Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Test drive Toyotą Yaris Mk III

Featured Replies

Napisano

Przejechałem się na jeździe próbnej nowym Yarisem 1.33 Dual VVT-i Multidrive S Prestige. Nazwa imponująca jak cena: 60 kzł+ dzięki opcjom jak szklany dach, TT&G + navi itp.

Siadając na nisko(!) umieszczony fotel (jak na Yarisa) i łapiąc świetną kierownicę już jest dobrze. Rzut oka na zegary i jest ciekawie...bo to nie jest Yaris. Auto nie chce się przyznawać do swoich poprzedników. Dlatego jeśli Corolla stała się Aurisem, Yaris na tej generacji też powinien zmienić imię.

Deska rozdzielcza w górnej części ma ciekawą, drewnianą fakturę i jest czarna. Poza tym twarda jak drewno egzotyczne. Jak będzie w upały? Nie wiem. I na tym się kończy oryginalność wnętrza. Kierowcy Toyot się w nim odnajdą, a miłośnicy harmonijnej sztuki nie będą zachwyceni.

Lewarek na "D" i delikatnie gaz. Toyota zaczyna się toczyć, ale mnie się wydaje, że śpi. Włącza się kontrolka "eco", obroty ledwo dźwigają się nad 1000 obrotów i sunę. Tak, to jest auto do jazdy w korkach. Kierownica obraca się bardzo lekko, od razu sugerując, że Yaris to nie Zygzak McQueen. Ale pod nią znajduję coś co chciałby mieć Luigi. To łopatki do zmiany sztucznie wygenerowanych przez CVT biegów. Biegów jest 7 ok.gif a łopatki są plastikowe. no.gif

Przesuwam dźwignię wybieraka na "M" i robię minę oslabiony.gif widząc "+" do przodu, a "-" do tyłu. Jak ktoś grał za dużo na Playstation to sobie nie poradzi. hehe.gif

Dźwignia nie generuje też żadnego kliknięcia czy oporu, który byłby fajny więc przechodzę w tryb F1 vel "piaskownica" i będę się bawił łopatkami. Zmiany przebiegają w dobrym tempie, ale odbywa się to tak płynnie, że tracę nadzieję na jakiekolwiek odczucia sportowe. Intensywne klikanie łopatkami może się szybko znudzić, ale jest to bardzo skuteczne rozwiązanie, żeby ekonomicznie wykorzystać każdego z 99-ciu koni. Dla mnie to optymalny silnik i moc. Jeśli komuś byłoby mało to na pewno nie chciałby Yarisa III. Mnie jazda taką "gumą" też sprawia przyjemność, ale brak możliwości posiadania tempomatu w jakiejkolwiek wersji nijak nie pasuje do kapeluszniczego "ymidżu" tego modelu.

Podsumowanie:

Yaris III to ogromny przeskok w porównaniu do Yarisa I...a "dwójką" nie jeździłem więc nie wiem. Podobnie jak w Aurisie, celem Toyoty jest izolacja kierowcy od jakichkolwiek odczuć poprzez "gumowe" połączenie z kołami i silnikiem. Zero sportu. Taki samochód - silentblok. biglaugh.gif

Porównując Swifta A/T do tego Yarisa, Suzuki jawi się niczym sportowy bolid. Jednak samym wnętrzem i pozycją za kierownicą Yaris miażdży Swifta.

Największe zalety:

+ sztuczne biegi

+ niska pozycja za kierownicą

+ koło kierownicy

Największe wady:

- brak tempomatu

- brak wskaźnika temperatury (kontrolka jest)

- tarcze z tyłu tylko w top wersji Dynamic

Napisano

> Przejechałem się na jeździe próbnej nowym Yarisem 1.33 Dual VVT-i Multidrive S Prestige. Nazwa

> Największe zalety:

> + sztuczne biegi

> + niska pozycja za kierownicą

> + koło kierownicy

> Największe wady:

> - brak tempomatu

> - brak wskaźnika temperatury (kontrolka jest)

> - tarcze z tyłu tylko w top wersji Dynamic

ok.gif

czyli jak każda Toyota - nudna i poprawna. bez zadnej manifestacji mozliwosci i zaplecza technologicznego jakie ten koncern ma.

ja rozumiem ze to nie auto do zabawy, a spokojny wozek na zakupy do miasta, ale jak zawsze pytanie: dlaczego nie ma się przy tym wszystkim dobrze prowadzić? skoro jest nafaszerowane elektroniką i protezą skrzyni biegów dlaczego nie oferuje chociaz "trybu dynamic"?

a lud to i tak kupi...

