Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ciekawe... [Dacia dogania Skode?]

Featured Replies

Napisano

> Sporo ludzi ma w dusterze problemy z

> pękaniem lakieru na dachu i załamaniami.

Ja bym nie dramatyzował wink.gif Te pęknięcia lakieru dotyczą mastyki w rynienkach. Problem ten występuje w wielu markach, z reguły producenci poprostu te miejsca zakrywają plastikową listwą - wystarczy dokładnie przeczytać odpowiedni temat na forum Dacii (bo rozumiem, że stąd Twoja opinia) i wszystko będzie jasne. Co do korozji to też bym się tak nie przejmował, Logany jeżdżą po naszych drogach od 7 lat i plagi korozji nie widać, zresztą o ile w nich rzeczywiście zdarzały się przypadki rdzy (serwis eliminował je bez żadnych problemów) to np. w Sandero (od 2008r.) praktycznie o tym nie słychać, z Dusterami jest podobnie.

Napisano

> No nie jest to szokująca cena, ale i tak sporo (zwłaszcza jak na Dacię). W Mitsu jest taniej, a

> materiały eksploatacyjne w Lancerze do tanich nie należą (np. filtr pp. 120 zł, filtr

> powietrza 140 zł). Oryginalne klocki, jak się okazuje, są tanśze niż w Dacii

Oryginalne części w Mitsu są dość drogie, tak jak i usługi. Zresztą sama marka jest dużo 'wyżej' od Dacii.

No ale Sibuj zaraz wymyśli jakąś zmyślną teorię, która usprawiedliwi te promocyjne, wyższe 'ceny ryczałtowe' w Dacii. ok.gifzlosnik.gif

Napisano

> +30%

> no i chyba kazdy zna lepsze sposoby na wydanie tej kasy

Aha - od jakiej kwoty.

Napisano

> Szokująca-nie-szokująca, pytałeś czy za oryginały do dużo.

> Biorąc pod uwagę, że to do Dacii to jak najbardziej tak.

Ty, ale co to za temat, że "bo do daczji".

Jakbym słyszał tych, co to łkają, bo "byli cwani" i kupili za bezcen auto klasy top-premium w wieku lat -nastu a tu piardło coś i trzeba wyskoczyć z paru kpln i "panie, toż to 3/4 tego, co fura kosztowała".

Odnośmy się do tego, ile kosztuje wymiana klocków h-c w serwisie autoryzowanym.

340 PLN brutto za oryginalne klocki h-c z wymianą w ASO to nie jest ani

a) szał cenowy

b) bandycka cena

Dywagacja "bo panie bo do daczonga to powinno być za darmo"... Proszę Cię...

Napisano

> Ale ja nigdzie nie pisałem o szokującej różnicy Napisałem, że 359 za klocki w Dacii to sporo i to

> jest fakt.

A ja wciąż stoję na stanowisku, że nie jest to ani superatrakcyjna, ani super nieatrakcyjna cena.

Standard i tyle.

Aha, tak BTW to akurat "firmowy zamiennik" Renaulta, czyli Motrio ma w porównaniu z oryginałem wręcz zniewalającą trwałość.

Napisano

> skoro + to od nizszej

> - jest juz tylko 22%

Mariusz, ale OD JAKIEJ KWOTY.

Wiesz, "oszczędziłem 22%, jestem bogiem" brzmi pięknie w zestawieniu "urwałem 2% (dwa)".

Blednie jednak jak się okaże, że "bigbiznes" to było urwanie 22% od 300 zł, vs 2% od 200 000 PLN...

Zgodzisz się?

Napisano

> Oryginalne części w Mitsu są dość drogie, tak jak i usługi. Zresztą sama marka jest dużo 'wyżej' od

> Dacii.

> No ale Sibuj zaraz wymyśli jakąś zmyślną teorię, która usprawiedliwi te promocyjne, wyższe 'ceny

> ryczałtowe' w Dacii.

niestety moze to byc kwestia wspolnosci czesci z Renault

serwis tez jest wspolny

wiec zeby Renaultowiczow wiecej kasowac to i kasuja tez Daciowiczow

z filtrem powietrza czy p.pylkowym juz takiego problemu nie ma

Napisano

> Może i nie wyrywa, ale normalnie człowiek spodziewa się raczej niższych kosztów serwisowania Dacii

> niż VW.

Pytanie w którym pkcie.

