Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Olej, ssanie, płukanka i problem.

Featured Replies

Napisano

Więc tak

Silnik 1,6 HDI.

Postanowiłem sam wymienić olej i zarazem zrobić płukankę, aby było lepiej.

Zakupiłem 5 L Total ECS INEO 5w30 i płukanke Valvoline Engine Flush.

http://www.harboursideautomarine.com.au/Engine%20Flush%20Tech%20Talk.pdf

Jako metodę spuszczania oleju wybrałem odsysanie - mam odsysacz z ręczną pompką a nie mam kanału - a pod silnikiem jest duża osłona ze śrubkami pod środkiem samochodu, więc rzeźnia.

Poziom oleju był w połowie, pomiędzy MIN a MAX.

Wg instrukcji - pojemność układu to 3,75 l oleju

Różnica pomiędzy min a max na bagnecie to 1,5 l.

Więc wlałem płukanke, silnik pochodził 5 min i odessałem olej przez bagnet.

Nie wiem ile odessałem, bo olej zalepił podziałkę i nic nie widać, ile go jest w zbiorniku odsysarki.

Wyglądało, ze odessałem wszystko, bagnet po włożeniu był suchy.

Więc zacząłem wlewać nowy olej.

Wlałem niecałe 3 litry i okazało się, że na bagnecie jest poziom ponad 3/4.

Wniosek - coś musiało zostać w silniku.

I rzeczywiście zostało, bo projektant silnika wymyślił rurę bagnetu z zakrętami po 90 stopni facepalm%5B1%5D.gif, przez które moja odsysarka nie przeszła (jest z czegoś w stylu pancerzyka linki hamulcowej - elastyczne ale nie za bardzo).

286383628-smok.jpg

(ta krzywa rurka to rurka na bagnet, czyli odsysarka doszła do pierwszego zakrętu)

Więc zgrubnie wynika, że w silniku zostało 250 - 500 ml starego oleju z płukanką. Czyli zostało jakieś 50 ml płukanki.

I teraz co robić?

a) Taka ilość płukanki nie zaszkodzi - czyli jeździć, ale zmienić olej wcześniej, np za 10 tys km, zamiast 20 tyś

b) Taka ilość płukanki w oleju zabije silnik - wszystko się zatrze, nie będzie filmu olejowego, rozpuszczą się wszelkie uszczelki - więc nie jeździć, zlać wszystko i zmienić cały olej.

Generalnie nie jeździć w ogóle nie mogę, bo muszę choćby po nowy olej pojechać.

Co robić?

Jak żyć?

Napisano

ja bym dolał do maxa poziom oleju i jeździj, tym bardziej jak silnik bierze olej. aha miarka nigdy nieodzwierciedla całkowitego poziomu oleju, tym sie nie należy kierowac ok.gif

Napisano

Chyba najlepiej w miarę szybko wymienić olej, ale tym razem całkowicie.

Ta płukanka, zmniejszyć lepkość oleju, może się spalać powodując osad niewiem.gif

Osobiście zmieniał bym i to szybko. Skąd wiesz jak będą reagować uszczelnienia, jakieś plastiki ( wszystko co niemetalowe) w silniku

Napisano
  • Autor

> ja bym dolał do maxa poziom oleju i jeździj, tym bardziej jak silnik bierze olej. aha miarka nigdy

> nieodzwierciedla całkowitego poziomu oleju, tym sie nie należy kierowac

Zostały mi 2 litry oleju.

Myślałem, aby spuścić teraz 2 litry i dolać nowego.

Wtedy zredukuję ilość płukanki o połowę dodatkowo, ale nadal pozostanie ze 25 ml.

Napisano

> Co robić?

> Jak żyć?

Ja bym oddal samochod na zlom.

Zrobic to jak instrukcja przykazala, czyli spuscic olej dolem wymienic filtr i zalac swiezy. No co za glupie pytanie. Nie jestem w stanie pojac dlaczego niektorzy probuja isc na skroty i potem narzekaja, ze nie wyszlo. Jak nie wiem jak cos zrobic to najpierw pytam, chocby to bylo smieszne pytanie i jesli wiem, ze podolam, to dopiero wtedy sie za to zabeiram. Nie odwrotnie.

