Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Parkowanie w strefie w niewyznaczonym miejscu

Featured Replies

Napisano

Sytuacja jak na zdjęciu. Znak z tyłu samochodu oznacza początek strefy płatnego parkowania. Znak z przodu samochodu wyznacza początek miejsc postojowych. Innych znaków nie ma.

Ten kawałek między znakami (długości normalnego kompaktowego auta - fotka trochę perspektywę zmieniła) jest "niczyi" i można na nim legalnie sobie za friko stanąć czy jednak nie bardzo?

Po mojemu to w strefie mogą pobierać pieniążki tylko za parkowanie w miejscach wyznaczonych.

 

PS Nie, nie chcę polować na nikogo - sam miałem tam ochotę kilka razy stanąć ale miałem w/w obiekcje.

 

post-139057-0-17509400-1461784164_thumb.jpg

Napisano

(...) Znak z tyłu samochodu oznacza początek strefy płatnego parkowania (...)

chyba sam sobie odpowiedziałeś :)

Napisano

w strefie postoj jest platny tylko i wylacznie w miejscach wyznaczonych do tego celu.

Napisano

w strefie postoj jest platny tylko i wylacznie w miejscach wyznaczonych do tego celu.

czyli  wg  ciebie  jezeli  auto  parkuje  w  strefie  ale  nie  na  miejscu  parkingowym  to  nie  parkuje  tylko  se  stoii  ? ;] 

 

 

nie  róbcie   kurtyzany  z  logiki  ;]

Napisano

czyli  wg  ciebie  jezeli  auto  parkuje  w  strefie  ale  nie  na  miejscu  parkingowym  to  nie  parkuje  tylko  se  stoii  ? ;] 

 

 

nie  róbcie   kurtyzany  z  logiki  ;]

 

Gdzie jest prawo, tam logika nie ma władzy.

 

Art. 13b.

1. Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo.

Napisano

Sytuacja jak na zdjęciu. Znak z tyłu samochodu oznacza początek strefy płatnego parkowania. Znak z przodu samochodu wyznacza początek miejsc postojowych. Innych znaków nie ma.

Ten kawałek między znakami (długości normalnego kompaktowego auta - fotka trochę perspektywę zmieniła) jest "niczyi" i można na nim legalnie sobie za friko stanąć czy jednak nie bardzo?

Po mojemu to w strefie mogą pobierać pieniążki tylko za parkowanie w miejscach wyznaczonych.

 

PS Nie, nie chcę polować na nikogo - sam miałem tam ochotę kilka razy stanąć ale miałem w/w obiekcje.

 

attachicon.gif20160427_163459.jpg

 

Wygląda na to, że należy się połowa opłaty.  ;]

 

A poważnie: Jest strefa, jest wyznaczone miejsce - IMO kłócenie się o to gdzie dokłądnie stoi znak jest obrażaniem własnego rozumu.

Napisano

Gdzie jest prawo, tam logika nie ma władzy.

 

Art. 13b.

1. Opłatę, o której mowa w art. 13 ust. 1 pkt 1, pobiera się za parkowanie pojazdów samochodowych w strefie płatnego parkowania, w wyznaczonym miejscu, w określone dni robocze, w określonych godzinach lub całodobowo.

 

A ten samochód to stoi w wyznaczonym miejscu czy nie?

Napisano

A ten samochód to stoi w wyznaczonym miejscu czy nie?

 

Oczywiście, że stoi w wyznaczonym miejscu.

Napisano

w strefie postoj jest platny tylko i wylacznie w miejscach wyznaczonych do tego celu.

 

Zasada jest taka - stoisz na wyznaczonym miejscu - płacisz za parkowanie. Stoisz w miejscu niedozwolonym - płacisz mandat za nieprawidłowe parkowanie.

 

A zarządca drogi powinien zadbać  o takie oznakowanie ulic, aby prawidłowe parkowanie było tylko w miejscach wyznaczonych.

