Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana gwarancyjna tarcz hamulcowych - da radę?

Featured Replies

Napisano

Hej

Znajomy w Mazdzie 7 (1 rok, 15 tys km) ma tarcze hamulcowe, które przy hamowaniu powodują mocne wibrowanie. Serwis przyznał, że krzywe nie są z przegrzania, zaproponował przetoczenie.

Z tego, co wiem, to tarcze hamulcowe nie podlegają gwarancji - zgadza się? Czy w tej sytuacji da się coś wywalczyć u dealera, czy z góry skazany jest na przegraną? A może w sytuacji, kiedy nie są one przegrzane, można domagać się wymiany? Toczenie tarcz trochę drutem zalatuje w takim aucie.

Napisano

Toczenie tarcz to normalna czynność i robi się to w znacznie lepszych samochodach niż Mazda 7. Przegrzania tarcz wynika z nieumiejetnosci jeżdżenia a nie słabej jakości tychże = serwis i tak wychodzi naprzeciw proponując zrobić to za darmo.

Napisano

Niech przetoczą , dlaczego drutem ma zalatywać? Jak będzie Ok to niema problemu. Jak dalej będa się krzywić to reklamowac.

Napisano

> Toczenie tarcz to normalna czynność i robi się to w znacznie lepszych samochodach niż Mazda 7.

taaaa... airbagi też się zszywa, ramy naciąga, liczniki cofa, blachy szpachluje i wszystko jest miut malyna bezpieczne ok.gif

Napisano

> taaaa... airbagi też się zszywa, ramy naciąga, liczniki cofa, blachy szpachluje i wszystko jest

> miut malyna bezpieczne

Bzdury.

Napisano

> taaaa... airbagi też się zszywa, ramy naciąga, liczniki cofa, blachy szpachluje i wszystko jest

> miut malyna bezpieczne

A co nigdy w ASO nie byłeś. Bys się bardzo mocno zdziwił jakie naprawy sa zalecane przez producenta aut.

Napisano

> A co nigdy w ASO nie byłeś. Bys się bardzo mocno zdziwił jakie naprawy sa zalecane przez producenta

> aut.

taaa... szczególnie jak NIE wymontowują tarcz z pojazdu no.gif

Napisano

> taaa... szczególnie jak NIE wymontowują tarcz z pojazdu

co w tym dziwnego? Mają takie specjalne tokareczki montowane bezpośrednio do tarczy i jadą - miałem tak w matizie toczone i bardzo dobrze było ok.gif

Napisano

> Hej

> Znajomy w Mazdzie 7 (1 rok, 15 tys km) ma tarcze hamulcowe, które przy hamowaniu powodują mocne

> wibrowanie. Serwis przyznał, że krzywe nie są z przegrzania, zaproponował przetoczenie.

> Z tego, co wiem, to tarcze hamulcowe nie podlegają gwarancji - zgadza się? Czy w tej sytuacji da

> się coś wywalczyć u dealera, czy z góry skazany jest na przegraną? A może w sytuacji, kiedy

> nie są one przegrzane, można domagać się wymiany? Toczenie tarcz trochę drutem zalatuje w

> takim aucie.

Nie wiem co z tym dziwnego. Kumplowi też się zwichrowały tarcze w grande punto to mu wymienili na GWARANCJI. A koleżance z roboty to samo tylko w Corsie D. Tam są pewnie te same tarcze to moze byly jakies wadliwe partie i serwisy dobrze o nich wiedzą. Co nie zmienia faktu że ASO ine robiło problemów (czyt. Opel i Fiat)

Napisano

> co w tym dziwnego? Mają takie specjalne tokareczki montowane bezpośrednio do tarczy i jadą - miałem

> tak w matizie toczone i bardzo dobrze było

no nic... poczytaj to może zrozumiecie, że życie kierowcy i/lub pasażerów jest warte więcej niż 500 PLN za tarcze

Napisano

> taaa... szczególnie jak NIE wymontowują tarcz z pojazdu

A skąd wiesz że NIE wymontują?

Napisano

Mi w Hondzie przetoczyli na gwarancji twierdząc ze to moja wina ze się zwichrowaly ale oni tak z dobrego serca za darmo zrobią smile.gif Wina była moja - hamowalem awaryjnie z 120 km/h i wjechałem w gleboką kałuże (hamowalem bo właśnie była głęboka kaluza na autostradzie).

Napisano

> A skąd wiesz że NIE wymontują?

bo przetaczanie poprzez NIE wymontowywanie jest popularne jak odgrzybianie klimy granatem. niby zrobione i kasa wzięta...

