Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

No to znowu - pierwszy moto

Featured Replies

Napisano

> A ja już milion razy pisałem, że mimo że będę mógł to nie będę tego robił w pobliżu innych pojazdów

> czy na skrzyżowaniach.

Jasne. Mi całkiem nie dawno wyjechał gość z przecinki w lesie. Zdrowo się obsrałem a nie było dużej prędkości.

Napisano

> Jasne. Mi całkiem nie dawno wyjechał gość z przecinki w lesie. Zdrowo się obsrałem a nie było dużej

> prędkości.

Marcin, Ty przelatales sporo km a w Lublinie sam sie dziwiles jak malo wiedziales o swoim moto

Napisano
  • Autor

> Jasne. Mi całkiem nie dawno wyjechał gość z przecinki w lesie. Zdrowo się obsrałem a nie było dużej

> prędkości.

Oj tam - mi już w trakcie kursu dziadek w seju, na rondzie drogę zajechał sick.gif

Kuffa trzeba się będzie chyba do tego przyzwyczaić - jednak widzę, że sporo kierowców samochodów, ma gdzieś motocyklistów blush.gif

Dzięki sporej liczbie przejechanych km na kat. B - mam BAAARDZO ograniczone zaufanie do innych kierowców - ale już po tych 20 godzinach jazdy widzę, że na motocyklu trzeba być jeszcze ostrożniejszym sick.gif

Napisano

Po prostu nas nie widzą, skoro potrafią wyjechać przed samochód to tym bardziej wyjadą przed motocykl.

Napisano
  • Autor

> Po prostu nas nie widzą, skoro potrafią wyjechać przed samochód to tym bardziej wyjadą przed

> motocykl.

Wiesz...

Rozumiem, że można "nie widzieć" motocykl, który jedzie po mieście 200 km/h (lub nawet nieco mniej) zlosnik.gif

Ludzie nie spodziewają się, że przybliżasz się z taką prędkością.

Ale jak można nie zauważyć sporego motocykla, z gościem w kamizelce odblaskowej (z literką L), jadącego po rondzie z v=~30 km/h? zlosnik.gif

Napisano

> Wiesz...

> Rozumiem, że można "nie widzieć" motocykl, który jedzie po mieście 200 km/h (lub nawet nieco mniej)

> Ludzie nie spodziewają się, że przybliżasz się z taką prędkością.

> Ale jak można nie zauważyć sporego motocykla, z gościem w kamizelce odblaskowej (z literką L),

> jadącego po rondzie z v=~30 km/h?

po prostu za wolno jechales... wszyscy sie spodziewali ze zrobisz ziuuut i cie tam nie bedzie, a ty co... nie zachowales standardow i zdziwienie wink.gif

Napisano
  • Autor

> po prostu za wolno jechales... wszyscy sie spodziewali ze zrobisz ziuuut i cie tam nie bedzie, a ty

> co... nie zachowales standardow i zdziwienie

A no tak blush.gif

No ale co miałem robić?

To było akurat w trakcie takiego "egzaminu" wewnętrznego zlosnik.gif

Musiałem chociaż wtedy stosować się do ograniczeń prędkości grinser006.gif

Napisano

> A no tak

> No ale co miałem robić?

> To było akurat w trakcie takiego "egzaminu" wewnętrznego

> Musiałem chociaż wtedy stosować się do ograniczeń prędkości

30? no daj spokoj... przeciez mogles zejsc na kolanko i ~50 pocisnac... grinser006.gif

i chicken ringa bys zlikwidowal, i wstydu przed ryskiem by nie bylo smile.gif

Napisano

> ja nie leżałem

Ja tez jeszcze nie lezalem grinser006.gif

Ale pierwsze moto lezalo, jak niedokladnie rozlozylem stopke, odszedlem kilka metrow i slysze "jeb" hehe.gif

Napisano

> Kilka lat temu jeden chlopak tez tak robil, jezdzil R1. Bylo pusto, zero samochodow, teren

> zabudowany, odcinek kilkuset metrow bez skrzyzowan. Odkrecil, a z boku na droge wyjechala

> szambiarka. Kierowca samochodu nie mial szans aby dostrzec motocykliste pedzacego grubo ponad

> 100km/h. Chlopak wbil sie w bok szambiary i zginal na miejscu. Predkosc jaka wyliczyli biegli

> byla okolo 150-160 km/h.

wytrwali jesteście smile.gif RSSS jeszcze bardziej... o odkręcaniu wie wszystko już. żal, że koleś z pozoru rozsądny przejawia nieodpartą chęć zafundowania sobie kłopotów, a do tego komuś innemu dożywotniej renty ze swojej kieszeni (robiąc cyrk z kat. A1).

a wystarczyłoby poprostu troche pokory i zrobić prawko jak należy. no ale polak - ułan.

