Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[Dania]Dziki kraj, czy może cywilizowany??

Featured Replies

Napisano

> Już widzę ten krzyk, jakby w PL coś takiego wprowadzili...

Wiesz, większy problem to pójście na skróty:

"Paaanie strumienice sobie założyłem a nie gupi katalizator - plus 20 koni jak nic, a jaki dźwięk :D" - i co zrobisz?

Ile aut w Polsce jest zadrutowanych w ten czy inny sposób? Może jak skończy się u nas przedłużanie sobie ego mega furą z mega drutem - ale to jeszcze ładnych kilka lat zlosnik.gif

Napisano

> Przyjacielu - spróbuj skutecznie zareklamować niewielkie odchylenia mocy w silniku i przeczytaj

> odpowiedź producenta.

konkrety, "przyjacielu", konkrety.

Napisano

> konkrety, "przyjacielu", konkrety.

kumpel jeździ BMW-ą jakimś dwulitrowym dieslem. Kataologowo auto powinno mieć o 10 kucy więcej niż ma aktualnie w dokumentach. Osprzęt silnika w niczym nie różni się od "normalnej" wersji. Wg. ASO prawdopodobnym jest, że ze względu na przepisy podatkowe odbiorca auta zażyczył sobie aby auto miało tyle, a nie więcej. Samochód odkupiony od jakiejś leasingowej firmy zza Odry.

Napisano

> kumpel jeździ BMW-ą jakimś dwulitrowym dieslem. Kataologowo auto powinno mieć o 10 kucy więcej niż

> ma aktualnie w dokumentach. Osprzęt silnika w niczym nie różni się od "normalnej" wersji. Wg.

> ASO prawdopodobnym jest, że ze względu na przepisy podatkowe odbiorca auta zażyczył sobie aby

> auto miało tyle, a nie więcej. Samochód odkupiony od jakiejś leasingowej firmy zza Odry.

tak, ja to wiem i rozumiem. sam zresztą niedawno sprzedałem seryjne auto, które po dokładnym pomiarze na hamowni obciążeniowej okazało się mieć +20KM w stosunku do deklaracji producenta.

ja pytam Sibuja, "co mieści się w ramach dopuszczalnych odchyleń"... +20KM, czy może +40KM...

Napisano

> konkrety, "przyjacielu", konkrety.

No wiesz, +/- tak jak z katalogową oktawią 4x4 1,8 w turbie za 90k :-)

Napisano

> No wiesz, +/- tak jak z katalogową oktawią 4x4 1,8 w turbie za 90k :-)

gdybyś się nie zorientował - czekamy na konkrety. skończ teoryzować. wazniak.gif

Napisano

> tak, ja to wiem i rozumiem. sam zresztą niedawno sprzedałem seryjne auto, które po dokładnym

> pomiarze na hamowni obciążeniowej okazało się mieć +20KM w stosunku do deklaracji producenta.

> ja pytam Sibuja, "co mieści się w ramach dopuszczalnych odchyleń"... +20KM, czy może +40KM...

Mówimy bardziej o MINUS x-KM w stosunku do założeń producenta.

Napisano

> gdybyś się nie zorientował - czekamy na konkrety. skończ teoryzować.

Gdybyś się nie zorientował - ja też czekam na konkrety.

Skończ teoretyzować i pokaż tą oktę 4x4 elegans 1,8 w turbie za 90 katalogowo.

Lubię te dyskusje z Tobą...

Napisano

> Mówimy bardziej o MINUS x-KM w stosunku do założeń producenta.

to ja może przypomnę Ci, o czym rozmawiasz:

w kontekście tytułowego wątku: "Nowe prawo uderzy głównie w osoby [...] chipujące silniki" (w oczywisty sposób chodzi tu ZWIĘKSZANIE mocy silnika)

odpisujesz:

"1. Nie ma niewykrywalnych modów."

> Tylko całkiem sporo aut ma bez chipa wiecej mocy...

"... co mieści się w ramach dopuszczalnych odchyleń."

więc powtarzam, skoro już jak zwykle teoretyzujesz i rzucasz niedopowiedzeniami, żeby nam prostaczkom, podkreślić swoją wiedzę tajemną - zdradź nam - co mieści "w ramach dopuszczalnych odchyleń."

Napisano

> Gdybyś się nie zorientował - ja też czekam na konkrety.

