Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jazda motocyklem - dawniej i dziś

Featured Replies

Napisano

Ojciec miał WSK i zanim przyszedłem na świat jeździł z moją przyszłą mamą po Warszawie ale i w dalsze trasy.

Zapytałem ich ostatnio jak się do tego ubierali.

Kiedy było gorąco - jeździli w krótkich spodniach zlosnik.gif

Dlaczego teraz nie ma takiego rodzaju motocyklizmu ?

Motorki o niewielkich mocach, ludzie ubrani zwyczajnie, traktujący motocykle jak zwykły środek lokomocji ?

Teraz widuję tylko szlifirki z gośćmi ubranymi jak kosmici, choppery z gośćmi ubranymi jak z westernu i gówniarzy na skuterach ubranych ... jak gówniarze.

A ja bym chciałby tak zwyczajnie zlosnik.gif

Dresiarzy w klapkach kubota na szifierkach pomijam - to specyficzny gatunek zlosnik.gif

Napisano

kiedyś nie było tyle akcesoriów i w tak niskich cenach jak dziś w stosunku do zarobków

mniejsza świadomość startej pupy

ramoneska to był szał tamtej epoki i to tyle chyba zlosnik.gif

Napisano

> A ja bym chciałby tak zwyczajnie

Jeździsz motocyklem? Ubrania motocyklowe są bezpieczniejsze i wygodniejsze - jak dla mnie.

Jeśli lubisz jeździć z nadmuchaną kurtką lub rękawami/nogawkami falującymi jak żagiel to proszę bardzo wink.gif Jeszcze w mieście to jako, tako można w zwykłych ciuchach. Na trasie tego nie widzę.

Tak jak kolega wyżej napisał - kiedyś nie było tak łatwo dostępnych motocyklowych ubrań. Zamiast goretexu pchało się gazety.

Napisano

> Ojciec miał WSK i zanim przyszedłem na świat jeździł z moją przyszłą mamą po Warszawie ale i w

> dalsze trasy.

> Zapytałem ich ostatnio jak się do tego ubierali.

> Kiedy było gorąco - jeździli w krótkich spodniach

> Dlaczego teraz nie ma takiego rodzaju motocyklizmu ?

> Motorki o niewielkich mocach, ludzie ubrani zwyczajnie, traktujący motocykle jak zwykły środek

> lokomocji ?

przeciez skuterów o mocy wiekszej niz WSK jest jak mrówków. a na nich ludzie w gajerach do roboty, w sukienkach z torebką przez ramię.

> Teraz widuję tylko szlifirki z gośćmi ubranymi jak kosmici, choppery z gośćmi ubranymi jak z

> westernu i gówniarzy na skuterach ubranych ... jak gówniarze.

gówniarze obecnie, a Twoi rodzice w krótkich spodniach... hmmmm.

coś mi tu zalatuje dorabianiem teorii na siłę.

Napisano

> Kiedy było gorąco - jeździli w krótkich spodniach

> Dlaczego teraz nie ma takiego rodzaju motocyklizmu ?

Jak nie ma? hmm.gif W największe upały jeżdżę w krótkim rękawie grinser006.gif

Napisano

Przejedź się do Italii.

Oni mam wrażenie mają to wszystko w du..ie

Jeżdżą w czym chcą

Napisano

> Przejedź się do Italii.

> Oni mam wrażenie mają to wszystko w du..ie

> Jeżdżą w czym chcą

Ale tam jest inna kultura jazdy - i taki specyficzny "luz".

Tzn. w ruchu drogowym klakson non stop i głośne komentarze, ale na tym się kończy. Bez zawiści i rękoczynów.

Napisano

> Ojciec miał WSK i zanim przyszedłem na świat jeździł z moją przyszłą mamą po Warszawie ale i w

> dalsze trasy.

> Zapytałem ich ostatnio jak się do tego ubierali.

> Kiedy było gorąco - jeździli w krótkich spodniach

> Dlaczego teraz nie ma takiego rodzaju motocyklizmu ?

> Motorki o niewielkich mocach, ludzie ubrani zwyczajnie, traktujący motocykle jak zwykły środek

> lokomocji ?

> Teraz widuję tylko szlifirki z gośćmi ubranymi jak kosmici, choppery z gośćmi ubranymi jak z

> westernu i gówniarzy na skuterach ubranych ... jak gówniarze.

> A ja bym chciałby tak zwyczajnie

> Dresiarzy w klapkach kubota na szifierkach pomijam - to specyficzny gatunek

Dlatego tak jeździli, bo niemieli świadomości istniejących zagrożeń. Co za różnica wysypać się na WSK przy 60 km/h, a np. na Bandicie? Skutki szorowania dupą po asfalcie dokładnie takie same.

