Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przewożenie nart/desek na dachu bez boxa

Featured Replies

Napisano

Siemka.

Wybieram sie w sobote do czech na narty/deske i na chwile obecna posiadam tylko poprzeczne relingi .

Czy zgodne z prawem jest, abym przywiazal narty/deski do tych relingow bez zadnego kupowanego uchwytu? W sensie deska, dobry sznur i zalatwione? Czy jest to madre rozwiazanie?

Napisano
  • Autor

> takie cos potrzebujesz

Przeciez napisalem, ze nie chce niczego kupowac.

Napisano

> Przeciez napisalem, ze nie chce niczego kupowac.

Odpowiadając na Twoje pytanie - To nie jest mądre rozwiązanie.

Napisano

Ja tam dłużyce nubirą zawsze tak wożę:

nuprofile1.jpg

Przywiązuję do bagażnika uszczelką z EPDM i zawsze daje radę ok.gif

Napisano

> Przeciez napisalem, ze nie chce niczego kupowac.

Wykup chociaż porządne ubezpieczenie od wypadków lotniczych z udziałem nart/desek... 893goodvibes.gif

Napisano

> Czy jest to madre rozwiazanie?

Nie.

Znajomemu deska tak poleciała przy hamowaniu awaryjnym.

Na szczęście w nikogo nie trafiła, ale jakieś tam szkody poczyniła.

Do kompletu mandat dostał.

Uchwyty można już kupić za kilkadziesiąt zł...

Napisano

> Siemka.

> Wybieram sie w sobote do czech na narty/deske i na chwile obecna posiadam tylko poprzeczne relingi

> .

> Czy zgodne z prawem jest, abym przywiazal narty/deski do tych relingow bez zadnego kupowanego

> uchwytu? W sensie deska, dobry sznur i zalatwione? Czy jest to madre rozwiazanie?

Jesli porzadnie zamontujesz, to nie widze problemu.

Dobrze przywiazanie porzadnym sznurem beda sie napewno lepiej trzymac niz w bagazniku za 50zl.

Napisano

Ja bym nie ryzykował ale jak juz masz tak przewozić to może lepiej pasami transportowymi to pospinać. ? Koszt takiego pasa to 10zł a ułatwia sprawę. Weź poprawkę na pogodę. Jak będzie mokro to gwarantuje że będzie jeździć po relingach jak pasy namokną.

Napisano

Boszeee...

Zostań w kraju, nie rób wstydu poza naszymi granicami...

Przecież pierwszy patrol policyjny wlepi Ci mandat.

Jak nie masz to podjedź do mnie po boxa, albo uchwyt na 4 pary nart.

> Wybieram sie w sobote do czech> .

> Czy zgodne z prawem jest, abym przywiazal narty/deski do tych relingow bez zadnego kupowanego

> uchwytu? W sensie deska, dobry sznur i zalatwione? Czy jest to madre rozwiazanie?

Napisano

> W sensie deska, dobry sznur i zalatwione?

Jak dobrze zwiążesz to przejedziesz. Ja jechałem kiedyś w ten sposób Megane II kombi z 3 parami nart i deską z Łodzi na Słowację. Przy stałej autostradowej 170 nie odpadło.

> Czy jest to madre rozwiazanie?

nie

Napisano

> Siemka.

> Wybieram sie w sobote do czech na narty/deske i na chwile obecna posiadam tylko poprzeczne relingi

> .

> Czy zgodne z prawem jest, abym przywiazal narty/deski do tych relingow bez zadnego kupowanego

> uchwytu? W sensie deska, dobry sznur i zalatwione? Czy jest to madre rozwiazanie?

NIE .... juz nie mowiac o czynnikach dzialajacych na wiazania w desce i na sama deske podczas jazdy po solonych drogach facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Jesli porzadnie zamontujesz, to nie widze problemu.

> Dobrze przywiazanie porzadnym sznurem beda sie napewno lepiej trzymac niz w bagazniku za 50zl.

Nie wiem w jaki sposób sznur ma być bardziej wytrzymały od kawałka metalu...

Napisano

> Nie wiem w jaki sposób sznur ma być bardziej wytrzymały od kawałka metalu...

a widziałeś bagażniki na magnes/przyssawy ? i co te są bezpieczne ?

nie przesadzajmy, jak dobrze zawiąże do będzie ok.gif

ludzie wożą różne towary na bagażnikach, np deski surfingowe i jakoś jeżdżą

tak w temacie obciachu, widziałem kiedyś jak gość szarą taśmą klejącą "wiązał" narty do bagażnika icon_eek.gifbiglaugh.gif

Napisano

Nie mówię tu o tych na magnes / przyssawkę, ale też autor tematu napisał, że ma relingi, więc nie ma sensu by się takimi magnesami interesował.

