Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

TRW - trwałość elementów

Featured Replies

Napisano

Jak to jest teraz z trwałością elementów zawieszenia TRW?

W ub. roku wymieniłem obie końcówki drążków właśnie na takie - w zawieszeniu nie uznaję taniochy.

Cena 1 sztuki to 100zł.

Auto zrobiło 12kkm w niecały rok od wymiany i już obie lekko pukają i w tygodniu będę musiał wymienić. mad.gif

Od montażu do kwietnia tego roku jeździłem na oponach 205/55/16 a obecnie na 235/40/18, ale to raczej nie może mieć aż takiego wpływu. mad.gif

Końcówki mają luz w miejscu zaznaczonym na zdjęciu.

Jutro pojadę do warsztatu gdzie to montowali, niech zerkną na swojej skp na nie - niedawno brat wziął moje auto do nich na sprawdzenie zawiechy bo te pukanie nie dawało mi spokoju, to powiedzieli że graty w schowku stukają. tongue.gif

Tak się żalę że człowiek pakuje kasę w porządne elementy, a te rozpadają się niczym chińskie podróbki. frown.gif

286057189-2357188839.jpg

post-81530-14352516660356_thumb.jpg

Napisano

> Tak się żalę że człowiek pakuje kasę w porządne elementy, a te rozpadają się niczym chińskie

> podróbki.

Sam wiesz co tak naprawdę kupiłeś i sam wymieniłeś, czy bezgranicznie ufasz warsztatowi? To jest walka i nie ma zmiłuj zlosnik.gif, ale 10 czy 12 tys. na końcówkach to lekka przesada, nawet na chińskich podróbkach facepalm%5B1%5D.gif

Napisano

ementy, a te rozpadają się niczym chińskie

> podróbki.

chłopie jak masz tam luz to się rozkręciła kontra yikes.gifyikes.gifyikes.giffacepalm%5B1%5D.gif

to nie jest miejsce gdzie zużywa się końcówka

upewnij się że na 100 % tam jest luz , jak najszybciej to skręć i dla pewności sprawdź zbieżność

generalnie jeżdżąc z czymś takim sporo ryzykujesz

Napisano
  • Autor

> chłopie jak masz tam luz to się rozkręciła kontra

> to nie jest miejsce gdzie zużywa się końcówka

> upewnij się że na 100 % tam jest luz , jak najszybciej to skręć i dla pewności sprawdź zbieżność

> generalnie jeżdżąc z czymś takim sporo ryzykujesz

Na pewno ma tam być kontra?

Mam to zmontowane jak na tym zdjęciu z allegro:

286057207-2409705440.jpg

post-81530-14352516660773_thumb.jpg

Napisano

> Na pewno ma tam być kontra?

> Mam to zmontowane jak na tym zdjęciu z allegro:

no powiem Ci że nie jestem mechanikiem , ale we wszystkich znanych mi autach była kontra

ale z tego co googlam to w A6 jest właśnie tak jak na Twoim foto

dziwne , wobec tego nie rozumiem czemu to się wybiło " na gwincie " może trzeba zweryfikować drążki ?

Napisano
  • Autor

> no powiem Ci że nie jestem mechanikiem , ale we wszystkich znanych mi autach była kontra

> ale z tego co googlam to w A6 jest właśnie tak jak na Twoim foto

> dziwne , wobec tego nie rozumiem czemu to się wybiło " na gwincie " może trzeba zweryfikować

> drążki ?

Też mnie to dziwi bo końcówki z reguły wyrabiają się w innym miejscu. niewiem.gif

Jutro po pracy zdejmę koło i dokładniej się temu przyjrzę. mad.gif

Napisano

> ementy, a te rozpadają się niczym chińskie

> chłopie jak masz tam luz to się rozkręciła kontra

> to nie jest miejsce gdzie zużywa się końcówka

> upewnij się że na 100 % tam jest luz , jak najszybciej to skręć i dla pewności sprawdź zbieżność

> generalnie jeżdżąc z czymś takim sporo ryzykujesz

Tam jest guma

Element końcówki z gwintem nie ma bezpośredniego metalowego połączenia z elementem w którym jest przegub kulowy.

I ta guma faktycznie lubi się wyrabiać , ale nie po 10 czy 15kkm.

do autora wątku:

Niech sprawdzą dokładnie drążki kierownicze (te przeguby pod osłoną przekładni) bo tam często pojawia się luz po większym przebiegu.

pozdr

Napisano

> Tam jest guma

> Element końcówki z gwintem nie ma bezpośredniego metalowego połączenia z elementem w którym jest

> przegub kulowy.

> I ta guma faktycznie lubi się wyrabiać , ale nie po 10 czy 15kkm.

