Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"kupie diesla będzie taniej... czyli diesle by MAZDA

Featured Replies

Napisano

> Obecnie dwulitrowe diesle maja w kompakcie 6,5s do setki. Sej da radę ?

Na 1/4 mili spokojnie. Powiedział bym z zapasem zlosnik.gif

Że nie skręca to inna sprawa ale kolega lubi na prostej.

Napisano

> Wymyślasz. Nie odbiegają średnią od innych producentów. Jak ktoś się nastawia na bezawaryjnego

> diesla i jazdę za pół darmo, to to już nie jest ta epoka.

To jest ta epoka. Gwarancja na 6 lat /200 tysięcy potrafi kosztować w granicach 5 procent ceny auta. A spalanie na poziomie 5l/100 w aucie ktore ma poniżej 8s do setki jest realne. Silniki benzynowe wcale nie sa obecnie wiele mniej skomplikowane.

Napisano

> Na 1/4 mili spokojnie. Powiedział bym z zapasem

> Że nie skręca to inna sprawa ale kolega lubi na prostej.

Wiec nie jest dłubniety tylko jakis gruby projekt łącznie z wymiana silnika i pewnie słabo sie nadaje do normalnej jazdy. W dieslu po głupim chipie możesz miec ok 5,5 do setki. Trzylitrowe maja lepsze przyspieszenie w standardzie.

Napisano

> Co wy macie z tymi niutonometrami. Tyle lat na forum i dalej nie rozumiecie, ze za przyspieszenie

> odpowiada moc ? Auto w zakresie 80-120 przyspiesza w tym zakresie obrotow gdzie jest najwyższa

> moc, a nie moment obrotowy.

Jak tam zwał. Chodziło mi o to, że wymyślanie teorii jakoby auto szybsze do setki musiało potem w trasie być gorsze jest od czapy.

Auta szybsze do setki są zwykle szybsze również w innych sytuacjach drogowych.

Napisano

> Jak tam zwał. Chodziło mi o to, że wymyślanie teorii jakoby auto szybsze do setki musiało potem w

> trasie być gorsze jest od czapy.

> Auta szybsze do setki są zwykle szybsze również w innych sytuacjach drogowych.

To akurat zwykle prawda.

Napisano

> Na 1/4 mili spokojnie. Powiedział bym z zapasem

> Że nie skręca to inna sprawa ale kolega lubi na prostej.

Ja lubię w ruchu ulicznym bo do tego te auta służą. Nie wmówisz mi, że Accord diesel jest autem na tor.

rotfl.gif

Napisano

> Ja lubię w ruchu ulicznym bo do tego te auta służą. Nie wmówisz mi, że Accord diesel jest autem na

> tor.

Jest normalnym autem wystarczającym do całkiem sprawnego poruszania się. A odnoszę dziwne wrażenie (nie tylko zresztą ja) że dla Ciebie jedynym parametrem decydującym o własnościach jezdnych jest ile ma koni i ile ma 0-100. Oczywiście według deklaracji producenta. I że 180 KM zawsze jeździ lepiej od 140. A to kosmiczna bzdura. Dlatego Ci wrzuciłem za przykład dłubanego Seja. Kupisz za grosze a znacznie lepiej nadaje się do wyścigów spod świateł.

Napisano

> Wiec nie jest dłubniety tylko jakis gruby projekt łącznie z wymiana silnika i pewnie słabo sie

> nadaje do normalnej jazdy. W dieslu po głupim chipie możesz miec ok 5,5 do setki. Trzylitrowe

> maja lepsze przyspieszenie w standardzie.

Gruby projekt to jest 1000 KM Golf 2. Seja, który objedzie na prostej te diesle, możesz zrobić w garażu za niewielkie pieniądze.

Napisano

rownie dobrze mozna pospawac kolaske z silnikiem i wszystich objechac:)chyba nie o to chodzi

Napisano

> Jest normalnym autem wystarczającym do całkiem sprawnego poruszania się.

Nikt tego nie neguje. Zauważam tylko, że konkurencja potrafi lepiej. Osiągi Hond stoją w miejscu co najmniej od dwóch generacji.

> A odnoszę dziwne wrażenie

> (nie tylko zresztą ja) że dla Ciebie jedynym parametrem decydującym o własnościach jezdnych

> jest ile ma koni i ile ma 0-100.

