Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Moja wrażenia po jeździe Abarth 500

Featured Replies

Napisano

Pojechaliśmy rano do salonu, pan bardzo miły, zaproponował żebyśmy z żoną sami sobie pojeździli więc po krótkim wstępnie dostaliśmy kluczyki i dokumenty i takiego białego abartha.

Przebieg miał coś ponad 2tys km, komputer pokazywał średnie spalanie 10,5l co biorąc pod uwagę jak wyglądają jazdy testowe jest chyba niezłym wynikiem . Wersja oczywiście 135KM.

Pierwsze po usadowieniu co nas zaskoczyło to pozycja za kierownicą, minimalnie obniżone siedzisko a siedzi się strasznie wysoko, pozycja stricte krzesełkowa, a mój wzrok był ponad dachy osbówek. Nie lubię takiej pozycji no ale cóż... szybkie rozejrzenie po wnętrzu, tak jest ciasno, trojaczki to merce przy 500 . Fajna szaro czarna podsufitka, fajne obszycia skórzane, ale już same inne plastiki i przełączniki słabiutkie, jak w tanim samochodzie. Miejsca na łokieć lewy za bardzo nie ma.

Dobra odpalamy i ruszamy. Hmmm dziwne silnik przy takiej normalnej jeździe jak w bravo słabiej reaguje na gaz. Wyjaśniło się to później w danych techniczny, mój ma maksymalny moment gdzieś przy 1800, w 500 jest przy 3000 obrotów. Abarth ma dwa tryby normalny i sport, normalny to w ogóle dupowaty więc długo nim nie pojeździłem i włączyłem sport. Gaz wtedy żywiej reaguje, wspomaganie staje się mniejsze. Podczas jazdy 500 abarth oczywiście wzbudza sensacje na ulicy i wszyscy pokazują go palcami. Po krótkie zwykłej jeździe sprawdzamy jak idzie. No i idzie nieźle . Do 100 jakoś wielkiej różnicy z bravo nie odczułem (bravo 9,5 , abarth 7,9) ale co ciekawe powyżej 100 zaczyna się fajna zabawa, okazuje się że pincetka ciągnie i ciągnie non stop, obojętnie czy ma 140, czy 160 dalej prze do przodu. Wyskoczyliśmy na kawałek nowej trasy autostradowej (część obwodnicy) i poszedł bez problemu licznikowe 210 , szedł tak ładnie, że licznikowe 230 osiągnął by spokojnie, niestety żona od 190 już chciała wysiadać . Bardzo nas zdziwiło to, że w tym autku nie czuć prędkości , niby że to maleństwo, to duże kapcie (205 chyba) i sportowe zawieszenie sprawiają że auto trzyma się super drogi, nic nie buja i jest cały czas ładnie pod kontrolą kierowcy. Przejdźmy teraz do hamulców bo też byłem ich ciekaw. Zatrzymują auto bardzo dobrze i co najważniejsze po kilku mocniejszych hamowaniach nadal działały dobrze, w bravo po mocniejszym dępnięciu za drugim razem czuć że hamulec robi się drewniany.

Same wrażenia z jazdy... bardzo pozytywne , autko jak pisałem ciągnie cały czas spokojnie do 200 i więcej, daje dużego banana na twarzy, naprawdę podczas 30 minut mieliśmy kilka sytuacji gdzie była niezła polewka, na trasie trafił się focus który chciał pokazać fiacikowi jak jeździ, no ale fiacik co i rusz go odstawiał, potem pozwoliłem się doganiać i znowu dzida . Trafił się też dodge ram (wiadomo jakie silniki potrafią tam siedzieć) z podniesionhym zawieszeniem i terenowymi oponami i też się sprawdzał z 500 no i dostał bata . Super się śmigało między samochodami, bo 500 jest króciutka i w każdą lukę się wpasujesz bez problemu.