> do autora wątku:

> Niech sprawdzą dokładnie drążki kierownicze (te przeguby pod osłoną przekładni) bo tam często

> pojawia się luz po większym przebiegu.

> pozdr

Ciekawe jaka guma sie wyrabia w koncowce lub na drazku kierowniczym.

Napisano

nicze (te przeguby pod osłoną przekładni) bo tam często

> pojawia się luz po większym przebiegu.

> pozdr

wiesz co

weź mi narysuj gdzie według Ciebie jest guma

bo jakoś nie rozumiem o czym do mnie rozmawiasz .

Napisano

> nicze (te przeguby pod osłoną przekładni) bo tam często

> wiesz co

> weź mi narysuj gdzie według Ciebie jest guma

> bo jakoś nie rozumiem o czym do mnie rozmawiasz .

guma jest dokładnie tam gdzie zaznaczył autor wątku na zdjęciu.

pozdr

Napisano

> no powiem Ci że nie jestem mechanikiem , ale we wszystkich znanych mi autach była kontra

> ale z tego co googlam to w A6 jest właśnie tak jak na Twoim foto

> dziwne , wobec tego nie rozumiem czemu to się wybiło " na gwincie " może trzeba zweryfikować

> drążki ?

A to nie jest tak, że gwint jest częścią końcówki i wkręca się go w drążek?

Napisano

> Ciekawe jaka guma sie wyrabia w koncowce lub na drazku kierowniczym.

guma jest tylko w końcówce drążka i ona po jakimś czasie wyrabia się - tj robi się dość miękka.

w drążku nie ma gumy - tam wyrabia się przegub (tzw jabłko) - a ponieważ jest on pod osłoną harmonijkową przekładni to często trudno jest go zdiagnozować.

pozdr

Napisano

> guma jest dokładnie tam gdzie zaznaczył autor wątku na zdjęciu.

> pozdr

jakies foto ? przekrój ...

bo trochę burzy to mój światopogląd.

Napisano

> guma jest tylko w końcówce drążka i ona po jakimś czasie wyrabia się - tj robi się dość miękka.

> w drążku nie ma gumy - tam wyrabia się przegub (tzw jabłko) - a ponieważ jest on pod osłoną

> harmonijkową przekładni to często trudno jest go zdiagnozować.

> pozdr

Wystarczy poruszać kołem kołem lewo/prawo trzymając ręką końcówkę drążka. Jeśli koło zaklekocze a ręką na końcówce nic nie poczujesz to już wiesz.

Napisano

> fotka z netu:

dobrze kombinowałem, znaczy kontra ma być przy drążku, a nie przy końcówce zlosnik.gif

Napisano

> Wystarczy poruszać kołem kołem lewo/prawo trzymając ręką końcówkę drążka. Jeśli koło zaklekocze a

> ręką na końcówce nic nie poczujesz to już wiesz.

problem polega na tym że trzeba to robić jak auto stoi na kołach.

Do tego trzeba ocenić co jest luzem drążka a co już luzem na samej przekładni.

Zajmuje się tym na co dzień i wbrew pozorom nie jest to takie łatwe jak by się mogło wydawać.

pozdr

Napisano

> dobrze kombinowałem, znaczy kontra ma być przy drążku, a nie przy końcówce

Swoją drogą jak można coś takiego wymyślić? Przerażające jest to, że ludzie to kupują facepalm%5B1%5D.gif, ale skoro światem rządzi szmal i dobre PR, to niech cwaniaki zarabiają na głupkach hehe.gif

Napisano

> Swoją drogą jak można coś takiego wymyślić? Przerażające jest to, że ludzie to kupują , ale skoro

> światem rządzi szmal i dobre PR, to niech cwaniaki zarabiają na głupkach

to jest fabryczne rozwiązanie VW/Audi.

pozdr

Napisano

> to jest fabryczne rozwiązanie VW/Audi.

> pozdr

wychodzi brak moje wiedzy w w.w. markach ..

ale dalej kłóci się z moja logiką i podstawami bezpieczeństwa.

ale spoko jeśli tak jest to ...

czerwona.gif dla TRW

Napisano

> to jest fabryczne rozwiązanie VW/Audi.

Ferdinand się w grobie przewraca zlosnik.gif, chociaż może jego duch jest w stanie zrozumieć dzisiejszą przewagę kasy nad zdrowym rozsądkiem facepalm%5B1%5D.gif.

Napisano

Mój mechanik od zbierzności opowiadał, jak facet wymienił taką końcówkę na zamiennik. Załączył silnik, wspomaganie zadziałało, a gość skręcił kierownicą w jedną stronę i..... tulejka gumowa z zatopionym gwintowanym trzpieniem normalnie wyślizgnęła się z tego "cylinderka" w końcówce drążka crazy.gif

Napisano

> wychodzi brak moje wiedzy w w.w. markach ..

