Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wewnętrzne mycie silnika

Featured Replies

Napisano

Ma ktoś jakieś doświadczenie z wewnętrznym czyszczeniem silnika i systemu paliwowego?

Ostatnio oglądałem program Fani 4 kółek i trafiłem na coś takiego:

Zaczyna od

(wersja EN)

W teorii brzmi nieźle. Poszukałem trochę i usługa jest dostępna u nas w kraju.

Opinie na różnych forach - jak zwykle w przypadku nowości - sceptycznie zlosnik.gif

Napisano

> Ma ktoś jakieś doświadczenie z wewnętrznym czyszczeniem silnika i systemu paliwowego?

> Ostatnio oglądałem program Fani 4 kółek i trafiłem na coś takiego:

> Zaczyna od 6m35s (wersja EN)

> W teorii brzmi nieźle. Poszukałem trochę i usługa jest dostępna u nas w kraju.

> Opinie na różnych forach - jak zwykle w przypadku nowości - sceptycznie

Ciekawe czy to naprawdę zdaje test, i jaki jest koszt takiego czyszczenia cool.gif

Napisano

> Ma ktoś jakieś doświadczenie z wewnętrznym czyszczeniem silnika i systemu paliwowego?

> Ostatnio oglądałem program Fani 4 kółek i trafiłem na coś takiego:

> Zaczyna od 6m35s (wersja EN)

> W teorii brzmi nieźle. Poszukałem trochę i usługa jest dostępna u nas w kraju.

> Opinie na różnych forach - jak zwykle w przypadku nowości - sceptycznie

gjees1 ma profesjonalny sprzęt do takich zabaw, już parę razy chwalił na forum tego typu usługi ok.gif

Napisano

szwagrowi czyścili tak diesla jak zalano mu Pb i jechał aż zgasł

Napisano

też mnie to interesuje, bo GDI strasznie dużo nagaru czy innej sadzy podobno zostawiają w silniku hmm.gif

Napisano

Czy ten sam efekt można uzyskać wlewając do silnika z pół litra nafty, potem puścić go na jałowy na jakieś 15 min i wymienić olej?

Napisano

Facet mierzy skład spalin na zimnym silniku, potem przez godzine piłuje go na postoju i po wszystkim sprawdza skład spalin. Niedziwne, że skład na rogrzanym silniku/katalizatorze wychodzi lepszy.

Napisano

> Czy ten sam efekt można uzyskać wlewając do silnika z pół litra nafty, potem puścić go na jałowy na

> jakieś 15 min i wymienić olej?

nafta się nie nadaje do usuwania nagaru w komorach spalania itd...do tego stosuje się produkty na bazie PEA (polyether amine)

Napisano

> nafta się nie nadaje do usuwania nagaru w komorach spalania itd...do tego stosuje się produkty na

> bazie PEA (polyether amine)

A jeśli nie chodzi o same komory spalania tylko o wnętrze silnika?

Jak ostatnio zdjąłem miskę to w środku było dużo syfu, jak dłubałem w wylocie odmy z pokrywki zaworów tez było tego sporo. Zastanawiam się czy przy zbliżającej się wymianie oleju nie zrobić tego numeru z naftą

Napisano

> A jeśli nie chodzi o same komory spalania tylko o wnętrze silnika?

> Jak ostatnio zdjąłem miskę to w środku było dużo syfu...

ale co oznacza 'wnętrze' ? zlosnik.gif

bo w filmie zajęli się układem paliwa/komory spalania i gazów wydechowych..cel: pozbycie się nagaru powstałego w wyniku spalania paliwa (bez rozbierania silnika/misek olejowych itp)

jeśli rozbieramy silnik na części to pewnie...nafta i szczotka druciana będą najlepsze wink.gif

do układu obiegu oleju są róznego rodzaju płukanki, które wypłukują nagar/syf i stosuje się do oleju przed wymiana na biegu jałowym przez 15min(na bazie rozpuszczalników , srednio-agresywne) lub zalewanych na 5kkm przed wymiana oleju i krążących w układzie wraz z olejem(mniej agresywne)

do układów chłodzenia są inne produkty 'flush', które oczyszczają ukłąd zaraz przed wymianą płynu chłodzącego...itd

Napisano

Znajomi kupili terenówke której marki nie podam, auto kultowe i częsci silnikowe słabo dostepne.

