Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Doskonalenie techniki jazdy- gdzie?

Featured Replies

Napisano

Chcę się zapisać na taki kurs i mam pytanie do osób które już uczestniczyły bądź wiedzą coś na temat tego typu szkół.

Dwie najbardziej znane to SJS i Szkoła Auto Skoda ale czy są jakieś inne mniej znane- może tańsze, może lepsze, może jedno i drugie?

Najlepiej jakby były z okolic Warszawy .

Ktoś coś może polecić?

Napisano

Ile możesz przeznaczyć kasy?

Autoszkoła tak. Ale bedzie bolało finansowo. Niewiele jazdy i duzo gadania. Moze warto zacząc jeździć w małych motoryzacyjnych imprezkach. To najlepsza szkoła - utrwala dobre nawyki.

Napisano

...

> Ktoś coś może polecić?

Jeśli chcesz się doskonalić to tak jak napisał Widaw.

W szkołach trochę posłuchasz o bezpieczeństwie, trochę pojeździsz po placu, może na trolejach, może jakaś płyta poślizgowa, sprawdzisz działanie gaśnicy. Dobre dla zupełnych laików tuż po egzaminie na prawko.

Napisano
  • Autor

> Ile możesz przeznaczyć kasy?

Tak sobie myślałem z 500-600zł za jednodniowy kurs

> Autoszkoła tak. Ale bedzie bolało finansowo. Niewiele jazdy i duzo gadania. Moze warto zacząc

> jeździć w małych motoryzacyjnych imprezkach. To najlepsza szkoła - utrwala dobre nawyki.

Hmm, na pewno tak, ale tu bym musiał chyba sobie sprawić jakiś

drugi pojazd do pojeżdżawek. Bo zwykłym codziennym rodzinnym to chyba nie bardzo. Poza tym mam taką pracę że nie znajdował bym czasu na tego typu spotkania za często.

Wiem że taki krótki kursik nie wyrobi od razu dobrych nawyków i nie zrobi ze mnie kierowcy rajdowego ale bardziej chodzi mi o

to aby choć doświadczyć pewnych trudnych sytuacji na drodze czy też poznać granice własnego samochodu.

A czy w ogóle są organizowone jakies track days dla każdego

bez zrzeszania się w klubach i organizowania specjalnych imprez?

Napisano

> Chcę się zapisać na taki kurs

Świetny pomysł.

> i mam pytanie do osób które już uczestniczyły bądź wiedzą coś na

> temat tego typu szkół.

Coś tam wiem.

> Dwie najbardziej znane to SJS i Szkoła Auto Skoda ale czy są jakieś inne mniej znane- może tańsze,

> może lepsze, może jedno i drugie?

ABJ

> Najlepiej jakby były z okolic Warszawy .

Muszkieterów 43

> Ktoś coś może polecić?

pisz do mnie prv jakby coś.

Napisano

> Tak sobie myślałem z 500-600zł za jednodniowy kurs

kurs nigdy nie trwa całego dnia. nie jesteś w stanie skoncentrowany jeździć dłużej niż 5-6 godzin z przerwami.

> Hmm, na pewno tak, ale tu bym musiał chyba sobie sprawić jakiś

> drugi pojazd do pojeżdżawek. Bo zwykłym codziennym rodzinnym to chyba nie bardzo. Poza tym mam taką

> pracę że nie znajdował bym czasu na tego typu spotkania za często.

możesz odbyć kurs doskonalenia techniki jazdy na własnym aucie. Ma być sprawne.

> Wiem że taki krótki kursik nie wyrobi od razu dobrych nawyków i nie zrobi ze mnie kierowcy

> rajdowego ale bardziej chodzi mi o

> to aby choć doświadczyć pewnych trudnych sytuacji na drodze czy też poznać granice własnego

> samochodu.

świetny pomysł, dobre podejście. jesteś na słusznej drodze. ok.gif

> A czy w ogóle są organizowone jakies track days dla każdego

> bez zrzeszania się w klubach i organizowania specjalnych imprez?

nie muszisz być zrzeszony w żadnym klubie żeby pojechać KJS czy track day.