Napisano

Wygląda na to, że należy się połowa opłaty.  ;]

 

A poważnie: Jest strefa, jest wyznaczone miejsce - IMO kłócenie się o to gdzie dokłądnie stoi znak jest obrażaniem własnego rozumu.

o to to , ewentualnie można zgłosić że opłaty nie zapłacę bo nie stałem na miejscu wyznaczonym w zamian poproszę o mandat za parkowanie :phi:

Napisano

o to to , ewentualnie można zgłosić że opłaty nie zapłacę bo nie stałem na miejscu wyznaczonym w zamian poproszę o mandat za parkowanie :phi:

 

Ja tu widzę połowę opłaty i połowę mandatu. Będzie salomonowo.  :hehe:

Napisano

Oczywiście, że stoi w wyznaczonym miejscu.

 

przeciez widac ze stoi przed oznakowaniem poziomym

Napisano

czyli  wg  ciebie  jezeli  auto  parkuje  w  strefie  ale  nie  na  miejscu  parkingowym  to  nie  parkuje  tylko  se  stoii  ? ;] 

 

 

nie  róbcie   kurtyzany  z  logiki  ;]

 

dzisiaj stanę tak na chodniku przy Placu Mickiewicza w Gleiwitz (bo jest takie jedno miejsce) i zapytam parkingowych o wykładnię .... jak mi się nie będzie podobać to zadzwonię po SM .... niech się kłócą o swoje kompetencje i swoja kasę ;l ;l ;l a ja sobie np. ponagrywam ;]

Napisano

W Gdyni od kilku miesięcy legalnie pozwolono parkować w miejscach gdzie był znak pionowy informujący o płatnych miejscach, ale nie było wyznaczonych miejsc zatokami / słupkami / pasami/

 

Dopiero teraz po zimie uzupełniają braki, ale jeszcze znajdzie się miejsca gdzie można parkometry olać.

 

 

Zarząd Dróg i Zieleni w Gdyni informuje, że opłaty parkingowe w gdyńskiej Strefie Płatnego Parkowania, na drogach publicznych, pobierane będą tylko w sytuacji, gdy auto zaparkowane jest w miejscach spełniających warunki „Ustawy o drogach publicznych". Oznacza to, że miejsce takie musi oznaczone być znakami pionowymi D-18 „Parking" i jednocześnie znakami poziomymi lub na przykład poprzez wyznaczenie zatok postojowych, parkingów, części chodników wykonanych z innej nawierzchni albo oddzielonych słupkami.

 

http://sppgdynia.pl/komunikat.php

Napisano

o to to , ewentualnie można zgłosić że opłaty nie zapłacę bo nie stałem na miejscu wyznaczonym w zamian poproszę o mandat za parkowanie :phi:

 

Tylko że parkowanie w miejscu niewyznaczonym, nie oznacza że to jest parkowanie w miejscu niedozwolonym.

W tym konkretnym przypadku, to chyba SM mogłaby wlepić mandat za parkowanie na chodniku i niezostawieniu odpowiedniej ilości miejsca pieszym (ile to jest? 1,5m? ;]). O ile to jest chodnik.

Napisano
  • Autor

Oczywiście, że stoi w wyznaczonym miejscu.

 

No imo nie bardzo to miejsce jest wyznaczone - w strefie owszem jest.

Napisano
  • Autor

Tylko że parkowanie w miejscu niewyznaczonym, nie oznacza że to jest parkowanie w miejscu niedozwolonym.

W tym konkretnym przypadku, to chyba SM mogłaby wlepić mandat za parkowanie na chodniku i niezostawieniu odpowiedniej ilości miejsca pieszym (ile to jest? 1,5m? ;]). O ile to jest chodnik.

Chodnik kończy się tuż za samochodem. Ciągu pieszego tam nie ma. Generalnie nie widzę żadnego złamania przepisów stając w tym miejscu.

Napisano
  • Autor

o to to , ewentualnie można zgłosić że opłaty nie zapłacę bo nie stałem na miejscu wyznaczonym w zamian poproszę o mandat za parkowanie :phi:

 

Na podstawie czego?

Napisano

Z tego co pamiętam już dawno SM albo Zikit żalili się, że ludzie unikają płacenia za parkowanie w strefie, parkując w miejscach niewyznaczonych, a takich gdzie parkowanie nie jest zabronione.

Napisano

Chodnik kończy się tuż za samochodem. Ciągu pieszego tam nie ma. Generalnie nie widzę żadnego złamania przepisów stając w tym miejscu.

Ile metrów parkujemy od mostów, tuneli, przejść dla pieszych?  :phi: . Pamiętasz z kursu?  ;]

Napisano

Przecież to żaden tunel tylko przejazd pod wiaduktem...

