Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[KzAK] Zakup Mondeo

Featured Replies

Napisano

Małymi krokami zaczynam myśleć do zmianie auta na większe. Leon za ciasny frown.gif

Wybór padł na Mondeo rocznik 2001-2003.

Pod maską silnik diesla 115 KM. Najlepiej TDDi. Jakie sa główne bolączki tych aut ?

Będę wdzięczny za wszelkie opinie cool.gif

PS

Ceny co najmniej połowy aut z rocznika 2001 to jakieś 10 tys zł. Coś z nimi nie tak ? panic.gif

Napisano

> Ceny co najmniej połowy aut z rocznika 2001 to jakieś 10 tys zł. Coś z nimi nie tak ?

Przebiegi? Wyeksploatowanie? No bo chyba nie traktujesz poważnie wskazań drogomierza.

Lepiej poszukaj wersji po FL. Sporo poprawek było i chyba z jakością antykor się wtedy poprawili.

Pozdrawiam

Bartek

Napisano

Na pewno diesel?

Może lepiej benzynka + LPG?

Jak pisał kolega wyżej - lepiej brać wersję po lifcie.

Na co zwracać uwagę? Na rdzę zlosnik.gif Np. spody drzwi pooglądaj dokładnie zlosnik.gif

Napisano

> Wybór padł na Mondeo rocznik 2001-2003.

> Pod maską silnik diesla 115 KM. Najlepiej TDDi. Jakie sa główne bolączki tych aut ?

rdzewieja

maja natluczonych sporo km

stad cena

jak chcesz kupic w tych rocznikach to faktycznie tddi. Tylko to juz bedzie mialo z 0.5 mln km. Nic strasznego, jezdzic bedzie dalej ale przy takim przebiegu pompa mowi papa. Bylo takie powiedzenie na mondeoklubpolska "Jak masz mk3 tddi i pada pompa to masz 500tys przebiegu" zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Na pewno diesel?

> Może lepiej benzynka + LPG?

a da rade ?

> Jak pisał kolega wyżej - lepiej brać wersję po lifcie.

> Na co zwracać uwagę? Na rdzę Np. spody drzwi pooglądaj dokładnie

kiedy był lift ? poprawili zabezpieczenie antykor ?

Napisano

> Jak pisał kolega wyżej - lepiej brać wersję po lifcie.

nie. Jesli kupowac diesla w mk3 to albo tddi albo tdci po lifcie. Tylko, ze to bedzie roznica jakis 4 lat rocznikowo co przeklada sie na cene.

Napisano

> a da rade ?

> kiedy był lift ? poprawili zabezpieczenie antykor ?

2004/2005 latwo poznac po konsoli i przodzie. Poliftowe mialy srebrna ramke na grillu.

moj nie rdzewial nigdzie poza ramka rejestracji - ale to wystepuje tylko w kombi.

Napisano

Lepiej wziąć poliftowy ok.gif Bardzo często jeżdżę takim w firmie. Jak dla mnie wygodne spore auto ok.gif

Nie wiem czy się nie mylę w mondkach już chyba były tylko TDCI - w tych "moich" są 2.0 TDCI 115 KM. Może się wydawać że mocy nie za dużo ale nawet konkretnie zapakowany daje nieźle radę ok.gif

Z tego co wiem pakowali do tych silników wtryski dwóch firm i jedne leciały na potęgę (tylko niestety nie pamiętam, której firmy). W każdym razie w jednym z tych naszych mondków komplet wtrysków został wymieniony na gwarancji (przy przebiegu chyba 40 czy 50 kkm).

Poza tym bez większych usterek ok.gif

Napisano

Jak kupowałem miesiąc temu auto to Mk 3 był u mnie liderem dopóki nie zacząłem oglądać aut na zywo... Rdza, wyeksploatowanie i jeszcze raz rdza. Odpuściłem i kupiłem co innego :/

Z tym że ja szukałem NoPb. Dokładniej to szukałem 2.0 ale gazu bym nie zakładał bo czytałem że dość droga jest ewentualna regulacja zaworów.

