Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Winny, ale kto?

Featured Replies

Napisano

Czy kierowca autobusu jest w pełni winny tej kolizji?

Napisano

> Czy kierowca autobusu jest w pełni winny tej kolizji?

ile mozna... facepalm%5B1%5D.gif

mz tak, drzwi byly otwarte przed ruszeniem autobusu. kierowca nie wzial pod uwage zachodzacego tylu crazy.gif

Napisano
  • Autor

> ile mozna...

> mz tak, drzwi byly otwarte przed ruszeniem autobusu. kierowca nie wzial pod uwage zachodzacego tylu

...wszystko jasne, temat wyczerpany.

Napisano

> ile mozna...

> mz tak, drzwi byly otwarte przed ruszeniem autobusu. kierowca nie wzial pod uwage zachodzacego tylu

Przepraszam, ze pytam ale ktory kierowca nie wziol tego pod uwage ? Ten z TVN'u czy z komunikacji miejskiej ? biglaugh.gif

wink.gif

Napisano

> Przepraszam, ze pytam ale ktory kierowca nie wziol tego pod uwage ? Ten z TVN'u czy z komunikacji

> miejskiej ?

Oboje.

Ale moim zdaniem winny jest kierowca autobusu.

Napisano

> Czy kierowca autobusu jest w pełni winny tej kolizji?

To orzeknie któryś z uczestników zdarzenia bądź policja. Moim zdaniem winny jest jednak Kornacki. Laska potrafiła wysiąść nie otwierając drzwi do końca, Kornacki otworzył ile wlazło chociaż miał świadomość, że tuż obok jest ruch pojazdów. Dodatkowo, zanim je w pełni otworzył to chwilę trwało a autobus zaczął już ruszać. W momencie ruszania autobusu drzwi nie były otwarte na tyle, by zaczepić. Z punktu widzenia kierowcy autobusu- upewnił się, że z prawej nie ma zagrożenia i zaraz po tym ruszył. Nawet prawo mówi, że dany manewr można wykonać po upewnieniu się, że nic nie stoi na przeszkodzie.

Gdybym był kierowcą autobusu i miał takie nagranie, walczyłbym ile się da.

Napisano

Policja orzekla wine kierowcy autobuzu i dostal on mandat... tyle w temacie

Napisano

> Policja orzekla wine kierowcy autobuzu i dostal on mandat... tyle w temacie

A dlaczego oni zatrzymali się na przystanku autobusowym??

Napisano

> Czy kierowca autobusu jest w pełni winny tej kolizji?

I po co trolujesz?

Napisano

Wina Tuska sick.gif

Napisano

> Policja orzekla wine kierowcy autobuzu i dostal on mandat... tyle w temacie

Policja nie jest nieomylna i można się z ich decyzją nie zgodzić.

Tyle w temacie to będzie, jeśli kierowca autobusu przyjął mandat.

Parkuję auto równolegle tuż przy ruchliwej ulicy, w przeciwieństwie do Kornackiego, w miejscu dozwolonym na zatrzymywanie się. Nie patrzę w lusterko i otwieram drzwi, które jadące auto wywraca mi na lewą stronę.

Kto winien? Przecież ja stoję a tamten był w ruchu... Nie ma co myśleć zero jedynkowo.

Napisano

> Parkuję auto równolegle tuż przy ruchliwej ulicy, w przeciwieństwie do Kornackiego, w miejscu

> dozwolonym na zatrzymywanie się. Nie patrzę w lusterko i otwieram drzwi, które jadące auto

> wywraca mi na lewą stronę.

> Kto winien? Przecież ja stoję a tamten był w ruchu... Nie ma co myśleć zero jedynkowo.

Odrózniasz auto w ruchu a auto które stało obok i ruszając i jednocześnie zmieniając pas zawadza tyłem o twoje drzwi które to były juz otwarte ?

Napisano

> Policja nie jest nieomylna i można się z ich decyzją nie zgodzić.

> Tyle w temacie to będzie, jeśli kierowca autobusu przyjął mandat.

> Parkuję auto równolegle tuż przy ruchliwej ulicy, w przeciwieństwie do Kornackiego, w miejscu

> dozwolonym na zatrzymywanie się. Nie patrzę w lusterko i otwieram drzwi, które jadące auto

> wywraca mi na lewą stronę.

> Kto winien? Przecież ja stoję a tamten był w ruchu... Nie ma co myśleć zero jedynkowo.

Wtedy winny jestes ty, bo otworzyles drzwi wprost pod jadace auto.

Ale gdyby byla sytuacja taka, ze jakies auto stoi w korku, ty otwierasz drzwi a to auto wtedy rusza i ci je urywa, to winny bylby tamten kierowca.

