,2 TSI i 1,6 MPI bez żadnego ale weźmie 1,2.

Więc siłą rzeczy padlinożercy trzeciego świata za 10 lat będą mogli dojadać padlinę po 1,2 TSI. W jakim ona będzie stanie, to ich zmartwienie, nie producenta.

Co do moich wrażeń z jazdy - od kilku miesięcy na codzień jeżdżę autami z turbiną, parę dni temu musiałem przyprowadzić z Warszawy wolnossaka. Odczułem, że z turbiną się jeździ zdecydowanie przyjemniej.

Napisano

> Czkawką Ci się szybko odbije ten zachwyt 1,4.

> Osprzęt jest tak skomplikowany, ze współczuję ludkom posiadającym te wynalazki (tym bardziej ze

> biedny polak jeździ autem ponad 10 letnim... więc dłuuuugo).

> 2.4 lekko uturbione żeby dół miało i to max wszystkie modyfikacje - nic więcej.

skomplikowanie takiego TSI przy skomplikowaniu przeciętnego dzisiejszego diesla, to pikuś. A jakoś na diesle ludzie nadal się rzucają. hehe.gif

Napisano

> z tego, że robi kaszaniaste silniki?

ciężko powiedzieć, żeby "rynek" tak twierdził zlosnik.gif

Napisano

> Co do moich wrażeń z jazdy - od kilku miesięcy na codzień jeżdżę autami z turbiną, parę dni temu

> musiałem przyprowadzić z Warszawy wolnossaka. Odczułem, że z turbiną się jeździ zdecydowanie

> przyjemniej.

ja mam Bravo T-Jet 1.4 120KM i Stilo 1.6 103KM. Fakt, że już na papierze jest tych koni trochę mniej, jednak wrażenia z jazdy są dramatycznie różne. Mam wrażenie, jakby Stilo miało moc o połowę mniejszą. Jeździ się zdecydowanie gorzej. Zresztą, czasammi jeżdżę też i30 1.4 109KM i to jeździ podobnie jak Stilo, może ciut lepiej. Ale tak czy inaczej przepaść jest ogromna. Wolnossący silnik to bym chciał gdyby to było jakieś V6 czy V8, natomiast w przedziale zwykłych miejskich popierdówek dla biednych, czyli 1.X l pojemności zdecydowanie wybieram silnik turbodoładowany.

Napisano

> ja mam Bravo T-Jet 1.4 120KM i Stilo 1.6 103KM. Fakt, że już na papierze jest tych koni trochę

> mniej, jednak wrażenia z jazdy są dramatycznie różne. Mam wrażenie, jakby Stilo miało moc o

> połowę mniejszą. Jeździ się zdecydowanie gorzej. Zresztą, czasammi jeżdżę też i30 1.4 109KM i

> to jeździ podobnie jak Stilo, może ciut lepiej. Ale tak czy inaczej przepaść jest ogromna.

Tylko teraz pytanie - czy jest to tylko wrażenie, czy rzeczywiście Stilo jeździ dużo gorzej. Mój kolega ma jakieś Audi TDI 12 coś tam koni. Przyjechałem do niego Forkiem 125 KM. Więc moce podobne. Jego Audi subiektywnie jeździ dużo lepiej. Czuć że przyspiesza. W Forku marnie. Ale w bezpośrednim starciu dostał straszne lanie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.