Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Opony wielosezonowe

Featured Replies

Napisano

Na wiosnę będę musiał kupić nowe opony letnie , obecne zimowe mam uszkodzone ( ściągają wina opony ) i tak sobie pomyślałem , że kupie wielosezonowe .

Ponad 160 już nie jeżdżę, nawet przy srogiej zimie drogowcy po 2 dniach dają sobie rade z głównymi drogami , zresztą znajomy jeździ na WS w Alpy i daje sobie radę.....wiec po co przepłacać ?

Napisano

> Na wiosnę będę musiał kupić nowe opony letnie , obecne zimowe mam uszkodzone ( ściągają wina opony

> ) i tak sobie pomyślałem , że kupie wielosezonowe .

> Ponad 160 już nie jeżdżę, nawet przy srogiej zimie drogowcy po 2 dniach dają sobie rade z głównymi

> drogami , zresztą znajomy jeździ na WS w Alpy i daje sobie radę.....wiec po co przepłacać ?

Jako, ze jedyne pytanie jakie zadales jest retoryczne, to ja sie tez podepne... zlosnik.gif

Jakie wielosezonowki maja najlepsza jakosc w stosunku do ceny? Chodzi mi o rozmiary 'wieksze' (16'') smile.gif

Napisano

Z moich doświadczeń z wynajmowanymi samochodami w okolicach "wysokosnieznych" (Colorado, Utah, Wyoming), to wielosezonowe dają sobie radę bardzo dobrze, takze w kopnym śniegu. Tylko raz trafił mi sie wynajęty samochód z zimowymi i jeździł bardzo przeciętnie. Znacznie wiecej daje napęd na 4 koła niż zimowe opony.

Napisano

> Jako, ze jedyne pytanie jakie zadales jest retoryczne, to ja sie tez podepne...

> Jakie wielosezonowki maja najlepsza jakosc w stosunku do ceny? Chodzi mi o rozmiary 'wieksze'

> (16'')

Rzućcie sobie okiem Panowie na zeszłotygodniowy Auto Świat. Jest test całosezonówek w rozmiarze 15". W zeszłym roku był test 16" i wyniki dość podobne.

Z polecanych Goodyear Vector 4seasons - mam i chwalę sobie (16"), Hankook Optimo 4s (tańsze od GY i chyba o lepszym stosunku możliwość/cena), Vredestein (w większym rozmiarze wypadły sporo gorzej niż w mniejszym).

W tym roku już testowałem pod Krynicą (kilka dni temu była potężna śnieżyca) i bardzo przyjemnie się wyprzedzało (jechałem 40, reszta 15, więc rajdowiec ze mnie ho ho). zlosnik.gif

Napisano

> Znacznie wiecej daje

> napęd na 4 koła niż zimowe opony.

chyba ze przyjdzie zachamowac wtedy jest na odwrot

Napisano

> chyba ze przyjdzie zachamowac wtedy jest na odwrot

Za co??? Chodziło ci o hamowanie?

Napisano

Kuknąłem jak żyje wątek i zobaczyłem, że masz w opisie 300+. zlosnik.gif Jeśli to jest moc to ponoć wielosezonówki nie są zalecane do tak mocarnych samochodów, bo ponoć mogą się szybciej zużywać.

Zresztą wydaje mi się, że w lecie na mokrym pod ostrą górkę poprzednie letnie sporo lepiej ruszały od obecnych wielosezonowych (a mam jedynie 125 kucy). Innych różnic nie zauważyłem.

Napisano
  • Autor

plus 300 ma letnie i zaraz idzie już spać do garażu , chodzi mi o kia magentis zlosnik.gif

Napisano

> Z moich doświadczeń z wynajmowanymi samochodami w okolicach "wysokosnieznych" (Colorado, Utah,

> Wyoming), to wielosezonowe dają sobie radę bardzo dobrze, takze w kopnym śniegu.

Może tak sądzić tylko ten, kto nie jeździł na prawdziwych zimówkach.

Napisano

> plus 300 ma letnie i zaraz idzie już spać do garażu , chodzi mi o kia magentis

No to tak jak napisałem - między zimówkami Goodyeara a tymi 4seasons różnicy wielkiej nie widziałem. Problemy miałem jedynie z wyjazdem po głębokim przemielonym mokrym śniegu jaki nieraz widuje się na parkingach, czy na poboczach (ale tam wszyscy niezależnie od opon się pocili).

