Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana dowodu rejestracyjnego

Featured Replies

Napisano

Ojcu kończy się dowód rejestracyjny (w sensie - nie ma już miejsca na kolejną pieczątkę).

Auto zarejestrowane ze współwłaścicielem.

Współwłaściciel nie żyje.

Będzie jakiś problem z otrzymaniem kolejnego dowodu?

Napisano

tak

ps.

zadzwoń do wydziału komunikacji i zapytaj się czy da rade

Napisano

> Ojcu kończy się dowód rejestracyjny (w sensie - nie ma już miejsca na kolejną pieczątkę).

> Auto zarejestrowane ze współwłaścicielem.

> Współwłaściciel nie żyje.

> Będzie jakiś problem z otrzymaniem kolejnego dowodu?

Będzie na pewno, ale szczegóły powiedzą w WK.

Napisano

> Będzie na pewno, ale szczegóły powiedzą w WK.

Nie sądzę, zwłaszcza w Gliwicach zlosnik.gif. To nie jest jakaś zmiana w danych czy parametrach, tylko wymiana dokumentu. Tego chyba nawet nie musi załatwiać właściciel samochodu. Jak do końca przeglądu jest mniej niż 30 dni, to najpierw po papier na SKP!

Napisano

> Ojcu kończy się dowód rejestracyjny (w sensie - nie ma już miejsca na kolejną pieczątkę).

> Auto zarejestrowane ze współwłaścicielem.

> Współwłaściciel nie żyje.

> Będzie jakiś problem z otrzymaniem kolejnego dowodu?

Nie wiem jak jest w innych Wydziałach Komunikacji, u mnie do wymiany dowodu musi być pełnomocnictwo jeśli auto ma współwłaściciela skromny.gif

Napisano

> Nie wiem jak jest w innych Wydziałach Komunikacji, u mnie do wymiany dowodu musi być pełnomocnictwo

> jeśli auto ma współwłaściciela

ok.gif

Albo obydwaj współwłaściciele osobiście w WK.

Napisano

> Nie sądzę, zwłaszcza w Gliwicach .

W Warszawie tak jest, to myślę, że i w Gliwicach.

> Tego chyba nawet nie musi załatwiać właściciel samochodu.

Załatwiać nie musi, ale do odbioru musi być właściciel lub osoba upoważniona.

Napisano

> W Warszawie tak jest, to myślę, że i w Gliwicach.

> Załatwiać nie musi, ale do odbioru musi być właściciel lub osoba upoważniona.

W gliwickim UM/WK już dawno zostały wyeliminowane wszelkie kretynizmy! grinser006.gif. Konieczność stawienia się po odbiór dowodu rejestracyjnego, zwłaszcza w opisanym przypadku było by szczytowym hehe.giffacepalm%5B1%5D.gif, stąd wręcz moja pewność, że załatwi to jeden ze współwłaścicieli.

Napisano

> Będzie jakiś problem z otrzymaniem kolejnego dowodu?

Powinien być - organ nie powinien w nowym dokumencie poświadczyć nieprawdy poprzez wpisanie nieżyjącej osoby jako współwłaściciela. Współwłaścicielami są jego spadkobiercy.

Przeprowadzono postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po zmarłym ?

Napisano

To, że jest to kretynizm to pełna zgoda claps.gif

Ale tak było.

W zeszłym roku kupiliśmy synowi auto, żeby nie miał tak lekko współwłaścicielem jest żona. Po odbiór pojechał i pocałował okienko. Nawet nie pomogło to, że drugą osobą była matka.

Napisała upoważnienie i nie było problemów.

Napisano

> Powinien być - organ nie powinien w nowym dokumencie poświadczyć nieprawdy poprzez wpisanie

> nieżyjącej osoby jako współwłaściciela.

No widzisz - to jest słuszny argument! ok.gif. Mogą chcieć i powinni się przed tym jakoś zabezpieczyć. Pozostaje tylko sprawa sumienia i odpowiedzialności osoby załatwiającej sprawę.

