Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyniki kompresji, zalewanie cylindrów naftą - waszym zdaniem

Featured Replies

Napisano

Witam, w związku z tym, że mój pojazd konsumuje trochę oliwy zacząłem od kompresji. Wyniki:

11.1 11.9 13,5 11.1

Świece (16kkm) po wykręceniu czyste. Kolega/mechanik powiedział żebym zostawił w spokoju dół silnika ze względu na dobrą kompreche i czyste świece.

Wczoraj zalałem przez otwory świec cylindry naftą świetlną (w sklepie mieli tylko taką). 0,5l. podzieliłem na 4 garnki. Po nocy i kontroli prawie nic nie zostało crazy.gif Czy to normalne ,że naftę wciągnęło czy powinna stać?

Zastosowałem płukankę, wymieniłem olej już na tańszy Orlen Platinium. Zobaczymy co będzie.

Celem było dowiedzenie się czy robić kape silnika czy tylko głowicę, niby komprecha dobra, a po nafcie został jakiś tam mały ślad i to w każdym garze-też mnie to dziwi. Sam nie wiem co robić.

Co o tym myślicie?

Napisano

Po pierwsze zależy jaka kompresja ma być, jeżeli w okolicach 10, to masz nieźle...to "trochę" oleju może być przez uszczelniacze zaworów...

Napisano
  • Autor

> Po pierwsze zależy jaka kompresja ma być, jeżeli w okolicach 10, to masz nieźle...to "trochę" oleju

> może być przez uszczelniacze zaworów...

Katalogowo 9

Napisano

> Katalogowo 9

Odnoszę wrażenie że mówisz o stopniu sprężania a piszesz kompresja. To dwie różne sprawy.

Ile tego oleju źre??? Zapewne pierścienie olejowe się skończyły i cylindry są wyjechane jak lusterko.

Napisano

Może być tak, że kompresja będzie bardzo dobra, a olej będzie ginął (np w astrach g 1,6 wielopunkt bardzo często się to zdarzało ze względu na fabrycznie słabe pierścienie odoliwiające)

Może być też tak, że kompresja będzie szczątkowa, a oleju ubywac nie będzie jak pierwsze siądą pierścienie uszczelniające a olejowe bedą jeszcze ok.

rozgrzej silnik, wciśnij gaz do odcinki na kilka sekund i jak z rury będzie leciał nibieski dym, to pierścienie do wymiany.

jeśłi natomiast silnik dymi na niebiesko po odpaleniu albo przy nagłej zmienie obciązenia, to głowica do uszczelnienia.

Napisano
  • Autor

Być może mylę pojęcia.

Kompresja wydaje się być dobra.

A co z tą naftą? TO normalne że tak poszła?

W zależności od wlanego oleju od 0.2-0.5l / 1000km

Napisano

> cylindry są wyjechane jak lusterko.

to jeszcze nie implikuje brania oleju. Widziałem już silniki z wyraźnymi progami na tulejach (czyli ślady honowania już dawno przestały istnieć), które oleju nie brały, a były rozbierane tylko ze względu na np upg.

Napisano
  • Autor

> rozgrzej silnik, wciśnij gaz do odcinki na kilka sekund i jak z rury będzie leciał nibieski dym, to

> pierścienie do wymiany.

> jeśłi natomiast silnik dymi na niebiesko po odpaleniu albo przy nagłej zmienie obciązenia, to

> głowica do uszczelnienia.

Największe jajo jest właśnie takie, że nigdy niebieskiego dymka nie ma.

Nawet rano po 2-dniowym postoju oslabiony.gif

Napisano

> Kompresja wydaje się być dobra.

No to raczej uszczelniacze zaworów.

> A co z tą naftą? TO normalne że tak poszła?

Oczywiście. Połączenie pierścienie-cylindry nie jest szczelne i nie powinno być.

> W zależności od wlanego oleju od 0.2-0.5l / 1000km

E tam, np. w VW to norma, instrukcja mówi, że normalne zużycie oleju to 1l/1000 smirk.gif

Napisano

> Największe jajo jest właśnie takie, że nigdy niebieskiego dymka nie ma.

to w astrze sie dzieje? jaki tam masz silnik?

próbowałeś z tym kręceniem do odcinki? bo zakładając, że nie gubisz tego oleju, to musi on się spalać. Teraz tylko kwestia którędy dotaje się on do cylindra.

ps

przy takim spalaniu, to ja lałbym jakis tani olej semisyntetyczny (orlen/k2/lotos/organika) i zapomniał o sprawie. No chyba, że robisz po 50kkm rocznie albo planujesz jeździc tym autem jeszcze przynajmniej 5 lat.

Wydasz z pewnością >1000zl na remont, a to równa się 75 litrom oleju...w życiu tego nie przepalisz

Napisano

> W zależności od wlanego oleju od 0.2-0.5l / 1000km

Czyli jesteś przewrażliwiony.

Wlej ten, którego bierze 0,2 i dolewaj.

Napisano

> W zależności od wlanego oleju od 0.2-0.5l / 1000km

Jesteś przewrażliwiony. To całkiem normalne zużycie. 1-2 dolewki pomiędzy wymianami.

Aby zniwelować koszt dolewek możesz wydłużyć przebieg pomiędzy wymianami oleju - wszak masz olej w części świeży.

Napisano

> Jesteś przewrażliwiony. To całkiem normalne zużycie. 1-2 dolewki pomiędzy wymianami.

> Aby zniwelować koszt dolewek możesz wydłużyć przebieg pomiędzy wymianami oleju - wszak masz olej w

> części świeży.