Niestety wymaga to wpisowego. No i takie imprezy siłą rzeczy muszą być mocniej zorganizowaną akcją żeby były bezpieczne i żeby ktoś za ten bałagan odpowiadał.

Jeszcze raz proponuję prv. wink.gif

Napisano

Co prawda pod Poznaniem ale autostradą to pikus wink.gif

Byłem nie tak dawno na pierwszym stopniu wink.gif i pewnie za jakis czas pojade na drugi smile.gif

SZC

Napisano

> możesz odbyć kurs doskonalenia techniki jazdy na własnym aucie. Ma być sprawne.

Mały detal: ma mieć ręczny "normalnie" pomiędzy fotelami smile.gif O tym nikt nie wspomina, a gdybym pojechał swoim, to bym na płycie się nie poślizgał.

Napisano

> Mały detal: ma mieć ręczny "normalnie" pomiędzy fotelami O tym nikt nie wspomina, a gdybym

> pojechał swoim, to bym na płycie się nie poślizgał.

po co?

Masz się nauczyć swojego auta i jego zachowania. Póki to nie VAG możesz wyłączyć układ stabilizacji toru jazdy i pójść uślizgiem nadsterownym bez użycia ręcznego jeśli wiesz jak to zrobić.

W przypadku większości aut tak czy inaczej ważniejsze jest nauczenie się reakcji na podsterowność bo to częściej występuje.

Polatać bokami to można i na parkingu pod Tesco.

Napisano

> po co?

Po to aby wprowadzić auto w poślizg na płycie? Przynajmniej do tego służył na kursie, w którym brałem udział.

> Masz się nauczyć swojego auta i jego zachowania. Póki to nie VAG możesz wyłączyć układ stabilizacji

> toru jazdy i pójść uślizgiem nadsterownym bez użycia ręcznego jeśli wiesz jak to zrobić.

Jakbym wiedział jak to robić, to bym nie szedł na taki kurs.

> W przypadku większości aut tak czy inaczej ważniejsze jest nauczenie się reakcji na podsterowność

> bo to częściej występuje.

Ćwiczone były obydwa warianty.

> Polatać bokami to można i na parkingu pod Tesco.

Z takimi bezpiecznymi prędkościami? Nie sądzę.

Napisano

> Po to aby wprowadzić auto w poślizg na płycie? Przynajmniej do tego służył na kursie, w którym

> brałem udział.

auto wprowadzone "sztucznie" w nadsterowność zachowuje się inaczej niż jadące bokiem naturalnie. Da się to zrobić w inny sposób niż ręczny.

> Jakbym wiedział jak to robić, to bym nie szedł na taki kurs.

> Ćwiczone były obydwa warianty.

troleje były?

> Z takimi bezpiecznymi prędkościami? Nie sądzę.

"takimi" to znaczy ile?

Napisano

> auto wprowadzone "sztucznie" w nadsterowność zachowuje się inaczej niż jadące bokiem naturalnie. Da

> się to zrobić w inny sposób niż ręczny.

Ja się nie znam. Tam używali ręcznego.

> troleje były?

Były. Czy to normalne, że na trolejach jest auto bez wspomagania kierownicy, czy trafiłem na taką "lipę"? Opanowanie auta bez wspomagania było bardzo trudne.

> "takimi" to znaczy ile?

Nie patrzyłem na licznik. Drugi bieg, więc około 20-30km/h?

Napisano

> Ja się nie znam. Tam używali ręcznego.

No... chciałbym zobaczyć taką akcję jak ktoś przyjedzie czterołapem w automacie. hehe.gif

> Były. Czy to normalne, że na trolejach jest auto bez wspomagania kierownicy, czy trafiłem na taką

> "lipę"? Opanowanie auta bez wspomagania było bardzo trudne.

gdzie to było?