Większe obawy miałem co do lata, ale nie zauważyłem charakterystycznego pływania (rozmiar 205/55/16), być może dlatego, że wziąłem opony o zwiększonej nośności (tzw. XL), właśnie po to, żeby były sztywniejsze.

Napisano

> Może tak sądzić tylko ten, kto nie jeździł na prawdziwych zimówkach.

Większość ludzi na forum ma samochody o maleńkich silniczkach i niewielkich osiągach oraz niewielkiej wartości. Ładowanie do takiego samochodu zimówek o wartości przekraczającej wartość pojazdu mija się z celem.

Tak, jak chcesz mieć najlepsze z możliwych zachowanie w zimie, to trzeba kupić zimówki. Ale jak chcesz się poruszać z punktu A do B to wielosezonowe są OK. Zresztą to samo dotyczy jazdy w lecie - dobre letnie będą lepsze od wielosezonowych. A jak już chcemy optymalizować to powinniśmy mieć dwa komplety opon letnich - jeden na suche dni i jeden na dni z deszczem. Zimowych zresztą też.

Więc zgadzam się z Tobą że jak chcemy mieć najlepiej to tylko zimowe i tylko na Ferrari.

Napisano

> Może tak sądzić tylko ten, kto nie jeździł na prawdziwych zimówkach.

Nie wiem co to są prawdziwe zimówki i na jakich ja jeździłem [głównie Goodyeary Ultragripy (nigdy starsze niż 3 lata + przebieg do 30 tys., ale konkurencja czasem też się trafiała], ale nie widzę znaczącej różnicy między całosezonowymi a zimowymi... zlosnik.gif Być może odrobina rozsądku w traktowaniu samochodu pozwala jeździć bezpiecznie na "nieprawdziwych" zimówkach.

Napisano

> Większość ludzi na forum ma samochody o maleńkich silniczkach i niewielkich osiągach oraz

> niewielkiej wartości.

> Ładowanie do takiego samochodu zimówek o wartości przekraczającej

> wartość pojazdu mija się z celem.

Czyli jeśli ktoś jeździ samochodem o wartości powiedzmy 3kzł to nie musi:

- kupować opon zimowych ani letnich - może jeździć na łysych,

- mieć sprawnego zawieszenia,

- mieć sprawnych hamulców,

- mieć sprawnych świateł,

- zmieniać oleju, płynów, ani napędu rozrządu.

A później mówi się, że w Polsce jest dużo wypadków śmiertelnych, oczywiście oficjalnie zawsze jest winna prędkość, ale często też stan techniczny samochodu przyczynia się do zdarzenia.

Oczywiście zaraz usłyszę, że jak ktoś ma takie autko to musi jeździć ostrożnie - IMO bzdura, zawsze należy jeździć ostrożnie, czasami zwyczajnie coś nie wyjdzie i wtedy lepiej, żeby autko było sprawne.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Mam, uzywam GoodYear Vector 5+.

Swietnie sie spisywaly zeszlej zimy. Zero problemow z jazda.

Wbrew temu co mowil zirytowany wulkanizator, nie halasowaly latem i nie halasuja nadal.

Ubylo okolo 1 mm na przednich kolach. Przed zima zamienie opony osiami i oczywiscie wywaze kola.

Ciekaw jestem co pokaza w swoim drugim sezonie zimowym. hmm.gif

Ogolnie polecam ok.gif Przez piec lat zmienialem opony sezonowo i postanowilem sobie ta przyjemnosc darowac. smirk.gif

Jeszcze jeden drobiazg: swietnie hamuja na mokro. Doslownie wgryzaja sie w asfalt. Nigdy nie mialem opon tak dobrze sprawujacych sie w deszczu, ani letnich ,ani zimowych.

Raz prawie dzwona zaliczylem jadac w deszczu Kangurem na letnich oponach.

Vectra dawno by juz stala w miejscu , a ten lecial i lecial ........ icon_eek.gif

Roznica nie do opisania.

Napisano

> Większość ludzi na forum ma samochody o maleńkich silniczkach i niewielkich osiągach oraz

> niewielkiej wartości. Ładowanie do takiego samochodu zimówek o wartości przekraczającej

> wartość pojazdu mija się z celem.

