Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana świec iskrowych na gorącym silniku.

Featured Replies

Napisano

Nurtuje mnie pewna kwestia, otóż czytam tu i ówdzie, że pod żadnym pozorem nie wolno wykręcać/wkręcać świec zapłonowych na gorącym silniku old.gif zwłaszcza jeśli głowica jest aluminiowa.

Prawda li to? Jeśli tak to dlaczego? Czym grozi? Natychmiastową katastrofą? Skoro jest zakaz, to pewnie tak.

Zakładam, że to prawda i zawsze do świec dobierałem się na zimno.

Ale co z pomiarem kompresji, który to właśnie polega na wkręcaniu świec, wkręcaniu przyrządu i znów wkręceniu świec (chyba że ktoś czeka 2 godziny przy warsztacie na ostygnięcie) i ważne jest aby pomiar wykonywać właśnie na silniku jak najgorętszym.

Mam taką teorię, związaną z teorią super-częstych wymian oleju, że podczas pomiaru kompresji, nasze autko wie, że robimy mu dobrze i wówczas daje nam dyspensę z tej żelaznej reguły, skutkiem czego wtedy i tylko wtedy gwinty się nie pozrywają, aczkolwiek to tylko teoria i mogę się mylić.

Natomiast ciekawi mnie ta sprzeczność i zadziwia brak na forach rozmaitych zastanowienia nad nią, przy jednoczesnym kategorycznym nakazie trzymania się tych sprzecznych reguł w zależności od sytuacji.

Napisano

Wykręciłem kiedyś tak świecę w motocyklu ( zalał się i chciałem świecę osuszyć )

Gwint został na świecy.

Napisano

> Nurtuje mnie pewna kwestia (...)

Ja zawsze wykręcam świece na zimno. Dlaczego tak się przyjęło? Może ma na to wpływ rozszerzalność cieplna materiałów?

A co do pomiarów, to - owszem - silnik jest maszyną cieplną i pracuje najlepiej i z największą sprawnością w określonej temperaturze, ale...

Czy zimny silnik jest trupem? Otóż nie, wtedy jednak są obnażane wszelkie usterki i niedoskonałości i otrzymany wynik będzie/może być gorszy, niż przy pomiarze na ciepło.

Pomiar na ciepło to taki sposób na poprawę samopoczucia - jest OK, przecież pomiar to wykazał...

Tylko że kiedyś jest rozruch na zimno i co mi po "ciepłych" super wynikach, skoro na zimno jest kiepsko...? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Gwint został na świecy.

Pojutrze jadę na pomiar i tak mnie naszło.

Co prawda świece wykręcają się lekko i pewnie nic się nie stanie ale...

Napisano

> Pojutrze jadę na pomiar i tak mnie naszło.

> Co prawda świece wykręcają się lekko i pewnie nic się nie stanie ale...

Co do samego wykręcania to raczej nie ma wiekszych przeciwwskazań choć czasem może darzyć się jakiś zonk.

Co do wkręcania - powinno się to robić na zimno.

Często świeca wkręcona na gorąco jest nie do ruszenia na zimno.

A czasami na zimno nie da ruszyć się świecy to wtedy trzeba spróbować czy na gorąco pójdzie.

pozdr

Napisano

> Nurtuje mnie pewna kwestia, otóż czytam tu i ówdzie, że pod żadnym pozorem nie wolno

> wykręcać/wkręcać świec zapłonowych na gorącym silniku zwłaszcza jeśli głowica jest

> aluminiowa.

> Prawda li to? Jeśli tak to dlaczego? Czym grozi? Natychmiastową katastrofą? Skoro jest zakaz, to

> pewnie tak.

> Zakładam, że to prawda i zawsze do świec dobierałem się na zimno.

> Ale co z pomiarem kompresji, który to właśnie polega na wkręcaniu świec, wkręcaniu przyrządu i znów

> wkręceniu świec (chyba że ktoś czeka 2 godziny przy warsztacie na ostygnięcie) i ważne jest

> aby pomiar wykonywać właśnie na silniku jak najgorętszym.