> Nie patrzyłem na licznik. Drugi bieg, więc około 20-30km/h?

i to jest nie do osiągnięcia na parkingu pod tesco jak spadnie pierwszy śnieg? wink.gif

Napisano

> No... chciałbym zobaczyć taką akcję jak ktoś przyjedzie czterołapem w automacie.

To podobnie jak z ręcznym elektrycznym na przód smile.gif

> gdzie to było?

http://www.ascent.pl

> i to jest nie do osiągnięcia na parkingu pod tesco jak spadnie pierwszy śnieg?

A to oczywiście grinser006.gif ale kolejna zima dopiero pod koniec roku.

Napisano

> To podobnie jak z ręcznym elektrycznym na przód

> http://www.ascent.pl

nie ocenia się książki po okładce ale nie wygląda to zbyt dobrze.

Nie za bardzo mogę sobie wyobrazić trening czegokolwiek poza ruszaniem z miejsca na takiej płycie poślizgowej sick.gif

g122013.jpg

Napisano

> nie ocenia się książki po okładce ale nie wygląda to zbyt dobrze.

Ja to dostałem jako nagrodę w konkursie, więc nie był to mój wybór. Na pewno nie mają informatyka w swoim gronie, bo strona i używane prezentacje trąciły myszką aż strach patrzeć. Z drugiej strony przedstawiana wiedza była sensowna i klarowna.

Szkoła prowadzona jest przez Michała Starnawskiego (i jego ojca) - mistrza Polski sprzed kilku lat. Wygląda więc, że ma potencjał, ale chyba trochę spoczęli na laurach.

Sam kurs jak dla mnie za bardzo przegadany, wolałbym zdecydowanie więcej jeździć. Było mniej więcej 50/50. W tej chwili bym nie polecił, ale nie mam porównania z innymi.

Napisano

> Nie za bardzo mogę sobie wyobrazić trening czegokolwiek poza ruszaniem z miejsca na takiej płycie

> poślizgowej

Na płycie dało się na ręcznym zamieść na 2 razy tyłem. Czyli wejście, kontra, wyprowadzenie i praktycznie jednocześnie wejście w drugi bok i znowu kontra, czasem już za płytą. smile.gif

Napisano

> Ja to dostałem jako nagrodę w konkursie, więc nie był to mój wybór. Na pewno nie mają informatyka w

> swoim gronie, bo strona i używane prezentacje trąciły myszką aż strach patrzeć. Z drugiej

> strony przedstawiana wiedza była sensowna i klarowna.

> Szkoła prowadzona jest przez Michała Starnawskiego (i jego ojca) - mistrza Polski sprzed kilku lat.

> Wygląda więc, że ma potencjał, ale chyba trochę spoczęli na laurach.

> Sam kurs jak dla mnie za bardzo przegadany, wolałbym zdecydowanie więcej jeździć. Było mniej

> więcej 50/50. W tej chwili bym nie polecił, ale nie mam porównania z innymi.

nie nauczysz sie jeździć na rowerze na wykładzie. Wiedzę teoretyczną ma tutaj każdy kącikowicz więc niepotrzebny kurs. Wystarczy poczytać mniej lub bardziej mądre mądrości.

W każdej szkole jazdy jest jakiś Mistrz Polski ale ludzie się tym nie chwalą raczej bo to że ktoś umie jeździć nie oznacza że będzie dobrym instruktorem. To się niewiele ze sobą łączy.

Szkoła jazdy ma mieć zaplecze, odpowiednio przygotowany tor i samochody. Nie wyobrażam sobie kręcenia choćby 20 min na trolejach bez wspomagania. Nie wyobrażam sobie też nauczenia się czegokolwiek na płycie poślizgowej o takiej powierzchni jak zaprezentowałem wyżej. To jest śmiech i równie dobrze mogłoby tej płyty nie być.

