Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czemu nie Lacetti ?

Featured Replies

Napisano

Zastanawiam sie nad zmiana auta. Priorytety - swiezy rocznik, tani w zakupie i utrzymaniu, wol roboczy bez zbednych wodotrysków (elektryczne szyby, klima i radio z CD wystarcza smile.gif, bez wszechobecnej elektroniki, prosty benzynowy silnik dobrze znoszacy kuchenke gazowa, kombi....

Niech ktos mnie przekona, ze lacetti to zly wybor smile.gif

Serce podpowiada, zeby wziac lancera kombi, ale rozum mowi, ze lacetti bedzie duzo tansze w utrzymaniu....

Dziekuje za wszelkie opinie ok.gif

Napisano
znaczy sie poprzedni lancer kombi to takie goofno a nie kombi .... bagaznik to tam jakis smieszny chyba byl
Napisano
  • Autor

> znaczy sie poprzedni lancer kombi to takie goofno a nie kombi .... bagaznik to tam jakis smieszny

> chyba byl

niby jeden i drugi ma do rolety 400 litrów ...

wiadomo, ze to nie karawan, ale na moje aktualne potrzeby w zupelnosci wystarczy smile.gif

Napisano
  • Autor

> Bierz lacetti, z sensownym silnikiem

a sensowny silnik to ?

zastanawiam sie nad 1.6, gdyz 1.8 pochodzi tylko z prywatnego importu smile.gif

boje sie tylko podjadania oleju frown.gif

Napisano

> Zastanawiam sie nad zmiana auta. Priorytety - swiezy rocznik, tani w zakupie i utrzymaniu, wol

> roboczy bez zbednych wodotrysków (elektryczne szyby, klima i radio z CD wystarcza , bez

> wszechobecnej elektroniki, prosty benzynowy silnik dobrze znoszacy kuchenke gazowa, kombi....

> Niech ktos mnie przekona, ze lacetti to zly wybor

> Serce podpowiada, zeby wziac lancera kombi, ale rozum mowi, ze lacetti bedzie duzo tansze w

> utrzymaniu....

> Dziekuje za wszelkie opinie

ile kasy? rocznik?

lacetti to równiez duza utrata wartosci...

za 2, 3 lata sprzedasz go w cenie eksperesu do kawy....

Napisano
  • Autor

> ile kasy? rocznik?

> lacetti to równiez duza utrata wartosci...

> za 2, 3 lata sprzedasz go w cenie eksperesu do kawy....

do 20 tys ...

ale im mniej tym lepiej...

rocznik od 2005 w gore - bardziej patrze na stan auta, bo kombiaczki sa zazwyczaj intensywniej eksploatowane....

Napisano

> do 20 tys ...

> ale im mniej tym lepiej...

> rocznik od 2005 w gore - bardziej patrze na stan auta, bo kombiaczki sa zazwyczaj intensywniej

> eksploatowane....

już chyba jestem nudny ale

np

http://allegro.pl/nissan-almera-lpg-i2025502390.html

http://allegro.pl/toyota-corolla-wersja-sol-2-0d4d-116km-z-niemiec-i2040928527.html

do wyboru/koloru....

lacetti?

auto firmy która nie istnieje?

Napisano
  • Autor

> już chyba jestem nudny ale

> np

> http://allegro.pl/nissan-almera-lpg-i2025502390.html

male, 3-drzwiowe, maksymalnie mulowate (silnik 1.5)

> http://allegro.pl/toyota-corolla-wersja-sol-2-0d4d-116km-z-niemiec-i2040928527.html

male, 3-drzwiowe, diesel ...

> do wyboru/koloru....

> lacetti?

> auto firmy która nie istnieje?

ten argument mnie nie przekonuje.... smile.gif

nie patrze na prestiz marki smile.gif

Napisano

Szukaj z polskiego salonu najlepiej 1.6 bo 1.4 bedzie palilo podobnie a jest ciut za maly do tego auta. Poza tym wiekszych problemow na forum nie odnotowalismy. Prosta konstrukcja i latwy do ogarniecia poza ASO. Gaz tez lyknie bez problemu. Poza tym za male pieniadze znajdziesz swieze auto.