Parametrem decydującym o właściwościach jezdnych jest jak jeździ. Oceniamy je na podstawie ogólnodostępnych danych. A jedynymi publikowanymi przez wszystkich (a przez to porównywalnymi) są powyższe. A Ty masz lepsze źródło?

> Oczywiście według deklaracji producenta.

A co w tym złego? Czyż producenci nie wiedzą najlepiej co potrafi ich produkt?

I owszem, wierzę że producenci czasem zaniżają czas rozpędzania (marketing) ale raczej nie zawyżają. Wmówisz mi że Accord diesel osiąga setkę w 7 sekund a producent dla zgrywy wpisał do katalogu 9?

rotfl.gif

> I że 180 KM zawsze

> jeździ lepiej od 140. A to kosmiczna bzdura. Dlatego Ci wrzuciłem za przykład dłubanego Seja.

> Kupisz za grosze a znacznie lepiej nadaje się do wyścigów spod świateł.

180KM w PORÓWNYWALNYCH autach jeździ lepiej od 140. I nie porównujemy tu z dłubanym sejem tylko z konkurencją w klasie D, bo nikt nie oferuje jak na razie nowych sejów z dwulitrowymi dieslami pod maską. Twój przykład jest od czapy. Równie dobrze mogłeś podać tu motocykl.

Napisano

> Wychodzi na to, że wszytkie nowe diesle to kible?

> Jest jakis sensowny, ktory daje rade przez te 300kkm?

> Jakoś gaz i turbo nie idze mi w parze, a większość wolnossaków jest mało dynamiczna (oprócz tych z

> większą pojemnością).

2.0 tdci albo odpowiednik we francuzach

2.0 dci w lagunie

to mi przychodzi do glowy

Napisano

> 2.0 tdci albo odpowiednik we francuzach

> 2.0 dci w lagunie

> to mi przychodzi do glowy

Znamienne jest, że odkąd są na rynku diesle wszyscy cudownie zapomnieli, że silniki benzynowe również ulegają awariom.

Na szczęście VW usilnie pracuje nad tym, żeby pamięć o tym nie zginęła.

hehe.gif

Napisano

> 180KM w PORÓWNYWALNYCH autach jeździ lepiej od 140. I nie porównujemy tu z dłubanym sejem tylko z

> konkurencją w klasie D, bo nikt nie oferuje jak na razie nowych sejów z dwulitrowymi dieslami

> pod maską. Twój przykład jest od czapy. Równie dobrze mogłeś podać tu motocykl.

Oczywiście że motocykl byłby tu jeszcze lepszym przykładem. Bo nie trzeba w nim dłubać. Kolega napisał że Honda ma 140 KM. A Ty na podstawie w zasadzie tylko tego napisałeś że jest kiepska. Nie jechałeś nią, nie wiesz jaką ma skrzynie, jak rozwija moc czy chociażby ile waży. Po prostu na podstawie tych 140 KM stwierdziłeś że jest kiepska.

Co do porównywalnych aut - mam Forka 125 KM z przedwojennym automatem i Kie 141 KM z manualną skrzynią. Zgadnij co jeździ lepiej.

Napisano

> To jest ta epoka. Gwarancja na 6 lat /200 tysięcy potrafi kosztować w granicach 5 procent ceny

> auta. A spalanie na poziomie 5l/100 w aucie ktore ma poniżej 8s do setki jest realne. Silniki

> benzynowe wcale nie sa obecnie wiele mniej skomplikowane.

Tak, jasne. Tylko, żeby te katalogowe parametry osiągnąć, to musisz go cisnąć do podłogi, więc już widzę jak taki dizelek spali 5/100.

Napisano

> Oczywiście że motocykl byłby tu jeszcze lepszym przykładem. Bo nie trzeba w nim dłubać. Kolega

> napisał że Honda ma 140 KM. A Ty na podstawie w zasadzie tylko tego napisałeś że jest kiepska.

> Nie jechałeś nią, nie wiesz jaką ma skrzynie, jak rozwija moc czy chociażby ile waży. Po

> prostu na podstawie tych 140 KM stwierdziłeś że jest kiepska.

Tych 140KM, danych producenta i tego, że nie zmieniły się one od co najmniej dwóch generacji modelu.

Pokaż katalog Hondy w salonie VW, a sprzedawcy będą się turlać ze śmiechu.

> Co do porównywalnych aut - mam Forka 125 KM z przedwojennym automatem i Kie 141 KM z manualną

> skrzynią. Zgadnij co jeździ lepiej.