Ja kupowałem w zeszłym roku bagażnik - najpierw kupiłem taki nieco droższy, ale okazało się, że za pierona nie spasuje się do moich poprzeczek ("aero").

Wróciłem do sklepu i wymieniłem na takie tańsze.

Te bez problemu zamontowałem na poprzeczki, ale nie widzę możliwości, żeby deska mogła z nich wylecieć (no chyba, że ścięłoby wiązania).

Napisano

> Nie mówię tu o tych na magnes / przyssawkę, ale też autor tematu napisał, że ma relingi, więc nie

> ma sensu by się takimi magnesami interesował.

ok.gif ale takie też sąstosowane, pewnie nawet jakieś TUV mają wink.gif

> Ja kupowałem w zeszłym roku bagażnik - najpierw kupiłem taki nieco droższy, ale okazało się, że za

> pierona nie spasuje się do moich poprzeczek ("aero").

> Wróciłem do sklepu i wymieniłem na takie tańsze.

> Te bez problemu zamontowałem na poprzeczki, ale nie widzę możliwości, żeby deska mogła z nich

> wylecieć (no chyba, że ścięłoby wiązania).

ok.gif

w u mnie w tanim bagażniku deska latała luźno i faktycznie gdybym złapał ją pasem/sznurem to trzymała by się lepiej

co nie znaczy że z tego taniego wyleci wink.gif

Napisano

> Czy zgodne z prawem jest, abym przywiazal narty/deski do tych relingow bez zadnego kupowanego

> uchwytu? W sensie deska, dobry sznur i zalatwione? Czy jest to madre rozwiazanie?

A w czym problem?

Od zawsze tylko tak woziłem narty - ekspanderem przymocowane do poprzecznych belek i po zawodach.

Jak dobrze przymocujesz, to prędzej cały bagażnik odleci, niż narty z dachu.

Powiem więcej - sprzęt narciarski wrzucony do boksu dachowego jest bardziej niebezpieczny, niż przypięty gumą, bo zachowuje się przy hamowaniu jak kulki w młotku kinetycznym. W ekstremalnej sytuacji może się przebić na wolność.

Jeśli komuś zwiało deskę z bagażnika, to znaczy, że źle przywiązał.

Jedyna wada takiego mocowania to ew. sól i błoto, które dostają się do wiązań i na krawędzie.

Napisano

> Siemka.

> Wybieram sie w sobote do czech na narty/deske i na chwile obecna posiadam tylko poprzeczne relingi

> .

> Czy zgodne z prawem jest, abym przywiazal narty/deski do tych relingow bez zadnego kupowanego

> uchwytu? W sensie deska, dobry sznur i zalatwione? Czy jest to madre rozwiazanie?

Masz chyba bagażnik bazowy a nie relingi (te są podłużne).

Czytając posta nasunęło mi się pytanie: z jakiego drewna masz ten poprzeczny bagażnik? zlosnik.gif

Napisano

> Przeciez napisalem, ze nie chce niczego kupowac.

Lepiej zostaw narty w domu, albo wcale nie wyjeżdżaj

Napisano

> A w czym problem?

> Od zawsze tylko tak woziłem narty - ekspanderem przymocowane do poprzecznych belek i po zawodach.

> Jak dobrze przymocujesz, to prędzej cały bagażnik odleci, niż narty z dachu.

> Powiem więcej - sprzęt narciarski wrzucony do boksu dachowego jest bardziej niebezpieczny, niż

> przypięty gumą, bo zachowuje się przy hamowaniu jak kulki w młotku kinetycznym. W ekstremalnej

> sytuacji może się przebić na wolność.

facepalm%5B1%5D.gif - w boxie - przynajmniej w moim - są w środku paski, którymi się przypina sprzęt, więc o żadnym lataniu nie może być mowy, nie wiem jakie ty boxy oglądałeś i co z nimi robiłeś, ale to co piszesz to jakieś absurdy

Napisano

> Odpowiadając na Twoje pytanie - To nie jest mądre rozwiązanie.

Nie musi kupować. Może pożyczyć od kogoś na kąciku regionalnym czy od znajomego...