Napisano

> Więc zgrubnie wynika, że w silniku zostało 250 - 500 ml starego oleju z płukanką. Czyli zostało

> jakieś 50 ml płukanki.

> I teraz co robić?

> a) Taka ilość płukanki nie zaszkodzi - czyli jeździć, ale zmienić olej wcześniej, np za 10 tys km,

> zamiast 20 tyś

> b) Taka ilość płukanki w oleju zabije silnik - wszystko się zatrze, nie będzie filmu olejowego,

> rozpuszczą się wszelkie uszczelki - więc nie jeździć, zlać wszystko i zmienić cały olej.

> Generalnie nie jeździć w ogóle nie mogę, bo muszę choćby po nowy olej pojechać.

> Co robić?

> Jak żyć?

Ja we Wrocławiu, na wymianę oleju jeżdżę najczęściej do małego punktu (dla tubylców: Ks.Witolda - budka na tyłach Orlenu).

Tam pan, nad którym mogę cały czas stać i kontrolować, odkręca korek spustowy, unosi auto i pozwala olejowi spłynąć. Potem zapina na wlew oleju sprężone powietrze i ... tu każdy kto pierwszy raz obserwuje zalicza zonk. Bo wydawało się, że olej przestał ściekać, a tu nagle wylewa się go jeszcze dobre 100-200ml.

Na twoim miejscu poszukałbym takiego punktu u siebie i załatwił sprawę.

Będziesz w plecy te parę litrów oleju, ale zyskasz pełnię spokoju.

Jak to mówią: nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Nie chciałeś dobrze - chciałeś lepiej. Imho powinieneś potraktować to jak lekcję.

Ja na pewno nie jeździłbym z tą płukanką kilka kkm. A też mam HDi, ino 2L.

Napisano

> Zostały mi 2 litry oleju.

> Myślałem, aby spuścić teraz 2 litry i dolać nowego.

> Wtedy zredukuję ilość płukanki o połowę dodatkowo, ale nadal pozostanie ze 25 ml.

tez dobre wyjście, zmniejszysz stężenie płukanki w oleju ok.gif

Napisano
  • Autor

> Ja bym oddal samochod na zlom.

To oddaj hehe.gif

> Zrobic to jak instrukcja przykazala, czyli spuscic olej dolem wymienic filtr i zalac swiezy. No co

> za glupie pytanie. Nie jestem w stanie pojac dlaczego niektorzy probuja isc na skroty i potem

> narzekaja, ze nie wyszlo. Jak nie wiem jak cos zrobic to najpierw pytam, chocby to bylo

> smieszne pytanie i jesli wiem, ze podolam, to dopiero wtedy sie za to zabeiram. Nie odwrotnie.

W wielu swoich samochodach odsysałem olej i traktuję to jako standardową operacje. Dopiero dziś przekonałem się, ze można zrobić bagnet z zakretami facepalm%5B1%5D.gif

Poza tym miska w tym silniku też nie pozwala na spuszczenie całego oleju - spust jest powyżej dna:

parts-Oil-Pan-PEUGEOT-3008-1-6-HDi-KLOKKERHOLM---12-413834-auto-parts.jpg

Napisano

> To oddaj

> W wielu swoich samochodach odsysałem olej i traktuję to jako standardową operacje. Dopiero dziś

> przekonałem się, ze można zrobić bagnet z zakretami

> Poza tym miska w tym silniku też nie pozwala na spuszczenie całego oleju - spust jest powyżej dna:

Odsysanie nie jest standardowa operacja, ale metoda zastepcza w przypadku, gdy spuszczneie nie jest mozliwe. Taki substytut, nei do konca dzialajacy, ktory mozn porownac do chodznia z noga w gipise - no da sie jakos, ale nie jest to normalne chodzenie. I analogicznei jest z odsysaniem oleju.

