Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[KzAK] samochód za ok 30k zł. Oraz duży spadek ceny AR 159.

Featured Replies

Napisano

> 159ka to piekne auto na ktore choruje odkad sie pojawila, ale wolalem kupic nowe brzydsze i

> mniejsze Bravo niz uzywany obiekt marzen ....

jest się czym chwalić? marzenia należy spełniać a nie chwalić się tym że się ich nie spełniło, życie masz tylko jedno i krótkie zlosnik.gif

w dębowym garniturze Ci się ten rozsądek przyda zlosnik.gif

Napisano

> jest się czym chwalić? marzenia należy spełniać a nie chwalić się tym że się ich nie spełniło,

> życie masz tylko jedno i krótkie

> w dębowym garniturze Ci się ten rozsądek przyda

ojtamojtam wpysk.gif po prostu wkradla sie dyskusja nowe vs uzywane grinser006.gif

Napisano

> ...no moze faktycznie Ople to troszke niższa liga ale za 30 klocków mozna miec fajne autko używane,

> które na pewno nie straci na wartości tyle ile nowy Fiat poza tym ja wolałbym jeździć

> używanym E46 w bogatej wersji za powiedzmy 35 tyśków niż nowym Fiatem Punto

ze ja tez nie zalozylem takiego watku jak kupowalem auto dla Żony. Kur.... zamiast Pandy moglem zakupic wypasne, "lekko przechodzone" e46 hahaha.gif

Sam jezdzilem leciwymi autami, patrz moje e36, pomimo ze sprawialo duuuzo frajdy i nie bylo jakis specjalnych problemow, to po polataniu nowymi autami (ostatnio jezdze autami z 2010/2011 roku), stwierdzam, ze spokoj jest bezcenny. Ja wysnułem jeden wniosek - wole nowe lub prawie nowe mniejsze i gorzej wyposazone auto gorszej marki, niz stare (tak, ok. 2001 to staroc) ale marki premium i na wypasie

Napisano

> I dodajmy, że ostatnimi czasy coraz rzadziej da się robić "łoscynnności" u pana Czesia, skoro nawet

> do prostej wymiany klocków h-cowych trzeba sprzęt przypiąć do (odpowiednio drogiego) testera

> diagnostycznego, bo inaczej nie wycofasz tłoczków w zaciskach.

i dla mnie jest to kolejny, jeden z wielu powodów dla którego nie warto kupować takiego auta... jeśli ktoś projektuje auto z zamysłu utrudniając mi jego serwis to nie widzę powodu dla którego mam mu za to płacić $ zlosnik.gif

Napisano

> ... Tylko po co?

tu nie chodzi o udowadnianie komuś czegokolwiek, ja tez wyrosłem z etapu popisu przed kolegami...

trzeba sobie zadać realne pytanie co kto najbardziej ceni sobie w aucie - i kupić auto wg tych potrzeb - potrzebujesz auta niezawodnego na 100% - rozumiem to (choć nie do końca podzielam zdanie że nowe auto jest najlepszym sposobem na uzyskanie 100% bezusterkowości)

jednak mówienie każdemu że nowe auto jest dla niego zawsze najlepsze to IMO przeginanie w drugą stronę...

bo jeśli dla kogoś najwazniejszy jest wygląd i jakość wykonania - powinien wybrać W108 zamiast najnowszej S-klasy..

jeśli najważniejszy jest komfort - powinien kupić stare BMW zamiast nowego Punto. I tyle...

Patrzenie na wszystko z punktu widzenia kosztów, bezpieczeństwa i ekologii jest... przykre zlosnik.gif

Napisano

Dokładnie tak claps.gif a cały wątek powinien być już dawno zamknięty zlosnik.gif

Napisano

> Bzdury piszesz, szczególnie z tymi Oplami... nowe Fiaty to dobre auta, od czasów gównianego Stilo

> sporo się zmieniło.

Wysuwasz takie twierdzenie bo chcesz zainteresować swoją osobą resztę? Od czasów gównianego Stilo absolutnie nic nowego we Fiacie nie słychać. No, może poza wkoło powtarzanymi przez PR Fiata kłamstwami o postępie technologicznym.