Napisano
  • Autor

OK - spróbować trzeba zlosnik.gif

W najgorszym wypadku trzeba będzie jeździć "na karteczkę" zlosnik.gif

Napisano

> Pozostaje tylko sprawa sumienia i odpowiedzialności osoby załatwiającej sprawę.

No to zastanów się - jesteś urzędnikiem, przepis brzmi tak:

Art. 271.

§ 1. Funkcjonariusz publiczny lub inna osoba uprawniona do wystawienia dokumentu, która poświadcza w nim nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Wymieniasz DR ?

Napisano

ale wg Ciebie jaką nieprawdę ma poświadczyć?

Napisano

> Wymieniasz DR ?

Jak dostanę upoważnienie/pełnomocnictwo współwłaściciela - wymieniam. Dlatego napisałem o sumieniu i odpowiedzialności petenta zlosnik.gif.

Napisano

> ale wg Ciebie jaką nieprawdę ma poświadczyć?

Że Jan Kowalski, który zmarł pół roku temu jest współwłaścicielem samochodu o nr rej XX 11111

Napisano

> Jak dostanę upoważnienie/pełnomocnictwo współwłaściciela - wymieniam. Dlatego napisałem o sumieniu

> i odpowiedzialności petenta .

No to faktycznie, jak dostaniesz pełnomocnictwo od zmarłego to wymieniaj wink.gif

Napisano

> Jak dostanę upoważnienie/pełnomocnictwo współwłaściciela - wymieniam.

Mimo, że wiesz, że mocodawca nie żyje ? Wiesz stąd, że pracujesz w urzędzie, który wystawił jego akt zgonu.

Napisano

> Mimo, że wiesz, że mocodawca nie żyje ? Wiesz stąd, że pracujesz w urzędzie, który wystawił jego

> akt zgonu.

Wydzial komunikacji wystawia akty zgonu?

Napisano

> Napisała upoważnienie i nie było problemów.

Tyle, że nawet jak przed śmiercią współwłaściciel udzielił pełnomocnictwa to z chwilą śmierci to pełnomocnictwo wygasło, więc posługiwanie się takim dokumentem, kiedy da się udowodnić, że miało się świadomość, że współwłaściciel nie żyje, podpada pod paragraf.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Tyle, że nawet jak przed śmiercią współwłaściciel udzielił pełnomocnictwa to z chwilą śmierci to

> pełnomocnictwo wygasło, więc posługiwanie się takim dokumentem, kiedy da się udowodnić, że

> miało się świadomość, że współwłaściciel nie żyje, podpada pod paragraf.

> Pozdrawiam BAS

Oczywiście, że tak. Gdyby nawet mieć pełnomocnictwo, to na pewno po śmierci jest ono nieważne.

Napisano

> Wydzial komunikacji wystawia akty zgonu?

Słyszał o bazie pesel, z którą może być spięty system w WK?

Nie odważyłbym się zaryzykować posługiwania się nieważnym pełnomocnictwem w takiej sytuacji.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Oczywiście, że tak. Gdyby nawet mieć pełnomocnictwo, to na pewno po śmierci jest ono nieważne.

No niestety.

Autora wątku czeka postępowanie spadkowe, jeśli sprawa jest prosta, wszyscy spadkobiercy się dogadali to iść do notariusza z aktem zgonu, własnymi dowodami osobistymi i mieć sprawę z głowy w godzinkę.

UWAGA: Notariusz to nie kiosk z bułkami, wcześniej zadzwonić i umówić się na konkretną godzinę.

Zaświadczenie o wykonaniu przeglądu rejestracyjnego jest ważne 30dni.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Słyszał o bazie pesel, z którą może być spięty system w WK?

> Nie odważyłbym się zaryzykować posługiwania się nieważnym pełnomocnictwem w takiej sytuacji.

> Pozdrawiam BAS

Ja tez bym sie nie odwazyl, bo to podpada pewnie pod jakis paragraf...

Natomiast szczerze watpie, zeby ktokolwiek to w WK weryfikowal.