I tak samo bylo z autobusem.

W momencie jak autobus ruszal, to drzwi byly juz otwarte. Poprostu nie zerknal w lusterko.

Napisano
  • Autor

> I po co trolujesz?

Podaj definicję trollowania spineyes.gif

W sprawie,

cytat: (kodeks drogowy) Zabrania się_ 3. otwierania drzwi pojazdu, pozostawiania otwartych drzwi lub wysiadania bez upewnienia się, że nie spowoduje to zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub jego utrudnienia;

Ale czy to ma zastosowanie w tej sytuacji?

Napisano

> Odrózniasz auto w ruchu a auto które stało obok i ruszając i jednocześnie zmieniając pas zawadza

> tyłem o twoje drzwi które to były juz otwarte ?

Nie myśl zero jedynkowo... Skomentowałem wypowiedź Kornackiego, który opowiadał jak to policja orzekłą winę kierowcy autobusu, bo winny jest pojazd będący w ruchu...! Nagranie było dostępne na portalu TVN24.

Napisano

> W momencie jak autobus ruszal, to drzwi byly juz otwarte. Poprostu nie zerknal w lusterko.

Moment otwierania drzwi rozpoczął się jak autobus jeszcze stał. Maksymalne wychylenie drzwi nastąpiło już w momencie ruszania autobusu, autobus już był w ruchu (0:17-0:18 sekunda filmu).

Napisano

> Moment otwierania drzwi rozpoczął się jak autobus jeszcze stał. Maksymalne wychylenie drzwi

> nastąpiło już w momencie ruszania autobusu, autobus już był w ruchu (0:17-0:18 sekunda filmu).

I tak szczescie, ze to byly drzwi a nie np rowerzysta.

A jakby tak autobus strzelil rowerzyste, bo sobie zapomnial popatrzec w lusterko.

Moim zdaniem winny kierowca autobusu.

Napisano

> Czy kierowca autobusu jest w pełni winny tej kolizji?

pisałem na HP

Quote:

kierowca autobusu wjeżdżając w zatokę widział auto stojące w zatoce przystankowej

dla swojego bezpieczeństwa podjechał daleko, wierz mi bardzo daleko, zachowując bezpieczny odstęp od czarnego auta

nie przewidział jednak, że pajac w otworzy drzwi jak do stodoły

bardziej był skupiony na włączaniu się do ruchu poprzez wyjechanie z zatoki i zmianę pasa, i słusznie

na filmie widać, że kierowca autobusu zachował się prawidłowo, odstęp jest bezpieczny

moim zdaniem sprawa w sądzie wygrana

a ze swojego podwórka napisz tak:

dla warszawiaków, ulica Anielewicza przed skrzyżowaniem z Andersa w kierunku Bonifraterskiej

dla niemiejscowych, przed przystankiem autobusowym usytuowanym przy krawędzi jezdni, jest postój taxi

na postoju stoi espero i kierowca ma uchylone na 1-2cm drzwi

podjeżdżam autobusem w odległości około 20-30cm od espero /nie ma innej możliwości aby podjechać prawidłowo do przystanku/ i podmuch otwiera drzwi

drzwi trafiają w próg /futrynę/ trzecich drzwi autobusu i ...

taksiarz ma jeepa, potłuczoną przednią szybę, wyrwany prawy przedni błotnik i urwany przedni zderzak z lewej strony

taksiarz płakał aby wziął winę na siebie bo auto w kredycie a zniżki

Policjant był nieubłagany


Napisano
  • Autor

> Moment otwierania drzwi rozpoczął się jak autobus jeszcze stał. Maksymalne wychylenie drzwi

> nastąpiło już w momencie ruszania autobusu, autobus już był w ruchu (0:17-0:18 sekunda filmu).

Jest to ważny moment całego zdarzenia.

Napisano

> A dlaczego oni zatrzymali się na przystanku autobusowym??

Zatrzymać się możesz nawet na środku drogi, nawet na środkowym pasie, jeżeli ma ich 3. Nie pisze, czy to spowodowane było warunkami, przepisami czy tez sygnalizacją, a może awarią.

Auto stoi - ty ładujesz mu się w kufer - czyja wina ?

Napisano

> Zatrzymać się możesz nawet na środku drogi, nawet na środkowym pasie, jeżeli ma ich 3. Nie pisze,

> czy to spowodowane było warunkami, przepisami czy tez sygnalizacją, a może awarią.

> Auto stoi - ty ładujesz mu się w kufer - czyja wina ?

Nie teoretyzuj. Jak jest widać. Poza tym widać.

Żeby się przesiąść?????????????????

Ogarnij się.