> Skończ teoretyzować i pokaż tą oktę 4x4 elegans 1,8 w turbie za 90 katalogowo.

czy Tobie się nie pomyliły wątki? facepalm%5B1%5D.gif

PS bardzo chętnie pokażę Ci oryginał faktury - pod jednym warunkiem - będziesz musiał tu publicznie napisać, że Twoje teoretyzowanie jest nic nie warte...

Napisano

> to ja może przypomnę Ci, o czym rozmawiasz:

> w kontekście tytułowego wątku: "Nowe prawo uderzy głównie w osoby [...] chipujące silniki" (w

> oczywisty sposób chodzi tu ZWIĘKSZANIE mocy silnika)

> odpisujesz:

> "1. Nie ma niewykrywalnych modów."

> "... co mieści się w ramach dopuszczalnych odchyleń."

> więc powtarzam, skoro już jak zwykle teoretyzujesz i rzucasz niedopowiedzeniami, żeby nam

> prostaczkom, podkreślić swoją wiedzę tajemną - zdradź nam - co mieści "w ramach

> dopuszczalnych odchyleń."

Oczywiśśśś.

To jak z tą Skodą Octavią w katalogowej cenie 90 tysięcy nowych złotych polskich z silnikiem benzynowym tysiąc osiemset wyposażonym w turbodoładowanie, z napędem na cztery koła i w wersji wyposażenia elegance (tak specjalnie napisałem ładnie, żebyś się ogarnął i nie mógł zasłaniać, że "nie rozumiesz")?

Wciąż czekam...

Napisano

> czy Tobie się nie pomyliły wątki?

> PS bardzo chętnie pokażę Ci oryginał faktury - pod jednym warunkiem - będziesz musiał tu publicznie

> napisać, że Twoje teoretyzowanie jest nic nie warte...

Pokaż mi proszę KATALOG, w którym jest cena 90k.

Powtórzę - KA-TA-LOG. Oczywiście aktualny, a nie sprzed dekady.

Bo mówiliśmy o cenie KA-TA-LO-GO-WEJ.

Nie transakcyjnej. Bo to są zupełnie INNE ceny. Chyba nawet Ty to ogarniasz. Czy jednak (znów) się mylę?

Aha i miałeś mnie również zgasić swoim kosmicznym rabatem na Renault Laguna.

Z chęcią poznam, naprawdę. Lubię, jak mnie tacy jak Ty gaszą swoimi umiejętnościami negocjacyjnymi...

Napisano

> chłopaki zróbcie sobie po lodzie, bo wątek psujecie

Wiesz, Yarek jest moim ulubionym hejterem :-)

Jego miłość do VAG-a jest wręcz legendarna :-)

Napisano

> Pokaż mi proszę KATALOG, w którym jest cena 90k.

> Powtórzę - KA-TA-LOG. Oczywiście aktualny, a nie sprzed dekady.

> Bo mówiliśmy o cenie KA-TA-LO-GO-WEJ.

> Nie transakcyjnej. Bo to są zupełnie INNE ceny. Chyba nawet Ty to ogarniasz. Czy jednak (znów) się

> mylę?

Dobrze że o to pytasz - oczywiście mylisz się, ale nie jest to chyba dla nikogo zdziwieniem. Otóż dam tu specjalnie dla Ciebie link do wątku, o którym tak pięknie tu offtopujesz: KLIK

Daję go po to, żebyś mógł sobie przypomnieć, w każdej swojej wypowiedzi podkreślałem, że nie piszę o cenach katalogowych, lecz o cenach, które da się osiągnąć w praktyce po rabatach, czyli transakcyjnych.

Gdybyś nie dał rady znaleźć, to zacytuję specjalnie dla Ciebie:

"Ja niczego nie mieszam - w przeciwieństwie do Ciebie mówię o PRAKTYCE. Czyli wchodzę do salonu KIA/Skoda i otrzymuję następującą ofertę...

Chcesz dodać jeszcze coś błyskotliwego? Tak myślałem...

> Aha i miałeś mnie również zgasić swoim kosmicznym rabatem na Renault Laguna.

> Z chęcią poznam, naprawdę. Lubię, jak mnie tacy jak Ty gaszą swoimi umiejętnościami

> negocjacyjnymi...

wpadnij, obejrzysz faktury...