Napisano

Dobrze zrozumiałem? On robi A1???

Napisano
  • Autor

> yamaha w sportach ma to do siebie, że skrzynia biegów w sportach nie współpracuje z

> uczniami i po roku trzeba wymieniać zębatki bo biegi zaczynają wyskakiwać od nieumiejętnej

> obsługi.

OK - a bandit?

Kolega będzie sprzedawał - dzisiaj z nim rozmawiałem smile.gif

Pod koniec tygodnia chcę podskoczyć, żeby obejrzeć zlosnik.gif

Napisano

> OK - a bandit?

> Kolega będzie sprzedawał - dzisiaj z nim rozmawiałem

> Pod koniec tygodnia chcę podskoczyć, żeby obejrzeć

podjedz do mnie do Piekar. Zobaczysz, przewieziesz się wink.gif

Z tym ze to ma tylko 78kuni, nie wiem czy nie za mało na pierwsze moto zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> podjedz do mnie do Piekar. Zobaczysz, przewieziesz się

Dziękuję. Będę już oglądał dokładnie tego, którego ew. kupię - mam rzut beretem zlosnik.gif

Jak się spodoba - zostawiam gotówkę i prowadzę go do domu zlosnik.gif

> Z tym ze to ma tylko 78kuni, nie wiem czy nie za mało na pierwsze moto

frown.giffrown.giffrown.gif

Obawiam się, że trzeba się będzie nogami odpychać blush.gif

Napisano

> Wydaję mi się,że znajdzie się na świecie jeden motocyklista, który nigdy nie leżał

Jak i kierowca, który nigdy nie miał stłuczki, kolizji ani nawet przycierki i nie ma na koncie żadnego zabitego zwierzęcia. alien.gif

Ja wiem, że Ty jesteś wyjątkiem, ale KAŻDY kto kupuje sporta na pierwszy motocykl ma mentalność i zachowuje się jak 18-latek w dresie, który właśnie kupił 15-letnie 200-konne BMW na swój pierwszy samochód, nawet jeśli ma już 30 lat, żonę, trójkę dzieci itp.

Napisano

Mój pierwszy samochód miał 160koni przy masie poniżej tony, czy łapie się juz na dresa czy jeszcze nie.?

Ps. Jeszcze żyje a i wypadku nie miałem grinser006.gif

masa jest filmików na sieci jak kogos ponosi i na jakiejś 125 i zalicza glebe. Kupuj i nie zwracaj uwagi na internetowych napinaczy grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Nie wiem jak jest przy motocyklach.

Ale akurat w przypadku samochodu nadmiar mocy jest IMO atutem.

Znacznie bezpieczniej czuję się w aucie mocniejszym - praktycznie zawsze mam do wyboru - przyspieszyć czy zahamować by uniknąć kolizji...

Przy słabych samochodach - najczęściej możesz już tylko hamować...

Podejrzewam, że przy motocyklach jest jednak ciut inaczej - tu nawet 250 przyspieszy jak będzie trzeba zlosnik.gif

Napisano

> Mój pierwszy samochód miał 160koni przy masie poniżej tony, czy łapie się juz na dresa czy jeszcze

> nie.?

> Ps. Jeszcze żyje a i wypadku nie miałem

Samochód z motocyklem nie ma nic wspólnego.

Napisano
  • Autor

> Z tym ze to ma tylko 78kuni, nie wiem czy nie za mało na pierwsze moto

A mnie, tu w necie piszo, że 85 KM mo zlosnik.gif

I tak poniżej 120 więc chyba wstyd przed Ryśkiem? frown.gif

Wg. danych - dość ciężka bestia 215 kg blush.gifblush.gifblush.gif

Napisano

> A mnie, tu w necie piszo, że 85 KM mo

> I tak poniżej 120 więc chyba wstyd przed Ryśkiem?

> Wg. danych - dość ciężka bestia 215 kg

przejedz sie duzym bandziorem w wersji 1250, ma tylko 97 koni ............

Napisano

> przejedz sie duzym bandziorem w wersji 1250, ma tylko 97 koni ............

Moja VTR miala tylko 118, toz to mniej, niz R6!

zlosnik.gif

Napisano

> Moja VTR miala tylko 118, toz to mniej, niz R6!

az nogi bola od odpychania sie .........

