Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zaostrzenie przepisów na Słowacji

Featured Replies

Napisano

> Bo jakie by nie były przepisy, to należy ich po prostu przestrzegać.

nawet jezeli nas nie dotycza ?

> Gdyby było im powszechnie wiadomo, że nasi rodacy wożą ze sobą wszystkie wymienione przez

> Ciebie gadżety,

PO CO maja wozic ?

Pozdrawiam,

M.

Napisano

> Moim zdaniem słowacka policja działa waśnie prawidłowo. Poza pilnowaniem porządku, takie akcje

> przynoszą dochody ichniemu budżetowi. Uważam, że jeśli jest okazja przetrzepać kogoś, kto

> bardzo łatwo daje ku temu powody, to trzeba to wręcz robić. Polacy są niestety łatwym celem,

> ale na własne życzenie. Bo jakie by nie były przepisy, to należy ich po prostu przestrzegać.

Ja zawsze powtarzam - za granicą jestem gościem.

Więc zachowuję się jak gość - bydła nie robię.

A że z niektórych wychodzą polskie kompleksiki "te gupie pepiki nie będą mi tam mówić co ja mam robić", to już jakby nie jest mój problem.

Jeśli ktoś do mnie przychodzi w gości i robi bydło, to chyba nie dziwota, że nie witam go z radością i otwartymi ramionami. Do niektórych to zupełnie nie dociera...

> Swoją drogą można stwierdzić, że przy nich nasza policja to banda nierobów. Bo jak można powiedzieć

> o kimś, kto widzi auto z pseudoksenonami świecącymi w niebo, wydechami ryczącymi tak, że szyby

> dzwonią w mieszkaniach i reagującymi dopiero wtedy, kiedy kierowca przekroczy dozwoloną

> prędkość w mieście o więcej niż 20 km/h?

> Słowacy nas trzepią, doją kasę z mandatów a przy okazji niejednego uda im się wychować. Robią to,

> czego przez kilkadziesiąt lat nie udało się naszemu prawu ani naszej policji.

Dokładnie.

Ale i u nas to się zmieni.

Napisano

> Poza dokumentami, czy zarowkami itp ?

Przeczytaj dokładnie to co napisałem wyżej - to nie było streszczenie, tylko CYTAT.

Dokumenty - prosz. Alkohol? Nie. Aha, dobranoc.

Finito.

Żadnych spięć.

BYĆ MOŻE wystarczyło to, że jechałem sprawnym samochodem, wszyscy byli poprzypinani, jechałem do bólu przepisowo (zwiedzanie nie polega na zrobieniu bzzzzzzzzztttttttttt przez miasto), nie rzucałem się, tylko japa śmiała się od ucha do ucha.

> Bo mi chcieli dwa razy sprawdzac zarowki, kolo zapasowe itp ... Temat zawsze konczyl sie wyjeciem

> telefonu i propozycja dzwonienia do ambasady. Ale jak widac w tym temacie Slowacja jest dla

> osob podoporzadkowanym kazdej wladzy Pewnie jak policjant wyjmie ptaka i powie, ze to

> alkomat to beda dmuchac

Nie mam takich problemów jak Ty - może ulepiony jestem z innej gliny?

Wiele spośród moich samochodów jeździ po terytorium Słowacji - nigdy nie wymagano tego co piszesz (gdyby wymagano to zaraz przyleciałby ktoś z ryjem), nigdy nie trzepano złośliwie.

Warunek jeden - przepisowa jazda.

Niestety - dla niektórych nie do zrobienia.

Napisano

Wprowadzenie takich przepisów u nas skończyłoby się tym, że masa ludzi jeździłaby bez prawka i tyle!!

Każdy kraj ma swój specyficzny system i ruch drogowy- Słowacja ma drogi o stosunkowo słabym natężeniu ruchu.

U nas według mnie główny problem to piesi i rowerzyści

Tak narzekamy że w naszym kraju kierowcy to bydło- a czy ktoś z was wysilił się żeby np przeanalizować statystyki wypadków?

Zerknijcie jaką grupę ofiar śmiertelnych stanowią piesi i rowerzyści

Taka refleksja naszła mnie przy 1 listopada widząc co się dzieje przy cmentarzach- normalnie święte krowy!! facepalm%5B1%5D.gif przechodzenie na czerwonym świetle w miejscach zupełnie absurdalnych, nieoświetleni rowerzyści i piesi wychodzenie zza autobusu zaparkowanego samochodu- jednym słowem nieśmiertelni!!

A co robi stojąca Policja- nic zupełnie nic!!