> ale dalej kłóci się z moja logiką i podstawami bezpieczeństwa.

To jest nas dwóch zlosnik.gif

Nie wiem co autor tego rozwiązana miał na myśli, ale chyba wymyślił to po 13tej.

Napisano

> problem polega na tym że trzeba to robić jak auto stoi na kołach.

> Do tego trzeba ocenić co jest luzem drążka a co już luzem na samej przekładni.

> Zajmuje się tym na co dzień i wbrew pozorom nie jest to takie łatwe jak by się mogło wydawać.

> pozdr

Zgadza się. Jest listwa plus 4 przeguby wiec kombinacji jest kilka.

Napisano

> To jest nas dwóch

Trzech! Ja wiem , że z pewnych (często religijnych grinser006.gif) uwarunkowań nie sposób się z tym pogodzić zlosnik.gif, ale jednak zdrowy rozsądek i technika zwycięża biglaugh.gif.

Napisano

> Trzech! Ja wiem , że z pewnych (często religijnych ) uwarunkowań nie sposób się z tym pogodzić ,

> ale jednak zdrowy rozsądek i technika zwycięża .

I przede wszystkim prostota. Przegub kulisty sam w sobie jest "delikatny" a tu wprowadzili dodatkowy wrażliwy element.

Napisano

> I przede wszystkim prostota. Przegub kulisty sam w sobie jest "delikatny" a tu wprowadzili

> dodatkowy wrażliwy element.

każdy dodatkowy element, który się zużywa to kasa dla producenta, serwisu i producenta części zamiennych... zlosnik.gif

Napisano

> każdy dodatkowy element, który się zużywa to kasa dla producenta, serwisu i producenta części

> zamiennych...

I chyba tylko o to chodziło

Napisano

> Nie wiem co autor tego rozwiązana miał na myśli, ale chyba wymyślił to po 13tej.

Mogę tylko domniemywać, że użycie gumy jako spoiwa tych elementów być może ma zmniejszać wstrząsy przenoszone na kierownicę/przekładnię kierowniczą... hmm.gif

Napisano

> Tak się żalę że człowiek pakuje kasę w porządne elementy, a te rozpadają się niczym chińskie

> podróbki.

Było Lemfordera brać zlosnik.gif

Napisano

> Mogę tylko domniemywać, że użycie gumy jako spoiwa tych elementów być może ma zmniejszać wstrząsy

> przenoszone na kierownicę/przekładnię kierowniczą...

Dobrze rozumujesz. Najpierw wymyślili wielowahacz, później okazało się, że konstrukcja zawieszenia daje zbyt dużą bezpośredniość między kołami a kierownicą. Musieli coś zmienić w układzie kierowniczym i zastosowali końcówki na silentblocku. W następnej generacji wielowahacza, czyli po 2001r poprawili zawias i wrócili do klasycznych "sztywnych" końcówek.

Napisano

Sprawdź to dobrze, bo przy gumie końcówka jest rozciągliwa. Nie spotkałem się nigdy z rozwulkanizowaniem jej.

Napisano

> ale spoko jeśli tak jest to ...

> dla TRW

Raczej dla pomysłodawcy, czyli producenta (tu strach powstrzymuje mnie przed wydaniem z siebie blagam.gif Jego blagam.gif nazwy).

TRW czy inny producent części to dostaje kpl dokumentacji i polecenie oszacowania ceny produkcji, po czym ma "wykonać, o wykonaniu meldować".

Napisano

> Raczej dla pomysłodawcy, czyli producenta (tu strach powstrzymuje mnie przed wydaniem z siebie

> Jego nazwy).

przewaga dzięki technice hehe.gif , a myślałem że włosi i francuzi mają nas... we łbach ;

jeśli chodzi o TRW to jest dobra firma , ale uwaga na podróbki ich produktów , mam założone wahacze trw , ale ricambi originali ( ze znakami jakości fiota) i jak na razie najechałem na nich już 60tys km , co w przypadku 156 to jest sukces

Napisano

> przewaga dzięki technice ,

Kysz, kysz, siło nieczysta!

Nie wódź mnie na pokuszenie!

blagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gifblagam.gif

Napisano

> to jest fabryczne rozwiązanie VW/Audi.

Ale dopiero od pewnego czasu, przedtem nikt by czegoś takiego nie dopuścił ze względów bezpieczeństwa, które od lat ulegają powolnemu poluzowaniu.

Napisano

Mam w aucie fabryczne wahacze TRW, auto ma ponad 200 kkm z czego ok 90 kkm po polskich drogach. Jak na razie wszystko w porządku. Aż sam jestem zaskoczony, że nic nie trzeba na razie wymienić

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.