Bo może "straszliwie przepłacasz za klocki", za to oszczędzasz na czymś innym.

Wiesz - klocki h-c to najbardziej podstawowy element eksploatacyjny, spodziewać się jakichś cud-różnic między modelami...

Napisano

> Ale chyba nie zacytowałeś mojej całej wiadomości, co?

Bo co ma do rzeczy kwestia "Daczja"?

Do Taty klocki powinny być z dopłatą ze strony serwisu?

Napisano

> niestety moze to byc kwestia wspolnosci czesci z Renault

> serwis tez jest wspolny

> wiec zeby Renaultowiczow wiecej kasowac to i kasuja tez Daciowiczow

> z filtrem powietrza czy p.pylkowym juz takiego problemu nie ma

Grupa VAGa (dla Sibuja - faaaweee) jakoś nie ma tego problemu - części do np. Skody są odpowiednio tańsze od tych samych części w Audi.

Oczywiście nikt nie oczekuje, żeby części do Dacii były za darmo, ale powinny być w cenie odpowiednio niższej, adekwatnie do pozycji marki i ceny auta.

Napisano

> Mariusz, ale OD JAKIEJ KWOTY.

> Wiesz, "oszczędziłem 22%, jestem bogiem" brzmi pięknie w zestawieniu "urwałem 2% (dwa)".

> Blednie jednak jak się okaże, że "bigbiznes" to było urwanie 22% od 300 zł, vs 2% od 200 000 PLN...

> Zgodzisz się?

na ulicy nie lezy

no i sory, 80 zeta to ok. 8 wizyt u Angeli zlosnik.gif

poza tym jeszcze kilka takich elementow no i juz sie sumka uzbiera

generalnie:

- Dacia jest w miare tania w zakupie

- niestety ma duzy spadek wartosci (i zapewne kiepska sprzedawalnosc)

- dosyc tanie ubezpieczenia

- koszty serwisowania jak u innych

- jest prosta i mniej elementow moze sie zpsuc (oraz latwiej u Zdzicha przeserwisowac wink.gif )

Napisano

> niestety moze to byc kwestia wspolnosci czesci z Renault

> serwis tez jest wspolny

No dokładnie.

> wiec zeby Renaultowiczow wiecej kasowac to i kasuja tez Daciowiczow

Różnicę mogą co najwyżej robić na normatywach roboty, ale i to też nie do końca.

Akurat w kwestii całej otoczki okołoserwisowej to reno jest żałośnie słabe, co zresztą bywało już punktami dyskusji z RPL.

Natomiast patrząc przez pryzmat oryginalny oryginał vs oryginalny zamiennik (motrio), to Motrio jest na razie odczuwalnie trwalsze.

> z filtrem powietrza czy p.pylkowym juz takiego problemu nie ma

Myślę, że - jak pisałem wyżej - różnica może być w grubszych naprawach, gdzie inaczej będą liczone nakłady robocizny.

Napisano

> na ulicy nie lezy

> no i sory, 80 zeta to ok. 8 wizyt u Angeli

Za 80 zeta to ja u Andżeli bywam przez praktycznie 2/3 m-ca (mnie wizyta kosztuje 3,50).

BTW, ujawniła etatowego popychacza. Coponiektórzy chyba będą w żałobie!

> - Dacia jest w miare tania w zakupie

> - niestety ma duzy spadek wartosci (i zapewne kiepska sprzedawalnosc)

> - dosyc tanie ubezpieczenia

> - koszty serwisowania jak u innych

> - jest prosta i mniej elementow moze sie zpsuc (oraz latwiej u Zdzicha przeserwisowac )

Zgadzam się w 100%.

Natomiast zastanawia mnie kwestia sprzedawalności - jak pamiętasz jeszcze niedawno daczony z wtórnego szły na pniu.

RV jest pochodną plasowania wozu, ale i silnej konkurencji typu "Derpaśnik z Reichu" - w tej grupie kupujących to silny (kontr)argument.

Napisano

> Grupa VAGa (dla Sibuja - faaaweee) jakoś nie ma tego problemu - części do np. Skody są odpowiednio

> tańsze od tych samych części w Audi.

> Oczywiście nikt nie oczekuje, żeby części do Dacii były za darmo, ale powinny być w cenie

> odpowiednio niższej, adekwatnie do pozycji marki i ceny auta.

no to nie tylko VAG

ale to samo ASO ma autoryzacje Skoda i Audi???