Napisano

> Nie wiem jak jest w innych Wydziałach Komunikacji, u mnie do wymiany dowodu musi być pełnomocnictwo

> jeśli auto ma współwłaściciela

Trochę z innej beczki:

- zgłoszenie sprzedaży auta - ja współwłaściciel żona była w pracy więc na umowie mój podpis z up. - wymagane pisemne upoważnienie - pytanie o podstawę prawną a pan niewiem.gif

-ten sam WK okienko obok rejestrowanie nowego nabytku - żona znowu była w pracy więc moje dwa podpisy w tym jeden z up. - żadnego upoważnienia pisemnego nie potrzeba

Napisano

> No niestety.

> Autora wątku czeka postępowanie spadkowe, jeśli sprawa jest prosta

Ale to nie do mnie, tylko do autora wątku.

Ale oczywiście, że masz rację. Pisałem od samego początku, że nic nie załatwi ok.gif

Napisano

Wymieniałem w ub. roku już po terminie ostatniego badania i bez miejsc na pieczątki.

Cała procedura jak przy rejestracji auta. Najpierw czasowy na miesiąc i dopiero wtedy docelowy, nowy dowód. Obaj współwłaściciele niezbędni.

Ponoć jeśli zgłosisz się na wymianę przed upływem ważności badania technicznego to po pierwsze jest taniej i procedura nieco uproszczona?

Być może wtedy obędzie się bez współwłaściciela?

Napisano

> Ale oczywiście, że masz rację. Pisałem od samego początku, że nic nie załatwi

czyli co pozostało?

babcia Kornelia czyli sprawa się rypła? hehe.gif

Napisano

> czyli co pozostało?

> babcia Kornelia czyli sprawa się rypła?

Po prostu, właściciel nie żyje, więc go nie ma.

Należy przeprowadzić postępowanie spadkowe.

Napisano

> Słyszał o bazie pesel, z którą może być spięty system w WK?

> Nie odważyłbym się zaryzykować posługiwania się nieważnym pełnomocnictwem w takiej sytuacji.

> Pozdrawiam BAS

Nie słyszałem żeby był spięty z jakąś bazą pesel ale zapytam w robocie czy coś takiego mamy zlosnik.gif

Napisano

> Nie słyszałem żeby był spięty z jakąś bazą pesel ale zapytam w robocie czy coś takiego mamy

CEPiK może być spięty a wy z CEPiK'iem.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Wydzial komunikacji wystawia akty zgonu?

Sam napisałeś "wydział" - jest częścią urzędu, który wystawia akty zgonu.

Popatrz sobie na pierwszą stronę dowodu rejestracyjnego - tam będziesz miał "Prezydent Miasta ..." albo "wójt ...." - tak samo akt zgonu wystawia "Prezydent Miasta ..." albo "wójt ....".

To tak jakby złodziej tłumaczył, że to nie on ukradł, tylko jego prawa ręka i czemu ma cały iść do więzienia ?

Napisano

> Nie odważyłbym się zaryzykować posługiwania się nieważnym pełnomocnictwem w takiej sytuacji.

Oj tam, zawsze mógłbyś powiedzieć "ojej, to babcia umarła ?? naprawdę ?? rok temu ?? niemożliwe ..."

Napisano

> Wydzial komunikacji wystawia akty zgonu?

U mnie nie Wydział Komunikacji wydał dowód rejestracyjny, tylko Prezydent M. st. Warszawy Gmina Targówek.

Napisano

> Oj tam, zawsze mógłbyś powiedzieć "ojej, to babcia umarła ?? naprawdę ?? rok temu ?? niemożliwe

> ..."

Zwłaszcza jeśli mam ten sam adres w dowodzie osobistym co babcia.

Chciałbym zobaczyć sąd, który w to uwierzy.

Nie ma sensu samemu się podkładać, zwłaszcza, że sprawa błaha.

Ostatnio przy zmianie pracy musiałem przynieść w ząbkach zaświadczenie z sądu, że jestem niekarany, więc mógłbym sobie zrobić kuku.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Ostatnio przy zmianie pracy musiałem przynieść w ząbkach zaświadczenie z sądu, że jestem niekarany,

> więc mógłbym sobie zrobić kuku.