> Tak, jak chcesz mieć najlepsze z możliwych zachowanie w zimie, to trzeba kupić zimówki. Ale jak

> chcesz się poruszać z punktu A do B to wielosezonowe są OK. Zresztą to samo dotyczy jazdy w

> lecie - dobre letnie będą lepsze od wielosezonowych. A jak już chcemy optymalizować to

> powinniśmy mieć dwa komplety opon letnich - jeden na suche dni i jeden na dni z deszczem.

> Zimowych zresztą też.

> Więc zgadzam się z Tobą że jak chcemy mieć najlepiej to tylko zimowe i tylko na Ferrari.

Gadasz kompletnie od rzecz.

Napisano

> Na wiosnę będę musiał kupić nowe opony letnie , obecne zimowe mam uszkodzone ( ściągają wina opony

> ) i tak sobie pomyślałem , że kupie wielosezonowe .

> Ponad 160 już nie jeżdżę, nawet przy srogiej zimie drogowcy po 2 dniach dają sobie rade z głównymi

> drogami , zresztą znajomy jeździ na WS w Alpy i daje sobie radę.....wiec po co przepłacać ?

Gdzie ta oszczędność?

Komplet zimowych+komplet letnich=dwa komplety całorocznych.

Nie widzę oszczędności - no chyba że po lecie chcesz się pozbyć auta.

Napisano

> Gdzie ta oszczędność?

> Komplet zimowych+komplet letnich=dwa komplety całorocznych.

> Nie widzę oszczędności - no chyba że po lecie chcesz się pozbyć auta.

1. Święty spokój - rzecz bezcenna.

2. Koszty wymiany, ewentualnie dodatkowych felg.

3. Ja zawsze sprzedawałem auto z co najwyżej średnio zużytymi letnimi i prawie niezużytymi zimowymi. Takiego już mam pecha. zlosnik.gif

Napisano

Od 8-10 lat jak tylko zimówki zaczęły się upowszechniać to zmieniałem koła na zimowe.

Od zeszłej jesieni używam wielosezonowych Hankook Optimo 4S i do letnich/zimowych już nie wrócę. Brak problemów z jazdą zarówno latem jak i zimą, a zeszłej zimy śniegu nie brakowało.

Napisano

> Od 8-10 lat jak tylko zimówki zaczęły się upowszechniać to zmieniałem koła na zimowe.

> Od zeszłej jesieni używam wielosezonowych Hankook Optimo 4S i do letnich/zimowych już nie wrócę.

> Brak problemów z jazdą zarówno latem jak i zimą, a zeszłej zimy śniegu nie brakowało.

Powstaje jeszcze kwestia żywotności zimowej takich wielosezonówek. Jak na razie nie znam nikogo, kto używałby tego więcej niż 2 zimy. zlosnik.gif Moje tą zimę przeżyją spokojnie, ale sam ciekaw jestem przyszłej...

Napisano

> Powstaje jeszcze kwestia żywotności zimowej takich wielosezonówek. Jak na razie nie znam nikogo, kto używałby tego więcej niż 2 zimy.

Przejeździłem 3 zimy na Dębicach Navigator 2 195/65/15 i tylko pierwszej zimy można je było porównywać z jakimikolwiek zimówkami.

Po 40kkm są to dobre opony letnie dla kogoś kto ma bardziej piaszczysty dojazd do domu/pracy

Napisano

> Przejeździłem 3 zimy na Dębicach Navigator 2 195/65/15 i tylko pierwszej zimy można je było

> porównywać z jakimikolwiek zimówkami.

> Po 40kkm są to dobre opony letnie dla kogoś kto ma bardziej piaszczysty dojazd do domu/pracy

Pamietaj ,ze piszesz o oponach z najnizszej polki.

Napisano

> Na wiosnę będę musiał kupić nowe opony letnie , obecne zimowe mam uszkodzone ( ściągają wina opony

> ) i tak sobie pomyślałem , że kupie wielosezonowe .

> Ponad 160 już nie jeżdżę, nawet przy srogiej zimie drogowcy po 2 dniach dają sobie rade z głównymi

> drogami , zresztą znajomy jeździ na WS w Alpy i daje sobie radę.....wiec po co przepłacać ?