Jakby było mało to z tego co pamiętam to w naszej pomrocznej zmniejszono dla pieszych kary za wykroczenia drogowe facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Musisz chyba wytłumaczyć co autor miał na myśli, bo nawet ja nie wiem

A kto jakiś czas temu rzucał się jak (nie powiem jaki, ale się domyśl), że "ŁOMATKO, NA AUTOSTRADZIE SIĘ WYPRZEDZALI A JA MUSIAŁEM PANDO ZWOLNIĆ! CO ZA BYDLAKI!"* ?

*streszczam, nie cytuję

Napisano

> nawet jezeli nas nie dotycza ?

> PO CO maja wozic ?

> Pozdrawiam,

> M.

Żarówki? Kamizelki? A to taka tragedia zapakować żarówki na zmianę?

Niemcy nie maja obowiązku jazdy na światłach w dzień, a mimo to u nas jeżdżą. To my się też możemy jakoś dostosować. Chyba, że chcesz za kamizelkę odblaskową fatygować konsulat.

Napisano

> A co robi stojąca Policja- nic zupełnie nic!!

O właśnie, to jest głównym problemem. Słowacy pracują, dostarczają swojemu państwu pieniądze a przy okazji pewnie kogoś uratują a i niejednokrotnie wychowają. Naszym do nich daleko.

Napisano

> Żarówki? Kamizelki? A to taka tragedia zapakować żarówki na zmianę?

> Niemcy nie maja obowiązku jazdy na światłach w dzień, a mimo to u nas jeżdżą.

nie zawsze jeżdżą, mimo, że muszą

> To my się też możemy

> jakoś dostosować. Chyba, że chcesz za kamizelkę odblaskową fatygować konsulat.

Czyli zupełnie Ci nie przeszkadza, że nakładają w takiej sytuacji mandaty nieprawnie?

Napisano

> A kto jakiś czas temu rzucał się jak (nie powiem jaki, ale się domyśl), że "ŁOMATKO, NA

> AUTOSTRADZIE SIĘ WYPRZEDZALI A JA MUSIAŁEM PANDO ZWOLNIĆ! CO ZA BYDLAKI!"* ?

> *streszczam, nie cytuję

Bycie pamiętniwym to nie to samo co posiadanie dobrej pamięci.

Chodziło wtedy o wyprzedzanie się TIR-ów z prędkością o parę km/h większą jeden od drugiego

w sytuacji gdy wyprzedzający TIR zmieniał pas zajeżdżając drogę jadącym na lewym pasie.

Napisano

> Dokumenty - prosz. Alkohol? Nie. Aha, dobranoc.

> Finito.

> Żadnych spięć.

Bo tak to powinno wygladac ? ok.gif

> BYĆ MOŻE wystarczyło to, że jechałem sprawnym samochodem, wszyscy byli poprzypinani, jechałem do

> bólu przepisowo (zwiedzanie nie polega na zrobieniu bzzzzzzzzztttttttttt przez miasto), nie

> rzucałem się, tylko japa śmiała się od ucha do ucha.

Czyli pełna normalnosc idea.gif (co osobiscie tez stosuje )

> Nie mam takich problemów jak Ty - może ulepiony je

> stem z innej gliny?

Ja (poza dwoma przypadkami w SK) tez nie mam. A po Europie placze sie dosc czesto. W sumie zatrzymywali mnie tam trzy razy, dwa razy byla to duskusja z "kraweznikiem" - j.w., raz z policjantem wyzszym ranga - tu pelen profesjonalizm, tez pytanie o alko, dokumenty (tylko na ubezpieczenie zerknal) i tyle ok.gif aaa.. zyczyl jeszcze milego urlopu ... Aaaa... i raz , przed wejsciem do UE - obsluga dzwona - nie z mojej winy - tez 100% profesjonalnie.

> Warunek jeden - przepisowa jazda.

jezdze w zasadzie przepisowo. (predkosc +8-10 %, respektowanie stopow, czerwonego itp ...)

> Niestety - dla niektórych nie do zrobienia.

eeee... nasi bardzo spokojnie jezdza za granica

M.

Napisano

> Nawet do 1,0, ale już od 0,1 nie działa OC i przy jakiejkolwiek szkodzie sprawca pokrywa 100%

> szkody.

Chciałbyś być wtedy ofiarą???

IMHO od jazdy z 1 promilem groźniejsze jest bawienie się nawigacją, komórką, grzebanie w schowku, długotrwała jazda bez snu itd.