Na noc do cylindrów zalano nafte, po nocce został wlany dodatek do oleju, spray do otworu po świecach, potem zakręcone świece, auto zostało odpalone i przy 3000 obr/min przez 10 minut było coś psikane w dolot. W układzie chłodzenia były wlane 3 czyściki nieco wcześniej. I juz w drodze z belgii coś w układzie paliwowym. Suma sumarum spuścili olej który miał konsystencje smoły, płyn chłodniczy który tez wyglądał nieciekawie i zalali specjalny olej. Całośc wyszła koło tysiąca złotych, firmy nie pamiętam xa... coś tam. Uszczelka pod głowicę i komplet uszczelek dodatkowych potrzebnych do zmiany to 1900 złotych. Od wiosny jeździ ok.

Napisano

To zależy czego oczekujesz i w jakim stanie zapuszczenia jest silnik.

Nowoczesne turbodiesle reagują na to wyśmienicie.

Pytaj, chętnie odpowiem na pytania.

Napisano

> Ma ktoś jakieś doświadczenie z wewnętrznym czyszczeniem silnika i systemu paliwowego?

A po co? Jaki masz przebieg? Bo ja na silnikach robię pod 200-400 tysięcy i nigdy żadnego nie musiałem czyścić.

Napisano

> To zależy czego oczekujesz i w jakim stanie zapuszczenia jest silnik.

> Nowoczesne turbodiesle reagują na to wyśmienicie.

> Pytaj, chętnie odpowiem na pytania.

Ja właśnie w temacie diesli. Ostatnio widziałem kolektor dolotowy z jakiegoś 1.9TDI. Przebieg (raczej stan licznika) to ~200kkm. Kolektor ów był w środku solidnie za...ny czymś w rodzaju nagaru/sadzy/hgw. Czyli pewnie tym, co ekofaszystowski wynalazek pt. egr wrzuca. Przy wlotach do głowicy, światło zmniejszone mniej więcej o połowę (strzelam trochę, bo nie mierzyłem tego czymkolwiek, a jedynie naocznie oceniłem). Substancja była wredna do usunięcia, raczej kleista i dość twarda.

Teraz się zastanawiam, czy takie zapaskudzenie ma prawo być w aucie z tym przebiegiem, czy jednak przebieg "skorygowano".

Pytam nieco pod kątem mojego HDi, które ma wiarygodne ~180kkm.

I tak ogólnie: co właściwie daje to czyszczenie w, jak to napisałeś, nowoczesnych turbodieslach? Jakie są plusy, a jakie ew. zagrożenia?

Napisano

> Ja właśnie w temacie diesli. Ostatnio widziałem kolektor dolotowy z jakiegoś 1.9TDI. Przebieg

> (raczej stan licznika) to ~200kkm. Kolektor ów był w środku solidnie za...ny czymś w rodzaju

> nagaru/sadzy/hgw. Czyli pewnie tym, co ekofaszystowski wynalazek pt. egr wrzuca. Przy wlotach

> do głowicy, światło zmniejszone mniej więcej o połowę (strzelam trochę, bo nie mierzyłem tego

> czymkolwiek, a jedynie naocznie oceniłem). Substancja była wredna do usunięcia, raczej kleista

> i dość twarda.

> Teraz się zastanawiam, czy takie zapaskudzenie ma prawo być w aucie z tym przebiegiem, czy jednak

> przebieg "skorygowano".

> Pytam nieco pod kątem mojego HDi, które ma wiarygodne ~180kkm.

> I tak ogólnie: co właściwie daje to czyszczenie w, jak to napisałeś, nowoczesnych turbodieslach?

> Jakie są plusy, a jakie ew. zagrożenia?

Wszystko o czym piszesz jest prawdą. Niestety taki stan jak opisujesz to już rozbieranie głowicy i czyszczenie wszystkiego po kolei. W tym przypadku mamy do czynienia z jakimiś nieprawidłowościami w pracy systemu zasilania. Spore ilości nagarów.

Weź teraz wytłumacz koledze wyżej po co czyścić silnik...