Czy samochód sportowy jest stworzony do robienia nim przeprowadzek?

Chyba nie...

Czy ciężarówka przeprowadzkowa stworzona jest do hasania po winklach?

Chyba nie...

Czy da się zrobić przeprowadzkę samochodem sportowym?

Pewnie.

Czy da się przejechać szybko zakręt ciężarówką?

Pewnie.

Ale ani w jednym, ani w drugim wypadku nie będzie to zrobione tak dobrze, jak wykonane pojazdem do tego stworzonym.

Analogicznie - jeżeli wybierzemy "salomonowe rozwiązanie" i kupimy niewielki furgon, to - a i owszem, da się tym pojechać szybciej niż 90 km/h, a i owszem, da się sporo na plecy zabrać, ale nie będzie to tyle samo, co w przypadku rozwiązania DEDYKOWANEGO.

ALE - jeżeli nie stać Cię na 2 samochody DEDYKOWANE, to "złoty środek", czyli van będzie najlepszym rozwiązaniem, bo dostaniesz najlepsze "value for money".

Przenosząc tą metaforę do świata opon masz odpowiedź - jeżeli nie możesz sobie pozwolić na zakup 2, nawet tanich, ale 2 DEDYKOWANYCH kompletów opon - kup wielosezonówki. Ale miej świadomość, że to kulawe rozwiazanie, dalekie od tego, co można osiągnąć rozwiązaniem dedykowanym.

Napisano

> No to teraz tylko czekać jak wątek się rozwinie

No ale co tu rozwijać, przecież oczywistą oczywistością jest, że letnie na lato i zimowe na zimę, to najlepsze rozwiązanie.

A multisezon to proteza, czemu nikt przy zdrowych zmysłach nie zaprzeczy, bo i czemu tu zaprzeczać?

Coś jak "nas nie przekonają, że czarne jest czarne, a białe jest białe"...

Napisano

> A multisezon to proteza, czemu nikt przy zdrowych zmysłach nie zaprzeczy, bo i czemu tu zaprzeczać?

Wystarczy się naczytać testów AŚ, które są robione "obiektywnie inaczej" i już można zaprzeczać, vide.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Przenosząc tą metaforę do świata opon masz odpowiedź - jeżeli nie możesz sobie pozwolić na zakup 2,

> nawet tanich, ale 2 DEDYKOWANYCH kompletów opon - kup wielosezonówki. Ale miej świadomość, że

> to kulawe rozwiazanie, dalekie od tego, co można osiągnąć rozwiązaniem dedykowanym.

To nie do konca tak dziala.

-jezdzac glownie w miescie w zasadzie nie masz okazji wykorzystac walorow zimowek, to samo z jazda w trasie glownymi drogami.

-zimowki jedynie w warunkach jak to okreslasz "dedykowanych" spelniaja swoje zadanie. W kazdych innych warunkach (suchy/mokry zmarzniety asfalt) sa gorsze od ......... letnich, o wielosezonowych nie wspominajac. skromny.gif To zostalo udowodnione w wielu testach.

Roznice na suchym asfalcie zima dochodzily w przypadku niektorych zimowek do ladnych kilku metrow ,co moim zdaniem calkowicie je dyskwalifikuje no.gif do czegokolwiek innego oprocz jazdy po sniegu.

-a jesli chodzi o aspekt ekonomiczny, to musisz uwierzyc na slowo ,ze czasami nie ma on najmniejszego znaczenia w tym, jak i w wielu innych przypadkach cfaniaczek.gif

Napisano

> Wystarczy się naczytać testów AŚ, które są robione "obiektywnie inaczej" i już można zaprzeczać,

> vide.

> Pozdrawiam BAS

Masz rację, teraz dla odmiany mamy spisek Auto Świata w dziedzinie opon wielosezonowych. Widać promocja Volkswagenów już za mało intratna się stała...

Z tego co wiem to dla AS te testy robi zwykle ADAC. zlosnik.gif

Napisano

> Z tego co wiem to dla AS te testy robi zwykle ADAC.

Testy testami, a ludzie wiedza swoje hehe.gif

Jak zima to trzeba jezdzic na zimowkach , co z tego ze nie ma sniegu biglaugh.gif

Napisano

> Większość ludzi na forum ma samochody o maleńkich silniczkach i niewielkich osiągach oraz

> niewielkiej wartości. Ładowanie do takiego samochodu zimówek o wartości przekraczającej

> wartość pojazdu mija się z celem.