Napisano

> nie zawsze jeżdżą, mimo, że muszą

Bo nasza wspaniałomyślna, gościnna policja uprzejmie ich pouczy i puści dalej. A słowacka policja się nie trzepie, tylko wali mandaty. I to jest o wiele bardziej skuteczne niż jakiekolwiek pouczenie.

> Czyli zupełnie Ci nie przeszkadza, że nakładają w takiej sytuacji mandaty nieprawnie?

Ale za co nakładają nieprawnie? Jak uważasz że nieprawnie, żądaj taryfikatora. Polscy policjanci jak dają mandat ruskiemu to mu pokazują tabelkę z cennikiem.

Napisano

> Ale za co nakładają nieprawnie?

nie masz obowiazku posiadania wyposazenia pojazdu innego niz wymaganego w kraju jego rejestracji. Wyjatkiem jest kamizelka, ale tylko jako wyposazenie kierowcy - w samochodzie miec jej nie musisz, ale nie mozesz bez nej wyjsc z pojazdu na autostradzie (i za to moga dac mandat).

M.

Napisano

> Bo nasza wspaniałomyślna, gościnna policja uprzejmie ich pouczy i puści dalej. A słowacka policja

> się nie trzepie, tylko wali mandaty. I to jest o wiele bardziej skuteczne niż jakiekolwiek

> pouczenie.

straszne przestępstwo - niewłączenie świateł... a jakie zagrożenie... smirk.gif

> Ale za co nakładają nieprawnie? Jak uważasz że nieprawnie, żądaj taryfikatora. Polscy policjanci

> jak dają mandat ruskiemu to mu pokazują tabelkę z cennikiem.

nieprawnie nakładają za brak apteczki, kamizelki, itp. w aucie zarejestrowanym w Polsce - zgodnie z konwencją wiedeńską nie mają do tego prawa. A co do żądania taryfikatora, to nie znam języków urzędowych wszystkich krajów w Europie.

Napisano

> Wprowadzenie takich przepisów u nas skończyłoby się tym, że masa ludzi jeździłaby bez prawka i

> tyle!!

> Każdy kraj ma swój specyficzny system i ruch drogowy- Słowacja ma drogi o stosunkowo słabym

> natężeniu ruchu.

> U nas według mnie główny problem to piesi i rowerzyści

Największy odsetek spośród ofiar śmiertelnych stanowią piesi.

ALE

- większość z nich ginie z powodu KIEROWCÓW - nieprawidłowe przejeżdżanie przejść dla pieszych, omijanie samochodów, które zatrzymały się przed przejściem dla pieszych, PRZEKRACZANIE DOPUSZCZALNEJ PRĘDKOŚCI, która sama w sobie nie powoduje zdarzenia, ale wskutek jej przekroczenia pieszy GINIE, zamiast zostać ranny.

To są podstawowe przyczyny śmiertelnych zdarzeń w Polsce.

Większość pieszych ginie PRAWIDŁOWO PRZEKRACZAJĄC JEZDNIĘ NA PRZEJŚCIU DLA PIESZYCH.

Czujesz ten paradoks?

"Bo mi się spieszy", "bo ja nie mam gdzie się wyszaleć", "bo inni też"...

Gdzie tu usprawiedliwienie, jak stawką jest czyjaś śmierć?

Oczywiście - piesi wielokrotnie też nie są święci - znaleźć poza obszarem zabudowanym PRAWIDŁOWO "opakowanego" pieszego (odblaski, prawidłowe przebywanie na drodze - lewą stroną i poboczem) to jak ze świecą szukać.

Analogicznie jest z rowerzystami.

Tym niemniej nie usprawiedliwia to kierowców, bo taki stan rzeczy jest powszechnie znany - więc kierowcy powinni brać na to poprawkę i tyle.

Napisano

> Tu sie zgadzam, ale powinni tez zrobic, ze do 0.5 promila jest sie trzezwym. Wtedy byloby

> sensownie.

Dla kogo bylo by sensownie ? ? ? Dla tych ktorzy nie pija, czy dla tych co bez 0,5 nie wsiadaja do fury ?

Pomijam juz kombinacje z przeliczaniem, dmuchaniem we wlasny alkomat i tego podobne.

> Pytanie tylko dlaczego tylko na autostradach i drogach szybkiego ruchu.

Tu zgadzam sie z Toba calkowicie

> Z tym czerwonym to chyba powinno zalezec od okolicznosci.

> Jak ktos na pelnej bombie przeleci na wczesnym czerwonym w duzym ruchu - to tak jaknajbardziej.