Napisano

Podstawowy T-Jet Fiata ma nominalnie 120 kucy. Jak się okazuje większość ma nawet ok 135- 140 w serii. Pytanie do Fiata - odpowiedzi konkretnej brak- co wtedy? mam se trabanta do dojczlandii kupić? hmm.gif

Napisano

> Wiesz, jarek jest moim ulubionym hejterem :-)

> Jego miłość do VAG-a jest wręcz legendarna :-)

napisanie 'VAG' z dużej litery Ci wychodzi, ale już napisanie czyjegoś imienia nie bardzo... ot, Twoja słynna kultura osobista. smirk.gif

Napisano

> A Policja DOSKONALE WIE, jaki w danym samochodzie był zbiornik. Mówię o konkretnym egzemplarzu

Nawet jeśli jest to ciężarówka marki Kamaz, a instalacja zbiornika była wykonana w ASO w Tadżykistanie ?

Wujek, przestań fantazjować - już widzę jak tadżyckie ASO przesyła codziennie raport z wykonanych usług do niemieckiej policji.

Napisano

> Niekoniecznie - masz Z POZORU prostą modyfikację (mówię o DMC 3,5t+) -Kupujesz ORYGINALNY zbiornik.

> W serwisie - żeby mało było.

> Instalujesz sam.

> Wjedź z takim zbiornikiem do Dojczlandii i się zdziwisz, jak Ci dopierdzielą karę za przemyt paliwa

jestem producentem zabudowy podwozi. czesto jest tak, że otrzymuję wyciąg ze świadectwa homologacji na podwozie ciężarowe, w którym pisze np. zbiornik paliwa z prawej strony.

zlecam serwisowi w ASO zamianę zbiornika na lewą stronę. za odpowiednią kasę zrobią to, jednak w papierach nadal zostaje prawa strona.

gdyby klient miał mieć z tym problemy w przyszłości to sądzę, że odpowiednio zmienili by wyciąg. ale tego nie robią hmm.gif

Napisano

> Podstawowy T-Jet Fiata ma nominalnie 120 kucy. Jak się okazuje większość ma nawet ok 135- 140 w

> serii. Pytanie do Fiata - odpowiedzi konkretnej brak- co wtedy? mam se trabanta do dojczlandii

> kupić?

Pytanie zasadnicze - jak będziesz to rozpatrywał.

Jeżeli od strony homologacyjnej - uważam, że producent się wybroni. Technologia produkcji i konstrukcja pojazdu t/c zakłada pewien rozrzut - nigdy nie będzie tak, że silnik mający deklarowane 100kW będzie miał precyzyjnie co do grama 100kW - nie do zrobienia. Pewien rozrzut musi być. Pytanie jaki - norm na to nie ma.

Jeżeli od strony zgodności towaru z umową (czyli KC) - też producent się wybroni, bo dostałeś produkt o lepszym parametrze niż w umowie, więc sąd przyklepie rację producenta.

Jeżeli od strony przepisów podatkowych/prawnych - prawo jest egzekwowane na podstawie zapisów homologacyjnych.

Wbrew temu, co mówią tu niektórzy - nikt z kontrolujących nie będzie się bawił w latanie z hamownią po ulicach - wystarczy sprawdzenie zgodności stanu faktycznego ze specyfikacją producencką.

Przykłady jak to się już dziś dzieje - podałem przez pryzmat pojazdów DMC 3,5t+ - przy dzisiejszym stopniu usieciowienia policjant na drodze jest w stanie teoretycznie sprawdzić u producenta nawet kolor nitki jaką przeszywana jest kierownica.

Tym bardziej wszelkie specyfikacje techniczne.

Napisano

> napisanie 'VAG' z dużej litery Ci wychodzi, ale już napisanie czyjegoś imienia nie bardzo... ot,

> Twoja słynna kultura osobista.

Przepraszam, literówka + przyzwyczajenie do innego jarka (tu już małe j celowe).

Już poprawiam.

Napisano

> Już widzę ten krzyk, jakby w PL coś takiego wprowadzili...

Z pewnością ruch na kąciku CM spadłby drastycznie rotfl.gif

Napisano

> Dobrze że o to pytasz - oczywiście mylisz się, ale nie jest to chyba dla nikogo zdziwieniem. Otóż

> dam tu specjalnie dla Ciebie link do wątku, o którym tak pięknie tu offtopujesz: KLIK

> Daję go po to, żebyś mógł sobie przypomnieć, w każdej swojej wypowiedzi podkreślałem, że nie piszę

> o cenach katalogowych, lecz o cenach, które da się osiągnąć w praktyce po rabatach, czyli

> transakcyjnych.