Napisano

> Lepiej wziąć poliftowy Bardzo często jeżdżę takim w firmie. Jak dla mnie wygodne spore auto

> Nie wiem czy się nie mylę w mondkach już chyba były tylko TDCI - w tych "moich" są 2.0 TDCI 115 KM.

myslisz sie. TDCI sa na CR, TDDI to zwykla pompa

> Może się wydawać że mocy nie za dużo ale nawet konkretnie zapakowany daje nieźle radę

mialem 2.2 155km. Jak wsiadlem do 2.0 115 to byl jak slimak. ale to kwestia odniesienia

> Z tego co wiem pakowali do tych silników wtryski dwóch firm i jedne leciały na potęgę (tylko

> niestety nie pamiętam, której firmy). W każdym razie w jednym z tych naszych mondków komplet

do tdci sa tylko delphi. Tylko, ze 3 rodzaje w zaleznosci od rocznika. Oczywiscie w przypadku tdci im nowsze tym lepiej. Jedyna wersja, ktora ma to jakos opanowane to wlasnie 2.2

> wtrysków został wymieniony na gwarancji (przy przebiegu chyba 40 czy 50 kkm).

> Poza tym bez większych usterek

mi sie tym autem jezdzilo swietnie. Stabilne, dobrze sie prowadzilo i bardzo pakowne.

ma jednak pare minusow. Najwiekszym bylo to, ze nigdy nie bylem pewny czy do miejsca przeznaczenia dojade sam czy na lawecie.

druga sprawa nawet w poliftowych kilima automatyczna tylko jednostrefowa.

brak zestawu glosnomowiacego

jedyne radio jakie czytalo mp3 to sony. Bez wymiany ramki konsoli srodkowej nie dalo sie go przelozyc zamiast ford 6000

no i to jednyny diesel ktorego potrafilem zgasic tracac na chwile poziom skupienia przy ruszaniu :/ w innych autach jakimi jezdzilem tego nie doswiadczylem.

Podsumowujac. Drugi raz bym nie kupil pomimo tego, ze jak juz samo jechalo to jezdzilo genialnie. Mialo niesamowitego kopa i palilo przy spokojnej jezdzie malo.

Napisano

> ma jednak pare minusow. Najwiekszym bylo to, ze nigdy nie bylem pewny czy do miejsca przeznaczenia

> dojade sam czy na lawecie.

I po tym wszystkim nie bałeś się Laguny? Pytam z czystej ciekawości.

Napisano

> Małymi krokami zaczynam myśleć do zmianie auta na większe. Leon za ciasny

> Wybór padł na Mondeo rocznik 2001-2003.

> Pod maską silnik diesla 115 KM. Najlepiej TDDi. Jakie sa główne bolączki tych aut ?

> Będę wdzięczny za wszelkie opinie

> PS

> Ceny co najmniej połowy aut z rocznika 2001 to jakieś 10 tys zł. Coś z nimi nie tak ?

Maialem Mondeo 2001 ale to bylo ST220 + LPG

Auto jesdzilo jak marzenie a zrobilem nim ponad 100kkm za dwa lata. Jedyne awarie to, awarii nie bylo shocked.gif

Wymienione tylne lozyska i jedna pol os.

Z WAD tego modelu to jak koledzy wspomniali RDZA, dobrze ogladaj drzwi od spodu.

Kolejna wada to hamuler reczny. Niestey bardzo lubi sie zapiekac a jego wydajnosc niestety jest slaba.

W stosunku do Leona nieco wiecej miejsca z srodku ale bagazniki prawie identyczne. W Leonie jest glebszy a w Mondeo dluzszy ale plytszy.

Napisano

> Jak kupowałem miesiąc temu auto to Mk 3 był u mnie liderem dopóki nie zacząłem oglądać aut na

> zywo... Rdza, wyeksploatowanie i jeszcze raz rdza. Odpuściłem i kupiłem co innego :/

> Z tym że ja szukałem NoPb. Dokładniej to szukałem 2.0 ale gazu bym nie zakładał bo czytałem że dość

> droga jest ewentualna regulacja zaworów.