To ja narzekam, że w ABJ brakuje paru metrów żeby robić bardziej zaawansowane szkolenia ale na takim czymś nie wyobrażam sobie nawet szkoleń podstawowych. no.gif

Napisano

> Na płycie dało się na ręcznym zamieść na 2 razy tyłem. Czyli wejście, kontra, wyprowadzenie i

> praktycznie jednocześnie wejście w drugi bok i znowu kontra, czasem już za płytą.

przepraszam, ale chyba sobie żartujesz. To było na oponach od roweru robione przy prędkości 10 km/h? Przecież ta płyta ma długość dwóch samochodów.

Napisano

> przepraszam, ale chyba sobie żartujesz. To było na oponach od roweru robione przy prędkości 10

> km/h? Przecież ta płyta ma długość dwóch samochodów.

Ja jeździłem i30 oraz A-klasse. Więc zwykłe dupowoziki. Prędkości tak jak pisałem - nie były zabójcze. No i ten drugi zawijas rzadko mi się udawał smile.gif

Czyli reasumując - mówisz, że źle trafiłem? To dobre miałem przeczucie grinser006.gif

Napisano

> czegokolwiek na płycie poślizgowej o takiej powierzchni jak zaprezentowałem wyżej. To jest

Nie wiem czy to zdjęcie, czy może powiększyli płytę. Aktualnie jej wielkość możesz zobaczyć tutaj. Nawet dla odniesienia stoją tiry smile.gif

Napisano

> Ja jeździłem i30 oraz A-klasse. Więc zwykłe dupowoziki. Prędkości tak jak pisałem - nie były

> zabójcze. No i ten drugi zawijas rzadko mi się udawał

> Czyli reasumując - mówisz, że źle trafiłem? To dobre miałem przeczucie

To nie ośrodek szkoleniowy tylko komuś się kubeł farby rozlał na parkingu pod przedszkolem. frown.gif

Napisano

> Nie wiem czy to zdjęcie, czy może powiększyli płytę. Aktualnie jej wielkość możesz zobaczyć tutaj.

> Nawet dla odniesienia stoją tiry

tak jak mówiłem: ja narzekam na ten tor. Zdjęcie jest nieaktualne. Płyta główna jest w tym momencie powiększona prawie 2x, dołożony jest drugi, dużo większy okrąg poślizgowy i rampa/wzniesienie z płytą poślizgową przez szczyt. Tiry też są dla porównania.

Napisano

> tak jak mówiłem: ja narzekam na ten tor. Zdjęcie jest nieaktualne. Płyta główna jest w tym

> momencie powiększona prawie 2x, dołożony jest drugi, dużo większy okrąg poślizgowy i

> rampa/wzniesienie z płytą poślizgową przez szczyt. Tiry też są dla porównania.

Link jest niepoprawny. Daj właściwy, abym w przyszłości wiedział, czego szukać smile.gif

Napisano

> Masz się nauczyć swojego auta i jego zachowania. Póki to nie VAG możesz wyłączyć układ stabilizacji

> toru jazdy i pójść uślizgiem nadsterownym bez użycia ręcznego jeśli wiesz jak to zrobić.

W Fiacie też nie mogę wyłączyć esp.

> W przypadku większości aut tak czy inaczej ważniejsze jest nauczenie się reakcji na podsterowność

> bo to częściej występuje.

> Polatać bokami to można i na parkingu pod Tesco.

W takim Trójmieście, a małe nie jest, problemem jest brak miejsca na przetestowanie swojego auta. Najbliższy tor to jakieś 350 km i z tego powodu nigdy na nim nie byłem, a umiejętności ćwiczę w normalnym ruchu ulicznym. Pod Tesco to ja mogę co najwyżej 40stką pojechać bokiem po śniegu, a wolałbym złapać nadsterowność przy 120 na suchej drodze.

Napisano

> tak jak mówiłem: ja narzekam na ten tor. Zdjęcie jest nieaktualne. Płyta główna jest w tym

> momencie powiększona prawie 2x, dołożony jest drugi, dużo większy okrąg poślizgowy i

> rampa/wzniesienie z płytą poślizgową przez szczyt. Tiry też są dla porównania.

Chyba jeszcze na tym starym jezdzilem. Dawno przerobili??