Podsumowając, jakbym miał wolne z 75tys to może i bym się skusił , golas jest od 58tys, ale warto wpakować kasę na pakiet essese podnoszący moc do 160KM, z jeszcze bardziej sportowym zawieszeniem i nawiercanymi hamulcami. Fiacik miał w sumie 3 minusy. Krzesełkowa wysoka pozycja, po jeździe idzie się całkiem przyzwyczaić i nie jest źle, dobra widoczność, no ale nadal to mało sportowa pozycja. Skrzynia biegów działa z oporami, może tak ma być w bardziej sportowym aucie . No i te niektóre plastiki, bardzo tandetne. Poza tym sama jazda i wygląd z zewnątrz bardzo bardzo na plus. Polecam się przejechać

Napisano

> Podsumowając, jakbym miał wolne z 75tys to może i bym się skusił , golas jest od 58tys, ale warto

> wpakować kasę na pakiet essese podnoszący moc do 160KM, z jeszcze bardziej sportowym

> zawieszeniem i nawiercanymi hamulcami.

Colt Ralliart kosztuje 65 tysiaków i tam w zasadzie już nie ma czego dokładać. Wiadomo, to tylko 150KM, ale raczej fun podobny, no i trochę inna jakość.

Napisano

Tylko Colt w ogóle nie wygląda, a taka 500 w rękach kobiety to bardzo przyjemne wozidełko!

Napisano

> Tylko Colt w ogóle nie wygląda, a taka 500 w rękach kobiety to bardzo przyjemne wozidełko!

No o gustach nie ma co dyskutować, ja lubię auta bardziej incognito i colcik w tej roli sprawdza się zdecydowanie lepiej.

Napisano

> No o gustach nie ma co dyskutować, ja lubię auta bardziej incognito i colcik w tej roli sprawdza

> się zdecydowanie lepiej.

Nie no - Colt moze i jest cichociemny ale jest po prostu brzydki 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Colt Ralliart kosztuje 65 tysiaków i tam w zasadzie już nie ma czego dokładać. Wiadomo, to tylko

> 150KM, ale raczej fun podobny, no i trochę inna jakość.

Ale tym Coltem nie zrobisz takiego funu na zewnątrz, Fiat będzie pod tym względem lepszy, a takie jest właśnie założenie tego typu samochodów. Ja chciał bym mieć zespół napędowy z tego Abartha w bananowej albo pistacjowej Pandzie z czarnymi zderzakami serduszka.gifbiglaugh.gif. Za to dla przeciętnej nabywczyni grinser006.gif ten Abarth mógł by mieć spokojnie 1,1 pod maską ok.gif.

Napisano

Jeździłem przez prawie tydzień 1.4 100 KM w wersji sport. Zabawa jest przednia. Auto, które daje niesamowitą frajdę z jazdy. Więcej jak 170 już się bałem jechać przy takich rozmiarach tego samochodu, ale fan jest niesamowity.

Napisano
  • Autor

> Jeździłem przez prawie tydzień 1.4 100 KM w wersji sport. Zabawa jest przednia. Auto, które daje

> niesamowitą frajdę z jazdy. Więcej jak 170 już się bałem jechać przy takich rozmiarach tego

> samochodu, ale fan jest niesamowity.

widać szerokie kapcie, bardziej sportowa zawiecha i inny układ kierowniczy (przy trybie sport wspomaganie się osłabia) sprawiają, że przy 200 nie było strachu smile.gif (przy 200 w bravo czuć je było już bardzo)

Napisano

> Tylko Colt w ogóle nie wygląda, a taka 500 w rękach kobiety to bardzo przyjemne wozidełko!

Ustrzelone ostatnio pod supermarketem zlosnik.gif

500.jpg

Napisano

szczerze, to trochę wstydliwe auto dla mężczyzny grinser006.gif nawet wersja Abarth..

Napisano

> szczerze, to trochę wstydliwe auto dla mężczyzny nawet wersja Abarth..

Ja bym nie pogardził czarnym abarthem lub 500 w wersji tributo ferrari, a od Noviteca to już w ogóle wypas.