Mareczku...

Przepraszam, że tak dosadnie, ale co Ty p...opowiadasz?!

Komplet PRZECIĘTNYCH zimówek do małego auta kosztuje DUŻO poniżej 1 000 PLN.

Komplet zayebistych zimówek do auta o mocno ponadprzeciętnych osiągach, na profilu 40 i "felunku" 18 zasadniczo nie przekracza kwoty 4 000.

Podkreślam - do dobrze "wypasionego" auta, nawet w Twoim mniemaniu.

To jak powyższe ma się do Twojego stwierdzenia:

Quote:

Ładowanie do takiego samochodu zimówek o wartości przekraczającej wartość pojazdu


IYO Bulanda to taka kraina, gdzie zapitalają po ulicach białe niedźwiedzie, a podstawowym środkiem transportu jest dwukółka zaprzężona w osiołka?!

Czytaj proszę czasem to co piszesz.

FYI - ubiegłej zimy zdawałem samochód ze znaczkiem AWD na klapie i o mocy ok 190KM.

Po zmianie zimówek na lato były trudności z ruszeniem na parkingu - jak ma się to do Twojej tezy?

Bo wcześnej, na zimówkach ten sam samochód po tym samym parkingu, tego samego dnia śmigał jak rakieta...

Napisano

> Z tego co wiem to dla AS te testy robi zwykle ADAC.

Masz świadomość, że np. rzeczoznawcy motoryzacyjni w zależności na czyje zlecenie mogę wydać dwie sprzeczne opinie?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Czy samochód sportowy jest stworzony do robienia nim przeprowadzek? (...)

Bełkot iście wałęsowski, ale chciałbym zauważyć, że metoda robienia dziadów z userów wielosezonówek jest nieporozumieniem. Te opony kosztują nawet dość sporo więcej niż rozwiązania "dedykowane", jak je nazwałeś.

Jeszcze łaskawie odpowiedz do czego są dedykowane.

Inna sprawa, że mam obawy co do żywotności wielosezonówek, ale czy uzasadnione dowiem się w przyszłym sezonie zimowym.

Napisano

> -a jesli chodzi o aspekt ekonomiczny, to musisz uwierzyc na slowo ,ze czasami nie ma on

> najmniejszego znaczenia w tym, jak i w wielu innych przypadkach

Nie wiedzieć czemu, ale najczęściej takie określenia słyszę z ust gołodupców...

Napisano

> Jak zima to trzeba jezdzic na zimowkach , co z tego ze nie ma sniegu

No właśnie co z tego?

Letnia opona przy niskich temperaturach robi się bardzo twarda, dlatego nawet na suchym przy niskich temperaturach opona zimowa zapewnia lepszą trakcję.

W lecie dokładnie na odwrót.

Masz świadomość, że opona zimowa to nie tylko bieżnik, ale także mieszanka?

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Gdzie ta oszczędność?

> Komplet zimowych+komplet letnich=dwa komplety całorocznych.

> Nie widzę oszczędności - no chyba że po lecie chcesz się pozbyć auta.

to wszystko zależy od rozmiaru. Są takie gdzie Twoje równanie jest prawdziwe, są takie gdzie 2kpl nawet wychodzą trochę taniej, ale są i takie gdzie wielosezon jest w cenie zimówek.

No i pozostaje pytanie czy lepiej sprawdzi się tani kpl lato+zima czy dobre wielosezonowe.

Tak czy inaczej to akademicka dyskusja, każdy może decydować o tym sam.

Napisano

> Nie wiedzieć czemu, ale najczęściej takie określenia słyszę z ust gołodupców...

To moze byc kwestia srodowiska w jakim sie obracasz skromny.gif

Napisano

> Masz świadomość, że np. rzeczoznawcy motoryzacyjni w zależności na czyje zlecenie mogę wydać dwie

> sprzeczne opinie?

Ale nie mogą oszukiwać w wynikach pomiarów itp. Opinia to jedno, a liczby to drugie.

Napisano

> - kupować opon zimowych ani letnich - może jeździć na łysych,

Nie popadaj w przesadę wink.gif

Wystarczy, że ma dobrą wielosezonówkę (jeżeli auto jest za 3 tysiące to i rozmiar nie jest zabójczy dla portfela) waytogo.gif

Napisano

> No właśnie co z tego?