Zagrożeń nie znam. No może poza jednym. Jeśli z silnikiem jest wszystko ok to po takim zabiegu nie odczujemy nic. Ani pozytywnie ani negatywnie. Skoro zanieczyszczenia nie powstają to i praca silnika nie jest zakłócona. Nie mniej jednak każda osoba która dokonała takiego zabiegu u mnie mówi to samo-silnik pracuje ciszej i bardziej miękko.

Bardzo dobrze reagują na takie zabiegi silniki z systemem zasilania common rail. Niestety w tych systemach bardzo szybko ulegają zabrudzeniu końcówki wtryskiwaczy. Tak na marginesie dodam że do coraz większej ilości aut nie występują już zestawy naprawcze takich wtryskiwaczy a jedynie całe wtryskiwacze.

Napisano

> Wszystko o czym piszesz jest prawdą. Niestety taki stan jak opisujesz to już rozbieranie głowicy i

> czyszczenie wszystkiego po kolei. W tym przypadku mamy do czynienia z jakimiś

> nieprawidłowościami w pracy systemu zasilania. Spore ilości nagarów.

Nie zgodzę się, w pierwszej O1 z AGR'em z przebiegiem 80kkm kolektor był zawalony mniej więcej tak jak napisał Kenicke.

Auto odbieraliśmy z salonu więc przebieg w 100% potwierdzony, reszta była też w nienagannym stanie - dzisiaj ma 300kkm i dalej jeździ.

Napisano

> Wszystko o czym piszesz jest prawdą. Niestety taki stan jak opisujesz to już rozbieranie głowicy i

> czyszczenie wszystkiego po kolei. W tym przypadku mamy do czynienia z jakimiś

> nieprawidłowościami w pracy systemu zasilania. Spore ilości nagarów.

Przecież w TD z EGR to norma.

> Weź teraz wytłumacz koledze wyżej po co czyścić silnik...

> Zagrożeń nie znam. No może poza jednym. Jeśli z silnikiem jest wszystko ok to po takim zabiegu nie

> odczujemy nic. Ani pozytywnie ani negatywnie. Skoro zanieczyszczenia nie powstają to i praca

> silnika nie jest zakłócona. Nie mniej jednak każda osoba która dokonała takiego zabiegu u mnie

> mówi to samo-silnik pracuje ciszej i bardziej miękko.

> Bardzo dobrze reagują na takie zabiegi silniki z systemem zasilania common rail. Niestety w tych

> systemach bardzo szybko ulegają zabrudzeniu końcówki wtryskiwaczy. Tak na marginesie dodam że

> do coraz większej ilości aut nie występują już zestawy naprawcze takich wtryskiwaczy a jedynie

> całe wtryskiwacze.

Taniej pewnie stp do baku wlać wink.gif.

Po za tym nagary w komorze spalania zwiększają kompresję więc po ich likwidacji jest mniej mocy i większe spalanie wink.gifzlosnik.gif.

Napisano

> Nie zgodzę się, w pierwszej O1 z AGR'em z przebiegiem 80kkm kolektor był zawalony mniej więcej tak

> jak napisał Kenicke.

> Auto odbieraliśmy z salonu więc przebieg w 100% potwierdzony, reszta była też w nienagannym stanie

> - dzisiaj ma 300kkm i dalej jeździ.

Taki stan nie jest normalny. Delikatny nagar będzie zawsze ale nie centymetrowa maź powstała z nagaru nasączonego mgłą olejową z niesprawnego układu odpowietrzenia skrzyni korbowej i głowicy.

Jeździć będzie ale na pewno nie będzie miał takiej kultury pracy jak silnik ze sprawnymi układami.

Napisano

> Przecież w TD z EGR to norma.

Nie, nie jest to norma. Wskazuje to na problemy z zasilaniem.

> Taniej pewnie stp do baku wlać .

Taniej nie znaczy lepiej. Taniej jeździć tramwajem niż utrzymywać auto.

> Po za tym nagary w komorze spalania zwiększają kompresję więc po ich likwidacji jest mniej mocy i

> większe spalanie .

Ciekawe stwierdzenie. Chcesz powiedziec że pozapiekane pierścienie uszczelniają silnik??? A to nowość.