Co znaczy na wczesnym czerwonym ? ( nie musisz tlumaczyc znam znaczenie )

Slepy czy nie widzial wczesniej zoltego ? Prawda jest taka, ze jezeli przelaujesz na czerwonym to juz wczesniej zostal popelniony BLAD !

Pomijam juz fakt, z w PL zolte pali sie znacznie za dlugo.

W Niemczech faza zoltego zostala skrocona do 2 sek ( przy 50 km/h ) i jakos wszystkim o wystarcza. Nie twierdze, ze wszyscy sie zatrzymuja i ze nikt nie przejezdza na czerwonym, do to sie zdaza. Konsekwencje sa jednak konkretniejsze, 4 punkty, 125 Euro i miesiac zakazu jazdy, ktore chaba najbardziej boli !

> Ale jak ktos sobie naprzyklad w srodku nocy na zupelnie pustej drodze czmychnie w prawo mimo ze nie

> ma strzalki, to imho zabieranie PJ na 2 lata to troche przesada.

Moim zdaniem w Nocy, np. o 24:00 do 04:00 lub 05:00 sygnalizacja swietlna powinna wogole byc wylaczona !

wink.gif

Napisano

> nie masz obowiazku posiadania wyposazenia pojazdu innego niz wymaganego w kraju jego rejestracji.

> Wyjatkiem jest kamizelka, ale tylko jako wyposazenie kierowcy - w samochodzie miec jej nie

> musisz, ale nie mozesz bez nej wyjsc z pojazdu na autostradzie (i za to moga dac mandat).

> M.

Pamiętam aferę między nami i Niemcami (apteczki-gaśnice).

Można zrobić tak: nie przyjąć mandatu i się szarpać, albo dla świętego spokoju wziąć te dwie dodatkowe kamizelki i mieć spokój. Kwestia tego, co nam się bardziej kalkuluje.

Napisano

> Pamiętam aferę między nami i Niemcami (apteczki-gaśnice).

> Można zrobić tak: nie przyjąć mandatu i się szarpać, albo dla świętego spokoju wziąć te dwie

> dodatkowe kamizelki i mieć spokój. Kwestia tego, co nam się bardziej kalkuluje.

o właśnie... dlatego ponawiam moje pytanie - nie przeszkadza Ci, że w takiej sytuacji policja łamie prawo?

Napisano

> Kończy się tak że zamiast jechać do Egeru (bezpiecznie!) w 3,5h jak dawniej jadę teraz 5h Cel

> osiągnęli, kosztem mojego bólu głowy po takiej przejażdżce i tego że mi się tam już jeździć

Kaze Ci ktos tam jezdzic ?

Pomyslales o tym, ze Twoja bezpieczna jazda moze przyprawic o bol kogos innego ?

Kopnij sie moze do Finlandi czy Szwajcari ( mowa o drogach w terenie niezabudowanym ) gdzie obowiazuje 80 km/h i wtedy bedziesz mogl wypowedziec sie o bolu.

wink.gif

Napisano

> o właśnie... dlatego ponawiam moje pytanie - nie przeszkadza Ci, że w takiej sytuacji policja łamie

> prawo?

Jasne, że mi przeszkadza. Ale oni po prostu korzystają z okazji i liczą na to, że w większości przypadków skasują pieniądze (i czyż tak nie jest?). Golą frajerów i tyle.

Powiem Ci, że bardziej mi przeszkadza to, że nasza policja z kolei pozwala na wszystko wszystkim, począwszy od naszych kierowców, poprzez kierowców słowackich a skończywszy na kierowcach tirów zza wschodniej granicy.

Napisano

> a nie sadzisz, ze to troche bez sensu, ze w Europie na jednych autostradach mozesz jechac no limit

> (ruch 10x wiekszy, jakosc duzo gorsza)

> a na innych turlac sie 130 albo i mniej?

Wez moze jeszcze temat wyszkolenia kierowcow w danym kraju - wlasciwie mowi wszystko za siebie.

USA robisz PJ w 2 h i adekwatnie do tego masz prawo poruszac sie high way'em 88 km/h ( he, he, wiem, ze nie w kazdym stanie - ale w sumie to tez nie od dawna ).

wink.gif

Napisano

> Moim zdaniem w Nocy, np. o 24:00 do 04:00 lub 05:00 sygnalizacja swietlna powinna wogole byc

> wylaczona !

A nie jest tak, że pozostaje włączona tylko w miejscach, w których ma to jakieś uzasadnienie ?

Napisano
  • Autor

> Wprowadzenie takich przepisów u nas skończyłoby się tym, że masa ludzi jeździłaby bez prawka i

> tyle!!