Napisano

> Grupa VAGa (dla Sibuja - faaaweee) jakoś nie ma tego problemu - części do np. Skody są odpowiednio

> tańsze od tych samych części w Audi.

Tyle, że tam oddzielone fizycznie są serwisy tych marek.

A w Reno serwis Daczji jest fizycznie w tym samym miejscu - nie da się (technicznie) "segregować" klientów, bo ci "poszkodowani" natychmiast przylecą z pyskiem, że "ta daczka to przecie to samo co u mnie, więc dlaczego tam jest o połowę taniej?".

Przypuszczam, że gdyby populacja tych samochodów w PL była większa, to Renault oddzieliłby dilerstwa i serwisy i zróżnicował ceny.

Napisano

> Za 80 zeta to ja u Andżeli bywam przez praktycznie 2/3 m-ca (mnie wizyta kosztuje 3,50).

widocznie Twoje wizyty sa KROTSZE wink.gif

> BTW, ujawniła etatowego popychacza. Coponiektórzy chyba będą w żałobie!

widzialem

wiedzialem, ze ta buniowa odmiana od kilku tyg to wynik czlonka

> Zgadzam się w 100%.

> Natomiast zastanawia mnie kwestia sprzedawalności - jak pamiętasz jeszcze niedawno daczony z

> wtórnego szły na pniu.

> RV jest pochodną plasowania wozu, ale i silnej konkurencji typu "Derpaśnik z Reichu" - w tej grupie

> kupujących to silny (kontr)argument.

na razie nie bede sie przekonywal jak ze sprzedawalnoscia wink.gif

Napisano

> no to nie tylko VAG

> ale to samo ASO ma autoryzacje Skoda i Audi???

Autoryzację jak autoryzację - szyld.

BTW, jakiś czas temu chciałem zrobić coś-tam w Ałdi w serwisie... Chyba VW, a może Skody - nie pamiętam dokładnie.

Nie chcieli.

"Nie-bo-nie-nie-mamy-autoryzacji-drzewo".

Dopiero nieoficjalna rozmowa umożliwiła wjazd samochodem na serwis.

Przypuszczam, że są odgórne naciski na unikanie wewnętrznej konkurencji.

Napisano

> A ja wciąż stoję na stanowisku, że nie jest to ani superatrakcyjna, ani super nieatrakcyjna cena.

No ale przyznasz, że sytuacja, gdy oryginalne klocki z wymianą w Dacii, która jest marką absolutnie budżetową są droższe od klocków w Mitsu, jest lekko dziwna wink.gif A gdy Dacia chwali się, jak to jest tanio, to się robi jeszcze dziwniej spineyes.gif

Napisano

> widocznie Twoje wizyty sa KROTSZE

Widocznie mam lepszy rozruch.

> widzialem

Aaaa, to już wiem, czemu taki szloch się niósł od strony "pola".

> wiedzialem, ze ta buniowa odmiana od kilku tyg to wynik czlonka

Brak SON-a?

Ale dalej widać kałacha :-)

> na razie nie bede sie przekonywal jak ze sprzedawalnoscia

RLY? :-)

Aaaa, no tak, service car musi być :-)

Napisano

> No ale przyznasz, że sytuacja, gdy oryginalne klocki z wymianą w Dacii, która jest marką absolutnie

> budżetową są droższe od klocków w Mitsu, jest lekko dziwna A gdy Dacia chwali się, jak to

> jest tanio, to się robi jeszcze dziwniej

Napisałem wyżej.

Tego typu kosmetyczne różnice są akceptowalne - nie ma tak, że "zawsze-i-wszędzie-daczka-najtańszą-będzie".

Szok to byłby, jakby daczoklocki stały 1000 PLN, a tak?

Dla mnie spoko.

Napisano

> Tyle, że tam oddzielone fizycznie są serwisy tych marek.

> A w Reno serwis Daczji jest fizycznie w tym samym miejscu - nie da się (technicznie) "segregować"

> klientów, bo ci "poszkodowani" natychmiast przylecą z pyskiem, że "ta daczka to przecie to

> samo co u mnie, więc dlaczego tam jest o połowę taniej?".

Segregowanie da się zrobić na różne sposoby - wystarczy zmienić opakowanie danej części i wrzucić na to logo Dacia zamiast Reno.