Mało to porównywalne. Pórównaj Kię z Kaszkajem, ASXem, Mokką, Yeti itd. Zobaczysz wtedy, że Kia potrzebuje 184KM żeby jechać jak Yeti mająca 140. Nie od dziś wiadomo, że konie w Kiach to papierowe są. Ale czas rozpędzania do setki rozwiewa wątpliwości.

A Forka porównaj z Octavią Scout. Też zobaczysz co oznacza postęp.

Napisano

> Tak, jasne. Tylko, żeby te katalogowe parametry osiągnąć, to musisz go cisnąć do podłogi, więc już

> widzę jak taki dizelek spali 5/100.

Po pierwsze diesli nigdy nie ciśnie się do podłogi bo moc jest z dołu właśnie. A po drugie, nikt nie twierdzi że one spalą 5l PODCZAS takiego przyspieszania, tylko że oprócz tego POTRAFIĄ spalić mało w sprzyjających warunkach.

Porównywalny pod względem osiągów wolnossący silnik benzynowy nie potrafi osiągnąć równie niskiego spalania w żadnych warunkach.

Napisano

> Co wy macie z tymi niutonometrami. Tyle lat na forum i dalej nie rozumiecie, ze za przyspieszenie

> odpowiada moc ? Auto w zakresie 80-120 przyspiesza w tym zakresie obrotow gdzie jest najwyższa

> moc, a nie moment obrotowy.

A Ty nie słyszałeś, że impregnacja na fakty postępuje wraz ze stażem na forum?!

Napisano

> A Forka porównaj z Octavią Scout. Też zobaczysz co oznacza postęp.

Forek jest lekki. I ma znacznie lepsze podwozie. Mimo że jest starszy. Więc wynik wcale nie jest oczywisty.

Napisano

> Forek jest lekki. I ma znacznie lepsze podwozie. Mimo że jest starszy. Więc wynik wcale nie jest

> oczywisty.

No to porównaj. Najlepiej z dieslem. zlosnik.gif

Notabene - obecny Forek już nie jest lekki a silnika lepszego nie dostał. To ci dopiero postęp.

Napisano

> Porównywalny pod względem osiągów wolnossący silnik benzynowy nie potrafi osiągnąć równie niskiego

> spalania w żadnych warunkach.

Jak porównujesz wolnossące to porównuj do wolnossącego diesla zlosnik.gif

Napisano

> Jak porównujesz wolnossące to porównuj do wolnossącego diesla

Dobrze, pokaż mi w salonie wolnossącego diesla to do niego porównamy.

Napisano

> Po pierwsze diesli nigdy nie ciśnie się do podłogi bo moc jest z dołu właśnie.

Paliłeś jakiś dobry stuff czy najzwyczajniej trolujesz?

Napisano

> Paliłeś jakiś dobry stuff czy najzwyczajniej trolujesz?

A jeździłeś kiedy dieslem? Jak często opierałeś gaz o deskę? I jak to porównnie wypada w stosunku do wolnossącej benzyny?

Napisano

> Dobrze, pokaż mi w salonie wolnossącego diesla to do niego porównamy.

Dobra. Idź do salonu VW i pokaż wolnossącą benzynę. I porównamy te diesle.

Napisano

> A jeździłeś kiedy dieslem? Jak często opierałeś gaz o deskę? I jak to porównnie wypada w stosunku

> do wolnossącej benzyny?

Dlaczego porównujesz do wolnossącej benzyny?

Napisano

> Dobra. Idź do salonu VW i pokaż wolnossącą benzynę. I porównamy te diesle.

No i nie ma sprawy. Diesle w VW się mają nieźle obok benzyn.

A u Japończykow nie dostaniesz ani takiej benzyny ani takiego diesla. I o tym od początku piszę.

Napisano

> No to porównaj. Najlepiej z dieslem.

Ze 125 KM? Myślę że spokojnie.

> Notabene - obecny Forek już nie jest lekki a silnika lepszego nie dostał. To ci dopiero postęp.

Dostał w normalnych krajach.

Napisano

> Dlaczego porównujesz do wolnossącej benzyny?

Bo Japończycy innych nie robią w klasie D. A to o nich jest wątek.

Napisano

> A u Japończykow nie dostaniesz ani takiej benzyny ani takiego diesla. I o tym od początku piszę.

Bo stawiają na jakość a nie na ilość? Poza tym nie dostaniesz w EU. W normalnych krajach dostaniesz bez problemu.

