Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

potrzebne opinie na temat kombiaków

Featured Replies

Napisano

odrazu mowie ze jesli ktos nie mial takiego auta to niech sie nie wypowiada bo to nie jest temat do nabijania postow tylko rzeczowej odpowiedzi...

PROBLEM:

potrzebuje auto typu kombi bo potrzebuje wywalic tylna kanape i przewozic "dlugie" elementy...

auto ma byc nieskomplikowane technologicznie zeby jego naprawa byla bezproblemowa a czesci w cenach rozsadnych...

najbardziej interesowaly by mnie diesle ale ostatecznie benzyna z LPG moze byc (chociaz uwazam ze LPG to zlo...)

budzet mam tez ograniczony wiec szukam auta z poczatkow lat 90tych...

najbardziej jestem nastawiony na Omege A kombi z 91-93r

ale mysle tez o sierra kombi, scorpio kombi, kadett kombi, passat kombi

najbardziej pasowaloby mi Audi 80 B4 Avant lub Audi 100 C4 Avant ale ich ceny nie sa zbyt okazyjne...

czekam na pomoc i porady...

Napisano

> kadett kombi,

nie bylem wlascicielem, ale mialem okazje przez kilkanascie dni uzytkowac w jezdzie pod miejskiej jak i na dluzszej trasie (okolo 800km).silnik jaki tam byl to 1.4na jednopunkcie. samochod (delikatnie mowiac) z tym silnikiem nie jedzie. dodatkowo weedlug mnie troche malo miejsca (srodek jest dosc ciasno zaprojektowany), jednak miejsca jest wystarczajaco. bagaznik po wyjeciu tylnej kanapy robi sie naprawde duzy.

>passat kombi

tez mialem okazje uzytkowac. przyjemny, wygodny. niestety z silnikiem 1.8 potrafil duzo zjesc (moim zdaniem to za maly silnik do tego samochodu).

gdybys chail to wiem, gdzie taki jeden stoi za jakie pincset ojro grinser006.gif

Napisano

> najbardziej jestem nastawiony na Omege A kombi z 91-93r

W tych rozmiarach i cenie to naprawdę dobre auto waytogo.gif , choć narzekają co poniektórzy na diesle w tym modelu biglaugh.gif Ja bym wziął 2.0 z LPG. A wywalać kanapy nie musisz, bo się łatwo składa. Sam się jeszcze zastanawiam nad omegą, bo też potrzebuję dużego kombiaka, jednak kupię ją dopiero jeśli mi na C3 AQ nie starczy...

Napisano

Nie szukaj wynalazków, poszukaj Astrę kombi, auto nieskomplikowane, popularne na polskim rynku, części łatwo dostępne. Bagażnik miała największy w swojej klasie - 500 litrów przy rozłożonej kanapie, po złożeniu foteli przestrzeń robiła się ogromna. Ja 3,5 roku jeździłem kombi z 94 roku z turbodieslem produkcji Isuzu, silnik dość dynamiczny jak na klekota z początku lat 90 i nie do zajechania. Niektórzy mówili, że do isuzu części są drogie, niestety nie udało mi się tego sprawdzić ponieważ nic przez ten czas się nie zepsuło (cały rozrząd zrobiłem za 350zł) cool.gifok.gif

Napisano

> kadett kombi,

Kadeta to już raczej nie - weź asterkę - zresztą jak kolega wyżej proponuje. Poszukaj takiej z rylingami, tak na wszelki. Zostawiłem ojcu przed najazdem na GB właśnie taką astrę (dieselka) i ojciec bardzo sobie chwali - autko wozi wszystko co się da - w razie potrzeby rozkłada przednie siedzenie i całkiem długie elementy pakuje do środka. Ja osobiście z astry też byłem zadowolony i uważam ją za przyzwoite i nie drogie w codziennym uzytkowaniu auto. Części są wyjatkowo tanie - np. termostat do 1.7 kosztował mnie 17 złotych, podczas gdy do fiata bravy już około 60. Komplet tarcz wentylowanych brembo - 180pln, itd. itd. Przełącznik zespolony świateł (lubi się psuć) 80pln. Ceny na prawdę przyzwoite, a i teraz na rynku jest w czym wybierać.

Nie ma siejednak co czarować, że to auto sporo mniejsze od Omegi, ale wszystko zależy co i jak jest potrzebne smile.gif

Napisano

> odrazu mowie ze jesli ktos nie mial takiego auta to niech sie nie

> wypowiada bo to nie jest temat do nabijania postow tylko

> rzeczowej odpowiedzi...

Może polonez 1,9D (jak nie za krótki).