A co do umiejscowienia korka, to widocznie istnialy jakies przeslanki, aby nie znajdowal sie on ana samym dole. Nie wiem dlaczego tak zostalo to zaprojektowane, ale skoro tak jest, to znaczy ze tak ma byc. I nie ma co kombinowac, tylko przyjac jako tzw. pewnik. Koniec tematu.

Napisano

Ta płukanka to nic innego, jak nafta z dodatkami, także szybciutko do warsztatu i spuścić cały olej. Nie czytaj tych instrukcji. Na bagnecie między min i max jest niecały litr, a do silnika wchodzi 4,5l.

Napisano
  • Autor

> Ta płukanka to nic innego, jak nafta z dodatkami, także szybciutko do warsztatu i spuścić cały

> olej. Nie czytaj tych instrukcji. Na bagnecie między min i max jest niecały litr, a do silnika

> wchodzi 4,5l.

Dzięki. Już nigdy na instrukcję serwisowania nie spojrzę. ok.gif

Napisano

nie łapię poco te kombinacje z odsysaniem niewiem.gif dajesz na warsztat i w cenie oleju masz wymianę hehe.gifpalacz.gif

to teraz masz lepiej rotfl.gifzlosnik2.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano
  • Autor

> nie łapię poco te kombinacje z odsysaniem dajesz na warsztat i w cenie oleju masz wymianę

> to teraz masz lepiej

Tylko ten olej u dystrybutora kosztuje 100 zł a w warsztacie z "wymianą gratis" 220 zł. I sprawdzałem w kilku miejscach.

Nie wiem, jak ty ale ja mam na co wydać 120 zł.

Nawet jak zmienię olej dwa razy to mam taniej niż w warsztacie.

I nadal będę odsysał, tylko zastosuję odpowiednią końcówkę.

Napisano

> I nadal będę odsysał, tylko zastosuję odpowiednią końcówkę.

To już lepiej wywierć sobie dziurę w osłonie pod silnikiem. Taką fi 5cm, dokładnie pod korkiem spustowym.

Napisano

> Tylko ten olej u dystrybutora kosztuje 100 zł a w warsztacie z "wymianą gratis" 220 zł. I

> sprawdzałem w kilku miejscach.

> Nie wiem, jak ty ale ja mam na co wydać 120 zł.

> Nawet jak zmienię olej dwa razy to mam taniej niż w warsztacie.

> I nadal będę odsysał, tylko zastosuję odpowiednią końcówkę.

nie przesadzaj stać Cię na auto a nie stać Cię na 120 zł za wymianę oleju ?? icon_eek.gif

chyba że robisz 20.000 w tydzień to często musisz zmieniać ale wymieniając w jednym punkcie można uzyskać spore rabaty biglaugh.gif

przypomnij nam ile km robisz miesięcznie / rocznie ? icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> To już lepiej wywierć sobie dziurę w osłonie pod silnikiem. Taką fi 5cm, dokładnie pod korkiem

> spustowym.

Widziałeś we wcześniejszym poście, że miska ma spust nie w najniższym miejscu - więc i tak korkiem nie zleci cały olej.

parts-Oil-Pan-PEUGEOT-3008-1-6-HDi-KLOKKERHOLM---12-413834-auto-parts.jpg

$(KGrHqNHJBUE8+m4RgziBPZgufEcGQ~~60_35.JPG

Spust oleju jest we wgłębieniu miski (od środka patrząc- na górce) aby nie zmniejszać prześwitu.

Napisano

> To już lepiej wywierć sobie dziurę w osłonie pod silnikiem. Taką fi 5cm, dokładnie pod korkiem

> spustowym.

a może prościej będzie spuścić olej przez korek przewidziany przez producenta ? icon_rolleyes.gif parę minut i po oleju biglaugh.gif

Napisano

> a może prościej będzie spuścić olej przez korek przewidziany przez producenta ? parę minut i po

> oleju

Ale on ma osłonę pod silnikiem, która to osłona blokuje mu dostęp do tego korka. Stąd moja propozycja dziury w tejże osłonie.