I - jak zapewne swym przenikliwym wzrokiem zauważysz - jest to porównanie z (pewnego miejsca), gdyż przyrównywanie cen KATALOGOWYCH do cen TRANSAKCYJNYCH ma się do siebie nijak.

Ale tego zrozumieć NIE CHCESZ.

> wpadnij, obejrzysz faktury...

Strach jest...

Napisano

> jestem producentem zabudowy podwozi. czesto jest tak, że otrzymuję wyciąg ze świadectwa homologacji

> na podwozie ciężarowe, w którym pisze np. zbiornik paliwa z prawej strony.

> zlecam serwisowi w ASO zamianę zbiornika na lewą stronę. za odpowiednią kasę zrobią to, jednak w

> papierach nadal zostaje prawa strona.

> gdyby klient miał mieć z tym problemy w przyszłości to sądzę, że odpowiednio zmienili by wyciąg.

> ale tego nie robią

Prawa lewa to jedno.

zbiornik 200l a zbiornik 600 l to co innego.

A o tym akurat mowa.

Też byłem tym mega zdziwiony, ale okazuje się, że dla DMC 3,5+ JEST to problemem (poza granicami naszego kraju, bo w PL jest JESZCZE "dziki kraj").

BTW, a jaki jest problem, żeby wyspecyfikować podwozie ze zbiornikiem po tej stronie co potrzeba, żeby nie przekładać?

Napisano

> Prawa lewa to jedno.

właśnie sęk w tym, że nie. są różne długości przewodów zasilających, zbiorniki powietrza, AdBlue etc.

> BTW, a jaki jest problem, żeby wyspecyfikować podwozie ze zbiornikiem po tej stronie co potrzeba,

> żeby nie przekładać?

czasami podwozie jest na stoku i bierze się, co jest na już.

Napisano

> Nawet jeśli jest to ciężarówka marki Kamaz, a instalacja zbiornika była wykonana w ASO w

> Tadżykistanie ?

Widziałeś kiedyś transport długodystansowy na Kamazie (współcześnie ofc)?

> Wujek, przestań fantazjować - już widzę jak tadżyckie ASO przesyła codziennie raport z wykonanych

> usług do niemieckiej policji.

Nie musi i nie robi tego.

Producent ma swoje bazy danych, których odpowiednie dane udostępnia (bo musi) publicznie.

Myślisz, że np na takich wycenach DEKRY to wyposażenia i dane pojazdów biorą się z tego, że ktoś po drugiej stronie wysyła poleconym ZPO speki do każdego VIN-u, a pani Czesia klepie to z palca?

Poza tym w przypadku gdy użytkownik dokona modyfikacji, to on i w swoim interesie (przestępstwo podatkowe/celne) musi udowodnić, że dokonana została zmiana konfiguracji pojadu.

Analogicznie jak np dokonujesz zmiany norm emisji (zwykle zmiana hardware w układzie wtryskowym, zmiana software w ECU, czasem zmiany w układzie wydechowym i na dolocie) to nikt nie będzie na drodze czołgał się pod samochodem sprawdzając, czy tam pod maską to jednak faktycznie siedzi to co powinno, tylko sprawdzi w bazie producenta, jaką konfiguracyjnie pojazd ma obecnie normę emisji.

Wiesz - popatrz przez pryzmat tego, co może DOBRZE wyposażony i podłączony do DOBREJ bazy danych policjant czy inny f-kcjonariusz na drodze.

To naprawdę nie jest jakieś dzikie rocket science.

Per analogiam - czasy gdy kontrola drogowa ślipiła się w wykresówki tacho już minęły - dziś jest karta/czytnik i wszelkie dane służby we wszystkich krajach mogą sobie zaciągnąć, a odpowiedni soft od razu wykaże anomalie.

Napisano

> właśnie sęk w tym, że nie. są różne długości przewodów zasilających, zbiorniki powietrza, AdBlue

> etc.

Bosz, noż nie mówię, że technicznie...

A i jeszcze jedno - nie wszystkie zmiany oznaczają ruch na homologacji.

Zauważ - w świadectwie homologacji masz np barwę nadwozia - jej zmiana nie wpływa na konieczność wydania od nowa skorygowanego kwitu.