Napisano

> Nie, nie jest to norma. Wskazuje to na problemy z zasilaniem.

Ehh. Jest to najnormalniejsza rzecz pod słońcem. Mgła olejowa z turbiny i z odmy w połączeniu z sadzą z EGR daje efekt w postaci lepiącej mazi w dolocie.

> Taniej nie znaczy lepiej. Taniej jeździć tramwajem niż utrzymywać auto.

Podaj jeszcze co ile należy profilaktycznie przeprowadzać takie czyszczenie - osobiście proponuję razem z nabijaniem klimy, bo te urządzenia wyglądają podobnie wink.gif.

> Ciekawe stwierdzenie. Chcesz powiedziec że pozapiekane pierścienie uszczelniają silnik??? A to

> nowość.

Tak właśnie napisałem ok.gifhehe.gif.

Napisano

> Wszystko o czym piszesz jest prawdą. Niestety taki stan jak opisujesz to już rozbieranie głowicy i

> czyszczenie wszystkiego po kolei. W tym przypadku mamy do czynienia z jakimiś

> nieprawidłowościami w pracy systemu zasilania. Spore ilości nagarów.

> Weź teraz wytłumacz koledze wyżej po co czyścić silnik...

> Zagrożeń nie znam. No może poza jednym. Jeśli z silnikiem jest wszystko ok to po takim zabiegu nie

> odczujemy nic. Ani pozytywnie ani negatywnie. Skoro zanieczyszczenia nie powstają to i praca

> silnika nie jest zakłócona. Nie mniej jednak każda osoba która dokonała takiego zabiegu u mnie

> mówi to samo-silnik pracuje ciszej i bardziej miękko.

> Bardzo dobrze reagują na takie zabiegi silniki z systemem zasilania common rail. Niestety w tych

> systemach bardzo szybko ulegają zabrudzeniu końcówki wtryskiwaczy. Tak na marginesie dodam że

> do coraz większej ilości aut nie występują już zestawy naprawcze takich wtryskiwaczy a jedynie

> całe wtryskiwacze.

Zagrożenia są, tylko mało kto o tym myśli.

Czyszczenie kolektora bez demontażu to loteria. Jeśli część nagaru z wnętrza odpadnie i zostanie zassana przez pracujący silnik może być nie ciekawie.

Ponadto według mojej wiedzy, nie ma takiej mozliwości by wyczyścić zawalony kolektor w sposób właściwy na silniku, mój z Cromy po przebiegu 150 tys (i to drugi, bo pierwszy już był wymieniany z uwagi na sławetne klapy wirowe) był zawalony, że hej. Dopiero moczenie go w roztworze jakiegoś kwasu usunęło ten nagar do gołego metalu. Nikt nie wmówi mi, że da się to zrobić nie wyjmując kolektora.

Napisano

> Zagrożenia są, tylko mało kto o tym myśli.

> Czyszczenie kolektora bez demontażu to loteria. Jeśli część nagaru z wnętrza odpadnie i zostanie

> zassana przez pracujący silnik może być nie ciekawie.

> Ponadto według mojej wiedzy, nie ma takiej mozliwości by wyczyścić zawalony kolektor w sposób

> właściwy na silniku, mój z Cromy po przebiegu 150 tys (i to drugi, bo pierwszy już był

> wymieniany z uwagi na sławetne klapy wirowe) był zawalony, że hej. Dopiero moczenie go w

> roztworze jakiegoś kwasu usunęło ten nagar do gołego metalu. Nikt nie wmówi mi, że da się to

> zrobić nie wyjmując kolektora.

Ale ja dokładnie o tym pisałem. Przeczytaj posty jeszcze raz. Jak ktoś tego sobie przypilnuje to nie będzie konieczności rozbierania silnika. Jak zapuszczony to tylko rozbieranie.

Chyba nie do końca wiesz jak wygląda procedura czyszczenia dolotu z tąd twoja opinia. Gdyby coś miało nagle odpaść i zrobić spustoszenie w silniku to równie dobrze może się tak stać w czasie jazdy prawda??? Znasz jakiś przypadek że nagar odpadł i wszedł pod zawór??? Ja ani jednego.

Ja nie mówię tutaj tylko o dolocie ale o układzie paliwowym i olejowym.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.