Chodzi o rozszerzalność temperaturową. Prawdą jest, że powinno się unikać wykręcania świec na gorącym silniku ale, jak słusznie zauważyłeś, w przypadku pomiaru ciśnienia sprężania nie ma innej opcji. A całego niebezpieczeństwo zabiegu to tylko i aż możliwość zerwania gwintu w głowicy.

Napisano

Zmieniałem ostatnio na gorącym silniku i zero problemów, chyba że miałem farta grinser006.gif

Napisano

> w przypadku pomiaru ciśnienia sprężania nie ma innej opcji.

Dlaczego? Zawsze możesz zostawić auto, aby ostygnęło, lub też pomiarowiec może wraz ze sprzętem przyjechać do auta. 30.GIF

Napisano

Nie raz wykręcałem świece na gorącym silniku i jakoś nie niosło to za sobą żadnych problemów.

Napisano

> Dlaczego? Zawsze możesz zostawić auto, aby ostygnęło, lub też pomiarowiec może wraz ze sprzętem

> przyjechać do auta.

Bo taki pomiar ma sens jedynie na rozgrzanym silniku.

Napisano

[ciach]

> Prawda li to? Jeśli tak to dlaczego? Czym grozi? Natychmiastową katastrofą? [ciach]

No poza tym o czym pisali koledzy, można sobie łapki poparzyć...a to nic przyjemnego...

Napisano

> Bo taki pomiar ma sens jedynie na rozgrzanym silniku.

Zawsze masz rozgrzany silnik? Czyli zimny rozruch jest bez sensu. To ciekawe... hmm.gif

Napisano

Powołując się na moje doświadczenie, jesli świec nikt nie dociągał metrową brechą, to nic sie nie stanie na ciepło. Chyba, że świeca właśnie dokręcona za mocno albo zapieczona, wtedy różnie bywa...

Ale ekspertem nie jestem smile.gif

Napisano

> Zawsze masz rozgrzany silnik? Czyli zimny rozruch jest bez sensu. To ciekawe...

Wybacz, nie mam dziś siły na głupie dyskusje. Jak bardzo chcesz szukać kantów na okrągłym stole to polecam Ci zajęcie: zmierz sobie wartości składu spalin na zimnym silniku za pomocą nierozgrzanego analizatora spalin. I naprawiaj swój samochód dotąd, aż uzyskasz właściwe wartości clown.gif

Napisano

Chcąc dowiedzieć się jaki jest faktyczny stan silnika pomiaru dokonuje się na zimnym silniku.

Po co ci pomiar na silniku rozgrzanym i doszczelnionym olejem???

Napisano
  • Autor

> Chcąc dowiedzieć się jaki jest faktyczny stan silnika pomiaru dokonuje się na zimnym silniku.

Jak widzę są dwie szkoły badania kompresji falenicka i otwocka.

Ja tam się naprawdę nie znam, ale w przewadze (literatura, internet) są ci, którzy twierdzą, że kompresję mierzy się absolutnie na gorącym silniku, co więcej, że należy pomiar robić w miarę sprawnie, aby silnik nie wystygł.

> Po co ci pomiar na silniku rozgrzanym i doszczelnionym olejem???

Tylko że w przypadku zużytych uszczelniaczy zaworów a szczelnych pierścieni, to właśnie na zimno tłok jest doszczelniony zalegającym olejem.

Ja to w ogóle sceptycznie podchodzę do pomiaru kompresji i próby olejowej.

U siebie podejrzewam niesprawne pierścienie zgarniające i naprawdę nie mam pojęcia jakim cudem taką usterkę (zakładając sprawne pierścienie uszczelniające) da się zdiagnozować pomiarem kompresji.

No ale wszyscy mówią zmierz kompresję zmierz kompresję to se zmierzę.

Napisano

> Tylko że w przypadku zużytych uszczelniaczy zaworów a szczelnych pierścieni, to właśnie na zimno

> tłok jest doszczelniony zalegającym olejem.