Napisano

> male, 3-drzwiowe, maksymalnie mulowate (silnik 1.5)

miałbyć wół:)

co do wielkości... zdziwiłbyś się

> male, 3-drzwiowe, diesel ...

jw. co z tego ze diesel...

żadnych problemów...

kolega ma takiego... 250kkm i nagrzewnica mu sie do 50000km zawiesza... nic wiecej.. spalanie... 5,5 po Gdańsku

> ten argument mnie nie przekonuje....

> nie patrze na prestiz marki

nissan? prestiż? prosze CIe...

spojrz na utrate wartosci.... nie na prestiż

nie proponuje mercedesa E classe

Napisano

> gdyz 1.8 pochodzi tylko z prywatnego importu

> boje sie tylko podjadania oleju

1.8 myślę byłby najlepszy, ale jeśli trafi się dobry egzemplarz z 1,6 i nie potrzebujesz demona prędkości to bierz.

Prestiż marki się nie liczy- dobrze powiedziane 20.GIF

Na naszym laćku wybiło już ponad 60kkm, i na razie z wymienionych części poza eksploatacyjnymi (rozrząd, oleje, filtry) to:

2x łącznik stabilizatora (ok 40zł szt.)

kilka żarówek

klocki przód

klocki tył (prawdopodobnie się coś zapiekło, bo jeden to była już blacha, a drugi by jeszcze trochę wytrzymał)

postojówka (albo dwie) hehe.gif

żarówka podświetlenia tablicy (bo się zrobiło "lustro" wewnątrz) zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> miałbyć wół:)

> co do wielkości... zdziwiłbyś się

wół roboczy, a nie cos o motoryce skuterka...

robilem trasy po 1000km fiatem punto II z 4 osobami na pokladzie, bagazami i nartami na dachu - ale nie o to w tym wszystkim chodzi...

ma miec 5 drzwi i jako taki kufer, do ktorego cos wrzuce ....

> jw. co z tego ze diesel...

> żadnych problemów...

> kolega ma takiego... 250kkm i nagrzewnica mu sie do 50000km zawiesza... nic wiecej.. spalanie...

> 5,5 po Gdańsku

tydzien temu sprzedalem volvo v70 2,5 tdi ... i nigdy wiecej do diesla nie wroce.... koszt paliwa to nie wszystko... pozostaja jeszcze czesci podzespolow - turbiny, dwumasy, wtryskow, etc....

> nissan? prestiż? prosze CIe...

a gdzie ja napisalem ze nissan to prestiz 270751858-jezyk.gif

pisales, ze chevrolet to zadna marka, wiec napisalem, ze tego typu argumenty mnie nie ruszaja ....

> spojrz na utrate wartosci.... nie na prestiż

> nie proponuje mercedesa E classe

e-klasa nie lapie sie w wymaganiach 270751858-jezyk.gif

w domu bywaly rozne samochody i tak sie sklada, ze najwiecej na wartosci tracily te "prestizowe" ... - dlatego ze byly drogie w zakupie... spadku wartosci taniego auta tak mocno nie odczuwasz - bo kupiles tanio smile.gif

na przykladzie:

1) mercedes za 250 tys zl traci po roku 30 %, co daje 75 tys zl

2)fiat za 30 tys zl tez traci po roku 30 %, co daje 9 tys zl ...

ktory spadek wartosic bardziej zaboli ? smile.gif

Napisano

> Zastanawiam sie nad zmiana auta.

> Dziekuje za wszelkie opinie

miałem podobny problem i juz "brałem" lacetti kombi gdy zobaczylem ze za te same pieniadze, w tym samym wieku i z tym samym wyposazeniem (beznzyna z klimą) mam fabię kombi - tanszy serwis i naprawy, w moim przypadku lacetti był ciut za duży, więc fabia trafiła idealnie

Napisano

> Zastanawiam sie nad zmiana auta. Priorytety - swiezy rocznik, tani w zakupie i utrzymaniu, wol

> roboczy bez zbednych wodotrysków (elektryczne szyby, klima i radio z CD wystarcza , bez

> wszechobecnej elektroniki, prosty benzynowy silnik dobrze znoszacy kuchenke gazowa, kombi....

> Niech ktos mnie przekona, ze lacetti to zly wybor

> Serce podpowiada, zeby wziac lancera kombi, ale rozum mowi, ze lacetti bedzie duzo tansze w

> utrzymaniu....