Hehe Szybko nie znajdziesz dobrego 2,0 pb

Regulacja zaworow nie jest az taka droga jak Ci naopowiadali. Na pewno jest tansza niz naprawy laguny 2 ph1.

I gaz mozna smialo ladowac.

Napisano

> Hehe Szybko nie znajdziesz dobrego 2,0 pb

> Regulacja zaworow nie jest az taka droga jak Ci naopowiadali. Na pewno jest tansza niz naprawy

> laguny 2 ph1.

> I gaz mozna smialo ladowac.

Póki co jeździ :D Wykupiłem rozszerzony assistance grinser006.gif

Co do Mondeo i LPG to brałem też pod uwagę 2.5l ale niestety jak piszesz, znalezienie dobrego Mondeo trwać będzie sporo czasu.

Napisano

> I po tym wszystkim nie bałeś się Laguny? Pytam z czystej ciekawości.

L3? to jedno z najmniej problemowych obecnie sprzedawanych diesli. Wsiadam i jade i kompletnie sie niczym nie przejmuje.

auto ma juz ponad 4 lata. Z elektorniki nie popsulo sie nic a mam najlepsza wersje jaka byla dostepna - zabawek i bajerow elektronicznych jest masa.

Zaraz po zakupie wymienilem metalowo gumowa rure intelcoolera (w mondeo tez wymienialem) i ostatnio przypieczone oprawki od dziennych (niestety sa zle zaprojektowane, w lifcie poprawili)

Napisano

Mam MK3 w TDDI i jestem zadowolony, standardowe bolączki diesla wink.gif

Osobiście JA bym drugi raz kupił ten samochód.

Extra stosunek ceny/komfort...

Acha, szukałęm passata bo dziadku z raichu a kupiłem "tylko mondeo" i się super ciesze bo wypas większy a awaryjność podobna. cool.gif

Napisano

Wady to jak juz prawie wszyscy napisali to rdza na dolnej krawedzi drzwi. Ja mam w kombi, brat ma w liftbacku. Poza drzwiami nie ma żadnej korozji. Tddi bierz tylko 115KM, bo 90 to za malo na taką masę. Wada to głośna praca tego silnika (porównałbym do pompowtrysków w volkswagenach), ale jest trwały wink.gif. No i w dieslu oczywiście kolo dwumasowe ale to ma kazdy nowszy TD, w mondeo wytrzymują 100-200tys km wink.gif

Napisano

> L3? to jedno z najmniej problemowych obecnie sprzedawanych diesli. Wsiadam i jade i kompletnie sie

> niczym nie przejmuje.

Ja to wiem. I polecam każdemu bo LIII jest naprawdę dobrym samochodem. Tylko czytając opinie można się wystraszyć. A jeszcze mając wcześniej samochód, w którym zastanawiałeś się czy wrócisz na lawecie to już w ogóle smile.gif Dobra - koniec Off-topu.

Napisano

> myslisz sie. TDCI sa na CR, TDDI to zwykla pompa

> mialem 2.2 155km. Jak wsiadlem do 2.0 115 to byl jak slimak. ale to kwestia odniesienia

> do tdci sa tylko delphi. Tylko, ze 3 rodzaje w zaleznosci od rocznika. Oczywiscie w przypadku tdci

> im nowsze tym lepiej.

A to przepraszam - wydawało mi się że już tylko TDCI tam pakowali zlosnik.gif

Co do osiągów - no wiadomo, że 155KM robi robotę w stosunku do 115 ale mnie te 115 wystarczały bez problemu. Jeździłem też 130 KM i był oczywiście trochę szybszy od 115 KM ale różnica tyłka nie urywała.

> Jedyna wersja, ktora ma to jakos opanowane to wlasnie 2.2

> mi sie tym autem jezdzilo swietnie. Stabilne, dobrze sie prowadzilo i bardzo pakowne.