Wybacz ale dla mnie jeśli w aucie za 70 kpln (Bravo M-jet) trzeba j.bnąć w konsolę by zapaliło się podświetlenie panelu klimy a Fiat twierdzi, że jest OK, to coś jest nie w porządku. To samo dzieje się również w GP i Evo, które miało być ewolucyjną nowością a konowały z Italii nawet nie zmienili spryskiwaczy, które w świetle opinii biegłego sądowego (ostatnia sprawa jednego z posiadaczy GP) stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników.

Nie doradzajcie autorowi wątku szrotu za ciężkie pieniądze. Świstek gwarancji można wykorzystać w ekstremalnej sytuacji jako papier do dupy bo i tak wszystko co się spsuje we Fiacie to jest wina klienta i innych czynników.

Napisano

> Wysuwasz takie twierdzenie bo chcesz zainteresować swoją osobą resztę? Od czasów gównianego Stilo

> absolutnie nic nowego we Fiacie nie słychać. No, może poza wkoło powtarzanymi przez PR Fiata

> kłamstwami o postępie technologicznym.

> Wybacz ale dla mnie jeśli w aucie za 70 kpln (Bravo M-jet) trzeba j.bnąć w konsolę by zapaliło się

> podświetlenie panelu klimy a Fiat twierdzi, że jest OK, to coś jest nie w porządku.

hmmm, co prawda moje Bravo kosztowało mniej, ale w nic nie muszę uderzać, żeby podświetlenie wszystkiego działało hmm.gif

To samo

> dzieje się również w GP i Evo, które miało być ewolucyjną nowością a konowały z Italii nawet

> nie zmienili spryskiwaczy, które w świetle opinii biegłego sądowego (ostatnia sprawa jednego z

> posiadaczy GP) stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników.

a możesz podać więcej szczegółów?

> Nie doradzajcie autorowi wątku szrotu za ciężkie pieniądze. Świstek gwarancji można wykorzystać w

> ekstremalnej sytuacji jako papier do dupy bo i tak wszystko co się spsuje we Fiacie to jest

> wina klienta i innych czynników.

Nic takiego nie zauważyłem. Nigdy nie miałem problemu z naprawą usterek zgłaszanych na gwaranacji, a nawet wymiana przednich amortyzatorów w trzecim roku gwarancji nie była dla ASO Fiata żadnym problemem, więc chyba o jakiejś innej firmie Fiat piszesz zlosnik.gif

Napisano

Jeśli chodzi o sprawę sądową to poślę Ci na priv kilka ciekawostek.

Jeśli chodzi o resztę to wybacz, jestem z innej planety i rzeczywiście chyba pomyliłem niezawodnego Fiata z jakąś inną awaryjną makaroniarską firmą grinser006.gif

P.S. Co dobrego może zaprojektować i wyprodukować firma mieszcząca się w kraju leniów, który być może niebawem podzieli losy "pracowitej" Grecji.

Napisano

> P.S. Co dobrego może zaprojektować i wyprodukować firma mieszcząca się w kraju leniów, który być

> może niebawem podzieli losy "pracowitej" Grecji.

Ferrari? zlosnik.gif

Napisano

> Jeśli chodzi o sprawę sądową to poślę Ci na priv kilka ciekawostek.

> Jeśli chodzi o resztę to wybacz, jestem z innej planety i rzeczywiście chyba pomyliłem niezawodnego

> Fiata z jakąś inną awaryjną makaroniarską firmą

> P.S. Co dobrego może zaprojektować i wyprodukować firma mieszcząca się w kraju leniów, który być

> może niebawem podzieli losy "pracowitej" Grecji.

z Twoich postów wyraźnie przebija jakieś uprzedzenie. Czym jest ono spowodowane? Miałeś Fiata uno i Ci się psuł i rdzewiał?

Napisano

> z Twoich postów wyraźnie przebija jakieś uprzedzenie. Czym jest ono spowodowane? Miałeś Fiata uno i

> Ci się psuł i rdzewiał?

Może jego BMW jakaś szarańcza objechała i znienawidził tą markę. hehe.gif

Napisano

> Ferrari?

Jesteś pewien, że awaryjność tej zabawki pozwala sądzić o niej, że jest dobrym produktem? Fakt osiągi ściągną nawet stringi z 300 kilogramowego motylka na siedzeniu pasażera ale...

Włosi to specyficzny naród- something like Polacy. Tu się podpicuje i będzie git. Idź kup włoskie buty w polskich salonach np Prima Moda czy Venezia- długo w nich nie pochodzisz. Każdy kto kupuje tak "wypijarowany" produkt kupuje marzenia jego producentów. Siedziałeś w nowym Fiacie Freemont? Ja tak i powiem, że za 50 kpln to może byłaby ciekawa propozycja. P.S. W egzemplarzu na salonie za cholerę nie dało się złożyć fotelika dla dziecka za miejscem przedniego pasażera.