> Dziekuje za wszelkie opinie

dokladnie takie same kryteria miala moja szwagierka przy wyboze auta i znalazlem jej : http://autokacik.pl/showflat.php?Cat=0&a...e#Post285616855

auto dopiro od tygodnia w domu wiec ciezko cos wiecej powiedziec narazie jest zadowolona ja tez bo po zrobieniu tylnych hamulow i wmianie rozrowek auto nie wykazuje oznak ze zaraz cos padnie

dosc dynamiczne jak na 1.6 i kombi tych rozmiarow

w srodku nuuuuuuda z poczatku lat '90

zwykly poprawny samochod do wozenia du..y z pkt. A do B

miejmy nadzieje ze bezawaryjnie i bezpiecznie

P.S. osobiscie wolalbym za ta same kase astre II ale szwagierka miala astre I i duuuuuuuuuuuzy problem z korozja wiec stad ta niechec do kolejnej astry

Napisano

> (...)

> Dziekuje za wszelkie opinie

Nie kupuj Lacetti. Kto by kupił stosunkowo tanie, młode i bezawaryjne auto z niezłym wyposażeniem, oferujące spory komfort jazdy (mnóstwo miejsca na tylnej kanapie w porównaniu do konkurencji)? Do tego prosta kostrukcja i tanie częśći (dużo wspólnego z Daewoo), które i tak są niepotrzebne bo auto jest niesamowicie trwałe. Dodając do tego wyposażenie mogące zaskoczyć konkurencję i świetny silnik diesla nikt by się na takie auto nie zdecydował.

Lepiej kup paska w tedeiku. Nie ma znaczenia jakiego i w jakim stanie - grunt że zyskasz uznanie na forach internetowych.

hehe.gif

Napisano

Ja już pisałem dobry wół roboczy. Jest korozja jak jest bity tak problemów nie ma, lakier kiepski, pali jak smok ale jedzie nan ajgorszej benzynie.. Zrobiłem 100 tys takim cudem o przebiegu 120 tys na starcie i z tego co wiem auto ma pod 200 tys i dalej jezdzi

Napisano

>świetny silnik diesla

no z tym to juz pojechales rotfl.gif

Napisano

> no z tym to juz pojechales

Fakt. Najlepsze są silniki TDI.

rotfl.gif

Napisano

> Fakt. Najlepsze są silniki TDI.

wez sie uspokoj.

Nie ma nic dobrego w silniku Lacetti. Jest przecietny. Tak jak cale auto. Rozumiem z trudem podejscie, ze wspomaganie i klima na przycisk wystarczy ale wyslawianie tego auta pod niebiosa jest przesada.

Sam jezdzilem koreanskim pomyslem technicznym robionym w PL i auto bylo nie do zajechania. Ale mialo swoje wady. Tak samo Lacetti ma a awaryjnosc jest jednak wieksza niz jego porzednicy.

Napisano

> wez sie uspokoj.

> Nie ma nic dobrego w silniku Lacetti. Jest przecietny.

Wysoka kultura pracy (wyjątek: bieg jałowy ale nie ma silników idealnych), dobre osiągi, w miarę oszczędny, bezobsługowy DPF i najważniejsze: BEZAWARYJNY.

Jakoś nie czytałem tu o zbyt wielu takich silnikach.

> Tak jak cale auto. Rozumiem z trudem

> podejscie, ze wspomaganie i klima na przycisk wystarczy ale wyslawianie tego auta pod niebiosa

> jest przesada.

Jak ktoś lubi klimę na przycisk. W moim egzemplarzu klima robi wszystko sama i robi to mądrze. Że nie wspomnę o wyposażeniu którego znalezienie u konkurencji zajęłoby Ci trochę czasu.

> Sam jezdzilem koreanskim pomyslem technicznym robionym w PL i auto bylo nie do zajechania.

I to prawda.

> Ale

> mialo swoje wady. Tak samo Lacetti ma a awaryjnosc jest jednak wieksza niz jego porzednicy.

Awaryjność wynika z nieumiejętnej obsługi przez serwisy Opla.