Miałem takowego od nowości z 1993r., służył jako ciężarówka + przyczepka i super sprawa.

CZęści tanie, do silnika nic nie dokładałem poza olejem i filtrami, po 150kkm na silniku tylko kurz.

Sprzedałem za 3200 z 2-3 miesiące temu, myślę że poniżej 3000 można kupić.

Piszę to poważnie, bo do starego rempla z zachodu trzeba kłaść kasiorkę.

A w poldku coby obniżyć koszty wywaliłem filtr paliwa Lukasa i wstawiłem dwa wielichy od Ursus C-330 - filtry 5zł.

Napisano

> odrazu mowie ze jesli ktos nie mial takiego auta to niech sie nie

> wypowiada bo to nie jest temat do nabijania postow tylko

> rzeczowej odpowiedzi...

> PROBLEM:

> potrzebuje auto typu kombi bo potrzebuje wywalic tylna kanape i

> przewozic "dlugie" elementy...

Do przewozenia długich elementów dobrze nadaje się Fiat Marea Wekend,ma ta zalete ,że tylny zdezak mozna opuscić i po zamknieciu klapy mamy przestrzeń około 10 cm na wysokości więdz można śmiało przewozić płaskie długie elementy

> auto ma byc nieskomplikowane technologicznie zeby jego naprawa byla

> bezproblemowa a czesci w cenach rozsadnych...

> najbardziej interesowaly by mnie diesle ale ostatecznie benzyna z LPG

> moze byc (chociaz uwazam ze LPG to zlo...)

> budzet mam tez ograniczony wiec szukam auta z poczatkow lat 90tych...

> najbardziej jestem nastawiony na Omege A kombi z 91-93r

> ale mysle tez o sierra kombi, scorpio kombi, kadett kombi, passat

> kombi

> najbardziej pasowaloby mi Audi 80 B4 Avant lub Audi 100 C4 Avant ale

> ich ceny nie sa zbyt okazyjne...

> czekam na pomoc i porady...

Napisano

> odrazu mowie ze jesli ktos nie mial takiego auta to niech sie nie

> wypowiada bo to nie jest temat do nabijania postow tylko

> rzeczowej odpowiedzi...

> PROBLEM:

> potrzebuje auto typu kombi bo potrzebuje wywalic tylna kanape i

> przewozic "dlugie" elementy...

> auto ma byc nieskomplikowane technologicznie zeby jego naprawa byla

> bezproblemowa a czesci w cenach rozsadnych...

> najbardziej interesowaly by mnie diesle ale ostatecznie benzyna z LPG

> moze byc (chociaz uwazam ze LPG to zlo...)

> budzet mam tez ograniczony wiec szukam auta z poczatkow lat 90tych...

> najbardziej jestem nastawiony na Omege A kombi z 91-93r

> ale mysle tez o sierra kombi, scorpio kombi, kadett kombi, passat

> kombi

> najbardziej pasowaloby mi Audi 80 B4 Avant lub Audi 100 C4 Avant ale

> ich ceny nie sa zbyt okazyjne...

> czekam na pomoc i porady...

Pomyśl o Fordzie Sierra kombi. Mam takiego (jeszcze nie zarejstrowanego) z roku 1993 silnik 1.8 benzyna, szyberek, wspomaganie, welur, podłokietnik, ABS i... podgrzewana przednia szyba. Miejsca jest BARDZO duzo

I tak patrzac na to autko.... widzę o ile lat polska motoryzacja jest wstrecz:(

Napisano

przerabiałem temat Astry i Omegi A, oba kombiaki

Astra była w dośc bogatej wersji Caravan Club z silnikiem 1,8 z automatem, jeździła naprawdę fajnie, nie psuło się praktycznie nic

co do omegi to była z silnikiem 2.0 benzyna 115km, nawet oszczędna, na pewno trwała

w obu przypadkach (a szczególnie w omedze) bolączką może być blacha

Jeśli o mnie chodzi wybrałbym raczej Astrę, mimo że jest mniejsza to na pewno jest to samochód nowszy konstrukcyjnie, poza tym jest do niej pełno części a w dodatku sa one relatywnie tanie

Napisano

Zależy co rozumiesz pod pojęciem "długie elementy" wink.gif Jęsli takie do 3 mb to spokojnie takie zapakujesz do wnętrza Astry F kombi (po złożeniu oparcia fotela pasażera wink.gif)

Najlepiej z silnikiem osmiozaworowym 1.6 ktory jest ekonomiczny i w miare tani w eksploatacjii bdb znosi zagazowanie

Napisano

Pomyśl o mercedesie W124 kombi:

- auto ma większe wnętrze/bagażnik od omegi kombi

- znakomite silniki diesla porzygotowane przez niemieckiego konstruktora do napędzania byle czym