> Każdy kraj ma swój specyficzny system i ruch drogowy- Słowacja ma drogi o stosunkowo słabym

> natężeniu ruchu.

> U nas według mnie główny problem to piesi i rowerzyści

> Tak narzekamy że w naszym kraju kierowcy to bydło- a czy ktoś z was wysilił się żeby np

> przeanalizować statystyki wypadków?

> Zerknijcie jaką grupę ofiar śmiertelnych stanowią piesi i rowerzyści

> Taka refleksja naszła mnie przy 1 listopada widząc co się dzieje przy cmentarzach- normalnie święte

> krowy!! przechodzenie na czerwonym świetle w miejscach zupełnie absurdalnych, nieoświetleni

> rowerzyści i piesi wychodzenie zza autobusu zaparkowanego samochodu- jednym słowem

> nieśmiertelni!!

> A co robi stojąca Policja- nic zupełnie nic!!

> Jakby było mało to z tego co pamiętam to w naszej pomrocznej zmniejszono dla pieszych kary za

> wykroczenia drogowe

rowerzyści - ja widzę poprawę o 1000% gro z nich ma kamizelki, podobnie jak ostatnio piesi...

co do jazdy bez prawka - więcej kontroli i podczas złapania takiego delikwenta powinni go wsadzać do pierdla albo walić takie kary finansowe że wreszcie się ktoś zastanowi..

idąc Twoim tokiem rozumowania to im więcej aut tym szybciej powinniśmy jeździć a kary powinny być niskie..no bo skoro mało aut na Słowacji i te przepisy Ci nie odpowiadają to ja już nie wiem..

Napisano

> Jasne, że mi przeszkadza. Ale oni po prostu korzystają z okazji i liczą na to, że w większości

> przypadków skasują pieniądze (i czyż tak nie jest?). Golą frajerów i tyle.

super - służba powołana do stania na straży prawa łamie je i "goli frajerów". Wszystko w imię zysku - rewelacja ok.gif Wg mnie służba taka powinna być wzorem dla innych - a wszystkie jednostki łamiące przepisy powinny być w niej piętnowane i karane.

> Powiem Ci, że bardziej mi przeszkadza to, że nasza policja z kolei pozwala na wszystko wszystkim,

> począwszy od naszych kierowców, poprzez kierowców słowackich a skończywszy na kierowcach tirów

> zza wschodniej granicy.

mnie wkurza, że łapią głównie za prędkość - a praktycznie w ogóle za jazdę na "późnym żółtym", wyprzedzanie na trzeciego, na przejściach (nie mówię tu o celowym "goleniu frajerów" - czyli hamowaniu radiowozem tuż przed przejściem i łapaniu tych, którzy zahamowali 0,5s później), itd. itp.

Napisano

Wg statystyk z 2010 r.

W 2010 roku piesi spowodowali 4 427 wypadków (11,4% ogółu wypadków), w wyniku których śmierć poniosło 665 osób (17,0% ogółu zabitych), a obrażenia ciała odniosły 3 843 osoby(7,9% ogółu rannych).

i teraz tak - najechanie na pieszego 10 974 wypadki 28,3 % ogółu), zabici 1220 (31,2%) ranni 10 414 (21,3%)

ponad połowa zdarzeń w udziałem pieszych spowodowali oni sami - nadal uważasz że to margines?

na kierujących czekają fotoradaty, ITD, alkomaty- ale dlaczego nikt nic nie robi z pieszymi? oslabiony.gif

Napisano

> A nie jest tak, że pozostaje włączona tylko w miejscach, w których ma to jakieś uzasadnienie ?

OK jakie niby masz uzasadnienie w srodku tygognia gdzei np. w Gdansku czy calym trojmiescie o 01:00 podnosza chodniki do gory ? biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Moim zdaniem w Nocy, np. o 24:00 do 04:00 lub 05:00 sygnalizacja swietlna powinna wogole byc

> wylaczona !

U mnie w mieście o 23 wyłączane są praktycznie wszystkie sygnalizacje - pozostają włączone może ze dwie na najbardziej niebezpiecznych skrzyżowaniach. Włączane są o 5-6. Wg mnie bardzo dobre rozwiązanie ok.gif

Napisano

> super - służba powołana do stania na straży prawa łamie je

To chyba przypadłość każdej policji, co nie znaczy, że należy się temu przyglądać bezczynnie. Łupią nas, bo na to pozwalamy. Wiele osób jadących przez Słowację nawet nie wie o tym, że pewne działania są bezprawne. Oni z tego po prostu korzystają. Dlatego nazwałem to "goleniem frajerów" co nie znaczy, że to pochwalam.