Napisano

> Ze 125 KM? Myślę że spokojnie.

Pokusiłbym się o porównanie z 1,6 TDI 105KM i sądzę że nawet tu by Ci mina mogła zrzednąć. Tyle że do aut 4x4 najmniej co teraz wkładają to chyba 140KM.

> Dostał w normalnych krajach.

XT? U nas też był wcześniej. Ale co z resztą silników? Dwa z trzech w ogóle dostępnych w aucie silników są za słabe.

Napisano

> Dobra. Idź do salonu VW i pokaż wolnossącą benzynę. I porównamy te diesle.

Nie ma problemu, jest w Up! czy Passat wink.gif

Napisano

Śmieję się głównie z dyrdymału "moc jest z dołu". Ale jeśli mnie wywołałeś do tablicy...

> A jeździłeś kiedy dieslem?

Ikarusem. Ale najbliżej przodu byłem w trzecim rzędzie ...

> Jak często opierałeś gaz o deskę? I jak to porównnie wypada w stosunku do wolnossącej benzyny?

To, jak samochód zareaguje na wychylenie pedał gazu jest zależne tylko i wyłącznie od komputera. Można go sobie zaprogramować żeby dawał 100% dostępnej mocy przy wychyleniu 10%, albo używać pełnego zakresu ruchu pedału...

Jeśli za zaletę i wyznacznik osiągów (pomijając oczywiśćie aspekt ergonomiczny i wpływ zakresu pracy pedału gazu na zmęczenie stopy) przyjmujesz jak mocno musisz deptać żeby auto przyśpieszało z max mocą, to jakakolwiek merytoryczna dyskusja podparta faktami nie ma w tym wypadku sensu.

Napisano

> Bo stawiają na jakość a nie na ilość?

Ale co to za jakość? Jakości nie ma, bo diesle się sypią. A te co się nie sypią to nie jadą.

Jakość to też jakość wrażeń z jazdy i dotrzymywanie kroku konkurencji.

> Poza tym nie dostaniesz w EU. W normalnych krajach dostaniesz

> bez problemu.

To kto ich tu na siłę z tym motoryzacyjnym muzeum trzyma? Poza tym nie przypominam sobie żeby poza EU oferowali jakieś lepsze diesle niż u nas.

rotfl.gif

Napisano

> a co ma gwarancja do bezawaryjnosci?

Nikt nie da takiej gwarancji na sypiącego się strucla, bo pójdzie z torbami.

Jeśli producent oferuje taką ochronę, to ma sporą pewność, że w aucie nic masowo sypać się nie będzie. Oczywiście zdarzać się będą mniej udane egzemplarze, ale globalnie model jest bezawaryjny.

Napisano

> 2.0 tdci albo odpowiednik we francuzach

ale nie przejezdzi bez obslugi 300kkm, bo po ok 150 trzeba wymienic EGR, dwumasa tez pewnie nie wytrzyma 300kkm, a w tzw. miedzyczasie trzeba bedzie jeszcze pewnie wymienic zawor sterujacy turbosprezarka.

Wiec kolega pewnie powie, ze to kolejny awaryjny szrot zlosnik.gif

Napisano

> Śmieję się głównie z dyrdymału "moc jest z dołu". Ale jeśli mnie wywołałeś do tablicy...

> Ikarusem. Ale najbliżej przodu byłem w trzecim rzędzie ...

Próbuj więc dalej. ok.gif

> To, jak samochód zareaguje na wychylenie pedał gazu jest zależne tylko i wyłącznie od komputera.

> Można go sobie zaprogramować żeby dawał 100% dostępnej mocy przy wychyleniu 10%, albo używać

> pełnego zakresu ruchu pedału...

> Jeśli za zaletę i wyznacznik osiągów (pomijając oczywiśćie aspekt ergonomiczny i wpływ zakresu

> pracy pedału gazu na zmęczenie stopy) przyjmujesz jak mocno musisz deptać żeby auto

> przyśpieszało z max mocą, to jakakolwiek merytoryczna dyskusja podparta faktami nie ma w tym

> wypadku sensu.

1. Skoro można to sobie zaprogramować to czemu nie wezmą i nie zaprogramują?

2. Jest coś takiego jak wrażenia z jazdy, niezależne od katalogów. Wolnossąca benzyna 150KM jadąca 10s do setki i turbodiesel 150KM jadący 10s do setki dostarczają tak diametralnie różnych wrażeń z jazdy, że łatwość przyspieszania jednym i drugim to przepaść.