Napisano

To teraz za 50zł kupuj kobyłki, podnoś na nie samochód, właś pod spód i odkręcaj korek.

Napisano

> Widziałeś we wcześniejszym poście, że miska ma spust nie w najniższym miejscu - więc i tak korkiem

> nie zleci cały olej.

> Spust oleju jest we wgłębieniu miski (od środka patrząc- na górce) aby nie zmniejszać prześwitu.

a masz pewność (teoretyczną), że odsysając trafiasz z rurką w samo dno ???????

czy po każdym spuszczeniu oink.gif myjesz silnik rozpuszczalnikiem żeby wszystek stary olej zniknął rotfl.gif

a tak wogóle to po co płukać niewiem.gif

Napisano

> Widziałeś we wcześniejszym poście, że miska ma spust nie w najniższym miejscu - więc i tak korkiem

> nie zleci cały olej.

> Spust oleju jest we wgłębieniu miski (od środka patrząc- na górce) aby nie zmniejszać prześwitu.

skoro producent tak przewidział to tak ma być hehe.gif chyba że wywiercisz z boku otwór i przez niego będziesz odsysał olej ale na Twoim miejscu to odkręcał bym miskę olejową wylewał olej i wycierał ją do sucha papierowymi ręcznikami biglaugh.gif a może uda

Ci się jeszcze przetrzeć wał i panewki hahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

No ale jak sam widzisz odsysanie tez nie wysysa wszystkie, bo jest to technicznie niemożliwe więc co za różnica czy spuścisz olej z tej miski czy odessiesz jak i tak nie wyjdzie wszystko...

Ehh... takie kombinacje, a jakbyś zrobił to normalnym sposobem to byłoby po problemie.

A żeby być w temacie, olej wymień bo ten płyn do płukania to zapewne pochodna parafiny i nie powinna raczej latać sobie po silniku. Tylko tym razem zainwestuj te pare zł w wymianę lub znajdź najazd i zrób to sam.

Napisano

> Ale on ma osłonę pod silnikiem, która to osłona blokuje mu dostęp do tego korka. Stąd moja

> propozycja dziury w tejże osłonie.

to może palnik acetylenowy ?

facepalm%5B1%5D.giffacepalm%5B1%5D.giffacepalm%5B1%5D.gif

facepalm%5B1%5D.giffacepalm%5B1%5D.giffacepalm%5B1%5D.giffacepalm%5B1%5D.giffacepalm%5B1%5D.gif

Napisano
  • Autor

> nie przesadzaj stać Cię na auto a nie stać Cię na 120 zł za wymianę oleju ??

> chyba że robisz 20.000 w tydzień to często musisz zmieniać ale wymieniając w jednym punkcie można

> uzyskać spore rabaty

> przypomnij nam ile km robisz miesięcznie / rocznie ?

Stać mnie, tylko mam trójkę małych dzieci wiec mam na co kasę wydawać.

Rocznie robimy 10 tyś każdym z dwóch samochodów.

Prowadzę dokładne rozpiski ile wydaję na samochody i na nie korzystaniu z warsztatów jestem co roku około 1-2 tys do przodu (zależnie, czy się coś popsuło, czy były by tylko serwisy) + mam coraz więcej narzędzi - gdyż zamiast płacić za warsztat wolę kupić jakieś specjalistyczne narzędzie typu interfejs, klucz specjalistyczny.

Jak jesteś ciekaw, to najpoważniejszą naprawą, którą robiłem był remont silnika po ścięciu klina na wale - rozebranie silnika, weryfikacja elementów. Głowice naprawiał mi specjalistyczny warsztat szlifierski.

Po tej naprawie zostało mi z 1 tyś zaoszczędzonej kasy, klucz kątowy, klucz dynamometrzyczny i narzędzia pomiarowe typu mikrometry (kupiłem akurat okazyjnie używki).

Napisano

> to może palnik acetylenowy ?

Z całym szacunkiem, ale... co paliłeś? Bo ja chyba dość jasno się wyrażam. 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> No ale jak sam widzisz odsysanie tez nie wysysa wszystkie, bo jest to technicznie niemożliwe więc

> co za różnica czy spuścisz olej z tej miski czy odessiesz jak i tak nie wyjdzie wszystko...