Jeśli dobrze pamiętam, to grupa Fiat tak robi i to działa.

Napisano

> Ja nie porównuję.

> Ja piszę o VW tylko na kolanach. Nie moze być inaczej - modlę się, żeby się nie zepsuł.

I co?

Pan nie wysłuchał, bo i cewka, i klocki i gumki...

Napisano

> Grupa VAGa (dla Sibuja - faaaweee) jakoś nie ma tego problemu - części do np. Skody są odpowiednio

> tańsze od tych samych części w Audi.

> Oczywiście nikt nie oczekuje, żeby części do Dacii były za darmo, ale powinny być w cenie

> odpowiednio niższej, adekwatnie do pozycji marki i ceny auta.

No jest generalnie zasada, że im "lepsza" marka (wyżej pozycjonowana), tym serwis jest droższy. Nawet jeżeli jest to w ramach jednego koncernu i cześci są identyczne. Naturalne jest, że serwis Mitsubishi jest droższy od serwisu Skody, a serwis BMW od Mitsubishi. Dziwne jest, gdy serwis Dacii jest droższy od serwisu Mitsubishi. Jak dla mnie jest też dziwne, że serwis Opla jest droższy od Mitsu (na przykładzie Corsy żony) spineyes.gif

Napisano

> Segregowanie da się zrobić na różne sposoby - wystarczy zmienić opakowanie danej części i wrzucić

> na to logo Dacia zamiast Reno.

> Jeśli dobrze pamiętam, to grupa Fiat tak robi i to działa.

Jarek, ale ogarnij temat.

Ten sam budynek, ta sama lada.

Pan Czesio płaci 200, "bo przyjechał daczką", pan Zenio 500, "bo renem".

Graty fizycznie takie same.

We Fiacie masz serwis "Lancza", ladę "Lancza", cenę "Lancza". I kij, że ta Lancza to plebejskie Punto.

Pamiętaj też o tym, że "rebranding pudełka" to też koszt - musi być inny numer na tą samą część.

A to kupa kasy niestety.

Temat był już poruszany na przykładzie "modułowości" Reno - mniej części = mniej nakładów na logistykę.

Napisano

> Wszystkim. Z reputacją i pozycją marki włącznie. Skoro serwisowanie daczki kosztuje tyle co

> mercedesa to chyba coś nie halo...

Patre, ale przeczytaj uważnie:

Czym różni się KLOCEK, a nie NAPIS NA KLOCKU :-)

Napisano

> Tyle, że tam oddzielone fizycznie są serwisy tych marek.

> A w Reno serwis Daczji jest fizycznie w tym samym miejscu - nie da się (technicznie) "segregować"

> klientów, bo ci "poszkodowani" natychmiast przylecą z pyskiem, że "ta daczka to przecie to

> samo co u mnie, więc dlaczego tam jest o połowę taniej?".

dokladnie

co do czasow operacji to nie wiem, ale pewnie sa takie same

na szczescie np. taki Dyszkiewicz stosuje inna stawke rbg dla Daczji

> Przypuszczam, że gdyby populacja tych samochodów w PL była większa, to Renault oddzieliłby

> dilerstwa i serwisy i zróżnicował ceny.

byl taki koncept na samym poczatku

nie wiem czy niektorzy nawet nie wybudowali czegos pod to

na razie jest wprost przeciwnie

u Dyszkiewicza w 1 ASO stoi Seat, Nissan, Renault i Dacia

co troche zabija koncept ASO bo staja sie od wszystkiego (a nie sadze aby mieli wydzielonych mechanikow)

Napisano

> Jarek, ale ogarnij temat.

> Ten sam budynek, ta sama lada.

> Pan Czesio płaci 200, "bo przyjechał daczką", pan Zenio 500, "bo renem".

> Graty fizycznie takie same.

> We Fiacie masz serwis "Lancza", ladę "Lancza", cenę "Lancza". I kij, że ta Lancza to plebejskie

> Punto.

W wielu serwisach grupy Fiata jest dokładnie tak samo jak z Dacią/Reno. Wchodzisz do budynku i wewnątrz, w tym samym miejscu Pan przyjmuje na serwis Fiata, Abartha, Alfę i na przykład ostatnio jeszcze Jeepa czy Subaru, żeby było weselej. I zarówno Pan Czesio z Abarthem, i Pan Zenio z Fiatem, żądają wykonania tej samej obsługi, ale zapłacą za nią inaczej, bo pudełko z napisem Abarth jest droższe od pudełka z napisem Fiat.