Oj tam - nie chcesz ludziom życia ułatwiać, mnożysz biurokratyczne bariery wink.gif Babcia nie żyje, to przecież nie zmartwychwstanie, a dowód jest potrzebny. No i jak nie żyje to lepsze zniżki na OC ma, bo szkód nie powoduje.

Inna sprawa, że w sumie zrobić z tego przestępstwo by mogło być ciężko - bo dokument nie jest sfałszowany, no może jedynie usiłowanie wymuszenia poświadczenia nieprawdy ?

Napisano

> Ojcu kończy się dowód rejestracyjny (w sensie - nie ma już miejsca na kolejną pieczątkę).

> Auto zarejestrowane ze współwłaścicielem.

> Współwłaściciel nie żyje.

> Będzie jakiś problem z otrzymaniem kolejnego dowodu?

Powinien byc, ale ze zycie jest zyciem to znam WK, w ktorych przechodzilo:

- zarejestrowanie auta jako wspolwlasciciel bez jakichkolwiek podpisow i upowaznien 2 wspolwlasciciela

- wymiane DR przez wspolwlasciciela bez podpisow i upowaznien 2 wspolwlasciciela

Tak, ze wszystko zalezy jak lezy.

Napisano

> Sam napisałeś "wydział" - jest częścią urzędu, który wystawia akty zgonu.

> Popatrz sobie na pierwszą stronę dowodu rejestracyjnego - tam będziesz miał "Prezydent Miasta ..."

> albo "wójt ...." - tak samo akt zgonu wystawia "Prezydent Miasta ..." albo "wójt ....".

> To tak jakby złodziej tłumaczył, że to nie on ukradł, tylko jego prawa ręka i czemu ma cały iść do

> więzienia ?

Podkladac sie nie wolno, ale nie przesadzaj z ta wiedza urzedow.

Powinni to oni wszystko wiedziec zgodnie z teoria, a w praktyce leza i kwicza (nie chce im sie i w tylnej czesci ciala maja to, ze powinni miec/wiedziec).

Napisano

> Wymieniałem w ub. roku już po terminie ostatniego badania i bez miejsc na pieczątki.

> Cała procedura jak przy rejestracji auta. Najpierw czasowy na miesiąc i dopiero wtedy docelowy,

> nowy dowód. Obaj współwłaściciele niezbędni.

> Ponoć jeśli zgłosisz się na wymianę przed upływem ważności badania technicznego to po pierwsze jest

> taniej i procedura nieco uproszczona?

> Być może wtedy obędzie się bez współwłaściciela?

W BI WK (UM) traktuje prawo jak mu wygodnie (nie wiem czy BIA tez).

Jak im pasuje to jestes z zona jednosc (jak masz wspolnote majatkowa) i mozesz wszystko, a jak im nie pasuje to zona jest Ci zupelnie obca (czesto slusznie grinser006.gif) i pelnomocnictwa targaj albo szykuj sie na wojne.

Napisano

o przypomniałem sobie, miałem samochód zarejestrowany z synem jako współwłaścicielem i nie chcieli wydać jemu dowodu rejestracyjnego stałego bo musiałem być i ja lub napisać pełnomocnictwo , nawet gotowe druczki pełnomocnictwa mieli

Napisano

> o przypomniałem sobie, miałem samochód zarejestrowany z synem jako współwłaścicielem i nie chcieli

> wydać jemu dowodu rejestracyjnego stałego bo musiałem być i ja lub napisać pełnomocnictwo ,

> nawet gotowe druczki pełnomocnictwa mieli

Dokładnie tak samo miał mój syn.

Napisano

> o przypomniałem sobie, miałem samochód zarejestrowany z synem jako współwłaścicielem i nie chcieli

> wydać jemu dowodu rejestracyjnego stałego bo musiałem być i ja lub napisać pełnomocnictwo ,

> nawet gotowe druczki pełnomocnictwa mieli

ale Tobie samemu by wydali?

Napisano

> ale Tobie samemu by wydali?

A na jakiej podstawie? Zawsze musi być upoważnienie drugiego współwłaściciela.

