Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[KzAK] samochód za ok 30k zł. Oraz duży spadek ceny AR 159.

Featured Replies

Napisano

> I na starcie wymienimy rozrząd

Panie, niedawno wymieniany u kolegi w garażu zlosnik.gif

Napisano

> ...a salonie za dywaniki inne pierdoły, przygotowanie auta do odbioru

We fiacie? Pierwsze słyszę. Widać w prestiżowym VW to standard zlosnik.gif

Napisano

> Co to jest przygotowanie auta do odbioru ?

- zdjęcie zabezpieczeń fabrycznych na czas transportu,

- zdjęcie folii z siedzeń,

- wzrokowe sprawdzenie stanu płynów,

- sprawdzenie działania świateł,

- umycie samochodu...

Jak klient zamówił dodatkowo dywaniki to mu je włożą. Jak zamówił opony zimowe to mu założą

nie kazdy dealer wyszczególnia to na fakturze wielu wlicza w cene auta...

Napisano

> poza tym ja wolałbym jeździć

> używanym E46 w bogatej wersji za powiedzmy 35 tyśków niż nowym Fiatem Punto

To dlaczego jeździsz damską popierdółką?

Napisano

> Łeeeeeeeeeee, a cenie nowej O2 można było kupić e90 na wypasie

...niestety musiało byc kombi do firmy grinser006.gif poza tym nie moja kasa nie moja decyzja, ja za blisko 60 tys na pewno bym kupił coś innego grinser006.gif

Napisano

> osobiście nie, ale w rodzinie ostatnio przy kupnie nowej O2 była doliczana jakas taka oplata

no, przy zakupie nowej O2 faktycznie naliczają... ale duże rabaty hehe.gif a żeby jeszcze im zapłacić za dywaniki, to trzeba być... napiszę rozrzutnym, żebym bana znów nie dostał.

Napisano

> ...niestety musiało byc kombi do firmy poza tym nie moja kasa nie moja decyzja, ja za blisko 60

> tys na pewno bym kupił coś innego

paska f tdiku? Czy audika? smirk.gif

Napisano

> To dlaczego jeździsz damską popierdółką?

bo nie stac mnie na razie zeby wydac 35tys na samochód ok.gif poza tym nie bede znizal sie do twojego poziomu wypowiedzi 30.GIF

Napisano

> im młodsze tym gorsze?

chcesz o tym porozmawiać? zlosnik.gifgrinser006.gif

Napisano

> i dalej masz trupa -niestety czau nie powstrzymasz w miarę nowe to nowe niezależnie od marki

nudy Panie takie gadanie ziew.gif

wolę 25 letnie E32, baaa wolę 30 letnie E23 niż Fiata Punto/Pandę/Fabie czy innego plastik-gniota z silnikiem od kosiary, taboretami w środku i dźwiękiem odkurzacza przy przyśpieszaniu zlosnik.gif

Napisano

> po erze Uno i Punto 1 mogę stwierdzić że trzymają się całkiem dobrze

czy ja wiem, mojej baby 10-letnie Punto 2 żre całkiem nieźle zlosnik2.gif

duuużo bardziej niż 21-letnie E32... przypadek? hmm.gif

Napisano

> Witajcie,

Ja jeszcze wracając do wątku, bo chyba w ferworze dyskusji uciekł gdzieś motyw główny wink.gif

A co powiesz na Chevrolet Cruze hmm.gif ceny zaczynając się od ~33k za rocznik 2010.

O samochodzie nie wiem zupełnie nic, poza tym, że widziałem na ulicy i mi się podobał ok.gif

Napisano

> Witajcie,

> Szukam samochodu i zauważyłem, że dwuletnią alfa romeo 159 można kupić za ok 30k zł. Nowa kosztuje

> 100 k zł.

> Skąd ta różnica ? Przecież cena dwuletniego samochodu to 30% ceny salonowej.

BZDURA !

Napisano

> 100+ kpln to kosztuje praktycznie dowolny samochód klasy D i w górę w specyfikacji powyżej "wersja

> baza".

> A jednak da się kupić takie samochody z pierwszej ręki.

> Taka bawara o której mowa to wyjściowo stała ze 200+ - takie samochody zazwyczaj albo "podlegają

> lizingowi", albo idą w świat po całce/z kosmicznym przebiegiem, albo znajdują chętnego bez

> rynku.

> ZATEM - teza o trudności zakupu od 1 właściciela takiej gabloty znajduje potwierdzenie, a wyjątki

> będą jedynie wyjątkami.

a bmwpremiumselekszyn?