Napisano
  • Autor

> Ja bym nie pogardził czarnym abarthem lub 500 w wersji tributo ferrari, a od Noviteca to już w

> ogóle wypas.

niestety tributo ferrari kosztuje 180tys zł zlosnik.gif

Napisano

> widać szerokie kapcie, bardziej sportowa zawiecha i inny układ kierowniczy (przy trybie sport

> wspomaganie się osłabia) sprawiają, że przy 200 nie było strachu (przy 200 w bravo czuć je

> było już bardzo)

Kapcie tam były 225, więc pewnie podobne, a zawieszenie również bardzo twarde. Jazda bez włączonego przycisku sport jest nudna wink.gif

Napisano
  • Autor

a500 ma sporo wad, ale imho w tej klasie cenowej nie ma konkurencji jeśli chodzi o frajdę z jazdy ok.gif

a pakiet esseesse odradzam. wink.gif

Napisano

> Colt Ralliart kosztuje 65 tysiaków i tam w zasadzie już nie ma czego dokładać. Wiadomo, to tylko

> 150KM, ale raczej fun podobny,

no właśnie fun zupełnie inny, dużo mniejszy niż z jazdy a500.

> no i trochę inna jakość.

ale że gorsza czy lepsza? serio pytam, bo jechałem takim coltem...

Napisano

> ale że gorsza czy lepsza? serio pytam, bo jechałem takim coltem...

Nie w plastikach i wnętrzu rzecz. Misiek to po prostu trochę inna bajka niż Fiat.

Napisano

> Nie w plastikach i wnętrzu rzecz. Misiek to po prostu trochę inna bajka niż Fiat.

no to mi objaśnij, na czym polega ta inna bajka - serio.

bo ja po jazdach jednym i drugim mogę stwierdzić, że dużo przyjemniej jeździło się a500, które daje sporo większą frajdę z jazdy, lepszej jakości mitsubishi nie zauważyłem, zauważyłem za to obrzydliwy dizajn Colta - nie skromny, czy niepozorny, tylko obrzydliwy...

Napisano

> no to mi objaśnij, na czym polega ta inna bajka - serio.

Odpowiem Ci tak, jak wielu odpowiada gdy piszę coś dobrze o Fiacie.

Zachowujesz się jak typowy dżihadowiec Fiata zlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano

> a500 ma sporo wad, ale imho w tej klasie cenowej nie ma konkurencji jeśli chodzi o frajdę z jazdy

> a pakiet esseesse odradzam.

Dlaczego odradzasz ?

Napisano

> Odpowiem Ci tak, jak wielu odpowiada gdy piszę coś dobrze o Fiacie.

> Zachowujesz się jak typowy dżihadowiec Fiata

ja już nie nadążam... to już nie jestem oficjalnym dżihadowcem folcwagena? zlosnik.gif

Napisano

> a500 ma sporo wad, ale imho w tej klasie cenowej nie ma konkurencji jeśli chodzi o frajdę z jazdy

> a pakiet esseesse odradzam.

a czemu odradzasz?

Napisano

> no to mi objaśnij, na czym polega ta inna bajka - serio.

W tym, że mam w domu Fiata '2002 i mam też w najbliższej rodzinie Colta ~'2008 (cz3), oraz znajomy ma colta bodaj z 1994. Ostatni z pierwszym prezentują podobny poziom bezawaryjności, z tym że pierwszemu jeszcze nie wskoczyło na blat 100kkm, natomiast ostatniemu wskoczyło 300kkm i nikt nie wie ile razy był wcześniej kręcony. Na tym mniej więcej polega ta "zupełnie inna bajka".

Napisano

> Dlaczego odradzasz ?