Napisano

> Największe wady:

> - tarcze z tyłu tylko w top wersji Dynamic

Tak się zapytam - po co tarcze z tyłu w aucie miejskim, które ani trochę nie ma aspiracji bycia sportowym?

pozdrawiam,

bromsky

Napisano

Fajny test smile.gif

Byłem z juniorem na dniach otwartych w ramach nowego YIII i spostrzeżenia mam teoretyczne bardziej.

Wizualnie YIII to taki mniejszy auris.

Fajny bajer z kamerą cofania (ale w wyższych wersjach) i szklanym dachem.

Teraz minusy:

-Powrót do tradycyjnych wskaźników - dla mnie to minus, wygodniej czyta się dane z tego podszybowego. Ale co kto lubi.

-Gorzej, że z wielu podręcznych schowków zrobili jeden i to niewygodny.

-Do tego tylne siedzenie przestało być przesuwane. W YII to pozwalało na szybkie powiększanie przestrzeni bagażowej bez kładzenia siedzeń. Marne tłumaczenie sprzedawcy, że "po co to panu, skoro bagażnik jest większy o xx litrów w porównaniu do II". Ano po to, że było to wygodne i kropka.

-Do głosu doszli księgowi - "podwójne dno" bagażnika jest za dopłatą i to chyba nawet w wyżsych wersjach(?). Ale to już pojawiło się przy faceliftingu YII (moja wersja LUNA z 2006r. dno i pojemniki pod nim miała, wersja z 2009 już nie).

Napisano

> dlaczego nie oferuje chociaz "trybu dynamic"?

> a lud to i tak kupi...

Jest przycisk "sport" między fotelami, może kolega nie zauważył zlosnik.gif W każdym razie po wciśnięciu tego przycisku obroty idą w górę, silnik wyje, i wcale nie czuć tych 99KM choć dynamika jest lepsza niż w trybie zwykłej jazdycrazy.gif

Nigdy nie prowadziłem tramwaju ale podejrzewam, że różnica polega na tym, że Yaris ma kierownicę, a tramwaj nie zlosnik.gif

Napisano

> Deska rozdzielcza w górnej części ma ciekawą, drewnianą fakturę i jest czarna.

Góra deski to faktura zerżnięta z C3 Picasso, a dół deski to faktura z C2. Dziwne, że sami nie wymyślili czegoś oryginalnego...

Poza tym w aucie jest wielki babol. Otóż nie jest wyposażone w DRL ponieważ auto zyskało homologacje przed wejściem ustawy. Automatycznego włącznika świateł nie ma w standardzie w żadnej wersji. A babol polega na tym, że po włączeniu świateł ekran od radia, nawigacji i wszystkiego innego przygasa na tyle, że w dzień nic w nim nie widać. Musiałem wyłączyć światła żeby cokolwiek tam zobaczyć hehe.gif

Napisano

> -Powrót do tradycyjnych wskaźników - dla mnie to minus, wygodniej czyta się dane z tego

> podszybowego. Ale co kto lubi.

> -Gorzej, że z wielu podręcznych schowków zrobili jeden i to niewygodny.

> -Do tego tylne siedzenie przestało być przesuwane. W YII to pozwalało na szybkie powiększanie

> przestrzeni bagażowej bez kładzenia siedzeń. Marne tłumaczenie sprzedawcy, że "po co to panu,

> skoro bagażnik jest większy o xx litrów w porównaniu do II". Ano po to, że było to wygodne i

> kropka.

> -Do głosu doszli księgowi - "podwójne dno" bagażnika jest za dopłatą i to chyba nawet w wyżsych

> wersjach(?). Ale to już pojawiło się przy faceliftingu YII (moja wersja LUNA z 2006r. dno i

> pojemniki pod nim miała, wersja z 2009 już nie).

Yaris I ma mnóstwo schowków i przesuwana kanapę - bardzo cenię taką funkcjonalność - w końcu za coś pierwsza generacja została samochodem roku.