Napisano
tylko, ze polak na slowacji nie ma zadnego obowiazku wozenia tych wszystkich dupereli ... samochod ma byc wyposazony zgodnie z wymogami panstwa w ktorym zostal zarejestrowany a slowacy chyba tego nie wiedza
Napisano

> To chyba przypadłość każdej policji,

sądzę, że nie - w niektórych jest to skutecznie tępione, a nie tuszowane... To Platynka kiedyś mówiła po czym poznać nieoznakowany radiowóz w GB - trzyma się ściśle wszystkich przepisów tongue.gif

> co nie znaczy, że należy się temu przyglądać bezczynnie. Łupią

> nas, bo na to pozwalamy.

bo nie każdy o tym wie/nie ma sił/czasu/ochoty/humoru lub też nie zna języka żeby się kłócić o swoje

> Wiele osób jadących przez Słowację nawet nie wie o tym, że pewne

> działania są bezprawne. Oni z tego po prostu korzystają. Dlatego nazwałem to "goleniem

> frajerów" co nie znaczy, że to pochwalam.

takie zachowania w ogóle nie powinny mieć miejsca, a jeśli mają, to tak, uważam, że ambasada powinna się nimi zająć... i nie chodzi mi o tą przysłowiową apteczkę tylko o poszanowanie prawa przez służbę stworzoną w celu pilnowania przestrzegania prawa.

Napisano

> Wg statystyk z 2010 r.

> W 2010 roku piesi spowodowali 4 427 wypadków (11,4% ogółu wypadków), w wyniku których śmierć

> poniosło 665 osób (17,0% ogółu zabitych), a obrażenia ciała odniosły 3 843 osoby(7,9% ogółu

> rannych).

> i teraz tak - najechanie na pieszego 10 974 wypadki 28,3 % ogółu), zabici 1220 (31,2%) ranni 10

> 414 (21,3%)

> ponad połowa zdarzeń w udziałem pieszych spowodowali oni sami - nadal uważasz że to margines?

> na kierujących czekają fotoradaty, ITD, alkomaty- ale dlaczego nikt nic nie robi z pieszymi?

Przeczytaj uważnie to, co powiedziałem - piesi nie są bez winy, ALE - bardzo dużo do pieca dokładają kierowcy.

ZWŁASZCZA przekraczaniem prędkości.

To, co skończyłoby się grubszymi obrażeniami "dzięki" naszym szybkim-i-bezpiecznym kończy się w kostnicy.

Napisano

> tylko, ze polak na slowacji nie ma zadnego obowiazku wozenia tych wszystkich dupereli ... samochod

> ma byc wyposazony zgodnie z wymogami panstwa w ktorym zostal zarejestrowany a slowacy chyba

> tego nie wiedza

TEORETYCZNIE masz rację.

Praktycznie - dla tzw świętego spokoju ja bym woził, chociaż akurat tego nie kontrolowali.

Ale - na stanie zawsze mam apteczkę (APTECZKĘ, a nie pudełko z powyższym napisem) i minimum 2 kamizele.

Żarówek nie wożę, bo w naszym pięknym kraju (za granicą też) są stacje benzynowe, gdzie można kupić większość potrzebnych żarówek.

Tak jak napisałem wyżej - wiele moich samochodów jeździ po Czechach i Słowacji - nie było jeszcze reklamacji braku w wyposażeniach.

BYĆ MOŻE największym problemem jest to, że trzepańsku podlegają ci, którzy "MUSZĄ się gdzieś wyszaleć" - wtedy ja nic do tego nie mam.

Pozwolę sobie również zauważyć, że w PL Policja też lubi szukać dziury w całym u obcokrajowców jeżdżących w PL na obcych tablicach. Zwłaszcza tych "gorszych" - ze wschodu.

Doświadczenie w tej materii też mam...

Niestety - negatywne.

Napisano

> Wg statystyk z 2010 r.

> W 2010 roku piesi spowodowali 4 427 wypadków (11,4% ogółu wypadków), w wyniku których śmierć

> poniosło 665 osób (17,0% ogółu zabitych), a obrażenia ciała odniosły 3 843 osoby(7,9% ogółu

> rannych).

> i teraz tak - najechanie na pieszego 10 974 wypadki 28,3 % ogółu), zabici 1220 (31,2%) ranni 10

> 414 (21,3%)

> ponad połowa zdarzeń w udziałem pieszych spowodowali oni sami - nadal uważasz że to margines?