Napisano

> Nie teoretyzuj. Jak jest widać. Poza tym widać.

> Żeby się przesiąść?????????????????

> Ogarnij się.

Nie ważne gdzie stoisz, stojące auto- nie zmieniające wymiarów nie może spowodować kraksy.

Co innego gdyby drzwi się otworzyły w momencie jak pojazd nadjeżdża i nie widzi go lub nie ma możliwości ominięcia.

Możesz stać z otwartymi drzwiami na środku autostrady, jeżeli ktoś na ciebie walnie - jego wina.

Kumpel miał przypadek na A4, autostrada Kraków - Katowice.

Na lewym pasie nagle siwy dym, przyhamował, ale wjechał - w dymie okazało się że wywaliła turbina w jakiejś ciężarówce i stała ona na lewym pasie, a dodatkowo dym był taki że nie było nic widać na 2 metry.

Auto rozwalone - zgadnij czyja była wina ???

Oczywiście tego co nie wyhamował.

Napisano

> Zatrzymać się możesz nawet na środku drogi, nawet na środkowym pasie, jeżeli ma ich 3. Nie pisze,

> czy to spowodowane było warunkami, przepisami czy tez sygnalizacją, a może awarią.

> Auto stoi - ty ładujesz mu się w kufer - czyja wina ?

Nie ta´k do konca bo mozna dostac wspolwine w zaleznsci od sytuacji.

Wez jutro przejedz sie 3 pasmowka i bedac na srodkowym pasie wykonaj hamowanie awaryjne ( bez powodu ) albo wyhamuj delikatnie, wysiadz i zapal sobie papierosa.

Nie zapomnij opisac wrazen.

wink.gif

Napisano

> Żeby się przesiąść?????????????????

A dlaczego nie ? Z tym, ze gdy nadjezdza autobus to nalezalo by szybko odjechac.

Kolo zachowal sie jak debil i tyle.

wink.gif

Napisano

> Odrózniasz auto w ruchu a auto które stało obok i ruszając i jednocześnie zmieniając pas zawadza

> tyłem o twoje drzwi które to były juz otwarte ?

A obejrzałeś dokładnie cały filmik ??

Bo autobus jako taki był w ruchu tylko się zatrzymał na chwilę ALE zostawił duży odstęp żeby go nie zaczepić, nie mógł przewidzieć że jednak jakiś gamoń otworzy drzwi na całą szerokość choć nie maił takowej potrzeby.

Pomijam że stał tam nielegalnie i też powinien dostać mandat

Napisano

> A obejrzałeś dokładnie cały filmik ??

> Bo autobus jako taki był w ruchu tylko się zatrzymał na chwilę ALE zostawił duży odstęp żeby go nie

> zaczepić, nie mógł przewidzieć że jednak jakiś gamoń otworzy drzwi na całą szerokość choć nie

> maił takowej potrzeby.

> Pomijam że stał tam nielegalnie i też powinien dostać mandat

Dokładnie, nikt nie bierze pod uwagę, że auto stało w zatoczce dla autobusów. Samochód może byc drogi, ludzie znani, ale nie mają prawa tam stać.

W dodatku normalny kierowca w takiej sytuacji otwiera drzwi na tyle żeby wsmyknąć się do auta, posadzić dupnik i zamknąć drzwi.

Moim zdaniem wina jest ewidentnie po stronie redaktora - Nie upewnił się, ze otworzenie drzwi aż tak nie spowoduje żadnego zagrożenia, zatrzymał się na miejscu niedozwolonym.

Kierowcy autobusu bym się nie czepiała, bo tego auta tam nie powinno być.

Czy jak zaparkuję równolegle to mogę sobie ot tak drzwi otworzyć jakby mi się należało? Raczej obowiązuje mnie zasada otworzyć i zamknąć jak najszybciej się da.

No ale jak widać telewizja jest ponad prawem. Policjant imo powinien opiernik spuścić redaktorowi, że zatrzymał się tam gdzie nie powinien.

Empatycznie dodam jeszcze, że szkoda mi bardzo kierowcy autobusu, nie dość, że ma stresującą pracę to przez palanta któremu się chciało na oścież drzwi otwierać z pewnością będzie narażony na nieprzyjemności.

Napisano

> Dokładnie, nikt nie bierze pod uwagę, że auto stało w zatoczce dla autobusów. Samochód może byc

> drogi, ludzie znani, ale nie mają prawa tam stać.

> W dodatku normalny kierowca w takiej sytuacji otwiera drzwi na tyle żeby wsmyknąć się do auta,

> posadzić dupnik i zamknąć drzwi.