Odradzam, bo po pierwsze zawieszenie w wersji SS nie nadaje się zupełnie do jazdy po Polsce. Przez kilka dni testów zdążyłem odkryć miejsca (na publicznych ulicach Warszawy) których nie da się, autentycznie nie da się, a500SS przejechać. W wielu innych miejscach jeździłem 10km/h, żeby nic nie urwać. Zawieszenie już seryjnie jest niskie i twarde, a w wersji SS nieakceptowalne.

Druga sprawa to program zmieniony na 160KM. Dużo lepiej jest zrobić w tym aucie program na własną rękę - auto jest wtedy zauważalnie szybsze od wersji SS. Ponoć te wersje SS nie bardzo chcą na hamowni osiągać te 160KM, za to zwykły, delikatny program u dobrego tunera to ponad 165KM.

Napisano

> Odradzam, bo po pierwsze zawieszenie w wersji SS nie nadaje się zupełnie do jazdy po Polsce. Przez

> kilka dni testów zdążyłem odkryć miejsca (na publicznych ulicach Warszawy) których nie da się,

> autentycznie nie da się, a500SS przejechać. W wielu innych miejscach jeździłem 10km/h, żeby

> nic nie urwać. Zawieszenie już seryjnie jest niskie i twarde, a w wersji SS nieakceptowalne.

> Druga sprawa to program zmieniony na 160KM. Dużo lepiej jest zrobić w tym aucie program na własną

> rękę - auto jest wtedy zauważalnie szybsze od wersji SS. Ponoć te wersje SS nie bardzo chcą na

> hamowni osiągać te 160KM, za to zwykły, delikatny program u dobrego tunera to ponad 165KM.

pakiet esseesse to ponoc nie tylko program

Napisano

> Odradzam, bo po pierwsze zawieszenie w wersji SS nie nadaje się zupełnie do jazdy po Polsce. Przez

> kilka dni testów zdążyłem odkryć miejsca (na publicznych ulicach Warszawy) których nie da się,

> autentycznie nie da się, a500SS przejechać. W wielu innych miejscach jeździłem 10km/h, żeby

> nic nie urwać. Zawieszenie już seryjnie jest niskie i twarde, a w wersji SS nieakceptowalne.

> Druga sprawa to program zmieniony na 160KM. Dużo lepiej jest zrobić w tym aucie program na własną

> rękę - auto jest wtedy zauważalnie szybsze od wersji SS. Ponoć te wersje SS nie bardzo chcą na

> hamowni osiągać te 160KM, za to zwykły, delikatny program u dobrego tunera to ponad 165KM.

czyli zawieszenie z cyklu "gorex poleca nielubianym klientom"

Napisano

> czyli zawieszenie z cyklu "gorex poleca nielubianym klientom"

zawieszenie jest twarde jak diabloi i tyle. auto prowadzi sie jak jakis gokart.

Napisano

> W tym, że mam w domu Fiata '2002 i mam też w najbliższej rodzinie Colta ~'2008 (cz3), oraz znajomy

> ma colta bodaj z 1994. Ostatni z pierwszym prezentują podobny poziom bezawaryjności, z tym że

> pierwszemu jeszcze nie wskoczyło na blat 100kkm, natomiast ostatniemu wskoczyło 300kkm i nikt

> nie wie ile razy był wcześniej kręcony. Na tym mniej więcej polega ta "zupełnie inna bajka".

Po pierwsze - ten Fiat z 2002 którego masz, to chyba nie 500, dobrze myślę?

Po drugie - zgadzam się z tym, że Colt z rocznika 1994 to faktycznie bardzo bezawaryjne auto, niestety nie można już tego powiedzieć o nowych Coltach.

Także wciąż nie rozumiem tej innej bajki Abarth 500 vs Colt 1.5T

Ja to widzę raczej tak: prowadzenie, frajda z jazdy, hamulce - spora przewaga a500; wygląd - miażdżąca przewaga a500; wygląd i jakość środka - przewaga a500; silnik i osiągi - z grubsza remis; bezawaryjność - tu też obstawiam remis.

Napisano

Dla mnie obniżone zawieszenie to żaden problem.