A III słyszę nie jest już innowacyjna, wręcz nie nawiązuje do tradycji.

Napisano

> Góra deski to faktura zerżnięta z C3 Picasso, a dół deski to faktura z C2. Dziwne, że sami nie

> wymyślili czegoś oryginalnego...

> Poza tym w aucie jest wielki babol. Otóż nie jest wyposażone w DRL ponieważ auto zyskało

> homologacje przed wejściem ustawy. Automatycznego włącznika świateł nie ma w standardzie w

> żadnej wersji. A babol polega na tym, że po włączeniu świateł ekran od radia, nawigacji i

> wszystkiego innego przygasa na tyle, że w dzień nic w nim nie widać. Musiałem wyłączyć światła

> żeby cokolwiek tam zobaczyć

W starym Yarisie I jest przycisk, którym można w dzień podjaśnić wyświetlacz, który standardowo przygasa po włączeniu świateł.

Napisano

> W starym Yarisie I jest przycisk, którym można w dzień podjaśnić wyświetlacz, który standardowo

> przygasa po włączeniu świateł.

W YII też jest - przytrzymuje się na dłużej przycisk przełączający odczyty licznika km więc w III pewno jest podobnie.

Napisano

> W starym Yarisie I jest przycisk, którym można w dzień podjaśnić wyświetlacz, który standardowo

> przygasa po włączeniu świateł.

A w nowym nie ma, ratunkiem jest instalacja modułu automatycznego włączania świateł bo sam komputer tego nie potrafi.

Napisano

> Tak się zapytam - po co tarcze z tyłu w aucie miejskim, które ani trochę nie ma aspiracji bycia

> sportowym?

> pozdrawiam,

> bromsky

Pewnie sa już tańsze od bębnów w produkcji wink.gif

Napisano

> Pewnie sa już tańsze od bębnów w produkcji

A potem w eksploatacji.

Napisano

> Siadając na nisko(!) umieszczony fotel (jak na Yarisa)

To jest auto miejskie, wiec trochę dziwne - fotel powinien być wyżej

Napisano
  • Autor

> Największe wady:

> - brak tempomatu

> - brak wskaźnika temperatury (kontrolka jest)

> - tarcze z tyłu tylko w top wersji Dynamic

- Słabiutkie osiągi* z wersji 1.3 (w poprzedniej wersji było dużo lepiej), a wersja 1.0 nie nadaje się do jeżdżenia

- Bardzo wysoka cena dobrze wyposażonych wersji. A dizel w wersji kryzys to 60 tysięcy.

- Tak badziewnego plastiku np. na boczkach drzwi jeszcze nie widziałem. Chociaż trzeba przyznać, że jest dobrze zmontowany.

- W całym aucie widać duże oszczędności, często absurdalne. Np. zaglądając do komory silnika zobaczymy drogę - pod silnikiem nie ma nawet małej, plastikowej osłony.

* Z tymi osiągami to trochę dziwne - auto według katalogu jest bardzo lekkie, niewiele ponad tonę, i przy 100KM powinno śmigać. A to ma ~12s do setki crazy.gif

Napisano

> Nigdy nie prowadziłem tramwaju ale podejrzewam, że różnica polega na tym, że Yaris ma kierownicę, a

> tramwaj nie

dobre biglaugh.gifhehe.gif

Napisano
  • Autor

> czyli jak każda Toyota - nudna i poprawna. bez zadnej manifestacji mozliwosci i zaplecza

> technologicznego jakie ten koncern ma.

Jednak dla silnika 1.33 Dual VVT-i ukłon...bo nie ma turbo.

> skoro jest nafaszerowane elektroniką

> i protezą skrzyni biegów dlaczego nie oferuje chociaz "trybu dynamic"?

Nie włączałem trybu "Sport" bo podobno tylko wpływa na skrzynię, a nie na gaz czy ukł. kierowniczy. Zbędny guzik dla osób, które nie rozumieją słowa przełożenie.

> a lud to i tak kupi...

Gdyby miało tempomat, komplet wskaźników i uderzyłbym się w głowę po czym uwierzyłbym, że mając 400 kkm na blacie wciąż się jeździ bez stresu, też bym kupił...gdybym nie miał Swifta. hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Tak się zapytam - po co tarcze z tyłu w aucie miejskim, które ani trochę nie ma aspiracji bycia

> sportowym?