Napisano

> ... Poza tym nie przypominam sobie żeby poza

> EU oferowali jakieś lepsze diesle niż u nas.

Sa poza EU liczace sie rynki "lubiace" diesla?

Napisano

> Sa poza EU liczace sie rynki "lubiace" diesla?

Oczywiście że nie ma. Więc jak kolega napisał, że poza EU Japończycy mają super-ofertę to niespecjalnie był kontrargument do mojego, że nie umieją robić diesli.

Napisano

> 1. Skoro można to sobie zaprogramować to czemu nie wezmą i nie zaprogramują?

Bo kupujący oczekują takich tanich sensacji pt. ledwo go dotknę, to rwie jak szalony.

> 2. Jest coś takiego jak wrażenia z jazdy, niezależne od katalogów. Wolnossąca benzyna 150KM jadąca

> 10s do setki i turbodiesel 150KM jadący 10s do setki dostarczają tak diametralnie różnych

> wrażeń z jazdy, że łatwość przyspieszania jednym i drugim to przepaść.

Ale ja tego faktu nie neguję.

Różnica nie wynika z typu paliwa, ale turbodoładowania i mocy dostępnej przy niższych prędkościach obrotowych silnika. Turbodoładowanie pozwala osiągnąć dużo bardziej płaski przebieg momentu, co prowadzi do zjawiska, które osobiście nazywam "wypełnieniem mocą".

Wrzucaliśmy kiedyś porównanie przebiegu doładowanego 105KM i wolnossącego 120KM. I to drugie, mimo że szybsze w katalogu, jest w codziennej eksploatacji (2000-3000rpm) mniej żwawe o jakieś 20-30%...

Napisano

> Bo kupujący oczekują takich tanich sensacji pt. ledwo go dotknę, to rwie jak szalony.

A kupujący benzyny to nie oczekują?

> Ale ja tego faktu nie neguję.

> Różnica nie wynika z typu paliwa, ale turbodoładowania i mocy dostępnej przy niższych prędkościach

> obrotowych silnika. Turbodoładowanie pozwala osiągnąć dużo bardziej płaski przebieg momentu,

> co prowadzi do zjawiska, które osobiście nazywam "wypełnieniem mocą".

> Wrzucaliśmy kiedyś porównanie przebiegu doładowanego 105KM i wolnossącego 120KM. I to drugie, mimo

> że szybsze w katalogu, jest w codziennej eksploatacji (2000-3000rpm) mniej żwawe o jakieś

> 20-30%...

No i o to mi tylko chodziło. Diesle to nie jest panaceum na wszystkie zło oraz jedyny słuszny rodzaj silnika.

Po prostu dzięki turbodoładowaniu dostarczają fajnych wrażeń zarówno w czasie jazdy jak pod dystrybutorem. Tylko tyle i aż tyle.

Ten sam wynalazek (turbosprężarka) wsadzony do benzyny daje zbliżone efekty (pomijając i tak mniejsze spalanie wynikające z wyższej sprawności diesli) i też jest super. Ja tylko wskazywałem, że Japończycy trochę przespali rozwój zarówno turbodiesli jak i turbobenzyn. Nawet jeśli wynika to z tego, że nastawiają się na rynki gdzie jest to niepotrzebne (bo paliwa kosztują inaczej) to nie ma sensu negować tego faktu, mamy tylko dla niego usprawiedliwienie.

Napisano

> Wrzucaliśmy kiedyś porównanie przebiegu doładowanego 105KM i wolnossącego 120KM. I to drugie, mimo

> że szybsze w katalogu, jest w codziennej eksploatacji (2000-3000rpm) mniej żwawe o jakieś

> 20-30%...

No ale jak doładujesz benzynę, dodasz kompresor to otrzymasz przebieg mocy do którego żaden istniejący diesel się nawet nie zbliży.

Napisano

> Oczywiście że nie ma. Więc jak kolega napisał, że poza EU Japończycy mają super-ofertę to

> niespecjalnie był kontrargument do mojego, że nie umieją robić diesli.

No jeśli dla Ciebie jedyną zaletą silnika jest kopanie w plecy przy przyspieszeniu to masz rację.

Napisano

> No jeśli dla Ciebie jedyną zaletą silnika jest kopanie w plecy przy przyspieszeniu to masz rację.