Mi jest ciężko powiedzieć że awaryjność gorsza w porównaniu:

200kkm w Daewoo: 2 awarie (pęknięty kolektor wydechowy i popsuta elektryczna szyba).

200kkm w Lacetti: 0 awarii.

Napisano

> Nie ma nic dobrego w silniku Lacetti. Jest przecietny. Tak jak cale auto. Rozumiem z trudem

> podejscie, ze wspomaganie i klima na przycisk wystarczy ale wyslawianie tego auta pod niebiosa

> jest przesada.

> Sam jezdzilem koreanskim pomyslem technicznym robionym w PL i auto bylo nie do zajechania. Ale

> mialo swoje wady. Tak samo Lacetti ma a awaryjnosc jest jednak wieksza niz jego porzednicy.

Sam kupiłem lucka i od wiosny do dnia dzisiejszego nie wydałem na niego złamanego grosza.

Wiem że 20kkm to mało aby mieć jakieś zdanie ale to i tak dużo gdy bierze się auto używane.

Złotówa u mnie na wsi luckiem kombi dobija już 220kkm i powiedział że gdyby lucka jeszcze robili to bez zastanowienia bu go jeszcze raz kupił. Twierdzi że jaszcze tak bez awaryjnego auta nie miał.

Napisano
  • Autor

> Nie kupuj Lacetti. Kto by kupił stosunkowo tanie, młode i bezawaryjne auto z niezłym wyposażeniem,

> oferujące spory komfort jazdy (mnóstwo miejsca na tylnej kanapie w porównaniu do konkurencji)?

> Do tego prosta kostrukcja i tanie częśći (dużo wspólnego z Daewoo), które i tak są

> niepotrzebne bo auto jest niesamowicie trwałe. Dodając do tego wyposażenie mogące zaskoczyć

> konkurencję i świetny silnik diesla nikt by się na takie auto nie zdecydował.

Cieszy mnie Twoja opinia smile.gif

Ale zostane przy benzynie, po sprzedazy volvo v70 2,5 tdi - z niesmiertelnym vw dieslem, powiedzialem sobie, ze nigdy wiecej sadzomiotacza nie kupie smile.gif

> Lepiej kup paska w tedeiku. Nie ma znaczenia jakiego i w jakim stanie - grunt że zyskasz uznanie na

> forach internetowych.

W sumie chcialbym, ale mam jeden problem - cholerna alergie na 2 modele vw - passata i golfa smile.gif

Napisano

> lacetti?

> auto firmy która nie istnieje?

Że co, że jak?

GM Daewoo Auto&Technology istnieje i ma się dobrze.

Większościowy pakiet akcji ma GM. Mniejszościowe mają Suzuki i SAIC - chińska firma z Shanghai.

A Lacetti to nic innego, jak Nubira III. Było też sprzedawane jako Suzuki - wtedy z motorem 2.0.

Następca Lacetti - Cruze święci sukcesy na całym świecie. Zbudowany na tej samej platformie co Astra IV sprzedał się w zeszłym roku w setkach tys. egz. na całym świecie.

Napisano

Jeżeli chcesz Lacetti to nie ładuj się w nic poniżej 1,6 i jednocześnie nastaw się na wysokie spalanie w stosunku do konkurencji. Dotyczy to zarówno silników benzynowych jak i diesla. Samo auto jakie jest każdy widzi, jednym się podoba, drugim nie. Auto raczej dla luczi, dla których znaczek na masce nie ma znaczenia. Ale jeżeli komuś to tak bardzo przeszkadza to zamiast znaczka Chevroleta niech kupi sobie napis Suzuki Forenza (tak jeździ Lacek w USA) i będzie miał Suzuki, więc i szacun pod kościołem większy. Same Lacki to auta bezawaryjne, jednocześnie bez większego polotu stylistycznego. W przypadku silników diesla licz się z wyższymi kosztami serwisowymi, ponieważ w zasadzie zostaje tylko ASO, które ledwo ogarnia ten silnik, ale i tak lepiej niż warsztaty, któe go w ogóle nie znają. Ja bardzo dobrze wspominam użytkowanie Lacka, choć przyznam szczerze 11-letnia Laguna daje mi większy komfort jazdy niż 3-letnie Lacetti. Jeżeli z tyłu będziesz wozić dzieci to Lacek pod tym względem jest super bo daje dużo miejsca na tylnej kanapie i jest to zauważalne po zamontowaniu fotelików i wsadzeniu maluchów.