1. Nawet autem cioci można jechać 160 km/h i mieć potrzebę hamowania obiema osiami.

2. Kontrola nad stanem hamulców tylnych jest dużo łatwiejsza dla użytkownika w przypadku tarcz.

3. Swift żony ma bębny i uważam, że to jeden z powodów, przez który hamulce ogólnie są przeciętne.

4. Obciążenie hamulców na automacie jest teoretycznie większe więc powinno to zależeć od silnika/skrzyni, a nie pakietu wyposażenia.

Napisano
  • Autor

> To jest auto miejskie, wiec trochę dziwne - fotel powinien być wyżej

Fotel powinien być albo niżej, albo wyżej dzięki regulacji. Yaris zakres tej regulacji ma OK. A np. Swift też ma regulację tylko najniższe położenie jest za wysokie. Na maksymalnie opuszczonym fotelu jeździ moja żona mając 158 cm wzrostu.

Napisano
  • Autor

> * Z tymi osiągami to trochę dziwne - auto według katalogu jest bardzo lekkie, niewiele ponad tonę,

> i przy 100KM powinno śmigać. A to ma ~12s do setki

Zmulenie by Euro 5. To samo zaobserwowałem w Dacii. 1.6 84 KM, a temperamentu może zazdrościć Felicii 1.6 75 KM.

Jednak ch-ka 8v czy VVT-i zostaje i wolę ten drugi.

Napisano

> * Z tymi osiągami to trochę dziwne - auto według katalogu jest bardzo lekkie, niewiele ponad tonę,

> i przy 100KM powinno śmigać. A to ma ~12s do setki

Bo skrzynia jest zestopniowana do jazdy na niskich obrotach - wiesz, wymóg niskiej emisji CO2.

Silnik nie ma tu praktycznie nic do rzeczy.

Napisano

> a lud to i tak kupi...

Właśnie dlatego.

Napisano

>Pewnie sa już tańsze od bębnów w produkcji

A moze to rozwiazane na padajace lozyska- bebny w YII ?

Napisano

Przejechałem ok. 10kkmów od nowości Yarisem II w 2010r. Nigdy wcześniej nie miałem z nim do czynienia.

Zaskoczył mnie wielkością wnętrza, szerokością nadwozia, ilością schowków, przesuwaną tylną kanapą, dynamiką (silnik 1,0) oraz spalaniem (czy to jazda w korkach, czy to 160 na trasie - wychodziło 5,5 na setkę).

Z ciekawością podjechałem do salonu obejrzeć nowego. Również pierwsze co mi przyszło do głowy po spojrzeniu na nadwozie - mniejszy Auris.

Na test dostałem 1,33.

Subiektywne wrażenia: Czar Yarisa II prysł. Być może jest większy, lżejszy, lepszy itd, ale to do mnie nie przemawia frown.gif

Napisano

> Tak się zapytam - po co tarcze z tyłu w aucie miejskim, które ani trochę nie ma aspiracji bycia

> sportowym?

> pozdrawiam,

> bromsky

A ja się pytam inaczej: po co w ogóle montuje się bębny. Według mnie mają one same wady, a żadnej zalety w porównaniu z tarczami. W każdym aucie z bębnami z tyłu, które miałem, było z nimi więcej problemów niż z tarczami, były droższe w utrzymaniu w sprawności niż tarcze. Ostatnio: matiz. Mimo ciągłych wymian wszystkiego czego trzeba, tył hamował chwilę dobrze, a potem przestawał. Ciągle trzeba było regulować, poprawiać, wymieniać cylinderki, a i tak za kilka tys. km znowu hamowało za słabo. Przez to przód jest bardziej obciążony, tarcze i klocki szybciej się zużywają, nie mówiąc już o ogólnie gorszym hamowaniu i zachowaniu auta podczas hamowania. Nie wiem po co w ogóle dziś w samochodach stosuje się taki wynalazek jak hamulce bębnowe. Teściu pracuje na stacji diagnostycznej i potwierdza, że w zdecydowanej większości przypadków ludzie mają niesprawne hamulce bębnowe niż tarczowe.

A widok zardzwiałego bębna przez piękne siedemnastocalowe alufelgi w nowoczesnym samochodzie, jest imho śmieszny.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.