Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Karteczki "Sprzedam" na bocznych szybach w aucie

Featured Replies

Napisano

Kiedyś pomagałem sprzedawac auto znajomego w ten sposób i na swoim Matizie miałem ogłoszenie ze sprzedaza Forda Escorta 1.8TD

Jakież było zdziwienie ludzi dzwoniacych do kolegi gdy pytali o pojemnosc silnika i jak udało sie do MATIZA zamontowac 1.8TD rotfl.gif

A co do skutrcznosci to kilka razy mnie osoby zatrzymywały na ulicy pytajac sie o cene za Matiza nie patrzac nawet na kartkę.

Napisano

> Czy komuś udało sie w ten sposób sprzedać samochód, a może kupiliście w ten sposób auto?

> Zastanawia mnie skuteczność takiego rozwiązania.

> Osobiście znam tylko jedną osobe która w ten sposób sprzedała auto.

Mój koleszka tak kupił auto u siebie na osiedlu od jakiegoś starszego pana, i w dodatku kupił za cenę mocno niższą od rynkowej yikes.gifgrinser006.gif

a jedna babka na osiedlu od 1.5 roku sprzedaje tak astrę i jak widać bez rezultatów grinser006.gif

Napisano

> Kiedyś pomagałem sprzedawac auto znajomego w ten sposób i na swoim Matizie miałem ogłoszenie ze

> sprzedaza Forda Escorta 1.8TD

Ale to tak "trochę" bez sensu chyba? mlot.gif

Przecież cały pic z karteczkami polega na tym, żeby potencjalny zainteresowany mógł zobaczyć TO auto, na którym jest karteczka.

Tak to trochę dezorientacji wprowadziłeś, co widać po pytaniach zainteresowanych zakupem Matiza, nie Forda.

Dla mnie głupota.

Napisano

Jak sprzedawałem, to karteczka wzbudzała zainteresowanie, ale zauważyłem, że głównie albo osób starszych które nie potrafią z Internetu skorzystać, albo takich, którzy nie mieli pojęcia jak się kupuje auto (to akurat pewnie dla niektórych jest plus), albo takich co nie mieli pieniędzy tylko mi tyłek zawracali: "ale panie spuść pan 2000 z ceny".

Skuteczne okazała się internetowa aukcja, gdzie wstawiłem dużo dokładnych, nie "wybajerowanych" zdjęć, opisałem jaką stłuczkę miało auto i co było naprawiane oraz historię auta od kiedy było u mnie. Co ciekawe szczerość się opłaciła, sprzedałem za dobre pieniądze, normalnym ludziom w normalnej atmosferze.

Widocznie świadomość kupujących wzrasta i już nie tylko ulepy z Niemiec się liczą.

Najgorzej było jak chciałem sprzedać na giełdzie. Sami specjaliści wynajdujący, jakie to auto było z kilku składane, gdzie to nie było tłuczone... w miejscach gdzie lakier był fabryczny, a w ogóle nie zauważali miejsc, które sam ponad pół roku wcześniej lakierowaliśmy z kolegą w garażu facepalm%5B1%5D.gif

Aha. Przy sprzedaży miałem zdjęcia z miejsca stłuczki i z lakierowania. Da się? Da się! I jestem dumny, że nie zrobiłem tego, co sam się staram tępić.

Napisano

w wiekszosci przypadkow jest napisane cena do uzgodnienia wiec.. nara zlosnik.gif

Napisano

Jezdzilem z taka kartka rok, zero telefonow, zainteresowanie bylo ogromne, na ulicy, parkingu, stacji kazdy ogladal. Ogloszenie w necie bylo raz, 14 dniowe przez otomoto.

Sprzedawane auto, seicento ala rajdowka (znaczy sie obklejone aby przypominalo rajdowke + jakies biale felgi + niskie zawieszenie + polklatka w srodku)

Zerwane imitujace naklejki i auto sprzedane ok.gif

Napisano

yarisa swojego i ojca tak sprzedałem. Obydwa auta postawiłem na dobę koło wejścia do hipermarketu i obydwa poszły

Napisano

> Czy komuś udało sie w ten sposób sprzedać samochód,

Tak, dzis.

Kupili ludzie z sasiedztwa.

Napisano

> to chyba sie cieszysz

Ja tak, tylko zona smutna bo to jej pierwszy samochod byl.

Parcia na szybka sprzedaz nie mielismy ale zdecydowanym klientom z kasa sie nie odmawia.

Sam chyba najlepiej to wiesz.

Napisano

> Czy komuś udało sie w ten sposób sprzedać samochód, a może kupiliście w ten sposób auto?

> Zastanawia mnie skuteczność takiego rozwiązania.

> Osobiście znam tylko jedną osobe która w ten sposób sprzedała auto.

Sprzedałem dzięki takiemu ogłoszeniu samochód.

Dodam, że na otomoto wisiał miesiąc i nie było zainteresowania.

Napisano

ja mieszkam na wsi, sarny nie umieją czytać karteczek na szybach biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Sprzedałem dzięki takiemu ogłoszeniu samochód.

> Dodam, że na otomoto wisiał miesiąc i nie było zainteresowania.

ludzie leniwi są , jak ma pod domem z kartką to kupi ale żeby tak szukać oslabiony.gif, jechać 50 km oslabiony.gif oglądać to już nie biglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Czy komuś udało sie w ten sposób sprzedać samochód, a może kupiliście w ten sposób auto?

> Zastanawia mnie skuteczność takiego rozwiązania.

> Osobiście znam tylko jedną osobe która w ten sposób sprzedała auto.

W 2005 roku tak sprzedałem Fiata Uno. Dokładniej jak zacząłem przyklejać kartkę, ze auto do sprzedania podszedł przechodzień i zaczął wypytywać. Dal zaliczkę i na drugi dzień autko poszło

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.