- ładowność: oficjalnie 600 kg a praktycznie prawie tona

- posiada nivo czyli układ hydrauliczny pilnujący kupra, żeby bez względu na obciążenie jego wysokość nad jezdnią była stała

- praktycznie bezawaryjny

- cześci tańsze i lepiej dostępne niż części do poloneza

- auto w nienagannym stanie możesz mieć już za 12 kzł

- w eksploatacji tańszy od fiata (to z własnej praktyki)

Śmiało kupuj. Polecam waytogo.gif

Napisano

> potrzebuje auto typu kombi bo potrzebuje wywalic tylna kanape i

> przewozic "dlugie" elementy...

> auto ma byc nieskomplikowane technologicznie zeby jego naprawa byla

> bezproblemowa a czesci w cenach rozsadnych...

odpowiedz jest bardzo prosta Opel Kadett Caravan 1.6i zlosnik.gif

pojemnosciowo jest bardzo duzy pomimo ze klasowo niby nie ok.gif po zlozeniu kanapy jest jakies 180 cm do oparc no moze pare wiecej w kazdym razie ja tam sobie wyrko w ciezarowce w wakacje urzadzalem wink.gifok.gif

ceny czesci smieszne w ogole

awaryjnosc? poza normalna eksploatacja nie ma sie co psuc bo konstrukcja cepa i mozna we wlasnym zakresie wszystko praktycznie zrobic

jak trafisz fotele lekko kubelkowe to sie bardzo wygodnie siedzi, az bylem w szoku

polecam 1.6 benzyna bez gazu, nie pali duzo, inne silniki maja slaby stosunek mocy do spalania i nie pala mniej, z dieslem pewnie beda jakies problemy zima itp dlatego benzynka ok.gif no i nawet mocno dopakowanym mozna posmigac ok.gif

ps ja dalem 1000pln + dolozylem okolo 500pln na rozne pierdoly... teraz wymienie amorki i tylne hamulce i bedzie gitara zlosnik.gif

Napisano

Passat B3/B4. Dostępne i tanie części. Dużo zamienników. Mam B3 kombi 1.8 benzyna 79kW na pełnym wtrysku i spalanie jest w granicach 10-12 l/100km po mieście.

Napisano

> Pomyśl o mercedesie W124 kombi:

> - auto ma większe wnętrze/bagażnik od omegi kombi

Nie ma. W124 jest w srodku wezsze i ma znacznie mniej miejsca dla pasazerow siedzacych z tylu.

> - znakomite silniki diesla porzygotowane przez niemieckiego

> konstruktora do napędzania byle czym

Byle czym? screwy.gif Sugerujesz lanie opalu lub innego gnoju o niewiadomymy pochodzeniu? Gratuluje. oslabiony.gif

> - ładowność: oficjalnie 600 kg a praktycznie prawie tona

Z pewnoscia... dzieki takiemy podejsciu pozniej jezdza po ulicach resztki aut z polamanymi podluznicami... oslabiony.gifsick.gif

> - praktycznie bezawaryjny

Jezeli trafisz na samochod w dobrym stanie, a z tym coraz trudniej.

> - cześci tańsze i lepiej dostępne niż części do poloneza

> - auto w nienagannym stanie możesz mieć już za 12 kzł

hahaha.gif

Pokaz mi W124 w NIENAGANNYM stanie za 12k... screwy.gif

> - w eksploatacji tańszy od fiata (to z własnej praktyki)

> Śmiało kupuj. Polecam

Ja rowniez jak najbardziej polecam W124 i jest to z cala pewnoscia lepsze auto niz omega A. Co wiecej, szanse na znalezienia czegos w stanie nadajacym sie do dlugotrwalej uzywalnosci sa w przypadku MB wieksze.

Ale za auto w dobrym stanie trzeba odpowiednio zaplacic - napewno nie gwarantuje bezproblemowej eksploatacji zdewastowany i zajezdzony smiec (opalany opalem sick.gif i przeladowywany sick.gif), 'serwisowany' przez jakiegos kmiecia w stodole.

Jezdzaca omege a w stanie zdatnym do uzytku mozna kupic za 4-5k zl i jako transporter do wozenia duzych przedmiotow bedzie lepszym wyborem.

W124 kombi za 12k raczej bedzie prawdopodobnie wymagalo sporych inwestycji, a do tego jest troche mniejsze w srodku.

Z ekonomicznego punktu widzenia kupowanie 124 jako transportera nie ma sensu.