Napisano

> no z tym to juz pojechales

Dieselek w Lacku jest na prawdę przyjemny. Co prawda spalanie ma wyższe niż konkurencja, ale kultura silnika rewelacyjna. Porównuję to z JTD, TDI i dCi (wszystkie o podobnej pojemności 1,9). Różnica spalania w stosunku do JTD to około 1-1,5l w mieście, do dCi 2 l. Wszystkie auta o podobnej masie i wielkości.

Napisano

> Cieszy mnie Twoja opinia

> Ale zostane przy benzynie,

To szukaj 1,8 lub 1,6 bo silnik 1,4 jest za słaby do tego auta.

> po sprzedazy volvo v70 2,5 tdi - z niesmiertelnym vw dieslem,

> powiedzialem sobie, ze nigdy wiecej sadzomiotacza nie kupie

Diesla od VW też bym nie kupił.

> W sumie chcialbym, ale mam jeden problem - cholerna alergie na 2 modele vw - passata i golfa

Gwoli ścisłości, to są całkiem niezłe auta. Tylko w innej lidze jeśli chodzi o ceny. No i trzeba trafić na silnik, którego akurat nie zepsuli.

Napisano

> Dieselek w Lacku jest na prawdę przyjemny. Co prawda spalanie ma wyższe niż konkurencja, ale

> kultura silnika rewelacyjna. Porównuję to z JTD, TDI i dCi (wszystkie o podobnej pojemności

> 1,9). Różnica spalania w stosunku do JTD to około 1-1,5l w mieście, do dCi 2 l. Wszystkie auta

> o podobnej masie i wielkości.

Mi w bezpośrednim porównaniu (bardzo długa podróż razem w różnych warunkach drogowych) z 1,9TDI PD w Golfie kombi wyszło więcej o 1l/100km. Nie tak źle.

Napisano

> Tak samo Lacetti ma a awaryjnosc jest jednak wieksza niz >jego porzednicy.

Po czym wnosisz ?

Napisano

> Po czym wnosisz ?

po schodach, czasami po drabinie zlosnik.gif

Po opiniach ludzi, ktorzy przesiadali sie na Lacetti np z nubiry

Napisano

> Dieselek w Lacku jest na prawdę przyjemny. Co prawda spalanie ma wyższe niż konkurencja, ale

> kultura silnika rewelacyjna. Porównuję to z JTD, TDI i dCi (wszystkie o podobnej pojemności

> 1,9). Różnica spalania w stosunku do JTD to około 1-1,5l w mieście, do dCi 2 l. Wszystkie auta

> o podobnej masie i wielkości.

skoro spalnie jest sporo wieksze to po co kupowac diesla? niewiem.gif

Napisano

> Wysoka kultura pracy (wyjątek: bieg jałowy ale nie ma silników idealnych), dobre osiągi, w miarę

> oszczędny, bezobsługowy DPF i najważniejsze: BEZAWARYJNY.

nie jest oszczedny. Jezdzi gorzej niz tdci i dci. Od tego drugiego jest tez sporo glosniejszy chociaz to akurat moze byc kwestia wyciszenia.

powiedz jeszcze co to znaczy bezobslugowy DPF bo w przypadku filtra suchego to wszystkie one sa bezobslugwe (lub obslugowe w zaleznosci od definicji kiedy trzeba go wymienic)

Napisano

> nie jest oszczedny.

Pali mniej więcej tyle co każdy inny diesel CR o tej pojemności. Brak szóstego biegu wpływa na trochę większe spalanie w trasie ale różnica nie jest większa niż litr w stosunku do innych konstrukcji. Bo Passaty TDI palące 4l/100km włóżmy między bajki.

> Jezdzi gorzej niz tdci i dci.

A to ciekawe. Lacetti z dieslem przyspiesza do 100km/h w 9,8s i ma niezłą elastyczność na wysokich biegach. Nie zauważyłem żeby TDCI i dCi były tu lepsze.

> Od tego drugiego jest tez sporo glosniejszy

Na zewnątrz. Jadąc w środku miałem inne odczucia.