> Letnia opona przy niskich temperaturach robi się bardzo twarda, dlatego nawet na suchym przy

> niskich temperaturach opona zimowa zapewnia lepszą trakcję.

> W lecie dokładnie na odwrót.

Zabobony jakies sick.gif Test ADACa pokazuja zupelnie co innego , ale Ty wiesz lepiej smirk.gif

To co piszesz jest taka sama prawda jak twierdzenia ,ze silnik TDI jest elastyczny facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Ale nie mogą oszukiwać w wynikach pomiarów itp. Opinia to jedno, a liczby to drugie.

Zwłaszcza, gdy te pomiary wykonuje się na zlecenie istotnego klienta :->

I zwłaszcza, gdy te "pomiary" polegają na "wsiądź zeniu w furacza i rób kółeczko, ale tak, żeby szybko było"...

IYO zenio nie może pojechać tak, jak sobie klient życzy? :->

I jak to jest, że ta sama opona, zależnie od tego kto ją "obiektywnie testuje" raz jest pierwsza, a raz ostatnia?!

Napisano

> Bełkot iście wałęsowski, ale chciałbym zauważyć, że metoda robienia dziadów z userów wielosezonówek

> jest nieporozumieniem. Te opony kosztują nawet dość sporo więcej niż rozwiązania "dedykowane",

> jak je nazwałeś.

> Jeszcze łaskawie odpowiedz do czego są dedykowane.

> Inna sprawa, że mam obawy co do żywotności wielosezonówek, ale czy uzasadnione dowiem się w

> przyszłym sezonie zimowym.

Ale nie spinaj się - masz prawo mieć swoją opinię.

To, że nie musi być ona zgodna z poglądami innych to już jakby... Twój problem ;-)

Napisano

> Powstaje jeszcze kwestia żywotności zimowej takich wielosezonówek. Jak na razie nie znam nikogo,

> kto używałby tego więcej niż 2 zimy. Moje tą zimę przeżyją spokojnie, ale sam ciekaw jestem

> przyszłej...

Trzyletnie Continentale - skazane na pożarcie na śniegu przez samego producenta (a raczej dystrybutora) w aucie 4WD dawały spokojnie radę w warunkach mocno zimowych - tak dalece, że omijałem trawnikami itp. zatory stworzone przez tych, którzy uznali, że łysa letnia da radę (kilka tylnonapędowych, trzyliterowych aut), ewentualnie że najlepsza na świecie zimówka + pełna pi..da na światłach to doskonały sposób na ruszenie.

Napisano

> Zwłaszcza, gdy te pomiary wykonuje się na zlecenie istotnego klienta :-I zwłaszcza, gdy te

Istotny klient zazwyczaj ma większy interes w sprzedaży letnich i zimowych, zamiast wielosezonowych... Zazwyczaj ma też oba rozwiązania w swoim asortymencie.

> "pomiary" polegają na "wsiądź zeniu w furacza i rób kółeczko, ale tak, żeby szybko było"...

> IYO zenio nie może pojechać tak, jak sobie klient życzy? :-

> I jak to jest, że ta sama opona, zależnie od tego kto ją "obiektywnie testuje" raz jest pierwsza, a

> raz ostatnia?!

Ja tam widzę dużą zbieżność w wynikach (patrzę tylko na najlepszych, chińszczyzna mnie nie interesuje). Zwykle polecane są dokładnie te same modele, niezależnie od miejsca publikacji. Wyniki cząstkowe, owszem bywają różne, ale nie na tyle by zmienić klasyfikację...

Więc daj łaskawie przykład takich sprzeczności/spisków i wyprowadź mnie z błędu... zlosnik.gif

Napisano

> Po zmianie zimówek na lato były trudności z ruszeniem na parkingu - jak ma się to do Twojej tezy?

Ktoś coś pisał o jeżdżeniu na letniej oponie w zimie?