Napisano

> Passat B3/B4. Dostępne i tanie części. Dużo zamienników. Mam B3 kombi

> 1.8 benzyna 79kW na pełnym wtrysku i spalanie jest w granicach

> 10-12 l/100km po mieście.

Dużo tego ponoć kradną sick.gif Stąd może te ceny i dostępność części biglaugh.gif

Napisano

> odrazu mowie ze jesli ktos nie mial takiego auta to niech sie nie

> wypowiada bo to nie jest temat do nabijania postow tylko

> rzeczowej odpowiedzi...

> PROBLEM:

> potrzebuje auto typu kombi bo potrzebuje wywalic tylna kanape i

> przewozic "dlugie" elementy...

> auto ma byc nieskomplikowane technologicznie zeby jego naprawa byla

> bezproblemowa a czesci w cenach rozsadnych...

> najbardziej interesowaly by mnie diesle ale ostatecznie benzyna z LPG

> moze byc (chociaz uwazam ze LPG to zlo...)

> budzet mam tez ograniczony wiec szukam auta z poczatkow lat 90tych...

> najbardziej jestem nastawiony na Omege A kombi z 91-93r

> ale mysle tez o sierra kombi, scorpio kombi, kadett kombi, passat

> kombi

> najbardziej pasowaloby mi Audi 80 B4 Avant lub Audi 100 C4 Avant ale

> ich ceny nie sa zbyt okazyjne...

> czekam na pomoc i porady...

Jako 'transportery' polecam faktycznie omege A albo scorpio.

Samochody te praktycznie nie maja juz zadnej wartosci i czesto mozna je nabyc za zupelnie symboliczne pieniadze. Czesci sa latwo dostepne i stosunkowo niedrogie.

Oczywiscie licz sie z tym, ze beda to auta raczej mocno wyeksploatowane. Duzym problemem (przynajmniej w omedze A) jest 'lamanie' sie podluznic na wysokosci tylnej osi. Przyczyn tego jest kilka:

- nadmierne obciazanie samochodu w przeszlosci,

- korozja (szczegolnie w polaczeniu z powyzszym),

- nieprawidlowe naprawy powypadkowe (szczegolnie w polaczeniu z w/w czynnikami).

Mimo wszystko - jezeli potrzebujesz czegos taniego za minimalna sume, i godzisz sie z faktem, ze po zakonczeniu uzytkowania pojazd po prostu 'wyrzucisz' (na zlom) to omega a i scorpio sa niezlym wyborem.

Napisano

> Nie ma. W124 jest w srodku wezsze i ma znacznie mniej miejsca dla

> pasazerow siedzacych z tylu.

Jeździłem trochę omegą kombi i nie zauważyłem różnicy w wielkości wnętrza na niekorzyść MB - raczej odwrotnie. No ale może się myle, nie wykluczam. Natomiast napewno MB ma zdecydowanie przyjaźniej rozwiązany system kładzenia tylnych kanap i wykorzystania miejsca w kombi. Zapraszam na pokaz.

> Byle czym? Sugerujesz lanie opalu lub innego gnoju o niewiadomymy

> pochodzeniu? Gratuluje.

Nie opału. Nigdy nie myślałem nawet o tankowaniu opału. Gnoju również nie. Za bardzo szanuję moją MB poza tym takie tankowanie nie jest zgodne z moim poczuciem estetyki. Ciekawe, skąd masz takie pomysły - chyba sam takiego badziewia nie tankujesz ? screwy.gif.

Silniki z serii W60x zostały przystosowane konstrukcyjnie do zasilania paliwami o dużej zawartości biokomponentów do czystego oleju roślinnego włącznie. Silniki omegi pod tym względem to straszna qpa no.gif.

> Z pewnoscia... dzieki takiemy podejsciu pozniej jezdza po ulicach

> resztki aut z polamanymi podluznicami...

Tu masz rację - nie należy przesadzać. Ale żeby nie być gołosłownym to pokaż mi na ulicy chociaż jeden przykład resztki W124 T z połamanymi podłużnicami jak w omegach ...

> Pokaz mi W124 w NIENAGANNYM stanie za 12k...

Może rzeczywiście przesadziłem z tą nienagannością ale co najmniej kilka razy byłem świadkiem kupowania W124 TD za około 3 - 4 k euro których stan techniczny był zdecydowanie lepszy od dwuletnich aut popularnych obecnie marek waytogo.gif.

> Ja rowniez jak najbardziej polecam W124 i jest to z cala pewnoscia

> lepsze auto niz omega A. Co wiecej, szanse na znalezienia czegos

> w stanie nadajacym sie do dlugotrwalej uzywalnosci sa w

> przypadku MB wieksze.