Takie rzeczy to chyba w przypadku braku uszczelniaczy, żeby ciekło do cylindra i olej zalegał... hmm.gif

Napisano

> Wybacz, nie mam dziś siły na głupie dyskusje.

To świetnie, nie muszę zniżać się do Twojego poziomu...

> polecam Ci zajęcie: zmierz sobie wartości składu spalin na zimnym silniku za pomocą

> nierozgrzanego analizatora spalin. I naprawiaj swój samochód dotąd, aż uzyskasz właściwe wartości

No tak, tak, masz rację... Łada kiedyś podawała wartość luzów zaworowych na zimno i ciepło - próbowałeś?

Napisano

> Jak widzę są dwie szkoły badania kompresji falenicka i otwocka.

To ja bym pogodził te dwie szkoły i zrobił po prostu pomiar i na zimnym i na ciepłym silniku.

Napisano

Najlepiej na ciepłym silniku wykręcać ale nie gorącym. Łatwiej się odkręca a wkręcać na zimnym.

Napisano
  • Autor

Nie no wszystko fajnie, ale ten test kompresji miało trwać godzinę a w te upały silnik stygnie godzinami confused.gif

Napisano

> No tak, tak, masz rację... Łada kiedyś podawała wartość luzów zaworowych na zimno i ciepło -

> próbowałeś?

Ustawiałem kiedyś zawory w Ładzie, na silniku zimnym, dla wartości dla silnika zimnego.

Jak jesteś taki oblatany to podaj mi kilka przykładów (ze 3 wystarczą) prawidłowych wartości ciśnienia sprężania podawanych przez producenta dla silnika zimnego. Zobaczymy czy masz rację, czy chcesz tylko poszczekać smirk.gif

Napisano

> Jak jesteś taki oblatany to podaj mi kilka przykładów (ze 3 wystarczą) prawidłowych wartości

> ciśnienia sprężania podawanych przez producenta dla silnika zimnego.

W książkach serwisowych, które miałem w rękach, były podawane wartości ciśnienia sprężania prawidłowe oraz dopuszczalne (silnik jeszcze żyje z naciskiem na jeszcze zlosnik.gif). Nie było natomiast informacji odnośnie temperatury silnika. Zakładam więc, że pomiar ma być dokonany na zimno, bo gdzie indziej jest podana temp. np. 100*C dla pomiaru ciśnienia oleju lub też 60-70*C przy pomiarze poziomu oleju w skrzyni bezstopniowej.

Jest wprost napisane: wykręcić świecę zapłonową, wkręcić ciśnieniomierz, przy max. otwarciu przepustnic kręcić rozrusznikiem, aż wartości wskazywane się ustabilizują.

Absolutnie nie uważam się za specjalistę, a już tym bardziej szczekać nie mam zamiaru biglaugh.gifwpysk.gif

Napisano

> Po co ci pomiar na silniku rozgrzanym i doszczelnionym olejem???

hmm.gif Jeśli chodzi o "doszczelnienie olejem" to raczej zimny olej jest bardziej lepki i lepiej doszczelnia. Dlatego czasami kompresja na zimno wychodzi większa.

Pomiar wykonuje się w temp. najbliższej temp. pracy silnika.

Na zimno można zrobić dieslowi jeśli ma opory przed odpalaniem.

Nie zaleca się ruszania gwintów w aluminium na gorąco z dwóch powodów:

- rozszerzalności cieplnej (otwór ma tendencję do zaciskania się na świecy jeśli głowica jest gorąca),

- zmniejszenia się wytrzymałości stopu wraz z temperaturą.

Co do samego pomiaru kompresji to wystarczy, że silnik będzie ciepły. 60-70*C wystarczy. Jeśli samochód przyjeżdża z ulicy to wystarczy trochę poczekać, m.in. żeby sobie rąk nie poparzyć.

W innym wypadku można np: przykręcić świece 50-70% momentu, odpalić silnik żeby pochodził sobie chwilę na wolnych obrotach i gitara.