Pzdr

Napisano

> z Twoich postów wyraźnie przebija jakieś uprzedzenie. Czym jest ono spowodowane? Miałeś Fiata uno i

> Ci się psuł i rdzewiał?

A czy Twoja inteligencja jest na tyle ograniczona, że nie pozwala na odczytanie posiadanego auta w profilu?

No rzeczywiście może być to uno claps.gif

Napisano

> Jesteś pewien, że awaryjność tej zabawki pozwala sądzić o niej, że jest dobrym produktem? Fakt

> osiągi ściągną nawet stringi z 300 kilogramowego motylka na siedzeniu pasażera ale...

> Włosi to specyficzny naród- something like Polacy. Tu się podpicuje i będzie git.

Ferrari, Lamborghini, Bugatti, Maserati. Że nie wspomnę że zaprojektowali nadwozia chyba większości aut jeżdżących po świecie. Każda niemal marka miała auto projektowane przez Włochów.

> Idź kup włoskie

> buty w polskich salonach np Prima Moda czy Venezia- długo w nich nie pochodzisz.

Kup włoskie buty we Włoszech. Najlepiej z małej manufaktury. Zobaczysz różnicę między nimi a tym co wysyła się do Polski (lub produkuje w Polsce a z Włoch importuje tylko metki).

> Każdy kto

> kupuje tak "wypijarowany" produkt kupuje marzenia jego producentów. Siedziałeś w nowym Fiacie

> Freemont? Ja tak i powiem, że za 50 kpln to może byłaby ciekawa propozycja. P.S. W egzemplarzu

> na salonie za cholerę nie dało się złożyć fotelika dla dziecka za miejscem przedniego

> pasażera.

> Pzdr

No jeśli dla Ciebie Fiat Freemont jest włoski...

rotfl.gif

Napisano

> Może jego BMW jakaś szarańcza objechała i znienawidził tą markę.

Kiedyś miałem resoraka BMW ale wtedy nikt nie klepał resoraków Fiata. Hmm...Dziwna niesprawiedliwość. Komisja śledcza!

Wybacz ale srasz gównem na prawo i lewo nie wiedząc, że zasrywasz strzępy własnego mózgu sprowadzając normalną dyskusję do poziomu zasranej pisowskiej dyskusji: On ma BMW- to nie katolik!

screwy.gif

Napisano

> Wybacz ale srasz gównem na prawo i lewo nie wiedząc, że zasrywasz strzępy własnego mózgu

> sprowadzając normalną dyskusję do poziomu zasranej pisowskiej dyskusji: On ma BMW- to nie

> katolik!

Bardzo ciekawa forma wypowiedzi. Jak na forum onetu. Tu takiej nie tolerujemy. czerwona.gif

Napisano

> A czy Twoja inteligencja jest na tyle ograniczona, że nie pozwala na odczytanie posiadanego auta w

> profilu?

> No rzeczywiście może być to uno

co się tak spinasz, wyluzuj. Dla mnie sformuowanie "makaroniarski znak przestankowy" nic nie znaczy, a jedynie mogę się domyślać o co chodzi. Poza tym nie musi to być Twój jedyny Fiat, jakiego miałeś w życiu. Chociaż wnioskuję, że pewnie będzie.

Na razie dowiedziałem się od Ciebie bardzo mało konkretów, jedynie że spryskiwacze w GP nie leją na szybę, a Twój kolega procesował się z Fap.

Nie zaprzeczam temu że masz złe doświadczenia, ale skoro piszesz, że masz to GP 3 lata i jest to największy badziew, to może poza ogólnikami napisz dokładniej ile razy byłeś w serwisie, jakie zgłaszałeś usterki i jak zostały (nie)naprawione czy ile razy i z jakich powodów auto odmówiło jazdy.

A tak to nadal obrzucamy się ogólnikami w stylu "Fiat to badziew a pełnoletnie BMW to prestiż".