Napisano

> Nie popadaj w przesadę

> Wystarczy, że ma dobrą wielosezonówkę (jeżeli auto jest za 3 tysiące to i rozmiar nie jest zabójczy

> dla portfela)

Miałem na myśli autko segmentu C, np. BBM. Jak kupisz opony, klocki, szczęki, tarcze, bębny, (nie daj Boże samoregulatory), płyn hamulcowy, olej, filtry, 2xzestaw naprawczy tylnych wahaczy, poduszki belki, doliczysz robociznę, nawet u Pana Kazia to masz 3kzł bez problemów a jeszcze może się okazać, że sprzęgło trzeba zmienić, że o napędzie rozrządu nie wspomnę.

Z podejściem Marka ciężko będzie mieć takie auto sprawne.

Najtańsza opona całoroczna do Marei kosztuje 225,90zł a najtańsza Debica 230zł, do tego przełożenie i tysiąca złotych nie ma.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Ale nie spinaj się - masz prawo mieć swoją opinię.

> To, że nie musi być ona zgodna z poglądami innych to już jakby... Twój problem ;-)

Ale ja się nie spinam, po prostu staram się dyskutować, a nie pitolić. To Ty prezentujesz styl wypowiedzi człowieka z zatwardzeniem, który mści się na innych za swoje nieszczęścia... zlosnik.gif

Napisano

> 1. Święty spokój - rzecz bezcenna.

owszem

> 2. Koszty wymiany, ewentualnie dodatkowych felg.

taki sam bo skoro jezdzisz na tym samym komplecie caly rok to szybciej je zuzyw2asz a co za tym idzie czesciej je wymieniasz.

> 3. Ja zawsze sprzedawałem auto z co najwyżej średnio zużytymi letnimi i prawie niezużytymi

> zimowymi. Takiego już mam pecha.

Napisano

> No właśnie co z tego?

> Letnia opona przy niskich temperaturach robi się bardzo twarda,

Z wlasnych doswiadczen - i tak i nie. Przuewaznie trzeba troche wiecej czasu zanim opona zlapie normalna temp robocza.

>dlatego nawet na suchym przy

> niskich temperaturach opona zimowa zapewnia lepszą trakcję.

jak wyzej. Duzo zalezy jaka opona zimowa. Generalnie ja dziele zimowki na autostradowe i sniezne. Do tych drugich zaliczam np Frigo. Do pierwszych Blizzak LM-25.

> W lecie dokładnie na odwrót.

W lecie zimowka robi sie tak miekka, ze masakra...

> Masz świadomość, że opona zimowa to nie tylko bieżnik, ale także mieszanka?

> Pozdrawiam BAS

Napisano

> owszem

> taki sam bo skoro jezdzisz na tym samym komplecie caly rok to szybciej je zuzyw2asz a co za tym

> idzie czesciej je wymieniasz.

Jeśli będzie tylko tak jak piszesz to OK, na to się godzę. Obawiam się jednak, że po 30 tys. wielosezonówka nie będzie nadawać się na zimę. Wtedy wrócę do opon sezonowych - na razie jednak testuję i jest lepiej niż dobrze.

Napisano

> to wszystko zależy od rozmiaru. Są takie gdzie Twoje równanie jest prawdziwe, są takie gdzie 2kpl

> nawet wychodzą trochę taniej, ale są i takie gdzie wielosezon jest w cenie zimówek.

Nie zrozumiales mojego rownania. Przewaznie robie na jednym komplecie opon okolo 40 tys km. W moim wypadku jest to 20tys latem i 20 tys zima. Kupujac wielosezonowe wymieniam je dwa razy czesciej. koncem koncow oszczednosc jest zadna - w obu wypadkach musze kupic dwa komplety opon. W obu wypadkach wydaje na montaz itd.

> No i pozostaje pytanie czy lepiej sprawdzi się tani kpl lato+zima czy dobre wielosezonowe.

Osobiscie wole kiepskie zimowe niz dobre wielosezonowe. Zbyt wiele razy juz mialem problemy zeby na wielosezonowych ruszyc z miejsca gdy wsiadajac do stojacego obok IDENTYCZNEGO samochodu wyposazonego w zimowe problemu nie bylo.

> Tak czy inaczej to akademicka dyskusja, każdy może decydować o tym sam.

dokladnie. ja juz dawno sobie dalem spokoj z tlumaczeniem innym na sile., Mam swoje argumenty powstale na bazie wlasnych doswiadczen. Czy ktos je uzna to juz nie moja sprawa i nie moj problem wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.