> Moim zdaniem wina jest ewidentnie po stronie redaktora - Nie upewnił się, ze otworzenie drzwi aż

> tak nie spowoduje żadnego zagrożenia, zatrzymał się na miejscu niedozwolonym.

> Kierowcy autobusu bym się nie czepiała, bo tego auta tam nie powinno być.

> Czy jak zaparkuję równolegle to mogę sobie ot tak drzwi otworzyć jakby mi się należało? Raczej

> obowiązuje mnie zasada otworzyć i zamknąć jak najszybciej się da.

> No ale jak widać telewizja jest ponad prawem. Policjant imo powinien opiernik spuścić redaktorowi,

> że zatrzymał się tam gdzie nie powinien.

Ja jeszcze dodam, że p. Kornacki z motoryzacją obcuje nie od wczoraj i ewidentnie dał ciała na tak prostej sprawie. Nie dość, że wchodził jak do obory, pomimo ruchliwej ulicy to jeszcze zignorował tak prosty sygnał jak dźwięk silnika autobusu wkręcającego się na obroty przed ruszeniem. I podejrzewam, że zaczął słyszeć silnik autobusu zanim jeszcze rozpoczął otwieranie drzwi. Silnik, który był dosłownie obok niego i na pewno słychać go było doskonale.

Napisano

Dokładnie Igorek, masz rację.

Na miejscu kierowcy autobusu złożyłabym pozew sądowy w tej sprawie o niesłuszny mandat.

Redaktor oskarżył kierowcę autobusu, Policjant w obliczu telewizji przyznał rację redaktorowi i koniec...

Napisano

> Dokładnie Igorek, masz rację.

> Na miejscu kierowcy autobusu złożyłabym pozew sądowy w tej sprawie o niesłuszny mandat.

> Redaktor oskarżył kierowcę autobusu, Policjant w obliczu telewizji przyznał rację redaktorowi i

> koniec...

No i chyba tablice rejestracyjne nie są zgodne z prawem 270751858-jezyk.gifhmm.gif

Napisano

> Dokładnie Igorek, masz rację.

> Na miejscu kierowcy autobusu złożyłabym pozew sądowy w tej sprawie o niesłuszny mandat.

> Redaktor oskarżył kierowcę autobusu, Policjant w obliczu telewizji przyznał rację redaktorowi i

> koniec...

Jeśli kierowca autobusu przyjął mandat to żaden pozew nic tu nie zmieni frown.gif Jedyny wniosek jest taki, że telewizja kłamie clown.gif

Napisano

> Jeśli kierowca autobusu przyjął mandat to żaden pozew nic tu nie zmieni

Nie ma możliwości odwołania się od mandatu?

> Jedyny wniosek jest taki,

> że telewizja kłamie

A to już wszyscy od dawna wiedzą zlosnik.gif

Napisano

> Nie ma możliwości odwołania się od mandatu?

Od przyjętego nie ma, tutaj się tego dowiedziałem. Istnieje możliwość ale zdaje się, że tylko od nałożonego za coś, co nie było wykroczeniem.

Napisano

> Nie myśl zero jedynkowo... Skomentowałem wypowiedź Kornackiego, który opowiadał jak to policja

> orzekłą winę kierowcy autobusu, bo winny jest pojazd będący w ruchu...! Nagranie było dostępne

> na portalu TVN24.

W dodatku użył tam sformułowania "Stwierdziliśmy winę kierowcy autobusu", sugerując w ten sposób, że brał udział w ocenie winnego, a może narzucił swoją wersję policji wykorzystując obecność kamer i swoją "sławę".

Napisano

Teoria spiskowa:

Kierowca autobusu bierze winę na siebie przyznając się do wszystkiego. Naprawę drogiego auta pokrywa TU firmy zatrudniającej "sprawcę". Poza kamerą "sprawca" otrzymuje stosowną gratyfikację.

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Czy kierowca autobusu jest w pełni winny tej kolizji?

I już wszystko jasne wink.gifklikamy

Quote:

Jednak, jak donosi Życie na gorąco, po obejrzeniu materiału filmowego, dokumentującego całe zajście, udostępnionego przez TVN Turbo, policja zdecydowała się jednak wlepić mandaty także aktorce i dziennikarzowi za nieprzepisowe zatrzymanie się na przystanku.


Napisano

> I już wszystko jasne klikamy

> Quote:

> Jednak, jak donosi Życie na gorąco, po obejrzeniu materiału filmowego, dokumentującego całe

> zajście, udostępnionego przez TVN Turbo, policja zdecydowała się jednak wlepić mandaty także

> aktorce i dziennikarzowi za nieprzepisowe zatrzymanie się na przystanku.

Dym się zrobił i trzeba było wybrnąć "z twarzą" biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.