W kazdym badz razie po 6h bylem zryty jak kon po westernie zlosnik.gif

Napisano

> W Fiacie też nie mogę wyłączyć esp.

Da się z tym żyć. Co za fiat?

> W takim Trójmieście, a małe nie jest, problemem jest brak miejsca na przetestowanie swojego auta.

Do Torunia na BMW Challenge. Do Poznania na tor. Z Warszawy jeździłem, ty nie masz dalej. Pod domem toru ci nie wybudują.

> Najbliższy tor to jakieś 350 km i z tego powodu nigdy na nim nie byłem, a umiejętności ćwiczę

> w normalnym ruchu ulicznym.

To nie tłumaczenia. 350km na Tor Poznań od ciebie robi się w 4 godziny. Nie przesadzajmy.

> Pod Tesco to ja mogę co najwyżej 40stką pojechać bokiem po śniegu,

Jeśli zrobisz to w ciasnych winklach a nie na luźno na dużym placu to już bardzo dużo. I bezpieczniej niż na drodze na pewno. Grunt to nie latać "w powietrzu".

> a wolałbym złapać nadsterowność przy 120 na suchej drodze.

jeśli chcesz się nauczyć dobrego ogarnięcia nadsterowności przy 120 to potrzebujesz już raczej wyczynowej szkoły jazdy i dość poważnego zaplecza. Takie rzeczy potrafią początkujących kierowców wyścigowych nieźle zaskoczyć. jeśli trenujesz takie rzeczy na drodze to zrób przysługę nam wszystkim i przestań ok.gif

Napisano

> Chyba jeszcze na tym starym jezdzilem. Dawno przerobili??

W ubiegłym sezonie chyba. Te wszystkie elementy są powiększone. Można nie zauważyć różnicy na pierwszy rzut oka.

> W kazdym badz razie po 6h bylem zryty jak kon po westernie

To już granica wytrzymałości mózgu. non stop w skupieniu nie jesteś wstanie pod koniec nic już przyjąć.

A teraz wyobraź sobie jak się instruktor czuł! grinser006.gif

Napisano

> Da się z tym żyć. Co za fiat?

Stilo.

> Do Torunia na BMW Challenge. Do Poznania na tor. Z Warszawy jeździłem, ty nie masz dalej. Pod domem

> toru ci nie wybudują.

> To nie tłumaczenia. 350km na Tor Poznań od ciebie robi się w 4 godziny. Nie przesadzajmy.

Całą przyjemność wyżycia się na torze stracę po 4 godzinach jazdy w polskich warunkach i jak pomyślę, że jeszcze trzeba zaraz wrócić z powrotem, to dziękuję. Do tego dochodzi aspekt budżetowy, czyli jakieś 600zł plus cały wolny dzień.

> Jeśli zrobisz to w ciasnych winklach a nie na luźno na dużym placu to już bardzo dużo.

U nas takich nie ma, za dużo aut.

> jeśli chcesz się nauczyć dobrego ogarnięcia nadsterowności przy 120 to potrzebujesz już raczej

> wyczynowej szkoły jazdy i dość poważnego zaplecza. Takie rzeczy potrafią początkujących

> kierowców wyścigowych nieźle zaskoczyć.

Jeździłem bokami przy 80 na śniegu, a do większych prędkości przydałby się odpowiedni, bezpieczny teren. Moje e36 robi za zaplecze zlosnik.gif

> jeśli trenujesz takie rzeczy na drodze to zrób

> przysługę nam wszystkim i przestań

Obiecuję poprawę. Do zabaw szukam dróg mało uczęszczanych, z widocznymi zakrętami i często niestety gruntowych, co nie odzwierciedla typowych sytuacji drogowych.

Napisano

> W ubiegłym sezonie chyba. Te wszystkie elementy są powiększone. Można nie zauważyć różnicy na

> pierwszy rzut oka.

To ja bylem tam 2 albo 3 lata temu. Jezdzilem swoim, ale dostalem tez na troche Astre z odlaczona cala elektronika oraz Lanos na trolejach - to byl hardcore zlosnik.gif

> To już granica wytrzymałości mózgu. non stop w skupieniu nie jesteś wstanie pod koniec nic już

> przyjąć.