Napisano

> ale takie też sąstosowane, pewnie nawet jakieś TUV mają

Mają i dają radę. Jeździłem z takim, nawet był homologowany do 120km/h. I trzymał jak diabli.

ok.gif

> w u mnie w tanim bagażniku deska latała luźno i faktycznie gdybym złapał ją pasem/sznurem to

> trzymała by się lepiej

> co nie znaczy że z tego taniego wyleci

Problem jest gdy to się urwie w razie wypadku. Jeśli miałeś przywiązane sznurkiem - będziesz miał kłopoty. Jeśli miałeś bagażnik z homologacją - to producent będzie miał kłopoty.

Kupno bagażnika - obojętnie jakiej jakości - jest Twoim dupochronem.

Napisano

> - w boxie - przynajmniej w moim - są w środku paski, którymi się przypina sprzęt, więc o żadnym

> lataniu nie może być mowy, nie wiem jakie ty boxy oglądałeś i co z nimi robiłeś, ale to co

> piszesz to jakieś absurdy

Może o takie coś koledze chodzi:

od ok 1.50

Napisano

> Może o takie coś koledze chodzi:

> od ok 1.50

przy takim podejściu ..... widziałeś filmik co się dzieje z ładunkiem w kombiaku - zabezpieczonym i niezabezpieczonym ??

Spróbuj też położyć narty w środku (na dzielonym siedzeniu) bez zabezpieczenia i zastosuj identyczny test.

Napisano

> Nie wiem w jaki sposób sznur ma być bardziej wytrzymały od kawałka metalu...

A widziales kiedys bagaznik za 50zl?

Tam to kawalka metalu raczej ciezko sie doszukac - raczej sam plastik.

100x bardziej bym zaufal nartom czy desce przywiazanej porzadnym sznurem (najlepiej taka lina do wspinaczki) niz w jakims badziewnym bagazniku.

Sam zreszta wozilem na dachu nie raz deski surfingowe, kajaki wszystko przywiazane sznurami i nigdy nie bylo problemu.

O cos takiego np:

dscn0078%20-%20kopia.jpg

Napisano

> 100x bardziej bym zaufal nartom czy desce przywiazanej porzadnym sznurem (najlepiej taka lina do

> wspinaczki) niz w jakims badziewnym bagazniku.

ok.gif

> Sam zreszta wozilem na dachu nie raz deski surfingowe, kajaki wszystko przywiazane sznurami i nigdy

> nie bylo problemu.

> O cos takiego np:

ok.gif

Napisano

Nigdy nie widziałem plastikowego uchwytu na narty icon_eek.gif

Nawet te najtańsze - to dwa kawałki metalu + metalowy zawias i zamek + gumowa uszczelka icon_eek.gif

Napisano

> Nigdy nie widziałem plastikowego uchwytu na narty

> Nawet te najtańsze - to dwa kawałki metalu + metalowy zawias i zamek + gumowa uszczelka

mam coś takiego

http://www.bazarek.pl/produkt/1833832/zamykany-bagaznik-uchwyt-na-narty-4-pary2-deski.html

i chyba nie ma tam metalu hmm.gif

to też plastik

http://www.autostory.pl/uchwyt-narciarski-na-1-pare-nart-p-1248.html

hmm.gif

Napisano

> Nigdy nie widziałem plastikowego uchwytu na narty

> Nawet te najtańsze - to dwa kawałki metalu + metalowy zawias i zamek + gumowa uszczelka

Ja mam gdzies w piwnicy taki bagaznik w plastku.

Pozatym nawet z metalu nie wytrzyma duzego przeciazenia.

Lina wspinaczkowa powinna wytrzymac spokojnie sile rzedu 12 kN czyli 1200kg.

Wez powies ponad tone na takim bagazniku nawet z metalu, to zobaczymy czy utrzyma.

Napisano

> Nigdy nie widziałem plastikowego uchwytu na narty

W marketowych metalowe są jedynie śrubki.

To samo w "markowych" z Norauto lub innego FeuVerta

Napisano

> Siemka.

> Wybieram sie w sobote do czech na narty/deske i na chwile obecna posiadam tylko poprzeczne relingi

> .

> Czy zgodne z prawem jest, abym przywiazal narty/deski do tych relingow bez zadnego kupowanego

> uchwytu? W sensie deska, dobry sznur i zalatwione? Czy jest to madre rozwiazanie?

ja bym nie ryzykował. Może możesz dechy do bagażnika włożyć przy otworzonej 'mniejszej połówce' kanapy.

Napisano

> Dobrze przywiazanie porzadnym sznurem beda sie napewno lepiej trzymac niz w bagazniku za 50zl.

to prawda.

w tamtym roku kupiłem najtańsze uchwyty na narty w All...