> chociaz to akurat moze byc kwestia wyciszenia.

> powiedz jeszcze co to znaczy bezobslugowy DPF bo w przypadku filtra suchego to wszystkie one sa

> bezobslugwe (lub obslugowe w zaleznosci od definicji kiedy trzeba go wymienic)

To znaczy że kupujesz auto, jeździsz nim 200+kkm i o istnieniu czegoś takiego jak DPF (i problemach z nim) dowiadujesz się z Autokącika.

Napisano

ale skoro chcesz tak bardzo kupić lacetti, to po co sie innych pytasz? zlosnik.gif

Każde auto ma swojego klienta - jesli akurat Ty jesteś człowiekiem, którego oczekiwania spełni lacetti, to nad czym tu się jeszcze zastanawiać? wink.gif

Napisano
  • Autor

> ale skoro chcesz tak bardzo kupić lacetti, to po co sie innych pytasz?

> Każde auto ma swojego klienta - jesli akurat Ty jesteś człowiekiem, którego oczekiwania spełni

> lacetti, to nad czym tu się jeszcze zastanawiać?

Kiedys bardzo chcialem kupic mazde 626 cronos i nie posluchalem opinii ludzi, ktorzy mowili, zeby unikac automatycznej skrzyni robionej przez forda ... W ciagu 8 miesiecy wymienilem 3 skrzynie i ostatecznie auto poszlo na zyletki. Dzis juz wiem, ze czasami lepiej posluchac innych :D

Dlatego mimo ze jestem praktycznie przekonany do Lacetti, to chcialbym posluchac opinii pt. "co sie moze w tym aucie zepsuc".... smile.gif

Napisano

> Pali mniej więcej tyle co każdy inny diesel CR o tej pojemności. Brak szóstego biegu wpływa na

> trochę większe spalanie w trasie ale różnica nie jest większa niż litr w stosunku do innych

> konstrukcji. Bo Passaty TDI palące 4l/100km włóżmy między bajki.

rozumiem, ze to pozwala Ci nazwac ten silnik "swietnym"?

> A to ciekawe. Lacetti z dieslem przyspiesza do 100km/h w 9,8s i ma niezłą elastyczność na wysokich

> biegach. Nie zauważyłem żeby TDCI i dCi były tu lepsze.

> Na zewnątrz. Jadąc w środku miałem inne odczucia.

ja rowniez. Zastanawialem sie mocno nad tym autem i przeszło mi po paru km jazdy

> To znaczy że kupujesz auto, jeździsz nim 200+kkm i o istnieniu czegoś takiego jak DPF (i problemach

> z nim) dowiadujesz się z Autokącika.

czyli praktycznie wiekszosc z obecnie produkowanych aut. Z DPFem to jest taki sam mit jak z 2masa. Jezdzac tym normalnie raczej nie dowiesz sie o ich padzie wczesniej niz po 150-200tys km. I tyle.

To auto, niezaleznie od tego z jakim slinikiem, nie bedzie swietne. Bedzie przecietne. niewiem.gif Nikt nie mowi, ze to zle. Jest miejsce na rynku na takie auta. Natomiast slowo "swietny" uzyte w przypadku tego klekota to IMHO przesada.

Napisano

> (...)

> Dlatego mimo ze jestem praktycznie przekonany do Lacetti, to chcialbym posluchac opinii pt. "co sie

> moze w tym aucie zepsuc"....

Nic z czego byś się nie śmiał. Może Ci pęknąć wężyk do spryskiwacza tylnej szyby w hatchbacku, może Ci niedomagać wspomaganie w dieslach (za ciężki silnik). Możesz zniszczyć oponę na dziurze (niski profil). Możesz mieć świerszcza w dmuchawie nawiewu.

Z innych rzeczy jeśli sam nie zepsujesz to nic się nie zdarzy. Auto nie ma żadnych chorób konstrukcyjnych.

Napisano

> Dlatego mimo ze jestem praktycznie przekonany do Lacetti, to chcialbym posluchac opinii pt. "co sie

> moze w tym aucie zepsuc"....

Niewiele. To co w kazdym DU - czyli kabelki, czujniki (np ABSu). Generalnie sa to detale i do zrobienia tanio. Jak Ci nie przeszkadza wyglad i srodek to bierz. Konstrukcja prosta jak kawalek cepa zlosnik.gif

Napisano

> rozumiem, ze to pozwala Ci nazwac ten silnik "swietnym"?