> A teraz wyobraź sobie jak się instruktor czuł!

W sumie pod koniec to niewiele mial do roboty i chyba z nudow zaczal mi przeszkadzac hamulcem recznym w tych sliskich zakretach zlosnik.gif.

Napisano

> a wolałbym złapać nadsterowność przy 120 na suchej drodze.

jak nie potrafisz ogarnąć to nawet nie probuj zlosnik.gif. Bedziesz przekladał sie z lewej na prawą i nieszczescia sobie narobisz.

Naucz się wpierw wprowadzać auto na technicznej trasie wprowadzac w nadsterowność.

Napisano

> Całą przyjemność wyżycia się na torze stracę po 4 godzinach jazdy w polskich warunkach i jak

> pomyślę, że jeszcze trzeba zaraz wrócić z powrotem, to dziękuję. Do tego dochodzi aspekt

> budżetowy, czyli jakieś 600zł plus cały wolny dzień.

Nikt nie mówił, że będzie tanio.

Tu masz bliżej i "trochę" więcej miejsca ok.gif

RallyLand

Napisano

> Ja się nie znam. Tam używali ręcznego.

> Były. Czy to normalne, że na trolejach jest auto bez wspomagania kierownicy, czy trafiłem na taką

> "lipę"? Opanowanie auta bez wspomagania było bardzo trudne.

> Nie patrzyłem na licznik. Drugi bieg, więc około 20-30km/h?

W niektórych autach jak tylne koła się nie obracają w czasie jazdy to głupieją różne system, od niewyłączanego ESP, poprzez ABS, a czasami też elektryczne wspomaganie. Jeśli auto ma wspomaganie czysto hydrauliczne to będzie robić.

Napisano

> tak jak mówiłem: ja narzekam na ten tor. Zdjęcie jest nieaktualne. Płyta główna jest w tym

> momencie powiększona prawie 2x, dołożony jest drugi, dużo większy okrąg poślizgowy i

> rampa/wzniesienie z płytą poślizgową przez szczyt. Tiry też są dla porównania.

Jak płyta poślizgowa nie ma 100metrów długości to generalnie trochę lipa.

Napisano

> W Fiacie też nie mogę wyłączyć esp.

> W takim Trójmieście, a małe nie jest, problemem jest brak miejsca na przetestowanie swojego auta.

> Najbliższy tor to jakieś 350 km i z tego powodu nigdy na nim nie byłem, a umiejętności ćwiczę

> w normalnym ruchu ulicznym. Pod Tesco to ja mogę co najwyżej 40stką pojechać bokiem po śniegu,

> a wolałbym złapać nadsterowność przy 120 na suchej drodze.

Kaczorek a przy Westerplatte?

Napisano

> Kaczorek a przy Westerplatte?

Rzadko tam bywam, ostatnio kilka lat temu i za każdym razem pełno ludzi/samochodów.

Napisano

> Jak płyta poślizgowa nie ma 100metrów długości to generalnie trochę lipa.

to generalnie nie wiem czy dwie szkoły zliczysz z takim zapleczem.

Napisano

> No na przykład na SZARPAKU w SZC Sobiesław Zasada Centrum

fajnie:

"Kontakt pomiędzy instruktorem a kursantem zapewniają krótkofalówki." hehe.gif

boją się wsiadać?

Napisano

> To ja bylem tam 2 albo 3 lata temu. Jezdzilem swoim, ale dostalem tez na troche Astre z odlaczona

> cala elektronika oraz Lanos na trolejach - to byl hardcore

ta astra to ma tyle elektroniki co jest w radioodtwarzaczu i sterowaniu nawiewami. Lanosy już dawno na żyletki poszły, Astry z resztą też na wymarciu, zostały tylko dwie i latają na troleju. Od tamtych czasów dwie zmiany samochodów treningowych były grinser006.gif

Teraz Hultaje są. Nówki sztuki półtoraroczne. I niedługo chyba będą zmieniane.