> Ale za auto w dobrym stanie trzeba odpowiednio zaplacic - napewno nie

> gwarantuje bezproblemowej eksploatacji zdewastowany i zajezdzony

> smiec (opalany opalem i przeladowywany ), 'serwisowany' przez

> jakiegos kmiecia w stodole.

> Jezdzaca omege a w stanie zdatnym do uzytku mozna kupic za 4-5k zl i

> jako transporter do wozenia duzych przedmiotow bedzie lepszym

> wyborem.

> W124 kombi za 12k raczej bedzie prawdopodobnie wymagalo sporych

> inwestycji, a do tego jest troche mniejsze w srodku.

> Z ekonomicznego punktu widzenia kupowanie 124 jako transportera nie

> ma sensu.

Napisano

> Jeździłem trochę omegą kombi i nie zauważyłem różnicy w wielkości

> wnętrza na niekorzyść MB - raczej odwrotnie. No ale może się

> myle, nie wykluczam.

Omega jest sporo wieksza wbrew pozorom. Jeszcze wiecej miejsca oferuje scorpio.

> Natomiast napewno MB ma zdecydowanie

> przyjaźniej rozwiązany system kładzenia tylnych kanap i

> wykorzystania miejsca w kombi. Zapraszam na pokaz.

Znam jedne i drugie auta. MB jest ogolnie zdecydowanie lepszym i bardziej przemyslanym autem - ale mniejszym.

> Nie opału. Nigdy nie myślałem nawet o tankowaniu opału. Gnoju również

> nie. Za bardzo szanuję moją MB poza tym takie tankowanie nie

> jest zgodne z moim poczuciem estetyki. Ciekawe, skąd masz takie

> pomysły - chyba sam takiego badziewia nie tankujesz ? .

Do wszystkich moich pojazdow tankuje wylacznie Pb. palacz.gif

> Silniki z serii W60x zostały przystosowane konstrukcyjnie do

> zasilania paliwami o dużej zawartości biokomponentów do czystego

> oleju roślinnego włącznie.

Ale nie sa niezniszczalne - wymagaja skrupulatnego serwisowania i nie spala CZEGOKOLWIEK. OM601, OM602, OM603 - wszystkie to ulubience taksowkarzy - a Ci leja rozne rzeczy...

> Silniki omegi pod tym względem to

> straszna qpa .

Jesli chodzi o diesle - zgadzam sie w pelni. Wszyskie 3 (23YD, 23YDT, 23DTR) najbardziej nadaja sie do napedzania traktorow tudziez innych maszyn rolniczych... wink.gif

> Tu masz rację - nie należy przesadzać. Ale żeby nie być gołosłownym

> to pokaż mi na ulicy chociaż jeden przykład resztki W124 T z

> połamanymi podłużnicami ...

124 faktycznie sa na to zjawisko dosyc odporne (szczegolnie w porownaniu do 123 - w zasadzie 99 procent 123 w Polsce jest zlamanych sick.gif).

> Może rzeczywiście przesadziłem z tą nienagannością ale co najmniej

> kilka razy byłem świadkiem kupowania W124 TD za około 3 - 4 k

> euro których stan techniczny był zdecydowanie lepszy od

> dwuletnich aut popularnych obecnie marek .

OK - ale zarejestrowane w Polsce 124 za 12k PLN raczej bedzie dalekie od stanu 'nienagannego'...

Napisano

No to doszliśmy do rozsądnego konsensusu claps.gif. BTW omega to też fajne auto waytogo.gif ...

Napisano

> odrazu mowie ze jesli ktos nie mial takiego auta to niech sie nie

> wypowiada bo to nie jest temat do nabijania postow tylko

> rzeczowej odpowiedzi...

> PROBLEM:

> potrzebuje auto typu kombi bo potrzebuje wywalic tylna kanape i

> przewozic "dlugie" elementy...

> auto ma byc nieskomplikowane technologicznie zeby jego naprawa byla

> bezproblemowa a czesci w cenach rozsadnych...

> najbardziej interesowaly by mnie diesle ale ostatecznie benzyna z LPG

> moze byc (chociaz uwazam ze LPG to zlo...)

> budzet mam tez ograniczony wiec szukam auta z poczatkow lat 90tych...

> najbardziej jestem nastawiony na Omege A kombi z 91-93r

> ale mysle tez o sierra kombi, scorpio kombi, kadett kombi, passat

> kombi

> najbardziej pasowaloby mi Audi 80 B4 Avant lub Audi 100 C4 Avant ale

> ich ceny nie sa zbyt okazyjne...

> czekam na pomoc i porady...

Hmm... Może jakieś Mondeo Kombi z 1994 hmm.gif

Napisano

> No to doszliśmy do rozsądnego konsensusu . BTW omega to też fajne

> auto ...