> ma jednak pare minusow. Najwiekszym bylo to, ze nigdy nie bylem pewny czy do miejsca przeznaczenia

> dojade sam czy na lawecie.

To prawda, że tymi autami się dobrze jeździ. Z tą niepewnością to akurat się nie zgodzę - jeżdżę naprawdę dużo i nigdy nie miałem stresu, że coś się sypnie (inna sprawa, że te u mnie są na bieżąco serwisowane i z byle pierdołą jedzie się od razu do serwisu).

> druga sprawa nawet w poliftowych kilima automatyczna tylko jednostrefowa.

To akurat nie było dla mnie problemem - większym był ten że klima jak dla mnie była stosunkowo mało wydajna.

> no i to jednyny diesel ktorego potrafilem zgasic tracac na chwile poziom skupienia przy ruszaniu :/

> w innych autach jakimi jezdzilem tego nie doswiadczylem.

To chyba w jakiś sposób zależało od konkretnego auta - faktycznie w jednym sprzęgło chodzi bardzo płynnie znowu w drugim strasznie "skacze".

> Podsumowujac. Drugi raz bym nie kupil pomimo tego, ze jak juz samo jechalo to jezdzilo genialnie.

> Mialo niesamowitego kopa i palilo przy spokojnej jezdzie malo.

A ja bym się mocno zastanowił nad zakupem gdybym był na kupnie zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> koncowka mk3 import i mk4 bez 1,8

to lypa sick.gif

Napisano

> to lypa

bardzo ciezko jest trafic mk3 z dpf, trzeba miec pecha

Napisano
  • Autor

> bardzo ciezko jest trafic mk3 z dpf, trzeba miec pecha

będę szukał 3 ale po przeczytaniu nastawiam sie na 4

Napisano

> będę szukał 3 ale po przeczytaniu nastawiam sie na 4

40 kola musisz szykowac na dobrego tytanium 2,0 tdci

Napisano
  • Autor

> 40 kola musisz szykowac na dobrego tytanium 2,0 tdci

zle napisałem, bede 3 ale z końca produkcji 2005-7

Napisano

> zle napisałem, bede 3 ale z końca produkcji 2005-7

tu masz dobrego hehe.gifjakiś tekst

tylko musisz 4 zamienic na 2 ok.gif

Napisano

> tu masz dobrego jakiś tekst

> tylko musisz 4 zamienic na 2

Chyba 2 zamienic na 4, ja osobiscie za Mondeo III tyle bym nie zaplacil.

Napisano

> Chyba 2 zamienic na 4, ja osobiscie za Mondeo III tyle bym nie zaplacil.

mozna 2 z 4 i 4 na 2 jak kto chce zlosnik.gif

aby tylko okolice 20kpln bo wiecej nie sa warte

tu nastepny jakiś tekst

Napisano

> To prawda, że tymi autami się dobrze jeździ. Z tą niepewnością to akurat się nie zgodzę - jeżdżę

> naprawdę dużo i nigdy nie miałem stresu, że coś się sypnie (inna sprawa, że te u mnie są na

> bieżąco serwisowane i z byle pierdołą jedzie się od razu do serwisu).

kupilem auto na gwarancji, z ford portectem z przebiegiem 65tys km (fabryczne przedluzenie gwarancji fabrycznej). Auto serwisowane zgodnie z zaleceniami co 20tys w ASO. U mnie wykupywana Gwarancja 12 i nadal serwisowany.

Tylko co z tego. Co przeglad cos wychodzilo do zrobienia (na szczescie za to nie placilem). Raz zakorkowalem cala marynarska bo powiedzial, ze ma to w dupie i nie jedzie. Wepchnalem przy pomocy jakis gapiow dziada na pas zieleni przy torowisku. Telefon, laweta, aso, 3 godziny i jechalem do domu - padl czujnik.

zrobilem nim z 90tys i nigdy nie bylem pewny czy nie odwali jakiegos numeru. Mowiac szczerze to nigdy sie tak nie cieszylem ze sprzedazy auta. Z duzym dystansem bede tez podchodzil do nastepnego Forda (jesli bedzie w obszarach mojego zainteresowania).