Napisano

> o przypomniałem sobie, miałem samochód zarejestrowany z synem jako współwłaścicielem i nie chcieli

> wydać jemu dowodu rejestracyjnego stałego bo musiałem być i ja lub napisać pełnomocnictwo ,

> nawet gotowe druczki pełnomocnictwa mieli

Co miasto to inne zwyczaje w 2014 odbierałem w Tychach jako wspólwłasciciel stały dowód nowego samochodu Pokazałem tylko dowód osobisty. Rzadnego pełnomocnictwa nie miałem

Napisano

> Co miasto to inne zwyczaje w 2014 odbierałem w Tychach jako wspólwłasciciel stały dowód nowego

> samochodu Pokazałem tylko dowód osobisty. Rzadnego pełnomocnictwa nie miałem

Bo jeżeli nie zmieniają się jakieś parametry pojazdu, adresy, właściciele, numery rejestracyjne itp. mogące mieć jakieś skutki prawne, a tylko sam "papier" bo się skończyły wpisy na przeglądy, może to załatwić jeden z współwłaścicieli, skoro nie ma to znaczenia dla drugiego. Żywy czy martwy zlosnik.gif.

Napisano

> A na jakiej podstawie? Zawsze musi być upoważnienie drugiego współwłaściciela.

no nie zawsze. w dowodzie jest właściciel i współwłaściciel. jak sprawę załatwia właściciel to nie trzeba upoważnienia od współwłaściciela.

Napisano

> no nie zawsze. w dowodzie jest właściciel i współwłaściciel. jak sprawę załatwia właściciel to nie

> trzeba upoważnienia od współwłaściciela.

To jeszcze może zależeć od tego, czy samochód jest zarejestrowany na "Pan X i Pan Y", czy na Pan X, a Pan Y jest dopisany jako współwłaściciel, bo widziałem takie kwiatki w dowodach rejestracyjnych facepalm%5B1%5D.gif. Niezależnie od tego taką "pierdołę" jak wymiana samego papierka "bo skończyły się rubryki" może załatwić którykolwiek, zwłaszcza główny!. A u pfikusia pewnie tak to właśnie wygląda.

Napisano

> no nie zawsze. w dowodzie jest właściciel i współwłaściciel. jak sprawę załatwia właściciel to nie

> trzeba upoważnienia od współwłaściciela.

Załatwia jeden, zgoda. Ale mowa jest o odbiorze. Nie odbierzesz dokumentu bez pełnomocnictwa drugiego współwłaściciela.

Napisano

> To jeszcze może zależeć od tego, czy samochód jest zarejestrowany na "Pan X i Pan Y

Jak jest zarejestrowany na Pan X i Pan Y to dowód może odebrać Pan X lub Y. Musi mieć tylko pełnomocnictwo drugiej osoby. Przerabiałem to w zeszłym roku.

Chyba, że masz znajomą w "okienku", to może jest inaczej. Syn mój nie miał, wić musiał dymać do domu po podpis. Druczek dostał w WK zlosnik.gif

Napisano

> Jak jest zarejestrowany na Pan X i Pan Y to dowód może odebrać Pan X lub Y. Musi mieć tylko

> pełnomocnictwo drugiej osoby. Przerabiałem to w zeszłym roku.

> Chyba, że masz znajomą w "okienku", to może jest inaczej. Syn mój nie miał, wić musiał dymać do

> domu po podpis. Druczek dostał w WK

Kilka lat temu poszedłem do WK żeby wyrejestrować Poloneza którego oddałem na złom. Jedynym właścicielem w DR był mój ojciec (wtedy jeszcze żył, ale nie chciałem go fatygować do urzędu). Pani w okienku powiedziała, że musi się stawić osobiście, albo napisać upoważnienie. Poprosiłem o kartkę A4 i powiedziałem, że wrócę za trzy minuty grinser006.gif. Popatrzyła na mnie "z byka" cfaniaczek.gif, chwilę się zastanowiła i jednak przyjęła papiery. Załatwiła sprawę bo widocznie mogła, udaremniła próbę złamania prawa hehe.gif.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.