Gdyby nie rdzewiala... wink.gif

GM poradzil sobie z tym dopiero w jej ostatnim wcieleniu - po faceliftingu 99/00.

Ja swoja bardzo lubie, ale wciaz planuje powrot do jedynej slusznej marki. wink.gif

Napisano

> Byle czym? Sugerujesz lanie opalu lub innego gnoju o niewiadomymy

> pochodzeniu? Gratuluje.

dlaczego odrazu opal tongue.gif ... olej roslinny z tesco 1.99 za litr zlosnik.gif .... wbrew obiegowym opiniom w temp okolo +5 stopni nietrzeba jeszcze podgrzewania paliwa 270751858-jezyk.gif

Napisano

Jeździłem trochę Scorpionem kombi rocznik 95.

Autko duże, bardzo wygodne i bardzo dobrze się nim jeździ w trasie. W mieście jest słabo z parkowaniem, bo to naprawdę niezły wieloryb.

Jeździłem autkiem z silnikiem benzynowym 2.0. Całkiem nieźle sobie radzi z taką masą, choć poszaleć nim specjalnie nie da rady. W trasie jest bardzo przyjemnie, spokojnie uzyskuje się prędkości typu 180km/h. Niestety, jest to okupione dośc dużym spożyciem noPb. Mnie udało się raz zejść poniżej 8 l/100km, ale taka jazda to nic przyjemnego.

Podobno silnik 2.3 16V o mocy 140KM jest akurat do tego autka - niezłe osiągi i jeszcze akceptowalne spalanie.

Silniki nieźle się gazują.

Polecam też przejechanie się 2.9 V6 o mocy 190 kucy - wymiata jak mało kto. ok.gif

Wnętrze jest bardzo przestronne, siedzac na tylnej kanapie można założyć noge na nogę.

Wyposażenie potrafi być dość bogate (Ghia) włącznie z ogrzewanymi przednimi siedzeniami oraz czymś raczej unikalnym - ogrzewaną przednią szybą.

Swego czasu przymierzałem się do Scorpiona z ostatnich lat produkcji, ale Mondeo wygrał ten pojedynek. Nie potrzebowałem aż tak dużego przedziału pasażerskiego i tak dużego autka. Jeżdżę MDO kombi rocznik 99.

Jednym słowem scorpiona polecam jako użytkownik. Niestety, nie mam doświadczeń jako wlaściciel.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano
  • Autor

bede wozil glownie czesci samochodowe, zderzaki, chlodnice, intecoolery, glowice, drzwi itp...

wystarcza mi dwa miejsca w srodku tyl moze byc caly przeznaczony na przestrzen ladunkową...

auto bedzie u mnie do swojej smierci, licze sie z tym ze auto bedzie wyeksploatowane i bedzie wymagac ingerencji mechanika... golwnie bede uzywal go na trasach miedzy miastami...

Napisano

> bede wozil glownie czesci samochodowe, zderzaki, chlodnice,

> intecoolery, glowice, drzwi itp...

> wystarcza mi dwa miejsca w srodku tyl moze byc caly przeznaczony na

> przestrzen ladunkową...

> auto bedzie u mnie do swojej smierci, licze sie z tym ze auto bedzie

> wyeksploatowane i bedzie wymagac ingerencji mechanika... golwnie

> bede uzywal go na trasach miedzy miastami...

jaką kwotę chcesz przeznaczyć na autko??

Co do omegi to autko bardzo duże.... z ogromną przestrzenia bagażową...

ale np takie audi 80 z kombi ma tylko wspólną nazwę bo bagażnik jest malutki.......

ja użytkuje nubirę kombi, bez składania siedzeń ma 550l (do rolety) , po złożeniu 1840...

naprawdę da sie nią dużo przewieźć.......

użytkowałem tez poldka kombi.... ma jedną podstawową zaletę.. mozesz wpakować dużo ciężkich rzeczy a on tylko lekko usiądzie zlosnik.gif

ma też wysoką przestrzeń ładunkową... ale jednak troche mniej miejsca niż w nubirze....

jako wół roboczy idealne auto, bo części są tanie,

ale też wygoda za kółkiem i komfort prowadzenia w porównaniu z nubirą są tragiczne......

no i jak go załadujesz to prawie nie jedzie.....

nubira ma 133KM i pięknie ciągnie nawet pod pełnym załadunkiem zlosnik.gif

więcej kombiaków nie używałem smile.gif

Napisano
  • Autor

chce przeznaczyc jak najmniej hy hy...

omege kombi z roku 91-93 mozna kupic za 5-7tys zl

audi jest o 10tys drozsze...