Napisano

Jasne że tak. Jak tarcze mają bicie to zasadniczo jest to wina montującego.

Tarcz się nie toczy tylko wymienia na nowe wolne od wad. Toczenie czasem daje dobry efekt a czasem objawy prędzej czy później wracają.

Bajki o wyginaniu się tarcz po wjechaniu w kałużę to można dzieciom opowiadać. Jest tylko jedna opcja-wjechanie do głębokiej kałuży na mocno rozgrzanych tarczach,ale tak żeby zakryło część tarczy. Jeśli już to gną się od mocnego nagrzania prawie że do czerwoności.

Napisano

> Hej

> Znajomy w Mazdzie 7 (1 rok, 15 tys km) ma tarcze hamulcowe, które przy hamowaniu powodują mocne

> wibrowanie. Serwis przyznał, że krzywe nie są z przegrzania, zaproponował przetoczenie.

Prawidłowo. Jest to normalna metoda naprawcza.

> Z tego, co wiem, to tarcze hamulcowe nie podlegają gwarancji - zgadza się?

Gwarancja ma charakter umowny - odpal warunki i czytaj.

> Czy w tej sytuacji da

> się coś wywalczyć u dealera, czy z góry skazany jest na przegraną? A może w sytuacji, kiedy

> nie są one przegrzane, można domagać się wymiany?

Próbować zawsze można.

Mi w Toyocie wymieniono tarcze, które krzywo się zużyły (od wewnętrznej bardziej, niż od zewnętrznej).

> Toczenie tarcz trochę drutem zalatuje w

> takim aucie.

TAKIM? Znaczy się co w nim TAKIEGO jest? :->

Napisano

> taaaa... airbagi też się zszywa, ramy naciąga, liczniki cofa, blachy szpachluje i wszystko jest

> miut malyna bezpieczne

A przepraszam, IYO co się robi, jak masz np lekko kopniętą podłużnicę? Samochód na śmietnik wyrzuca?

To chyba tylko "panie w Niemczech, bo tam gupie ludzie mieszkają".

To samo ze szpachlą - ofc 5 mm kitu to przegięcie, ale jak prostujesz błotnik, to czym go dogładzisz?.

Nie wiem jak Ty, ale ja uważam naprawę np tylnego błotnika poprzez klepanie i odpowiedni lakier za lepszą, niż rżnięcie tego'ż błotnika z nadwozia i spawanie nowego (a i tak na łączach będzie szpachla).

Napisano

> bo przetaczanie poprzez NIE wymontowywanie jest popularne jak odgrzybianie klimy granatem. niby

> zrobione i kasa wzięta...

Mylisz szlifowanie z toczeniem.

Napisano

> Mylisz szlifowanie z toczeniem.

no raczej nie - piszę, co robią. a ta robota nazywa się przetaczanie.

chyba, że płacę za przetaczanie, a szlifują oslabiony.gif

Napisano

> A przepraszam, IYO co się robi, jak masz np lekko kopniętą podłużnicę? Samochód na śmietnik

> wyrzuca?

> To chyba tylko "panie w Niemczech, bo tam gupie ludzie mieszkają".

> To samo ze szpachlą - ofc 5 mm kitu to przegięcie, ale jak prostujesz błotnik, to czym go

> dogładzisz?.

> Nie wiem jak Ty, ale ja uważam naprawę np tylnego błotnika poprzez klepanie i odpowiedni lakier za

> lepszą, niż rżnięcie tego'ż błotnika z nadwozia i spawanie nowego (a i tak na łączach będzie

> szpachla).

miałem na myśli te mocniejsze przypadki (których jest znaaacznie więcej), a nie lekko draśnięte ok.gif

Napisano

> Toczenie tarcz to normalna czynność i robi się to w znacznie lepszych samochodach niż Mazda 7.

> Przegrzania tarcz wynika z nieumiejetnosci jeżdżenia a nie słabej jakości tychże = serwis i

> tak wychodzi naprzeciw proponując zrobić to za darmo.

Piszesz o konkretnym samochodzie czy ogólnie?

Napisano

> Z tego, co wiem, to tarcze hamulcowe nie podlegają gwarancji - zgadza się?

mhm..nie jestem pewny jak w Mazdzie...ale w Toyocie swego czasu miałem przypadek, że na przeglądzie okresowym(auto jeszcze na gwarancji) serwis zauważył nadmierne zużycie tarcz z przodu jak na przebieg..i wymienił z własnej inicjatywy na nowe... blush.gifsmile.gif

Napisano

> miałem na myśli te mocniejsze przypadki (których jest znaaacznie więcej), a nie lekko draśnięte

Yhy.