Jeździłem obniżonym seicento, a teraz obniżonym grande punto.

Fakt trzeba uważnie jeździć i omijać nierówności

Poza tym 500 ss raczej nie jest autem do jazdy na codzień, tylko jako auto for fun

Napisano

> pakiet esseesse to ponoc nie tylko program

a ja gdzieś tak napisałem?

Napisano

> Dla mnie obniżone zawieszenie to żaden problem.

> Jeździłem obniżonym seicento, a teraz obniżonym grande punto.

> Fakt trzeba uważnie jeździć i omijać nierówności

> Poza tym 500 ss raczej nie jest autem do jazdy na codzień, tylko jako auto for fun

Jeśli nie jeździłeś wersją SS, a chcesz ją kupić - to najpierw się przejedź.

Bo to nie jest kwestia lubienia, czy nielubienia, tylko kwestia możliwości (a raczej niemożliwości) poruszania się po polskich drogach.

Napisano

> ja już nie nadążam... to już nie jestem oficjalnym dżihadowcem folcwagena?

Sajlens old.gif

Jesteś jak chorągiewka. zlosnik.gif

Wracając do tematu, to jak widac są ludzie którzy twierdzą że auto jest fajne, bo się nie psuje i mało pali zlosnik.gif

To się nie nazywa fajne, tylko rozsądne zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli nie jeździłeś wersją SS, a chcesz ją kupić - to najpierw się przejedź.

w wawie obecnie nie była dostępna

> Bo to nie jest kwestia lubienia, czy nielubienia, tylko kwestia możliwości (a raczej niemożliwości)

> poruszania się po polskich drogach.

co ciekawe wpierw jak zamawiasz furę nie możesz jej zamówić z ss, wpierw zamawiasz normalnego a w ciągu roku i do 20kkm możesz domówić ss smile.gif

Napisano

> niestety tributo ferrari kosztuje 180tys zł

z tego co wiem to sie mylisz zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> z tego co wiem to sie mylisz

to ile? Taką cenę rzucił sprzedawca zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> wiecej

pewnie od kursu euro zależy może i wyjdzie teraz więcej

Napisano

Przyznam się że zastanawiam się czy sobie takiego gokarta nie kupić, tylko nie wiem czy w okolicy jest jakiś tor do jazdy gokartami bo na ulicę tym maleństwem strach wyjechać.

Napisano

> pewnie od kursu euro zależy może i wyjdzie teraz więcej

ok 46.500euro

Napisano

> Przyznam się że zastanawiam się czy sobie takiego gokarta nie kupić, tylko nie wiem czy w okolicy

> jest jakiś tor do jazdy gokartami bo na ulicę tym maleństwem strach wyjechać.

Lepiej nie kupuj - jeszcze jakiś rowerzysta albo pieszy w Ciebie uderzy i zginiesz na miejscu w tym gokarcie...

Napisano

> Lepiej nie kupuj - jeszcze jakiś rowerzysta albo pieszy w Ciebie uderzy i zginiesz na miejscu w tym

> gokarcie...

Znając wagę przeciętnego rowerzysty w tym kraju, to byłoby to zderzenie pojazdów o podobnej masie smile.gif

P.S. Fiatów 500 widać coraz więcej na drogach - w odróżnieniu od Smarta który sprzedawał się raczej bardzo kiepsko, 500'tka sprzedaje się zupełnie nieźle.

Napisano

> Przez

> kilka dni testów zdążyłem odkryć miejsca (na publicznych ulicach Warszawy) których nie da się,

> autentycznie nie da się, a500SS przejechać.

masz na mysli przelot trasą łazienkowską?

bo tam to ja nawet na 14' z balonem się boję jeździć a co dopiero na dużej feldze i oponą na niskim profilu icon_rolleyes.gif

Napisano

> masz na mysli przelot trasą łazienkowską?