Ja się ubieram w skóry, bo uważam moto za świetne hobby, ale w żadnym razie nawet kawałek mojej skóry nie jest warty utraty przy tej przyjemnej czynności powożenia. O innych zagrożeniach nawet nie wspominam.

Napisano
  • Autor

> przeciez skuterów o mocy wiekszej niz WSK jest jak mrówków. a na nich ludzie w gajerach do roboty,

> w sukienkach z torebką przez ramię.

> gówniarze obecnie, a Twoi rodzice w krótkich spodniach... hmmmm.

> coś mi tu zalatuje dorabianiem teorii na siłę.

sam jeżdżę skuterem (retro) i często w gajerze.

trochę o co innego mi chodziło. Miałem na myśli ten właśnie trochę południowy klimat.

widziałem kiedyś w Barcelonie gościa który wyszedł z biura w garniturze, odpalił kopniakiem MV Augusta, wsiadł i pojechał.

u nas musiałby ubrać się w buzer, ochraniacze itp i jeszcze odpiąć cztery łańcuchy :-)

Napisano
  • Autor

> gówniarze obecnie, a Twoi rodzice w krótkich spodniach... hmmmm.

> coś mi tu zalatuje dorabianiem teorii na siłę.

Nie szukaj czegoś czego tu nie ma.

Jak widzę co wyczyniają młokosy na skuterach to z motocyklizmem nie ma wiele wspólnego ( bez kasku, po chodnikach itp )

Napisano
  • Autor

> kiedyś nie było tyle akcesoriów i w tak niskich cenach jak dziś w stosunku do zarobków

> mniejsza świadomość startej pupy

> ramoneska to był szał tamtej epoki i to tyle chyba

Jak ta scena wyglądałaby dziś ? zlosnik.gif

0294818.jpg

Może tak ? zlosnik.gif

288292944-11.jpg

post-7890-14352529241804_thumb.jpg

Napisano

> Miałem na myśli ten właśnie trochę południowy klimat.

> widziałem kiedyś w Barcelonie gościa który wyszedł z biura w garniturze, odpalił kopniakiem MV

> Augusta, wsiadł i pojechał.

> u nas musiałby ubrać się w buzer, ochraniacze itp i jeszcze odpiąć cztery łańcuchy :-)

tak samo u greków, na skuterach wszyscy starzy, młodzi, babki w klapkach itp, ale nikt się jakoś nie przepychał w miarę płynie i ładnie do 40-50 jechali spokojnie chillout, u nas jest walka o każdą sekundę, jak ty będziesz jechał 50 to Ci na tyłku ktoś usiądzie i będzie Cię cisnął

Napisano

> Jak ta scena wyglądałaby dziś ?

> Może tak ?

o .żeszszsz RSSS i " Młoda " . sorry nie mogłem się powstrzymac zlosnik.gifzlosnik.gif wiem , powinno być na HP

Napisano

> Ale tam jest inna kultura jazdy - i taki specyficzny "luz".

> Tzn. w ruchu drogowym klakson non stop i głośne komentarze, ale na tym się kończy. Bez zawiści i

> rękoczynów.

Jak dla mnie to nie luz a chaos. Linie poziome generalnie dla nich nic nie znaczą. Jazda z pasem między nogami to standard..

Swoim prywatnym sprzętem czy to autem czy moto balbym się jeździć.

Jak dla mnie Włosi czy Hiszpanie to bardzo kiepscy kierowcy i w zasadzie nie bardzo dbają o sprzęt.

Napisano

> u nas musiałby ubrać się w buzer, ochraniacze itp

ale dla czego musiałby?

kto by go zmusił?

nie chcesz ubierać się jeździj w spodenkach, najwyżej na którymś kolejnym forum przeczytasz komentarz o sobie, że jesteś goofniarzem nieodpowiedzialnym wink.gif

Napisano

> sam jeżdżę skuterem (retro) i często w gajerze.

ja zakupilem maxiskuter i zamierza jezdzic spokojnie i skora,dzinsy,kask.

Ja bedzie cieplej lzejsza kurtka.

Zastanawiam sie czy w upaly ok 25-30stC w kasku otwartym stojac nie bedzie goraco?

Przymierzalem caberg UNO i bardzo szczelnie oplata glowe, mega komfortowo ale tlumi dzwieki bardzo.

Napisano

jak ty będziesz jechał 50 to Ci na tyłku ktoś usiądzie i będzie Cię cisnął

wowczas zwalniam do 40 czujac zagrozenie wjazdu w d....:)

Napisano

> Zapytałem ich ostatnio jak się do tego ubierali.