I Fiat jakoś nie ma z tym problemu.

> Pamiętaj też o tym, że "rebranding pudełka" to też koszt - musi być inny numer na tą samą część.

> A to kupa kasy niestety.

skoro u innych tak robią, to podejrzewam że i Reno mogłoby to zrobić z zyskiem. i klient byłby zadowolony.

Napisano

> Pamiętaj też o tym, że "rebranding pudełka" to też koszt - musi być inny numer na tą samą część.

> A to kupa kasy niestety.

nastepna kupa to trzymanie stockow wlasnych i u partnerow

> Temat był już poruszany na przykładzie "modułowości" Reno - mniej części = mniej nakładów na > logistykę.

a klient placi

w ASO - tylko wymiana rozrusznika koszt ok. 1100 za regenerowany z robocizna

u pana Czesia - wymiana malej czesci za 150 zl

tutaj chyba roznica juz nie do pogardzenia? wink.gif

Napisano

> Bo co ma do rzeczy kwestia "Daczja"?

To Dacia, więc klocki są małe i nie musza wyhamować auta z 250km/h

Dodatkowo to tania marka, ma być tanio, a nie drogo.

Jak będzie drogo, to klient już więcej nie przyjedzie do serwisu.

Ja bym nie przyjechał.

A czepiałem się o cytat, bo napisałem Ci że do Fiata jest taniej. I to do wersji HGT, a nie jakieś tam 1.2

Tak, ceny ASO.

Napisano

> no to nie tylko VAG

> ale to samo ASO ma autoryzacje Skoda i Audi???

W Czechach widziałem ASO Skoda & Porsche...

mar00ha

Napisano

> Tyle, że tam oddzielone fizycznie są serwisy tych marek.

W pobliskich Ci Michałowicach masz fizycznie połączone ASO Skody i VW. Argument znalazłeś z tzw. dupy.

mar00ha

Napisano

> dokladnie

> co do czasow operacji to nie wiem, ale pewnie sa takie same

> na szczescie np. taki Dyszkiewicz stosuje inna stawke rbg dla Daczji

Private dealer, więc w ogóle jest nieco inaczej.

W RRG takiej elastyczności mieć nie będziesz.

> byl taki koncept na samym poczatku

> nie wiem czy niektorzy nawet nie wybudowali czegos pod to

> na razie jest wprost przeciwnie

> u Dyszkiewicza w 1 ASO stoi Seat, Nissan, Renault i Dacia

> co troche zabija koncept ASO bo staja sie od wszystkiego (a nie sadze aby mieli wydzielonych

> mechanikow)

Istotą tej zabawy jest oddzielenie klientów (inne recepcje).

Wspólna hala to dobry pomysł.

A mechooptyk - wszystko zależy od tego, co ma robić.

Jak proste czynności, to przecież nie jest to rocket science.

Jak specjalistyczne - zapewne jest już pod to odpowiednio szkolony.

Napisano

> W Czechach widziałem ASO Skoda & Porsche...

> mar00ha

Na Wegrzech rowniez, VW i Porsche.

Napisano

> W Czechach widziałem ASO Skoda & Porsche...

W Krakowie Mitsubishi jest połączone z Jaguarem i Kią wink.gif jedna recepcja, ci sami mechanicy.

Napisano

> Za oryginały to dużo?

Powiem tak... Tyle zapłaciłem za wymianę wahaczy w moim aucie (2szt. + zbieżność). W ASO i na oryginalnych częściach (również zakupionych w ASO), a to jak dla mnie "nieco" inna kategoria roboty... Marka jak najbardziej budżetowa, a ASO Hyundaia w sporym (350tys. mieście). Tak, uważam że 360zł za wymianę klocków w "budżetowej marce" to dużo...

Napisano

> W Krakowie Mitsubishi jest połączone z Jaguarem i Kią jedna recepcja, ci sami mechanicy.

U mnie w mieście jest multisalon - Mitsubishi, Fiat, Subaru, Seat ok.gif

Napisano

> W pobliskich Ci Michałowicach masz fizycznie połączone ASO Skody i VW. Argument znalazłeś z tzw.

> dupy.

Yarek pisal o Audi

juz chyba nawet nie ma wspolnych serwisow VW i Audi!

pytanie czy VW i Skoda sprzedaja te same czesci w roznych cenach?