Znaczy należysz do tych, którzy jak teoria jest słaba, to walą frazesami, pardą, argumentami, w stylu "bo dziecko", tudzież "m-k-d?"...

Napisano

> Yhy.

wiem, że masz specyficzne poczucie humoru, jednak na podstawie tego, co piszesz na AK nie muszę Cię uświadamiać, że w sprzedaży jest więcej pojazdów w takim stylu

wypadek20krzesniakw2012.jpg

niż w takim

20091208kolizjaStanuch.jpg

a różnica w naprawie jest

Napisano

> Hej

> Znajomy w Mazdzie 7 (1 rok, 15 tys km) ma tarcze hamulcowe, które przy hamowaniu powodują mocne

> wibrowanie. Serwis przyznał, że krzywe nie są z przegrzania, zaproponował przetoczenie.

> Z tego, co wiem, to tarcze hamulcowe nie podlegają gwarancji - zgadza się? Czy w tej sytuacji da

> się coś wywalczyć u dealera, czy z góry skazany jest na przegraną? A może w sytuacji, kiedy

> nie są one przegrzane, można domagać się wymiany? Toczenie tarcz trochę drutem zalatuje w

> takim aucie.

toczenie , toczenie drugie i wymiana ...

spoko luz , niech się znajomy nie martwi toczenie i tak nie pomoże grinser006.gifgrinser006.gifgrinser006.gif

ps. w maździe CX-7 ... mazdy 7 nie ma ...

ja juz się nauczyłem jeździć tymi autami ... w swojej pierwszej 6 załatwiłem 3 komplety tarcz w dwa miesiące ...

po prostu nie wolno walić w pedał hamulca w ostatniej chwili ... wstępne napięcie i dopiero hamowanie właściwe ... ( przynajmniej u mnie działa ... ) nic z tarczami mi się nie dzieje smile.gif

Napisano

Mi w ASO Opel wymienił na gwarancji bez szemrania , ale klocki przeszlifowali i zostawili stare.

Napisano

> wiem, że masz specyficzne poczucie humoru, jednak na podstawie tego, co piszesz na AK nie muszę Cię

> uświadamiać, że w sprzedaży jest więcej pojazdów w takim stylu

> niż w takim

> a różnica w naprawie jest

Yhy.

Zaiste.

Powalająco mocna jest siła stereotypów.

Napisano

> Nie wiem co z tym dziwnego. Kumplowi też się zwichrowały tarcze w grande punto to mu wymienili na

> GWARANCJI. A koleżance z roboty to samo tylko w Corsie D. Tam są pewnie te same tarcze to moze

> byly jakies wadliwe partie i serwisy dobrze o nich wiedzą. Co nie zmienia faktu że ASO ine

> robiło problemów (czyt. Opel i Fiat)

Podobnie było kilka lat temu u Forda - wymienili na nowe bez robienia problemów ok.gif

Napisano

> Podobnie było kilka lat temu u Forda - wymienili na nowe bez robienia problemów

widzę, że sporo tych przypadków samoistnego skrzywienia... Czyli raczej unikać firm które idą na pierwszy montaż. zlosnik.gif

Napisano

> Hej

Napisz - jak Ci sie uda zlosnik.gif w ramach gwarancji hehe.gif033102bebe_1_prv.gif

Napisano

> widzę, że sporo tych przypadków samoistnego skrzywienia... Czyli raczej unikać firm które idą na

> pierwszy montaż.

Nie mam pojęcia z czego to wynikało, ale po wymianie na nowe nie było już więcej problemów smile.gif

W każdym razie najważniejsze, że wymienili bez szemrania - w tym przypadku okazało się, że warto było jechać do ASO, bo obawiam się, że gdzie indziej wyegzekwowanie wymiany na gwarancji byłoby dużo bardziej problematyczne.

Napisano

> no raczej nie - piszę, co robią. a ta robota nazywa się przetaczanie.

> chyba, że płacę za przetaczanie, a szlifują

Z ciekawości. Jak sobie wyobrażasz toczenie tarcz na samochodzie? Zeszlifowanie rantów jak najbardziej, robiłem to naostrzonym pilnikiem, ale toczenie?

Napisano

> co w tym dziwnego? Mają takie specjalne tokareczki montowane bezpośrednio do tarczy i jadą - miałem

> tak w matizie toczone i bardzo dobrze było

Farta masz. Trochą luzów i tarcze będą bić. Na tokarce nie ma takiej możliwości (zakładając oczywiście fachowca tokarza).