> czasami podwozie jest na stoku i bierze się, co jest na już.

No chyba, że tak.

Napisano

> Zauważ - w świadectwie homologacji masz np barwę nadwozia - jej zmiana nie wpływa na konieczność

nie ma tego ani w świadectwie ani w wyciągu ze świadectwa.

to dwie różne rzeczy

Napisano

> nie ma tego ani w świadectwie ani w wyciągu ze świadectwa.

No dziwna sprawa, bo ja we wszelkich jakie tylko mam mam również wpisaną barwę nadwozia.

Mówię ofc o N1/M1

Nie mam pod łapą skanu, to nie powiem Ci w którym pkcie jest, ale jest. Też się dziwiłem pokiego to, ale jest.

Napisano

> No dziwna sprawa, bo ja we wszelkich jakie tylko mam mam również wpisaną barwę nadwozia.

wzór do świadectwa jest jeden. ja akurat robię np. dla N3.

koloru się nie podaje, bo nie jest już on wymagany nawet podczas rejestracji

Napisano

> wzór do świadectwa jest jeden. ja akurat robię np. dla N3.

> koloru się nie podaje, bo nie jest już on wymagany nawet podczas rejestracji

Ty, no ale co ja Ci poradzę, jak na co najmniej 3 markach jakie macałem wszędzie są kolory nadwozia? ;-)

Że nie wymagany to ja wiem, ale na świadectwie jest.

Po człona - nie mam pojęcia.

Napisano

> kumpel jeździ BMW-ą jakimś dwulitrowym dieslem. Kataologowo auto powinno mieć o 10 kucy więcej niż

> ma aktualnie w dokumentach. Osprzęt silnika w niczym nie różni się od "normalnej" wersji. Wg.

> ASO prawdopodobnym jest, że ze względu na przepisy podatkowe odbiorca auta zażyczył sobie aby

> auto miało tyle, a nie więcej. Samochód odkupiony od jakiejś leasingowej firmy zza Odry.

To musi być jakiś straszny zabytek. Od lat podatek nie jest obliczany na podstawie mocy (o ile kiedykolwiek był). Składka ubezpieczeniowa była liczona na podstawie mocy, ale również od lat się tego nie stosuje.

Napisano

> Wystarczy, że po prostu SĄ zmiany w osprzęcie.

> Żadne? Bo zabraniać ma tego prawo (przypomnę - cały czas mówimy o przykładzie z rynku duńskiego!)

> Zieffff.

> Ogarnij się, chłopaku.

> Zatrzyma Cię na drodze policja, podłączy Ci wtyczkę pod gniazdo OBD i stwierdzi, że masz

> niewłaściwy soft - ergo: było dłubane - powodzenia życzę w wyjaśnianiu, że "panie wadzo, ale

> ten soft jest ZARĄBISTEJ JAKOŚCI, Czesio wgrał go z pędraczka z napisem PQI".

> W Polsce rotfl.gif jest JESZCZE (podkreślam!) dziki wschód.

> Na zachód od Odry policja jest BARDZO, BARDZO, BARDZO dobrze poinformowana.

> Do stopnia takiego, że zdziwiłbyś się.

> I w odróżnieniu od serwisu autoryzowanego, który da się zrobić w karolka bo sprawdzi tylko to co

> widać w testerze diagnostycznym (i więcej weryfikować nie musi) WIEDZĄ i brutalnie z tej

> wiedzy korzystają, jak wykryć niedozwolone mody.

> Myślisz, że np skąd biorą się bolsze zadymy, jak klient jest cfańszy od wszystkich i uważa, że np

> taki świstek, co to go producent wystawia np po upgradzie norm emisji z EUR4 na EUR5 to on

> sobie gustownie zeskanuje, wpisze w szopie inny vin, printnie, a nikt w życiu się nie jorgnie,

> że on juro-cztery ma?

> Ojjj, wielu się zdziwiło, jak policja nawet nie chciała patrzeć w papiery, co to nimi szofer machał

> przed nosem, tylko odczytała VIN z ramy, wrzuciła w kompa i WIEDZIAŁA, że ten samochód koło

> EUR5 to może stał, ale z całą pewnością zmodyfikowany na to nie był.

> Przykłady można mnożyć i punktów zaczepienia o bezprawne modyfikacje jest wieeeeele.