Po ich zamknięciu z nartami w środku, narty wcale nie były dociśnięte. Gdyby nie wiązania to mógłbym je wyciągnąć.

Pomogło rozkręcenie uchwytów i włożenie w gumowe profile po kawałku plastikowej listwy coby zmniejszyć ugięcie gum.

Napisano

> Siemka.

> Wybieram sie w sobote do czech na narty/deske i na chwile obecna posiadam tylko poprzeczne relingi

> .

> Czy zgodne z prawem jest, abym przywiazal narty/deski do tych relingow bez zadnego kupowanego

> uchwytu? W sensie deska, dobry sznur i zalatwione? Czy jest to madre rozwiazanie?

icon_eek.gif

Jakiekolwiek kombinacje w tym zakresie - mogą się skończyć poważnym wypadkiem, a biorąc pod uwagę wygląd i materiał z którego jest wykonana narta może stanowić śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu!! czacha.gif

Nie jesteś w stanie przewidzieć jak zachowają się narty. Podczas jazdy może się okazać, iż cały ładunek mimo pozornie solidnego mocowania na postoju !

Do kwestii opływu powietrza dolicz jeszcze nierówności drogi ,drgania nadwozia i kłopoty prawie pewne!!

Z całym szacunkiem - stać cię na wyjazd na narty to kup nawet najtańszy uchwyt mocowany do belek i nie drutuj - op np taki

używałem go ponad 10 lat i jak najbardziej polecam.

Do tego normalna jazda z prędkościami przepisowymi i bezpiecznie dla siebie innych dojedziesz!!

Napisano

> A widziales kiedys bagaznik za 50zl?

> Tam to kawalka metalu raczej ciezko sie doszukac - raczej sam plastik.

> 100x bardziej bym zaufal nartom czy desce przywiazanej porzadnym sznurem (najlepiej taka lina do

> wspinaczki) niz w jakims badziewnym bagazniku.

> Sam zreszta wozilem na dachu nie raz deski surfingowe, kajaki wszystko przywiazane sznurami i nigdy

> nie bylo problemu.

> O cos takiego np:

Latem sznury , taśmy może się sprawdzają ale zimą to raczej wolałbym jakieś mechaniczne zamknięcie , albo zabrałbym zapas sznura, taśmy bo jak to zamarźnie to trzeba bedzie za każdym razem ciąć ( albo przepalać ) i zakładać nowe "plecionki"

Napisano

> To samo w "markowych" z Norauto lub innego FeuVerta

Nie wiem czy mój to nie Norauto (przynajmniej kupiony w Norauto) - plastikowe są jedynie osłonki.

Napisano

> Lina wspinaczkowa powinna wytrzymac spokojnie sile rzedu 12 kN czyli 1200kg.

> Wez powies ponad tone na takim bagazniku nawet z metalu, to zobaczymy czy utrzyma.

Weź pod uwagę nieco inaczej działające siły.

Linka wspinaczkowa przeznaczona jest do wspinaczki, a bagażnik do przewozu nart/desek...

Napisano

> Weź pod uwagę nieco inaczej działające siły.

> Linka wspinaczkowa przeznaczona jest do wspinaczki, a bagażnik do przewozu nart/desek...

i ?

a wyrwie się i tak z zaczepów cały bagażnik spineyes.gif

Napisano

Dobra - OK - masz rację!

Wszelkie bagażniki to zło i bzdura, są zupełnie niepotrzebne - najlepiej przywiązać przewożony towar linką wspinaczkową smirk.gif

Ew. można jeszcze taśmą dokleić (dookoła auta) - tylko drzwi się wtedy trochę ciężko otwiera hehe.gif

Napisano

> Dobra - OK - masz rację!

> Wszelkie bagażniki to zło i bzdura, są zupełnie niepotrzebne - najlepiej przywiązać przewożony

> towar linką wspinaczkową

> Ew. można jeszcze taśmą dokleić (dookoła auta) - tylko drzwi się wtedy trochę ciężko otwiera

niewiem.gif napisałem że bzdura ?

bagażniki też są różne, widać że te najtańsze nie spełniają swojej funkcji, tu faktycznie lina dobrze zawiązana może być lepsza spineyes.gif

na stronie ADAC jest test box'ów, z najtańszego wyrwały się narty i przeleciały przez przednią ścianę icon_eek.gif

bagażnik jest przede wszystkim wygodny, otwierasz, kładziesz sprzęt, zamykasz ...

dobre obwiązanie liną to kilka/kilkanaście min

kilka razy była tu wymieniona deska surfingowa, jak się je mocuje ?