Tak. Brak bolączek + kultura pracy + dobre osiągi. Konkurencja tego często nie potrafi.

> ja rowniez. Zastanawialem sie mocno nad tym autem i przeszło mi po paru km jazdy

Każdy ma swój gust.

> czyli praktycznie wiekszosc z obecnie produkowanych aut. Z DPFem to jest taki sam mit jak z 2masa.

> Jezdzac tym normalnie raczej nie dowiesz sie o ich padzie wczesniej niz po 150-200tys km. I

> tyle.

1. Między 150 a 200kkm jest jednak różnica.

2. Na forach innych marek jednak ludzie o tych elementach piszą. Na forum Chevroleta - cisza.

> To auto, niezaleznie od tego z jakim slinikiem, nie bedzie swietne. Bedzie przecietne.

Auto nie jest jakimś objawieniem, owszem. Ale ja uważam że świetny jest silnik, nie całe auto.

> Nikt nie

> mowi, ze to zle. Jest miejsce na rynku na takie auta. Natomiast slowo "swietny" uzyte w

> przypadku tego klekota to IMHO przesada.

Pokaż Ty mi palcem lepsze silniki w porównywalnych autach z tamtego okresu.

- VW? Problemy z 2,0TDI CR, słynna już kultura pracy 1,9TDI

- Ford? Wtryskiwacze i inne ciekawe niespodzianki w TDCi

- PSA? Mokre DPFy i słabe osiągi

- dCi? Nie czytałem zbyt wiele dobrego o turbosprężarkach

- Fiat i Opel? EGRy, klapy wirowe itp. Że z litości nie wspomnę o 1,3MJ w Astrach.

No ale Chevy nie ma dobrego diesla bo tak. hehe.gif

Napisano

> Kiedys bardzo chcialem kupic mazde 626 cronos i nie posluchalem opinii ludzi, ktorzy mowili, zeby

> unikac automatycznej skrzyni robionej przez forda ... W ciagu 8 miesiecy wymienilem 3 skrzynie

> i ostatecznie auto poszlo na zyletki. Dzis juz wiem, ze czasami lepiej posluchac innych :D

> Dlatego mimo ze jestem praktycznie przekonany do Lacetti, to chcialbym posluchac opinii pt. "co sie

> moze w tym aucie zepsuc"....

Lacetii to tanie auto i jego taniość jest widoczna w każdym jego calu wink.gif Nie spodziewaj się super wygody, prowadzenia, wyglądu czy czegokolwiek.

Ja bym na ten przykład tego nie kupil, bo ja lubię auta które czymś mnie do siebie przyciągną - albo jest to design, albo prowadzenie, moc, wygoda.

Ale każdy szuka pod siebie - na pewno lucek nie jest autem które z jakiegoś powodu definitywnie nie należy kupować - jak np. laguna II i awaryjność smile.gif

Napisano

> 1. Między 150 a 200kkm jest jednak różnica.

oczywiscie. Zalezna od sposobu jazdy. Jednemu wytrzyma 200, innemu 150 a jeszcze innemu 100 albo i mniej. Podalem imho wg mnie dosc prawdopodobny zakres przebiegu.

> 2. Na forach innych marek jednak ludzie o tych elementach piszą. Na forum Chevroleta - cisza.

auto niszowe. IMHO rekordow popularnosci nie bilo szczegolnie z dieslem (chyba byl najdrozszy). Malo na rynku, malo na forum. Flotowym autem tez nie zostalo.

> Pokaż Ty mi palcem lepsze silniki w porównywalnych autach z tamtego okresu.

z jakiego okresu? To mozna bylo kupic jeszcze w 2010 roku z tego co pamietam.

jesli chodzi Ci o starsze modele to wspomniane PSA mialo juz suche filtry. Jezdzi to przyjemnie i cicho.