Napisano

> Private dealer, więc w ogóle jest nieco inaczej.

> W RRG takiej elastyczności mieć nie będziesz.

> Istotą tej zabawy jest oddzielenie klientów (inne recepcje).

> Wspólna hala to dobry pomysł.

> A mechooptyk - wszystko zależy od tego, co ma robić.

> Jak proste czynności, to przecież nie jest to rocket science.

> Jak specjalistyczne - zapewne jest już pod to odpowiednio szkolony.

akurat recepcja generuje te koszty, ktore warto zoptymalizowac

Napisano

> akurat recepcja generuje te koszty, ktore warto zoptymalizowac

Ale daje cenną rzecz - selekcję klienta.

Dlatego np kpl rozrządu w Ałdi A3 kosztuje 3+k z wymianą, a ten sam w tej samej Skodzie - 1400.

Mimo, że to to samo (technicznie) auto, ten sam silnik, te same szpeje...

Napisano

> Ale daje cenną rzecz - selekcję klienta.

> Dlatego np kpl rozrządu w Ałdi A3 kosztuje 3+k z wymianą, a ten sam w tej samej Skodzie - 1400.

> Mimo, że to to samo (technicznie) auto, ten sam silnik, te same szpeje...

warto selekcjonowac kiedy mamy 2 zupelnie inaczej pozycjonowane marki (i nie mowie o widzimisie wlasciciela tylko rzeczywistym postrzeganiu)

natomiast Dacia i Renault to mniej wiecej ten sam pulap

no Renault wyzej, ale nie na tyle coby na tym zarabiac (chociaz samo Renault chce sadzic inaczej co rynek burtalnie weryfikuje)

Napisano

> natomiast Dacia i Renault to mniej wiecej ten sam pulap

sugeruję zrobić ponowny przegląd rynku i pozycjonowania tych marek. facepalm%5B1%5D.gif

albo po prostu wsiądź na chwilę do megane, potem do sandero i wszystko Ci się rozjaśni...

Napisano

> warto selekcjonowac kiedy mamy 2 zupelnie inaczej pozycjonowane marki (i nie mowie o widzimisie

> wlasciciela tylko rzeczywistym postrzeganiu)

Ale jedno bierze się z drugiego.

> natomiast Dacia i Renault to mniej wiecej ten sam pulap

> no Renault wyzej, ale nie na tyle coby na tym zarabiac (chociaz samo Renault chce sadzic inaczej co

> rynek burtalnie weryfikuje)

IMO Reno położyło kwestię daczji.

Zupełnie nietrafiony (i ogólnie słaby) marketing, brak właściwego pozycjonowania.

Chyba myśleli, że będzie to biznes-samograj, a tu "ups".

Napisano

> sugeruję zrobić ponowny przegląd rynku i pozycjonowania tych marek.

> albo po prostu wsiądź na chwilę do megane, potem do sandero i wszystko Ci się rozjaśni...

Przecie Un ma Logana i chwilę wcześniej miał Laksoma, to chyba wie, co mówi...

Napisano

> Przecie Un ma Logana i chwilę wcześniej miał Laksoma, to chyba wie, co mówi...

no to jeśli nie widzi różnicy, to ja nie widzę nadziei...

Napisano

> no to jeśli nie widzi różnicy, to ja nie widzę nadziei...

Różnica jest, ale nie zabija.

Rzekłbym, że proporcjonalna do różnic cenowych.

Napisano

> Różnica jest, ale nie zabija.

> Rzekłbym, że proporcjonalna do różnic cenowych.

obiektywnie różnica jest na tyle duża, że nie da się napisać 'Dacia i Renault to ten sam pulap'

Napisano

> sugeruję zrobić ponowny przegląd rynku i pozycjonowania tych marek.

> albo po prostu wsiądź na chwilę do megane, potem do sandero i wszystko Ci się rozjaśni...

wsiadalem

i jak zapomnisz o design to zaczniesz zauwazac, ze duzo materialow jest podobnie slabej jakosci

oczywiscie nie wszystkie!

chodzilo mi o to, ze Dacia to taki lepsiejszy low cost

a Renault to taki sredniak rynkowy

natomiast klientela juz jest bardzo podobna

natomiast takie Audi to juz premium, ktore rzadzi sie swoimi innymi prawami

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.