Napisano

> ...bierz uzywke, 30 pln starczy na fajnego Opla, Audi A3 lub BMW e46 moze beda ciut starsze niz

> 2007 ale grzech takie samochody porównywać z Fiatami - nawet nowymi

i pod remizą jaki lans, szczególnie w kobiecej Tigrze rotfl.gif

Napisano

> a bmwpremiumselekszyn?

Nie znam tematu - przybliż coś proszę.

Napisano

> To używana fabia jest bardziej prestiżowa od punto z salonu?

No fabieda to taki faa-weee, a wiesz- "dasałto" i statystyczny Polak/Polka mokry w kroku...

Napisano

> Szukam samochodu i zauważyłem, że dwuletnią alfa romeo 159 można kupić za ok 30k zł. Nowa kosztuje

> 100 k zł.

> Skąd ta różnica ? Przecież cena dwuletniego samochodu to 30% ceny salonowej.

Dwuletni za 30%? Gdzie taki widziałeś? mamba.gif

Napisano

> bo nie stac mnie na razie zeby wydac 35tys na samochód poza tym nie bede znizal sie do twojego

> poziomu wypowiedzi

A to samochody dzielą się na te za 35 tysi i damskie popierdółki? icon_eek.gif

Napisano

> ...bierz uzywke, 30 pln starczy na fajnego Opla, Audi A3 lub BMW e46 moze beda ciut starsze niz

> 2007 ale grzech takie samochody porównywać z Fiatami - nawet nowymi

I właśnie z takiego myślenia bierze się motoryzacyjny obraz naszych dróg. Zamiast kupić coś nowszego, w lepszym stanie, bardziej ekologicznego, co nie pali oleju silnikowego w ilościach zbliżonych do benzyny, ludzie wybierają pełnoletnie e36, a4, Omegi czy inne Passaty. Fiat czy Skoda są dla biedoty!

Niestety Polak ma od cholery kompleksów i za wszelką cenę chce dorównać koledze zza zachodniej granicy. Jak Steffen albo Andreas jeżdżą beemwu w świniaku to ja też chcę! Jestem obywatelem Europy!

Napisano

> I właśnie z takiego myślenia bierze się motoryzacyjny obraz naszych dróg. Zamiast kupić coś

> nowszego, w lepszym stanie, bardziej ekologicznego, co nie pali oleju silnikowego w ilościach

> zbliżonych do benzyny, ludzie wybierają pełnoletnie e36, a4, Omegi czy inne Passaty.

Liwek - to też są samochody i TEŻ na nie jest rynek.

Mnie tylko śmieszy dopisywanie do takiego postępowania kilometrowej ideolo i poczucia jakiejś dziwnej wyższości.

Takie "I'd push my beemer than drive a fiat".

Napisano

> I właśnie z takiego myślenia bierze się motoryzacyjny obraz naszych dróg. Zamiast kupić coś

> nowszego, w lepszym stanie, bardziej ekologicznego, co nie pali oleju silnikowego w ilościach

> zbliżonych do benzyny, ludzie wybierają pełnoletnie e36, a4, Omegi czy inne Passaty. Fiat czy

> Skoda są dla biedoty!

> Niestety Polak ma od cholery kompleksów i za wszelką cenę chce dorównać koledze zza zachodniej

> granicy. Jak Steffen albo Andreas jeżdżą beemwu w świniaku to ja też chcę! Jestem obywatelem

> Europy!

ja myślę czytając takie teksty że to raczej właściciele tych drugich mają większe kompleksy bo muszą się snuć nudnymi jak sikanie pudłowozami po szarych ulicach i pocieszać na forach internetowych jacy to oni rozsądni i proekologiczni i jak super mało na stacjach płacą za paliwo... rotfl.gif

powiem Ci z doświadczenia jako właściciel nowego pudłowozu (wcześniej Astra II, Golf IV TDI, O2fl TDI, teraz Golf VI TDI i Punto 2 Gou!) że rzygać mi się chce jak mam wsiąść do tych padeł po E32. Nie da się porównać tych aut dosłownie na żadnej płaszczyźnie (może poza tym że każde jedzie do przodu), więc dyskusja o plusach i minusach jest absolutnie jałowa. A zadbane E36/A4 a nawet niezadbane - pod względem komfortu jazdy jest milion razy lepszy od taboretu opakowanego plastikiem pod nazwą Punto 2 i choćby z tego powodu rozumiem jak ktoś je zakupi zamiast //// zlosnik.gif

Napisano

> ale jaki prestiż i szacun - tedei mu się zepsuło i no w niemcowni

> normalnie jak 6 w lotto

Tekst dnia :-)

Napisano

> ja myślę czytając takie teksty że to raczej właściciele tych drugich mają większe kompleksy bo

> muszą się snuć nudnymi jak sikanie pudłowozami po szarych ulicach i pocieszać na forach

> internetowych jacy to oni rozsądni i proekologiczni i jak super mało na stacjach płacą za

> paliwo...