Napisano

> Bardzo ciekawa forma wypowiedzi. Jak na forum onetu. Tu takiej nie tolerujemy.

a miałem nadzieję dowiedzieć się w końcu jakiś konkretów. crazy.gif

Napisano

> Bugatti

chyba Ci się coś pomyliło zlosnik.gif

Napisano

> Jesteś pewien, że awaryjność tej zabawki pozwala sądzić o niej, że jest dobrym produktem? Fakt

> osiągi ściągną nawet stringi z 300 kilogramowego motylka na siedzeniu pasażera ale...

Podobno dość zawodny ale nie mam pojęcia jak ten segment aut ma się do niezawodności. Podobno RR też się psuje na potęgę... Na pewno Ferrari jest cenione i każdy chce mieć smile.gif

> Włosi to specyficzny naród- something like Polacy. Tu się podpicuje i będzie git. Idź kup włoskie

> buty w polskich salonach np Prima Moda czy Venezia- długo w nich nie pochodzisz. Każdy kto

> kupuje tak "wypijarowany" produkt kupuje marzenia jego producentów.

Tak jak kolega pisze poniżej, idź we Włoszech do salonu z butami i tak wspaniałych butów jeszcze nie nosiłeś. Jakość choćby skóry powala. Poza tym jeszcze specyfika rynku i podejścia, tam nie robi się pancernych butów na lata bo Włosi idą za moda i inwestują w ciuchy dużo.

>Siedziałeś w nowym Fiacie

> Freemont? Ja tak i powiem, że za 50 kpln to może byłaby ciekawa propozycja. P.S. W egzemplarzu

> na salonie za cholerę nie dało się złożyć fotelika dla dziecka za miejscem przedniego

> pasażera.

Hmmm Freemont mało Włoski smile.gif

Wracając do jakości, Fiat jak i inni mają masę grzechów. Ile jest psujących się Opli, Fordów czy VW? Maaasa. Choćby ostatnio Insignia pobija rekardy. Sam miałem 2 fiaty, psuły się jak każde inne auto, rdzewiały też podobnie. Nic na plus, nic na minus.

Napisano

> To akurat bardziej francuskie niż włoskie...

a nie niemieckie teraz jest? (tylko chyba skladaja zaraz za granica w zameczku we francji).

Napisano

> a nie niemieckie teraz jest? (tylko chyba skladaja zaraz za granica w zameczku we francji).

Biura i fabryka:

Bugatti Automobiles S.A.S.

1, Château Saint Jean

Dorlisheim

67120 Molsheim

France

A i tak łąpę na tym trzyma VW smile.gif

Napisano

> chyba Ci się coś pomyliło

Nie. Ettore Bugatti urodził się w Mediolanie.

Napisano

> hmmm, co prawda moje Bravo kosztowało mniej, ale w nic nie muszę uderzać, żeby podświetlenie

> wszystkiego działało

> To samo

> a możesz podać więcej szczegółów?

> Nic takiego nie zauważyłem. Nigdy nie miałem problemu z naprawą usterek zgłaszanych na gwaranacji,

> a nawet wymiana przednich amortyzatorów w trzecim roku gwarancji nie była dla ASO Fiata żadnym

> problemem, więc chyba o jakiejś innej firmie Fiat piszesz

w moim tez nie trzeba walić, w stilo tez nie musiałem, ja to mam farta hehe.gif

Napisano

> w moim tez nie trzeba walić, w stilo tez nie musiałem, ja to mam farta

niedługo się dowiemy, że żeby odpalić Fiata trzeba najpierw kopnąć w drzwi, potem podłączyć laptopa, skasować błędy, poprawić kabelki z masą, a na koniec walnąć w deskę hehe.gif

Napisano

> niedługo się dowiemy, że żeby odpalić Fiata trzeba najpierw kopnąć w drzwi, potem podłączyć

> laptopa, skasować błędy, poprawić kabelki z masą, a na koniec walnąć w deskę

Taka dziwna zaleznośc widzę, jak Ci się trafi trefny Fiat, to bedziesz psioczył, że to g...najwieksze na świecie. Ciekawe dlaczego właściciele innych marek jak trafia na g..tak nie jada po marce, nie wylewają brudów gdzie tylko się da? Moze po prostu fiacikarze, niczym innym nie jeździli i mysla, że tylko Fiaty sie psują zlosnik.gif

Napisano

Więc tak panowie mam obecnie 4go Fiata i confused.gif dlaczego oto odpowiedź , jak się coś popsuje to idę(jadę) do sklepu Fiat-a i kupuje nową część ,wymieniam i jest waytogo.gif dlatego że mnie stać na nowe części ,a w przypadku hmm.gif nie będę się wypowiadał jakich innych marek, sądzę że ratowały by mnie tylko jakieś używane części ,lub ekstremalnie po szrotach bo po taniości waytogo.gif