> Póki co na celowniku tego typu służb są samochody użytkowe, ale wkrótce to się zmieni, a jeszcze

> chwilę potem na Polsce UE też wymusi egzekwowanie tych przepisów.

> A to, że Tobie to nie w smak.

> O jakże mi przykro.

> Ale fejsyt - dłubanie wkrótce się skończy.

> Żeby nie było - ja też dłubanie lubię. I to nie tylko w nosie.

W którym kraju tak jest, że policja w czasie kontroli wpina się z soft samochodu?

Druga sprawa, słyszałeś kiedyś o takim fakcie, że da się kupić box/chip który ma homologację i można sobie z nim jezdzić?

Napisano

> W którym kraju tak jest, że policja w czasie kontroli wpina się z soft samochodu?

W osobowe - JESZCZE nigdzie.

Ale już za chwileczkę...

> Druga sprawa, słyszałeś kiedyś o takim fakcie, że da się kupić box/chip który ma homologację i

> można sobie z nim jezdzić?

Oczywiście.

Mowa o tzw niedozwolonych (niehomologowanych/chałupniczych) przeróbkach.

Napisano

> W osobowe - JESZCZE nigdzie.

> Ale już za chwileczkę...

Myślę, że nawet nie będzie musiała się wpinać. Jeszcze parę lat i samochód sam się będzie komunikował z różnymi bazami danych, ściągał oprogramowanie, informował o usterkach itp. I policjant podczas kontroli po prostu wklepie nr rejestracyjny i po sekundzie będzie wiedział kiedy był ostatni przegląd, jaki jest w tej chwili poziom płynu hamulcowego, z jaką średnią prędkością ten samochód jechał przez ostatnie 50km i jaka jest grubość klocków. I będzie również wiedział, czy ktoś ingerował w soft czy w ogóle mieszał w systemie komunikacji samochód-producent. Technicznie to już teraz nie stanowi zadnego problemu, ale na razie drogo i nikomu się nie opłaca. Ale jeszcze parę lat i...

Do tego dojdzie obowiązkowy moduł gps z gsm i mandaty będą wystawiać się same. Będziemy wspominać czasy, gdy dało się przekroczyć prędkość jak się teraz wspomina czasy, gdy można było sobie kupić niewolnika wink.gif

Napisano

Moim zdaniem zamiast wprowadzać kolejne obostrzenia czy to dotyczące zmian konstrukcyjnych czy ekologii albo pozbywania się starych samochodów itp można wykorzystać istniejące już przepisy związane z okresowymi przeglądami rejestracyjnymi. I to wszystko.

Nie ma potrzeby tworzenia kolejnych urzędów, papierów, zatrudniania biurw. Wystarczy stworzyć solidną bazę powiązanych ze sobą stacji kontroli pojazdów gdzie diagności według ścisłych wytycznych sprawdzaliby pojazdy.

Napisano

> Do tego dojdzie obowiązkowy moduł gps z gsm i mandaty będą wystawiać się same. Będziemy

> wspominać czasy, gdy dało się przekroczyć prędkość...

IMO nie ma na to szans, bo nie będzie takiej potrzeby.

Wsiądziesz do jakiegoś "boxu" i jedyne co będziesz mógł zrobić, to wskazać punkt docelowy. Reszta będzie poza Tobą.

Prędkość...? Tym będzie zajmował się SYSTEM, cokolwiek to znaczy. cool.gif

Napisano

> Gdybyś się nie zorientował - ja też czekam na konkrety.

> Skończ teoretyzować i pokaż tą oktę 4x4 elegans 1,8 w turbie za 90 katalogowo.

> Lubię te dyskusje z Tobą...

mam Ci fakture pokazac na sporo ponizej 90 kpln?

Napisano

> Oczywiśśśś.

> To jak z tą Skodą Octavią w katalogowej cenie 90 tysięcy nowych złotych polskich z silnikiem

> benzynowym tysiąc osiemset wyposażonym w turbodoładowanie, z napędem na cztery koła i w wersji

> wyposażenia elegance (tak specjalnie napisałem ładnie, żebyś się ogarnął i nie mógł zasłaniać,

> że "nie rozumiesz")?

> Wciąż czekam...

ale juz daruj sobie bo plyniesz ....

Napisano

> mam Ci fakture pokazac na sporo ponizej 90 kpln?

Leffffffff...

Patrzymy na usta:

KA-TA-LO-GO-WO.

Wiesz - w cenniku znaczy.