> Ehh... takie kombinacje, a jakbyś zrobił to normalnym sposobem to byłoby po problemie.

> A żeby być w temacie, olej wymień bo ten płyn do płukania to zapewne pochodna parafiny i nie

> powinna raczej latać sobie po silniku. Tylko tym razem zainwestuj te pare zł w wymianę lub

> znajdź najazd i zrób to sam.

Najlepiej będzie, gdy włożę elastyczny wężyk, który przejdzie przez te zakręty i odessam wszystko (bo odsysacz ma szansę wejść niżej do miski niż jest spust) a potem jeszcze odkręcę korek spustowy celem upewnienia się, czy wszystko zeszło.

Napisano

> Stać mnie, tylko mam trójkę małych dzieci wiec mam na co kasę wydawać.

> Rocznie robimy 10 tyś każdym z dwóch samochodów.

czyli olej zmieniasz raz na 3 lata - 120 zł / na 3 lata to 40 zł rocznie nie szkoda Ci 40 zł na rok za miast siedzieć i odsysać olej wolał bym dać 40 zł niech zrobi to fachowiec w mgnieniu oka i resztę czasu spędzić z dziećmi hahaha.gif

Napisano

> Z całym szacunkiem, ale... co paliłeś? Bo ja chyba dość jasno się wyrażam.

palenie rzuciłem 2 lata temu skromny.gif

to owej osłony się nie zdemontuje ? smirk.gif to za 120 zł na 3 lata bym nie kombinował biglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> Najlepiej będzie, gdy włożę elastyczny wężyk, który przejdzie przez te zakręty i odessam wszystko

> (bo odsysacz ma szansę wejść niżej do miski niż jest spust) a potem jeszcze odkręcę korek

> spustowy celem upewnienia się, czy wszystko zeszło.

a nie prościej spuścić olej korkiem i strzykawką odessać resztkę ??? ale ja się nie znam cool.gif

Napisano
  • Autor

> czyli olej zmieniasz raz na 3 lata - 120 zł / na 3 lata to 40 zł rocznie nie szkoda Ci 40 zł na rok

> za miast siedzieć i odsysać olej wolał bym dać 40 zł niech zrobi to fachowiec w mgnieniu oka i

> resztę czasu spędzić z dziećmi

Najstarsza córka lubi ze mną grzebać w samochodach. Ja też lubie.

Mam jej zabrać tą przyjemność i jeszcze za to dopłacać ? hehe.gif

Napisano

> czyli olej zmieniasz raz na 3 lata - 120 zł / na 3 lata to 40 zł rocznie nie szkoda Ci 40 zł na rok

Nie wiem skąd to założenie. Bo w instrukcji napisali?

IMHO 10kkm rocznie oznacza dość częstą jazdę na niedogrzanym silniku.

W takich warunkach olej lepiej zmieniać co rok, niż sugerować się książkowym przebiegiem do wymiany.

Napisano

> Nie wiem skąd to założenie. Bo w instrukcji napisali?

> IMHO 10kkm rocznie oznacza dość częstą jazdę na niedogrzanym silniku.

> W takich warunkach olej lepiej zmieniać co rok, niż sugerować się książkowym przebiegiem do

> wymiany.

ok - czyli 120 zł rocznie za wymianę oleju to dużo ?? icon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gificon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> a nie prościej spuścić olej korkiem i strzykawką odessać resztkę ??? ale ja się nie znam

Jak już mam kompletny odsysacz ze zbiornikiem, to po co mam się chlapać w oleju?

Napisano

> Najstarsza córka lubi ze mną grzebać w samochodach. Ja też lubie.

> Mam jej zabrać tą przyjemność i jeszcze za to dopłacać ?

niech zatrudni się w warsztacie samochodowym hehe.gif

Napisano

> palenie rzuciłem 2 lata temu

> to owej osłony się nie zdemontuje ? to za 120 zł na 3 lata bym nie kombinował

Pewnie się demontuje. Ale jedna mała dziurka nie przeszkadza, imho.