> powiem Ci z doświadczenia jako właściciel nowego pudłowozu (wcześniej Astra II, Golf IV TDI, O2fl

> TDI, teraz Golf VI TDI i Punto 2 Gou!) że rzygać mi się chce jak mam wsiąść do tych padeł po

> E32. Nie da się porównać tych aut dosłownie na żadnej płaszczyźnie (może poza tym że każde

> jedzie do przodu), więc dyskusja o plusach i minusach jest absolutnie jałowa. A zadbane E36/A4

> a nawet niezadbane - pod względem komfortu jazdy jest milion razy lepszy od taboretu

> opakowanego plastikiem pod nazwą Punto 2 i choćby z tego powodu rozumiem jak ktoś je zakupi

> zamiast ////

Wiesz, tylko Ty nie jestes statystycznym uzytkownikiem takiego zabytku, bo z tego co pisales nie zalujesz na auto pieniedzy...

Dla wiekszosci zakup nowych opon do takiego E46 bedzie juz wydatkiem ponad mozliwoscihehe.gif

Niestety takie sa realia w tym kraju...

Napisano

> Liwek - to też są samochody i TEŻ na nie jest rynek.

> Mnie tylko śmieszy dopisywanie do takiego postępowania kilometrowej ideolo i poczucia jakiejś

> dziwnej wyższości.

> Takie "I'd push my beemer than drive a fiat".

poczucie wyższości to oczywiście totalny debilizm, ale czy zaprzeczysz że stare choćby E30 jest wygodniejsze/szybsze/lepiej zaprojektowane/obiektywnie stylistycznie ciekawsze/lepiej sie prowadzące od takiego Punto 2 w tej samej cenie?

Czy ww. argumenty nie są wystarczające by wybrać "starego trupa" ? Nawet z LPG? smirk.gif

Napisano

> ja myślę czytając

A ja tam myślę, że to raczej kwestia wyboru ograniczona jedynie finansami.

No bo przecież gdybyś mógł jeździć F02 (co za głupie oznaczenie) a starą e32 to wybór nie byłby podyktowany wygodą albo jakością, tylko co najwyżej sentymentem. Dorabianie filozofii, że wolisz pełnoletnie bmw serii 7 bardziej niż 10 letnie Punto II jest lekko dziwne - bo wiesz co? Oba są do bani zlosnik.gif Tylko jedno kiedyś było fajne, a drugie nie.

Napisano

> Wiesz, tylko Ty nie jestes statystycznym uzytkownikiem takiego zabytku, bo z tego co pisales nie

> zalujesz na auto pieniedzy...

czy kwota 17 tys wydana łącznie na zakup/pakiet startowy E32 które bez problemu zrobiło w ciągu roku 27 tys km to jakiś kosmos? Powiem szczerze że ostatnio otwieram w nim maskę tylko wtedy jak mi napisze washwasserstand

> Dla wiekszosci zakup nowych opon do takiego E46 bedzie juz wydatkiem ponad mozliwosci

> Niestety takie sa realia w tym kraju...

ale czy to jest wyznacznikiem tego które auto jest fajniejsze do jazdy? smile.gif

Napisano

> poczucie wyższości to oczywiście totalny debilizm, ale czy zaprzeczysz że stare choćby E30 jest

> wygodniejsze/

Zapewne tak jak ma sprawne zawieszenie

>szybsze/

zalezy od wersji silnikowej, zresztą nie każdemu to jest potrzebne

>lepiej zaprojektowane/obiektywnie stylistycznie ciekawsze/

kwestia gustu, ja wole choćby Punto II 3d

>lepiej sie prowadzące od takiego Punto 2 w tej samej cenie?

Patrz punkt o zawieszeniu...

> Czy ww. argumenty nie są wystarczające by wybrać "starego trupa" ? Nawet z LPG?

Nie, ja zawsze wybrałbym nowsze auto bo zapewne miałbym przynajmniej 2 poduchy, ABS i może klimę a w E30 nie...