Napisano
  • Autor

Ile metrów parkujemy od mostów, tuneli, przejść dla pieszych? :phi: . Pamiętasz z kursu? ;]

Nie pamiętam. Przypomnisz mi?

Napisano

Ile metrów parkujemy od mostów, tuneli, przejść dla pieszych?  :phi: . Pamiętasz z kursu?  ;]

 

Czemu mieszasz tu przejścia? Zacytuj ten przepis (co bajali na kursie nie ma znaczenia)  w temacie zatrzymywania się za tunelem.

Napisano

Sytuacja jak na zdjęciu. Znak z tyłu samochodu oznacza początek strefy płatnego parkowania. Znak z przodu samochodu wyznacza początek miejsc postojowych. Innych znaków nie ma.

Ten kawałek między znakami (długości normalnego kompaktowego auta - fotka trochę perspektywę zmieniła) jest "niczyi" i można na nim legalnie sobie za friko stanąć czy jednak nie bardzo?

Po mojemu to w strefie mogą pobierać pieniążki tylko za parkowanie w miejscach wyznaczonych.

 

PS Nie, nie chcę polować na nikogo - sam miałem tam ochotę kilka razy stanąć ale miałem w/w obiekcje.

 

attachicon.gif20160427_163459.jpg

 

Miałem podobne tłumaczenie jak dostałem wezwanie za brak opłaty (Warszawa). Zaparkowałem w strefie, na szerokim chodniku, brak parkomatów, brak wyznaczonych miejsc.

Strefa jest strefą, jak sama nazwa wskazuje i obowiązuje opłata, niezależnie gdzie stajesz.

 

W Poznaniu przy rynku kolega za to samo dostał blokadę, brak opłaty w strefie, zaparkował poza miejscem wyznaczonym, ale bez zakazu.

Napisano

Sytuacja jak na zdjęciu. Znak z tyłu samochodu oznacza początek strefy płatnego parkowania. Znak z przodu samochodu wyznacza początek miejsc postojowych. Innych znaków nie ma.

Ten kawałek między znakami (długości normalnego kompaktowego auta - fotka trochę perspektywę zmieniła) jest "niczyi" i można na nim legalnie sobie za friko stanąć czy jednak nie bardzo?

Po mojemu to w strefie mogą pobierać pieniążki tylko za parkowanie w miejscach wyznaczonych.

 

PS Nie, nie chcę polować na nikogo - sam miałem tam ochotę kilka razy stanąć ale miałem w/w obiekcje.

 

attachicon.gif20160427_163459.jpg

We Wrocławiu jak byś stanął między znakami dostał byś blokadę na koło. U nas niby nie wolno parkować w strefie P poza miejscami wyznaczonymi do parkowania.

Napisano

W Poznaniu właśnie siębiorą za "uszczelnianie" strefy. Kiedyś jak stanąłeś na kracie na końcu miejsc parkignowych, czy innym, nie wyznaczonym, to może "z łaską" ktoś Ci obejmę założył. Stało 10 aut z opłaconymi i jeden na kracie bez opłaconego parkingu. Na wiosnę dostali zadanie uszczelnić strefę. Więc siedzą przed monitorami monitoringu miejskiego i filują. Wyścig trwa ;)

  • 2 tygodnie później...
Napisano

Sytuacja jak na zdjęciu. Znak z tyłu samochodu oznacza początek strefy płatnego parkowania. Znak z przodu samochodu wyznacza początek miejsc postojowych. Innych znaków nie ma.

Ten kawałek między znakami (długości normalnego kompaktowego auta - fotka trochę perspektywę zmieniła) jest "niczyi" i można na nim legalnie sobie za friko stanąć czy jednak nie bardzo?

Po mojemu to w strefie mogą pobierać pieniążki tylko za parkowanie w miejscach wyznaczonych.

PS Nie, nie chcę polować na nikogo - sam miałem tam ochotę kilka razy stanąć ale miałem w/w obiekcje.

attachicon.gif20160427_163459.jpg

Kamienna w Krakowie?

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor

Kamienna w Krakowie?

Wysłane z mojego PLK-L01 przy użyciu Tapatalka

 

Yep - dokładnie :ok:

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.