2.0 dci z renault/nissana - nie do zajechania ale fakt to pozniejsze silniki

tdci - owszem mial swoje wady ale zapierdzelalo to i palilo mniej. Moje 2.2 w mondeo z 100kkm spalanie mialo 6,5 a tylko jakies 25% przebiegow robilem w trasach. Masa wieksza silnik wiekszy. Kopa mialo wyraznie lepszego. Problemow z wtryskami sie nie doczekalem za to walnieta przekladnia rozwalala pompe wody (po tym bez problemow).

wolalbym dci czy fiatowskiego diesla niz tego z laczka. Na testowych jazdach jezdzilo mi sie tym koszmarnie a diesle lubie.

> - VW? Problemy z 2,0TDI CR, słynna już kultura pracy 1,9TDI

> - Ford? Wtryskiwacze i inne ciekawe niespodzianki w TDCi

> - PSA? Mokre DPFy i słabe osiągi

> - dCi? Nie czytałem zbyt wiele dobrego o turbosprężarkach

> - Fiat i Opel? EGRy, klapy wirowe itp. Że z litości nie wspomnę o 1,3MJ w Astrach.

> No ale Chevy nie ma dobrego diesla bo tak.

nie ma 6 biegowej skrzyni, pali duzo, jest glosny. Nie mowie juz o tym, ze jezdzi sie tym jak taczka z weglem bo za ciezkie

Dobra, z mojej strony EOT.

Napisano

> Pokaż Ty mi palcem lepsze silniki w porównywalnych autach z tamtego okresu.

JTD 8V jest lepszym silnikem

Napisano

> Mi w bezpośrednim porównaniu (bardzo długa podróż razem w różnych warunkach drogowych) z 1,9TDI PD

> w Golfie kombi wyszło więcej o 1l/100km. Nie tak źle.

Czyli litr różnicy w trasie. To wg mnie nie jest mało, bo w mieście robi się więcej.

Napisano

No i wspomaganie w Lacetti z silnikiem diesla to pomyłka, prawie jakby go tam nie było.

Napisano

> Diesla od VW też bym nie kupił.

akuat R5 2.5 TDI by VW o ktorym tu mowa to jeden z najlepszych silników dielsa w "nowoczesnej" historii diesla

Napisano

> Zastanawiam sie nad zmiana auta. Priorytety - swiezy rocznik, tani w zakupie i utrzymaniu, wol

> roboczy bez zbednych wodotrysków (elektryczne szyby, klima i radio z CD wystarcza , bez

> wszechobecnej elektroniki, prosty benzynowy silnik dobrze znoszacy kuchenke gazowa, kombi....

> Niech ktos mnie przekona, ze lacetti to zly wybor

Hmmm... no to wady:

1. jest relatywnie głośny w środku

2. zawieszenie typu "kanapowego" (akurat dla mnie w mieście to zaleta), nie nadaje się zdecydowanie dla mlodych-gniewnych, nie poszalejesz w zakrętach

3. jak miałbym się wyjątkowo czepiać to lewarek biegów jest trochę "retro" - długi i francusko "gumowaty"

4. brak bocznych poduszek w wersjach podstawowych, oraz ESP.

5. plastiki deski są tanie (głównie chodzi o kolor - taki popielaty, czarny wyglądałby bardziej "ekskluzywnie")

Napisano

> Lacetii to tanie auto i jego taniość jest widoczna w każdym jego calu Nie spodziewaj się super

> wygody, prowadzenia, wyglądu czy czegokolwiek.

Wyglądu nie ma, ale wygodne jest - ja uwielbiam ten kanapowóz z obszernym wnętrzem smile.gif

Napisano

Jako były posiadacz tegoż odpowiem Ci - odpuść sobie. Tak wiem, na forum Chevroleta mnie wykleli. Miałem wprawdzie Diesla, a nie benzynę (do samego silnika nie mam zastrzeżeń, poza DPF), co determinowało część awarii (nie dopracowali prawidłowo tej wersji), ale mimo wszystko.... W skrócie: nowe auto psuło się bardziej niż ośmioletnia, powypadkowa Nubira. I wbrew pozorom nie ma zbyt wielu zamienników ze starych Daewoo, a na części trzeba czekać czasem tygodniami, bo sprowadzają z Korei.

P.S,

Na kąciku Chevroleta ustalili, że mój egzemplarz spadł z linii produkcyjnej, był robiony w piątek, albo w poniedziałek na kacu itp. Ale mimo to - odradzam.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.