Dlatego twierdzenie że FIAT to złom to źle skalkulowane wyliczenia,a prawda jest taka ż u nas w kraju większość ludzi kupuje auta na które ich nie stać (na ratę będzie) lecz na naprawy na nowych częściach no.gif i oto mamy problem waytogo.gif

Napisano

Więc tak. Ponieważ za pewne słowa zostałem wysłany na bananowe wczasy wracam wypoczęty i odgrzewam kotleta.

Tydzień odpoczynku dał mi również do zrozumienia jaki Fiat jest wspaniały, szczególnie Grande Punto więc spieszę z przeprosinami do kolegów, których uraziłem twierdząc, że Fiat to nieporozumienie. Przepraszam, widocznie na tym forum wszelkie racjonalne argumenty toną w morzu zachwalań nad włoską techniką i obsmarowania reszty producentów samochodów.

A teraz w temacie wątku. Proponuję autorowi zanim kupi Fiata Grande Punto czy tam Punto Evo zwrócić uwagę na przednie nadkola zamontowane w ten sposób, że po 20000km jazdy otarły do gołej blachy błotnik przedni i co FAP uznał za wadę wynikającą z winy klienta, gdyż coś było modzone przy nadkolach. Reasumując każdy stojący na salonie GP czy tam Punto Evo ma namodzone nadkola przez przyszłego właściciela co jest uznawane automatycznie za wadę wynikającą z winy klienta. Efekt: czyszczenie z rudej i malowanie nadkoli w niespełna 3 letnim aucie z nalotem około 25000 km. W sprawie spryskiwaczy szyby przedniej polecam lekturę na forum fiata punto. Stukające wiecznie przednie zawieszenie to też pewnie w ocenie kilku wyżej udzielających się osób pryszcz, jednak myślę, że dla rozsądnego i chcącego oszczędzić nerwów przyszłego właściciela pojazdu za niemałe pieniądze ma to wielkie znaczenie.

Pozdrawiam- ten co kupił Fiata na lata

Napisano

> Więc tak panowie mam obecnie 4go Fiata i dlaczego oto odpowiedź , jak się coś popsuje to idę(jadę)

> do sklepu Fiat-a i kupuje nową część ,wymieniam i jest dlatego że mnie stać na nowe części

> ,a w przypadku nie będę się wypowiadał jakich innych marek, sądzę że ratowały by mnie tylko

> jakieś używane części ,lub ekstremalnie po szrotach bo po taniości

> Dlatego twierdzenie że FIAT to złom to źle skalkulowane wyliczenia,a prawda jest taka ż u nas w

> kraju większość ludzi kupuje auta na które ich nie stać (na ratę będzie) lecz na naprawy na

> nowych częściach i oto mamy problem

Widzisz, kupiłem któregoś z rzędu Fiata, czyli auto na które powinno mnie być stać. Kilkadziesiąt wizyt w serwisie z tymi samymi usterkami skutecznie wyleczyło mnie z "ekonomicznego", taniego w utrzymaniu auta. Po rozbiciu kolejnego Fiata- tym razem Nuova Bravo kupiłem auto, na które ze względu na dwukrotnie wyższą od GP cenę nie powinno mnie stać. Duży SUV w którym nawet zakup opon wiąże się z większym wydatkiem jakoś nie uderzył mnie tak po kieszeni jak GP. Z Kaszkajem, bo o nim mowa byłem na tylko jednej nieplanowanej wizycie w ASO- wymiana kpl amorów na gwarancji.

Niemniej jednak zgodzę się z Twoim twierdzeniem, że większość Polaków kupuje auta, na które ich nie stać. Ja też kupiłem - GP i więcej takiego błędu nie popełnię. I żeby nie było, że narzekam tylko na Fiata. Miałem Toyotę Auris, której pozbyłem się szybciej niż proces jej wybierania w katalogu ze względu na liczne upierdliwości, które w aucie z tego przedziału w mojej ocenie znaleźć się nie powinny.

Napisano

nie dałem rady przeczytać całych wypocin , ale rada za darmo skromny.gif dla Ciebie : przestań płakać , kup vw i bądź szczęśliwy , szkoda życia na nerwy

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.