Napisano

> A ja tam myślę, że to raczej kwestia wyboru ograniczona jedynie finansami.

> No bo przecież gdybyś mógł jeździć F02 (co za głupie oznaczenie) a starą e32 to wybór nie byłby

> podyktowany wygodą albo jakością, tylko co najwyżej sentymentem. Dorabianie filozofii, że

> wolisz pełnoletnie bmw serii 7 bardziej niż 10 letnie Punto II jest lekko dziwne - bo wiesz

> co? Oba są do bani Tylko jedno kiedyś było fajne, a drugie nie.

nie mierz wszystkich swoją miarą, ja naprawdę niechciałbym F01, wolałbym nowe E3 biglaugh.gif

Napisano

> czy kwota 17 tys wydana łącznie na zakup/pakiet startowy E32 które bez problemu zrobiło w ciągu

> roku 27 tys km to jakiś kosmos? Powiem szczerze że ostatnio otwieram w nim maskę tylko wtedy

> jak mi napisze washwasserstand

> ale czy to jest wyznacznikiem tego które auto jest fajniejsze do jazdy?

Dla mnie to tez nie jest kosmos, ale patrzac na to co jezdzi po ulicach to obawiam sie, ze realia sa odmienne...

Mam tutaj na mysli stan ponad dziesiecioletnich aut premium...

A fajniejsze jest to, ktore jest sprawne wink.gif

Napisano

> nie mierz wszystkich swoją miarą, ja naprawdę niechciałbym F01, wolałbym nowe E3

No cóż ...czasem zdarzają się nieuleczalne przypadki zlosnik.gif Podziwiam, ale nie podzielam wink.gif

Ja rzeczywiście wolałbym nowe F02 (chociaż optycznie bardziej podoba mi się E65/E66)

Napisano

> poczucie wyższości to oczywiście totalny debilizm, ale czy zaprzeczysz że stare choćby E30 jest

> wygodniejsze/szybsze/lepiej zaprojektowane/obiektywnie stylistycznie ciekawsze/lepiej sie

> prowadzące od takiego Punto 2 w tej samej cenie?

Powtórzę - "I'd push my beemer than drive a fiat"?

> Czy ww. argumenty nie są wystarczające by wybrać "starego trupa" ? Nawet z LPG?

Konik - dla mnie nie są.

Dla mnie ABSOLUTNIE PODSTAWOWYM warunkiem posiadania pojazdu jest jego 100% niezawodność.

Mój samochód nie ma prawa znać pojęcia "awaria", dla mojego samochodu nie jest wyczynem absolutnie ŻADEN dystans - wsiadam, klucz w stacyjkę, ognia i jedziemy w dowolny zakątek Europy. Bez żadnych przygotowań, cyrków, hocków-klocków, "bo nie dojedzie", bo "może coś ekstra trzeba przedtem zrobić".

Ja nie mam czasu i chęci leżeć pod samochodem tygodniami, wynajdywać "zaufanych panów czesiów", szarpać się z elpidżi itd.

Patrząc przez ten pryzmat obiektywnie stwierdzam - NIE STAĆ MNIE NA SAMOCHÓD KLASY PREMIUM, bo samochód spełniający moje wymagania w teja materii musiałby kosztować sześciocyfrowe kwoty, oraz kosztowałby rocznie pięciocyfrowe+ kwoty w serwisie, a takowymi z przeznaczeniem na dupowóz po prostu nie dysponuję.

Dlatego obiektywnie patrząc na sprawę - wolałbym nowe auto, marki praktycznie obojętnej (może być i fiat) i mieć święty spokój, niż obśmiewany "szacun na dzielni" w betce.

Mam odmienną filozofię pojazdu - wyrosłem już z etapu, gdy był to jakiś-tam przedłużacz/poszerzacz, że "ałonyt, ałonyt". Teraz ma mnie wieźć z miejsca A do B w warunkach przyzwoitego komfortu. Finito. Jaki ma znaczek na masce, czy jest zydel w bladej świni itp - zwisa mi to kalafiurem.

Z ludźmi oceniającymi mnie przez pryzmat posiadanego samochodu z definicji się nie zadaję - nie mój target znajomości, więc też mnie to nie boli.

A tym, co mają z tym problemy zdarzało mi się zagrać na gulu - z racji konotacji zawodowych nie mam problemu, żeby przez tydzień-dwa podjeżdżać samochodami wartości 200+kpln ani razu nie powtarzając się... Tylko po co?