Napisano

> W książkach serwisowych, które miałem w rękach, były podawane wartości ciśnienia sprężania

> prawidłowe oraz dopuszczalne (silnik jeszcze żyje z naciskiem na jeszcze ). Nie było

> natomiast informacji odnośnie temperatury silnika. Zakładam więc, że pomiar ma być dokonany na

> zimno, bo gdzie indziej jest podana temp. np. 100*C dla pomiaru ciśnienia oleju lub też

> 60-70*C przy pomiarze poziomu oleju w skrzyni bezstopniowej.

> Jest wprost napisane: wykręcić świecę zapłonową, wkręcić ciśnieniomierz, przy max. otwarciu

> przepustnic kręcić rozrusznikiem, aż wartości wskazywane się ustabilizują.

> Absolutnie nie uważam się za specjalistę, a już tym bardziej szczekać nie mam zamiaru

No widzisz i możemy sobie tak pisać bo coś Ci się wydaje, bo ktoś kiedyś spróbował i co nieco miało to związek z rzeczywistością. A fakty są takie że:

początek cytatu

- po nagrzaniu silnika do normalnej temperatury pracy (...) wykręcić wszystkie świece zapłonowe lub wtryskiwacze

Uwaga. Niedopuszczalne jest wykonanie pomiarów na zimnym silniku, ponieważ zbyt duże luzy między tłokiem a cylindrem spowodują wskazanie zaniżonego ciśnienia sprężania

koniec cytatu

Zaczerpięte z: Diagnostyka samochodów osobowych, Krzysztof Trzeciak, Wyd. WKiŁ

Napisano

> No widzisz i możemy sobie tak pisać bo Krzysztof Trzeciak,

Nic mi się nie wydaje, też mogę wkleić skany książek serwisowych i co z tego?

Krzysztof Trzeciak - ale kto to jest - jakiś guru diagnostyki? niewiem.gif I on wie lepiej, niż inni autorzy książek serwisowych?

Dobra, EOT, Ty masz swoje zdanie, ja - swoje, mierzmy ciśnienie sprężania w pokoju.

A mierzyłeś kiedyś na zimno i na gorąco ten sam silnik? Tak mnie zaciekawiło, czy i jakie były by różnice wyników... hmm.gif

Napisano

> Nic mi się nie wydaje, też mogę wkleić skany książek serwisowych i co z tego?

Wklej najlepiej z takiej, gdzie dopuszcza się pomiar na zimno

> Krzysztof Trzeciak - ale kto to jest - jakiś guru diagnostyki? I on wie lepiej, niż inni autorzy

> książek serwisowych?

Podałem przykład pierwszej z brzegu książki, którą miałem pod ręką. Ale jak pytasz co to za człowiek, to proszę bardzo:

jakiś tekst

Myślę, że polemizowanie czy ma wiedzę czy nie to strata czasu

> Dobra, EOT, Ty masz swoje zdanie, ja - swoje, mierzmy ciśnienie sprężania w pokoju.

> A mierzyłeś kiedyś na zimno i na gorąco ten sam silnik? Tak mnie zaciekawiło, czy i jakie były by

> różnice wyników...

Nie, nie mierzyłem. Bo nie widzę sensu robić czegoś, co nic konkretnego nie daje. Tak samo ciśnienie w oponach sprawdzam na zimno, napięcie ładowania tylko przy uruchomionym silniku, skuteczność hamulców po wzajemnym dotarciu elementów ciernych a zdolność rozruchową akumulatora mając pewność, że nie jest rozładowany.

Nie mam zamiaru Cię przekonywać, rób jak chcesz. Ale jak zaczynasz bronić teorii o pomiarze ciśnienia sprężania na zimno to reaguję ok.gif

Napisano

> Wklej najlepiej z takiej, gdzie dopuszcza się pomiar na zimno

Już Ci pisałem - nie ma wzmianki o temperaturze.

Skany mogą być jutro? blagam.gif

Napisano

> Już Ci pisałem - nie ma wzmianki o temperaturze.

> Skany mogą być jutro?

Ale co po skanach, jak nie ma nakazu zimnego silnika? Przyjmuje się wtedy, że silnik ma być "normalny", czyli w temp. roboczej

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.