> na kierujących czekają fotoradaty, ITD, alkomaty- ale dlaczego nikt nic nie robi z pieszymi?

To proste. Dlatego, że pieszy praktycznie nigdy nie zagraża życiu, a nawet zdrowiu,

innych uczestników ruchu, czyli kierowców. A odwrotnie- jak najbardziej i to w 100% przypadków.

Napisano

> Bycie pamiętniwym to nie to samo co posiadanie dobrej pamięci.

> Chodziło wtedy o wyprzedzanie się TIR-ów z prędkością o parę km/h większą jeden od drugiego

> w sytuacji gdy wyprzedzający TIR zmieniał pas zajeżdżając drogę jadącym na lewym pasie.

Yhy - czyli to co napisałem.

STRASZNA rzecz się stała, bo jaśniepan zwolnić musiał...

Napisano

> To proste. Dlatego, że pieszy praktycznie nigdy nie zagraża życiu, a nawet zdrowiu,

> innych uczestników ruchu, czyli kierowców. A odwrotnie- jak najbardziej i to w 100% przypadków.

icon_eek.gifhehe.gif fajna teoria facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Yhy - czyli to co napisałem.

> STRASZNA rzecz się stała, bo jaśniepan zwolnić musiał...

Rozumiem, że do ciebie nie dociera zagrożenie

jakie stwarza nagłe wymuszenie hamowania ze 130 do 80 km/h.

Również, że masz problemy ze zrozumieniem, że taki manewr to pogwałcenie przepisów.

Tylko dlaczego w takim razie zgrywasz najmądrzejszego?

Pytanie retoryczne, bo dobrze wszyscy wiemy że inaczej nie potrafisz.

Napisano

> fajna teoria

Odróżnij teorię od rzeczywistości.

Napisano

> BYĆ MOŻE największym problemem jest to, że trzepańsku podlegają ci, którzy "MUSZĄ się gdzieś

> wyszaleć" - wtedy ja nic do tego nie mam.

I jeszcze do tego cwaniakujący z telefonem do ambasady.

Nie dziwi mnie, że słowacki policjant łapiąc - według tamtejszych standardów - skrajnego wariata - który zamiast położyć uszy po sobie i grzecznie przyjąć "pokutę" bo nagrzeszył, jeszcze fika - dokłada mu i za dziadka w Wehrmachcie.

Napisano

> Kaze Ci ktos tam jezdzic ?

dla mnie ten kraj może nie istnieć, ale niestety jest o drodze na Węgry frown.gif

> Pomyslales o tym, ze Twoja bezpieczna jazda moze przyprawic o bol kogos innego ?

temat rzeka, więc nie zaczynajmy go hehe.gif

> Kopnij sie moze do Finlandi czy Szwajcari ( mowa o drogach w terenie niezabudowanym ) gdzie

> obowiazuje 80 km/h i wtedy bedziesz mogl wypowedziec sie o bolu.

nie bój się, trocę świata widziałem, ale podobnego faszyzmu drogowego jak w Słowacji nie doświadczyłem nigdzie smirk.gif

Napisano

> O właśnie, to jest głównym problemem. Słowacy pracują, dostarczają swojemu państwu pieniądze a przy

> okazji pewnie kogoś uratują a i niejednokrotnie wychowają. Naszym do nich daleko.

jeśli wg. Ciebie rolą Policji jest dostarczanie pieniędzy Państwu to ja Ci dziekuję rotfl.gifhehe.gif

Napisano

> dokłada mu i za dziadka w Wehrmachcie.

ty se lepiej poczytaj kto w tym Wehrmachcie chętnie służył jak już takie argumenty wyciągasz smirk.gif

Napisano

> Niemcy nie maja obowiązku jazdy na światłach w dzień, a >mimo to u nas jeżdżą.

Taaa... Jezdza sick.gif ale na pewno nie na swiatlach oni nawet dzienne gasza no.gif

Napisano

mity opowiadasz

jestem na Słowacji 1/4 roku i ilość kontroli jest równa ilości w PL czyli ZERO

owszem widziałem że policaje zatrzymywali PL autka ale zazwyczaj nie za nic tylko za piratowanie.

raz miałem problem ale to było 15 kat temu kiedy PL turysta to była świnka skarbonka (zresztą sami ich wtedy tego nauczyliśmy !!!!!!)

Napisano

> jeśli wg. Ciebie rolą Policji jest dostarczanie pieniędzy Państwu to ja Ci dziekuję

Czy ja napisałem, że to jest podstawowa rola Policji? Na pewno nie. Ale jest do dość skuteczny sposób, aby z wielu osób wytępić głupotę i niebezpieczne zachowania. A że Państwu coś z tego tytułu wpadnie to tez nic złego. W wielu krajach skutkuje.