> W sumie pod koniec to niewiele mial do roboty i chyba z nudow zaczal mi przeszkadzac hamulcem

> recznym w tych sliskich zakretach .

eee... poszarpał bo za dobry byłeś. cool.gif

Napisano

> ta astra to ma tyle elektroniki co jest w radioodtwarzaczu i sterowaniu nawiewami. Lanosy już dawno

> na żyletki poszły, Astry z resztą też na wymarciu, zostały tylko dwie i latają na troleju. Od

> tamtych czasów dwie zmiany samochodów treningowych były

> Teraz Hultaje są. Nówki sztuki półtoraroczne. I niedługo chyba będą zmieniane.

To sporo sie pozmienialo zlosnik.gif. Smigalem w sezonie zimowym, ale sniegu malo bylo, pewnie wiecej wody jak bialego puchu.

> eee... poszarpał bo za dobry byłeś.

Mozliwe grinser006.gif. Ale jeszcze bym pojezdzil food.gif

Napisano

Byłem dwukrotnie w ABJ na Muszkieterów w Warszawie.

Raz orgazowaliśmy to sobie z Autokącika (ze 4 lata temu) i drugi raz z rok temu z firmy.

Nie ma zbędnego gadania, sporo jeżdżenia (my jeździliśmy po 3 os. + instruktor w aucie).

Nie mam porównania do innych szkół, ale nie żałuję - uważam że poziom spoko.

Jedno co mi zostało na trwałe to jeżdżenie prawie w pionie - poprzednio jeździłem jak rozwalony jak małolat w starym Civicu a teraz prosto ale za to nic plecy nie bolą nawet po 5-6 godzinach bez przerwy w aucie ok.gif

Napisano

> Byłem dwukrotnie w ABJ na Muszkieterów w Warszawie.

> Raz orgazowaliśmy to sobie z Autokącika (ze 4 lata temu) i drugi raz z rok temu z firmy.

a może by tak kącikową ABJ powtórzyć?

Napisano

> a może by tak kącikową ABJ powtórzyć?

Tylko podajcie datę żebym wiedział kiedy szykować wolne.

grinser006.gif

edit:

Proponuję troszkę innym stylem tym razem. Może większą imprezę z nastawieniem na trening/spotkanie towarzyskie w drugim ośrodku?

Jak sie zbierze ze 30os z całej PL to można pomyśleć o rozszerzeniu zabawy o terenówki i drobny catering (kojdus z AK z reguły robi cool.gif ) i nawet rajdówki. ok.gif A cenowo wcale dużo drożej nie wyjdzie przy większej grupie. wink.gif

Napisano

> Mały detal: ma mieć ręczny "normalnie" pomiędzy fotelami O tym nikt nie wspomina, a gdybym

> pojechał swoim, to bym na płycie się nie poślizgał.

Ze jak ? to spora częśc nowych aut odpada zlosnik.gif

Napisano

> Ze jak ? to spora częśc nowych aut odpada

raptem wczoraj jeździłem volvo xc70 z bieżącego roku. Nawet nie wiem gdzie tam jest przycisk ręcznego. I jakoś problemu pan nie miał żeby się nauczyć.

Napisano

> Tylko podajcie datę żebym wiedział kiedy szykować wolne.

Chcesz porzucic towarzystwo z AK zlosnik.gifgrinser006.gif

Jesli dobrze pamietam to kiedys jezdzilem z Krzyskiem B. hmm.gif

> edit:

> Proponuję troszkę innym stylem tym razem. Może większą imprezę z nastawieniem na trening/spotkanie

> towarzyskie w drugim ośrodku?

> Jak sie zbierze ze 30os z całej PL to można pomyśleć o rozszerzeniu zabawy o terenówki i drobny

> catering (kojdus z AK z reguły robi ) i nawet rajdówki. A cenowo wcale dużo drożej nie

> wyjdzie przy większej grupie.

ok.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.