Nie przesadzacie troche? Olwj nie kosztuje 100zl/litr aby tak oszczedzac - przy wymianie co 15 tysiecy wychodzi ze doleje ok 2,5-3 litry wiec ~ 60zl. Moze zalej tym olejem i zobaczysz czy bedzie lepiej:

http://www.valvolinepolska.pl/cp,26,olej_silnikowy_maxlife.html

Napisano

> Wczoraj zalałem przez otwory świec cylindry naftą świetlną (w sklepie mieli tylko taką). 0,5l.

> podzieliłem na 4 garnki. Po nocy i kontroli prawie nic nie zostało Czy to normalne ,że naftę

> wciągnęło czy powinna stać?

Przecież w pierścieniach masz przerwy i po nocy to przez nie nafta spokojnie zejdzie.

> Celem było dowiedzenie się czy robić kape silnika czy tylko głowicę, niby komprecha dobra, a po

> nafcie został jakiś tam mały ślad i to w każdym garze-też mnie to dziwi. Sam nie wiem co

> robić.

Zrobić tak, jak się kiedyś robiło. Kompresję "na sucho" jak zrobiłeś, a potem drugą po wlaniu do każdego cylindra kilku cm3 oleju silnikowego. Jeżeli ten pomiar będzie znacznie lepszy, to wskazuje na puszczające pierścienie.

Napisano

> Wczoraj zalałem przez otwory świec cylindry naftą świetlną (w sklepie mieli tylko taką). 0,5l.

Słyszałeś że dzwonią, tylko nie wiesz w którym kościele.

Kto zalewa cylindry naftą? Nawet w nowym silniku przeleci na dół.

Naftą sprawdza się szczelność zaworów. Wymontowaną głowicę kładzie się zaworami do góry i zalewa naftą.

W żadnym wypadku nie sprawdza się w ten sposób szczelności tłoków. Od tego są ciśnieniomierze. Jeżeli jest prawidłowa kompresja,

oznacza to, że tłoki są wystarczająco szczelne.

Napisano
  • Autor

> to w astrze sie dzieje? jaki tam masz silnik?

Tak, 1,6 8V X16SZR

> próbowałeś z tym kręceniem do odcinki? bo zakładając, że nie gubisz tego oleju, to musi on się

Tak, brak dymka. Przy odcince, przy schodzeniu z obrotów, przy porannym odpalaniu nic się nie pojawia.

> przy takim spalaniu, to ja lałbym jakis tani olej semisyntetyczny (orlen/k2/lotos/organika) i

Właśnie wlalem tańszy. Orlen platinium 10W40-zobaczymy ile go będzie żarł

Napisano
  • Autor

> Moze zalej tym olejem i zobaczysz czy

> bedzie lepiej:

> http://www.valvolinepolska.pl/cp,26,olej_silnikowy_maxlife.html

Był ostatnio, i spadło do 0,2-0,3l. /1000km.

Na oleju GM 10w40 0,5l/1000km.

Teraz wlałem Orlena wink.gif

Napisano

przecież pierścienie nie są szczelne w 100% a nafta jest rzadka więc przeleci i to co przeleciało poleciało do oleju no.gif

naftą to się sprawdza szczelność głowicy, a pierścienie to się zalewa żeby jest rozruszać bo może tu masz problem ??

zasyfione pierścienie które nie pracują jak należy też będą powodowały ubytki oleju, i wcale nie musi się dymić za autem na siwo

niestety tak to możemy sobie gdybać, a dopiero pomiary po rozebraniu silnika mogą coś powiedzieć

Napisano
  • Autor

> Naftą sprawdza się szczelność zaworów. Wymontowaną głowicę kładzie się zaworami do góry i zalewa

> naftą.

> W żadnym wypadku nie sprawdza się w ten sposób szczelności tłoków. Od tego są ciśnieniomierze.

Zalałem żeby wypłukało ewentualny nagar, a wyczytałem na innych forach, że nafta powinna stać po zalaniu. Dlatego piszę tutaj ok.gif

Czyli opinia mojego kolegi się potwierdza?

Lepiej zrzucić głowicę wymienić uszczelniacze, sprawdzić zawory itd., a z dolem dać sobie spokój?

Jeden z mechaników który siedzi w oplach i jest b. dobry powiedział, że góry się nie opłaca robić tylko całość. Każdy co innego oslabiony.gif Mało kto chce robić same uszczelniacze bez ściągania glowicy, dodatkowo lepiej ją zrzucić i sprawdzić czy z resztą jest ok. Bo dam sobie glowę uciąć ,że teraz tani olej będzie jej smakował zlosnik.gif Nie lubie takiego dziadostwa mieć, wolę odłożyć na remont główki.

Napisano

> Tak, 1,6 8V X16SZR

No więc to nie jest ten wadliwy. Z16SE prawie wszystkie brały olej, twój jest

raczej z tych niezniszczalnych.

Napisano

> Bo dam sobie glowę uciąć ,że

> teraz tani olej będzie jej smakował

Niekoniecznie.

Tylko ten GM jest bardzo chętnie konsumowany przez silnki (nie wiem co on w sobie takiego ma, ale jak silnik pali olej, to po wlaniu gm pali go dwa razy tyle)

Także jeździj sobie narazie na tym orlenie kilka miesięcy i sprawdź, czy spalanie nie ustabilizuje sie na poziomie 0,2-0,3. Jestem niemal pewien, że tak się stanie, a wtedy to już zaden remont nie jest uzasadniony. Tym bardziej że nie da ci on pewności że spalanie całkowicie zniknie (szczególnie, gdy zrobisz tylko samą głowicę)

Napisano

Do zmiany uszczelniaczy zaworowych nie trzeba zdejmować głowicy.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.