Napisano

> Podejrzewam, że przy motocyklach jest jednak ciut inaczej - tu nawet 250 przyspieszy jak będzie

> trzeba

Ciut to malo powiedziane, masz duzo wiecej rzeczy do ogarniecia w danej chwili, to tego nie siedzisz jak na fotelu przed tv tylko jeszcze balansujesz cialem.

Napisano

> A mnie, tu w necie piszo, że 85 KM mo

> I tak poniżej 120 więc chyba wstyd przed Ryśkiem?

> Wg. danych - dość ciężka bestia 215 kg

85KM miały modele przed liftem wink.gif

Napisano

> A

to czego troluje w sąsiednim wątku...

Quote:

Jakbyście lepiej czytali forum to byście wiedzieli, że właśnie z wymienianych przez was powodów robię prawko na kat.A1


Napisano

> to czego troluje w sąsiednim wątku...

> Quote:

> Jakbyście lepiej czytali forum to byście wiedzieli, że właśnie z wymienianych przez was powodów

> robię prawko na kat.A1

właśnie tym się sugerowałem ok.gif

Napisano

> to czego troluje w sąsiednim wątku...

> Quote:

> Jakbyście lepiej czytali forum to byście wiedzieli, że właśnie z wymienianych przez was powodów

> robię prawko na kat.A1

Gość strzelił literówke a Wy już tutaj krucjate mu zrobiliście grinser006.gifsmirk.giffacepalm%5B1%5D.gif

Napisano

> Gość strzelił literówke a Wy już tutaj krucjate mu zrobiliście

wiesz niby literówka, a to tak samo jak:

"żyj w celibacie" vs "żyj w celi, bracie"

Napisano

> to czego troluje w sąsiednim wątku...

> Quote:

> Jakbyście lepiej czytali forum to byście wiedzieli, że właśnie z wymienianych przez was powodów

> robię prawko na kat.A1

Puściłem shifta po wpisaniu dużego A, a chodziło mi o wykrzyknik, a nie jedynkę wink.gif

Napisano

> Marcin, Ty przelatales sporo km a w Lublinie sam sie dziwiles jak malo wiedziales o swoim moto

Zgadza się. Tylko u mnie było na takiej zasadzie, że nie miałem pojęcia że da się tak złożyć w zakręcie na takich oponach (w sumie to bałem się wcześniej po prostu).

Napisano
  • Autor

> Wydaję mi się,że znajdzie się na świecie jeden motocyklista, który nigdy nie leżał

To ja się już do nich nie zaliczę frown.gif

Ostatnie godziny kursu i... chrzest blush.gif

Straty w sprzęcie:

1. Ułamany kawałek prawego podnóżka

2. Trochę rys na "orurowaniu"

Straty w "zdrowiu":

No w sumie nic takiego zlosnik.gif

1. Coś chrupnęło w plecach (na wysokości krzyża) - trochę boli ale pewnie zwykłe nadwyrężenie

2. Nadwyrężona prawa noga kolano/udo

Ostatnie pół godziny dałem radę przejechać, ale przy balansowaniu plecy przypominały o sobie zlosnik.gif

Przynajmniej wyprostowany teraz chodzę hehe.gif

Napisano

> To ja się już do nich nie zaliczę

> Ostatnie godziny kursu i... chrzest

> Straty w sprzęcie:

> 1. Ułamany kawałek prawego podnóżka

> 2. Trochę rys na "orurowaniu"

> Straty w "zdrowiu":

> No w sumie nic takiego

> 1. Coś chrupnęło w plecach (na wysokości krzyża) - trochę boli ale pewnie zwykłe nadwyrężenie

> 2. Nadwyrężona prawa noga kolano/udo

> Ostatnie pół godziny dałem radę przejechać, ale przy balansowaniu plecy przypominały o sobie

> Przynajmniej wyprostowany teraz chodzę

z tonu widze, żeś twardy i nie rezygnujesz... a co zrobiłeś? smile.gif

Napisano

> To ja się już do nich nie zaliczę

> Ostatnie godziny kursu i... chrzest

przytul.gif

> Straty w sprzęcie: [...]

Sroć sprzęt - sie pomaluje

> Straty w "zdrowiu":

> No w sumie nic takiego

> 1. Coś chrupnęło w plecach (na wysokości krzyża)

ooniee.giffacepalm%5B1%5D.gif

Jutro będziesz czuł, że żyjesz... albo jeszcze w nocy...