Napisano

> Farta masz. Trochą luzów i tarcze będą bić. Na tokarce nie ma takiej możliwości (zakładając

> oczywiście fachowca tokarza).

ale jaki luz?..specjalne urządzenie jest montowane do tarcz na aucie...dokręcane na szpilkach śrubami od felg, tak że nie ma miejsca na 'luzy'..

Napisano

> Yhy.

> Zaiste.

> Powalająco mocna jest siła stereotypów.

Kupowałeś kiedyś auto używane ? biglaugh.gif

Powiem Ci , że rok temu szukaliśmy dla ojca Zafiry B. Obejrzeliśmy 8 sztuk .... I niestety nie znaleźliśmy bezwypadkowej. I nieważne , nie ma się co oszukiwać , niech będzie jakiś element malowany w końcu mogła to być stłuczka, obtarcie , ale rzeczywistość była nieco inna :

-spawane ćwiartki

-spawane progi

-spawane słupki środkowe

-spawana podłoga

-często każda opona inna

-wszechobecna szpachla

-dach spawany

I na te 8 sztuk , 3 były krajowe.

W końcu udało się znaleźć a4 b7 nie bite, dużo rysek i odprysków ... ale to kosmetyka.

Więc gdzie tu stereotypy ? Skoro taka jest prawda.

Oczywiście wyolbrzymianie , że wszystko co na sprzedaż to bite to przesada..... Ale wiele samochodów jest po bardzo mocnych dzwonach

Napisano

> Kupowałeś kiedyś auto używane ?

> Powiem Ci , że rok temu szukaliśmy dla ojca Zafiry B. Obejrzeliśmy 8 sztuk .... I niestety nie

> znaleźliśmy bezwypadkowej.

Myślę że wystarczyło zmienić nieco kryterium cenowe. Owszem wtedy też jest szansa wpadnięcia na paścia ale dużo mniejsza.

Napisano

> ale jaki luz?..specjalne urządzenie jest montowane do tarcz na aucie...dokręcane na szpilkach

> śrubami od felg, tak że nie ma miejsca na 'luzy'..

Daj linka do takiego urządzenia, chętnie zobaczę.

Bo jeśli to polega na przykręceniu suportu z nożem do mocowania

zacisku hamulcowego to luzy w piaście spowodują nierówne przetoczenie tarczy.

Napisano

> Daj linka do takiego urządzenia, chętnie zobaczę.

> Bo jeśli to polega na przykręceniu suportu z nożem do mocowania

> zacisku hamulcowego to luzy w piaście spowodują nierówne przetoczenie tarczy.

nie mam linka..przetaczałem u siebie i obserwowałem jak to było robione..(btw- nowa tarcza ATE i skrzywienie na 1 tarczy od strony środka auta - wada materiału prawdopodobnie)

cały zacisk jest odłączany, zostaje sama tarcza... następnie na szpilki nakłada się mechanizm urządzenie do przetaczania..dokreca to śrubami od felgi(jakby felgę sie mocowało), nastepnie silnik elektryczny obraca całą tarcze i szlifowanie..

milimetr po milimetrze szlifuje tarcze od środka do zewnetrznej krawędzi (przebieg trwa jakies 10-15minut)..

po szlifowaniu nawet jak były jakieś luzy na piaście to nie powinno wystąpić bicia (o ile po zeszlifowaniu tarczy na inne szpilki nie przełożymy)

Edit: tutaj powinno być widać :

Bremssch_RTI07.jpg

Napisano

> nie mam linka..przetaczałem u siebie i obserwowałem jak to było robione..(btw- nowa tarcza ATE i

> skrzywienie na 1 tarczy od strony środka auta - wada materiału prawdopodobnie)

> cały zacisk jest odłączany, zostaje sama tarcza... następnie na szpilki nakłada się mechanizm

> urządzenie do przetaczania..dokreca to śrubami od felgi(jakby felgę sie mocowało), nastepnie

> silnik elektryczny obraca całą tarcze i szlifowanie..

> milimetr po milimetrze szlifuje tarcze od środka do zewnetrznej krawędzi (przebieg trwa jakies

> 10-15minut)..

> po szlifowaniu nawet jak były jakieś luzy na piaście to nie powinno wystąpić bicia (o ile po

> zeszlifowaniu tarczy na inne szpilki nie przełożymy)

> Edit: tutaj powinno być widać :

Skomplikowana operacja.

No ale jeśli daje efekty to ok, zwracam honor.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.