Napisano

> chce przeznaczyc jak najmniej hy hy...

> omege kombi z roku 91-93 mozna kupic za 5-7tys zl

> audi jest o 10tys drozsze...

w tych pieniądzach to z kombiaków bedzie najlepsza OMEGA !!!

korozja nie jest groźna ... w sumie z pryszczatymi nadkolami można jeździć clown.gif

a większy ładunkowo jest tylko Citroen XM kombi ... ale tego to raczej nie poleciłbym wink.gif

a OMEGA ... ładnie utrzymana z silnikiem 2.0 8V ...

LPG powinno sie zmieścić w 12..13 litrach po mieście na trasie około 10 litrów ... o reszte pytaj na forach Opla grinser006.gif

Napisano

> odrazu mowie ze jesli ktos nie mial takiego auta to niech sie nie

> wypowiada bo to nie jest temat do nabijania postow tylko

> rzeczowej odpowiedzi...

> PROBLEM:

> potrzebuje auto typu kombi bo potrzebuje wywalic tylna kanape i

> przewozic "dlugie" elementy...

> auto ma byc nieskomplikowane technologicznie zeby jego naprawa byla

> bezproblemowa a czesci w cenach rozsadnych...

> najbardziej interesowaly by mnie diesle ale ostatecznie benzyna z LPG

> moze byc (chociaz uwazam ze LPG to zlo...)

> budzet mam tez ograniczony wiec szukam auta z poczatkow lat 90tych...

> najbardziej jestem nastawiony na Omege A kombi z 91-93r

> ale mysle tez o sierra kombi, scorpio kombi, kadett kombi, passat

> kombi

> najbardziej pasowaloby mi Audi 80 B4 Avant lub Audi 100 C4 Avant ale

> ich ceny nie sa zbyt okazyjne...

> czekam na pomoc i porady...

OMEGE mialem w sedanie i to z 2.3TD na pokladzie. klopoty zima z zapalaniem, 2x skrzynia biegow padla, zdza (tylne nadkola) poza tym auto trwale ok.gif i dobzre sie prowadzi RWD devil.gif

ale za ta kase (6-7kPLN) mozna wyrawac passat 35i (1990-1992) i mysle ze to bedzie lepszy wybor. napewno tanszy w ewntualnej naprawie a i napewno mniej awaryjny i odpada problem z rdza.

(znalazlem ostatnio dla kuzyna paka w bardzo zadbanego 2.0 '91 kombi juz na PL blachach za 5900PLN ok.gif )

Napisano

> dlaczego odrazu opal ... olej roslinny z tesco 1.99 za litr ....

... temu Panu beczkę oleju rzepaczkowego z pierwszego tłoczenia proszę raz claps.gifyay.gif...

Napisano

> Zależy co rozumiesz pod pojęciem "długie elementy" Jęsli takie do 3

> mb to spokojnie takie zapakujesz do wnętrza Astry F kombi (po

> złożeniu oparcia fotela pasażera )

> Najlepiej z silnikiem osmiozaworowym 1.6 ktory jest ekonomiczny i w

> miare tani w eksploatacjii bdb znosi zagazowanie

Zdecydowanie Astre z silnikiem 8v plus LPG. Za swoja z 96 roku zaplacilem 10kzl i byl to chyba jeden z najlepszych zakupow mojego zycia. Jeszcze jakby udalo ci sie znalezc z silnikiem X16SZ lub X16SZR (roznia sie zaworem recyrkulacji spalin; 16 oznacza pojemnosc 1.6), to bedziesz mial silnik bezkolizyjny, co w przypadku zerwania paska uratuje cie od zbednych wydatkow.

Co do dluzyzny to juz sie Robert wypowiedzial.

Nie zastanawiaj sie - kupuj Astre.

Napisano
  • Autor

> w tych pieniądzach to z kombiaków bedzie najlepsza OMEGA !!!

> korozja nie jest groźna ... w sumie z pryszczatymi nadkolami można

> jeździć

> a większy ładunkowo jest tylko Citroen XM kombi ... ale tego to

> raczej nie poleciłbym

> a OMEGA ... ładnie utrzymana z silnikiem 2.0 8V ...

> LPG powinno sie zmieścić w 12..13 litrach po mieście na trasie około

> 10 litrów ... o reszte pytaj na forach Opla

rdza mi nie grozna bo to auta nie musi wygladac od tego bedzie drugie autko w rodzinie hy hy... to ma pracowac i zarabiac na utrzymanie tego drugiego hy hy...