> Kiedy było gorąco - jeździli w krótkich spodniach

Ależ jest - kwestia podejścia - sam w upały jeździłem litrem w krótkich spodenkach i japonkach nad jezioro grinser006.gif

Napisano

> wowczas zwalniam do 40 czujac zagrozenie wjazdu w d....:)

autem można tak się bawić, motocyklem szkoda, różni ludzie siedzą za Tobą, czasem nie do końca normalni...

Napisano

> o .żeszszsz RSSS i " Młoda " . sorry nie mogłem się powstrzymac wiem , powinno być na HP

Gość zachudzony nono.gif, więc tu pudło, ale dziewczyna śliczna, zatem nie całkiem chybione skojarzenie! old.gif

Napisano

> Jak dla mnie to nie luz a chaos. Linie poziome generalnie dla nich nic nie znaczą. Jazda z pasem

> między nogami to standard..

> Swoim prywatnym sprzętem czy to autem czy moto balbym się jeździć.

> Jak dla mnie Włosi czy Hiszpanie to bardzo kiepscy kierowcy i w zasadzie nie bardzo dbają o sprzęt.

I tak są pikusie przy Grekach...

Napisano

> autem można tak się bawić, motocyklem szkoda, różni ludzie siedzą za Tobą, czasem nie do końca

> normalni...

zgadzam sie i dlatego uwazam ze idioci poprzez selekcje "naturalna" powinni byc eliminowani z drog:)

FIzyki sie nie oszuka na szczescie dla wielu.

Napisano

Kwestia marketingu.

Teraz nawciskali ludziom do głowy, że muszą kupować te właściwe, najlepsze, najdrosze ciuchy bo inaczej zaraz po tym jak wsiądą na motocykl - czeka ich śmierć w męczarniach.

Kiedyś ludzie myśleli rozsądniej zlosnik.gif

Napisano

> Kiedyś ludzie myśleli rozsądniej

no Wujo zaliczył chyba na Junaku buźką żwirek smile.gif

Napisano

> Kiedyś ludzie myśleli rozsądniej

Ludzie zdrapki wink.gif

Nie gotuję się w kombiaku dlatego, że wierzę, że uratuje mnie jak wycedzę w coś przy dużej prędkości, ale dlatego, że widziałem jak mój kolega miał strupa przez cały bok swojego ciała i jakie miał w związku z tym "odczucia"...

Napisano

> no Wujo zaliczył chyba na Junaku buźką żwirek

Kask, w którym jechałby teraz pewnie niczego by nie zmienił zlosnik.gif

Napisano

> Ale tam jest inna kultura jazdy - i taki specyficzny "luz".

inna kultura jazdy - czyli totalne ignorowanie oznaczeń na drogach smile.gif srednio to "kultura".

> Tzn. w ruchu drogowym klakson non stop i głośne komentarze, ale na tym się kończy. Bez zawiści i

> rękoczynów.

a u nas do rękoczynów to dochodzi na każdym skrzyżowaniu hahaha.gif

Napisano

> Nie szukaj czegoś czego tu nie ma.

> Jak widzę co wyczyniają młokosy na skuterach to z motocyklizmem nie ma wiele wspólnego ( bez kasku,

> po chodnikach itp )

hmmm pogadałbym przy piwku z rodzicami. w godzinie szczerości dowiedziałbyś się co robili oni za młodu smile.gif NIC się nie zmieniło w tej materii... ino łatwiejszy dostęp do sprzętu jest.

Napisano

> Ludzie zdrapki

> Nie gotuję się w kombiaku dlatego, że wierzę, że uratuje mnie jak wycedzę w coś przy dużej

> prędkości, ale dlatego, że widziałem jak mój kolega miał strupa przez cały bok swojego ciała i

> jakie miał w związku z tym "odczucia"...

Nie bez powodu ktos ustawil ograniczenia na konkretnych odcinkach drog.

Jesli ktos przez miasto leci 150 i wiecej to prosi sie o smierc i kombi tu znaczenia nie ma akurat.

To moja teoria oczywiscie bo zmiennych w jednostce czasu jest tyle, ze nie mozna ich uniknac wszystkich a droga w czasie swoje robi.

Napisano

> Nie bez powodu ktos ustawil ograniczenia na konkretnych odcinkach drog.

> Jesli ktos przez miasto leci 150 i wiecej to prosi sie o smierc i kombi tu znaczenia nie ma

> akurat.

> To moja teoria oczywiscie bo zmiennych w jednostce czasu jest tyle, ze nie mozna ich uniknac

> wszystkich a droga w czasie swoje robi.

Nie miałem na myśli łamania przepisów, nawet gdy jedziemy z przepisową prędkością wypadek może okazać się śmiertelny.

Napisano

> Nie miałem na myśli łamania przepisów, nawet gdy jedziemy z przepisową prędkością wypadek może

> okazać się śmiertelny.

Oczywiscie, zwlaszcza na zderzaku czyims.