Napisano

> Ja to wiem. I polecam każdemu bo LIII jest naprawdę dobrym samochodem. Tylko czytając opinie można

> się wystraszyć. A jeszcze mając wcześniej samochód, w którym zastanawiałeś się czy wrócisz na

> lawecie to już w ogóle

dokladnie przejrzalem opinie w necie (bylo sporo takich pod 300 tys) i zrobilem wywiad w ASO i nie tylko. Wyszlo, ze nie ma czego sie bac. A jak zobaczylem srodek w jasnych skorach to... w tych pieniadzach jakie mialem do wydania to nie bylo niczego w czym tak dobrze czulem sie w srodku ok.gif

> Dobra - koniec Off-topu.

ok.gif

Napisano

ja tam bym dodał że jest trochę za głośny 2.0 TDCi 115 KM. Może już po 150kkm czas przesiąść się na coś innego bo znudzenie mnie dopadło wink.gif CO do samochodu..naprawdę fajny wózek. Tańszy niż VW. Generalnie bez awarii, a najbardziej bolesne jak do tej pory to wymiana pompy wody bo połączona z chyba pompą wspomagania i kosztuje jakieś 3 kPLN. WYmiana co 100 kkm a 2 razy już mi się trafiło wink.gif Generalnie bezproblemowe autko.

Napisano

> ja tam bym dodał że jest trochę za głośny 2.0 TDCi 115 KM. Może już po 150kkm czas przesiąść się na

> coś innego bo znudzenie mnie dopadło CO do samochodu..naprawdę fajny wózek. Tańszy niż VW.

> Generalnie bez awarii, a najbardziej bolesne jak do tej pory to wymiana pompy wody bo

> połączona z chyba pompą wspomagania i kosztuje jakieś 3 kPLN. WYmiana co 100 kkm a 2 razy już

> mi się trafiło Generalnie bezproblemowe autko.

ja 3razy. co 20 tys km. Na szczescie na gwarancji. Zainteresuj sie przekladnia kierownicza. Moze tak jak u mnie ma bicie i uszkadza obie pompy (napedzane sa z tego samego miejsca)

Napisano
  • Autor

rozumiem ze 24 koła za 2005 r to sporo ?

Napisano

> rozumiem ze 24 koła za 2005 r to sporo ?

imo tak ale...

jak obejrzysz 10 innych sztuk to za tamtego zaplacisz 24kpln zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> imo tak ale...

> jak obejrzysz 10 innych sztuk to za tamtego zaplacisz 24kpln

całkiem mozliwe bo mam po niego dosłownie 300 m wink.gif

Napisano

Ja mam mondeo z roku 2002, przebieg 126 tys.

Bolączki to

a) korozja na spodzie drzwi (zamalowałem takim sprayem z Norauto)

b) maglownica (kierownica przeskakuje przy kręceniu, koszt naprawy ok. 800 zł)

c) niedziałający ręczny (wymiana zacisków)

d) cieknący kompresor klimatyzacji (wymiana)

e) amortyzatory przód - wymiana.

Sporo tego, nie ma się co dziwić, ze auto jest tanie, mimo że mój to był idealnie zadbany i bezwypadkowy egzemplarz.

Ale jazda jest boska smile.gif

Napisano
  • Autor

170 konia to jest czym porządzić zlosnik.gif

Napisano

Po krótce - miałem benzynowe Mk3 z 2001r przez okres ponad 2-ch lat.

Przez ten czas przebieg samochodu wzrósł ze 140 do 200kkm.

Wymieniłem dwie linki ręcznego, opony ze dwa razy, napinacz paska klinowego (wydawał dziwne odgłosy) i pompę paliwa (od zakupu nie lała tyle ile powinna).

Nigdy nie bałem się, że nie dojadę w jakieś miejsce.