Napisano

Mam kadeta kombi z 1990 roku, silnik 1,7 diesel, jako wol do pracy moim zdaniem idealne, spala wszystko co mu wlejesz, jest tanie wiec sie nie przejmujesz jak pobijasz przy zaladunku, ciezary tesh niezle wozi (zaladowalem nie tak dawno 800kg plytek i 2 osoby, jakos jeszcze jechal grinser006.gif). Ceny czesci jak najbardziej pozytywne, na kazdym szrocie znajdziesz, bardzo prosty jesli chodzi o naprawy, w kazdej stodole go podreperuja grinser006.gif. Do glownych wad zaliczyl bym strasznie halasujace plastiki w srodku(trzeba dobre radiozeby je zagluszyc) i ogolny halas w czasie jazdy, no i oczywiscie ruda, ktora bardzo ale to bardzo namietnie biedaka kopnsumuje grinser006.gif

Napisano

> bede wozil glownie czesci samochodowe, zderzaki, chlodnice,

> intecoolery, glowice, drzwi itp...

> wystarcza mi dwa miejsca w srodku tyl moze byc caly przeznaczony na

> przestrzen ladunkową...

> auto bedzie u mnie do swojej smierci, licze sie z tym ze auto bedzie

> wyeksploatowane i bedzie wymagac ingerencji mechanika... golwnie

> bede uzywal go na trasach miedzy miastami...

UPS - to przepraszam - poldek w grę nie wchodzi.

To Omega A - mi się dobrze nią jeździło, bardzo wygodna, dobrze się prowadzi, tylko czasami potrzebowała wkładu kasiorki waytogo.gif

Napisano

> budzet mam tez ograniczony wiec szukam auta z poczatkow lat 90tych...

> najbardziej jestem nastawiony na Omege A kombi z 91-93r

> ale mysle tez o sierra kombi, scorpio kombi, kadett kombi, passat

> kombi

> najbardziej pasowaloby mi Audi 80 B4 Avant lub Audi 100 C4 Avant ale

> ich ceny nie sa zbyt okazyjne...

> czekam na pomoc i porady...

80 B4 jest malutkie w srodku.. wiec przed zakupem zmierz sobie lepiej

ceny sa beznadziejne ale auta bardzo trwale i czesci sa tanie

wiec jesli nie ukradna to po paru latach dobry egzemplarz sie zwroci

Napisano

> bede wozil glownie czesci samochodowe, zderzaki, chlodnice,

> intecoolery, glowice, drzwi itp...

> wystarcza mi dwa miejsca w srodku tyl moze byc caly przeznaczony na

> przestrzen ladunkową...

> auto bedzie u mnie do swojej smierci, licze sie z tym ze auto bedzie

> wyeksploatowane i bedzie wymagac ingerencji mechanika... golwnie

> bede uzywal go na trasach miedzy miastami...

Zatem szukaj omegi A - tylko dobrze obejrzyj auto, takze od spodu, abys nie trafil 'polamanca'. wink.gif

Jesli chodzi o silniki, optowalbym mimo wszystko za benzynowymi - najlepiej C30SEJ devil.gif, aczkolwiek do auta 'roboczego' 204KM nie beda Ci zapewne potrzebne. Wystarczy kosiarkowe C20SE lub C20NE (2 litrowa czterocylindrowka - 122/115KM). wink.gif

Napisano

Witaj,

proponuję Volvo 240, 740 lub 940. Auta potężne, bardzo ładowne i wygodne. Wchodządo nich długie przedmioty. A i przyczepę można ciągnąć do 1.6 tony.

Poziom ich skomplikowania technicznego jest super niski.

Auta w zasadzie się nie psujące.

Napisano

Duże i pakowne Ford Mondeo, świetne auto w trasy. Roczniki 93-95 są za małe pieniądze. Po złożeniu siedzeń jest bardzo długie w środku. Niestety silniki są dużo bardziej obudowane czujnikami niż w Astrze F lub Omedze A (oczywiście mówię o rocznikach 90- 95). Jakbyś wyjął tylną kanapę to już wogóle b. dużo miejsca. Ja w swoich (miałem 1,8 TD oraz mam 1,8 zetec - oba mają najechane prawie 300 tys) nie mogę narzekać, że coś się bardzo sypie. Ot nie są to nowe auta.

Jeżeli nie Ford to ja bym brał Astrę lub Omegę.

Oczywista rzecz Asterka spali najmniej bo i najlżejsza. Omega znacznie większa.

Mam doczynienie z nimi wszystkimi na moje oko Mondeo ma największy kufer. Ale niestety części są trochę droższe (też z tym różnie bywa).

Nie pamiętam jak Omega, ale Astra i Mondeo mają dużą ładowność jeżeli chodzi o masę.

No i to tyle tak po krótce.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.