Napisano

> No cóż ...czasem zdarzają się nieuleczalne przypadki Podziwiam, ale nie podzielam

> Ja rzeczywiście wolałbym nowe F02 (chociaż optycznie bardziej podoba mi się E65/E66)

dla mnie to wszystko stylistyczne niewypały, plastikowe krowy, ostatnia w miare akceptowalna sylwetka BMW to dla mnie E38 cool.gif

Napisano

> czy kwota 17 tys wydana łącznie na zakup/pakiet startowy E32 które bez problemu zrobiło w ciągu

> roku 27 tys km to jakiś kosmos? Powiem szczerze że ostatnio otwieram w nim maskę tylko wtedy

Słuchaj - z pasją śledzę Twoje wpisy o przywracaniu do świetności dawnej motoryzacji, ale powiedzmy sobie szczerze.

Kupując takie auto;

- musisz mieć pojęcie co kupujesz, czego unikać, umieć rozpoznać objawy ew. kłopotów

- mieć rezerwę, no powiedzmy z ok 10 tyś zł, jeżeli jednak coś by wymagało naprawy

- samemu mieć zdolności do dłubania przy aucie

- lub mieć mechanika - kolegę, który podpowie, naprawi nie zedre

Ilu jest Takich jak ty - mających chęć, pasję, pieniądze i zdolności.

IMVHO znakomita większość nie posiada chociażby jednej z tych rzeczy, co moim zdaniem wyklucza możliwość posiadania wozów takich jak Ty masz.

Jeżeli jednak ktoś podejmie wyzwanie - może (nie musi) się to boleśnie skończyć dla jego kieszeni.

I właśnie dla tej grupy są nowe plastykowe wydumki - z gwarancją (dla lepszego samopoczucia głównie) umiarkowanych, przewidywalnych, racjonalnych kosztów eksploatacji.

Czy ci ludzie to frajerzy?

Nie - oni mają po prostu inny zawód wyuczony/wykonywany niż mechanik samochodowy i ich hobby to nie jest motoryzacja.

Poprawcie mnie, jeżeli się mylę...

> jak mi napisze washwasserstand

> ale czy to jest wyznacznikiem tego które auto jest fajniejsze do jazdy?

Napisano

> Poprawcie mnie, jeżeli się mylę...

Popieram ok.gif

Napisano

> ale czy to jest wyznacznikiem tego które auto jest fajniejsze do jazdy?

Wiesz - sytuacja w której trzeba pierdnąć 4 klocki na komplet nowych opon zdecydowanie obniża "Freude aus Fahren"...

Przynajmniej dla przeciętnego zjadacza oktanów który kupuje sprzęt za 17 kpln

Napisano

> Poprawcie mnie, jeżeli się mylę...

Nie potrafiłbym tego lepiej ująć.

Napisano

> no, przy zakupie nowej O2 faktycznie naliczają... ale duże rabaty a żeby jeszcze im zapłacić za

> dywaniki, to trzeba być... napiszę rozrzutnym, żebym bana znów nie dostał.

Spokojnie, pomału, bo się pan zasapiesz.

Do każdego auta VAG jest na f-rze opłata za PDI.

Napisano

> I właśnie dla tej grupy są nowe plastykowe wydumki - z gwarancją (dla lepszego samopoczucia

> głównie) umiarkowanych, przewidywalnych, racjonalnych kosztów eksploatacji.

Jak dla mnie to przede wszystkim przewidywalnych. Mimo wszystko prawdopodobieństwo nieoczekiwanej awarii jest mniejsze w samochodach nowych.

Napisano

> podejrzewam, że wiekszośdc myśli, że łańcuch w tym bmw musi byc niesmiertelny

No wiesz - rozrząd w kajdanie, kark w kajdanie...

Taki kajdanowóz :-)

Napisano

> czy ja wiem, mojej baby 10-letnie Punto 2 żre całkiem nieźle

> duuużo bardziej niż 21-letnie E32... przypadek?

Wiesz...

Może to zły przykład (patrz dyskusja z Yarkiem o tym, że "fiat zaczyna się od..."), ale Czinkłeczento które miałem (2 szt), jak i Seiczento pojęcia rdza nie znały*.

Wiele złego mógłbym mówić o Fiatach, ale akurat antykor stoi w nich na przyzwoitym poziomie.

* za wyjątkiem sytuacji gdzie były naprawy blach-lak - tam wyłaziła ruda, ale to już jest nie do uniknięcia w żadnym samochodzie.

Napisano

> Wiesz - sytuacja w której trzeba pierdnąć 4 klocki na komplet nowych opon zdecydowanie obniża

> "Freude aus Fahren"...