A u nas niech się nadal stosuje tzw. "pouczenia".

Napisano

> Rozumiem, że do ciebie nie dociera zagrożenie

> jakie stwarza nagłe wymuszenie hamowania ze 130 do 80 km/h.

> Również, że masz problemy ze zrozumieniem, że taki manewr to pogwałcenie przepiów.

Mabz, z tego co moja (słaba) pamięć mi podpowiada, to strasznie żeś się pluł nie na to, że ktoś wyjechał Ci przed nos, tylko na to, że w ogóle musiałeś zwalniać, bo "tiry na tory a Ty się MUSISZ WYSZALEĆ".

Szukać mi sie nie chce, zresztą pewnie nic bym nie znalazł, bo było to parę lat temu.

Napisano

> Mabz, z tego co moja (słaba) pamięć mi podpowiada, to strasznie żeś się pluł nie na to, że ktoś

> wyjechał Ci przed nos, tylko na to, że w ogóle musiałeś zwalniać, bo "tiry na tory a Ty się

> MUSISZ WYSZALEĆ".

> Szukać mi sie nie chce, zresztą pewnie nic bym nie znalazł, bo było to parę lat temu.

No fakt że to było chyba ze 4 lata temu, jak nie lepiej więc Ci się nie dziwię że nie pamiętasz.

Ale nie masz racji. Ja nie szaleję na drogach. Od tego mam tory wyścigowe. Serio.

EDIT:

Być może chodziło mi wtedy o to, że się spieszyłem- bo jechałem A4 z Wrocławia do Katowic na lotnisko.

Moim zdaniem, na zatłoczonych polskich autostradach, na odcinkach które są tylko 2-pasmowe

powinny być ustawiane znaki zakazu wyprzedzania przez ciężarówki.

Takie znaki są w paru krajach i zapewniają większą płynność ruchu, z co za tym idzie, zwiększają bezpieczeństwo.

To nie prędkość zabija, a różnica prędkości.

Napisano

> Ale nie masz racji. Ja nie szaleję na drogach. Od tego mam tory wyścigowe. Serio.

Wielokrotnie Twoje wypowiedzi przeczyły tej tezie.

A z pewnością przeczą temu, że drogi są absolutnie dla WSZYSTKICH.

Napisano

> Wielokrotnie Twoje wypowiedzi przeczyły tej tezie.

To raczej nie masz kłopotów z zapamiętaniem czegoś sprzed lat,

lecz kłopoty z pamięcią w ogóle.

> A z pewnością przeczą temu, że drogi są absolutnie dla WSZYSTKICH.

A któż twierdzi że wszyscy mają do dróg takie samo prawo? Nie mają !

Ciężarówki mają inne ograniczenia prędkości i inne opłaty nie bez powodu.

Prócz tego powinny mieć zakaz wjazdu na lewy pas autostrady.

Zobacz poza tym edycję mojego poprzedniego wpisu.

Teraz, gdy podwyższono maksymalną prędkość do 140 jest to jeszcze ważniejsze.

Napisano

> Odróżnij teorię od rzeczywistości.

może wysil komórki- prosta sprawa- wtargniecie pieszego na jezdnie, idący nieoświetlony pieszy, gwałtowny manewr aby go nie rozjechać i np lądujemy na drzewie na innym samochodzie etc

to nazywasz teorią?

to jest samo życie- przejedź się po polskich nieoświetlonych małych miejscowościach w godzinach wieczornych to będziesz wiedział o czym piszę i przestaniesz teoretyzować zza Bałytku smirk.gif

W tym kraju za chodzenie właściwą stroną drogi, w kamizelce odblaskowej aby być widocznym po zmroku, możesz zostać uznany za niepełnosprawnego umysłowo- to jest Polska właśnie frown.gif

Napisano

> nie bój się, trocę świata widziałem, ale podobnego faszyzmu drogowego jak w Słowacji nie

> doświadczyłem nigdzie

Absolutnie sie nie boje biglaugh.gif W przeciwienstwie di Ciebie nie uwazam ich za faszystow, juz predzej Szwedow czy Szwajcarow

> ty se lepiej poczytaj kto w tym Wehrmachcie chętnie służył jak już takie argumenty wyciągasz

Z regoly ci ktoirzy chcieli, lub ci ktorzy mieli taki obowiazek, byli tez i tacy ktorzy zostali do niego na sile wcieleni.

wink.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.