> bo tam to ja nawet na 14' z balonem się boję jeździć a co dopiero na niskim profilu

Pewnie ma na mysli jakies fajne miejsce z krotkimi nierownosciami poprzecznymi. Cos co nie robi wielkiego wrazenia nawet na bardzo twardych samochodach, ktore sa po prostu wieksze skutecznie zamienia te male w pingpongi grinser006.gif

Napisano

Potwierdzam wink.gif

Napisano

> P.S. Fiatów 500 widać coraz więcej na drogach - w odróżnieniu od Smarta który sprzedawał się raczej

> bardzo kiepsko, 500'tka sprzedaje się zupełnie nieźle.

szczerze mówiąc jakoś mnie nie dziwi fakt, iż Smarty, które są (IMO) brzydkie, kiepsko się rozchodziły.

500-tka sprawia wrażenie całkiem przyjemnego samochodu i jak wynika z poprzednich postów - może dostarczyć sporo frajdy z jazdy.

Już pomijam tutaj kwestie serwisowania jednego i drugiego samochodu, na korzyść Fiata oczywiście smile.gif

Napisano

> Colt Ralliart kosztuje 65 tysiaków i tam w zasadzie już nie ma czego dokładać. Wiadomo, to tylko

> 150KM, ale raczej fun podobny, no i trochę inna jakość.

Napisano

Jako były użytkownik 500-tki dodam swoje 3 grosze. Przyjechałem przez rok 16kkm co prawda nie abarthem a 1,2 ale to nie ma znaczenia. To auto tylko ładnie wygląda i dobrze się prowadzi. Jakość części i serwis powala. Po 5000km od wyjazdu z salonu tarcze były zwichrowane jak pizza, zero jazdy po deszczu bo akurat nie padało przez te 5000km, zero wjazdow w kałuże, może jedno ostre hamowanie... Gwarancja tego nie obejmuje. Najlepszy w tej kwestii był Carserwis bo bicie hamulców sprawdzali na ścieżce i wg nich pomiar siły hamowania był ok. Co z tego że zglaszalem bicie hamulców? Czynnik w klimie znikał tak samo szybko jak płyn w chłodnicy. Przez 4 miesiące od poziomu max. do min. Serwis nie widział w tym nic złego. Przy mrozach silnik zaczął falowac obrotami, auto stało 2 miechy w Polmot Auto. Po 2 miesiącach wymienili reg. Napięcia i było ok. Co z tego że zarysowali zderzak, urwali dolot powietrza, nie przykrecili ecu do silnika, pobrudzili fotele... I zostawili 8 śrub po dywanikiem. Lakier jest fatalny, tylu odpryskow po kamykach nie mam na żadnym kilkunastoletnim aucie co po roku we Fiacie. Po roku mój wnerw sięgnął zenitu i sprzedałem parcha.

Napisano

> Wracając do tematu, to jak widac są ludzie którzy twierdzą że auto jest fajne, bo się nie psuje i mało pali

Z tego co kojarzę, Yarek nie twierdzi, że Fiat się nie psuje.

mar00ha

Napisano

> Znając wagę przeciętnego rowerzysty w tym kraju, to byłoby to zderzenie pojazdów o podobnej masie

> P.S. Fiatów 500 widać coraz więcej na drogach - w odróżnieniu od Smarta który sprzedawał się raczej

> bardzo kiepsko, 500'tka sprzedaje się zupełnie nieźle.

Będzie więcej! J.Lo jeździ takim w ostatnim teledysku. zlosnik.gif

mar00ha

Napisano
  • Autor

> Jako były użytkownik 500-tki dodam swoje 3 grosze. Przyjechałem przez rok 16kkm co prawda nie

> abarthem a 1,2 ale to nie ma znaczenia

jak to nie ma smile.gif tam dużo części to co innego siedzi

ale do całości to wiesz, kultowe auta zawsze są kapryśne zlosnik.gif

Napisano

> Z tego co kojarzę, Yarek nie twierdzi, że Fiat się nie psuje.

Z tego co widzę, to ja nie piszę o Yarku

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.