Łachy jakieś ochronne miałeś?

Co żeś nabroił?

Napisano
  • Autor

> z tonu widze, żeś twardy i nie rezygnujesz... a co zrobiłeś?

Trochę zbyt mocno przyhamowałem w skręcie (tylnym hamulcem) blush.gif

Napisano
  • Autor

> Jutro będziesz czuł, że żyjesz... albo jeszcze w nocy...

Jestem przyzwyczajony - trochę sportów uprawiałem zlosnik.gif

Już plecy czuję mocniej zlosnik.gif

> Łachy jakieś ochronne miałeś?

Miałem - ale tu by raczej było potrzebne jakieś usztywnienie kręgosłupa / pleców - nie wiem czy coś takiego zapewnia zbroja?

Napisano

Ja jakoś jestem przekonany - że zbroje i pancerze to w teren.

Chociaż kumplowi się żółw przydał, jak zakończył ślizg plecami do kuli haka holowniczego... ale to juz mówimy o ekstremalnym pechu w pechu...

Można wymienić standardowy ochraniacz kurtki na to

Held Quadrocośtam

I asfalt mniej boli - jest to gruba piana ochronna z efektem dopasowania (pamięci)

Polecił mi to sprzedawca jak miałem coś innego upatrzonego - polecał z własnego doświadczenia - ja nie testowałem. Kupowałem akurat inne graty i patrzyłem z ciekawości.

Napisano

> Już plecy czuję mocniej

Ja po ubiegłorocznym spotkaniu z samochodem - upadek na lewy bark.

- ręka nie złamana - stłuczona - stłuczenie stawu barkowego

- ręka wyłączona z użytku przez 2 tygodnie

- pełen zakres ruchów wrócił po ok 4 miesiącach

- krwiak zganiałam żelami przez 3 tygodnie

- ból przez 3 miesiące

- pełna sprawność ręki odzyskana po 9 miesiącach (ćwiczenia, ćwiczenia. ćwiczenia)

frown.gif

Napisano

Na placu, czy na mieście?

Napisano
  • Autor

W sumie to pracuję w firmie, która dostarcza materiały, a czasami nawet gotowe ochraniacze...

Tak mówiąc prawdę - jako doskonały ochraniacz widziałbym laminat składający się z 2-3 materiałów.

Poron XRD jako część tłumiąca siłę uderzenia (tylko ten materiał jest bardzo elastyczny - wytłumi siłę, ale nie usztywni) + kevlar jako warstwa usztywniająca...

Muszę chyba zaprojektować własne ochraniacze hehe.gif

Napisano

> Trochę zbyt mocno przyhamowałem w skręcie (tylnym hamulcem)

przez to ja tylnego nie używam zlosnik.gif

Napisano

Mi instruktor przekazał, żeby hamować przodem, a tył tylko w czasie hamowania awaryjnego lub na mokrym razem z hamowaniem silnikiem.

Napisano

> przez to ja tylnego nie używam

Bardzo często używam obu na raz. W korku hamuję tyłem jednocześnie delikatnie dodając gazu (albo utrzymując to co akurat mam) - pewniej się jedzie niż na półsprzęgle wink.gif

Przy jeździe na szutrach, piaskach, błocie - w zasadzie przedniego staram się w ogóle nie dotykać.

Napisano

ja tylnego używam w zasadzie tylko na światłach stojąc na czerwonym wink.gif

Napisano

> ja tylnego używam w zasadzie tylko na światłach stojąc na czerwonym

Ja w sumie staram się używać obu, chociaż zdecydowana większość siły idzie na przód, na dźwigni tylnego hamulca w zasadzie tylko opieram stopę wink.gif

Napisano

> ja tylnego używam w zasadzie tylko na światłach stojąc na czerwonym

Przeleciałbyś trasę naszego zlotowego rajdu bandziorem, to byś szybko nauczył się używania tylnego hehe.gif

Na rajd nie pojechały tylko trampki na kostkach/semi kostkach. Poszła armatura i sprzęty na typowo szosowych gumach (choćby NCek).

Wszyscy dali radę.

Fakt, uprzedzałem że trzeba uważać wink.gif

Napisano

> przez to ja tylnego nie używam

tez blad, przy wolnych manewrach uzywa sie tylnego

Napisano

> tez blad, przy wolnych manewrach uzywa sie tylnego

może przyjdzie z czasem, na razie nikt mi tego nie pokazał wink.gif

Napisano

z miłą chęcią, ale trochę mam za daleko wink.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.