Napisano

> kilka razy była tu wymieniona deska surfingowa, jak się je mocuje ?

Nie mam pojęcia - nie używam.

Przewożę deskę snowboardową - relingów nie mam (bo moje auto to sedan) - mam "poprzeczki" dość solidne (już nie pamiętam dokładnie, ale firmowe - może Thule) - same uchwyty na deski/narty kupiłem w Norauto.

Z tego co pamiętam - kosztowały poniżej 100 zł - wykonane są z metalu i moim zdaniem są na tyle solidne, że nie rozpadną się zbyt łatwo.

Jak z plastikowymi - nie wiem - nie stosowałem.

Jak z linkami - nie stosowałem (i nie będę), stosował mój kolega i skończyło się to tak jak opisywałem nieco wcześniej.

Napisano

> dobre obwiązanie liną to kilka/kilkanaście min

Pod koniec sezonu mam juz tak obcikane zawijanie ekspandera, że zajmuje mi to chwilę*, a na pewno krócej, niż otwarcie boksa, wrzucenie desek, zapięcie pasków i zamknięcie boksa.

Robię to tak, że ekspander jest przypięty z obu stron do belek, kładę narty, oplatam jedną poprzeczką, oplatam drugą poprzeczkę i jeśli guma jest jeszcze za słabo napięta, do zachaczam ją o skistop. Finito

* chwila = trzy momenty

Napisano

> Pod koniec sezonu mam juz tak obcikane zawijanie ekspandera, że zajmuje mi to chwilę*, a na pewno

> krócej, niż otwarcie boksa, wrzucenie desek, zapięcie pasków i zamknięcie boksa.

> Robię to tak, że ekspander jest przypięty z obu stron do belek, kładę narty, oplatam jedną

> poprzeczką, oplatam drugą poprzeczkę i jeśli guma jest jeszcze za słabo napięta, do zachaczam

> ją o skistop. Finito

> * chwila = trzy momenty

jeśli kolega tą czynność wykonuje X razy w sezonie to nie łatwiej po prostu kupić najprostsze uchwyty do przewozu nart? żaden wydatek raz na 10 lat kupić takie uchwyty...

takie zapinanie to różnymi dziwnymi sznurkami to facepalm%5B1%5D.gif

od 8 lat mam m.in coś takiego link i zapięcie nart zajmuje kilka sekund i proszę niech kolega nie tłumaczy że różnymi sznurkami jest szybciej i wygodniej hehe.gif ładowanie do box'a trwa kilka chwil dłużej, ale jest wygodniejszy na dłuższe wypady

Napisano

> jeśli kolega tą czynność wykonuje X razy w sezonie to nie łatwiej po prostu kupić najprostsze

> uchwyty do przewozu nart? żaden wydatek raz na 10 lat kupić takie uchwyty...

nio, też się dziwię wink.gif

zwłaszcza że ten sznurek po trasie w chlapie musi być niećle ufifcony grinser006.gif

> od 8 lat mam m.in coś takiego link i zapięcie nart zajmuje kilka sekund i proszę niech kolega nie

> tłumaczy że różnymi sznurkami jest szybciej i wygodniej ładowanie do box'a trwa kilka chwil

> dłużej, ale jest wygodniejszy na dłuższe wypady

box to przede wszystkim czysty sprzęt ok.gif

Napisano

> nio, też się dziwię

> zwłaszcza że ten sznurek po trasie w chlapie musi być niećle ufifcony

Siła przyzwyczajenia. Twardym trzeba być.

Napisano

kup jakieś uchwyty, nie rób wiochy... bo przywiązane na sznurek będzie wyglądało jak.... facepalm%5B1%5D.gif

najlepsieszym rozwiązaniem będzie box... po pierwsze zmieścisz oprócz nart buty, kije i kaski. zostanie też miejsca by zapakować jakieś kombinzony, kurtki itp itd...

boxa kupujesz raz i masz elegancki wygląd, praktyczność, suchy sprzęt no i można go uzywać nie tylko do przewozu sprzętu narciarskiego.

jak nie chcesz kupować boxa to mozna też wypożyczyć za około 20zł/doba

Napisano

> najlepsieszym rozwiązaniem będzie box...

... tylko box trzeba później gdzieś przechowywać.

Nawet w garażu czasami brakuje miejsca schowanie boxa ....

Napisano

> ... tylko box trzeba później gdzieś przechowywać.

> Nawet w garażu czasami brakuje miejsca schowanie boxa ....

To fakt u mnie w chwili obecnej stoi w pokoju zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.