Napisano

> Leffffffff...

> Patrzymy na usta:

> KA-TA-LO-GO-WO.

> Wiesz - w cenniku znaczy.

Wujek - Yarek pisal o cenach transakcyjnych i wez sie od niego juz odpiernicz, oka?

Napisano

> policjant podczas kontroli po prostu wklepie nr rejestracyjny i po sekundzie będzie wiedział

W chwili obecnej w USA wystarczy ,że za tobą jedzie. Albo z przeciwka. busted.gif

"Kamerka wyłapuje sama numery" i system sprawdza czy nie masz jakiś niezapłaconych mandatów, DUI czy innego syfa zlosnik.gif

HanYs

Napisano

Tak. Należy karać. Przede wszystkim karać, bo tylko dotkiliwa kara jest skuteczna.

Karać tak, aby obywatel poczuł że jest karany. Zeby była ukrarana też jego żona, matka, babka,dziadek, wujek. Dotkliwe kary najlepiej pieniężne i opodatkowane, bo podatek który ukarany musiałby zapłacić od nałożonej kary sprawi ze będzie on ukarany dotkliwiej.

A aparacik państwowy sobie zarabia ....

Mam ochotę wyprowadzić się do Azji.

Tyle że nie z powodu tego że sobie auta nie zaczipuję czy nie wytnę jakiegośtam pepeefa.

Chodzi o to maniakalne pragnienie karania.

Czy nie wystarczy wyeliminowac z rynku firmy czipujące auta ?

Nie. Bo nie będzie można KARAĆ !!!!

A kogo najlepiej karać - Kowalskiego, bo on zazwyczaj położy uszy po sobie i się nie odwoła bo go na papugę nie stać.

A zatem brawo Duńczycy !!!

Przyszłość w karach !!!

Napisano

> Wujek - Yarek pisal o cenach transakcyjnych\

... i porównywał je z cenami katalogowymi, co Mu wytknąłem, a czego nie potrafi za siusiaka przyjąć do wiadomości.

> i wez sie od niego juz odpiernicz, oka?

Bo? ;-)

Napisano

> ... i porównywał je z cenami katalogowymi, co Mu wytknąłem, a czego nie potrafi za siusiaka przyjąć

> do wiadomości.

> Bo? ;-)

bo to juz nie jest merytoryczne i robi sie nudne i irytujace

Napisano

> bo to juz nie jest merytoryczne i robi sie nudne i irytujace

Wiesz - skoro Jarek używa argumentów z czapki, to czemu i ja mam ich nie używać?

Napisano

> Wiesz - skoro Jarek używa argumentów z czapki, to czemu i ja mam ich nie używać?

Wujek, Yarek nie czepia sie kazdego o wszystko z uporem godnym lepszej sprawy a Ty niestety tak

Napisano

> ... i porównywał je z cenami katalogowymi, co Mu wytknąłem, a czego nie potrafi za siusiaka przyjąć

> do wiadomości.

Po pierwsze, nie mam pojęcia, czemu w tym wątku zamiast odpowiedzieć na zadane Ci pytanie, piszesz o czymś zupełnie innym i robisz jakiegoś mega-offtopa. niewiem.gif

Po drugie - czy Ty naprawdę jesteś tak ograniczony, że nie rozumiesz tego co się do Ciebie pisze dużymi literami i boldem?

Robię to po raz ostatni, bo to przestaje być zabawne. TU: KLIK jest link do wątku w sprawie którego mijasz się z prawdą. A tu cytaty z wypowiedzi, w które oczywisty sposób udowadniają, że mijasz się z prawdą. Ja w tamtym wątku porównywałem ceny transakcyjne z cenami transakcyjnymi:

"dlatego wspomniałem o praktyce - w KIA nie za bardzo chcą dawać rabaty, więc cena końcowa będzie zbliżona do cennika"

"w przeciwieństwie do Ciebie mówię o PRAKTYCE. Czyli wchodzę do salonu KIA/Skoda i otrzymuję następującą ofertę... "

"Porównuję rabaty jakie dostałem w salonie KIA do tych, które dostałem w salonie Skoda. I powtórzę po raz kolejny, może do Ciebie dotrze - rabaty na samochody KIA, w przeciwieństwie do Skody, są bardzo niskie, i cena końcowa jest zbliżona do cennikowej."

Czy Ty naprawdę nie możesz tego pojąć? niewiem.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.