Jakos mam pecha bo w 90% slifierzy ktorych widze cisna ZNACZNIE ponad dozwolona predkosc, stawiam ze ok 100-120 w miescie, a to tylko dwa kolka i niewiele gumy na asfalcie

I ten pospiech dla 2-3 minut "oszczednosci"

Napisano

Oni się nie spieszą, nie oszukujmy się... cfaniaczek.gif

"Panie władzo, ja lubię za...:

Napisano

> Oni się nie spieszą, nie oszukujmy się...

> "Panie władzo, ja lubię za...:

Jesli sam sobie zrobi krzywde, moze i lepiej, ale jak ucierpi np matka z dzieckiem, hmmm.....

Chcialbym aby przekroczenie predkosci o 50kmh skutkowalo odebraniem prawka na rok, a jazda bez prawka konfiskata pojazdu czy to auto czy moto.

Napisano

> a jazda bez

> prawka konfiskata pojazdu czy to auto czy moto.

Moze nie tyle bez prawka, co nawet bez danej kategorii.

Napisano

> Moze nie tyle bez prawka, co nawet bez danej kategorii.

Dla mnie jednoznaczne, brak uprawnien !!! A teraz smiechu warte 300-czy 500zl, niejeden majac moto za 40k smieje sie.

Ale jesli zrobi bumm to moze bolec np renta komus do konca zycia, dzis ludki coraz lepiej wyedukowane i z byle stluczki ciagna kase az milo:)

Napisano

> Ludzie zdrapki

> Nie gotuję się w kombiaku dlatego, że wierzę, że uratuje mnie jak wycedzę w coś przy dużej

> prędkości, ale dlatego, że widziałem jak mój kolega miał strupa przez cały bok swojego ciała i

> jakie miał w związku z tym "odczucia"...

Sam miałem zdarty cały brzuch i ręce jak wywinąłem orła przez kierownicę roweru zjeżdżając szutrówką z wału. Przyjemnie nie było, ale to nie powód by całkiem zrezygnować z jazdy na 2 kołach.

Napisano

> kiedyś nie było tyle akcesoriów i w tak niskich cenach jak dziś w stosunku do zarobków

> mniejsza świadomość startej pupy

> ramoneska to był szał tamtej epoki i to tyle chyba

Kiedyś mogłem jeździć motorynką bez kasku bo nie było takowego obowiązku.

Co ważniejsze było dużo mniej samochodów. 30 lat temu graliśmy w piłkę na ulicy we Wrocławiu na Sępolnie bo była pusta i przejechało nią kilka aut na dobę. Obecnie problemem jest zaparkowanie na tej samej ulicy i kilka aut przejeżdża nią w ciągu godziny.

Podsumowując poza świadomością i dostępnością akcesoriów zmienił się poziom ryzyka.

Napisano

Prawda jak przypomne sobie jak sie w chowanego na ulicy miedzy furami bawilismy, przed blokiem z 10 aut... Teraz ze 200 stoi jak nie wiecej smile.gif

Napisano

> Mówisz?

szach mat zlosnik.gifbiglaugh.gif

Napisano

> szach mat

Pudło, po lewej kombi wisi na gościu, a prawa fota jest ściśnięta... no.gif

Napisano

> Pudło, po lewej kombi wisi na gościu, a prawa fota jest ściśnięta...

ale się obruszyłem ... i wyjaśniam:) "narcystycznie" wink.gif

Napisano

Prostuję, z lewej jakiś suchotnik!

Napisano

> Prostuję, z lewej jakiś suchotnik!

zaraz suchotnik, zawodowiec. niska masa kierowcy i motocykla = lepsze czasy okrążeń smile.gif

Napisano

> zaraz suchotnik, zawodowiec. niska masa kierowcy(...)

Cały mój świat mi runął. Właśnie się dowiedziałem, że nigdy nie będę zawodowcem frown.gif

Napisano

> Ojciec miał WSK i zanim przyszedłem na świat jeździł z moją przyszłą mamą po Warszawie ale i w

> dalsze trasy.

> gówniarzy na skuterach ubranych ... jak gówniarze.

no i w sumie Twoi rodzice jak jeździli na wuesce byli jeszcze gówniarzami, wszystko się zgadza zlosnik.gif

Napisano

> Cały mój świat mi runął. Właśnie się dowiedziałem, że nigdy nie będę zawodowcem

a co ja mam powiedzieć? rotfl.gifbeksa.gifrotfl.gif

Napisano

> 120

> Nie wierze, żebyś miał więcej niż ja.

no mam mniej, ale w sumie niewiele blush.gif

BTW w życiu bym Ci tyle nie dał boje_sie.gif

Napisano

> no mam mniej, ale w sumie niewiele

> BTW w życiu bym Ci tyle nie dał

105! grinser006.gif

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.