Sprzedałem tylko i wyłacznie dlatego, że widziałem na nadwoziu oznaki starzenia się - po prostu zaczynał rdzewieć. Nie było to coś mega poważnego, ot po prostu rdza w typowych dla niego punktach.

Chciałem zmienić na Mk4, ale niestety nie było w nim interesującego mnie silnika, poza 2,5T. Ten jednak występuje w IRL jak na lekarstwo, a i koszt podatku drogowego by mnie zabił frown.gif.

Napisano

> Sporo tego, nie ma się co dziwić, ze auto jest tanie...

To jest sporo icon_eek.gif? I to w 10 letnim aucie?

Ciesz sie, ze tak malo ok.gif

Napisano

ale przebieg jest niewielki, więc to tak jakby w 4-5 letnim aucie tyle napraw, to już sporo niewiem.gif

A na forum pełno aut, co to robią po 300-500 tys. km. bez większych problemów, czyżby ci ludzie wymieniali po drodze 3/4 części na nawe smile.gif

Napisano

> ale przebieg jest niewielki, więc to tak jakby w 4-5 letnim aucie tyle napraw, to już sporo

Wbrew pozorom, wiek tez robi swojeok.gif

Napisano

> 170 konia to jest czym porządzić

Tak, fajnie się jeździ, ale wg kolegów z forum mondeo to auto rzadko ma 170 km, na ogół okolo 160. To tyle w kwestii sprostowania

Napisano

> ale przebieg jest niewielki, więc to tak jakby w 4-5 letnim aucie tyle napraw, to już sporo

> A na forum pełno aut, co to robią po 300-500 tys. km. bez większych problemów, czyżby ci ludzie

> wymieniali po drodze 3/4 części na nawe

hmm tyle że tam nie ma jakiś nietypowych napraw, może poza maglownicą

po 10latach to nawet klima miała prawo puścić

albo wymiana amorów po 120kkm ?

Napisano

> hmm tyle że tam nie ma jakiś nietypowych napraw, może poza maglownicą

> po 10latach to nawet klima miała prawo puścić

> albo wymiana amorów po 120kkm ?

przy naszym syfie na drogach to przy odrobinie pecha mozna ten skraplacz od klimy przy takim przebiegu miec wymieniony nie raz :/

W mondeo jest co prawda mala oslona pod chlodnicami ale jak sie ma pecha to zawsze jakis kamien moze sie zle odbic i trafic gdzie nie trzeba. Jak dobrze walnie to tez rozszczelni

Napisano

> hmm tyle że tam nie ma jakiś nietypowych napraw, może poza maglownicą

> po 10latach to nawet klima miała prawo puścić

> albo wymiana amorów po 120kkm ?

maglownica dopier się szykuje do wymiany, kierownica delikatnie przeskakuje przy pierwszym kręceniu po postoju, ale w czasie jazdy jest dobrze, więc jeszcze może poczekać

amortyzatory niestety ciekły, więc je wymieniłem,

Ogólnie to ja jestem z takich, co od razu wszystko robią, nie czekają aż auto się rozpadnie smile.gif Jestem w tych kwestiach nawet bardziej rygorystyczny niż mój mechanik smile.gif

Napisano
  • Autor

rocznik 2005-6

problematyczny ?

Napisano

> rocznik 2005-6

> problematyczny ?

masz na myśli benzynke ?

Napisano

> maglownica dopier się szykuje do wymiany, kierownica delikatnie przeskakuje przy pierwszym kręceniu

> po postoju, ale w czasie jazdy jest dobrze, więc jeszcze może poczekać

> amortyzatory niestety ciekły, więc je wymieniłem,

> Ogólnie to ja jestem z takich, co od razu wszystko robią, nie czekają aż auto się rozpadnie Jestem

> w tych kwestiach nawet bardziej rygorystyczny niż mój mechanik

ok.gif

u mnie amory ASO wymieniło po 60kkm grinser006.gif

do 130kkm zdążyłem wymienić łożysko koła, altka, jakieś tulejki w tylnym zawiasie

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.