Jeden nie kopie, pozostałe się rozpadają. Fakt, jeden z nich ma tę zaletę, że się nie rozpada.

ok.gifhehe.gif

Napisano

> Jeden nie kopie, pozostałe się rozpadają. Fakt, jeden z nich ma tę zaletę, że się nie rozpada.

Normalnie codziennie widzisz japońce stojące na poboczu z silnikami w kawałkach.

Napisano

> Normalnie codziennie widzisz japońce stojące na poboczu z silnikami w kawałkach.

Co ja widzę to nie ma znaczenia bo ja nie jestem próbą reprezentatywną. Faktem jest, że zakup Subaru z dieslem odradzał mi człowiek z ASO. A dane o pozostałych też żadną tajemnicą nie są, wystarczy googla użyć. Tego wątku też nie założył człowiek, który osobiście wszystkie zepsute Mazdy widział.

O psujących się TDCi Forda, o problemach z 2.0 TDI Volkswagena, o 2.0 dCi Renault wiemy z Internetu, artykułów, statystyk itp. Nikt tych wpadek nie neguje mimo że nie widujemy na poboczach masowo popsutych TDIków, TDCi, dCi itd. Tylko jak sprawa dotyczy aut japońskich nagle okazuje się, że wszystkie powyższe źródła są niewiarygodne. Ba, nawet katalogi ich osiągów bywają niewiarygodne!

rotfl.gif

Napisano

> Honda z dieslem jak rozumiem, żeby było w temacie ?

Akurat 2.2 i-CTDI jest uznawany za jeden z najmniej awaryjnych diesli ostatnich lat.

Napisano

> Co ja widzę to nie ma znaczenia bo ja nie jestem próbą reprezentatywną. Faktem jest, że zakup

> Subaru z dieslem odradzał mi człowiek z ASO. A dane o pozostałych też żadną tajemnicą nie są,

> wystarczy googla użyć. Tego wątku też nie założył człowiek, który osobiście wszystkie zepsute

> Mazdy widział.

> O psujących się TDCi Forda, o problemach z 2.0 TDI Volkswagena, o 2.0 dCi Renault wiemy z

> Internetu, artykułów, statystyk itp. Nikt tych wpadek nie neguje mimo że nie widujemy na

> poboczach masowo popsutych TDIków, TDCi, dCi itd. Tylko jak sprawa dotyczy aut japońskich

> nagle okazuje się, że wszystkie powyższe źródła są niewiarygodne. Ba, nawet katalogi ich

> osiągów bywają niewiarygodne!

Nie. Nie są niewiarygodne. I nawet tutaj wszyscy Ci odradzali kupno Subaru diesla. Problem jest tylko w dosyć patetycznym stwierdzeniu "Japończycy nie umieją robić diesli". Zastanów się dlaczego nie robią dobrych diesli. Bo na pewno nie dlatego że nie umieją.

Napisano

> Nie. Nie są niewiarygodne. I nawet tutaj wszyscy Ci odradzali kupno Subaru diesla. Problem jest

> tylko w dosyć patetycznym stwierdzeniu "Japończycy nie umieją robić diesli".

Brak fajnego japońskiego diesla może je trochę tłumaczyć, czyż nie?

> Zastanów się

> dlaczego nie robią dobrych diesli. Bo na pewno nie dlatego że nie umieją.

Czyli umieją zrobić dobre diesle a te co popsuli to popsuli celowo? yikes.gifhehe.gif

Napisano

> Brak fajnego japońskiego diesla może je trochę tłumaczyć, czyż nie?

Nie. Bo patrząc na całokształt tego co potrafią raczej trudno wysnuwać wniosek że tego akurat nie potrafią.

> Czyli umieją zrobić dobre diesle a te co popsuli to popsuli celowo?

A może im się po prostu nie opłaca? Nie wiem czy wiesz ale 2.0 dCi to konstrukcja na bazie silnika Nissana. Jak najbardziej japońskiego. To chyba najlepszy diesel Renault. Mimo wielu lat doświadczenia dopiero na podstawie japońskiej konstrukcji Francuzi zrobili porządny silnik. Mimo że Japońce jak twierdzisz nie potrafią.

Ten diesel od Subaru jeździ bardzo dobrze. A jest w zasadzie tylko na EU. To teraz wyobraź sobie jaki on by był, gdyby się dobrze sprzedawał na całym świecie i opłacało się inwestować w niego więcej kasy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.