> Przynajmniej dla przeciętnego zjadacza oktanów który kupuje sprzęt za 17 kpln

opony za 4 klocki? 205/60 15" ? czy Wy lekko nie przesadzacie? Wiadomo że jak ktoś robi wieś tjuning koła 19" z ranciorem to opony sa drogie, ale myślałem że nie rozmawiamy o niewyżytych nastolatkach tylko o normalnej eksploatacji... już widzę jak każdy właściciel 5-letniej Octavii2 wartej 30kzł kupuje do niej opony 15" za 4 klocki rotfl.gif

Napisano

> Wiesz...

> Może to zły przykład (patrz dyskusja z Yarkiem o tym, że "fiat zaczyna się od..."), ale

> Czinkłeczento które miałem (2 szt), jak i Seiczento pojęcia rdza nie znały*.

> Wiele złego mógłbym mówić o Fiatach, ale akurat antykor stoi w nich na przyzwoitym poziomie.

> * za wyjątkiem sytuacji gdzie były naprawy blach-lak - tam wyłaziła ruda, ale to już jest nie do

> uniknięcia w żadnym samochodzie.

mój kolega ma CC 700 od nowości. Auta nie da sie podnieść inaczej niż za wahacze - w progi podnośnik wpada zlosnik.gif

Napisano

> mój kolega ma CC 700 od nowości. Auta nie da sie podnieść inaczej niż za wahacze - w progi

> podnośnik wpada

od nowości, to pewnie 3 latek dopiero zlosnik.gif

Napisano

> podejrzewam, że wiekszośdc myśli, że łańcuch w tym bmw musi byc niesmiertelny

rozrząd w BMW na łańcuchu w klasycznych R6 wytrzymuje ok 600-700kkm. trochę gorzej z tego co czytałem jest w R4, szczególnie M42b18..

Inna sprawa że ludzie kupujący takie BMW rzadko zdają sobie sprawę że często te samochody zbliżają się swoimi przebiegami do tej granicy grinser006.gif

Napisano

> Jak dla mnie to przede wszystkim przewidywalnych. Mimo wszystko prawdopodobieństwo nieoczekiwanej

> awarii jest mniejsze w samochodach nowych.

Igiełka E46 z faktycznym przebiegiem 480kkm zrzuconym do magicznych 180kkm przez kolejne 500kkm sie nie zepsuje. Nie może. smile.gif

Napisano

> od nowości, to pewnie 3 latek dopiero

nie chcę bajdurzyć ale auto ma chyba 13 lat, przelot cos ok 60kkm zlosnik.gif

użytkowane przez kobietę - jego mamę zlosnik.gif

Napisano

> opony za 4 klocki? 205/60 15" ? czy Wy lekko nie przesadzacie?

Panie, na takim balonie?! :-)

> Wiadomo że jak ktoś robi wieś

> tjuning koła 19" z ranciorem to opony sa drogie, ale myślałem że nie rozmawiamy o niewyżytych

> nastolatkach tylko o normalnej eksploatacji... już widzę jak każdy właściciel 5-letniej

> Octavii2 wartej 30kzł kupuje do niej opony 15" za 4 klocki

Konik - samochód klasy premium ZAZWYCZAJ posiada obręcze min 17".

Choćby ze względu na rozmiar tarcz ch-cowych nie bałdzo idzie wepchnąć nań coś mniejszego.

17" w klasie premium to koszt OKOŁO (podkreślam!) 1 000 PLN/sztukę opony. Można+, można -, ale oscylujemy wokół tej kwoty - zależnie od nietypowości rozmiaru.

Bazując na powyższym - teza o 4 klockach za kpl opon brzmi sensownie, prawda?

Pomijam zresztą taki drobny fakt, że ona'ż "fura na wypasie" ma tendencję do dość szybkiego łykania opon przy wykorzystaniu jej mocy.

Przykładem (bo bez tego...) jest tu pewien znajomy właściciel Lexa GS350.

Chłopina sprzętu nie żałuje, co 0,5 sezonu wymienia komplet opon- wychodzi mu, że opony starczają mu na jakieś 5-6 kkm.

Koszt jak wyżej z dużym plusem, bo ma obręcze na profilu 40 i na dokładkę runflaty.

Za x-naście lat opony do dokładnie tego samego leksona będą kosztowały tyleż samo...

Napisano

> W becie to łańcuch będzie

W bejcy to nie łańcuch, tylko KAJDAN :-)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.