Napisano

> Jak już mam kompletny odsysacz ze zbiornikiem, to po co mam się chlapać w oleju?

ale jak on Ci nie daje pełnego odessania to po co Ci ten odsysacz ?? icon_rolleyes.gif

Napisano

> ok - czyli 120 zł rocznie za wymianę oleju to dużo ??

Ja płacę 5-6 dych jeśli chodzi o robociznę. wink.gif

Napisano
  • Autor

> niech zatrudni się w warsztacie samochodowym

Nie wiem, czy ktoś by zatrudnił trzy_i_pół_latkę hehe.gif

Napisano

> Jak już mam kompletny odsysacz ze zbiornikiem, to po co mam się chlapać w oleju?

Quote:

Wniosek - coś musiało zostać w silniku.

I rzeczywiście zostało, bo projektant silnika wymyślił rurę bagnetu z zakrętami


ale odsysacz nie działa w 100%

więc niepotrzenie się chrzanisz

Napisano
  • Autor

> ale jak on Ci nie daje pełnego odessania to po co Ci ten odsysacz ??

W innych samochodach odsysa wszystko. W Citroenie zmieniałem olej pierwszy raz.

Kwestia rurki - musi być to giętki wężyk, a nie rurka pancerna, która jest zamontowana.

Napisano

> a tak wogóle to po co płukać

No właśnie też się zastanawiam hmm.gif. Nigdy czegoś takiego nie robiłem, po co?

Napisano

> Pewnie się demontuje. Ale jedna mała dziurka nie przeszkadza, imho.

Quote:

To już lepiej wywierć sobie dziurę w osłonie pod silnikiem. Taką fi 5cm, dokładnie pod korkiem spustowym.


ale tak dziurawa osłona może wywołać podciśnienie które w normalnej jeździe wyssa ciepłe powietrze z silnika i ten będzie nie dogrzany biglaugh.gif

Napisano

> Ja płacę 5-6 dych jeśli chodzi o robociznę.

za tę cenę bawił byś się sam ? hehe.gif

Napisano
  • Autor

> No właśnie też się zastanawiam . Nigdy czegoś takiego nie robiłem, po co?

Mała płukanka, a ile rozrywki...

W tej chwili też się zastanawiam nad sensownością.

Napisano

> Mała płukanka, a ile rozrywki...

> W tej chwili też się zastanawiam nad sensownością.

może frajdę ma 3,5 latka hehe.gifhehe.gifhehe.gif

Napisano

> Mała płukanka, a ile rozrywki...

> W tej chwili też się zastanawiam nad sensownością.

nie mówimy tu o sensowności a o bezsensowności hehe.gifhehe.gif

Napisano

> za tę cenę bawił byś się sam ?

jasne, zawsze się tak bawię zlosnik.gif za tą kasę mam prawie 4 litry oleju Valvoline 10w-40w, który biorę od kumpla po 17 zeta za litr zlosnik.gif Też lubie sam przy swoich autach grzebać 270751858-jezyk.gif

Napisano

> jasne, zawsze się tak bawię za tą kasę mam prawie 4 litry oleju Valvoline 10w-40w, który biorę od

> kumpla po 17 zeta za litr Też lubie sam przy swoich autach grzebać

a to sory winetu ale ja wolę odstawić auto do warsztatu niż samemu się babrać sick.gif

stać mnie na auto stać mnie na wymianę oleju palacz.gif

Napisano

> a to sory winetu ale ja wolę odstawić auto do warsztatu niż samemu się babrać

dla jednego babranie dla innego przyjemność, a Twój argument o staniu czy nie staniu to ma się jak pięść do oka.

Umiem grzebać to grzebię, gdybym nie umiał to robiłby to mechanik. Raz w roku mam czas, żeby poświęcić godzinę na wymianę oleju w 2 autach.

Napisano

> dla jednego babranie dla innego przyjemność

a gdzie waść oddajesz przepracowany olej ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.